TOP 7 gier na początek z Nintendo Switch

Jesteś świeżym użytkownikiem Nintendo Switch i zastanawiasz się po jakie gry sięgnąć w pierwszej kolejności? Na tę hybrydową konsole powstało wiele naprawdę dobrych tytułów i każdy gracz wskaże inne pozycje na start. My wybraliśmy 7 gier na Switcha, które przede wszystkim pozwolą poznać kluczowe marki i możliwości konsoli.

Nasza lista jest oczywiście bardzo subiektywna i częściowo staraliśmy się ją oprzeć o to, jak dane gry oceniają grający. Skupiliśmy się na markach będących ekskluzywnymi dla Nintendo. W końcu nie po to sięga się po Switcha, aby grać w tytuły multiplatformowe. Trzeba jednak przyznać, że takie gry jak Hades, czy Celeste świetnie się nadają na pstryczka. Mimo to, jak wchodzić w świat Nintendo to z przytupem. Na wstępie musimy też podkreślić, że zdajemy sobie sprawę z wysokich cen gier Nintendo. Chociaż bardziej poprawne jest stwierdzenie, że nie tyle są drogie na premierę, co nie tanieją po niej, a nawet na promocjach ich ceny lawirują wokół 200 zł. Plus tej sytuacji jest taki, że w przypadku kiedy gra się nie spodoba to można ją odsprzedać odzyskując niemal całość zainwestowanej kwoty. No ale bez przeciągania oto nasze TOP 7 gier na początek z Nintendo Switch!

Mario Kart 8 Deluxe – najlepsza gra wyścigowa na Switcha

O tym, że w zestawieniu znajdą się gry z Mario zdawał sobie sprawę chyba każdy. Naszym pierwszym strzałem i równocześnie grą, która znalazłaby się na pierwszym miejscu jeżeli kolejność miałaby znaczenie jest Mario Kart 8 Deluxe. To ostatnia odsłona serii, która praktycznie rozpropagowała gatunek kart racerów. Pomysł na szalone wyścigi z bohaterami gier Nintendo zdawał się początkowo szalony, ale złapał graczy za serca. Najnowsza część jest w zasadzie odświeżonym tytułem z Wii U. Można by tu rozprawiać na temat świetnej oprawy graficznej i pomysłowych projektów lokacji. Najważniejsze jest jednak to, że Mario Kart 8 Deluxe pokazuje istotę Nintendo Switch. Kanapowa rozgrywka dla nawet 4 graczy robi robotę. Nie ma nic tak przyjemnego, jak możliwość bezpośredniej rywalizacji ze znajomymi i śmiania im się prosto w twarz, gdy trafimy ich power up'em! Naszym zdaniem to absolutny must have dla każdego, kto chce poczuć magię Switcha.

ZOBACZ: TOP 8 gier na początek z Nintendo Switch 2

The Legend of Zelda: Breath of the Wild – nowa jakość gier z otwartym światem

W tym miejscu moglibyśmy umieścić The Legend of Zelda: Tears of the Kingdom, ale tego nie zrobimy, ponieważ po zagraniu w sequel nie mielibyście już po co wracać do pierwszej części. No chyba, że na własną odpowiedzialność. The Legend of Zelda: Breath of the Wild jest grą, która wywróciła do góry nogami koncept otwartych światów. Pozornie mamy do czynienia z trzecioosobową grą RPG. Tak naprawdę mechanik role play'owych nie jest tu dużo. Za to mamy wielki otwarty świat bez tony znaczników. Jest to gra,w której gracze w pewnym sensie sami sobie muszą znaleźć zajęcie i ścieżkę. Oczywiście jest główna fabuła, wielki zły do pokonania i questy, ale cała zabawa polega na odkrywaniu świata i mechanik kryjących się w grze. Musicie wiedzieć, że taka forma rozgrywki nie jest dla każdego i naprawdę polecamy obejrzeć kilka materiałów w sieci przed zakupem. Jest duża szansa, że przygody Linka wam się nie spodobają, a równocześnie mamy do czynienia z prawdopodobnie najlepszą grą na Switcha, która może was wciągnąć na ponad sto godzin.

Super Mario Odyssey – flagowy platformer z Mario w 3D

No dobra, jakiś platformer z Mario musiał się pojawić. Wiele osób pomyślałoby o klasycznym ujęciu 2D, ale te gry mimo swojej słodkiej oprawy graficznej są naprawdę wymagające i taki najnowszy Super Mario Bros. Wonder mógłby szybko się okazać frustrujący. Zdecydowanie lepszym wyborem będzie Super Mario Odyssey, czyli ostatni w pełni nowy Marian w trójwymiarze. Gra jest bardziej przystępna, ale co ważniejsze pokazuje pełny potencjał gier platformowych od Nintendo. Mamy tu fantastyczną motorykę postaci, wygodne sterowanie i świetne projekty lokacji. Tytuł rozgrywa się ma półotwartych mapach, na których poszukujemy znajdziek potrzebnych do ruszenia fabuły i wymaksowania gry. O ile do postępów fabularnych bez problemu pozyskamy potrzebne fanty, o tyle zrobienie gry na 100% będzie wymagało zmierzenia się z naprawdę wymagającymi wyzwaniami. Super Mario Odyssey jest grą, która będzie przyjazna zarówno dla młodszego odbiorcy, amatora w gatunku platformerów i wyjadacza.

Metroid Dread – gra akcji 2,5D dla najwytrwalszych

Metroid Dread jest piątą główną odsłoną serii mającej swoje początki na kultowym NES. W tej odsłonie seria wraca do formy klasycznej gry akcji z elementami platformówki w ujęciu 2,5D. Gracze wcielają się ponownie w łowczynię Samus Aran, ale spokojnie nie musicie znać wydarzeń z poprzednich części. To co musicie wiedzieć to, że gra jest wierna koncepcji metroidvani, czyli polega na przemierzaniu poziomów, pozyskiwaniu nowych narzędzi do otwarcia zablokowanych ścieżek i powracaniu do odkrytych już lokacji, aby odwiedzić niedostępne wcześniej zakamarki. Podczas przygód bohaterka będzie walczyła z różnymi istotami oraz z maszynami E.M.M.I, pełniącymi rolę niezniszczalnych (chyba, że fabuła tego zechce) przeciwników. Tytuł jest absurdalnie wymagający i zdecydowanie nie powinni po niego sięgać niedzielni gracze. Za to doskonale pokazuje, że gry na Nintendo Switch mogą być naprawdę dojrzałe, trudne i absolutnie fantastyczne pod względem mechanicznym.

Animal Crossing: New Horizons – sielanka na własnej wyspie

Złośliwi powiedzą, że za sukcesem Animal Crossing: New Horizons kryje się termin premiery przypadający na lockdown. Faktycznie ludzie chętnie wtedy uciekali w wirtualną rozrywkę, a tak sielankowa gra była świetną odskocznią od trosk związanych z pandemią i osamotnieniem. Jednak seria od dawna cieszy się bardzo dużą popularnością, a najnowsza odsłona po prostu oferuje wszystko czego można chcieć od gry mającej nas relaksować. Cóż, złośliwi powiedzą też, że to nawet gra nie jest. Cała zabawa polega na życiu na swojej wirtualnej wysepce. Gracze urządzają swój domek, zbierają owoce, łapią robaczki i łowią ryby. Zebrane dobra można sprzedawać. A w wolnych chwilach można się udać na cudze wyspy i pomów w ich pielęgnacji. Wszystko jest wręcz przesadnie słodkie, ale dzięki temu relaksujące. Animal Crossing: New Horizons to synonim sielanki, chociaż specjaliści od tego tytułu już dawno nauczyli się swoimi posunięciami regulować rynek cen rzepy. Ludzie ze wszystkiego zrobią wyścig po pieniądze!

ZOBACZ: Niemożliwe porty gier na Nintendo Switch

Pokémon Legends: Arceus – powiew świeżości w serii o kieszonkowych stworkach

Seria gier o Pokemonach jest prawdziwym fenomenem. Nie tylko dlatego, że każda odsłona sprzedaje się świetnie, ale dlatego że tak się dzieje mimo iż mamy do czynienia z naprawdę kiepskimi technicznie i nie wnoszącymi nic nowego grami. Zazwyczaj każda nowa odsłona zawiera tylko kosmetyczne zmiany względem poprzedniczki, a nierzadko te różnice wychwycą tylko najwięksi fani. Tym bardziej warto zwrócić uwagę na Pokémon Legends: Arceus. Ta odsłona rzuca graczy w prawdziwy otwarty świat i rezygnuje z wielu utartych schematów serii. Przede wszystkim stanowi swoisty prequel dla wszystkich historii o kieszonkowych stworkach, ponieważ gracze uczestniczą w procesie tworzenia pierwszego w historii Pokedexu. Głównym zadaniem jest poznawanie pokemonów, uczenie się ich zachowań i tworzenie wpisów mających w przyszłości posłużyć trenerom. Pod wieloma względami Pokémon Legends: Arceus jest grą wyjątkową i wyróżniającą się. No i obcowanie z pokemonami jak w każdej odsłonie po prostu sprawia dużą przyjemność. Tylko pamiętajcie, że jak większość głównych odsłon, oprawa graficzna trąci myszką! Taki to urok serii.

Splatoon 3 – zakręcony shooter

Na Nintendo Switch nie ma strzelanek? No cóż, nie tylko są takie gry, jak Doom, czy Wolfenstein II: The New Colossus, ale też samo Nintendo opracowało swoją sieciową strzelankę, która doczekała się już trzech odsłon. W Splatoon 3 wcielamy się w antropomorficzne kałamarnice i strzelamy się drużynowo na arenach farbami tak, aby zakolorować jak najwięcej obszaru swoją barwą. No co, w końcu to strzelanka Nintendo? Temat może brzmieć infantylnie, ale o dziwo ten pomysł okazał się fantastyczny. Gracze nie tylko kolorują areny, ale też okładają sami siebie miotaczami farby, farbowymi granatami i innymi pomysłowymi broniami. Tytuł jest naprawdę przyjemny i generuje sporo radości. Co więcej same doznania nie są tak dalekie od klasycznych strzelanek, w których flaki latają po ekranie.

No i tak wygląda nasze TOP 7 gier na początek z Nintendo Switch! Zdajemy sobie sprawę, że pominęliśmy wiele ciekawych tytułów i można by wymienić jeszcze takie pozycje, jak absolutnie fantastyczne Mario+Rabbids: Kingdom Battle i jego sequel, klimatyczne Luigi's Mansion 3 i urocze Kirby and the Forgotten Land. A to i tak tylko namiastka gier, które warto poznać, ale to już historia na inny artykuł! No a jeżeli się zastanawiacie czy w ogóle warto sięgnąć po tę konsolę to zachęcamy do lektury naszego artykułu o tym, czy warto kupić Nintendo Switch.

Daj znać o nas znajomym

Jaką myszkę do biura?

Co może być ciężkiego w wyborze myszki komputerowej do pracy? Taki gryzoń musi mieć dwa przyciski, rolkę i łączyć się z komputerem. Pomyślało wielu przed przejrzeniem ofert. Producenci prześcigają się w wymyślaniu opcji, które pomogą w pracy, a specyfikacje niektórych akcesoriów biurowych nie ustępują tym gamingowym. Spokojnie, już spieszymy z pomocą! Podpowiadamy, jaką mysz wybrać do pracy biurowej!

Jeżeli czytacie ten artykuł w wyniku panicznych poszukiwań odpowiedzi na nurtujące was pytania to na wstępie uspokajamy. Wybór myszy do pracy nie jest skomplikowany, a do obsługi aplikacji biurowych nada się praktycznie każdy model, jaki znajdziecie w sklepach. Tak! Ten najtańszy także. Wynika to z faktu iż praca z dokumentami, klikanie w przeglądarce i przewijanie tabelek nie wymagają hirurgicznej precyzji i prędkości bolidu F1. Tak więc nie dajmy się zwariować i na spokojnie wyjaśnijmy, jakie parametry wystarczą myszy biurowej.

Jaki sensor w myszce komputerowej do pracy?

Przyglądając się ofertom myszy komputerowych jesteśmy bombardowani cyferkami. Marketingowcy przekonują o tym, jak dobrze mieć gryzonia z nowoczesnym sensorem o rozdzielczości 24000 dpi. Tylko, że nawet w gamingu taka rozdzielczość jest całkowicie bezużyteczna, bo mysz przez zbyt dużą czułość potrafi być za ne

Ciekawe gry z Xbox 360 na Xbox Series X/S

Od pewnego czasu wiele się mówi na temat tego, czy warto jeszcze sięgać po konsole Microsoftu. Xbox Series S i X nie mają może najlepszej passy i zdecydowanie przegrywają z PlayStation, ale nie można im odmówić kilku bardzo atrakcyjnych cech. Jedną z nich jest niewątpliwie wsteczna kompatybilność. Postanowiliśmy zebrać dziesięć ciekawych gier z Xboxa 360, które dziś możecie ograć na najnowszych konsolach Xbox.

Aktualnie lista wstecznej kompatybilności zawiera setki tytułów z Xboxa, Xboxa 360 i Xboxa One. Nie jest tajemnicą, że najlepszą konsolą zielonych pod względem gier, sprzedaży i ogólnego funu była „trzysta-sześćdziesiątka”. Właśnie dlatego na początek zaproponujemy dziesięć pozycji z tej konsoli. Postaramy się także w kilku słowach wyjaśnić, na czym polega wsteczna kompatybilność na Xbox. Zachęcamy również do lektury artykułu na temat Xbox Game Pass.

Jak działa wsteczna kompatybilność na Xbox?

Słowem wstępu trzeba sobie wyjaśnić, w jaki sposób funkcjonuje wsteczna kompatybilność na konsolach Xbox. Kluczowym jest tu stwierdzenie konsolach, ponieważ posiadacze urządzeń z generacji Xbox One i Xbox Series X/S mogą sięgać po starsze tytuły. Oznacza to, że jeśli jesteści

Fiat 500 C Ollearo - mobilny bar z winem

Myślicie, że Mercedes G63 6x6 AMG jest wyjątkowy? Trzy osie to nic nowego i już w 1950 roku taki patent znajdował swoje zastosowanie. Właśnie taki układ kół znalazł się w Fiacie 500 C, który służył włoskim miłośnikom wina, jako mobilny bar.

W sieci znalazły się fotografie takiego zabytkowego cacka, które jest częścią kolekcji pewnego prywatnego muzeum. Auto podobno zostanie w najbliższym czasie wystawione na aukcję, ale dziś nie o tym. Dzisiaj po prostu przyjrzymy się temu fantastycznemu projektowi bazującemu na popularnym włoskim modelu.

Fiat 500 C Ollearo - unikatowy bar z winem na kołach

Widoczny na fotografiach model to zmodyfikowany Fiat 500 C z 1950 roku. Miejskie auto nie tylko zostało zmienione w małą ciężarówkę, ale także otrzymało dodatkową oś. Dzięki temu bez problemu mogło przewozić ciężkie naczynia z winem, a większa paka pozwoliła na sprawniejsze urządzenie mobilnego baru.

Pojazd zmodyfikowano w firmie Ollearo niedaleko Turynu. Historii samochodu nie udokumentowano szczegółowo, ale podobno zmiany wprowadzono za zgodą Fiata. Niecodzienna ciężarówka służyła swoim właścicielom jako barek do 1980 roku. Wtedy też pojazd został odkupiony przez kolekcjonera, a w 1990 roku przeszedł gruntowną renowację.

Fiat 500 C Ollearo - mała moc i dużo charakteru

Jakie Nintendo Switch kupić?

Dojrzeliście do decyzji o zakupie Nintendo Switch. Odpalacie oferty sklepów i pojawia się natychmiast pytanie, którą wersję Nintendo Switch wybrać? Nie zdecydujemy za was, ale postaramy się nakreślić główne różnice i pomóc w ostatecznym wyborze.

Obecnie możecie znaleźć w sklepach trzy wersje Nintendo Switch. Nie wliczamy tu wydań specjalnych, które ograniczają się w zasadzie do koloru obudowy i joy-conów. Pomińmy też zestawy z grami w komplecie. Chodzi nam czysto o wersje sprzętowe konsoli. I tak na rynku mamy obecnie modele Nintendo Switch, Switch OLED oraz Switch Lite. Poniżej przybliżymy wam różnice między tymi konsolami, co mamy nadzieję pomoże w wybraniu odpowiedniego modelu dla siebie. Jeżeli nie jesteście całkowicie przekonani do zakupu konsoli Nintendo to zachęcamy do lektury artykułu o tym, czy warto sięgnąć po Switcha. W nim znajdziecie mocne i słabe strony urządzenia.

Różnice między konsolami Nintendo Switch w skrócie

Większość osób wie o Nintendo Switch, że jest to konsola hybrydowa pozwalająca grać na TV oraz pod postacią mobilną. Tymczasem nie wszystkie wersje oferują hybrydową konstrukcję. Poszczególne modele r&oa

Czym jest Uniwersum Energonu?

Transformers i G.I. Joe zaliczyli w ostatnim czasie wielki powrót na karty komiksów za sprawą nowej linii wydawniczej stworzonej przez Roberta Kirkmana. Dziś odpowiemy wam na pytanie, czym jest Energon Universe?

Uniwersum Energonu słusznie kojarzy się z Transformerami, ponieważ mowa o substancji potrzebnej mechanicznym istotom do życia. W okół niej zawiąże się fabuła kilku serii bazujących na zabawkach marki Hasbro. Komiksy na podstawie zabawek może i nie brzmią zbyt poważnie, ale powiedzmy sobie szczerze, Transformers i G.I. Joe są markami znanymi na całym świecie. Wiele osób, w tym my wychowywaliśmy się na przygodach tych fikcyjnych postaci. Dodajmy do tego, że pierwszy tom o przybyciu Autobotów i Deceptikonów miał swoje zaskakująco mocne momenty. Zresztą więcej dowiecie się z naszej recenzji komiksu Transformers. Tom 1: Zamaskowane roboty. Dziś skupmy się na tym, czym jest Uniwersum Energonu i jakie serie wchodzą w jego skład?

Historia powstania Uniwersum Energonu

Zacznijmy od wprowadzenia w historię powstania nowej linii wydawniczej. W 2022 roku wydawnictwo IDW Publishing straciło licencję na produkcję komiksów z serii

Silent Hill - przegląd kultowej serii

Fanom wirtualnych horrorów nie trzeba przedstawiać serii Silent Hill. Niemniej szum jaki wywołała premiera remake'u drugiej części przygotowanego przez polskie Bloober Team sprawił, że wiele nowych graczy zainteresowało się serią. Warto sobie więc przybliżyć nieco gry z uniwersum Cichego Wzgórza.

Zapraszamy na mały przegląd serii Silent Hill. Postaramy się nakreślić, jakie gry wchodzą w skład marki i co sprawiło, że cieszy się ona do dziś niemałym kultem. Jest to o tyle zaskakujące, ponieważ ostatnia pełnoprawna odsłona serii na konsole stacjonarne zadebiutowała w 2012 roku. A wystarczy wspomnieć, że ostatnie gry pozostawiały wiele do życzenia. Pierwsze gry o Cichym Wzgórzu były jednak tak popularne i inne od pozostałych survival horrorów, że do dziś mają wiernych fanów i są uznawane za jedne z filarów gatunku wirtualnych horrorów.

Silent Hill 2 Remake jest pierwszym remakiem w serii, ale już wcześniej doszło do odświeżenia tego tytułu. W 2012 roku na PS3 i Xbox 360 trafił Silent Hill: HD Collection zawierający odświeżone SH2 i SH3. Informujemy o tym na początku, abyście przypadkiem rozochoceni nie biegli kupować tej wersji. Na rynku wtórnym osiąga ona obecnie astronomiczne ceny. Strzeżcie się jednak, ponieważ cena nie wynika z

Mini automaty My Arcade - hit czy gadżet?

Mini automaty arcade do gier retro od My Arcade są świetnym gadżetem do postawienia na regale. I nie do końca dobrymi maszynami do grania. Mimo to warto się z nimi zapoznać, bo może właśnie odkryliście idealny prezent dla geeka. Bądź innego starego dziada zakochanego w retro gratach!

My Arcade od dłuższego czasu rzuca na rynek całkiem interesujące sprzęty dla graczy. W swoim portfolio marka ma m.in. handheldy, kontrolery do gier retro, czy w końcu wspomniane mini automaty arcade. Na łamach naszego serwisu wspominaliśmy choćby o Atari Gamestation Pro od tej marki. W tym artykule skupimy się jednak na automatach. Mamy bowiem wrażenie, że te gadżety są dość mało znane poza kręgami znawców, a faktycznie mogą być ciekawą propozycją dla geeków. 

Zebraliśmy najważniejsze informacje o automatach My Arcade i samej firmie. Poniżej dowiecie się, jakie mini automaty arcade możecie kupić, z jakimi grami na pokładzie i jakie są ich mocne i słabe strony. Bo chociaż produkty My Arcade są nazywane miniaturami automatów z salonów gier to tak naprawdę, nie mają z nimi aż tak dużo wspólnego.

My Arcade - co to za marka?

My Arcade jest marką należącą do kalifornijskiej firmy dreamGEAR. Producent otwarcie określa

Silnik V8 Mould King - recenzja

Mould King jest jedną z firm, które ochoczo korzystają z wygasłego patentu na system klocków LEGO. Marka ta jest ostatnio coraz bardziej obecna na rynkach europejskich i jej oferta może budzić kontrowersje. O ile część zestawów delikatnie mówiąc mija się z licencjami to niektóre są ciekawą autorską wizją. A przynajmniej takie sprawiają wrażenie. Dziś zapraszamy was na recenzję silnika V8 z klocków Mould King.

Omawiany zestaw możecie trafić pod pełną nazwą Mould King 10088 Ośmiocylindrowy Silnik Benzynowy V8 Technic. Ostatnie słowo w nazwie bardzo dobrze oddaje to, na jakim systemie klocków wzorował się chiński producent. Zgodnie z nazwą mamy do czynienia z modelem silnika spalinowego V8. Motor możecie zobaczyć na zdjęciach, a w dalszej części artykułu postaramy się odpowiedzieć na pytanie, czy warto sięgnąć po silnik z klocków Mould King i jak się składało tę interesującą konstrukcję. Warto mieć na uwadze, że marka ma w swojej ofercie zestawy z różnymi motorami, więc fani motoryzacji mają w czym wybierać.

Jakość wykonania i wydania klocków Mould King

Mieliśmy już wątpliwą przyjemność korzystać z chińskich podróbek LEGO. Opisując tam

Recenzja orchidei z klocków Balody

Uwolnienie licencji na system klocków LEGO sprawiło, że rynek zasypały różne firmy kopiujące duńską markę. Niemniej klocki, o których dziś napiszę były dla mnie zaskoczeniem. Spodziewałem się bowiem klona kolekcji botanicznej, a dostałem coś zupełnie innego. W jednym ze sklepów znalazłem całą wystawkę klocków Balody. Wszystkie przedstawiały najróżniejsze rośliny. Skusiłem się na jeden komplet i dziś spieszę do was z recenzją Eleganckiej Orchidei z klocków Balody.

Nie da się ukryć, że Balody potrafi przykuć uwagę, ponieważ pudełka mienią się tęczowym połyskiem, a obok fotografii gotowych konstrukcji znajdziemy na nich malowane ilustracje rozbudzające wyobraźnię. Tylko co znajdziemy w środku. Jak wiemy chińskie klocki potrafią być różne. Szczególnie te będące prawdziwymi podróbkami, o czym pisaliśmy w naszym porównaniu LEGO vs. chińskie podróbki. No to bez przeciągania pomówmy o Orchidei z klocków Balody.

Orchidea z Balody – co znajdziemy w pudełku?

Pięknie wyglądające pudełko głosi, że zestaw o oznaczeniu: 16345 jest przeznaczony dla osób od 6 roku życia, a składają się na niego 374 elementy.

Jakie LEGO na prezent do 200 zł?

Klocki LEGO są fantastycznym pomysłem na prezent, ale ich ilość prowadzi do niemałego paraliżu decyzyjnego. Jaki zestaw wybrać? Najlepiej dopasowany do zainteresowań obdarowywanej osoby. Co lubią wasi bliscy wiecie sami, a my podpowiadamy, na jakie LEGO do 200 zł warto zwrócić swoją uwagę.

Wybierając zestawy LEGO do 200 zł korzystaliśmy z porównywarki cen Ceneo i linki do prezentowanych kompletów znajdziecie w tekście. Oczywiście nie tylko cena była tu decydująca, ale przede wszystkim to co oferują poszczególne komplety. Zebraliśmy propozycje z kilku serii, aby każdy mógł wybrać coś ciekawego. W tym miejscu zachęcamy was do sprawdzenia naszej polecajki LEGO do 100 zł. Pamiętajcie, że wybierając prezenty powinniście brać pod uwagę to co lubią wasi bliscy. Warto żeby każdy otrzymał podarunek dający faktycznie radość. Przykładowo szukając klocków dla graczy warto zwrócić uwagę na gamingowe zestawy LEGO. Tymczasem zapraszamy na garść kompletów, które same w sobie będą świetnymi prezentami, ale też mogą stanowić doskonały punkt wyjściowy do dalszych poszukiwań.

Zobacz wszystkie

Masz pomysł na udoskonalenie Piwnicy? Podziel się!

Musimy o tym napisać! Tego Ci u nas brakuje! Daj znać, co chcesz znaleźć na Piwnicy.