LEGO przeprosiło się z licencją Władcy Pierścieni i nowe zestawy robią imponujące wrażenie. Niestety zarówno swoim rozmachem, jak i cenami. Na szczęście społeczność miłośników klocków nie rozczarowuje i pokazuje, jak stworzyć swoje modele z kultowego uniwersum. Co powiecie np. na Enta z zestawu LEGO Drzewko Bonsai?
Dziś klocki LEGO są dla wielu użytkowników po prostu modelami i przedmiotami kolekcjonerskimi. Ot, złożyć według instrukcji, postawić na półce i zapomnieć. Na szczęście duch kreatywności nie zamiera całkowicie i niektórzy potrafią się jeszcze klockami LEGO bawić. Efektem są najróżniejsze konstrukcje, które nadrabiają braki licencyjne u duńskiej marki. Naszym punktem wyjścia niech będzie właśnie imponujący drzewiec wykonany w całości z zestawu LEGO Drzewko Bonsai 10281. Autor tej konstrukcji wykorzystał jedynie klocki, które znajdziecie w pudełku ze wspomnianym kompletem. No prawie, ponieważ na zdjęciach zobaczycie coś ekstra.
Na fotografiach możecie zobaczyć model starego drzewca, który odegrał ważną rolę w historii Władcy Pierścieni. Figurka została wykonana w całości z elementów pochodzących z bazowego drzewka bonsai z LEGO. Autorem projektu jest internauta znany pod pseudonimem Vanestream. Do projektu wykorzystał zestaw LEGO 10281 w wersji z 2021 roku. Gotowy model powstał z 588 elementów i jego kończyny mogą się poruszać, dzięki czemu stwór może przyjmować różne pozycje.
Ent stoi na podłożu imitującym leśne schronienie postaci. Na fotografiach możecie też zobaczyć minifigurki Merry'ego i Pippina. Te pochodzą z zestawu LEGO Rivendell 10316. Jeśli posiadacie ten komplet i przy okazji drzewko Bonsai to możecie stworzyć własną scenę z Dwóch Wież. Trzeba przyznać, że w połączeniu z Hobbitami postać Enta wygląda imponująco. Chociaż i bez nich prezentuje się wyśmienicie. Najważniejsze, że każdy może przeistoczyć swoje plastikowe drzewko w scenę z kultowej powieści. No i tutaj pojawi się pytanie, jak zmienić drzewko bonsai z LEGO w Enta?
Możecie się posłużyć własną wyobraźnią i zwyczajnie spróbować naśladować model ze zdjęć lub pobrać instrukcję z serwisu www.rebrickable.com W przypadku prezentowanego drzewca szczegółowa instrukcja budowy jest dostępna odpłatnie, ale w ogólnym rozrachunku cena będzie i tak niższa niż gdyby taki model wypuściło same LEGO. I w tym miejscu trzeba sobie powiedzieć nieco o kreacjach LEGO MOC.
MOC jest skrótem od określenia My Own Creation i używa się go względem fanowskich konstrukcji LEGO. Jeśli sami wymyśliliście jakiś model i poskładaliście go w domu z dostępnych pod ręką klocków to jest to w zasadzie MOC. Witryna www.rebrickable.com skupia wokół siebie społeczność LEGO i za jej pośrednictwem miłośnicy konstruowania dzielą się swoimi projektami. Część użytkowników udostępnia gotowe instrukcje za darmo, a inni przygotowują pliki Premium, które wiążą się z opłatą. W przypadku tych drugich mamy do czynienia z bardzo pieczołowicie przygotowanymi projektami, które zasadniczo mogłyby z miejsca trafić do oficjalnej dystrybucji. Przykładem jest właśnie prezentowany Ent, ale to i tak nie jest jeden z najbardziej imponujących projektów.
W serwisie Rebrickable można znaleźć makiety lokacji z filmów i rzeczywistości, prawdziwe pojazdy, niesamowite makiety i postaci z klocków. Wyobraźnia ludzi nie zna granic i fanowskie projekty z klocków pokazują jej potęgę. Co ważne twórcy projektów nie tylko przygotowują szczegółowe instrukcje, ale także określają z jakich konkretnie zestawów można stworzyć dane projekty, albo jakie konkretnie klocki trzeba posiadać. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby przerobić sportowy model Jesko w Sokoła Millenium. Ewentualnie Sokoła w Firefly Serenity lub Battlestar Galactica.
Zaczęliśmy od drzewca wprost z twórczości Tolkiena, więc wróćmy jeszcze na chwilę do tego uniwersum, a w zasadzie do oficjalnych zestawów LEGO. Jeśli nie chcecie się bawić w budowę fanowskich konstrukcji, a chcielibyście postawić na półce model z duńskich klocków podkreślający waszą miłość do uniwersum Lord of the Rings to jest taka możliwość. Rzućmy okiem szybko, co obecnie oferuje LEGO.
Trzeba przyznać, że LEGO miało rozmach wracając do uniwersum Władcy Pierścieni. Pierwszym zestawem, jaki zaprezentowano po wieloletniej przerwie był LEGO Rivendell 10316. Siedziba Elronda wygląda imponująco i dobrze bo kosztuje ponad 2000 zł. Elfia lokacja w wersji LEGO składa się z 6167 elementów i zawiera wiele smaczków. Przede wszystkim pozwala odtworzyć scenę zawiązania Drużyny Pierścienia. W zestawie znajduje się aż 15 minifigurek.
Kolejnym zestawem dostępnym za skromne niemal 2000 zł jest siedziba samego Saurona, czyli LEGO Barad-dur 10333. Tutaj tylko 10 minifigurek i 5471 elementów, ale wieża z ognistym okiem u szczytu powoduje opad szczeki. Poszczególne sale zachwycają poziomem detali, a wśród minifigurek znajdziemy m.in. powierników pierścienia, Golluma, czy samego mrocznego pana.
LEGO Shire 10354 przy poprzednich konstrukcjach to już skromny model za ponad 1000 zł. Zestaw składa się z 2017 elementów i 9 minifigurek, co przy poprzednich modelach może wyglądać ubogo. Niemniej nadal mamy do czynienia z zestawem premium, który zachwyca i ma w sobie tę moc budowania sielankowego klimatu od samego patrzenia. Z pewnością nie jeden fan Władcy Pierścieni chętnie zobaczyłby norkę Bilba i Froda na swojej półce.
No dobra, ale powyższe zestawy to spory koszt, więc co dla mniej zamożnych miłośników twórczości Tolkiena? W zasadzie to nic. Stosunkowo niedawno dostępne były zestawy z linii Brick Headz, ale produkcję zakończono. Tym samym ewentualne mniejsze konstrukcje można tworzyć w oparciu właśnie o LEGO MOC. A jeśli nie LEGO to możęcie zwrócić swoją uwagę na alternatywy dla duńskich klocków.