Najciekawsze alternatywy dla klocków LEGO

Klocki LEGO są objęte niemałym kultem, ale w ostatnim czasie można poczuć się zmęczonym tą marką. Spadek jakości, zachowawczość w rozwoju serii, czy w końcu ceny mogą przeszkadzać. Na szczęście jeśli lubicie klocki to nie jesteście skazani tylko na duńską markę. Przedstawiamy najciekawsze alternatywy dla LEGO.

LEGO dzięki patentowi na charakterystyczny system klocków konstrukcyjnych przez dekady było jednym z liderów rynku zabawkarskiego. Oczywiście po drodze losy firmy układały się różnie, a na przełomie wieków sytuacja marki była fatalna i uratowały ją licencjonowane komplety z cyklów Star Wars, Harry Potter, czy Władca Pierścieni. Obecnie marka w dużej mierze bazuje na licencjach, choć posiada też swoje autorskie linie klocków. Niemniej dla wielu osób może brakować pewnych możliwości. Wystarczy wspomnieć o braku zestawów militarnych, czy nieobecności w LEGO zestawów na licencji konkretnych marek.

Patent na system klocków LEGO stracił swoją ważność, dzięki czemu na rynku niczym grzyby po deszczu pojawiły się nowe marki. Niektóre z nich działają od dawna, inne dopiero zyskują rozgłos. Postanowiliśmy się bliżej przyjrzeć producentom alternatyw dla LEGO. Jak się pewnie domyślacie sporo z nich to chińskie marki, które nierzadko balansują na krawędzi przemysłowego piractwa. Czasem nawet śmiało tę granicę przekraczają. Niemniej nie brakuje wśród nich producentów, którzy faktycznie dbają o jakość, tworzą autorskie zestawy, czy w końcu kupują zacne licencje. Od razu dodajmy, że wiele z tych firm oferuje produkty w cenach znacznie niższych niż LEGO, choć czasem najbardziej rozbudowane zestawy mogą swoją ceną iść w stronę produktów mocno kolekcjonerskich. Zapraszamy do przeglądu alternatyw dla LEGO.

COBI – polska duma w świecie klocków

Fanom klocków nie trzeba przedstawiać marki COBI. Polska marka wypracowała swój własny styl i wprowadziła znaczące zmiany w systemie klocków względem duńskiego konkurenta. W zestawach nie znajdziemy tzw. klocków technicznych, a katalog zawiera wiele unikatowych komponentów obecnych jedynie w COBI. Do tego dochodzi korzystanie niemal wyłącznie z nadruków. Oczywiście pojawią się czasem zestawy z naklejką, ale projektanci starają się je całkowicie wyeliminować lub poważnie ograniczyć. Jeśli chodzi o portfolio COBI to marka skupia się na zestawach militarnych z naciskiem na modele historyczne. I tutaj bardzo ważna kwestia, ponieważ większość zestawów to faktycznie modele przedstawiające wiernie prawdziwe pojazdy w skali. Znajdziemy na nich sporą liczbę detali, łącznie z oznaczeniami. Marka stara się też wprowadzać do oferty modele cywilne, jak naprawdę dobrze prezentujące się samochody, ale historyczny charakter jest tu silny. Nie każdemu mogą się spodobać figurki w COBI, choć mają one swój urok i przede wszystkim pozwoliły marce uniknąć łatki zwykłego klona LEGO.

BlueBrixx – niemiecka jakość i mocne licencje

Marka BlueBrixx jest w Polsce praktycznie nieznana, choć ostatnio pojawiają się specjalne zestawy na zlecenie sieci sklepów Aldi. Marketowe klocki przedstawiają na ogół ciężarówki z dostawą do Aldi, czy wózki magazynowe i tego typu modele nawiązujące do marki sklepów. Większość osób przez to przejdzie obok nich obojętnie. Szkoda, ponieważ w Niemczech BlueBrixx jest bardzo silną marką konkurującą z LEGO. Firma ma swoje stacjonarne sklepy i co ważniejsze oferuje całą masę konstrukcji na naprawdę niesamowitych licencjach. Co powiecie na całą flotę statków ze Star Trek, wszystkie maszyny i pojazdy z RoboCop, okręty z serii Alien, StarGate, Battlestar Galactica i takich filmów, jak Blade Runner i Piąty Element? To jednak nie wszystko, ponieważ w katalogu BlueBrixx znajdziemy modułowe konstrukcje, jak potężny zamek, czy zabudowa miejska. Naprawdę szkoda, że klocki tej firmy nie są oficjalnie dystrybuowane nad Wisłą.

CaDA – klocki dla miłośników motoryzacji

CaDA jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych chińskich marek klocków. Producent obrał dla siebie kierunek w stronę szeroko rozumianej motoryzacji. W katalogu firmy znajdziemy modele przedstawiające pojazdy drogowe, wyścigowe, terenowe czy motocykle. Oprócz tego nie brakuje maszyn budowlanych oraz pojazdów militarnych. Firma pozyskuje bardzo ciekawe licencje, jak choćby na samochody Porsche, Mercedesa, czy bolidy zespołów F1. W katalogu można znaleźć nawet Citroena C4 WRC. Marka zdobywa nowe doświadczenia i jeśli wierzyć doniesieniom użytkowników pod względem jakości jest coraz lepiej. Dużym atutem marki są zestawy ze zdalnym sterowaniem. Samochody i maszyny RC mogą być kontrolowane dołączonym kontrolerem lub poprzez aplikację na smartfona. Musimy przyznać, że jest to kusząca opcja do sprawdzenia.

FunWhole – klocki w blasku światła

FunWhole jest chińską marką, która znalazła swoją ciekawą niszę. Co więcej rozwijając ofertę konsultuje swoje działania ze społecznością, dzięki czemu użytkownicy otrzymują to czego chcą. Jednak nie to jest głównym wyróżnikiem marki. Producent w swoich zestawach wykorzystuje instalacje ze świecącymi klockami. W efekcie gotowe modele prezentują się imponująco. Oczywiście takiego efektu nie byłoby, gdyby nie odpowiednie projekty. Spora część zestawów to piękne dioramy przedstawiające różne budynki, miejsca i pojazdy. FunWhole postawiło na rozwój autorskich serii pokroju Dzikiego Zachodu, Steam Punka, Cyber Punka, Średniowiecza, czy życia ulicy. Marka wypełniła nisze, których brakuje w LEGO lub dawno przestały być częścią duńskiego świata klocków. Przeglądając modele FunWhole nie możemy się oprzeć wrażeniu, że każdy z zestawów byłby piękną ozdobą biura, czy salonu.

MEGA – klocki od zabawkarskiego giganta

Wielkie korporacje zabawkarskie lubią mieć obstawione wszystkie nisze, ale nie zawsze wychodzi to pięknie. MEGA jest przykładem marki, która z jednej strony posiada ciekawe licencje i naprawdę piękne zestawy, a z drugiej znajdziemy w jej ofercie konstrukcje, które delikatnie mówiąc budzą mieszane uczucia. Niemniej marka jest coraz bardziej rozpoznawalna w Polsce, więc warto śledzić jej postępy. Przede wszystkim popularność zdobyła w ostatnim czasie dzięki modelom na licencji Pokemon. Wcześniej jednak można było sięgnąć po komplet z Wiedźminem i gryfem. Natomiast w globalnym katalogu MEGA znajdziemy zestawy na licencji Fallout, TES V: Skyrim, czy Hot Wheels. Fantastycznie prezentuje się konsola Xbox 360 z klocków tej marki. Mamy jednak wrażenie, że tej firmie ciągle czegoś brakuje.

Mould King – inspiracja na granicy

Mould King jest jedną z chińskich marek klocków, które są legalnie dostępne na naszym rynku i coraz więcej zestawów tej firmy pojawia się w sklepach internetowych. Producent nie ma jakiejś określonej linii rozwoju i próbuje po trochę wszystkiego, chociaż doceniamy bardzo serię silników z klocków. Mogliście u nas przeczytać recenzję silnika V8 od Mould King. W katalogu firmy znajdziemy wiele modeli samochodów, sprzętów wojskowych, czy pojazdów bardzo przypominających te znane z serii Star Wars. Niestety spora część modeli oferowanych przez Mould King jest bardzo podobna do czegoś i często bardzo wiernie odzwierciedla to czym się inspiruje. Na konstrukcjach i pudełkach nie znajdziemy logotypów, a nazwy są delikatnie zmienione. No ale nie jesteśmy prawnikami, nie wiemy jak pewne rzeczy przeszły. Nie mniej jakościowo Mould King wypada całkiem nieźle, a i oferowane modele są interesujące.

Kre-O – klocki od Hasbro

Kre-O jest koreańską marką należącą do Hasbro. Co ciekawe aktualnie ciężko znaleźć informacje o działalności bieżącej marki. Niemniej sporadycznie możecie trafić na zestawy tego producenta, a trzeba przyznać, że przynależność do jednego z największych koncernów zabawkarskich zrobiła swoje. Kre-O oferowało zestawy na licencji komiksowych i animowanych Transformers. Marka tworzyła także zestawy Star Trek, a w ostatnim czasie także konstrukcje bazujące na serii filmów Trolls. W końcu pojawiały się również zestawy na licencji kinowych blockbusterów. Niestety póki co ciężko powiedzieć, jakie jest aktualne portfolio i czy marka jeszcze w ogóle działa.

Sluban – militaria z klocków

Sluban jest kolejną marką, która przede wszystkim chce skorzystać z niszy zabawek militarnych. Holenderska firma posiada w swojej ofercie kilka serii przedstawiających maszyny wojskowe oraz dioramy scen batalistycznych z różnych okresów w historii. Mamy więc zarówno kultowe czołgi i myśliwce z II Wojny Światowej, jak i pojazdy rakietowe z czasów Zimnej Wojny, czy współczesne maszyny bojowe. Oprócz tego marka posiada także inne komplety, których projekty są zróżnicowane i część z nich nie porywa, podczas gdy inne kuszą. Oczywiście ponownie pojawia się temat licencji. Szczególnie w przypadku samochodów, gdzie widzimy jasno inspirację, ale np. model nazywa się "niemiecki samochód sportowy", więc wszystko gra.

WANGE – hołd dla architektury

Marka WANGE pod wieloma względami nie odbiega od chińskich producentów, których wymienialiśmy powyżej. Szeroki asortyment i zestawy nie tak luźno inspirowane różnymi rzeczywistymi pojazdami, czy markami. Jednak coś w tej firmie robi wrażenie, a mianowicie przywiązanie wielkiej wagi do architektury. WANGE oferuje bardzo dużo zestawów przenoszących w świat klocków najbardziej znane i imponujące budowle świata. Przynajmniej na zdjęciach wyglądają one bardzo szczegółowo, więc może warto dać tej firmie szansę.

Xingbao – wizyta w Państwie Środka

Xingbao jest stosunkowo młodym graczem na rynku klocków, ale szybko rozwija swoją ofertę. Zdecydowanie wrażenie robią piękne zestawy z budynkami inspirowanymi kulturą i legendami chińskimi. Z kompletów tej firmy można stworzyć piękny azjatycki świat na regałach. Ciężko nam powiedzieć, jak z jakością, ale część zestawów z takich serii, jak samochody, czy kosmos już na zdjęciach pokazują, że może być różnie. No i oczywiście zapomnielibyśmy dodać, że kwestie licencyjne są z pewnością bardzo luźno traktowane w biurach tej firmy. Niemniej klocki Xingbao są już dostępne u niektórych polskich sprzedawców, więc możecie na nie bez problemu natrafić.

Balody – klocki w skali mini

Ostatnią alternatywą dla LEGO jest marka Balody. Od niedawna klocki tej firmy można kupić w Polsce. Producent stawia w dużej mierze na zestawy botaniczne oraz zwierzęta. Piękne roślinki, pieski i kotki są ultra urocze w tym klockowym wydaniu. Marka ma w swojej ofercie dużo małych zestawów, które korzystają z nieco innego niż LEGO systemu klocków, który jest po prostu mniejszy. Mogliście o tym przeczytać m.in. w naszej recenzji orchidei z klocków Balody. Nie wiemy, jak to wygląda w przypadku dużych zestawów, ale istnieje możliwość, że w przeciwieństwie do powyższych marek nie będą one kompatybilne z LEGO. Mimo to polecamy się zapoznać z ofertą tej firmy.

I tak się prezentują najważniejsze alternatywy dla LEGO. Umyślnie pominęliśmy np. Playmobil, który choć ma bardzo interesujące zestawy, jak pojazdy z filmów. Tak z klockami wiele wspólnego jednak nie ma. No to udanego polowania na nowe klocki!

Daj znać o nas znajomym

Nintendo Virtual Boy powraca!

Ostatnie Nintendo Direct było lekkim rozczarowaniem. Raczej większość prezentacji oglądało się przy równoczesnej walce ze snem, ale jedna rzecz była mocno zaskakująca. Wielkie „N” ogłosiło powrót najgorszej konsoli w historii! Virtual Boy powraca, jako hybryda z Nintendo Switch 2 i 1.

Ok, Virtual Boy może nie był najgorszą konsolą w historii, ale na pewno okazał się największą porażką japońskiej marki. Szereg nietrafionych decyzji, odważny koncept i znikome wsparcie pogrzebały projekt już na jego początku. Chyba nikt się nie spodziewał, że ten retro sprzęt może powrócić na rynek we współczesnej odsłonie. No dobra nie mówimy o nowej konsoli, ale o gadżetach, które pozwolą szerokiej publiczności zapoznać się z tą niezwykłą konsolą. No, ale od początku.

Krótka historia Nintendo Virtual Boy'a

Twórca Game Boy'a, Gunpei Yokoi zaprojektował w latach 90-tych minionego stulecia unikatową i innowacyjną konsolę wprowadzającą Nintendo w świat trójwymiaru. Virtual Boy miał być goglami VR, dzięki którym gracze dosłownie zostaną wciągnięci w wirtualne światy. Koncept brzmiał dobrze, ale już wykonanie pozostawiło nieco do życzenia.

Nintendo Virtual Boy zadebiutował w Japonii 21 lipca 1995 roku. Na etapie projektowani

IQ Puzzler Pro - recenzja łamigłówki

Lubicie łamigłówki? Jeżeli tak to może mieliście już styczność ze SmartGames. Dzięki współpracy z księgarnią Tantis.pl mogliśmy przetestować grę-łamigłówkę tej marki i spieszymy do was z naszą recenzją IQ Puzzler Pro. Nie obyło się bez kilku zaskoczeń, o których przeczytacie poniżej.

Marka SmartGames działa na światowych rynkach od przeszło 30 lat i IQ Puzzler Pro jest tylko jedną z licznych układanek w jej portfolio. W Polsce za dystrybucję produktów z tej linii odpowiada wydawnictwo IUVI Games, które na bieżąco wprowadza kolejne polskie wersje łamigłówek. Tutaj ciekawostka, ponieważ omawiany dziś tytuł jest już dostępny w polskiej edycji, ale na rynku nadal znajdują się wersje angielskie, które oficjalnie trafiły do sprzedaży. W efekcie na pudełku znajduje się naklejka z najważniejszymi informacjami o produkcie w języku polskim, a w pudełku umieszczono dodatkową ulotkę z zasadami w języku Mickiewicza. Czy to problem? Nie, ponieważ same zasady są na tyle proste, że większość miłośników zagadek domyśli się ich bez czytania instrukcji. Pozostaje tylko pytanie, czy IQ Puzzler Pro jest dobrą łamigłówką. Dowiecie się tego z naszej recenzji, a na koniec postaramy się ró

Najbardziej absurdalne symulatory PC

Myśląc o symulatorach mamy przed oczyma różnego rodzaju gry samochodowe, w których ciśnienie opon przekłada się na zachowanie pojazdu w zakręcie i ostatecznie osiągane czasy, albo o ultra realistycznych grach pozwalających poprowadzić samoloty, czy pociągi. Raczej nie wyobrażamy sobie gier pozwalających na wcielenie się w kromkę chleba. A jednak nie brakuje naprawdę szalonych symulatorów, które potrafią bawić. Zapraszamy na przegląd najbardziej absurdalnych symulatorów na PC.

Dzięki takim platformom jak Steam, niezależni deweloperzy i mniejsze studia mają możliwość wykazać się kreatywnością. Nad ich pomysłami nie wiszą księgowi, a ich gry mogą być jakieś. Bo tak można określić symulatory, o których dziś przeczytacie. Wymienione poniżej gry niekoniecznie są dobre, ale mają w sobie pomysł i potrafią dać sporo zabawy. Czasem naprawdę zaskakująco dużo zabawy, jak na to czym w zasadzie są. Okazuje się bowiem, że można zrobić grę symulacyjną na każdy temat. Przyjęliśmy założenie, żeby prezentowane gry były dostępne na Steam, ale część z nich można ograć także innych platformach. Więc bez przeciągania oto najbardziej absurdalne symulatory.

I am Bread – zostań kromką chleba

Zacznijmy z przytupem, czyli od gry I am Bread. Pewnie znacie powiedz

Pomysły prezentów na komunię

Sezon komunijny rozkręca się na dobre, więc większość osób zaproszonych na wielki dzień małego człowieka ma już dawno wymyślone prezenty... Tak, bo to właśnie tak działa. Chyba każdy zna to uczucie zaskoczenia, kiedy coś sobie pokićkamy w kalendarzu, albo zostawimy na ostatnią chwilę. Dlatego serwujemy kilka pomysłów prezentów na komunię last minute!

Nie ważne czy szukasz prezentu na komunię dla dziewczynki czy chłopca. Ważne, że nasze propozycje mają delikatnie geekowskie zabarwienie. No bo czemu nie! Postanowiliśmy zebrać takie propozycje, w ramach których można sięgnąć po różne opcje cenowe. No może z jednym wyjątkiem, który dedykujemy chrzestnym, dziadkom i najbliższym bliskim, którzy wychodzą z założenia, że na komunię to trzeba wydać grube talary. No dobra, ale bez zbędnego przeciągania, bo zakładamy, że macie mało czasu. Lecimy z naszymi propozycjami prezentów na komunię.

Nintendo Switch – najtańsza konsola dająca najwięcej frajdy!

To jest ten jeden prezent, który nie ma taniej opcji. Chociaż standardowe Nintendo Switch lub Nintendo Switch Lite są najtańszymi aktualnymi konsolami na rynku. I tak wiemy, jakie jest podejście Polaków do Switcha. To już było słabe na premierę i same gry dziecięce na to są. Tym drugim argu

Serialowe i filmowe samochody z Playmobil

Staramy się regularnie wynajdować ciekawostki dla geeków, które mogą wpasować się w wasze kolekcje gadżetów. Z tego względu nie brakuje u nas różnych zabawek i ostatnio przeglądając odmęty internetu trafiliśmy na kultowe samochody z filmów i seriali od Playmobil!

Playmobil jest niemiecką marką mającą w swojej ofercie zabawki na pograniczu klocków konstrukcyjnych i klasycznych modeli dziecięcych. Konstrukcje są bardzo proste i bardziej nastawione na odgrywanie scenek przez dzieci niż budowanie w stylu klocków LEGO, czy Cobi. W zasadzie zabawki tej firmy są kierowane raczej do najmłodszych, ale jakiś czas temu naszą uwagę zwróciły zestawy na licencji komiksów z serii Asteriks. Poszczególne komplety pozwalają zbudować całą wioskę Galów, obóz Rzymian i różne pomniejsze lokacje. Oczywiście całość uzupełniają figurki. To one mimo wysokiej jakości wykonania swoim projektem mogą odrzucać dorosłych geeków szukających gadżetów do kolekcji.

Niemniej dziś nie o Asteriksie, ale o pojazdach. Te bowiem w wersji Playmobil prezentują się naprawdę nieźle. A jakie pojazdy? Jak wspomnieliśmy marka ma serię filmową i kilka licencji było dla nas niezłym szokie

Jaki rejestrator samochodowy wybrać?

Rejestratory samochodowe stały się praktycznie obowiązkowym gadżetem dla kierowców. Nie posiadanie kamery w aucie może mieć smutne i kosztowne konsekwencje. W końcu na drogach nie brakuje matołów i cwaniaków, którzy swoimi popisami powodują niebezpieczne sytuacje. Brak świadków i nagrań może zrzucić winę na poszkodowanego, więc naprawdę warto kupić kamerkę. Tylko jaki rejestrator samochodowy wybrać?

Uczestniczenie w ruchu drogowym stało się w ostatnich latach niemałym wyzwaniem. Dostęp do prawa jazdy ma praktycznie każdy, kto tylko chce jeździć, a to oznacza, że za kierownicę siadają także osoby mające znikome pojęcie o jeżdżeniu. Nie, kurs na prawo jazdy w tym kraju nie uczy jeździć! Wystarczy się przejechać przez dowolne miasto, aby zobaczyć jakie braki mają kierowcy. Nie tylko umiejętności pozostawiają wiele do życzenia, ale także brak wyobraźni uczestników ruchu budzi żal.

Jakby wszystkiego było mało wkrótce mają wejść w życie przepisy dające pierwszeństwo pieszym przy przekraczaniu jezdni na pasach. Co to oznacza? Kierowcy i piesi mający wyobraźnię oraz rozsądek nadal będą zachowywali ostrożność w obrębie przejść dla pieszych. Natomiast piesi myślący, że auto zatrzyma się w miejscu, bo przecież nie słyszeli o tak zwanej fizyce, wejdą bez pomyślunku na jezdnię przed nadjeżdżający pojazd. W końcu chroni

Kimera EVO37 - nowe wcielenie Lancii 037

Rajdy w latach 80-tych przyciągały kibiców charyzmatycznymi kierowcami oraz samochodami. Legendarna Grupa B była kwintesencją czystego szaleństwa. To jak te samochody jeździły powodowało zachwyt, przerażenie i fascynację. Jedną z ikon tych czasów stała się Lancia 037, które teraz powraca na drogi, jako Kimera EVO37.

No dobra nie do końca powraca Lancia, ale najnowsze dzieło firmy Kimera Automobili jest prawdziwym hołdem złożonym kultowemu coupe. Lancia 037 w wersji drogowej powstała tylko po to, aby można było homologować szaloną rajdówkę Grupy B. Teraz na drogi wyjedzie Kimera EVO37, czyli kultowy pojazd zinterpretowany na nowo.

Kimera EVO37 - auto wierne duchowi Lancii 037

Kimera EVO37 to nie byle jaki restmod. Przy projekcie pracowali wyśmienici fachowcy, wiedzący w jaki sposób stworzyć pojazd wyjątkowy, a zarazem idealnie oddający ducha oryginału. Podwozie dopracował Sergio Limone, silnikiem zajmował się Claudio Lombardii, a przy pracach rozwojowych brał udział sam Massimo Biasion.

Ponownie sportowa bestia została zbudowana na płycie podłogowej Lancii Bety Montecarlo. Na ramy rurowe nałożono karoserię wykonaną z włókna węglowego, co pozwoliło obniżyć masę własną pojazdu. Twórcy projektu starali się odtworzyć wiele elementów z użyciem skanów 3D, ale do p

Jak czytać Wiedźmina?

Wiedźmin stał się marką znaną na całym świecie i coraz więcej osób chce się zapoznać z przygodami Białego Wilka. Chociaż główna saga zakończyła się dawno temu to w międzyczasie pojawiły się nowe książki zarówno wliczane do kanonu, jak i nie. Dlatego postaramy się odpowiedzieć na pytanie, w jakiej kolejności czytać Wiedźmina?

Zacznijmy od tego, że nie będziemy rzucać spojlerami i po prostu postaramy się nakreślić kolejność czytania serii. Wydawałoby się, że nie ma w tym nic trudnego, ale obowiązują dwa schematy poznawania dzieł Andrzeja Sapkowskiego. Skupimy się jedynie na tekstach kanonicznych, ponieważ w sprzedaży możecie znaleźć m.in. tom „Szpony i kły”, który jest zbiorem opowiadań fanów, wyłonionych w konkursie czasopisma Nowa Fantastyka. Możecie też trafić na zbiór „Opowieści ze świata Wiedźmina”, który zawiera historie napisane przez twórców z Ukrainy i Rosji.

Co ciekawe sam Andrzej Sapkowski napisał dwa opowiadania nawiązujące do sagi wiedźmińskiej, które znalazły się w zbiorczym tomie „Coś się kończy, coś się zaczyna” zawierającym osiem historii fantasy. Wspomniane dwa teksty stoją jakoby obok sagi. Pierwsze powstało przed publikacją debiutanckich przygód Wiedźmina i ostatecznie zostało wprowadzone do sagi, jako histori

Alternatywy dla konsol Anbernic

Rynek retro konsol zdaje się puchnąć z każdym tygodniem. Do walki o pieniądze klientów zajawionych grami retro stają kolejni producenci. W ostatnim czasie bardzo dużą popularnością cieszą się konsole Anbernic, ale to nie jedyne opcje, jakie można znaleźć w sprzedaży. Sprawdzamy, jakie można znaleźć alternatywy dla konsol Anbernic.

Niedawno konsole Anbernic trafiły do oficjalnej dystrybucji w Polsce, dzięki czemu zainteresowani gracze nie muszą korzystać tylko z ofert znajdujących się w chińskich sieciach sprzedaży. Czy to opłacalny ruch to już inna historia. Niemniej szukając kieszonkowej retro konsolki można wybierać spośród różnych mniej lub bardziej interesujących urządzeń. Oczywiście nie brakuje na rynku tanich konsolek, których jakość bywa różna. Przykładem może być dostępna pod wieloma nazwami konsola retro 400 w 1. Znana też jako konsola SUP i inne takie. Poniżej jednak skupimy się na modelach pozwalających emulować gry z różnych platform i oferujących możliwości zbliżone do tego, co ma w swoim portfolio Anbernic.

W takim zestawieniu moglibyśmy wymienić Nintendo Switch, SteamDeck, czy inne współczesne &bd

Jaki czytnik e-booków wybrać?

Chcesz więcej czytać, ale kilka kwestii nie daje ci spokoju. W domu mnie masz miejsca na masę książek, a i ciężko nosić opasłe tomiszcza przy sobie w drodze do pracy, czy podczas wycieczki w plener? No to potrzebujesz pomocy elektroniki, a my spieszymy z podpowiedziami, jaki czytnik e-booków wybrać?

Czytniki e-booków mają wiele zalet i pozwalają oddać się wciągającym lekturom praktycznie w każdym miejscu i sytuacji. Dziś podpowiemy na co zwracać uwagę wybierając czytnik e-booków. Nie będziemy jednak polecać konkretnych modeli. Na podstawie naszych porad będziesz w stanie wybrać interesujący model i do strzału zlokalizować w sklepie urządzenie, które jest ci potrzebne. No to bez przeciągania pomówmy sobie o sprzęcie do czytania elektronicznych książek.

Zalety czytników e-booków

Zacznijmy od korzyści jakie użytkownicy czerpią z posiadania czytników e-booków. Przede wszystkim takie urządzenia pozwalają nam czytać książki w postaci elektronicznej, a także komiksy, mangi, czy dokumenty. Co więcej spora część urządzeń oferuje obecnie dostęp do sieci internetowej i przeglądarek. Wszystko to na ekranie symulującym wygląd papieru, dzięki czemu wzrok nie męczy się tak szybko, jak w przypadku tabletów czy smartfonów.

Zobacz wszystkie

Masz pomysł na udoskonalenie Piwnicy? Podziel się!

Musimy o tym napisać! Tego Ci u nas brakuje! Daj znać, co chcesz znaleźć na Piwnicy.