Książki, gry, ekranizacje i komiksy w uniwersum Wiedźmina

Nastały dobre czasy dla fanów wiedźmińskiej sagi i nie mamy tu na myśli popisów scenarzystów Netflixa. Andrzej Sapkowski skończył pisać kolejną książkę o przygodach Geralta z Rivii, a CD Projekt RED przyspiesza prace nad czwartą grą z wiedźmińskiej serii. Dodajmy do tego zbliżającą się premierę nowej przygodowej gry planszowej i okazuje się, że fani Wiedźmina będą w najbliższym czasie rozpieszczani.

W dobie mocnego eksploatowania popularnych marek warto zrobić mały przegląd Wiedźmina. W zasadzie to książki są medium bazowym, ale nie ulega wątpliwości, że wiele osób trafiło na to uniwersum poprzez gry cyfrowe lub produkcje telewizyjne. Właśnie dlatego doszliśmy do wniosku, że warto byłoby zwrócić uwagę na bogactwo popkulturowego inwentarza związanego z marką stworzoną przez Andrzeja Sapkowskiego.

Obecnie fani Wiedźmina mają wiele możliwości do obcowania ze swoim ulubionym bohaterem i fikcyjnym światem. W tym tekście pominiemy wszelkiego rodzaju gadżety, których oczywiście nie brakuje. Skupimy się na pozycjach fabularnych rozszerzających uniwersum. Musicie jednak mieć świadomość, że szukając gadżetów z Wiedźmina bez problemu traficie na figurki, jak Funko POP, klocki MEGA, puzzle, koszulki, kubki, magnesy, wisiorki i inne geekowskie gadżety. Tymczasem sprawdźmy, jak możecie poszerzyć swoją wiedzę na temat uniwersum.

Książki, opowiadania i saga wiedźmińska, czyli dzieła kanoniczne

Książki opowiadające o losach Geralta z Rivii dzielą się na trzy kategorie: opowiadania, sagę o wiedźminie i powieści spoza sagi. Andrzej Sapkowski publikował pierwsze opowiadania o Wiedźminie w latach 1986-90 na łamach magazynu Fantastyka. W 1990 roku wydawnictwo Reporter wydało pierwszy zbiór opowiadań pod tytułem Wiedźmin. Autor w 1992 roku nawiązał współpracę z wydawnictwem SuperNova i przeredagował zbiór. Tak na regały księgarni trafił Miecz Przeznaczenia, a rok później Ostatnie życzenie. Te dwa tomy opowiadań zawierają łącznie 13 historii, które zarysowują świat przedstawiony, wprowadzają bohaterów i przedstawiają czytelnikom relacje pomiędzy najważniejszymi postaciami. To właśnie w opowiadaniach zawiązuje się więź pomiędzy Geraltem, Ciri i Yennefer.

Saga o wiedźminie zawiera pięć tomów: Krew Elfów, Czas pogardy, Chrzest ognia, Wieża Jaskółki i Pani Jeziora. Książki z tej serii tracą charakter zbiorów opowiadań i przedstawiają ciągłą historię skupiającą się na Geralcie, Ciri i Yennefer. Nie będziemy rzucać spoilerami, dlatego musicie wiedzieć, że to właśnie powyższe siedem książek jest bazą dla ekranizacji serialowych, a finał sagi został potraktowany, jako punkt wyjścia dla gier CD Projekt RED. Po sukcesie gier z serii Witcher autor książek postanowił powrócić do świata Wiedźmina i napisał pierwszą książkę od 14 lat opowiadającą o Geralcie. Sezon Burz zadebiutował w 2013 roku i przedstawia historię niezwiązaną z sagą wiedźmińską. Jego fabuła rozgrywa się na krótko przed wydarzeniami z opowiadania Wiedźmin. Końcem 2024 roku ma zadebiutować kolejna książka spoza sagi, którą zgodnie z oficjalnymi informacjami Andrzej Sapkowski już ukończył.

Seria gier Wiedźmin od CD Projekt RED

Wiele osób napłynęło do uniwersum wiedźmińskiego za sprawą gier polskiego studia CD Projekt RED. Prawdziwym globalnym hitem okazała się dopiero trzecia odsłona serii, ale nie stałoby się tak gdyby nie solidne fundamenty. Pierwsza gra pod tytułem Wiedźmin zadebiutowała w 2007 roku i znacząco różni się od pozostałych odsłon. Przede wszystkim wykorzystuje silnik z klasycznych gier RPG przez co rozgrywka jest ukazana z rzutu izometrycznego lub dość pokracznego TPP. Największym wyróżnikiem w rozgrywce jest jednak system walki polegający na klikaniu w przeciwników kursorem myszki w odpowiednich momentach. Dziś tytuł ten pod względem mechanicznym jest już mocno przestarzały, ale nadal warto zapoznać się z tą grą. To ona zawiązuje fabułę będącą następstwem wydarzeń z wiedźmińskiej sagi. Gracze otrzymują rozbudowany tytuł RPG z żywym światem, wciągającą fabułą i postaciami, które wypalają swój ślad w pamięci. Wielu graczy uznaje pierwszego Wiedźmina za najlepszą odsłonę przez jej brudny i mroczny klimat. To także w tej odsłonie CD Projekt RED nadał uniwersum tej mitycznej słowiańskości, choć w książkach nie jest ona tak odczuwalna.

Pierwszy Wiedźmin trafił jedynie na komputery, choć początkowo planowano edycje na Xbox 360 i PS3, która miała nosić tytuł Wiedźmin: Powrót Białego Wilka. Ostatecznie do tego nie doszło i dopiero sequel pojawił się na konsoli Xbox 360. Wiedźmin 2: Zabójcy Królów otrzymał piękną oprawę graficzną, która broni się nawet dziś. Rozgrywka toczy się ponownie w półotwartych lokacjach, ale gracze opuszczają okolice Wyzimy i ruszają w świat. W grze jeszcze mocniej odczuwa się napięcia w świecie przedstawionym. CD Projekt RED postawił na bardziej zręcznościowa walkę i większą dynamikę. Gra znacząco różniła się od swojej poprzedniczki łącznie ze zmianą klimatu ze wspomnianej słowiańskości w bardziej klasyczne motywy fantastyczne. Zabójcy Królów odznaczyli się w historii gamingu odważnym zagraniem dewelopera. Mianowicie w połowie rozgrywki gracze muszą wybrać ścieżkę jaką podążą, co całkowicie zmienia drugą połowę przygody. O ile główna historia podąża tymi samymi torami to gracze będą ją obserwować z jednej z dwóch stron konfliktu, a w środkowym akcie znajdą się w zupełnie innych lokacjach. To między innymi zachęca do rozegrania całości przynajmniej dwukrotnie.

Zwieńczeniem przygód Geralta z Rivii w wersji cyfrowej był fenomenalny Wiedźmin 3: Dziki Gon. Gra, która wprowadziła gatunek cRPG na nowe tory. Wielu deweloperów do dziś wzoruje się na wydanej w 2013 roku grze. Piękny i żywy świat, szokujące wręcz przywiązanie do detali i poruszająca fabuła. Nie tylko zadania główne rozpisano wyśmienicie, ale praktycznie każdy najmniejszy quest w grze posiada zaplecze fabularne, a czasami może się zmienić w niemałe opowiadanie. Dziś chyba nie trzeba przedstawiać trzeciego Wiedźmina od REDów. Po prostu jeśli jeszcze nie graliście to zagrajcie. Tytuł jest dostępny na wszystkie konsole od Xboxa One i PS4 wzwyż. Gra doczekała się nawet portu na Nintendo Switch o czym pisaliśmy w naszym artykule o niemożliwych portach na Switcha. Nie można zapomnieć też o dwóch dodatkach Serca z kamienia i Krew i Wino, które swoim rozmiarem mogłyby być samodzielnymi grami na kilkadziesiąt godzin każda. Według wielu oferują też jeszcze lepsze historie niż wątki z podstawowej gry.

CD Projekt RED nie spoczął na laurach i starał się rozwijać swoje uniwersum wiedźmińskie. Efektem była samodzielna gra GWINT: Wiedźmińska Gra Karciana będąca rozwinięciem rozbudowanej minigry z Dzikiego Gonu. Za nią podążyła gra Wojna Krwi: Wiedźmińskie opowieści, która była czymś na wzór kampanii fabularnej do GWINTa. Gracze poruszali się po po świecie w rzucie izometrycznym i poznawali wydarzenia fabularne, a wszystkie potyczki odbywały się poprzez karciane bitwy. Oba tytuły ostatecznie nie odniosły tak spektakularnych sukcesów, ale szczególnie Wojnę Krwi gorąco polecamy.

Po drodze przytrafiły się też różne tytuły na smartfony i przeglądarki, ale o nich już dziś nikt nie pamięta. Na ten moment ważne są dwie rzeczy. Pierwsza to, że gry CD Projekt RED mimo swojej popularności i kunsztu nie są kanoniczne. Druga to, że deweloper już pracuje nad czwartą grą z serii, która tym razem nie będzie się skupiała na historii Geralta, który doczekał się finału swojej historii. Póki co nie jest znana ostateczna data premiery nowej odsłony.

Gry planszowe na podstawie Wiedźmina

Growe uniwersum Wiedźmina jest rozwijane nie tylko pod postacią produkcji cyfrowych. Na rynku znajdziemy gry planszowe rozgrywające się w świecie wykreowanym przez CD Projekt RED. Pierwsza taka planszówka o tytule Wiedźmin: Gra Przygodowa została wydana w 2014 roku. Za jej projekt odpowiadał znany polski twórca gier, Ignacy Trzewiczek. Tytuł bazował bezpośrednio na Dzikim Gonie i pozwalał graczom przemierzać mapę krain z gry i wypełniać różne misje. Prosta mechanika kierowała grę do casualowych graczy. Tytuł błyskawicznie się rozszedł, a dziś można jedynie zagrać w jego cyfrowa wersję dostępną m.in. na GOG.com, czy na Androida. Używane wersje gry są wystawiane na sprzedaż za nieprzyzwoite kwoty.

W 2023 roku na rynek trafiła gra Wiedźmin: Stary Świat autorstwa Łukasza Woźniaka na licencji CD Projekt RED. Najpierw pobiła szalone rekordy wsparcia na serwisach crowdfundingowych, a następnie pojawiła się w domach wspierających i w sklepach. Ta przygodowa planszówka rozgrywa się w czasach świetności szkół wiedźmińskich na długo przed narodzinami Geralta. Gracze podróżują przez kraje północy i polują na potwory. Przy okazji mieszają się w różne intrygi, odbywają przygody dociągane z kart i rywalizują między sobą w karczmach. Wiedźmin: Stary Świat jest grą ogromną, choć trzeba zaznaczyć, że w wersji podstawowej szybko może zakraść się nuda. Gra bowiem na wzór innych wspieraczkowych hitów oferuje kilka dużych rozszerzeń, które znacząco podkręcają rozgrywkę. Zresztą część dodatków ciągle nie wyszła do sprzedaży sklepowej. Póki co zachęcamy do zerknięcia na nasz serwis partnerski www.amatorplanszowek.pl w celu przeczytania recenzji gry Wiedźmin: Stary Świat w wersji podstawowej i dodatków Magowie, Skellige i Legendarne Łowy.

Łukasz Woźniak i jego wydawnictwo Go On Board szykuje premierę kolejnego tytułu na licencji gier CD Projektu RED. Wiedźmin: Ścieżka przeznaczenia będzie już kooperacyjną grą scenariuszową, w której gracze na nowo prześledzą historie znane z gier cyfrowych. Grywalnymi postaciami będzie Geralt, Ciri, Yennefer, Jaskier i Vesemir. W międzyczasie został wydany także fizyczny GWINT, który nie jest już dostępny. Niemniej miłośnicy uniwersum stworzonego przez Andrzeja Sapkowskiego mogą wcielić się w wiedźminów, bardów i innych magów w klasycznych grach RPG. Pierwszy system pod nazwą Wiedźmin: Gra wyobraźni zadebiutował nakładem wydawnictwa Mag w 2001 roku. Od 2018 roku wydawnictwo R. Talsorian Games rozwija grę fabularną The Witcher RPG. Za jej przekład i wydawanie w Polsce odpowiada Copernicus Corporation.

Ekranizacje Wiedźmina – rozrywka dla wytrwałych

Zespół Filmowy Oko zakupił prawa do ekranizacji Wiedźmina już w 1988 roku, ale ostatecznie do realizacji scenariusza napisanego rok później nie doszło. Pierwsza ekranizacja zadebiutowała w kinach w 2001 roku. W rolę Geralta wcielił się Michał Żebrowski, a produkcja starała się dość wiernie przenieść na ekran opowiadania wiedźmińskie. Kinowa produkcja mogła się pochwalić epickim CGI i smokiem, który do dziś pojawia się w memach. Tak! Z efektów specjalnych można się śmiać, ale sama produkcja z punktu widzenia czasu nie była tak zła, jak początkowo się uważało. Pewne elementy wyszły naprawdę dobrze, a jednym z największych problemów było to, że film powstał jako twór zmontowany z materiału na potrzeby serialu telewizyjnego, który wyemitowano jesienią 2002 roku. Niemniej w pewnych kręgach polska adaptacja telewizyjna Wiedźmina uchodzi za guilty pleasure.

Samo guilty towarzyszy za to serialowej adaptacji Wiedźmina od Netflixa. Zdajemy sobie sprawę, że twór platformy streamingowej może się komuś podobać, ale brak logiki, teatralne lokacje, pusty świat i co gorsza wywrócenie książkowego pierwowzoru do góry nogami sprawiają, że ciężko polecić tę produkcję. Wystarczy wspomnieć, że Henry Cavill odgrywający rolę Geralta odszedł z obsady po 3 sezonie. Platforma szykuje się w tym momencie do premiery 4 sezonu z nowym aktorem w roli głównej. Produkcję można określić raczej mianem fanfiku niż adaptacji książek. Duża szkoda, tym bardziej, że jednym z producentów jest Tomasz Bagiński. W 2021 roku na Netflixie pojawiła się animacja Wiedźmin: Zmora Wilka opowiadająca o młodym Vesemirze i tym, jak upadło Kaer Morhen. Rok 2022 przyniósł fatalnie odebrany serial Wiedźmin: Rodowód krwi. W lutym 2025 roku ma zadebiutować kolejna animacja pod tytułem Wiedźmin: Syreny z głębin.

Nie oznacza to, że nie ma dobrych produkcji osadzonych w świecie Wiedźmina. Pół Wieku Poezji Później jest filmem średniometrażowym dostępnym za darmo na YouTube. Produkcję stworzyli ludzie zajmujący się na co dzień profesjonalnie tworzeniem filmów, sztuk teatralnych i obsługą wydarzeń kulturowych. W projekcie wzięli udział profesjonalni aktorzy i choćby w rolę Jaskra wcielił się Zbigniew Zamachowski, który odgrywał tę rolę w polskim serialu. Film wyszedł wyśmienicie, a jego fabuła rozgrywa się po wydarzeniach z sagi wiedźmińskiej i opowiada o losach Lamberta. Ostatniego wiedźmina ze szkoły Wilka.

Komiksy Wiedźmin, czyli ilustrowane przygody Geralta

Mówiąc o Wiedźminie nie sposób pominąć komiksów opowiadających o losach Białego Wilka. W latach 1993-95 na bazie opowiadań Andrzeja Sapkowskiego powstało sześć komiksów, których autorami byli Bogusław Polch i Maciek Parowski. Za scenariusz odpowiadał sam Sapkowski, ponieważ komiksy bezpośrednio adaptowały opowiadania: Droga, z której się nie wraca, Wiedźmin, Mniejsze zło, Ostatnie życzenie i Granica możliwości. Ostatnim z tej serii komiksów był album z autorska historią Zdrada o młodości Geralta.

W 2011 roku pojawił się komiks Racja Stanu w dwóch kolejnych numerach magazynu Komiksowe hity. Autorami byli Michał Gałka oraz Arkadiusz Klimka i Łukasz Poller. Od 2014 roku na rynku pojawia się nowy cykl bazujący na licencji gier i opowiadający autorskie historie odsadzone w wiedźmińskim świecie. Zeszyty autorstwa Paula Tobina pojawiają się nakładem wydawnictwa Dark Horse, a za ich polskie przekłady odpowiada Egmont.

W naszym kraju są dostępne tomy:
Dom ze szkła,
Dzieci lisicy,
Klątwa kruków,
Córka płomienia,
Zatarte wspomnienia,
Wiedźmi lament,
Ballada o dwóch wilkach,
Dzikie zwierzęta.

Oryginalny wydawca opublikował także nowy przekład klasycznych komiksów oraz dziewiąty tom prezentowanej serii. Jak więc widać fani ilustrowanych przygód Geralta nie będą narzekać na nudę.

Jeśli chcecie zgłębić uniwersum Wiedźmina i poznać zupełnie nowe historie, lub się wcielić w mieszkańców tego świata to nie będziecie mieli z tym problemów. Liczba komiksów, gier i produkcji związanych z tym światem ciągle rośnie. A nie wspomnieliśmy o całej masie pobocznych gadżetów, czy publikacjach pokroju książek kucharskich dla geeków. Miłego spędzania czasu w świecie bez skrupułów.

Daj znać o nas znajomym

Sekretne koncepty Porsche ujawnione!

Wiele osób śmieje się, że Porsche słynie głównie z auta bazującego na kultowym "Garbusie", a projektanci marki nie mają pomysłów. Pojazdy tej firmy trafiające na rynek faktycznie nie zawsze błyszczą, ale projektantom Porsche nie można odmówić umiejętności. Wystarczy spojrzeć na piękne koncepty, a właśnie nadarzyła się ku temu doskonała okazja.

Producent postanowił zaprezentować światu swoje jednorazowe koncepty, które nigdy wcześniej nie widziały światła dziennego. O Panie, ależ śliczne maszyny zalegają w garażach studia projektowego Porsche. Wszystkie samochody wychodzące spod piór projektantów marki można oglądać także w wydanej niedawno książce pod tytułem "Porsche Unseen". Jej lektura pozwala nie tylko zobaczyć cuda stworzone przez designerów Porsche, ale także zgłębić procesy tworzenia współczesnych samochodów.

Porsche - prezentacja nieznanych konceptów

Design Porsche ma swoich wielkich fanów oraz zagorzałych przeciwników. Nie da się jednak odmówić projektantom marki dbałości o detale, a patrząc na koncepty z przeszłości także odwagi. To właśnie maszyny studyjne idealnie pokazują śmiałość i kunszt designerów. Dzięki fantastycznym koncepcjom do modeli produkcyjnych przekradły się rozwiązania zapewniają

Jak działa LEGO Smart Play?

LEGO Smart Play ma zapoczątkować nową erę zabawy klockami konstrukcyjnymi. Duńska marka zaprezentowała imponującą technologię i odpowiedź na zapotrzebowanie naszych czasów. Teraz LEGO może konkurować z ekranami i zachęcić współczesne dzieci do zabawy. Dla nas to jednak smutny obraz współczesnego społeczeństwa. No ale po kolei.

Podczas targów CES 2026 w Las Vegas producent klocków zaprezentował rewolucyjny system LEGO Smart Play. Mamy tu do czynienia z interaktywnymi klockami, które reagują na otoczenie, rozpoznają ruch i emitują dźwięki. Przy tym pozostają w pełni kompatybilne z pozostałymi klockami marki. Stopniowo producent będzie wprowadzał na rynek nowe zestawy wykorzystujące tę technologię. Co ważne LEGO Smart Play nie potrzebuje żadnej aplikacji na telefony. Dzięki temu charakter LEGO ma pozostać niezmieniony.

Obecność interaktywnych elementów ma z kolei zachęcić dzieci do zabawy. Ponownie obudzić chęć do odkrywania i odciągnąć młodzików od ekranów. Założenia słuszne, a samo rozwiązanie wydaje się być odpowiednie dla dzisiejszych czasów. Czym jest LEGO Smart Play? O tym przeczytacie poniżej.

Jak działa LEGO Smart Play?

Sercem systemu LEGO Smart Play jest klocek Smart Brick o wymiarze 2x4 study. W jego wnętrzu znalazł się autorski m

Kolejność oglądania filmów Obcy

„Obcy – ósmy pasażer Nostromo” z 1979 roku jest obrazem kultowym. Jego niesamowity klimat zaszczucia pozwolił mu się zapisać w historii kina. Przed premierą nikt nie spodziewał się, że da on początek całej serii. No właśnie, ale w jakiej kolejności oglądać filmy z serii Alien?

W 2025 roku na ekrany telewizorów wleci z hukiem „Alien: Earth”, czyli pierwszy serial w uniwersum. Produkcja będzie prequelem sagi i przedstawi wydarzenia rozgrywające się na Ziemi. Wiele osób dopiero niedawno odkryło uniwersum Obcego za sprawą filmu „Alien: Romulus” z 2024 roku. To tym bardziej poruszyło lawinę pytań o kolejność oglądania sagi. Postaramy się podpowiedzieć, w jaki sposób najlepiej obejrzeć wszystkie filmy o kultowych ksenomorfach.

W zasadzie są dwie szkoły oglądania filmów z serii Obcy. Do seansów można zasiąść w kolejności, w jakiej powstały kolejne filmy, lub w kolejności chronologicznej wydarzeń. Osobiście chyba polecamy ten pierwszy sposób, ponieważ poznanie dwóch pierwszych filmów z tak zwanej tetralogii Ellen Ripley. Warto podkreślić, że oprócz głównej sagi filmowej mamy jeszcze spin-offy i dzieła poboczne, ale o nich nieco później. W tym miejscu możecie zapoznać się z

Transformers. Tom 1: Zamaskowane roboty - recenzja komiksu

Film animowany Transformers: The Movie zaserwował mi niemałą traumę. W czasach dzieciństwa i królujących kaset WHS uwielbiałem kreskówki z wielkimi robotami, a Optimus Prime był dla mnie jednym z idoli. Jak to się skończyło wie każdy kto obejrzał wspomniany film. Teraz konflikt Autobotów i Deceptikonów powraca na Ziemię, a ja zapraszam na moją recenzję komiksu Transformers. Tom 1: Zamaskowane roboty, wydanego w Polsce nakłądem wydawnictwa Nagle Comics.

Transformers. Tom 1: Zamaskowane roboty miał swoją premierę jesienią minionego roku, ale dopiero teraz wpadł w moje ręce. Nowe przygody Autobotów są częścią tak zwanego Uniwersum Energonu, które łączy Transformers z G.I. Joe i Void Rivals. Omawiany tom był pierwszym z tego uniwersum z jakim miałem do czynienia. Głównie dlatego, że choć za dziecka lubiłem G.I. Joe to jednak mieszkańcy Cybertronu są mi bliżsi. Moje wrażenia będą więc zaprezentowane z punktu widzenia dorosłego czytelnika, który na razie nie zna Uniwersum Energonu i w zasadzie po kilku dekadach wraca świadomie do świata Transformersów. Ok, filmy kinowe oglądałem, ale one są dla mnie oddzielnym tworem. No to pomówmy o konkretach.

Czy Transformers. Tom 1: Zamaskowane roboty ma dobrą historię?

Najlepsze zestawy LEGO Star Trek

Jakie są najlepsze zestawy LEGO Star Trek? Na ten moment można powiedzieć, że wszystkie. Duńska marka z pompą zaprezentowała pierwszy model na licencji kultowej serii, ale nie spieszy się z wprowadzaniem nowości. Nic w tym dziwnego, ponieważ zestawy LEGO Star Trek są częścią serii LEGO Icons, a ich odbiorcą mają być dorośli fani świata wykreowanego przez Gene’a Roddenberry’ego. 

Można więc powiedzieć, że poniżej znajdziecie wszystko, co musicie wiedzieć o LEGO Star Trek. Postanowiliśmy przedstawić wszystkie zestawy klocków bazujące na licencji Star Trek. Całość opatrzymy też listą dawnych alternatyw. No to przyjrzyjmy się, co tam LEGO ugotowało dla fanów Gwiezdnej Floty i Zjednoczonej Federacji Planet. 

Oficjalne zestawy LEGO Star Trek

LEGO Star Trek można określić mianem serii klocków dla dorosłych. Na moment pisania tego artykułu powstały trzy sety, a każdy z nich ma kategorię wiekową 18+. Jakby tego było mało, jeden był dostępny ekskluzywnie w roli dodatku do pierwszego modelu i teraz o ile znajdzie się u sprzedawców zewnętrznych, to potrafi osiągać absurdalne ceny, jak na swój gabaryt. No ale po kolei.

LEGO Star Trek: U.S.S. Enterprise NCC-1701-D - ikoniczny statek

Fiat 500 C Ollearo - mobilny bar z winem

Myślicie, że Mercedes G63 6x6 AMG jest wyjątkowy? Trzy osie to nic nowego i już w 1950 roku taki patent znajdował swoje zastosowanie. Właśnie taki układ kół znalazł się w Fiacie 500 C, który służył włoskim miłośnikom wina, jako mobilny bar.

W sieci znalazły się fotografie takiego zabytkowego cacka, które jest częścią kolekcji pewnego prywatnego muzeum. Auto podobno zostanie w najbliższym czasie wystawione na aukcję, ale dziś nie o tym. Dzisiaj po prostu przyjrzymy się temu fantastycznemu projektowi bazującemu na popularnym włoskim modelu.

Fiat 500 C Ollearo - unikatowy bar z winem na kołach

Widoczny na fotografiach model to zmodyfikowany Fiat 500 C z 1950 roku. Miejskie auto nie tylko zostało zmienione w małą ciężarówkę, ale także otrzymało dodatkową oś. Dzięki temu bez problemu mogło przewozić ciężkie naczynia z winem, a większa paka pozwoliła na sprawniejsze urządzenie mobilnego baru.

Pojazd zmodyfikowano w firmie Ollearo niedaleko Turynu. Historii samochodu nie udokumentowano szczegółowo, ale podobno zmiany wprowadzono za zgodą Fiata. Niecodzienna ciężarówka służyła swoim właścicielom jako barek do 1980 roku. Wtedy też pojazd został odkupiony przez kolekcjonera, a w 1990 roku przeszedł gruntowną renowację.

Fiat 500 C Ollearo - mała moc i dużo charakteru

Jakie akcesoria do Nintendo Switch?

W końcu masz za sobą podjęcie decyzji o zakupie Nintendo Switch! Konsola już dotarła, zaczynasz ją poznawać i się świetnie bawisz, ale czujesz że będą potrzebne jakieś dodatkowe gadżety. Pozostaje pytanie jakie akcesoria do Switcha kupić w pierwszej kolejności? Postaram się odpowiedzieć na to pytanie!

Hybrydowa konsola Nintendo była dla mnie wielkim zaskoczeniem, o czym pisałem w artykule odpowiadającym na pytanie, czy warto kupić Switcha w 2023 roku? Dziś w oparciu o swoje doświadczenia opowiem, po jakie akcesoria do „pstryczka” warto sięgnąć. Opiszę z jakich gadżetów ja korzystam i w jaki sposób one pomagają mi w lepszym wykorzystaniu możliwości konsoli. Nie będę zwracał uwagi na konkretne modele dodatków, ale raczej wskażę jakiego rodzaju sprzęt szybko okaże się bardzo potrzebny. O ile macie zamiar wykorzystywać Switcha zgodnie z jego przeznaczeniem!

Joy-cony, pady i pełna kontrola nad Switchem

Temat kontrolerów do Nintendo Switch jest naprawdę szeroki i wiąże się bezpośrednio z możliwościami, ale także pewnymi upośledzeniami konsoli. Zacznijmy od tego drugiego wątku. Urządzenie korzysta z tzw. joy-conów, czyli małych padów wpinanych na krawędzie tabletu.

The C64 Mini - czy warto?

W ostatnich latach producenci elektroniki mocno grają na sentymencie starszych graczy i wykorzystują modę na retro granie. Owocem tych trendów jest między innymi konsolka The C64 Mini, czyli urządzenie pozwalające pograć w klasyczne tytuły z kultowego Commodore 64. Czy warto sięgnąć po ten gadżet?

Ten artykuł w zasadzie nie jest recenzją The C64 Mini, ponieważ nie będę się zagłębiać we wszystkie techniczne niuanse. Zamiast tego sprawdziłem konsolkę pod kątem czysto użytkowych kwestii. No i sprawy najważniejszej, czyli ewentualnej radości jaką może dać osobom wychowanym na Commodore 64. Zapraszam do lektury!

Co oferuje The C64 Mini?

Na wstępie warto powiedzieć co w ogóle dostaniemy sięgając po The C64 Mini. W naprawdę fantastycznie wyglądającym pudełku mieści się konsola z joystickiem. Co do pudełka to właściwe opakowanie jest zakryte papierową warstwą mającą na sobie nadruki z nazwą urządzenia, informacjami i screenami z gier. Wygląda niczym produkt z chińskiego bazarku, ale po zdjęciu okładki dostajemy granatowe, minimalistyczne pudło prezentujące się faktycznie jak produkt premium. Wiele osób to w ogóle oleje, ale uważam, że jest to detal wart podkreślenia.

Sama konsolka jest od strony designu miniaturową wersją pierwszego Commodore 64, więc może się t

PlayStation 5 czy Xbox Series X?

PlayStation 5 czy Xbox Series X? To pytanie od pewnego czasu spędza sen z oczu graczom. Oczywiście na świecie nie brakuje fanów konkretnych platform nie zważających na to co zaoferuje Sony czy Microsoft, ponieważ i tak wybiorą markę konsoli, której od lat budują w domu ołtarzyk. Oni już dawno zdecydowali, ale jeżeli Ty nie posiadasz w domu pokoju ubranego w błękitne lub zielone barwy i chcesz po prostu zagrać w gry to poniższy tekst powinien Cię zainteresować!

W tym roku Sony oraz Microsoft wytoczyły ciężkie działa prezentując swoje najnowsze konsole. Zmiana generacji wzbudza wiele emocji, a pierwsze prezentacje organizowane przez koncerny były... porażką. Sony zapowiedziało na początku kilka gier, ale w zasadzie żadna z zapowiedzi nie robiła naprawdę imponującego wrażenia. Za to nic nie mówiono o samej konsoli PS5 poza tym, że będzie mieć szybki dysk SSD. Microsoft z kolei chwalił się mocą Xboxa Series X i zapomniał, że gracze przede wszystkim chcą grać na konsoli. Pierwsze prezentacje gier wiały nudą.

Sytuacja się zmieniła i w ostatnim czasie w końcu pokazano "mięsko" mające zachęcać graczy do wydania pieniędzy na konkretne sprzęty. PlayStation 5 i Xbox Series X wyszły z cienia. Poznaliśmy ceny, część gier, dodatkowe usługi oraz wygląd konsol. Różnic jest naprawdę wiele, a wybór platformy nie będzie łatwy. Sp

Najlepsze książki kucharskie dla geeków

Jesteście smakoszami i geekami zarazem? Jeśli marzyliście od zawsze, aby spróbować specjałów z ulubionych gier i książek to mamy bardzo dobrą wiadomość. Możecie sobie sami przygotować strawę, którą raczył się Geralt, albo Harry Potter w czasie swoich przygód. Wystarczy sięgnąć po książki kucharskie z najpopularniejszych popkulturowych uniwersów!

Nie jest tajemnicą, że właściciele najpopularniejszych marek starają się drenować portfele fanów do granic możliwości. W efekcie wśród licznych gadżetów i publikacji pojawiły się także książki kucharskie pozwalające przygotować potrawy występujące w różnych dziełach popkulturowych. Oczywiście zazwyczaj są to luźno powiązane dania z tym, co mogliśmy zobaczyć w grach czy wyobrazić z opisu w powieściach. Niemniej książki kucharskie pod taką postacią są bardzo praktycznymi lekturami i często oferują coś więcej niż tylko spis przepisów nawiązujących do fikcyjnych dań. To jeden z bardziej oryginalnych pomysłów na prezent dla geeka.

Najlepsze książki kucharskie dla geeków

Na początek przedstawiamy naszym zdaniem najlepsze książki kucharskie dla geeków, które są dostępne po polsku. Wśród nich znajdują się zar&oac

Zobacz wszystkie

Masz pomysł na udoskonalenie Piwnicy? Podziel się!

Musimy o tym napisać! Tego Ci u nas brakuje! Daj znać, co chcesz znaleźć na Piwnicy.