Książki, gry, ekranizacje i komiksy w uniwersum Wiedźmina

Nastały dobre czasy dla fanów wiedźmińskiej sagi i nie mamy tu na myśli popisów scenarzystów Netflixa. Andrzej Sapkowski skończył pisać kolejną książkę o przygodach Geralta z Rivii, a CD Projekt RED przyspiesza prace nad czwartą grą z wiedźmińskiej serii. Dodajmy do tego zbliżającą się premierę nowej przygodowej gry planszowej i okazuje się, że fani Wiedźmina będą w najbliższym czasie rozpieszczani.

W dobie mocnego eksploatowania popularnych marek warto zrobić mały przegląd Wiedźmina. W zasadzie to książki są medium bazowym, ale nie ulega wątpliwości, że wiele osób trafiło na to uniwersum poprzez gry cyfrowe lub produkcje telewizyjne. Właśnie dlatego doszliśmy do wniosku, że warto byłoby zwrócić uwagę na bogactwo popkulturowego inwentarza związanego z marką stworzoną przez Andrzeja Sapkowskiego.

Obecnie fani Wiedźmina mają wiele możliwości do obcowania ze swoim ulubionym bohaterem i fikcyjnym światem. W tym tekście pominiemy wszelkiego rodzaju gadżety, których oczywiście nie brakuje. Skupimy się na pozycjach fabularnych rozszerzających uniwersum. Musicie jednak mieć świadomość, że szukając gadżetów z Wiedźmina bez problemu traficie na figurki, jak Funko POP, klocki MEGA, puzzle, koszulki, kubki, magnesy, wisiorki i inne geekowskie gadżety. Tymczasem sprawdźmy, jak możecie poszerzyć swoją wiedzę na temat uniwersum.

Książki, opowiadania i saga wiedźmińska, czyli dzieła kanoniczne

Książki opowiadające o losach Geralta z Rivii dzielą się na trzy kategorie: opowiadania, sagę o wiedźminie i powieści spoza sagi. Andrzej Sapkowski publikował pierwsze opowiadania o Wiedźminie w latach 1986-90 na łamach magazynu Fantastyka. W 1990 roku wydawnictwo Reporter wydało pierwszy zbiór opowiadań pod tytułem Wiedźmin. Autor w 1992 roku nawiązał współpracę z wydawnictwem SuperNova i przeredagował zbiór. Tak na regały księgarni trafił Miecz Przeznaczenia, a rok później Ostatnie życzenie. Te dwa tomy opowiadań zawierają łącznie 13 historii, które zarysowują świat przedstawiony, wprowadzają bohaterów i przedstawiają czytelnikom relacje pomiędzy najważniejszymi postaciami. To właśnie w opowiadaniach zawiązuje się więź pomiędzy Geraltem, Ciri i Yennefer.

Saga o wiedźminie zawiera pięć tomów: Krew Elfów, Czas pogardy, Chrzest ognia, Wieża Jaskółki i Pani Jeziora. Książki z tej serii tracą charakter zbiorów opowiadań i przedstawiają ciągłą historię skupiającą się na Geralcie, Ciri i Yennefer. Nie będziemy rzucać spoilerami, dlatego musicie wiedzieć, że to właśnie powyższe siedem książek jest bazą dla ekranizacji serialowych, a finał sagi został potraktowany, jako punkt wyjścia dla gier CD Projekt RED. Po sukcesie gier z serii Witcher autor książek postanowił powrócić do świata Wiedźmina i napisał pierwszą książkę od 14 lat opowiadającą o Geralcie. Sezon Burz zadebiutował w 2013 roku i przedstawia historię niezwiązaną z sagą wiedźmińską. Jego fabuła rozgrywa się na krótko przed wydarzeniami z opowiadania Wiedźmin. Końcem 2024 roku ma zadebiutować kolejna książka spoza sagi, którą zgodnie z oficjalnymi informacjami Andrzej Sapkowski już ukończył.

Seria gier Wiedźmin od CD Projekt RED

Wiele osób napłynęło do uniwersum wiedźmińskiego za sprawą gier polskiego studia CD Projekt RED. Prawdziwym globalnym hitem okazała się dopiero trzecia odsłona serii, ale nie stałoby się tak gdyby nie solidne fundamenty. Pierwsza gra pod tytułem Wiedźmin zadebiutowała w 2007 roku i znacząco różni się od pozostałych odsłon. Przede wszystkim wykorzystuje silnik z klasycznych gier RPG przez co rozgrywka jest ukazana z rzutu izometrycznego lub dość pokracznego TPP. Największym wyróżnikiem w rozgrywce jest jednak system walki polegający na klikaniu w przeciwników kursorem myszki w odpowiednich momentach. Dziś tytuł ten pod względem mechanicznym jest już mocno przestarzały, ale nadal warto zapoznać się z tą grą. To ona zawiązuje fabułę będącą następstwem wydarzeń z wiedźmińskiej sagi. Gracze otrzymują rozbudowany tytuł RPG z żywym światem, wciągającą fabułą i postaciami, które wypalają swój ślad w pamięci. Wielu graczy uznaje pierwszego Wiedźmina za najlepszą odsłonę przez jej brudny i mroczny klimat. To także w tej odsłonie CD Projekt RED nadał uniwersum tej mitycznej słowiańskości, choć w książkach nie jest ona tak odczuwalna.

Pierwszy Wiedźmin trafił jedynie na komputery, choć początkowo planowano edycje na Xbox 360 i PS3, która miała nosić tytuł Wiedźmin: Powrót Białego Wilka. Ostatecznie do tego nie doszło i dopiero sequel pojawił się na konsoli Xbox 360. Wiedźmin 2: Zabójcy Królów otrzymał piękną oprawę graficzną, która broni się nawet dziś. Rozgrywka toczy się ponownie w półotwartych lokacjach, ale gracze opuszczają okolice Wyzimy i ruszają w świat. W grze jeszcze mocniej odczuwa się napięcia w świecie przedstawionym. CD Projekt RED postawił na bardziej zręcznościowa walkę i większą dynamikę. Gra znacząco różniła się od swojej poprzedniczki łącznie ze zmianą klimatu ze wspomnianej słowiańskości w bardziej klasyczne motywy fantastyczne. Zabójcy Królów odznaczyli się w historii gamingu odważnym zagraniem dewelopera. Mianowicie w połowie rozgrywki gracze muszą wybrać ścieżkę jaką podążą, co całkowicie zmienia drugą połowę przygody. O ile główna historia podąża tymi samymi torami to gracze będą ją obserwować z jednej z dwóch stron konfliktu, a w środkowym akcie znajdą się w zupełnie innych lokacjach. To między innymi zachęca do rozegrania całości przynajmniej dwukrotnie.

Zwieńczeniem przygód Geralta z Rivii w wersji cyfrowej był fenomenalny Wiedźmin 3: Dziki Gon. Gra, która wprowadziła gatunek cRPG na nowe tory. Wielu deweloperów do dziś wzoruje się na wydanej w 2013 roku grze. Piękny i żywy świat, szokujące wręcz przywiązanie do detali i poruszająca fabuła. Nie tylko zadania główne rozpisano wyśmienicie, ale praktycznie każdy najmniejszy quest w grze posiada zaplecze fabularne, a czasami może się zmienić w niemałe opowiadanie. Dziś chyba nie trzeba przedstawiać trzeciego Wiedźmina od REDów. Po prostu jeśli jeszcze nie graliście to zagrajcie. Tytuł jest dostępny na wszystkie konsole od Xboxa One i PS4 wzwyż. Gra doczekała się nawet portu na Nintendo Switch o czym pisaliśmy w naszym artykule o niemożliwych portach na Switcha. Nie można zapomnieć też o dwóch dodatkach Serca z kamienia i Krew i Wino, które swoim rozmiarem mogłyby być samodzielnymi grami na kilkadziesiąt godzin każda. Według wielu oferują też jeszcze lepsze historie niż wątki z podstawowej gry.

CD Projekt RED nie spoczął na laurach i starał się rozwijać swoje uniwersum wiedźmińskie. Efektem była samodzielna gra GWINT: Wiedźmińska Gra Karciana będąca rozwinięciem rozbudowanej minigry z Dzikiego Gonu. Za nią podążyła gra Wojna Krwi: Wiedźmińskie opowieści, która była czymś na wzór kampanii fabularnej do GWINTa. Gracze poruszali się po po świecie w rzucie izometrycznym i poznawali wydarzenia fabularne, a wszystkie potyczki odbywały się poprzez karciane bitwy. Oba tytuły ostatecznie nie odniosły tak spektakularnych sukcesów, ale szczególnie Wojnę Krwi gorąco polecamy.

Po drodze przytrafiły się też różne tytuły na smartfony i przeglądarki, ale o nich już dziś nikt nie pamięta. Na ten moment ważne są dwie rzeczy. Pierwsza to, że gry CD Projekt RED mimo swojej popularności i kunsztu nie są kanoniczne. Druga to, że deweloper już pracuje nad czwartą grą z serii, która tym razem nie będzie się skupiała na historii Geralta, który doczekał się finału swojej historii. Póki co nie jest znana ostateczna data premiery nowej odsłony.

Gry planszowe na podstawie Wiedźmina

Growe uniwersum Wiedźmina jest rozwijane nie tylko pod postacią produkcji cyfrowych. Na rynku znajdziemy gry planszowe rozgrywające się w świecie wykreowanym przez CD Projekt RED. Pierwsza taka planszówka o tytule Wiedźmin: Gra Przygodowa została wydana w 2014 roku. Za jej projekt odpowiadał znany polski twórca gier, Ignacy Trzewiczek. Tytuł bazował bezpośrednio na Dzikim Gonie i pozwalał graczom przemierzać mapę krain z gry i wypełniać różne misje. Prosta mechanika kierowała grę do casualowych graczy. Tytuł błyskawicznie się rozszedł, a dziś można jedynie zagrać w jego cyfrowa wersję dostępną m.in. na GOG.com, czy na Androida. Używane wersje gry są wystawiane na sprzedaż za nieprzyzwoite kwoty.

W 2023 roku na rynek trafiła gra Wiedźmin: Stary Świat autorstwa Łukasza Woźniaka na licencji CD Projekt RED. Najpierw pobiła szalone rekordy wsparcia na serwisach crowdfundingowych, a następnie pojawiła się w domach wspierających i w sklepach. Ta przygodowa planszówka rozgrywa się w czasach świetności szkół wiedźmińskich na długo przed narodzinami Geralta. Gracze podróżują przez kraje północy i polują na potwory. Przy okazji mieszają się w różne intrygi, odbywają przygody dociągane z kart i rywalizują między sobą w karczmach. Wiedźmin: Stary Świat jest grą ogromną, choć trzeba zaznaczyć, że w wersji podstawowej szybko może zakraść się nuda. Gra bowiem na wzór innych wspieraczkowych hitów oferuje kilka dużych rozszerzeń, które znacząco podkręcają rozgrywkę. Zresztą część dodatków ciągle nie wyszła do sprzedaży sklepowej. Póki co zachęcamy do zerknięcia na nasz serwis partnerski www.amatorplanszowek.pl w celu przeczytania recenzji gry Wiedźmin: Stary Świat w wersji podstawowej i dodatków Magowie, Skellige i Legendarne Łowy.

Łukasz Woźniak i jego wydawnictwo Go On Board szykuje premierę kolejnego tytułu na licencji gier CD Projektu RED. Wiedźmin: Ścieżka przeznaczenia będzie już kooperacyjną grą scenariuszową, w której gracze na nowo prześledzą historie znane z gier cyfrowych. Grywalnymi postaciami będzie Geralt, Ciri, Yennefer, Jaskier i Vesemir. W międzyczasie został wydany także fizyczny GWINT, który nie jest już dostępny. Niemniej miłośnicy uniwersum stworzonego przez Andrzeja Sapkowskiego mogą wcielić się w wiedźminów, bardów i innych magów w klasycznych grach RPG. Pierwszy system pod nazwą Wiedźmin: Gra wyobraźni zadebiutował nakładem wydawnictwa Mag w 2001 roku. Od 2018 roku wydawnictwo R. Talsorian Games rozwija grę fabularną The Witcher RPG. Za jej przekład i wydawanie w Polsce odpowiada Copernicus Corporation.

Ekranizacje Wiedźmina – rozrywka dla wytrwałych

Zespół Filmowy Oko zakupił prawa do ekranizacji Wiedźmina już w 1988 roku, ale ostatecznie do realizacji scenariusza napisanego rok później nie doszło. Pierwsza ekranizacja zadebiutowała w kinach w 2001 roku. W rolę Geralta wcielił się Michał Żebrowski, a produkcja starała się dość wiernie przenieść na ekran opowiadania wiedźmińskie. Kinowa produkcja mogła się pochwalić epickim CGI i smokiem, który do dziś pojawia się w memach. Tak! Z efektów specjalnych można się śmiać, ale sama produkcja z punktu widzenia czasu nie była tak zła, jak początkowo się uważało. Pewne elementy wyszły naprawdę dobrze, a jednym z największych problemów było to, że film powstał jako twór zmontowany z materiału na potrzeby serialu telewizyjnego, który wyemitowano jesienią 2002 roku. Niemniej w pewnych kręgach polska adaptacja telewizyjna Wiedźmina uchodzi za guilty pleasure.

Samo guilty towarzyszy za to serialowej adaptacji Wiedźmina od Netflixa. Zdajemy sobie sprawę, że twór platformy streamingowej może się komuś podobać, ale brak logiki, teatralne lokacje, pusty świat i co gorsza wywrócenie książkowego pierwowzoru do góry nogami sprawiają, że ciężko polecić tę produkcję. Wystarczy wspomnieć, że Henry Cavill odgrywający rolę Geralta odszedł z obsady po 3 sezonie. Platforma szykuje się w tym momencie do premiery 4 sezonu z nowym aktorem w roli głównej. Produkcję można określić raczej mianem fanfiku niż adaptacji książek. Duża szkoda, tym bardziej, że jednym z producentów jest Tomasz Bagiński. W 2021 roku na Netflixie pojawiła się animacja Wiedźmin: Zmora Wilka opowiadająca o młodym Vesemirze i tym, jak upadło Kaer Morhen. Rok 2022 przyniósł fatalnie odebrany serial Wiedźmin: Rodowód krwi. W lutym 2025 roku ma zadebiutować kolejna animacja pod tytułem Wiedźmin: Syreny z głębin.

Nie oznacza to, że nie ma dobrych produkcji osadzonych w świecie Wiedźmina. Pół Wieku Poezji Później jest filmem średniometrażowym dostępnym za darmo na YouTube. Produkcję stworzyli ludzie zajmujący się na co dzień profesjonalnie tworzeniem filmów, sztuk teatralnych i obsługą wydarzeń kulturowych. W projekcie wzięli udział profesjonalni aktorzy i choćby w rolę Jaskra wcielił się Zbigniew Zamachowski, który odgrywał tę rolę w polskim serialu. Film wyszedł wyśmienicie, a jego fabuła rozgrywa się po wydarzeniach z sagi wiedźmińskiej i opowiada o losach Lamberta. Ostatniego wiedźmina ze szkoły Wilka.

Komiksy Wiedźmin, czyli ilustrowane przygody Geralta

Mówiąc o Wiedźminie nie sposób pominąć komiksów opowiadających o losach Białego Wilka. W latach 1993-95 na bazie opowiadań Andrzeja Sapkowskiego powstało sześć komiksów, których autorami byli Bogusław Polch i Maciek Parowski. Za scenariusz odpowiadał sam Sapkowski, ponieważ komiksy bezpośrednio adaptowały opowiadania: Droga, z której się nie wraca, Wiedźmin, Mniejsze zło, Ostatnie życzenie i Granica możliwości. Ostatnim z tej serii komiksów był album z autorska historią Zdrada o młodości Geralta.

W 2011 roku pojawił się komiks Racja Stanu w dwóch kolejnych numerach magazynu Komiksowe hity. Autorami byli Michał Gałka oraz Arkadiusz Klimka i Łukasz Poller. Od 2014 roku na rynku pojawia się nowy cykl bazujący na licencji gier i opowiadający autorskie historie odsadzone w wiedźmińskim świecie. Zeszyty autorstwa Paula Tobina pojawiają się nakładem wydawnictwa Dark Horse, a za ich polskie przekłady odpowiada Egmont.

W naszym kraju są dostępne tomy:
Dom ze szkła,
Dzieci lisicy,
Klątwa kruków,
Córka płomienia,
Zatarte wspomnienia,
Wiedźmi lament,
Ballada o dwóch wilkach,
Dzikie zwierzęta.

Oryginalny wydawca opublikował także nowy przekład klasycznych komiksów oraz dziewiąty tom prezentowanej serii. Jak więc widać fani ilustrowanych przygód Geralta nie będą narzekać na nudę.

Jeśli chcecie zgłębić uniwersum Wiedźmina i poznać zupełnie nowe historie, lub się wcielić w mieszkańców tego świata to nie będziecie mieli z tym problemów. Liczba komiksów, gier i produkcji związanych z tym światem ciągle rośnie. A nie wspomnieliśmy o całej masie pobocznych gadżetów, czy publikacjach pokroju książek kucharskich dla geeków. Miłego spędzania czasu w świecie bez skrupułów.

Daj znać o nas znajomym

Najlepsze geekowskie prezenty na Dzień Dziecka

Szukasz najlepszych geekowskich prezentów na Dzień Dziecka? Twoja pociecha przeszła na jasną stronę mocy i stała się geekiem? No to mamy dobrą wiadomość. Oto garść pomysłów na prezenty dla dziecka, które chłonie popkulturę, gaming i zajawki różnej maści.

Jak dobrać geekowski prezent dla dziecka?

Najważniejsze to dobrze znać swoje dziecko. Rodzic widzi, czym interesuje się jego pociecha. O czym zaczyna opowiadać i się tym ekscytować. Właśnie na tej podstawie najlepiej dobierać prezenty. I tyczy się to również geekowskich upominków. Odpowiednie gadżety pozwolą nie tylko podsycić pasję, ale także zachęcą do poszerzania znajomości tematu.

Czasami największą radość sprawi tzw. durnostojka na licencji ulubionej franczyzy, a innym razem spisze się interaktywny gadżet trenujący przy okazji motorykę, logiczne myślenie, czy refleks. Świetnym pomysłem na geekowski prezent dla dziecka mogą być rozrywkowe produkty, sprzyjające wspólnym aktywnościom z rodzicem lub rówieśnikami. No, a jeśli jesteście dorosłymi geekami, a wasze dziecko jeszcze nie, to zawsze do indoktrynacji możecie wykorzystać narzędzia edukacyjne pokroju Geekowskich Memosków.

Kanadyjczyk zebrał 24 auta z Szybkich i Wściekłych

Saga "Szybkich i Wściekłych" dawno odleciała od tematów motoryzacji i nielegalnych wyścigów samochodowych, ale ciągle posiada bardzo dużą grupę fanów. Niektórzy z nich zrobią wiele, aby mieć gadżety związane z ukochaną franczyzą. Czasem oznacza to samochody modyfikowane na modłę filmowych pojazdów. Pewien Kanadyjczyk poszedł o krok dalej i zbudował prawdziwą kolekcję replik samochodów ze srebrnego ekranu. W garażu pasjonata znalazły się 24 wyjątkowe maszyny.

"Fast and Furious" zadebiutowało w 2001 roku i do dziś seria ma się bardzo dobrze. Doczekała się nie tylko kilku kolejnych odsłon, ale w planach są kolejne części oraz spin-offy. Do tego na rynek trafiły różne gry, projekty oraz inne gadżety związane z marką. O ile pierwsze części faktycznie były kierowane do fanów motoryzacji to już kolejne przypominają skrzyżowanie filmów akcji z solidnym sci-fi, fantasy oraz innymi bajkami. Twórcy dawno porzucili korzenie oraz prawa fizyki. Tak czy inaczej na ekranie nadal pojawiają się fantastyczne motoryzacyjne perełki.

Recenzja orchidei z klocków Balody

Uwolnienie licencji na system klocków LEGO sprawiło, że rynek zasypały różne firmy kopiujące duńską markę. Niemniej klocki, o których dziś napiszę były dla mnie zaskoczeniem. Spodziewałem się bowiem klona kolekcji botanicznej, a dostałem coś zupełnie innego. W jednym ze sklepów znalazłem całą wystawkę klocków Balody. Wszystkie przedstawiały najróżniejsze rośliny. Skusiłem się na jeden komplet i dziś spieszę do was z recenzją Eleganckiej Orchidei z klocków Balody.

Nie da się ukryć, że Balody potrafi przykuć uwagę, ponieważ pudełka mienią się tęczowym połyskiem, a obok fotografii gotowych konstrukcji znajdziemy na nich malowane ilustracje rozbudzające wyobraźnię. Tylko co znajdziemy w środku. Jak wiemy chińskie klocki potrafią być różne. Szczególnie te będące prawdziwymi podróbkami, o czym pisaliśmy w naszym porównaniu LEGO vs. chińskie podróbki. No to bez przeciągania pomówmy o Orchidei z klocków Balody.

Orchidea z Balody – co znajdziemy w pudełku?

Pięknie wyglądające pudełko głosi, że zestaw o oznaczeniu: 16345 jest przeznaczony dla osób od 6 roku życia, a składają się na niego 374 elementy.

Gry planszowe - jak zacząć?

Fani planszówek w dniu 10.10.2020 mogą się cieszyć pierwszym w historii oficjalnym Dniem Gier Planszowych. Tylko chwileczkę, jak można być fanem turlania kośćmi i przesuwania pionka po planszy. Drogi czytelniku, gry planszowe zmieniły się od czasów największej popularności Chińczyka i Grzybobrania, a Monopoly nie jest dziś uznawane za prawdziwą współczesną grę planszową! Zainteresowany?

Współczesne gry planszowe pozwalają dziś na zabawę w wielu różnych formach i co ważne są kierowane nie tylko do najmłodszych. Mamy rozbudowane karcianki, gry planszowe, gry paragrafowe, tytuły imprezowe oraz całą masę wciągających mechanik i tematów. Chcesz budować cywilizację, a może marzy Ci się zostanie kucharzem, ale przypalasz nawet wodę na herbatę. Gry planszowe dają możliwość wcielenia się w różne postaci i przeniesienia w najróżniejsze światy. Ciężko też szukać współczesnej gry bez prądu, gdzie do poruszania się po planszy wykorzystujemy kości.

Skoro świat planszówek jest tak wielki to od czego zacząć? Co trzeba wiedzieć? Z okazji pierwszego Dnia Gier Planszowych postanowiliśmy się bliżej przyjrzeć temu hobby zbliżającemu ludzi. Warto wiedzieć, że gry planszowe przyjęły się jako popularne określenie gier towarzyskich. Jednak zagadnienie to obejmuje zarówno tytuły wykorzystujące planszę, ja

Najbardziej absurdalne symulatory PC

Myśląc o symulatorach mamy przed oczyma różnego rodzaju gry samochodowe, w których ciśnienie opon przekłada się na zachowanie pojazdu w zakręcie i ostatecznie osiągane czasy, albo o ultra realistycznych grach pozwalających poprowadzić samoloty, czy pociągi. Raczej nie wyobrażamy sobie gier pozwalających na wcielenie się w kromkę chleba. A jednak nie brakuje naprawdę szalonych symulatorów, które potrafią bawić. Zapraszamy na przegląd najbardziej absurdalnych symulatorów na PC.

Dzięki takim platformom jak Steam, niezależni deweloperzy i mniejsze studia mają możliwość wykazać się kreatywnością. Nad ich pomysłami nie wiszą księgowi, a ich gry mogą być jakieś. Bo tak można określić symulatory, o których dziś przeczytacie. Wymienione poniżej gry niekoniecznie są dobre, ale mają w sobie pomysł i potrafią dać sporo zabawy. Czasem naprawdę zaskakująco dużo zabawy, jak na to czym w zasadzie są. Okazuje się bowiem, że można zrobić grę symulacyjną na każdy temat. Przyjęliśmy założenie, żeby prezentowane gry były dostępne na Steam, ale część z nich można ograć także innych platformach. Więc bez przeciągania oto najbardziej absurdalne symulatory.

I am Bread – zostań kromką chleba

Zacznijmy z przytupem, czyli od gry I am Bread. Pewnie znacie powiedz

Jakie darmowe narzędzia AI?

Sztuczna inteligencja powoli staje się nieodzownym elementem naszego życia. Nowe programy i urządzenia korzystają z technologii AI, a kolejni asystenci wyrastają jak grzyby po deszczu. Postanowiliśmy zebrać kilka darmowych aplikacji AI, z którymi można zacząć tę przygodę.

Obecnie możemy znaleźć programy AI na każdą okazję. Sztuczna inteligencja pomoże w stworzeniu grafik, filmów, przemianie tekstu w wideo, czy wideo w tekst. AI umożliwia szybkie wyszukiwanie informacji, pomoc w nauce, czy w końcu umożliwia pisanie książek osobom, które nie potrafią pisać książek. Możliwości nowej technologii stają się niemal nieograniczone, ale w większości przypadków za dobrodziejstwa AI trzeba słono zapłacić.

Niemniej nie brakuje darmowych aplikacji lub posiadających darmowe plany, które umożliwiają zapoznanie się z AI. Dzięki nim nie tylko użytkownicy nauczą się funkcjonowania w nowej rzeczywistości, ale też mogą skorzystać z tych narzędzi w swoich własnych procesach twórczych. Poniżej przedstawiamy kilka darmowych narzędzi AI, które warto sprawdzić.

ChatGPT – nowe źródło informacji i pomoc w pisaniu

Nawet jeśli się do tej pory nie interesowaliście AI to pewnie słyszeliście o ChatGPT. To darmowe narzędzie AI jest dostępne od kilku lat i ciągle się rozwija. Oc

Ranking tanich kamer sportowych!

Sezon zimowy się dopiero rozkręca, więc pierwsze tegoroczne szusowanie po stokach dla wielu dopiero nadejdzie. Chcielibyście uwiecznić swoje wyczyny, ale nie macie budżetu na topowy sprzęt do filmowania? Przyjrzeliśmy się, jakie tanie kamery sportowe można wyhaczyć. Te mogą też pełnić rolę całkiem interesującego prezentu pod choinkę.

Szukając dobrej kamery sportowej zazwyczaj możecie liczyć na podpowiedzi prezentujące pełną ofertę marek DJI, GoPro i Insta360. Okazjonalnie zapląta się jakiś model od SJCAM. No i to są naprawdę dobre sprzęty. Tylko nie każdy będzie potrzebował topowej kamerki do okazjonalnego użycia, albo po prostu nie będzie dysponować takim budżetem. Na szczęście żyjemy w czasach, w których filmowanie jest niezwykle przystępne i proste. Dlatego podrzucimy propozycje kilku kamer w przedziale cenowym do 500 zł.

Nie traktujcie tego zestawienia, jak polecenia na zasadzie... musicie kupić akurat te modele! Raczej chcemy zwrócić uwagę na pewne marki i przedstawić co może zaoferować tania kamera. Oczywiście miejcie świadomość, że jakość wideo nie będzie taka, jak w najdroższych urządzeniach. Cena wymusza kompromisy. Niemniej może się okazać, że kompromisy dotyczą parametrów, z których i tak byście nie skorzystali.

Dla kogo kamera sportowa do 500 zł?

Tania kamera pozwala

Kei car - czym są japońskie mikro-auta?

Japonia jest krajem niezwykle egzotycznym dla przeciętnego Europejczyka. Jedzenie, moda, zwyczaje czy w końcu motoryzacja zdają się bardzo odległe od naszych gustów, a jednocześnie niezwykle kuszące. W świecie motoryzacji czymś niepojętym zdaje się koncepcja kei car, czyli małych miejskich samochodów dla całych rodzin.

Kei car przypominają małe pudełeczka na kołach, a przynajmniej takie pojęcie na ich temat mamy na drugim końcu świata. Tymczasem te niewielkie autka uratowały gospodarkę Japonii, zmotoryzowały naród i pozwoliły wyrosnąć wielkim koncernom motoryzacyjnym. Niestety gatunek ten będący jedną z wizytówek japońskich dróg powoli odchodzi i właśnie dlatego warto sobie powiedzieć nieco więcej o kei car.

Czym są japońskie kei car?

Wielu miłośników motoryzacji spotkało się z określeniem kei car, ale nie każdy wie czym tak naprawdę są te małe autka. Otóż mamy do czynienia z kategorią samochodów małolitrażowych, które nie mogą przekraczać pewnych konkretnych wymiarów oraz pojemności silnika i mocy. Użytkowanie tych samochodów wiąże się z pewnymi ulgami podatkowymi oraz przywilejami, co sprawia, że były one tak popularne i ważne dla Japończyków.

Obecnie auta klasyfikowane jako kei car nie mogą posiadać wymiarów większych niż 3400

Nintendo Switch 2 oficjalnie! Pierwsza prezentacja

Po latach oczekiwań, domysłów i plotek zaprezentowano oficjalnie Nintendo Switch 2! Zgodnie z ostatnimi przeciekami następca najpopularniejszej konsoli ostatnich lat ujrzał światło dzienne i ta prezentacja mogła rozczarować wielu.

Ileż to się nie naczytaliśmy czczych życzeń na temat tego, jak powinien wyglądać Nintendo Switch 2. Ostatnie przecieki wskazywały jednak, że japoński gigant pójdzie bardzo bezpieczną drogą i tak się faktycznie stało, co właśnie mogło wiele osób rozczarować. Chociaż trzeba powiedzieć, że nadal nie znamy specyfikacji technicznej, więc konsola może czymś jeszcze zaskoczyć. Oficjalna pełna prezentacja sprzętu ma mieć miejsce 2 kwietnia 2025 roku podczas Nintendo Direct. Wtedy powinniśmy poznać specyfikację Switcha 2 i pierwsze gry na nową konsolę.

Oficjalna zapowiedź natomiast skupiła się na trzech istotnych kwestiach. Pierwszą była nazwa, drugą wygląd, a trzecią kompatybilność gier. Cieszy fakt, że sprzęt będzie nosił nazwę Nintendo Switch 2, co pozwoli uniknąć przykrej wpadki, jaką koncern zaliczył prezentując Wii U. Tym razem wszystko jest jasne i nowa konsola to nowa konsola, a nie gadżet do poprzedniej. A co z pozostałymi aspektami?

Jak wygląda Nintendo Switch 2?

Nintendo Switch 2 urósł względem poprzednika. Nowa kons

Najlepsze gry souls-like na Nintendo Switch

Jakie gry souls-like można ograć na Nintendo Switch? To pytanie zadaje sobie wielu graczy, chcących spróbować swoich sił z soulsami na hybrydowej konsoli. Gry FromSoftware praktycznie zdefiniowały nowy gatunek RPG bazujących na umiejętnościach gracza. Chociaż nie były pierwszymi grami tego typu. Przyjrzyjmy się w jakie gry souls-like 3D można zagrać na Switchu 2 i 1. 

Specjalnie poszukaliśmy gier z perspektywy trzeciej osoby. Większość rankingów souls-like'ów na Nintendo Switch skupia się głównie na grach 2D. Oczywiście nie brakuje takich perełek, jak dwie części Blasphemoues, czy Hollow Knight oraz gier z rzutu izometrycznego pokroju Eldest Souls i Tunic. Jednak mimo wielu podobieństw nie oferują one tak zbliżonego doświadczenia. Po prostu część graczy chce zagrać w trzecioosobowe RPG, w którym sprawdzi swoją zręczność, cierpliwość i opanowanie.

Zapowiedzi gier souls-like na Nintendo Switch 2

Nintendo Switch 2 udowodniło, że może obsługiwać wymagające gry AAA. To z kolei oznacza, że na konsole będą mogły trafić topowe gry z gatunku souls-like. Zresztą już pierwszym prezentacjom nowej konsoli hybrydowej towarzyszyła zapowiedź Elden Ring. Właśnie dlatego na początek przyjrzyjmy się grom souls-like z perspektywy TPP, które mają trafić na Switcha 2.

Eld
Zobacz wszystkie

Masz pomysł na udoskonalenie Piwnicy? Podziel się!

Musimy o tym napisać! Tego Ci u nas brakuje! Daj znać, co chcesz znaleźć na Piwnicy.