Książki, gry, ekranizacje i komiksy w uniwersum Wiedźmina

Nastały dobre czasy dla fanów wiedźmińskiej sagi i nie mamy tu na myśli popisów scenarzystów Netflixa. Andrzej Sapkowski skończył pisać kolejną książkę o przygodach Geralta z Rivii, a CD Projekt RED przyspiesza prace nad czwartą grą z wiedźmińskiej serii. Dodajmy do tego zbliżającą się premierę nowej przygodowej gry planszowej i okazuje się, że fani Wiedźmina będą w najbliższym czasie rozpieszczani.

W dobie mocnego eksploatowania popularnych marek warto zrobić mały przegląd Wiedźmina. W zasadzie to książki są medium bazowym, ale nie ulega wątpliwości, że wiele osób trafiło na to uniwersum poprzez gry cyfrowe lub produkcje telewizyjne. Właśnie dlatego doszliśmy do wniosku, że warto byłoby zwrócić uwagę na bogactwo popkulturowego inwentarza związanego z marką stworzoną przez Andrzeja Sapkowskiego.

Obecnie fani Wiedźmina mają wiele możliwości do obcowania ze swoim ulubionym bohaterem i fikcyjnym światem. W tym tekście pominiemy wszelkiego rodzaju gadżety, których oczywiście nie brakuje. Skupimy się na pozycjach fabularnych rozszerzających uniwersum. Musicie jednak mieć świadomość, że szukając gadżetów z Wiedźmina bez problemu traficie na figurki, jak Funko POP, klocki MEGA, puzzle, koszulki, kubki, magnesy, wisiorki i inne geekowskie gadżety. Tymczasem sprawdźmy, jak możecie poszerzyć swoją wiedzę na temat uniwersum.

Książki, opowiadania i saga wiedźmińska, czyli dzieła kanoniczne

Książki opowiadające o losach Geralta z Rivii dzielą się na trzy kategorie: opowiadania, sagę o wiedźminie i powieści spoza sagi. Andrzej Sapkowski publikował pierwsze opowiadania o Wiedźminie w latach 1986-90 na łamach magazynu Fantastyka. W 1990 roku wydawnictwo Reporter wydało pierwszy zbiór opowiadań pod tytułem Wiedźmin. Autor w 1992 roku nawiązał współpracę z wydawnictwem SuperNova i przeredagował zbiór. Tak na regały księgarni trafił Miecz Przeznaczenia, a rok później Ostatnie życzenie. Te dwa tomy opowiadań zawierają łącznie 13 historii, które zarysowują świat przedstawiony, wprowadzają bohaterów i przedstawiają czytelnikom relacje pomiędzy najważniejszymi postaciami. To właśnie w opowiadaniach zawiązuje się więź pomiędzy Geraltem, Ciri i Yennefer.

Saga o wiedźminie zawiera pięć tomów: Krew Elfów, Czas pogardy, Chrzest ognia, Wieża Jaskółki i Pani Jeziora. Książki z tej serii tracą charakter zbiorów opowiadań i przedstawiają ciągłą historię skupiającą się na Geralcie, Ciri i Yennefer. Nie będziemy rzucać spoilerami, dlatego musicie wiedzieć, że to właśnie powyższe siedem książek jest bazą dla ekranizacji serialowych, a finał sagi został potraktowany, jako punkt wyjścia dla gier CD Projekt RED. Po sukcesie gier z serii Witcher autor książek postanowił powrócić do świata Wiedźmina i napisał pierwszą książkę od 14 lat opowiadającą o Geralcie. Sezon Burz zadebiutował w 2013 roku i przedstawia historię niezwiązaną z sagą wiedźmińską. Jego fabuła rozgrywa się na krótko przed wydarzeniami z opowiadania Wiedźmin. Końcem 2024 roku ma zadebiutować kolejna książka spoza sagi, którą zgodnie z oficjalnymi informacjami Andrzej Sapkowski już ukończył.

Seria gier Wiedźmin od CD Projekt RED

Wiele osób napłynęło do uniwersum wiedźmińskiego za sprawą gier polskiego studia CD Projekt RED. Prawdziwym globalnym hitem okazała się dopiero trzecia odsłona serii, ale nie stałoby się tak gdyby nie solidne fundamenty. Pierwsza gra pod tytułem Wiedźmin zadebiutowała w 2007 roku i znacząco różni się od pozostałych odsłon. Przede wszystkim wykorzystuje silnik z klasycznych gier RPG przez co rozgrywka jest ukazana z rzutu izometrycznego lub dość pokracznego TPP. Największym wyróżnikiem w rozgrywce jest jednak system walki polegający na klikaniu w przeciwników kursorem myszki w odpowiednich momentach. Dziś tytuł ten pod względem mechanicznym jest już mocno przestarzały, ale nadal warto zapoznać się z tą grą. To ona zawiązuje fabułę będącą następstwem wydarzeń z wiedźmińskiej sagi. Gracze otrzymują rozbudowany tytuł RPG z żywym światem, wciągającą fabułą i postaciami, które wypalają swój ślad w pamięci. Wielu graczy uznaje pierwszego Wiedźmina za najlepszą odsłonę przez jej brudny i mroczny klimat. To także w tej odsłonie CD Projekt RED nadał uniwersum tej mitycznej słowiańskości, choć w książkach nie jest ona tak odczuwalna.

Pierwszy Wiedźmin trafił jedynie na komputery, choć początkowo planowano edycje na Xbox 360 i PS3, która miała nosić tytuł Wiedźmin: Powrót Białego Wilka. Ostatecznie do tego nie doszło i dopiero sequel pojawił się na konsoli Xbox 360. Wiedźmin 2: Zabójcy Królów otrzymał piękną oprawę graficzną, która broni się nawet dziś. Rozgrywka toczy się ponownie w półotwartych lokacjach, ale gracze opuszczają okolice Wyzimy i ruszają w świat. W grze jeszcze mocniej odczuwa się napięcia w świecie przedstawionym. CD Projekt RED postawił na bardziej zręcznościowa walkę i większą dynamikę. Gra znacząco różniła się od swojej poprzedniczki łącznie ze zmianą klimatu ze wspomnianej słowiańskości w bardziej klasyczne motywy fantastyczne. Zabójcy Królów odznaczyli się w historii gamingu odważnym zagraniem dewelopera. Mianowicie w połowie rozgrywki gracze muszą wybrać ścieżkę jaką podążą, co całkowicie zmienia drugą połowę przygody. O ile główna historia podąża tymi samymi torami to gracze będą ją obserwować z jednej z dwóch stron konfliktu, a w środkowym akcie znajdą się w zupełnie innych lokacjach. To między innymi zachęca do rozegrania całości przynajmniej dwukrotnie.

Zwieńczeniem przygód Geralta z Rivii w wersji cyfrowej był fenomenalny Wiedźmin 3: Dziki Gon. Gra, która wprowadziła gatunek cRPG na nowe tory. Wielu deweloperów do dziś wzoruje się na wydanej w 2013 roku grze. Piękny i żywy świat, szokujące wręcz przywiązanie do detali i poruszająca fabuła. Nie tylko zadania główne rozpisano wyśmienicie, ale praktycznie każdy najmniejszy quest w grze posiada zaplecze fabularne, a czasami może się zmienić w niemałe opowiadanie. Dziś chyba nie trzeba przedstawiać trzeciego Wiedźmina od REDów. Po prostu jeśli jeszcze nie graliście to zagrajcie. Tytuł jest dostępny na wszystkie konsole od Xboxa One i PS4 wzwyż. Gra doczekała się nawet portu na Nintendo Switch o czym pisaliśmy w naszym artykule o niemożliwych portach na Switcha. Nie można zapomnieć też o dwóch dodatkach Serca z kamienia i Krew i Wino, które swoim rozmiarem mogłyby być samodzielnymi grami na kilkadziesiąt godzin każda. Według wielu oferują też jeszcze lepsze historie niż wątki z podstawowej gry.

CD Projekt RED nie spoczął na laurach i starał się rozwijać swoje uniwersum wiedźmińskie. Efektem była samodzielna gra GWINT: Wiedźmińska Gra Karciana będąca rozwinięciem rozbudowanej minigry z Dzikiego Gonu. Za nią podążyła gra Wojna Krwi: Wiedźmińskie opowieści, która była czymś na wzór kampanii fabularnej do GWINTa. Gracze poruszali się po po świecie w rzucie izometrycznym i poznawali wydarzenia fabularne, a wszystkie potyczki odbywały się poprzez karciane bitwy. Oba tytuły ostatecznie nie odniosły tak spektakularnych sukcesów, ale szczególnie Wojnę Krwi gorąco polecamy.

Po drodze przytrafiły się też różne tytuły na smartfony i przeglądarki, ale o nich już dziś nikt nie pamięta. Na ten moment ważne są dwie rzeczy. Pierwsza to, że gry CD Projekt RED mimo swojej popularności i kunsztu nie są kanoniczne. Druga to, że deweloper już pracuje nad czwartą grą z serii, która tym razem nie będzie się skupiała na historii Geralta, który doczekał się finału swojej historii. Póki co nie jest znana ostateczna data premiery nowej odsłony.

Gry planszowe na podstawie Wiedźmina

Growe uniwersum Wiedźmina jest rozwijane nie tylko pod postacią produkcji cyfrowych. Na rynku znajdziemy gry planszowe rozgrywające się w świecie wykreowanym przez CD Projekt RED. Pierwsza taka planszówka o tytule Wiedźmin: Gra Przygodowa została wydana w 2014 roku. Za jej projekt odpowiadał znany polski twórca gier, Ignacy Trzewiczek. Tytuł bazował bezpośrednio na Dzikim Gonie i pozwalał graczom przemierzać mapę krain z gry i wypełniać różne misje. Prosta mechanika kierowała grę do casualowych graczy. Tytuł błyskawicznie się rozszedł, a dziś można jedynie zagrać w jego cyfrowa wersję dostępną m.in. na GOG.com, czy na Androida. Używane wersje gry są wystawiane na sprzedaż za nieprzyzwoite kwoty.

W 2023 roku na rynek trafiła gra Wiedźmin: Stary Świat autorstwa Łukasza Woźniaka na licencji CD Projekt RED. Najpierw pobiła szalone rekordy wsparcia na serwisach crowdfundingowych, a następnie pojawiła się w domach wspierających i w sklepach. Ta przygodowa planszówka rozgrywa się w czasach świetności szkół wiedźmińskich na długo przed narodzinami Geralta. Gracze podróżują przez kraje północy i polują na potwory. Przy okazji mieszają się w różne intrygi, odbywają przygody dociągane z kart i rywalizują między sobą w karczmach. Wiedźmin: Stary Świat jest grą ogromną, choć trzeba zaznaczyć, że w wersji podstawowej szybko może zakraść się nuda. Gra bowiem na wzór innych wspieraczkowych hitów oferuje kilka dużych rozszerzeń, które znacząco podkręcają rozgrywkę. Zresztą część dodatków ciągle nie wyszła do sprzedaży sklepowej. Póki co zachęcamy do zerknięcia na nasz serwis partnerski www.amatorplanszowek.pl w celu przeczytania recenzji gry Wiedźmin: Stary Świat w wersji podstawowej i dodatków Magowie, Skellige i Legendarne Łowy.

Łukasz Woźniak i jego wydawnictwo Go On Board szykuje premierę kolejnego tytułu na licencji gier CD Projektu RED. Wiedźmin: Ścieżka przeznaczenia będzie już kooperacyjną grą scenariuszową, w której gracze na nowo prześledzą historie znane z gier cyfrowych. Grywalnymi postaciami będzie Geralt, Ciri, Yennefer, Jaskier i Vesemir. W międzyczasie został wydany także fizyczny GWINT, który nie jest już dostępny. Niemniej miłośnicy uniwersum stworzonego przez Andrzeja Sapkowskiego mogą wcielić się w wiedźminów, bardów i innych magów w klasycznych grach RPG. Pierwszy system pod nazwą Wiedźmin: Gra wyobraźni zadebiutował nakładem wydawnictwa Mag w 2001 roku. Od 2018 roku wydawnictwo R. Talsorian Games rozwija grę fabularną The Witcher RPG. Za jej przekład i wydawanie w Polsce odpowiada Copernicus Corporation.

Ekranizacje Wiedźmina – rozrywka dla wytrwałych

Zespół Filmowy Oko zakupił prawa do ekranizacji Wiedźmina już w 1988 roku, ale ostatecznie do realizacji scenariusza napisanego rok później nie doszło. Pierwsza ekranizacja zadebiutowała w kinach w 2001 roku. W rolę Geralta wcielił się Michał Żebrowski, a produkcja starała się dość wiernie przenieść na ekran opowiadania wiedźmińskie. Kinowa produkcja mogła się pochwalić epickim CGI i smokiem, który do dziś pojawia się w memach. Tak! Z efektów specjalnych można się śmiać, ale sama produkcja z punktu widzenia czasu nie była tak zła, jak początkowo się uważało. Pewne elementy wyszły naprawdę dobrze, a jednym z największych problemów było to, że film powstał jako twór zmontowany z materiału na potrzeby serialu telewizyjnego, który wyemitowano jesienią 2002 roku. Niemniej w pewnych kręgach polska adaptacja telewizyjna Wiedźmina uchodzi za guilty pleasure.

Samo guilty towarzyszy za to serialowej adaptacji Wiedźmina od Netflixa. Zdajemy sobie sprawę, że twór platformy streamingowej może się komuś podobać, ale brak logiki, teatralne lokacje, pusty świat i co gorsza wywrócenie książkowego pierwowzoru do góry nogami sprawiają, że ciężko polecić tę produkcję. Wystarczy wspomnieć, że Henry Cavill odgrywający rolę Geralta odszedł z obsady po 3 sezonie. Platforma szykuje się w tym momencie do premiery 4 sezonu z nowym aktorem w roli głównej. Produkcję można określić raczej mianem fanfiku niż adaptacji książek. Duża szkoda, tym bardziej, że jednym z producentów jest Tomasz Bagiński. W 2021 roku na Netflixie pojawiła się animacja Wiedźmin: Zmora Wilka opowiadająca o młodym Vesemirze i tym, jak upadło Kaer Morhen. Rok 2022 przyniósł fatalnie odebrany serial Wiedźmin: Rodowód krwi. W lutym 2025 roku ma zadebiutować kolejna animacja pod tytułem Wiedźmin: Syreny z głębin.

Nie oznacza to, że nie ma dobrych produkcji osadzonych w świecie Wiedźmina. Pół Wieku Poezji Później jest filmem średniometrażowym dostępnym za darmo na YouTube. Produkcję stworzyli ludzie zajmujący się na co dzień profesjonalnie tworzeniem filmów, sztuk teatralnych i obsługą wydarzeń kulturowych. W projekcie wzięli udział profesjonalni aktorzy i choćby w rolę Jaskra wcielił się Zbigniew Zamachowski, który odgrywał tę rolę w polskim serialu. Film wyszedł wyśmienicie, a jego fabuła rozgrywa się po wydarzeniach z sagi wiedźmińskiej i opowiada o losach Lamberta. Ostatniego wiedźmina ze szkoły Wilka.

Komiksy Wiedźmin, czyli ilustrowane przygody Geralta

Mówiąc o Wiedźminie nie sposób pominąć komiksów opowiadających o losach Białego Wilka. W latach 1993-95 na bazie opowiadań Andrzeja Sapkowskiego powstało sześć komiksów, których autorami byli Bogusław Polch i Maciek Parowski. Za scenariusz odpowiadał sam Sapkowski, ponieważ komiksy bezpośrednio adaptowały opowiadania: Droga, z której się nie wraca, Wiedźmin, Mniejsze zło, Ostatnie życzenie i Granica możliwości. Ostatnim z tej serii komiksów był album z autorska historią Zdrada o młodości Geralta.

W 2011 roku pojawił się komiks Racja Stanu w dwóch kolejnych numerach magazynu Komiksowe hity. Autorami byli Michał Gałka oraz Arkadiusz Klimka i Łukasz Poller. Od 2014 roku na rynku pojawia się nowy cykl bazujący na licencji gier i opowiadający autorskie historie odsadzone w wiedźmińskim świecie. Zeszyty autorstwa Paula Tobina pojawiają się nakładem wydawnictwa Dark Horse, a za ich polskie przekłady odpowiada Egmont.

W naszym kraju są dostępne tomy:
Dom ze szkła,
Dzieci lisicy,
Klątwa kruków,
Córka płomienia,
Zatarte wspomnienia,
Wiedźmi lament,
Ballada o dwóch wilkach,
Dzikie zwierzęta.

Oryginalny wydawca opublikował także nowy przekład klasycznych komiksów oraz dziewiąty tom prezentowanej serii. Jak więc widać fani ilustrowanych przygód Geralta nie będą narzekać na nudę.

Jeśli chcecie zgłębić uniwersum Wiedźmina i poznać zupełnie nowe historie, lub się wcielić w mieszkańców tego świata to nie będziecie mieli z tym problemów. Liczba komiksów, gier i produkcji związanych z tym światem ciągle rośnie. A nie wspomnieliśmy o całej masie pobocznych gadżetów, czy publikacjach pokroju książek kucharskich dla geeków. Miłego spędzania czasu w świecie bez skrupułów.

Daj znać o nas znajomym

Gry o Asteriksie

Asteriks i Obeliks są kultowymi postaciami w Europie. Sympatyczni Galowie spuszczający łomot Rzymianom doczekali się już 40 komiksowych zeszytów ze swoimi przygodami i kilka specjalnych tomów opowiadających poboczne przygody. Bohaterowie mieli również okazje zagościć w grach cyfrowych. Zapraszamy na przegląd gier z Asteriksem i Obeliksem.

Przygody dziarskich Galów stawiających opór rzymskim najeźdźcom cechują się między innymi bardzo ciekawym przedstawianiem współczesnych stereotypów w formie komiksu rozgrywającego się przed naszą erą. Humor, wartka akcja i przyjemna dla oka kreska sprawiają, że Asteriks i Obeliks cieszą kolejne pokolenia fanów. Zresztą więcej o bohaterach pisaliśmy w naszym artykule o serii komiksów Asteriks. Dziś zapraszamy na przegląd gier komputerowych i konsolowych, które na przestrzeni lat trafiały na rozmaite platformy domowej rozrywki.

Łącznie powstało 38 gier na podstawie przygód Asteriksa i Obeliksa (na tyle trafiliśmy). Rozmyślnie nie opiszemy szczegółowo wielu z nich, ponieważ znaczna część debiutowała na pierwszych konsolach i komputerach domowych, a ilość informacji o nich jest dość skromna. Wiel

Serialowe i filmowe samochody z Playmobil

Staramy się regularnie wynajdować ciekawostki dla geeków, które mogą wpasować się w wasze kolekcje gadżetów. Z tego względu nie brakuje u nas różnych zabawek i ostatnio przeglądając odmęty internetu trafiliśmy na kultowe samochody z filmów i seriali od Playmobil!

Playmobil jest niemiecką marką mającą w swojej ofercie zabawki na pograniczu klocków konstrukcyjnych i klasycznych modeli dziecięcych. Konstrukcje są bardzo proste i bardziej nastawione na odgrywanie scenek przez dzieci niż budowanie w stylu klocków LEGO, czy Cobi. W zasadzie zabawki tej firmy są kierowane raczej do najmłodszych, ale jakiś czas temu naszą uwagę zwróciły zestawy na licencji komiksów z serii Asteriks. Poszczególne komplety pozwalają zbudować całą wioskę Galów, obóz Rzymian i różne pomniejsze lokacje. Oczywiście całość uzupełniają figurki. To one mimo wysokiej jakości wykonania swoim projektem mogą odrzucać dorosłych geeków szukających gadżetów do kolekcji.

Niemniej dziś nie o Asteriksie, ale o pojazdach. Te bowiem w wersji Playmobil prezentują się naprawdę nieźle. A jakie pojazdy? Jak wspomnieliśmy marka ma serię filmową i kilka licencji było dla nas niezłym szokie

Jakie gry zamiast Diablo IV?

Diablo IV okazało się bardzo delikatnie mówiąc rozczarowaniem. Oczywiście Activision Blizzard zarobiło swoje, ale najnowsza produkcja z kultowej serii ma wiele problemów, a na dzień pisania tego artykułu wydaje się praktycznie martwa. Właśnie dlatego postanowiliśmy odpowiedzieć na pytanie jakie gry zamiast Diablo IV?

Nie jest tak, że Diablo IV jest całkowitym paździerzem. Jednak problemy tzw. end-game'u, rozczarowująca zawartość pierwszego sezonu, elementy online, małe ilości mobów do bicia, mało satysfakcjonująca walka, czy problemy z balansem postaci przelały czarę goryczy u fanów gatunku. Nie brakuje osób, które przy nowym Diablo bawią się dobrze, ale patrząc na poprzednie odsłony trzeba powiedzieć sobie szczerze, że „czwórka” jest na tę chwilę martwa za życia. Zresztą sam deweloper zachęcał graczy do odłożenia gry do czasu wyjścia kolejnych sezonów! Zarzućmy więc zasłonę milczenia na twór Activision Blizzard i sprawdźmy, jakie gry będą bawiły bardziej niż Diablo IV. Przynajmniej mamy nadzieję, że znajdziecie w nich więcej przyjemności.

Dodajmy jeszcze, że moglibyśmy wspomnieć o poprzednich odsłonach serii, czyli tworzącym gatunek hack'n'slash Diablo, kultowym Diablo II z dodatkami, czy w

Polski Sokół TOPR z LEGO

Polski PZL W-3 Sokół jest produkowany od 1985 roku, a już niedługo może trafić na rynek jako oficjalny zestaw LEGO. Przynajmniej taką mamy nadzieję! A wszystko za sprawą fantastycznego projektu Bartłomieja Bobaka, który zgłosił swój model do programu LEGO Ideas.

LEGO Ideas jest specjalnym programem, w którym fani duńskich klocków mogą zgłaszać swoje projekty. Następnie zbierają one głosy od społeczności, a jeśli zbiorą 10000 głosów to mają szansę na oficjalne wydanie. Wcześniej ma miejsce spotkanie z projektantami LEGO i producent rozważa wprowadzenie danego modelu jako oficjalnego zestawu do sprzedaży. W ten sposób w sprzedaży pojawiło się wiele imponujących konstrukcji, jak rezydencja z filmu „Kevin sam w domu”, kuter z filmu „Szczęki”, czy Barad-Dur z „Władcy Pierścieni”. Teraz o swój zestaw powalczy PZL W-3 Sokół w wersji Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Bartłomiej Bobak lubi górskie wędrówki i klocki LEGO. Pomysł na projekt ratunkowego Sokoła pojawił się w jego głowie 11 sierpnia bieżącego roku. Autor opisuje na stronie LEGO Ideas, jak podczas wędrówki na Orlą Perć po sześciu godzinach wspinaczki usłyszał charakterystyczny dźwięk silnika śmigłowca. Jak wspomina w wysokich gór

Alternatywy dla Legimi

W ostatnim czasie światem książki wstrząsnęła afera Legimi. Popularna platforma z ebookami zaliczyła mocną wpadkę wizerunkową. W efekcie wiele wydawnictw zaczęło wycofywać swoje lektury z oferty platformy. Z tego powodu postanowiliśmy się przyjrzeć alternatywom dla Legimi.

Zmiany w bibliotece popularnej aplikacji sprawiły, że wiele osób zaczęło się rozglądać za alternatywą dla Legimi. Nie da się ukryć, że Legimi jest najbardziej rozbudowaną opcją dla miłosników książek. Nie oznacza to, że inne platformy nie są warte uwagi. Wręcz przeciwnie, dla niektórych użytkowników mogą być znacznie lepsze. Sprawdziliśmy, które wypadają najlepiej i co mają do zaiferowania.

O co chodzi z aferą Legimi?

Przede wszystkim afera wynikła po ujawnieniu, że tzw. pakiety biblioteczne były nadużywane i zamiast do oferty bibliotek trafiały także do korporacji w ramach pakietów pracowniczych. To z kolei naraziło na straty wydawców i autorów książek. Co więcej ujawniono inne problemy z rozliczeniami za dostęp do ebooków. Nie będziemy wchodzić w szczegóły i wskazywać winnych, ponieważ nie mamy wglądu do umów i nie mamy całego przeglądu sytuacji. Efekt jest taki, że Legimi musiało zmienić swoją ofertę, część wydawców wycofała swoje publikacj

Czym jest aparat natychmiastowy?

Powiedzieć, że moda na retro wraca to nic nie powiedzieć. Na każdym kroku możemy zobaczyć, jak ludzie jarają się sprzętem, gadżetami, czy ciuchami z przeszłości. Sami lubimy retro konsole. Jedną z technologii, która powróciła z zaświatów w ostatnich latach jest fotografia natychmiastowa. Postaramy się wyjaśnić, czym jest aparat natychmiastowy i jakie ma zalety.

Marką, która rozpropagowała fotografię natychmiastową był Polaroid. Zapewne wielu z was dobrze kojarzy charakterystyczne aparaty z wielką podstawą, z której po wykonaniu zdjęcia wyskakiwały kwadratowe zdjęcia. Technologia zaprezentowana i wykorzystywana przez Polaroida wywołała taką fascynację, że urządzenia marki stały się popkulturowym fenomenem. Aparaty natychmiastowe występowały w filmach i serialach, a urządzenia tworzone przez innych producentów były potocznie nazywane przez ludzi polaroidami. Era cyfryzacji niemal doprowadziła do całkowitego zabicia fotografii natychmiastowej. Szczęśliwie się okazało, że aparaty drukujące zdjęcia to całkiem niezłe gadżety dla zajawkowiczów, a z czasem znalazły też inne praktyczne zastosowania.

Krótka historia fotografii natychmiastowej

Ojcem tej technologii był Edwin Herbert Land, który m.in. opatentował folię polaryzacyjną.

Polski Sokół TOPR z LEGO

Polski PZL W-3 Sokół jest produkowany od 1985 roku, a już niedługo może trafić na rynek jako oficjalny zestaw LEGO. Przynajmniej taką mamy nadzieję! A wszystko za sprawą fantastycznego projektu Bartłomieja Bobaka, który zgłosił swój model do programu LEGO Ideas.

LEGO Ideas jest specjalnym programem, w którym fani duńskich klocków mogą zgłaszać swoje projekty. Następnie zbierają one głosy od społeczności, a jeśli zbiorą 10000 głosów to mają szansę na oficjalne wydanie. Wcześniej ma miejsce spotkanie z projektantami LEGO i producent rozważa wprowadzenie danego modelu jako oficjalnego zestawu do sprzedaży. W ten sposób w sprzedaży pojawiło się wiele imponujących konstrukcji, jak rezydencja z filmu „Kevin sam w domu”, kuter z filmu „Szczęki”, czy Barad-Dur z „Władcy Pierścieni”. Teraz o swój zestaw powalczy PZL W-3 Sokół w wersji Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Bartłomiej Bobak lubi górskie wędrówki i klocki LEGO. Pomysł na projekt ratunkowego Sokoła pojawił się w jego głowie 11 sierpnia bieżącego roku. Autor opisuje na stronie LEGO Ideas, jak podczas wędrówki na Orlą Perć po sześciu godzinach wspinaczki usłyszał charakterystyczny dźwięk silnika śmigłowca. Jak wspomina w wysokich gór

Niemożliwe porty gier na Nintendo Switch

Nintendo Switch jest konsolą słabszą od konkurencji i już w dniu premiery odstawała od ówczesnych konkurentów, a debiutowała w czasach Xboxa One i PS4. Nie przeszkadzało to jednak w zdeklasowaniu rywali na rynku. Niemniej wiele osób żyje w przekonaniu, że na "pstryczku" można zagrać tylko w dziecinne gry wielkiego N. Tymczasem rzeczywistość jest zgoła inna czego dowodem są niemożliwe porty gier na Nintendo Switch.

Postanowiliśmy zebrać kilka tzw. niemożliwych portów gier na Nintendo Switch, których obecność na hybrydowej konsoli jest sama w sobie niezwykła. Oczywiście takie gry często odstają wizualnie od tego, czego mogliśmy doświadczyć na stacjonarnych sprzętach Sony, czy Microsoftu. Deweloperzy odpowiedzialni za porty musieli pójść na wiele ustępstw. Cięcia w efektach graficznych, szczegółach i rozdzielczości są przy portach na porządku dziennym. Niemniej możliwość zagrania w niektóre z tych tytułów na kibelku, czy w podróży to coś niezwykłego. W większości tych gier downgrade graficzny nie przeszkadza na małym ekranie. Co więcej spora część z tych gier pokazuje, że na Nintendo Switch można zagrać także w dorosłe gry, w których posoka leje się gęsto, a od języka więdną uszy staruszkom. Po prostu to samo Nintendo nie produkuje zazwyczaj takich tytułów, a

Najlepsze gry souls-like na Nintendo Switch

Jakie gry souls-like można ograć na Nintendo Switch? To pytanie zadaje sobie wielu graczy, chcących spróbować swoich sił z soulsami na hybrydowej konsoli. Gry FromSoftware praktycznie zdefiniowały nowy gatunek RPG bazujących na umiejętnościach gracza. Chociaż nie były pierwszymi grami tego typu. Przyjrzyjmy się w jakie souls-like'i 3D można ograć na Switchu 2 i 1. 

Specjalnie poszukaliśmy gier z perspektywy trzeciej osoby. Większość rankingów souls-like'ów na Nintendo Switch skupia się głównie na grach 2D. Oczywiście nie brakuje takich perełek, jak dwie części Blasphemoues, czy Hollow Knight, czy gier z rzutu izometrycznego pokroju Eldest Souls i Tunic. Jednak mimo wielu podobieństw nie oferują one tak zbliżonego doświadczenia. Po prostu część graczy chce zagrać w trzecioosobowe RPG, w którym sprawdzi swoją zręczność, cierpliwość i opanowanie.

Najlepsze gry souls-like na Nintendo Switch 2 i 1

Prawdą jest, że na Nintendo Switch 2 i 1 nie wyszło wiele najgłośniejszych gier typu souls-like. Niestety, ale nie zagracie mobilnie w serię The Surge, Lies of P, czy The Lord of the Fallen. Mimo to znajdzie się kilka naprawdę interesujących pozycji. Warto też pamiętać, że na Nintendo Switch 2 oficjalnie zapo

Hoverboard z Powrotu do Przyszłości 2 w realu

Hoverboard, czyli elektryczna latająca deskorolka, którą Marty McFly uciekał przed łobuzami w filmie "Powrót do Przyszłości II" stałą się prawdziwą ikoną sci-fi. Gadżet zgodnie z filmowym scenariuszem miał być zwykłą zabawką w 2015 roku. Nie doczekaliśmy się lewitujących gadżetów do codziennego użytku, ale jedna taka deskorolka powstała w tym roku!

Hacksmith Industries to kanał na YouTube poświęcony między innymi technologicznym wynalazkom. Stoją za nim James Hobson oraz Jimmy Zhou i to oni postanowili zbudować działający hoverboard z kultowego filmu. Zadanie nie było łatwe, a gotowy pojazd, o ile tak można ją nazwać, dość często staje w płomieniach.

Lewitujący hoverboard - jak to działa?

Pozornie konstrukcja lewitującej deskorolki jest naprawdę prosta. Mamy do czynienia z gadżetem wyposażonym w osiem elektromagnesów wytwarzających silne pole elektromagnetyczne. To odpycha deskorolkę od podłoża i unosi ją delikatnie nad powierzchnią. Skoro to takie proste to w czym problem?

Pierwszą niedogodnością jest fakt, że hoverboard autorstwa Hacksmith Industries potrzebuje metalowego podłoża. Magnesy wytwarzają pole magnetyczne i powodują powstanie przeciwnego pola na metalowym podłożu. W efekcie oba pola się odpychają i deska może się unieść. Tym samym hoverboard musi się poruszać nad metal

Zobacz wszystkie

Masz pomysł na udoskonalenie Piwnicy? Podziel się!

Musimy o tym napisać! Tego Ci u nas brakuje! Daj znać, co chcesz znaleźć na Piwnicy.