Książki, gry, ekranizacje i komiksy w uniwersum Wiedźmina

Nastały dobre czasy dla fanów wiedźmińskiej sagi i nie mamy tu na myśli popisów scenarzystów Netflixa. Andrzej Sapkowski skończył pisać kolejną książkę o przygodach Geralta z Rivii, a CD Projekt RED przyspiesza prace nad czwartą grą z wiedźmińskiej serii. Dodajmy do tego zbliżającą się premierę nowej przygodowej gry planszowej i okazuje się, że fani Wiedźmina będą w najbliższym czasie rozpieszczani.

W dobie mocnego eksploatowania popularnych marek warto zrobić mały przegląd Wiedźmina. W zasadzie to książki są medium bazowym, ale nie ulega wątpliwości, że wiele osób trafiło na to uniwersum poprzez gry cyfrowe lub produkcje telewizyjne. Właśnie dlatego doszliśmy do wniosku, że warto byłoby zwrócić uwagę na bogactwo popkulturowego inwentarza związanego z marką stworzoną przez Andrzeja Sapkowskiego.

Obecnie fani Wiedźmina mają wiele możliwości do obcowania ze swoim ulubionym bohaterem i fikcyjnym światem. W tym tekście pominiemy wszelkiego rodzaju gadżety, których oczywiście nie brakuje. Skupimy się na pozycjach fabularnych rozszerzających uniwersum. Musicie jednak mieć świadomość, że szukając gadżetów z Wiedźmina bez problemu traficie na figurki, jak Funko POP, klocki MEGA, puzzle, koszulki, kubki, magnesy, wisiorki i inne geekowskie gadżety. Tymczasem sprawdźmy, jak możecie poszerzyć swoją wiedzę na temat uniwersum.

Książki, opowiadania i saga wiedźmińska, czyli dzieła kanoniczne

Książki opowiadające o losach Geralta z Rivii dzielą się na trzy kategorie: opowiadania, sagę o wiedźminie i powieści spoza sagi. Andrzej Sapkowski publikował pierwsze opowiadania o Wiedźminie w latach 1986-90 na łamach magazynu Fantastyka. W 1990 roku wydawnictwo Reporter wydało pierwszy zbiór opowiadań pod tytułem Wiedźmin. Autor w 1992 roku nawiązał współpracę z wydawnictwem SuperNova i przeredagował zbiór. Tak na regały księgarni trafił Miecz Przeznaczenia, a rok później Ostatnie życzenie. Te dwa tomy opowiadań zawierają łącznie 13 historii, które zarysowują świat przedstawiony, wprowadzają bohaterów i przedstawiają czytelnikom relacje pomiędzy najważniejszymi postaciami. To właśnie w opowiadaniach zawiązuje się więź pomiędzy Geraltem, Ciri i Yennefer.

Saga o wiedźminie zawiera pięć tomów: Krew Elfów, Czas pogardy, Chrzest ognia, Wieża Jaskółki i Pani Jeziora. Książki z tej serii tracą charakter zbiorów opowiadań i przedstawiają ciągłą historię skupiającą się na Geralcie, Ciri i Yennefer. Nie będziemy rzucać spoilerami, dlatego musicie wiedzieć, że to właśnie powyższe siedem książek jest bazą dla ekranizacji serialowych, a finał sagi został potraktowany, jako punkt wyjścia dla gier CD Projekt RED. Po sukcesie gier z serii Witcher autor książek postanowił powrócić do świata Wiedźmina i napisał pierwszą książkę od 14 lat opowiadającą o Geralcie. Sezon Burz zadebiutował w 2013 roku i przedstawia historię niezwiązaną z sagą wiedźmińską. Jego fabuła rozgrywa się na krótko przed wydarzeniami z opowiadania Wiedźmin. Końcem 2024 roku ma zadebiutować kolejna książka spoza sagi, którą zgodnie z oficjalnymi informacjami Andrzej Sapkowski już ukończył.

Seria gier Wiedźmin od CD Projekt RED

Wiele osób napłynęło do uniwersum wiedźmińskiego za sprawą gier polskiego studia CD Projekt RED. Prawdziwym globalnym hitem okazała się dopiero trzecia odsłona serii, ale nie stałoby się tak gdyby nie solidne fundamenty. Pierwsza gra pod tytułem Wiedźmin zadebiutowała w 2007 roku i znacząco różni się od pozostałych odsłon. Przede wszystkim wykorzystuje silnik z klasycznych gier RPG przez co rozgrywka jest ukazana z rzutu izometrycznego lub dość pokracznego TPP. Największym wyróżnikiem w rozgrywce jest jednak system walki polegający na klikaniu w przeciwników kursorem myszki w odpowiednich momentach. Dziś tytuł ten pod względem mechanicznym jest już mocno przestarzały, ale nadal warto zapoznać się z tą grą. To ona zawiązuje fabułę będącą następstwem wydarzeń z wiedźmińskiej sagi. Gracze otrzymują rozbudowany tytuł RPG z żywym światem, wciągającą fabułą i postaciami, które wypalają swój ślad w pamięci. Wielu graczy uznaje pierwszego Wiedźmina za najlepszą odsłonę przez jej brudny i mroczny klimat. To także w tej odsłonie CD Projekt RED nadał uniwersum tej mitycznej słowiańskości, choć w książkach nie jest ona tak odczuwalna.

Pierwszy Wiedźmin trafił jedynie na komputery, choć początkowo planowano edycje na Xbox 360 i PS3, która miała nosić tytuł Wiedźmin: Powrót Białego Wilka. Ostatecznie do tego nie doszło i dopiero sequel pojawił się na konsoli Xbox 360. Wiedźmin 2: Zabójcy Królów otrzymał piękną oprawę graficzną, która broni się nawet dziś. Rozgrywka toczy się ponownie w półotwartych lokacjach, ale gracze opuszczają okolice Wyzimy i ruszają w świat. W grze jeszcze mocniej odczuwa się napięcia w świecie przedstawionym. CD Projekt RED postawił na bardziej zręcznościowa walkę i większą dynamikę. Gra znacząco różniła się od swojej poprzedniczki łącznie ze zmianą klimatu ze wspomnianej słowiańskości w bardziej klasyczne motywy fantastyczne. Zabójcy Królów odznaczyli się w historii gamingu odważnym zagraniem dewelopera. Mianowicie w połowie rozgrywki gracze muszą wybrać ścieżkę jaką podążą, co całkowicie zmienia drugą połowę przygody. O ile główna historia podąża tymi samymi torami to gracze będą ją obserwować z jednej z dwóch stron konfliktu, a w środkowym akcie znajdą się w zupełnie innych lokacjach. To między innymi zachęca do rozegrania całości przynajmniej dwukrotnie.

Zwieńczeniem przygód Geralta z Rivii w wersji cyfrowej był fenomenalny Wiedźmin 3: Dziki Gon. Gra, która wprowadziła gatunek cRPG na nowe tory. Wielu deweloperów do dziś wzoruje się na wydanej w 2013 roku grze. Piękny i żywy świat, szokujące wręcz przywiązanie do detali i poruszająca fabuła. Nie tylko zadania główne rozpisano wyśmienicie, ale praktycznie każdy najmniejszy quest w grze posiada zaplecze fabularne, a czasami może się zmienić w niemałe opowiadanie. Dziś chyba nie trzeba przedstawiać trzeciego Wiedźmina od REDów. Po prostu jeśli jeszcze nie graliście to zagrajcie. Tytuł jest dostępny na wszystkie konsole od Xboxa One i PS4 wzwyż. Gra doczekała się nawet portu na Nintendo Switch o czym pisaliśmy w naszym artykule o niemożliwych portach na Switcha. Nie można zapomnieć też o dwóch dodatkach Serca z kamienia i Krew i Wino, które swoim rozmiarem mogłyby być samodzielnymi grami na kilkadziesiąt godzin każda. Według wielu oferują też jeszcze lepsze historie niż wątki z podstawowej gry.

CD Projekt RED nie spoczął na laurach i starał się rozwijać swoje uniwersum wiedźmińskie. Efektem była samodzielna gra GWINT: Wiedźmińska Gra Karciana będąca rozwinięciem rozbudowanej minigry z Dzikiego Gonu. Za nią podążyła gra Wojna Krwi: Wiedźmińskie opowieści, która była czymś na wzór kampanii fabularnej do GWINTa. Gracze poruszali się po po świecie w rzucie izometrycznym i poznawali wydarzenia fabularne, a wszystkie potyczki odbywały się poprzez karciane bitwy. Oba tytuły ostatecznie nie odniosły tak spektakularnych sukcesów, ale szczególnie Wojnę Krwi gorąco polecamy.

Po drodze przytrafiły się też różne tytuły na smartfony i przeglądarki, ale o nich już dziś nikt nie pamięta. Na ten moment ważne są dwie rzeczy. Pierwsza to, że gry CD Projekt RED mimo swojej popularności i kunsztu nie są kanoniczne. Druga to, że deweloper już pracuje nad czwartą grą z serii, która tym razem nie będzie się skupiała na historii Geralta, który doczekał się finału swojej historii. Póki co nie jest znana ostateczna data premiery nowej odsłony.

Gry planszowe na podstawie Wiedźmina

Growe uniwersum Wiedźmina jest rozwijane nie tylko pod postacią produkcji cyfrowych. Na rynku znajdziemy gry planszowe rozgrywające się w świecie wykreowanym przez CD Projekt RED. Pierwsza taka planszówka o tytule Wiedźmin: Gra Przygodowa została wydana w 2014 roku. Za jej projekt odpowiadał znany polski twórca gier, Ignacy Trzewiczek. Tytuł bazował bezpośrednio na Dzikim Gonie i pozwalał graczom przemierzać mapę krain z gry i wypełniać różne misje. Prosta mechanika kierowała grę do casualowych graczy. Tytuł błyskawicznie się rozszedł, a dziś można jedynie zagrać w jego cyfrowa wersję dostępną m.in. na GOG.com, czy na Androida. Używane wersje gry są wystawiane na sprzedaż za nieprzyzwoite kwoty.

W 2023 roku na rynek trafiła gra Wiedźmin: Stary Świat autorstwa Łukasza Woźniaka na licencji CD Projekt RED. Najpierw pobiła szalone rekordy wsparcia na serwisach crowdfundingowych, a następnie pojawiła się w domach wspierających i w sklepach. Ta przygodowa planszówka rozgrywa się w czasach świetności szkół wiedźmińskich na długo przed narodzinami Geralta. Gracze podróżują przez kraje północy i polują na potwory. Przy okazji mieszają się w różne intrygi, odbywają przygody dociągane z kart i rywalizują między sobą w karczmach. Wiedźmin: Stary Świat jest grą ogromną, choć trzeba zaznaczyć, że w wersji podstawowej szybko może zakraść się nuda. Gra bowiem na wzór innych wspieraczkowych hitów oferuje kilka dużych rozszerzeń, które znacząco podkręcają rozgrywkę. Zresztą część dodatków ciągle nie wyszła do sprzedaży sklepowej. Póki co zachęcamy do zerknięcia na nasz serwis partnerski www.amatorplanszowek.pl w celu przeczytania recenzji gry Wiedźmin: Stary Świat w wersji podstawowej i dodatków Magowie, Skellige i Legendarne Łowy.

Łukasz Woźniak i jego wydawnictwo Go On Board szykuje premierę kolejnego tytułu na licencji gier CD Projektu RED. Wiedźmin: Ścieżka przeznaczenia będzie już kooperacyjną grą scenariuszową, w której gracze na nowo prześledzą historie znane z gier cyfrowych. Grywalnymi postaciami będzie Geralt, Ciri, Yennefer, Jaskier i Vesemir. W międzyczasie został wydany także fizyczny GWINT, który nie jest już dostępny. Niemniej miłośnicy uniwersum stworzonego przez Andrzeja Sapkowskiego mogą wcielić się w wiedźminów, bardów i innych magów w klasycznych grach RPG. Pierwszy system pod nazwą Wiedźmin: Gra wyobraźni zadebiutował nakładem wydawnictwa Mag w 2001 roku. Od 2018 roku wydawnictwo R. Talsorian Games rozwija grę fabularną The Witcher RPG. Za jej przekład i wydawanie w Polsce odpowiada Copernicus Corporation.

Ekranizacje Wiedźmina – rozrywka dla wytrwałych

Zespół Filmowy Oko zakupił prawa do ekranizacji Wiedźmina już w 1988 roku, ale ostatecznie do realizacji scenariusza napisanego rok później nie doszło. Pierwsza ekranizacja zadebiutowała w kinach w 2001 roku. W rolę Geralta wcielił się Michał Żebrowski, a produkcja starała się dość wiernie przenieść na ekran opowiadania wiedźmińskie. Kinowa produkcja mogła się pochwalić epickim CGI i smokiem, który do dziś pojawia się w memach. Tak! Z efektów specjalnych można się śmiać, ale sama produkcja z punktu widzenia czasu nie była tak zła, jak początkowo się uważało. Pewne elementy wyszły naprawdę dobrze, a jednym z największych problemów było to, że film powstał jako twór zmontowany z materiału na potrzeby serialu telewizyjnego, który wyemitowano jesienią 2002 roku. Niemniej w pewnych kręgach polska adaptacja telewizyjna Wiedźmina uchodzi za guilty pleasure.

Samo guilty towarzyszy za to serialowej adaptacji Wiedźmina od Netflixa. Zdajemy sobie sprawę, że twór platformy streamingowej może się komuś podobać, ale brak logiki, teatralne lokacje, pusty świat i co gorsza wywrócenie książkowego pierwowzoru do góry nogami sprawiają, że ciężko polecić tę produkcję. Wystarczy wspomnieć, że Henry Cavill odgrywający rolę Geralta odszedł z obsady po 3 sezonie. Platforma szykuje się w tym momencie do premiery 4 sezonu z nowym aktorem w roli głównej. Produkcję można określić raczej mianem fanfiku niż adaptacji książek. Duża szkoda, tym bardziej, że jednym z producentów jest Tomasz Bagiński. W 2021 roku na Netflixie pojawiła się animacja Wiedźmin: Zmora Wilka opowiadająca o młodym Vesemirze i tym, jak upadło Kaer Morhen. Rok 2022 przyniósł fatalnie odebrany serial Wiedźmin: Rodowód krwi. W lutym 2025 roku ma zadebiutować kolejna animacja pod tytułem Wiedźmin: Syreny z głębin.

Nie oznacza to, że nie ma dobrych produkcji osadzonych w świecie Wiedźmina. Pół Wieku Poezji Później jest filmem średniometrażowym dostępnym za darmo na YouTube. Produkcję stworzyli ludzie zajmujący się na co dzień profesjonalnie tworzeniem filmów, sztuk teatralnych i obsługą wydarzeń kulturowych. W projekcie wzięli udział profesjonalni aktorzy i choćby w rolę Jaskra wcielił się Zbigniew Zamachowski, który odgrywał tę rolę w polskim serialu. Film wyszedł wyśmienicie, a jego fabuła rozgrywa się po wydarzeniach z sagi wiedźmińskiej i opowiada o losach Lamberta. Ostatniego wiedźmina ze szkoły Wilka.

Komiksy Wiedźmin, czyli ilustrowane przygody Geralta

Mówiąc o Wiedźminie nie sposób pominąć komiksów opowiadających o losach Białego Wilka. W latach 1993-95 na bazie opowiadań Andrzeja Sapkowskiego powstało sześć komiksów, których autorami byli Bogusław Polch i Maciek Parowski. Za scenariusz odpowiadał sam Sapkowski, ponieważ komiksy bezpośrednio adaptowały opowiadania: Droga, z której się nie wraca, Wiedźmin, Mniejsze zło, Ostatnie życzenie i Granica możliwości. Ostatnim z tej serii komiksów był album z autorska historią Zdrada o młodości Geralta.

W 2011 roku pojawił się komiks Racja Stanu w dwóch kolejnych numerach magazynu Komiksowe hity. Autorami byli Michał Gałka oraz Arkadiusz Klimka i Łukasz Poller. Od 2014 roku na rynku pojawia się nowy cykl bazujący na licencji gier i opowiadający autorskie historie odsadzone w wiedźmińskim świecie. Zeszyty autorstwa Paula Tobina pojawiają się nakładem wydawnictwa Dark Horse, a za ich polskie przekłady odpowiada Egmont.

W naszym kraju są dostępne tomy:
Dom ze szkła,
Dzieci lisicy,
Klątwa kruków,
Córka płomienia,
Zatarte wspomnienia,
Wiedźmi lament,
Ballada o dwóch wilkach,
Dzikie zwierzęta.

Oryginalny wydawca opublikował także nowy przekład klasycznych komiksów oraz dziewiąty tom prezentowanej serii. Jak więc widać fani ilustrowanych przygód Geralta nie będą narzekać na nudę.

Jeśli chcecie zgłębić uniwersum Wiedźmina i poznać zupełnie nowe historie, lub się wcielić w mieszkańców tego świata to nie będziecie mieli z tym problemów. Liczba komiksów, gier i produkcji związanych z tym światem ciągle rośnie. A nie wspomnieliśmy o całej masie pobocznych gadżetów, czy publikacjach pokroju książek kucharskich dla geeków. Miłego spędzania czasu w świecie bez skrupułów.

Daj znać o nas znajomym

Mini automaty My Arcade - hit czy gadżet?

Mini automaty arcade do gier retro od My Arcade są świetnym gadżetem do postawienia na regale. I nie do końca dobrymi maszynami do grania. Mimo to warto się z nimi zapoznać, bo może właśnie odkryliście idealny prezent dla geeka. Bądź innego starego dziada zakochanego w retro gratach!

My Arcade od dłuższego czasu rzuca na rynek całkiem interesujące sprzęty dla graczy. W swoim portfolio marka ma m.in. handheldy, kontrolery do gier retro, czy w końcu wspomniane mini automaty arcade. Na łamach naszego serwisu wspominaliśmy choćby o Atari Gamestation Pro od tej marki. W tym artykule skupimy się jednak na automatach. Mamy bowiem wrażenie, że te gadżety są dość mało znane poza kręgami znawców, a faktycznie mogą być ciekawą propozycją dla geeków. 

Zebraliśmy najważniejsze informacje o automatach My Arcade i samej firmie. Poniżej dowiecie się, jakie mini automaty arcade możecie kupić, z jakimi grami na pokładzie i jakie są ich mocne i słabe strony. Bo chociaż produkty My Arcade są nazywane miniaturami automatów z salonów gier to tak naprawdę, nie mają z nimi aż tak dużo wspólnego.

My Arcade - co to za marka?

My Arcade jest marką należącą do kalifornijskiej firmy dreamGEAR. Producent otwarcie określa

Kei car - czym są japońskie mikro-auta?

Japonia jest krajem niezwykle egzotycznym dla przeciętnego Europejczyka. Jedzenie, moda, zwyczaje czy w końcu motoryzacja zdają się bardzo odległe od naszych gustów, a jednocześnie niezwykle kuszące. W świecie motoryzacji czymś niepojętym zdaje się koncepcja kei car, czyli małych miejskich samochodów dla całych rodzin.

Kei car przypominają małe pudełeczka na kołach, a przynajmniej takie pojęcie na ich temat mamy na drugim końcu świata. Tymczasem te niewielkie autka uratowały gospodarkę Japonii, zmotoryzowały naród i pozwoliły wyrosnąć wielkim koncernom motoryzacyjnym. Niestety gatunek ten będący jedną z wizytówek japońskich dróg powoli odchodzi i właśnie dlatego warto sobie powiedzieć nieco więcej o kei car.

Czym są japońskie kei car?

Wielu miłośników motoryzacji spotkało się z określeniem kei car, ale nie każdy wie czym tak naprawdę są te małe autka. Otóż mamy do czynienia z kategorią samochodów małolitrażowych, które nie mogą przekraczać pewnych konkretnych wymiarów oraz pojemności silnika i mocy. Użytkowanie tych samochodów wiąże się z pewnymi ulgami podatkowymi oraz przywilejami, co sprawia, że były one tak popularne i ważne dla Japończyków.

Obecnie auta klasyfikowane jako kei car nie mogą posiadać wymiarów większych niż 3400

Alternatywy dla Starfield

Starfield okazał się dla wielu graczy sporym rozczarowaniem. Tytuł obiecywał wiele, a ostatecznie okazał się po prostu kolejną grą Bethesdy, która pod wieloma względami tkwi w limbo przeszłości. Niemniej tytuł zdaje się mieć tyle samo zwolenników co przeciwników. My za to zadajemy sobie pytanie, w co zagrać zamiast Starfield?

Nie będziemy wymieniać gier, które są podobne do Starfield. Musielibyśmy podać choćby ostatnie cztery Fallouty, czy gry z serii The Elder Scrolls. Obie serie nie oferują nam jednak kosmicznej przygody. Zamiast tego podrzucamy kilka tytułów, które zbierają nas w przestrzeń kosmiczną i robię pewne rzeczy dużo lepiej niż ostatnia "wielka" gra Bethesdy. Zapraszamy do przeglądu tytułów, które warto potraktować jako alternatywę dla Starfield.

The Outer Worlds – suplement gier Bethesdy

Wyobraźcie sobie pierwszoosobowego Fallouta w kosmosie z własnym statkiem. Taki jest The Outer Worlds od studia Obsidian Entertainment. Tytuł na pierw

Meta Quest 3S - najtańsza opcja gogli VR

Gogle wirtualnej rzeczywistości nie okazały się tak wielkim hitem, jak się tego spodziewali ich orendownicy, ale nie podzieliły losu takich cudów, jak np. trójwymiarowe telewizory. Rozrywka VR ma swoich zwolenników, a wraz z coraz tańszym i bardziej przystępnym sprzętem to grono powolutku rośnie. Kolejną okazją do ściągnięcia nowych użytkowników jest premiera Meta Quest 3S.

Meta Quest 3S zostały pokazane końcem września, a od 15 października są dostępne w sprzedaży w oficjalnym sklepie. W polskiej dystrybucji mają się pojawić w drugiej połowie października. Co sprawia, że te gogle są tak interesujące? Przede wszystkim jest to najtańszy nowy model gogli VR. Co więcej pod względem wydajności nie odbiegają one bardzo od topowego modelu marki, czy podstawowych gogli Meta Quest 3. W zasadzie mamy tu do czynienia z mieszanką modelu Quest 3 i Quest 2. Można by się spodziewać, że kompromisy pójdą na niekorzyść użytkowników, ale ku zaskoczeniu wszystkich udało się osiągnąć naprawdę ciekawe połączenie cech wspomnianych sprzętów i to w rozsądnej cenie. Przyjrzyjmy się nieco bliżej goglom Meta Quest 3S.

Meta Quest 3S – zaskakująco dobra wydajność

Meta Quest 3S pod względem wydajności nie tylko nie będzie odstawać od droższych gogli, ale też w grach może spi

Jakie alternatywy dla Spotify?

Spotify jest najpopularniejszą aplikacją do słuchania muzyki. To stwierdzenie prawdopodobnie jeszcze długo będzie słuszne, ale konkurencja nie śpi, a melomani mają coraz więcej ciekawych opcji do wyboru. Postanowiliśmy się przyjrzeć, jakie są alternatywy dla Spotify?

Korzystanie z platform do strumieniowania muzyki jest bardzo wygodnym rozwiązaniem w dobie powszechnego posiadania smartfonów i innych urządzeń z dostępem do internetu. W swoich kieszeniach mamy dzięki aplikacjom pokroju Spotify dosłownie bibliotekę milionów utworów. Jeśli jeszcze nie korzystasz z takich platform i chcesz zacząć to postaramy się przybliżyć dostępne w Polsce aplikacje do słuchania muzyki. Poniższy tekst opisze pokrótce najważniejsze platformy, ale nie jest w żaden sposób opiniotwórczy. Chcemy, abyście poznali możliwości i jeśli dana aplikacja was zainteresuje to sprawdźcie, jak wyglądają aktualne warunki odnoszące się do obszerności biblioteki, czy cen subskrypcji.

Wiele aplikacji do słuchania muzyki pozwala na korzystanie z treści za darmo. Wiąże się to z reklamami pomiędzy utworami. Rozwiązaniem jest zazwyczaj wykupienie abonamentu. QW większości przypadków mamy do dyspozycji kilka progów miesięcznych opłat. Przyjrzyjmy się bliżej co ma do zaoferowania Spotify i jakie są dla niego alternatywy.

Jak wybrać mysz gamingową?

Chcesz polepszyć swój komfort grania na PC, podkręcić wyniki lub po prostu szukasz prezentu dla gracza? No to zapewne myślisz nad myszą gamingową. Gryzonie dla graczy mają różne formy i cechują się wieloma istotnymi parametrami. Pozostaje tylko pytanie, jaką myszkę dla gracza wybrać? Spieszymy z wyjaśnieniem najważniejszych kwestii.

W sprzedaży znajdziemy ogrom myszy gamingowych, których ceny wahają się od poziomu śmiesznie niskiego po absurdalnie wysoki. Zapewne nie pomożemy mówiąc, że każda z nich będzie dobra do grania. Oczywiście pod warunkiem, że odpowiednio ją dobierzemy. Nawet najtańsza myszka gamingowa będzie lepsza od biurowego gryzonia. Zaś najdroższy model może nie być w ogóle wart wydanych pieniędzy, jeżeli głównie będzie operował kursorem w przeglądarce internetowej. Postaramy się wyjaśnić na co warto postawić dobierając myszkę gamingową. Zapraszamy do lektury! A jak już zodbędziesz wiedzę, to różne ciekawe myszki gamingowe znajdziesz na Ceneo.

Jaka rozdzielczość w myszy gamingowej?

Marketingowcy zarzucają nas liczbami i zapewniają, że im większa rozdzielczość tym lepiej! Obecnie na rynku znajdziemy gryzonie oferujące od 800 do nawet kilkudziesi

Co to jest Nintendo Virtual Game Cards?

Nintendo obecnie jest uznawane za ostatni bastion klasycznego gamingu. Konsole marki m.in. ciągle posiadają ekskluzywne tytuły, korzystają z kartridżów i skupiają się na czystej radości z grania. Teraz nadchodzi rewolucja, czyli możliwość pożyczania cyfrowych wersji gier na Switch'a! Czym są Virtual Game Cards?

Podczas ostatniego marcowego Nintendo Direct zaprezentowano ku zaskoczeniu widzów nową funkcję, jaka zostanie wydana na konsolę Nintendo Switch końcem kwietnia. Aktualizacja trafi na odchodzącego pstryczka i będzie jedną z głównych części ekosystemu obejmującego także Switcha 2. Virtual Game Cards będą dokładnie tym, na co wskazuje nazwa, czyli wirtualnymi kartridżami z grami. Wiążą się z tym nowe możliwości, jakich będą mogli pozazdrościć właścicielom Switcha użytkownicy innych konsol. 

Virtual Game Cards pozwolą na pożyczanie sobie gier cyfrowych! To niemała rewolucja, choć pamiętajmy, że mówimy o dużych korporacjach, więc jest pewien haczyk. A właściwie dwa, które tak naprawdę nie mają wielkiego znaczenia.

Jak działają Virtual Game Cards?

Virtual Game Cards będą nowym sposobem zarządzania grami zakupionymi w cyfrowej wersji za pośrednictwem sklepu Nintendo eShop. Aktualizacja wprowadzi w menu Nintendo Switch nową zakładkę z wirtualnymi

Największe gamingowe porażki 2024 roku!

Rok 2024 już za nami i chociaż stronimy od podsumowań to jednej kwestii chcemy się bliżej przyjrzeć. Ostatnie 12 miesięcy obfitowało w wiele głośnych i nieudanych premier w świecie gier. Przygotowaliśmy więc listę największych growych porażek 2024.

Wiele osób mówi, że żyjemy w najlepszych czasach gamingu i jeśli spojrzymy przez pryzmat małych deweloperów oraz gier indie, albo tzw. średniaków AA to faktycznie możemy się ku temu stwierdzeniu przychylić. W minionym roku na rynek trafiło naprawdę wiele fantastycznych tytułów, a gry jeszcze nigdy nie były tak dostępne jak teraz. Chociaż platformy cyfrowej dystrybucji i programy subskrypcyjne mają swoje minusy to jednak mocno ułatwiają dostęp do gier. Dodajmy do tego kilka wiodących konsol, granie w chmurze, czy potężny arsenał retro sprzętów. Bycie graczem jest dziś łatwe, ale w tym polu dobrobytu jest jeden zakątek nędzy i rozpaczy. Nazwa jego brzmi... segment AAA.

W 2024 roku na łopatki wyłożyli się najwięksi gracze na rynku. Gry AAA w znacznej większości mijały się z oczekiwaniami graczy i księgowych. Niestety tak to jest kiedy ci drudzy wróżą z Excela co powinno się podobać tym pierwszym. Zebraliśmy kilka największych wpadek rynku gier i najgorszych gier 2024 roku. Pominiemy niewesołą sytuację na rynku zatrudnienia w branży gamingowej, ponie

Czy warto kupić Nintendo Switch w 2023 roku?

Nintendo Switch jest najsłabszą nową konsolą dostępną na rynku, była przestarzała w dniu premiery i gry na nią są dziecinne. Tak też powtarzałem to jak mantrę, ale na przełomie 2022 i 2023 roku kupiłem „pstryczka”! No i cholibka... zakochałem się!

Z gamingiem jestem związany już niemal dwie dekady. Przynajmniej w odniesieniu do pracy, bo po prostu graczem zostałem ok. 30 lat temu. Nie będę jednak ukrywał, że w ostatnich latach czasu na granie mam mniej, a sporą część uwagi poświęcam planszówkom. Mimo to konsole i PC ciągle są ciągle dla mnie ważne, a tak jak wspomniałem nieco ponad pół roku temu spełniłem swoje marzenie i kupiłem konsolę Nintendo. Zrobiłem to z dwóch powodów. Pierwszym była chęć poczucia tej rzekomej magii wielkiego „N”, a drugim Ring Fit Adventure. O nim opowiem kiedy indziej. Dziś skupię się na tym, czy zakup Nintendo Switch w 2023 roku ma sens i jakie wrażenie na mnie zrobił, czyli graczu starej daty mającym doświadczenie jedynie z Xboxami i PC. No dobra wyżej wspomniałem, że się zakochałem. Jednak chciałbym przedstawić przyczyny takiego stanu rzeczy i wskazać minusy konsoli. No bo wierzcie mi tych nie brakuje! No ale po kolei.

Czym Nintendo Switch mnie zaskoczył?

O Switchu nasłuchałem się wiele, ale co innego oglądać i czytać o c

Gry na początek z Nintendo Switch 2

Niedawno sięgnąłeś lub sięgnęłaś po Nintendo Switch 2 i zastanawiasz się w co zagrać na tej konsoli? Na moment pisania tego artykułu biblioteka gier na najnowszą konsolę wielkiego "N" jest jeszcze dość skromna, ale nie brakuje kilku perełek. Postaraliśmy się wybrać kilka gier, które pozwolą poznać możliwości Switcha 2.

Większość tytułów w naszym zestawieniu gier na początek z Nintendo Switch 2 powstało z myślą o drugiej hybrydowej konsoli. Trzeba jednak mieć na uwadze, że biblioteka pierwszego Switcha jest imponująca, a kilka tytułów z poprzedniej generacji nabrało wiatru w żagle dzięki większej mocy. Dlatego pojawią się także gry nieco starsze, które pozwolą zapoznać się z seriami wydawanymi głównie na konsole Nintendo. Zdecydowaliśmy się nie zarzucać was dziesiątkami gier, które musicie ograć jeśli macie Switcha 2. Od przybytku głowa czasem potrafi zaboleć. Skupiliśm,y się na tytułach, które mogą się okazać faktycznie odświeżającym doświadczeniem.

Jakie gry na początek z Nintendo Switch 2

Nintendo Switch 2 będzie otrzymywać więcej dużych gier AAA od zewnętrznych wydawców, ale to i tak gry Nintendo będą wiodły prym w naszej polecajce. W końcu wielu graczy kupuje konsole Nintendo po to, aby zapoznać się z seriami niedostępnymi na innych platformach. M

Zobacz wszystkie

Masz pomysł na udoskonalenie Piwnicy? Podziel się!

Musimy o tym napisać! Tego Ci u nas brakuje! Daj znać, co chcesz znaleźć na Piwnicy.