Po jakie gry sięgnąć zamiast Diablo IV?

Diablo IV okazało się bardzo delikatnie mówiąc rozczarowaniem. Oczywiście Activision Blizzard zarobiło swoje, ale najnowsza produkcja z kultowej serii ma wiele problemów, a na dzień pisania tego artykułu wydaje się praktycznie martwa. Właśnie dlatego postanowiliśmy odpowiedzieć na pytanie jakie gry zamiast Diablo IV?

Nie jest tak, że Diablo IV jest całkowitym paździerzem. Jednak problemy tzw. end-game'u, rozczarowująca zawartość pierwszego sezonu, elementy online, małe ilości mobów do bicia, mało satysfakcjonująca walka, czy problemy z balansem postaci przelały czarę goryczy u fanów gatunku. Nie brakuje osób, które przy nowym Diablo bawią się dobrze, ale patrząc na poprzednie odsłony trzeba powiedzieć sobie szczerze, że „czwórka” jest na tę chwilę martwa za życia. Zresztą sam deweloper zachęcał graczy do odłożenia gry do czasu wyjścia kolejnych sezonów! Zarzućmy więc zasłonę milczenia na twór Activision Blizzard i sprawdźmy, jakie gry będą bawiły bardziej niż Diablo IV. Przynajmniej mamy nadzieję, że znajdziecie w nich więcej przyjemności.

Dodajmy jeszcze, że moglibyśmy wspomnieć o poprzednich odsłonach serii, czyli tworzącym gatunek hack'n'slash Diablo, kultowym Diablo II z dodatkami, czy w wersji odświeżonej Diablo II: Ressurected, bestsellerowym Diablo III, lub kontrowersyjnym Diablo Immortal na urządzenia mobilne. Jednak te tytuły są dobrze znane i stanowią naturalną odskocznię dla fanów serii zawiedzionych nową odsłoną. Tak, więc bez przeciągania oto TOP 10 gier będących alternatywą dla serii Diablo. Kolejność przypadkowa!

Jakie gry zamiast Diablo IV?

 

Path of Exile – nowa jakość w gatunku

 

Path of Exile było w zasadzie odpowiedzią na nieco zbyt kolorowe i uproszczone Diablo III. Gra zdaje się być pod wieloma względami szczytowym osiągnięciem dla gatunku hack'n'slash. Ilości przeciwników, oręża i przedmiotów wszelakiej maści przytłaczają. Spojrzenie na drzewko rozwoju postaci może przyprawić o ból głowy na początku rozgrywki. Dodajmy do tego wymagającą walkę i interesujący system modyfikacji przedmiotów oraz postaci. Path of Exile ma bardzo wysoki próg wejścia i wymaga od graczy dużego zaangażowania. Odpłaca się naprawdę miodną rozgrywką, satysfakcją i setkami godzin pozbawionych nudy. To wszystko w najbardziej atrakcyjnej cenie, jaką może sobie wyobrazić gracz. Tytuł jest bowiem całkowicie darmowy, a już niedługo zadebiutuje jego kontynuacja, która pod każdym względem ma być lepsza! Pierwsze pokazy rozgrywki zrobiły znacznie lepsze wrażenie niż premiera Diablo IV.

Jakie gry zamiast Diablo IV?

 

Grimm Dawn – mroczne aRPG od weteranów gatunku

 

Grimm Dawn zabiera graczy w mroczny świat upadłego imperium i serwuje nieco steampunkowy klimat ociekający brutalnością. Część graczy określała tytuł mianem duchowego następcy Diablo II i faktycznie wiele elementów może przywodzić na myśl kultową grę. Wynika to z faktu, że za produkcją stoi studio Crate Entertainment składające się m.in. z byłych członków Iron Lore. O tym deweloperze jeszcze tu dziś przeczytacie. Grimm Dawn bazuje na dobrze znanych i lubianych fundamentach gatunku. Nie oznacza to braku swojej własnej tożsamości przejawiającej się choćby pod postacią możliwości tworzenia hybryd dostępnych klas. Rozbudowany system rozwoju postaci i mięsisty system walki zaskarbiły grze rzesze fanów. W Grimm Dawn większość rzeczy po psortu działa tak jak powinna, dzięki czemu rozgrywka wciąga na długie godziny.

Jakie gry zamiast Diablo IV?

 

Last Epoch – hit z Early Access

 

Mroczne fantasy, świat zalewany hordami demonów i istot rodem z koszmaru, a naprzeciw nim samotny bohater lub bohaterka. Last Epoch jest już dłuższy czas dostępny w usłudze Early Access i patrząc na recenzje graczy warto po niego sięgnąć. Oprócz podstawowych pięciu klas postaci gracze będą mogli rozwijać swoich bohaterów w mistrzowskich specjalizacjach. W efekcie powstaje szeroki wachlarz zróżnicowania postaci pod względem ich umiejętności. To zaś zachęca do eksperymentowania i grania różnymi bohaterami. Ciekawie prezentuje się sama fabuła i idąca za nią mechanika. Ot gracze mierzą się z Pustką nawiedzającą i niszczącą świat. Z pomocą wyjątkowego artefaktu mogą skakać w czasie i tym samym odwiedzać lokacje w różnych okresach, co pozwoli m.in. lepiej poznać tajemnice uniwersum. Last Epoch jest ciągle rozwijane, ale już teraz oferuje naprawdę wiele i pod wieloma względami wypada lepiej niż najnowsze dzieło Blizzarda!

Jakie gry zamiast Diablo IV?

 

Torchlight II – hack'n'slash w kreskówkowym stylu

 

Torchlight II jest kontynuacją ciepło przyjętego hack'n'slasha stworzonego m.in. przez weteranów gatunku. Tytuł uderza w bardzo kreskówkową stylistykę, co miało stanowić alternatywę dla serii Diablo. O ile w pierwszej części eksplorowaliśmy głównie podziemia, o tyle w kontynuacji bohaterowie wychodzą na powierzchnię. Nie można odmówić grze pewnego uroku tym bardziej, że gracze mają możliwość dostosowania wyglądu swojego bohatera według własnego uznania. Kolorowa oprawa graficzna nie oznacza, że mamy do czynienia z cukierkową rozgrywką. Wręcz przeciwnie walka wypada bardzo dobrze, moby padają setkami, a system rozwoju bohaterów jest satysfakcjonujący. Torchlight II jest po prostu ciekawą odskocznią od mrocznych reprezentantów gatunku aRPG.

Jakie gry zamiast Diablo IV?

 

Wolcen: Lords of Mayhem – tytuł sfinansowany przez graczy

 

Wolcen: Lords of Mayhem na pierwszy rzut oka pod wieloma względami przypomina gry z serii Diablo. Jednak twórcy tej gry zastosowali własne rozwiązania, które dają znacznie większą swobodę w kreowaniu swojego bohatera. System rozwoju nie opiera się o klasyczne drzewko, ale koło umiejętności pozwalające łączyć ze sobą różnorodne skille. Dodatkowo postawiono na aktywne umiejętności oferowane przez dzierżony oręż. Asymetryczne zbroje pozwalają modyfikować na różne sposoby defensywę postaci, zaś brak many wymusza nieco inne podejście do korzystania z umiejętności magicznych. Całość zbudowano na silniku CryEngine dzięki czemu Wolcen: Lords of Mayhem wygląda fenomenalnie. Tytuł zafascynował graczy i to oni sfinansowali większość produkcji na platformach crowdfundingowych.

Jakie gry zamiast Diablo IV?

 

Titan Quest – aRPG osadzone w starożytnej mitologii

 

Titan Quest jest już prawdziwym klasykiem gatunku, który do dziś cieszy się wielką popularnością i ma wielu oddanych fanów. Za produkcję odpowiadało wspomniane wcześniej studio Iron Lore i trzeba przyznać, że stworzyło ponadczasową produkcję. Szeregi dewelopera zasilali m.in. twócy Diablo. Na pierwszy rzut oka mamy do czynienia z klasycznym hack'n'slashem osadzonym w realiach starożytnej Grecji. Fabuła pozwala graczom na zmierzenie się z bestiariuszem mitologii greckiej, egipskiej czy babilońskiej. To prawdziwa gratka dla miłośników tego okresu historycznego. Pod względem rozgrywki tytuł lawiruje gdzieś pomiędzy aRPG i RPG. System rozwoju postaci nie bazuje na konkretnych klasach, ale pozwala ze sobą mieszać dwie specjalizacje. To daje niespotykane połączenia wymykające się ze schematów. Titan Quest jest zdecydowanie pozycją, którą warto znać.

Jakie gry zamiast Diablo IV?

 

Children of Morta – pixelartowy rogue-lite

 

Kolejna pozycja w zestawieniu nie jest klasycznym hack'n'slashem, ponieważ Children of Morta łączy w sobie rozwiązania gatunku aRPG oraz rogue-lite. Gracze wcielają się w członków rodu walczącego z siłami zła. Hubem jest rezydencja rodu, w której można śledzić relacje między członkami rodziny i poznawać kolejne pokolenia bohaterów. Walka toczy się zaś podczas eksploracji losowo generowanych lokacji. W czasie przygód gracze rozwijają nie tylko prowadzonego bohatera, ale cały ród. W razie śmierci kolejni przedstawiciele rodu ruszają do walki. Całość wykonano w pixelartowej oprawie graficznej, która w połączeniu z nowoczesnymi efektami graficznymi wygląda po prostu wyśmienicie. Oczywiście nie każdemu ten styl może przypaść do gustu, ale zdecydowanie warto Children of Morta dać szansę.

Jakie gry zamiast Diablo IV?

 

The Incredible Adventures of Van Helsing – trylogia pełna pasji

 

The Incredible Adventures of Van Helsing nie jest grą wysokobudżetową, ale doczekała się trzech odsłon i każda serwuje graczom naprawdę wciągającą przygodę. W jej trakcie wcielamy się w syna łowcy potworów znanego z dzieł literackich. Pod względem mechanik całość jest dość prosta i bardzo klasyczna. Gracze wybierają jedną z trzech klas postaci i rozwijają umiejętności w miarę zdobywania doświadczenia. W walce i historii graczom towarzyszy duch Lady Katarina, a całość jest historią o łowcy potworów w klimacie gotyckiego noir. Jednym z wyróżników gry poza bestiariuszem wyjętym wprost z kultowych książek o potworach pokroju Drakuli jest możliwość rozbudowy bazy. W The Incredible Adventures of Van Helsing gracze będą mogli dbać o swoją siedzibę pozwalającą na lepsze przygotowanie się do kolejnych potyczek.

Jakie gry zamiast Diablo IV?

 

Warhammer 40,000: Inquisitor – Martyr – hack'n'slash w klimacie sci-fi

 

Warhammer 40,000: Inquisitor – Martyr nie jest grą idealną, ale przez wiele lat obecności na rynku otrzymał sporo zawartości, która może zainteresować miłośników ubijania hord przeciwników. Najważniejszy w odniesieniu do tego rankingu jest setting gry. Mianowicie mamy do czynienia z pozycją osadzoną w uniwersum sci-fi, które do tego ma naprawdę pokaźną bazę fanów. Kosmiczni marines doczekali się wielu produkcji, a w tej konkretnej mogą się bawić dobrze fani Diablo. Gra wykorzystuje dość klasyczne mechaniki. Natomiast nie stroni od brutalności, więc nierzadko na ekranie będziemy obserwować fontanny krwi i latające kończyny. Niekoniecznie jest to tytuł dla każdego fana gatunku aRPG, ale miłośnicy sci-fi, czy uniwersum wykreowanego przez Games Workshop mogą spokojnie spróbować Warhammer 40,000: Inquisitor – Martyr.

Jakie gry zamiast Diablo IV?

 

Hades – zręcznościowy roguelike

 

Ostatnia gra w tym zestawieniu jest wyborem raczej kontrowersyjnym, ponieważ Hades w zasadzie nie jest grą aRPG. Przynajmniej nie w klasycznym rozumieniu i pod wieloma względami o ile nie wszystkimi różni się od serii Diablo. Natomiast może stanowić ciekawą przygodę dla fanów gatunku. Tutaj dostajemy roguelike'a w komiksowej oprawie. Gracze przejmują kontrole nad synem tytułowego władcy świata umarłych i próbują się wydostać z krainy władanej przez ojca. Za każdym razem kiedy zginą, odradzają się w domu Hadesa i szykują się do kolejnej eskapady po losowo generowanych lokacjach. Zręcznościowy system walki jest niezwykle przyjemny i intuicyjny. W miarę rozgrywki odblokowujemy nowe bronie i umiejętności pod postacią łask od innych bogów. Hades nie jest klasycznym hack'n'slashem, ale naprawdę warto sprawdzić ten tytuł, bo może się okazać dobrą alternatywą dla serii Diablo.

Teraz już wiecie jakie gry zamiast Diablo IV wziąć na tapet. Każda z nich oferuje coś ciekawego i unikatowego. Dzięki temu mimo pewnych podobieństw do serii Blizzarda wszystkie zaproponowane tytuły serwują unikatowe doznania. Szukasz gier komputerowych? Sprawdź najniższe ceny na Ceneo.pl.

Daj znać o nas znajomym

Czym jest Uniwersum Energonu?

Transformers i G.I. Joe zaliczyły bardzo udany powrót na karty komiksów w ramach Uniwersum Energonu (Energon Universe). Świat stworzony przez Skybound Entertainment i Image Comics spotkał się z ciepłym przyjęciem, którego efektem był dynamiczny rozwój serii i dodanie do niej kolejnych marek, jak M.A.S.K i ROM. Odpowiadamy na pytanie, czym jest Uniwersum Energonu?

Opisywaliśmy już m.in. komiks Transformers. Tom 1: Zamaskowane roboty. A poniżej skupiamy się na tym, co ma do zaoferowania Uniwersum Energonu, jakie serie wchodzą w jego skład i jakie komiksy trafiły do czytelników? A trzeba przyznać, że komiksowy świat inspirowany zabawkami Hasbro rozrasta się w zaskakująco szybkim tempie.  

Czym jest Uniwersum Energonu?

Uniwersum Energonu (Energon Universe) jest połączonym uniwersum komiksowym obejmującym marki Transformers, G.I. Joe, M.A.S.K. i ROM, a także autorską serię Void Rivals. Głównym producentem i pomysłodawcą serii jest Robert Kirkman. Za oryginalne wydania odpowiadają Skybound Entertainment i Image Comics.

Komiksy zaliczające się do Uniwersum Energonu opowiadają przeplatające się histor

Gry Star Wars na Switcha

Jakie są najlepsze gry Star Wars na Nintendo Switcha 2 i 1? Posiadacze hybrydowych konsol mogą sięgnąć po kilkanaście naprawdę dobrych tytułów. Zebraliśmy dla was te najbardziej godne uwagi.

Dzień Gwiezdnych Wojen przypadający na 4 maja jest doskonałą okazją, aby zagłębić się w uniwersum wykreowane przez George’a Lucasa. Oczywiście można sobie przypomnieć filmy, sięgnąć po seriale, komiksy lub książki. My proponujemy odpalić konsole i zagrać w gry cyfrowe lub wyłożyć na stół najlepsze gry planszowe Star Wars.

W tym artykule skupimy się na cyfrowych grach Star Wars na Nintendo Switch. Większość gier z tego uniwersum można ograć zarówno na pierwszym, jak i drugim Switchu. Z czasem ta sytuacja może się zmienić, więc co jakiś czas będziemy aktualizować listę.

 

Najlepsze współczesne gry Star Wars na Nintendo Switch

 

Biblioteka gier Star Wars na Nintendo Switch jest zaskakująco bogata, chociaż nadal brakuje w niej wielu współczesnych pozycji. Niestety na hybrydową konsolę nie trafiły takie produkcje, jak ostatnie dwie odsłony Star Wars: Battlefront, czy

Istniejące lokacje z filmów sci-fi i fantasy

Filmy sci-fi i fantasy potrafią oczarować lokacjami. Miejscówki w produkcjach tego typu często są efektem prac scenografów, modelarzy i oczywiście speców od CGI. Niemniej zdarza się, że to co widzimy na ekranie w nawet najbardziej oderwanym od rzeczywistości filmie jest prawdziwym miejscem. Przygotowaliśmy krótkie zestawienie lokacji filmowych, które znajdziemy w rzeczywistości.

Oczywiście patrząc na liczbę filmów można by stworzyć wręcz nieskończoną listę lokacji filmowych w rzeczywistości. Postanowiliśmy jednak skupić się na początek na kilku naprawdę niesamowitych miejscach, które na ekranie wyglądają na efekt długich prac grafików i scenarzystów. Przede wszystkim dobraliśmy miejsca z filmów sci-fi i fantasy, które są szczególnie bliskie geekowskim serduszkom. Bez zbędnego przedłużania zapraszamy na przegląd niesamowitych lokacji filmowych, które możecie odwiedzić.

Star Wars: Ostatni Jedi - Skellig Michael

W Star Wars: Ostatni Jedi widzowie mogli zobaczyć świątynię Jedi noszącą nazwę Ahch-To. Ukrywał się na niej Luke Skywalker i tam udzielił lekcji Rey. Lokacja od samego początku wyglądała na wymysł filmowców. Tymczasem zdjęcia zrealizowano na irlandzkiej wyspie Skellig Michael znan

Nadchodzi Commodore 64 Ultimate!

Commodore 64 Ultimate ma być wielkim powrotem kultowefgo komputera. I wiecie co... na papierze wszystko wygląda epicko, a nowy sprzęt rysuje się na spełnienie mokrego snu fanów retro. Czy tak faktycznie będzie? Sprawdźmy, co nowe C64 ma do zaoferowania.

Commodore 64 zadebiutowało w 1982 roku i znalazło przeszło 17 milionów odbiorców. Tym samym mamy do czynienia z najlepiej sprzedającym się mikrokomputerem w historii. C64 zapewniło wiele miłych wspomnień także graczom znad Wisły, gdzie oczywiście ze względów systemowych dotarła nieco później. Niemniej na tym komputerze wychowało się wielu graczy, którzy dziś już nie pamiętają co to gry, albo są dinozaurami lubującymi się w retro zabawkach. Jakiś czas temu marka Commodore zmieniła właścicieli, a ci postanowili przywrócić legendarny komputer na rynek i to w niezłym stylu.

Czym jest Commodore 64 Ultimate?

Commodore 64 Ultimate w najprostszych słowach można określić mianem najnowszej wersji klasycznego komputera. I nie mówimy tu o minikonsoli emulującej oryginalny sprzęt, jak to miało miejsce w przypadku Commodore 64 Mini. Twórcy nowego komputera wykorzystali układ logiczny AMD Xilinx Artix-7, który pozwo

Czy złota łopata Piekarczyka istnieje?

Czy legenda o złotej łopacie Piekarczyka z Elbląga jest prawdziwa? Takie pytanie mogą sobie zadać osoby zainteresowane historią tego miasta, po obejrzeniu filmu promocyjnego „Echa legendy – Elbląg. Tales of Poland”. Tomasz Walczak z ekipą wracają z nowym projektem!

O Tomaszu Walczaku i jego filmach pisaliśmy m.in. przy okazji zdobycia przez produkcję „Bielsko-Biała – miasto od zawsze dla ludzi” tytułu Najlepszego Filmu Turystycznego Świata 2023. Chwaliliśmy się tym faktem nie tylko ze względu na patriotyzm lokalny, ale też fakt, że współtwórcą scenariusza i tekstu lektora był nasz redaktor, Jakub Kruczek znany także, jako Amator Planszówek. Ekipa twórców z Bielska-Białej następnie stworzyła film „Wisła – początek wielu historii”, a teraz wraca z nowym projektem Tales of Poland. Pierwszy obraz zabiera widzów do Elbląga leżącego historycznie na Pomorzu, a administracyjne w województwie warmińsko-mazurskim.

Najnowszy film łamie nieco konwencję poprzedników, poni

GMC Hummer EV - powrót legendy

Hummer był niegdyś prawdziwą ikoną off-roadu. Wojskowa maszyna stworzona tylko i wyłącznie w celu sprawnego przemieszczania się w terenie. To cudo miało wozić żołnierzy i dbać o ich bezpieczeństwo. W konstrukcji zawarto amerykańską manię wielkości okraszoną terenowym minimalizmem. Niestety kolejne wersje Hummera, czyli H2 i H3 były wozidełkami dla szpanerów wyrywających licealistki w galeriach handlowych. Teraz legenda powraca i ponownie ma niewiele wspólnego ze swoim pierwowzorem. GMC Hummer EV to elektryczny pickup z terenowymi aspiracjami i osiągami superauta.

GMC Hummer EV jest tworem powstałym na fali popularności elektrycznych pickupów, które ciągle funkcjonują w sferze niedalekiej przyszłości. W dużym skrócie dostaliśmy kolejną odpowiedź na Teslę Cybertruck. GMC Hummer EV ma się cechować trzema silnikami elektrycznymi o mocy przeszło 1000 KM, które pozwolą rozpędzić niewielką ciężarówkę do setki w około 3 s. Wszystko to w nadwoziu potężnego pickupa stojącego na terenowym zawieszeniu z czterema skrętnymi kołami.

GMC Hummer EV - elektryczny napęd niczym w superaucie

Przyjrzyjmy się temu potworowi nieco bliżej. GMC Hummer EV zgodnie z zapowiedziami jest autem elektrycznym. Inżynierowie GMC postawili na układ złożony z trzech silników generujących moc 1018 KM oraz szok

Idealne LEGO dla gracza

Jakie są najlepsze zestawy LEGO dla graczy? Duńska marka w ostatnim czasie sięga dość ochoczo po licencje związane z popularnymi grami, ale też inspiruje się sceną retro gamingu. Zebraliśmy najbardziej interesujące LEGO dla dorosłych graczy.

W minionych latach powstało kilka naprawdę imponujących zestawów, jak choćby repliki konsol Atari i Nintendo czy pada do Segi Genesis. Niektóre konstrukcje wypadły już z oferty oficjalnego sklepu LEGO. Dlatego poniżej znajdziecie naszym zdaniem najlepsze gamingowe LEGO, które kupicie w 2026 roku. A także dorzucamy kilka fantastycznych zestawów dla graczy, na które warto zapolować na rynku wtórnym. 

Najlepsze modele konsol z LEGO dla dorosłych graczy

Duńska marka praktycznie stworzyła linię LEGO Gaming. Bo jak inaczej można nazwać zestawy odtwarzające z klocków najbardziej kultowe konsole retro i automaty arcade. Praktycznie każda konstrukcja powoduje opad szczęki i będzie się doskonale prezentować w pokoju geeka obok np. małych retro konsol. 

LEGO Technic Monster Mutt Dalmatian 42150 - recenzja i przegląd serii

Amerykanom nie można odmówić umiejętności zabawy motoryzacją. Ich serie wyścigowe zaliczają się do najbardziej widowiskowych. Wystarczy wspomnieć o zawodach Monster Jam, które doczekały się swoich własnych zestawów klocków. Zapraszamy na recenzję LEGO Technic Monster Jam Monster Mutt Dalmatian 42150 i bliższe spojrzenie na serię.

LEGO Technic Monster Jam Monster Mutt Dalmatian 42150 jest jednym z modeli dostępnych w ramach licencjonowanej serii poświęconej mistrzostwom monster trucków. Dzięki uprzejmości sieci księgarni TaniaKsiazka.pl mogliśmy sprawdzić ciężarówkę wzorowaną na dalmatyńczyku. Postanowiliśmy nie tylko zrecenzować ten model, ale także przybliżyć całą serię, która jest świetna na początek przygody z LEGO Technic. Niska cena i ciekawe rozwiązania konstrukcyjne pozwalają na zapoznanie się z tym systemem klocków, a do tego monster trucki mają całkiem niezły potencjał bawialny.

Czym jest seria Monster Jam?

Monster Jam jest serią zawodów organizowanych w USA, chociaż zdarzają się imprezy sygnowane nazwą serii w innych zakątkach świata. Przykładem mógł być event Orlen Monster Jam zorganizowany w 2009 roku w Polsce. W ramach zawodów rozgrywa się dwie dyscypliny. Jedna to prawie klasyczny wyścig, ponieważ odbywa się on

Gry Funkoverse - co to?

Funko kojarzy nam się przede wszystkim z figurkami POP, ale już wśród nich znajdziemy różne edycje, rozmiary i wersje. Tymczasem działalność firmy nie ogranicza się tylko do tzw. kurzołapów. Ostatnio trafiliśmy na gry strategiczne z serii Funkoverse. Czym są i co mają do zaoferowania?

Na łamach naszego serwisu pisaliśmy już o tym, czym są figurki Funko POP. Teraz przyszła pora na kilka słów o serii gier Funkoverse, które mogą zainteresować nie tylko graczy planszowych, a przede wszystkim kolekcjonerów. Każda z gier zawiera bowiem specjalne figurki Funko POP przedstawiające bohaterów walczących w danej grze. Postaramy się krótko przybliżyć serię gier Funkoverse. Równocześnie podpowiemy, że niedługo powinny się pojawić recenzje odsłon Marvel i DC w naszym partnerskim serwisie Amator Planszówek.

Czym są gry Funkoverse?

Funkoverse Strategy Game, to coś w rodzaju systemu gier pojedynkowo-bitewnych od producenta najbardziej znanych figurek na świecie. Rozgrywka polega na pojedynkach między dwoma lub czterema graczami na zamkniętych arenach przedstawiających różne lokacje z danego uniwersum. Gracze wybierają

Układ mild hybrid - co to takiego?

Czym jest układ mild hybrid? Producenci rzucili się na elektryfikację, jak szaleni i nie da się oprzeć wrażeniu, że część z nich pędzi na złamanie karku bez zastanowienia. Wiele firm rzuca na rynek auta elektryczne oraz hybrydy plug-in mimo braku doświadczenia z tymi technologiami. Coraz więcej producentów stawia też na wspomniane układy mild hybrid, które są rozwiązaniem tańszym i nadal dającym dobre efekty.

Jednak nie każdy zdaje sobie sprawę, czym jest układ miękkiej hybrydy (mHEV), a część specjalistów marketingowych wciska go klientom, jako hybrydę. Przyjrzyjmy się więc pokrótce tej technologii oraz korzyściom, jakie za sobą niesie.

Układ mild hybrid - skąd się wziął?

Producenci samochodów upychają napęd elektryczny w co tylko mogą, zapominając m.in. o nieprzygotowanych sieciach energetycznych oraz portfelach klientów. Napędy hybrydowe i hybrydy plug-in obniżają nieco koszta oraz pozwalają na uzyskanie znacznie większych zasięgów samochodów, ale nadal ceny takich samochodów są wysokie. Tutaj właśnie wchodzi w grę technologia mild hybrid.

Część firm dostrzegła zaletę częściowej elektryfikacji napędu. Układy miękkiej hybrydy powstały w celu wspomagania głównego napędu samochodu. Nie są one w stanie wprawić w ruch pojazdu, ale odciążają silnik w je

Zobacz wszystkie

Masz pomysł na udoskonalenie Piwnicy? Podziel się!

Musimy o tym napisać! Tego Ci u nas brakuje! Daj znać, co chcesz znaleźć na Piwnicy.