Jaki handheld? Alternatywy dla Nintendo Switch

Nintendo wraz ze swoją ostatnią konsola niewątpliwie przyczyniło się do powrotu w łaski graczy tzw. handheldów. Mobilne konsole zyskują coraz bardziej na popularności i często mówi się o powrocie do tego segmentu choćby Sony. Jakie obecnie są alternatywy dla Nintendo Switch?

Wyjaśnijmy sobie na początek kilka kwestii. Switch jest konsolą hybrydową, której niewątpliwą zaletą jest możliwość mobilnego grania. Niestety specyfikacja urządzenia i polityka Nintendo sprawiają, że nie jest to konsola dla każdego. W efekcie inni producenci postanowili wykorzystać powstałą niszę do stworzenia prawdziwych współczesnych handheldów. No i tu trzeba zaznaczyć, że tak naprawdę nie otrzymaliśmy żadnego nowego systemu, ale mówimy o mobilnych PC. Większość konsol mobilnych nastawionych na współczesne gry to komputery upchane w małe tablety z wbudowanymi kontrolerami.

Oczywiście nie każde takie urządzenie jest przenośnym komputerem. Część z dostępnych handheldów to konsole do grania w chmurze. Takie rozwiązanie pozwala na wykorzystanie słabszych podzespołów, które potrzebują mniej energii do działania. Systemowo zaś użytkownicy mają dostęp do wykupionych platform streamujących gry. Poniżej przedstawimy kilka handheldów z obu kategorii, które mogą być alternatywą dla Nintendo Switch. Pominiemy szerszy opis PlayStation Portal, ponieważ pad z ekranem, który wymaga do grania w chmurze włączonej konsoli  domowej jest zwykłym skokiem na kasę. Bez względu na to, czy akurat komuś takie rozwiązanie będzie się podobało. W tym miejscu też zachęcamy do sprawdzenia handheldów retro, czyli alternatyw dla konsol Anbernic.

Alternatywy dla Nintendo Switch

Steam Deck – handheld, od którego się zaczęło

Nie możemy naszego przeglądu nie zacząć od Steam Deck. Co prawda przed urządzeniem Valve pojawiały się małe komputery balansujące gdzieś na granicy sprzętu., który można by nazwać konsolą PC. Jednak twórcy platformy Steam zaatakowali rynek pełną mocą pokazując, że współczesnymi grami komputerowymi można się cieszyć wszędzie, a nie tylko przed monitorem. Sukces Steam Deck'a pokazał innym producentom, że taki sprzęt ma sens.

Steam Deck jest dostępny w wersji z ekranem LCD i OLED. W tym drugim przypadku otrzymujemy 7,4-calowy wyświetlacz o rozdzielczości 1280x800 px i częstotliwości odświeżania 90 Hz. W zależności od wersji na pokładzie może się znaleźć dysk o pojemności od 64 GB do 1 TB. W każdym przypadku za wydajność ma odpowiadać procesor AMD Zen 2 i 16 GB RAM.  Propozycja Valve nie jest najlepszym handheldem na rynku, ale dla wielu użytkowników zaletą będzie system Steam OS, który jest w pełni zintegrowany z platformą Steam.

Steam Deck w podstawowej wersji na Ceneo

Asus ROG Ally X – mocarna konsola przenośna

Asus ROG Ally X jest odświeżoną wersją modelu ROG Ally, który jako jeden z pierwszych rzucił wyzwanie Steam Deck'owi. Zresztą pierwsza wersja nadal imponuje możliwościami, więc dysponując mniejszym budżetem można swobodnie zwrócić na nią swoją uwagę. Jeśli zach chodzi o wersję X to mamy do dyspozycji znacznie większa baterię o pojemności 80 Wh, która ma oferować nawet do 8 godzin grania na jednym ładowaniu. Pamięć RAM wzrosła z 16 do aż 24 GB. Pamięci są szybsze niż w poprzedniku i w połączeniu z procesorem AMD Ryzen Z1 Extreme zapewniają wysoką wydajność.

Producent postawił na 7-calowy ekran IPS o rozdzielczości 1080p i solidnej jasności 500 nitów. Ekran w Asus ROG Ally X obsługuje technologię FreeSync, co poprawia płynność wyświetlania obrazu. Kolejna zmianą względem poprzedniczki jest przeprojektowany układ chłodzenia z dodatkowym, trzecim kanałem odprowadzającym powietrze.

Asus ROG Ally na Ceneo

Lenovo Legion Go – hybrydowa konsola niczym Switch

Lenovo Legion Go jest w zasadzie bezpośrednim konkurentem dla wymienionego wcześniej Ally, ale zawiera kilka rozwiązań wyprzedzających konkurencję. Przede wszystkim projektanci postawili na hybrydową konstrukcję z odpinanymi kontrolerami. Jeden z nich może nawet pełnić rolę myszki komputerowej. Konsolę można podpiąć do TV i korzystać z nich niczym z konsoli stacjonarnej. Omawiany model pracuje pod kontrolą systemu Windows 11.

Za wydajność Lenovo Legion Go odpowiada AMD Ryzen Z1 Extreme i 16 GB RAM. W zależności od wersji wbudowany dysk ma oferować 256, 512 lub 1000 GB. Wbudowany 8,8-calowy ekran może się pochwalić imponującą rozdzielczością 2560x1600 px i częstotliwością odświeżania 144 Hz. O ile tak wysoka rozdzielczość na małym ekranie nie będzie wielkim atutem to już odświeżanie jest na duży plus.

Lenovo Legion Go na Ceneo

MSI Claw – najtańszy handheld z Windowsem 11

MSI Claw był zapowiadany z wielką pompą i niestety producent trochę się wyłożył na debiucie. Konsola miała swoje problemy, odstawała od konkurencji i nadal cierpi na zbyt rzadkich aktualizacjach. Niemniej po obniżkach cen stała się ciekawym konkurentem dla Steam Decka. Konsola MSI zadebiutowała z trzech wariantach z procesorami Intel Core Ultra. Specyfikacja w zależności od wersji obejmuje 16 GB lub 32 GB RAM oraz 512 GB lub 1 TB przestrzeni dyskowej. O ile na papierze wygląda to naprawdę dobrze, o tyle okazało się, że procesory Intela po prostu wypadły mniej wydajnie od układów AMD stosowanych przez bezpośrednią konkurencję.

Wyświetlacz IPS o przekątnej 7 cali i częstotliwości odświeżania sprawuje się bardzo dobrze. Gracze lubiący efektowne sprzęty docenią zapewne podświetlenie drążków. Na ten moment jednak największą zaletą MSI Claw wydaje się być cena handhelda, która faktycznie jest głównym orężem do walki z konkurencją. A przynajmniej była, kiedy był on faktycznie dostępny w sklepach.

Lenovo Legion Go S – pierwsza zewnętrzna konsola ze Steam OS

Lenovo Legion Go S jest najnowszą propozycja w segmencie handheldów PC. Urządzenie zaprezentowano na targach CES 2025 i trzeba przyznać, że robi ono pozytywne wrażenie. Przede wszystkim będzie pierwszą konsolą nie produkowaną przez Valve, która będzie dostępna w wersji ze Steam OS. Sercem konsoli został procesor AMD Ryzen Z2 Go na architekturze Zen 3 oraz 16 lub 32 GB RAM i grafika AMD RDNA 2. Producent postawił na 8-calowy ekran o rozdzielczości 1920x1200 px z częstotliwością odświeżania 120 Hz.

Wersja z Windowsem 11 ma oferować wbudowany dysk o pojemności 512 GB lub 1 TB. Jak widać pod względem specyfikacji Lenovo Legion Go S robi naprawdę dobre wrażenie. W przeciwieństwie do starszego modelu tutaj postawiono na konstrukcję klasycznego handhelda, a więc kontrolery nie są odłączane.

Lenovo Legion Go S na Ceneo

Logitech Cloud Gaming – handheld do grania w chmurze

Rozwój platform oferujących granie w chmurze sprawił, że producenci sprzętu gamingowego znaleźli nowa niszę. Konsole mobilne do chmury. Logitech Cloud Gaming jest właśnie takim urządzeniem, które do działania wymaga przede wszystkim wykupionej subskrypcji na platformie pokroju Xbox Game Pass, czy Nvidia GeForce Now. Użytkownik może uruchomić stosowną platformę na konsoli i cieszyć się strumieniowaną grą.

Logitech Cloud Gaming oferuje 7-calowy ekran IPS o rozdzielczości FHD 1080p i skromnym odświeżaniu 90 Hz. Za wydajność ma odpowiadać procesor Qualcomm Snapdragon 720G, a wbudowana bateria pozwoli na ok. 12 godzin grania. Plusem grania w chmurze jest to, że sprzęt nie musi być mocny i jest przez to bardziej energooszczędny. Minusem jest konieczność dostępu do internetu z naprawdę solidnym łączem. Dodajmy, że konsola działa na Androidzie, więc istnieje możliwość cieszenia się także grami mobilnymi ze smartfonów i grami retro na emulatorach.

Logitech Cloud Gaming na Ceneo

Razer Edge – tablet dla graczy

Nasze zestawienie alternatyw dla Nintendo Switch zamyka Razer Edge, czyli tablet dla graczy z 6,8-calowym ekranem. Dosłownie mamy do czynienia z bardzo mocnym tabletem, który w zestawie zawiera dołączane kontrolery, co transformuje go w handhelda. Urządzenie działa na Androidzie i pozwala uruchamiać platformy streamujące gry oraz gry mobilne i emulatory. Po odpięciu kontrolerów mamy do czynienia ze zwykłym małym tabletem o rozmiarach smartfona.

Wspomniany ekran AMOLED oferuje częstotliwość odświeżania 144 Hz. Specyfikacja obejmuje procesor Qualcomm Snapdragon G3x Gen 1 i 6 GB RAM. Na dane przygotowano pamięć o pojemności 128 GB. Niewątpliwie zaletą urządzenia jest jakość wykonania, do której marka Razer przyzwyczaiła graczy. Razer Edge jest urządzeniem ciekawym, ale podobnie jak powyższy Logitech stanowi nadal bardziej ciekawostkę niż faktyczny sprzęt, którego gracze potrzebują. Acz to tak naprawdę zależy tylko od was.

Razer Edge na Ceneo

Tak się prezentują najciekawsze handheldy na rynku. Jak widać nie brakuje alternatyw dla Nintendo Switch, które pozwalają cieszyć się grami z PC i innych platform.

Daj znać o nas znajomym

Pierwsze zestawy klocków Mattel Brick Shop

Mattel Brick Shop to nowa seria klocków konstrukcyjnych od amerykańskiego giganta branży zabawkarskiej. Koncern postanowił wytoczyć ciężkie działa i uderzyć w pozycje duńskiego LEGO. Przynajmniej takie można mieć wrażenie. Czy to się uda to już inna historia. Tymczasem możemy zobaczyć pierwsze zestawy z serii Mattel Brick Shop.

Ostatnio światem klocków wstrząsnęła informacja o przejęciu praw do Pokemon przez LEGO. Dotychczas sympatyczne stworki znajdowały się w ofercie marki MEGA należącej do koncernu Mattel. Uruchomienie nowej linii raczej nie jest próbą odegrania się za przejęcie licencji, choć Mattel Brick Shop może w długoterminowym rozrachunku odciągnąć część klientów od konkurencji. O ile firma zaserwuje faktycznie interesujące produkty. Póki co zaprezentowano pierwsze siedem modeli i trzeba przyznać, że są one interesujące, ale skierowane do konkretnej grupy odbiorców. Mattel postanowił bowiem połączyć ze sobą świat klocków i posiadaną serię Hot Wheels. Pierwszymi zestawami są modele samochodów w różnej skali.

Serie klocków Mattel Brick Shop na licencji Hot Wheels

Na ten moment zapowiedziane modele klocków Mattel Brick Shop dzielą się na trzy mini serie. Wszystkie opierają się nie tyle o licencje mar

Czy warto kupić Nintendo Switch w 2023 roku?

Nintendo Switch jest najsłabszą nową konsolą dostępną na rynku, była przestarzała w dniu premiery i gry na nią są dziecinne. Tak też powtarzałem to jak mantrę, ale na przełomie 2022 i 2023 roku kupiłem „pstryczka”! No i cholibka... zakochałem się!

Z gamingiem jestem związany już niemal dwie dekady. Przynajmniej w odniesieniu do pracy, bo po prostu graczem zostałem ok. 30 lat temu. Nie będę jednak ukrywał, że w ostatnich latach czasu na granie mam mniej, a sporą część uwagi poświęcam planszówkom. Mimo to konsole i PC ciągle są ciągle dla mnie ważne, a tak jak wspomniałem nieco ponad pół roku temu spełniłem swoje marzenie i kupiłem konsolę Nintendo. Zrobiłem to z dwóch powodów. Pierwszym była chęć poczucia tej rzekomej magii wielkiego „N”, a drugim Ring Fit Adventure. O nim opowiem kiedy indziej. Dziś skupię się na tym, czy zakup Nintendo Switch w 2023 roku ma sens i jakie wrażenie na mnie zrobił, czyli graczu starej daty mającym doświadczenie jedynie z Xboxami i PC. No dobra wyżej wspomniałem, że się zakochałem. Jednak chciałbym przedstawić przyczyny takiego stanu rzeczy i wskazać minusy konsoli. No bo wierzcie mi tych nie brakuje! No ale po kolei.

Czym Nintendo Switch mnie zaskoczył?

O Switchu nasłuchałem się wiele, ale co innego oglądać i czytać o c

Silent Hill - przegląd kultowej serii

Fanom wirtualnych horrorów nie trzeba przedstawiać serii Silent Hill. Niemniej szum jaki wywołała premiera remake'u drugiej części przygotowanego przez polskie Bloober Team sprawił, że wiele nowych graczy zainteresowało się serią. Warto sobie więc przybliżyć nieco gry z uniwersum Cichego Wzgórza.

Zapraszamy na mały przegląd serii Silent Hill. Postaramy się nakreślić, jakie gry wchodzą w skład marki i co sprawiło, że cieszy się ona do dziś niemałym kultem. Jest to o tyle zaskakujące, ponieważ ostatnia pełnoprawna odsłona serii na konsole stacjonarne zadebiutowała w 2012 roku. A wystarczy wspomnieć, że ostatnie gry pozostawiały wiele do życzenia. Pierwsze gry o Cichym Wzgórzu były jednak tak popularne i inne od pozostałych survival horrorów, że do dziś mają wiernych fanów i są uznawane za jedne z filarów gatunku wirtualnych horrorów.

Silent Hill 2 Remake jest pierwszym remakiem w serii, ale już wcześniej doszło do odświeżenia tego tytułu. W 2012 roku na PS3 i Xbox 360 trafił Silent Hill: HD Collection zawierający odświeżone SH2 i SH3. Informujemy o tym na początku, abyście przypadkiem rozochoceni nie biegli kupować tej wersji. Na rynku wtórnym osiąga ona obecnie astronomiczne ceny. Strzeżcie się jednak, ponieważ cena nie wynika z

Jakie alternatywy dla Spotify?

Spotify jest najpopularniejszą aplikacją do słuchania muzyki. To stwierdzenie prawdopodobnie jeszcze długo będzie słuszne, ale konkurencja nie śpi, a melomani mają coraz więcej ciekawych opcji do wyboru. Postanowiliśmy się przyjrzeć, jakie są alternatywy dla Spotify?

Korzystanie z platform do strumieniowania muzyki jest bardzo wygodnym rozwiązaniem w dobie powszechnego posiadania smartfonów i innych urządzeń z dostępem do internetu. W swoich kieszeniach mamy dzięki aplikacjom pokroju Spotify dosłownie bibliotekę milionów utworów. Jeśli jeszcze nie korzystasz z takich platform i chcesz zacząć to postaramy się przybliżyć dostępne w Polsce aplikacje do słuchania muzyki. Poniższy tekst opisze pokrótce najważniejsze platformy, ale nie jest w żaden sposób opiniotwórczy. Chcemy, abyście poznali możliwości i jeśli dana aplikacja was zainteresuje to sprawdźcie, jak wyglądają aktualne warunki odnoszące się do obszerności biblioteki, czy cen subskrypcji.

Wiele aplikacji do słuchania muzyki pozwala na korzystanie z treści za darmo. Wiąże się to z reklamami pomiędzy utworami. Rozwiązaniem jest zazwyczaj wykupienie abonamentu. QW większości przypadków mamy do dyspozycji kilka progów miesięcznych opłat. Przyjrzyjmy się bliżej co ma do zaoferowania Spotify i jakie są dla niego alternatywy.

Hyundai i20 N - miejski hot-hatch z Korei

Hyundai od dłuższego czasu pokazuje, że potrafi tworzyć ciekawe auta o niebanalnym designie i różnorodnym charakterze. Na szczególne uznanie zasługują samochody marki spod znaku "N", czyli sportowe wersje najpopularniejszych modeli. Od dawna zapowiadano i20 N mającego podkreślić rajdowe sukcesy marki. Teraz gdy model segmentu B doczekał się nowej generacji przyszła także pora na długo oczekiwanego Hyundaia i20 N.

Hyundai i20 N już na pierwszy rzut oka jawi się jako naprawdę szybki hatchback. Spora w tym zasługa dynamicznego designu podstawowego modelu oraz dodatków znanych z większych sportowych braci. Czy Hyundai i20 N ma szansę z konkurencją taką, jak Ford Fiesta ST? Wiele wskazuje na to, że dostaniemy naprawdę ciekawego i konkurencyjnego hot-hatcha.

To jak Hyundai i20 N wypada na tle konkurencji dowiemy się dopiero, gdy pierwsze egzemplarze trafią do niezależnych testów. Tymczasem można się opierać jedynie na danych udostępnionych przez producenta, a te robią pozytywne wrażenie.

Hyundai i20 N - mocny napęd w niewielkim nadwoziu

Sercem nowego ściganta koreańskiej marki został 1,6-litrowy silnik T-GDI wykręcony do 204 KM mocy oraz 275 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Taka jednostka w połączeniu z masą wynoszącą 1190 kg przekłada się na przyspieszenie do 100 k

Układ mild hybrid - co to takiego?

Czym jest układ mild hybrid? Producenci rzucili się na elektryfikację, jak szaleni i nie da się oprzeć wrażeniu, że część z nich pędzi na złamanie karku bez zastanowienia. Wiele firm rzuca na rynek auta elektryczne oraz hybrydy plug-in mimo braku doświadczenia z tymi technologiami. Coraz więcej producentów stawia też na wspomniane układy mild hybrid, które są rozwiązaniem tańszym i nadal dającym dobre efekty.

Jednak nie każdy zdaje sobie sprawę, czym jest układ miękkiej hybrydy (mHEV), a część specjalistów marketingowych wciska go klientom, jako hybrydę. Przyjrzyjmy się więc pokrótce tej technologii oraz korzyściom, jakie za sobą niesie.

Układ mild hybrid - skąd się wziął?

Producenci samochodów upychają napęd elektryczny w co tylko mogą, zapominając m.in. o nieprzygotowanych sieciach energetycznych oraz portfelach klientów. Napędy hybrydowe i hybrydy plug-in obniżają nieco koszta oraz pozwalają na uzyskanie znacznie większych zasięgów samochodów, ale nadal ceny takich samochodów są wysokie. Tutaj właśnie wchodzi w grę technologia mild hybrid.

Część firm dostrzegła zaletę częściowej elektryfikacji napędu. Układy miękkiej hybrydy powstały w celu wspomagania głównego napędu samochodu. Nie są one w stanie wprawić w ruch pojazdu, ale odciążają silnik w je

Najlepsze geekowskie prezenty na Dzień Dziecka

Szukasz najlepszych geekowskich prezentów na Dzień Dziecka? Twoja pociecha przeszła na jasną stronę mocy i stała się geekiem? No to mamy dobrą wiadomość. Oto garść pomysłów na prezenty dla dziecka, które chłonie popkulturę, gaming i zajawki różnej maści.

Jak dobrać geekowski prezent dla dziecka?

Najważniejsze to dobrze znać swoje dziecko. Rodzic widzi, czym interesuje się jego pociecha. O czym zaczyna opowiadać i się tym ekscytować. Właśnie na tej podstawie najlepiej dobierać prezenty. I tyczy się to również geekowskich upominków. Odpowiednie gadżety pozwolą nie tylko podsycić pasję, ale także zachęcą do poszerzania znajomości tematu.

Czasami największą radość sprawi tzw. durnostojka na licencji ulubionej franczyzy, a innym razem spisze się interaktywny gadżet trenujący przy okazji motorykę, logiczne myślenie, czy refleks. Świetnym pomysłem na geekowski prezent dla dziecka mogą być rozrywkowe produkty, sprzyjające wspólnym aktywnościom z rodzicem lub rówieśnikami. No, a jeśli jesteście dorosłymi geekami, a wasze dziecko jeszcze nie, to zawsze do indoktrynacji możecie wykorzystać narzędzia edukacyjne pokroju Geekowskich Memosków.

Co to jest Nintendo Virtual Game Cards?

Nintendo obecnie jest uznawane za ostatni bastion klasycznego gamingu. Konsole marki m.in. ciągle posiadają ekskluzywne tytuły, korzystają z kartridżów i skupiają się na czystej radości z grania. Teraz nadchodzi rewolucja, czyli możliwość pożyczania cyfrowych wersji gier na Switch'a! Czym są Virtual Game Cards?

Podczas ostatniego marcowego Nintendo Direct zaprezentowano ku zaskoczeniu widzów nową funkcję, jaka zostanie wydana na konsolę Nintendo Switch końcem kwietnia. Aktualizacja trafi na odchodzącego pstryczka i będzie jedną z głównych części ekosystemu obejmującego także Switcha 2. Virtual Game Cards będą dokładnie tym, na co wskazuje nazwa, czyli wirtualnymi kartridżami z grami. Wiążą się z tym nowe możliwości, jakich będą mogli pozazdrościć właścicielom Switcha użytkownicy innych konsol. 

Virtual Game Cards pozwolą na pożyczanie sobie gier cyfrowych! To niemała rewolucja, choć pamiętajmy, że mówimy o dużych korporacjach, więc jest pewien haczyk. A właściwie dwa, które tak naprawdę nie mają wielkiego znaczenia.

Jak działają Virtual Game Cards?

Virtual Game Cards będą nowym sposobem zarządzania grami zakupionymi w cyfrowej wersji za pośrednictwem sklepu Nintendo eShop. Aktualizacja wprowadzi w menu Nintendo Switch nową zakładkę z wirtualnymi

Recenzja powerbanku Venom do Nintendo Switch 2

Czy powerbank Venom do Nintendo Switch 2 jest wart zakupu? Zapraszamy na użytkową recenzję powerbanku Venom VS4957, czyli gadżetu wyposażonego w uchwyt magnetyczny i stojak. Na papierze wszystko wygląda wyśmienicie, a jak jest w praktyce?

Nie będziemy się tu skupiać na szczegółowych parametrach. Nie mamy zamiaru zarzucać was cyferkami z pomiarów. Zamiast tego przedstawimy czysto użytkowe wrażenia. Czy warto kupić dedykowany powerbank do Nintendo Switch 2 od marki Venom. I na czym producent się dość solidnie wyłożył.

Co oferuje powerbank Venom do Nintendo Switch 2

Gadżet kryjący się pod nazwą Venom Power Bank & Stand for use with Nintendo Switch 2 przede wszystkim ma oferować dodatkową energię do ładowania hybrydowej konsoli. Jednak to potrafi wiele różnych powerbanków. Czym więc wyróżnia się Venom VS4957? Zgodnie z długą i mało romantyczną nazwą otrzymujemy stojak wbudowany w gadżet. Co bardziej istotne w zestawie znajduje się także magnetyczne mocowanie do wygodnego używania konsoli z baterią w trybie handhelda.

Producent postawił na pojemność 20000 mAh. Wbudowany ekran LED pozwala monitorować poziom naładowania wewnętrznych ogniw. Jednocześnie można zasilać trzy urządzenia. Nintendo Swit

Kimera EVO37 - nowe wcielenie Lancii 037

Rajdy w latach 80-tych przyciągały kibiców charyzmatycznymi kierowcami oraz samochodami. Legendarna Grupa B była kwintesencją czystego szaleństwa. To jak te samochody jeździły powodowało zachwyt, przerażenie i fascynację. Jedną z ikon tych czasów stała się Lancia 037, które teraz powraca na drogi, jako Kimera EVO37.

No dobra nie do końca powraca Lancia, ale najnowsze dzieło firmy Kimera Automobili jest prawdziwym hołdem złożonym kultowemu coupe. Lancia 037 w wersji drogowej powstała tylko po to, aby można było homologować szaloną rajdówkę Grupy B. Teraz na drogi wyjedzie Kimera EVO37, czyli kultowy pojazd zinterpretowany na nowo.

Kimera EVO37 - auto wierne duchowi Lancii 037

Kimera EVO37 to nie byle jaki restmod. Przy projekcie pracowali wyśmienici fachowcy, wiedzący w jaki sposób stworzyć pojazd wyjątkowy, a zarazem idealnie oddający ducha oryginału. Podwozie dopracował Sergio Limone, silnikiem zajmował się Claudio Lombardii, a przy pracach rozwojowych brał udział sam Massimo Biasion.

Ponownie sportowa bestia została zbudowana na płycie podłogowej Lancii Bety Montecarlo. Na ramy rurowe nałożono karoserię wykonaną z włókna węglowego, co pozwoliło obniżyć masę własną pojazdu. Twórcy projektu starali się odtworzyć wiele elementów z użyciem skanów 3D, ale do p

Zobacz wszystkie

Masz pomysł na udoskonalenie Piwnicy? Podziel się!

Musimy o tym napisać! Tego Ci u nas brakuje! Daj znać, co chcesz znaleźć na Piwnicy.