Jaki handheld? Alternatywy dla Nintendo Switch

Nintendo wraz ze swoją ostatnią konsola niewątpliwie przyczyniło się do powrotu w łaski graczy tzw. handheldów. Mobilne konsole zyskują coraz bardziej na popularności i często mówi się o powrocie do tego segmentu choćby Sony. Jakie obecnie są alternatywy dla Nintendo Switch?

Wyjaśnijmy sobie na początek kilka kwestii. Switch jest konsolą hybrydową, której niewątpliwą zaletą jest możliwość mobilnego grania. Niestety specyfikacja urządzenia i polityka Nintendo sprawiają, że nie jest to konsola dla każdego. W efekcie inni producenci postanowili wykorzystać powstałą niszę do stworzenia prawdziwych współczesnych handheldów. No i tu trzeba zaznaczyć, że tak naprawdę nie otrzymaliśmy żadnego nowego systemu, ale mówimy o mobilnych PC. Większość konsol mobilnych nastawionych na współczesne gry to komputery upchane w małe tablety z wbudowanymi kontrolerami.

Oczywiście nie każde takie urządzenie jest przenośnym komputerem. Część z dostępnych handheldów to konsole do grania w chmurze. Takie rozwiązanie pozwala na wykorzystanie słabszych podzespołów, które potrzebują mniej energii do działania. Systemowo zaś użytkownicy mają dostęp do wykupionych platform streamujących gry. Poniżej przedstawimy kilka handheldów z obu kategorii, które mogą być alternatywą dla Nintendo Switch. Pominiemy szerszy opis PlayStation Portal, ponieważ pad z ekranem, który wymaga do grania w chmurze włączonej konsoli  domowej jest zwykłym skokiem na kasę. Bez względu na to, czy akurat komuś takie rozwiązanie będzie się podobało. W tym miejscu też zachęcamy do sprawdzenia handheldów retro, czyli alternatyw dla konsol Anbernic.

Alternatywy dla Nintendo Switch

Steam Deck – handheld, od którego się zaczęło

Nie możemy naszego przeglądu nie zacząć od Steam Deck. Co prawda przed urządzeniem Valve pojawiały się małe komputery balansujące gdzieś na granicy sprzętu., który można by nazwać konsolą PC. Jednak twórcy platformy Steam zaatakowali rynek pełną mocą pokazując, że współczesnymi grami komputerowymi można się cieszyć wszędzie, a nie tylko przed monitorem. Sukces Steam Deck'a pokazał innym producentom, że taki sprzęt ma sens.

Steam Deck jest dostępny w wersji z ekranem LCD i OLED. W tym drugim przypadku otrzymujemy 7,4-calowy wyświetlacz o rozdzielczości 1280x800 px i częstotliwości odświeżania 90 Hz. W zależności od wersji na pokładzie może się znaleźć dysk o pojemności od 64 GB do 1 TB. W każdym przypadku za wydajność ma odpowiadać procesor AMD Zen 2 i 16 GB RAM.  Propozycja Valve nie jest najlepszym handheldem na rynku, ale dla wielu użytkowników zaletą będzie system Steam OS, który jest w pełni zintegrowany z platformą Steam.

Steam Deck w podstawowej wersji na Ceneo

Asus ROG Ally X – mocarna konsola przenośna

Asus ROG Ally X jest odświeżoną wersją modelu ROG Ally, który jako jeden z pierwszych rzucił wyzwanie Steam Deck'owi. Zresztą pierwsza wersja nadal imponuje możliwościami, więc dysponując mniejszym budżetem można swobodnie zwrócić na nią swoją uwagę. Jeśli zach chodzi o wersję X to mamy do dyspozycji znacznie większa baterię o pojemności 80 Wh, która ma oferować nawet do 8 godzin grania na jednym ładowaniu. Pamięć RAM wzrosła z 16 do aż 24 GB. Pamięci są szybsze niż w poprzedniku i w połączeniu z procesorem AMD Ryzen Z1 Extreme zapewniają wysoką wydajność.

Producent postawił na 7-calowy ekran IPS o rozdzielczości 1080p i solidnej jasności 500 nitów. Ekran w Asus ROG Ally X obsługuje technologię FreeSync, co poprawia płynność wyświetlania obrazu. Kolejna zmianą względem poprzedniczki jest przeprojektowany układ chłodzenia z dodatkowym, trzecim kanałem odprowadzającym powietrze.

Asus ROG Ally na Ceneo

Lenovo Legion Go – hybrydowa konsola niczym Switch

Lenovo Legion Go jest w zasadzie bezpośrednim konkurentem dla wymienionego wcześniej Ally, ale zawiera kilka rozwiązań wyprzedzających konkurencję. Przede wszystkim projektanci postawili na hybrydową konstrukcję z odpinanymi kontrolerami. Jeden z nich może nawet pełnić rolę myszki komputerowej. Konsolę można podpiąć do TV i korzystać z nich niczym z konsoli stacjonarnej. Omawiany model pracuje pod kontrolą systemu Windows 11.

Za wydajność Lenovo Legion Go odpowiada AMD Ryzen Z1 Extreme i 16 GB RAM. W zależności od wersji wbudowany dysk ma oferować 256, 512 lub 1000 GB. Wbudowany 8,8-calowy ekran może się pochwalić imponującą rozdzielczością 2560x1600 px i częstotliwością odświeżania 144 Hz. O ile tak wysoka rozdzielczość na małym ekranie nie będzie wielkim atutem to już odświeżanie jest na duży plus.

Lenovo Legion Go na Ceneo

MSI Claw – najtańszy handheld z Windowsem 11

MSI Claw był zapowiadany z wielką pompą i niestety producent trochę się wyłożył na debiucie. Konsola miała swoje problemy, odstawała od konkurencji i nadal cierpi na zbyt rzadkich aktualizacjach. Niemniej po obniżkach cen stała się ciekawym konkurentem dla Steam Decka. Konsola MSI zadebiutowała z trzech wariantach z procesorami Intel Core Ultra. Specyfikacja w zależności od wersji obejmuje 16 GB lub 32 GB RAM oraz 512 GB lub 1 TB przestrzeni dyskowej. O ile na papierze wygląda to naprawdę dobrze, o tyle okazało się, że procesory Intela po prostu wypadły mniej wydajnie od układów AMD stosowanych przez bezpośrednią konkurencję.

Wyświetlacz IPS o przekątnej 7 cali i częstotliwości odświeżania sprawuje się bardzo dobrze. Gracze lubiący efektowne sprzęty docenią zapewne podświetlenie drążków. Na ten moment jednak największą zaletą MSI Claw wydaje się być cena handhelda, która faktycznie jest głównym orężem do walki z konkurencją. A przynajmniej była, kiedy był on faktycznie dostępny w sklepach.

Lenovo Legion Go S – pierwsza zewnętrzna konsola ze Steam OS

Lenovo Legion Go S jest najnowszą propozycja w segmencie handheldów PC. Urządzenie zaprezentowano na targach CES 2025 i trzeba przyznać, że robi ono pozytywne wrażenie. Przede wszystkim będzie pierwszą konsolą nie produkowaną przez Valve, która będzie dostępna w wersji ze Steam OS. Sercem konsoli został procesor AMD Ryzen Z2 Go na architekturze Zen 3 oraz 16 lub 32 GB RAM i grafika AMD RDNA 2. Producent postawił na 8-calowy ekran o rozdzielczości 1920x1200 px z częstotliwością odświeżania 120 Hz.

Wersja z Windowsem 11 ma oferować wbudowany dysk o pojemności 512 GB lub 1 TB. Jak widać pod względem specyfikacji Lenovo Legion Go S robi naprawdę dobre wrażenie. W przeciwieństwie do starszego modelu tutaj postawiono na konstrukcję klasycznego handhelda, a więc kontrolery nie są odłączane.

Lenovo Legion Go S na Ceneo

Logitech Cloud Gaming – handheld do grania w chmurze

Rozwój platform oferujących granie w chmurze sprawił, że producenci sprzętu gamingowego znaleźli nowa niszę. Konsole mobilne do chmury. Logitech Cloud Gaming jest właśnie takim urządzeniem, które do działania wymaga przede wszystkim wykupionej subskrypcji na platformie pokroju Xbox Game Pass, czy Nvidia GeForce Now. Użytkownik może uruchomić stosowną platformę na konsoli i cieszyć się strumieniowaną grą.

Logitech Cloud Gaming oferuje 7-calowy ekran IPS o rozdzielczości FHD 1080p i skromnym odświeżaniu 90 Hz. Za wydajność ma odpowiadać procesor Qualcomm Snapdragon 720G, a wbudowana bateria pozwoli na ok. 12 godzin grania. Plusem grania w chmurze jest to, że sprzęt nie musi być mocny i jest przez to bardziej energooszczędny. Minusem jest konieczność dostępu do internetu z naprawdę solidnym łączem. Dodajmy, że konsola działa na Androidzie, więc istnieje możliwość cieszenia się także grami mobilnymi ze smartfonów i grami retro na emulatorach.

Logitech Cloud Gaming na Ceneo

Razer Edge – tablet dla graczy

Nasze zestawienie alternatyw dla Nintendo Switch zamyka Razer Edge, czyli tablet dla graczy z 6,8-calowym ekranem. Dosłownie mamy do czynienia z bardzo mocnym tabletem, który w zestawie zawiera dołączane kontrolery, co transformuje go w handhelda. Urządzenie działa na Androidzie i pozwala uruchamiać platformy streamujące gry oraz gry mobilne i emulatory. Po odpięciu kontrolerów mamy do czynienia ze zwykłym małym tabletem o rozmiarach smartfona.

Wspomniany ekran AMOLED oferuje częstotliwość odświeżania 144 Hz. Specyfikacja obejmuje procesor Qualcomm Snapdragon G3x Gen 1 i 6 GB RAM. Na dane przygotowano pamięć o pojemności 128 GB. Niewątpliwie zaletą urządzenia jest jakość wykonania, do której marka Razer przyzwyczaiła graczy. Razer Edge jest urządzeniem ciekawym, ale podobnie jak powyższy Logitech stanowi nadal bardziej ciekawostkę niż faktyczny sprzęt, którego gracze potrzebują. Acz to tak naprawdę zależy tylko od was.

Razer Edge na Ceneo

Tak się prezentują najciekawsze handheldy na rynku. Jak widać nie brakuje alternatyw dla Nintendo Switch, które pozwalają cieszyć się grami z PC i innych platform.

Daj znać o nas znajomym

Nadchodzi Commodore 64 Ultimate!

Commodore 64 Ultimate ma być wielkim powrotem kultowefgo komputera. I wiecie co... na papierze wszystko wygląda epicko, a nowy sprzęt rysuje się na spełnienie mokrego snu fanów retro. Czy tak faktycznie będzie? Sprawdźmy, co nowe C64 ma do zaoferowania.

Commodore 64 zadebiutowało w 1982 roku i znalazło przeszło 17 milionów odbiorców. Tym samym mamy do czynienia z najlepiej sprzedającym się mikrokomputerem w historii. C64 zapewniło wiele miłych wspomnień także graczom znad Wisły, gdzie oczywiście ze względów systemowych dotarła nieco później. Niemniej na tym komputerze wychowało się wielu graczy, którzy dziś już nie pamiętają co to gry, albo są dinozaurami lubującymi się w retro zabawkach. Jakiś czas temu marka Commodore zmieniła właścicieli, a ci postanowili przywrócić legendarny komputer na rynek i to w niezłym stylu.

Czym jest Commodore 64 Ultimate?

Commodore 64 Ultimate w najprostszych słowach można określić mianem najnowszej wersji klasycznego komputera. I nie mówimy tu o minikonsoli emulującej oryginalny sprzęt, jak to miało miejsce w przypadku Commodore 64 Mini. Twórcy nowego komputera wykorzystali układ logiczny AMD Xilinx Artix-7, który pozwo

Chata Hagrida z Brick Trick Harry Potter - recenzja

W końcu przyszła pora na naszą recenzję zestawu ekologicznych klocków Brick Trick Harry Potter, a dokładniej zestawu pozwalającego zbudować chatę Hagrida. Czy warto sięgnąć po tą konstrukcyjną zabawkę i ile radości ona da dzieciakom i dorosłym? Zapraszamy na lekturę!

Jakiś czas temu publikowaliśmy przegląd zestawów z serii Brick Trick Harry Potter. Przy okazji przygotowywania opisu tej serii zdecydowaliśmy się sprawdzić jeden komplet. Padło na chatkę Hagrida, która składa się z przeszło 240 cegieł i dodatkowych elementów wykończenia. Przede wszystkim nurtowało nas kilka pytań, na które nasz redaktor postara się odpowiedzieć w tym tekście.

Co znajdziemy w pudełku z Brick Trick Harry Potter?

W przypadku chatki Hagrida z serii Brick Trick Harry Potter pudełko zawiera przede wszystkim cegły do budowy. Dokładniej mamy tu cztery worki, w których znajdują się cegły beżowe i białe w sześciennych i prostopadłościennych wersjach. Oprócz tego zestaw zawiera wąskie deseczki do stworzenia podłogi i maskowania narożników ścian, dwie wypraski z tekturowymi elementami pokroju dachu, czy akcesoriów ogrodniczych i dwa worki ze sztucznymi trawami i mchami.

Centrum Bajki i Animacji OKO w Bielsku-Białej

Studio Filmów Rysunkowych z Bielska-Białej stworzyło jedne z najbardziej kultowych polskich animacji czasów PRL'u. Reksio, Bolek i Lolek czy Profesor Gąbka są znani przede wszystkim naszym starszym czytelnikom. Niemniej studio działa do dziś, a od 2024 roku towarzyszy mu Centrum Bajki i Animacji OKO z interesującą wystawą interaktywną. Czy warto ją zobaczyć?

Mieliśmy okazję odwiedzić Centrum Bajki i Animacji OKO i postaramy się przybliżyć nieco tę atrakcję. Przede wszystkim podkreślmy, że nie jest ona przeznaczona jedynie dla największych fanów bielskich animacji. Projektanci centrum zadbali, aby było ono ciekawe zarówno dla osób wychowanych na przygodach Reksia, jak i dla młodziaków chcących zobaczyć, jak powstają kreskówki lub po prostu się pobawić. Zresztą poniżej przybliżamy atrakcje, a równocześnie zapraszamy do naszego artykułu o filmie Bielsko-Biała: Miasto od zawsze dla ludzi, który został wybrany najlepszym spotem turystycznym świata 2023 roku. Możecie w nim zobaczyć m.in. inne zalety stolicy Podbeskidzia.

Centrum Bajki i Animacji OKO w wielkim paczkomacie

Na początku nie możemy nie przytoczyć pewnej złośliwości powtarzane

Łada Niva Travel - polskie ceny terenówki

Łada Niva Travel to nowe wcielenie kultowej terenówki ze wschodu. Rosyjski model w końcu po wielu dekadach doczekał się oficjalnie drugiej generacji. Ta jest nowocześniejsza i dostępna w Polsce! Wiele zmian na szczęście nie oznacza zatracenia terenowego charakteru, chociaż polskie ceny mogą być zaskakujące.

Jak się prezentuje Łada Niva Travel? Jaka jest jej cena i gdzie ją kupić? Przyjrzyjmy się nowej terenówce zza wschodniej granicy. Przede wszystkim nowa Niva zmieniła się nie do poznania, ale nadal pozostaje iście terenowym pojazdem, który przede wszystkim ma nie zawodzić na bezdrożach.

Łada Niva Travel - skomplikowana historia terenówki

Trzeba na wstępie zaznaczyć, że Łada Niva Travel nie jest de facto zupełnie nowym modelem, ale odświeżoną wersją nowocześniejszej Nivy. Nie wiele osób zdaje sobie z tego sprawę, ale Niva była od dłuższego czasu dostępna w dwóch całkowicie różnych wersjach.

W latach 90-tych firma AvtoVAZ podjęła decyzję o stworzeniu drugiej generacji kultowej terenówki. Równocześnie uznano, że klasyczny model produkowany od 1977 roku nie powinien znikać z rynku. Tak oto Łada Niva, czyli VAZ-2121 jest produkowana do dziś, a od początku 2021 roku jest znana pod nazwą Niva Legend.

Tu przechodzimy do omawianego modelu. W 1998 roku na

Co zamiast LEGO?

Klocki LEGO są objęte niemałym kultem, ale w ostatnim czasie można poczuć się zmęczonym tą marką. Spadek jakości, zachowawczość w rozwoju serii, czy w końcu ceny mogą przeszkadzać. Na szczęście jeśli lubicie klocki to nie jesteście skazani tylko na duńską markę. Przedstawiamy najciekawsze alternatywy dla LEGO.

LEGO dzięki patentowi na charakterystyczny system klocków konstrukcyjnych przez dekady było jednym z liderów rynku zabawkarskiego. Oczywiście po drodze losy firmy układały się różnie, a na przełomie wieków sytuacja marki była fatalna i uratowały ją licencjonowane komplety z cyklów Star Wars, Harry Potter, czy Władca Pierścieni. Obecnie marka w dużej mierze bazuje na licencjach, choć posiada też swoje autorskie linie klocków. Niemniej dla wielu osób może brakować pewnych możliwości. Wystarczy wspomnieć o braku zestawów militarnych, czy nieobecności w LEGO zestawów na licencji konkretnych marek.

Patent na system klocków LEGO stracił swoją ważność, dzięki czemu na rynku niczym grzyby po deszczu pojawiły się nowe marki. Niektóre z nich działają od dawna, inne dopiero zyskują rozgłos. Postanowiliśmy się bliżej przyjrzeć producentom alternatyw dla LEGO. Jak się pewnie domyślacie sporo z nich to chińskie marki, które nierzadko balansują na krawędzi przemysł

Recenzja PocketBook Verse

Ostatnio czas na czytanie książek znajduję głównie w nocy przed położeniem się spać. W takiej sytuacji mogę korzystać z lampki do czytania, co też robiłem lub postawić na czytnik e-booków. Szczęśliwym trafem miałem okazję przetestować taki gadżet, więc zapraszam na recenzję czytnika PocketBook Verse.

Czytnik e-booków chodził za mną od dłuższego czasu i nadarzyła się okazja, aby sprawdzić takie urządzenie. PocketBook Verse trafił na rynek jako zastępstwo za model Touch Lux 5, ale jako że nie miałem okazji obcować z poprzednikiem to nie znajdziecie tu porównania obu modeli. Natomiast chciałbym opowiedzieć, jak mi się czyta na tym urządzeniu i czy spełniło moje oczekiwania. Zapraszam do lektury.

PocketBook Verse – wygląd i wykonanie

PocketBook Verse waży 182 g i patrząc na sucho na tę liczbę spodziewałem się bardzo lekkiego w odczuciu urządzenia, tymczasem czuć je w ręce. Nie oznacza to, że jest ciężki i jego trzymanie męczy, ale powoduje wrażenie obcowania z solidnym sprzętem a nie plastikową zabawką. Ekran o przekątnej 6 cali otaczają dość szerokie ramki, co pozwala wygodnie chwycić czytnik i ułożyć kciuk na froncie bez zasłaniania części ekranu. Natomiast przez tę szerokość może czasem braknąć nam palca do kliknięcia czegoś na dotykowym ekranie.

Olimpijskie gry wideo

Igrzyska olimpijskie ruszyły pełną pompą i wielu miłośników sportu w najbliższym czasie będzie śledzić poczynania atletów. Zazwyczaj igrzyskom olimpijskim towarzyszyły gry sportowe pozwalające graczom na podjęcie wymagających wyzwań. W tym roku również pojawił się stosowny tytuł, choć ciężko mówić o ambitnej produkcji. Właśnie dlatego postanowiliśmy się nieco bliżej przyjrzeć tematowi planszówek olimpijskich.

Gracze przez cztery dekady mogli się cieszyć różnymi grami olimpijskimi. Niemal za każdym razem powstawały tytuły licencjonowane oraz pozbawione licencji, ale nawiązujące bardzo bezpośrednio do wielkiego sportowego wydarzenia. W tym roku oficjalna gra przeszła nieco bez echa. Nie ma się co dziwić, ponieważ Olympics GO! Paris 2024 jest niczym innym, jak małą mobilką z minigrami, która jest dostępna na Androida, iOS i PC w sklepie Epic Games.

Brak dużej gry olimpijskiej jest spowodowany głównie względami ekonomicznymi. Tytuły tego typu bardzo szybko się starzeją, a w przypadku igrzysk olimpijskich wydawca miałby okienko ok. 2 miesięcy na aktywną sprzedaż gry. Przy obecnych kosztach produkcji wysokobudżetowych gier sprzedaż gry na licencji igrzysk olimpijskich zwyczajnie mogłoby się nie zwrócić, a po ich zakończeniu tytuł byłby martwy. Rozwiązaniem okazała się tania

Rajd Polski w grach

Rajd Polski jest drugim najstarszym rajdem samochodowym na świecie. Pierwsza edycja imprezy odbyła się w 1921 roku i w niczym nie przypominała współczesnych sportów motorowych. W 2024 roku najważniejsza polska impreza motorsportowa wróciła do kalendarza WRC, a my z tej okazji podpowiadamy, w jakich grach można pojeździć po odcinkach Rajdu Polski!

Rajd Polski był organizowany z przerwami i w tym roku zostaje rozegrana jego 80-ta edycja. We współczesnej erze rajdów impreza była najczęściej rundą mistrzostw europy ERC i mistrzostw Polski RSMP. W 2009 roku pierwszy raz na mazurskie szutry wyjechały załogi walczące w ramach cyklu WRC. Jednorazowa obecność w kalendarzu była efektem długotrwałych zmagań organizatorów. Impreza zebrała na tyle pozytywne oceny włodarzy WRC, zespołów i załóg, że w latach 2014-2017 Rajd Polski był regularnie obecny w kalendarzy mistrzostw świata. Niestety m.in. ze względu na problemy z kibicami impreza straciła status rundy WRC i w 2024 roku powróciła do czempionatu z okazji okrągłej rocznicy.

Dziś Rajd Polski jest rundą szutrową, ale w przeszłości impreza odbywała się na asfaltowych odcinkach w południowej części kraju. Niemniej runda WRC zawsze była organizowana na luźnej nawierzchni. Większość gier, w których pojawił się ten rajd pozwala graczom

Recenzja powerbanku Venom do Nintendo Switch 2

Czy powerbank Venom do Nintendo Switch 2 jest wart zakupu? Zapraszamy na użytkową recenzję powerbanku Venom VS4957, czyli gadżetu wyposażonego w uchwyt magnetyczny i stojak. Na papierze wszystko wygląda wyśmienicie, a jak jest w praktyce?

Nie będziemy się tu skupiać na szczegółowych parametrach. Nie mamy zamiaru zarzucać was cyferkami z pomiarów. Zamiast tego przedstawimy czysto użytkowe wrażenia. Czy warto kupić dedykowany powerbank do Nintendo Switch 2 od marki Venom. I na czym producent się dość solidnie wyłożył.

Co oferuje powerbank Venom do Nintendo Switch 2

Gadżet kryjący się pod nazwą Venom Power Bank & Stand for use with Nintendo Switch 2 przede wszystkim ma oferować dodatkową energię do ładowania hybrydowej konsoli. Jednak to potrafi wiele różnych powerbanków. Czym więc wyróżnia się Venom VS4957? Zgodnie z długą i mało romantyczną nazwą otrzymujemy stojak wbudowany w gadżet. Co bardziej istotne w zestawie znajduje się także magnetyczne mocowanie do wygodnego używania konsoli z baterią w trybie handhelda.

Producent postawił na pojemność 20000 mAh. Wbudowany ekran LED pozwala monitorować poziom naładowania wewnętrznych ogniw. Jednocześnie można zasilać trzy urządzenia. Nintendo Swit

Pierwsze zestawy klocków Mattel Brick Shop

Mattel Brick Shop to nowa seria klocków konstrukcyjnych od amerykańskiego giganta branży zabawkarskiej. Koncern postanowił wytoczyć ciężkie działa i uderzyć w pozycje duńskiego LEGO. Przynajmniej takie można mieć wrażenie. Czy to się uda to już inna historia. Tymczasem możemy zobaczyć pierwsze zestawy z serii Mattel Brick Shop.

Ostatnio światem klocków wstrząsnęła informacja o przejęciu praw do Pokemon przez LEGO. Dotychczas sympatyczne stworki znajdowały się w ofercie marki MEGA należącej do koncernu Mattel. Uruchomienie nowej linii raczej nie jest próbą odegrania się za przejęcie licencji, choć Mattel Brick Shop może w długoterminowym rozrachunku odciągnąć część klientów od konkurencji. O ile firma zaserwuje faktycznie interesujące produkty. Póki co zaprezentowano pierwsze siedem modeli i trzeba przyznać, że są one interesujące, ale skierowane do konkretnej grupy odbiorców. Mattel postanowił bowiem połączyć ze sobą świat klocków i posiadaną serię Hot Wheels. Pierwszymi zestawami są modele samochodów w różnej skali.

Serie klocków Mattel Brick Shop na licencji Hot Wheels

Na ten moment zapowiedziane modele klocków Mattel Brick Shop dzielą się na trzy mini serie. Wszystkie opierają się nie tyle o licencje mar

Zobacz wszystkie

Masz pomysł na udoskonalenie Piwnicy? Podziel się!

Musimy o tym napisać! Tego Ci u nas brakuje! Daj znać, co chcesz znaleźć na Piwnicy.