Jakie konsole zamiast handheldów Anbernic?

Rynek retro konsol zdaje się puchnąć z każdym tygodniem. Do walki o pieniądze klientów zajawionych grami retro stają kolejni producenci. W ostatnim czasie bardzo dużą popularnością cieszą się konsole Anbernic, ale to nie jedyne opcje, jakie można znaleźć w sprzedaży. Sprawdzamy, jakie można znaleźć alternatywy dla konsol Anbernic.

Niedawno konsole Anbernic trafiły do oficjalnej dystrybucji w Polsce, dzięki czemu zainteresowani gracze nie muszą korzystać tylko z ofert znajdujących się w chińskich sieciach sprzedaży. Czy to opłacalny ruch to już inna historia. Niemniej szukając kieszonkowej retro konsolki można wybierać spośród różnych mniej lub bardziej interesujących urządzeń. Oczywiście nie brakuje na rynku tanich konsolek, których jakość bywa różna. Przykładem może być dostępna pod wieloma nazwami konsola retro 400 w 1. Znana też jako konsola SUP i inne takie. Poniżej jednak skupimy się na modelach pozwalających emulować gry z różnych platform i oferujących możliwości zbliżone do tego, co ma w swoim portfolio Anbernic.

W takim zestawieniu moglibyśmy wymienić Nintendo Switch, SteamDeck, czy inne współczesne „pecetowe” handheldy. Te jednak przede wszystkim służą do współczesnych gier, a do tego ciężko je nazwać atrakcyjnymi cenowo w porównaniu do chińskich, kieszonkowych retro konsol. No to bez przedłużania, co tam możemy dorwać do grania w kultowe klasyki?

Miyoo Mini Plus – maluch udający Game Boy'a

Pierwszą ciekawą alternatywą dla konsol Anbernic jest Miyoo Mini Plus. Mamy tu do czynienia z urządzeniem o designie wzorowanym na kultowym Game Boy'u, chociaż w obudowie znajdziemy m.in. cztery kolorowe przyciski akcji. Wśród zalet konsoli można wymienić 3,5-calowy ekran IPS o rozdzielczości 640x480 px. Niewątpliwie duże znaczenie będzie miała obsługa emulatorów wielu systemów do generacji PlayStation 1 włącznie. Trzeba jednak zaznaczyć, że wiele bardziej wymagających gier 3D z PS1 nie będzie powalać płynnością. Specyfikacja obejmuje bowiem procesor ARM Cortex A7 i 128 MB RAM. Taka specyfikacja głównie spisze się w grach 2D. Miyoo Mini Plus wykorzystuje system na bazie Linuxa i może się pochwalić wbudowanym Wi-Fi, USB-C, slotem na karty microSD oraz baterią o pojemności 3000 mAh.

Znajdz najtańszą ofertę na Miyoo Mini Plus.

TrimUI Smart Pro – topowa retro konsola

TrimUI Smart Pro jest jednym z głównych konkurentów konsol Anbernic. Konsola oferuje bardzo dobry ekran, wydajną baterię i szeroki wachlarz emulatorów obsługujących m.in. konsole PS1, PSP, Nintendo 64, czy Sega DreamCast. Trzeba jednak zaznaczyć, że najbardziej wymagające gry 3D, jak choćby flagowe tytuły z Sony PSP cierpią na poważne spadki wydajności. Mimo wszystko mówimy o konsoli z procesorem Allwinner A133P i 1 GB RAM. Niemniej biblioteka PS1 stoi przed graczami otworem. Ogrywane tytuły będą się naprawdę dobrze prezentować na 4,96-calowym ekranie IPS o rozdzielczości 1280x720 px. Bardzo dobrze wypada akumulator o pojemności 5000 mAh, który ma pozwalać na utrzymanie konsoli w uśpieniu przez nawet miesiąc.

Znajdź natańszą ofertę na TrimUI Smart Pro.

R36S – niepozorna konsola w układzie wertykalnym

R36S ma bardzo niewyszukaną nazwę, choć jest to domena praktycznie wszystkich chińskich retro konsol. Natomiast za tym krótkim oznaczeniem kryje się kawałek naprawdę przemyślanego i dobrze skrojonego sprzętu. Jeśli wierzyć opiniom to obudowa wypada jakościowo nieco gorzej od modeli Anbernic, ale nadal zostawia daleko w tyle najtańsze barachła. Co do specyfikacji to mamy na pokładzie 3,5-calowy ekran IPS, procesor czterordzeniowy RK3326 Cortex-A35 ARM 64 bit i 1 GB RAM. Taka specyfikacja pozwala na odpalanie gier do pułapu PSP chociaż tak, jak w przypadku powyższych modeli musimy być gotowi na spadki wydajności w topowych grach 3D. Akumulator o pojemności 3500 mAh ma zapewniać ok. 8 godzin nieustannej rozgrywki.

Znajdź najtańszą ofertę na R36S

TrimUI Brick – pionowa wersja retro konsoli

Gracze szukający kieszonkowych retro konsol dzielą się często na tych wolących modele poziome lub pionowe. W przypadku tych drugich wybór może paść na TrimUI Brick, czyli wertykalną wersję wspomnianej nieco wyżej konsoli. Design urządzenia cechuje się bardziej kanciastą sylwetką niż u konkurentów oraz strefami z podświetleniem LED RGB. Jak wie każdy gracz, podświetlenie RGB oznacza sprzęt gamingowy z prawdziwego zdarzenia. A tak na poważnie to konsola wyróżnia się 3,2-calowym ekranem IPS o rozdzielczości aż 1024x768 px oraz procesorem Allwinner A133 Plus i 1 GB RAM, które w tym wydaniu zapewniają bardzo dobre działanie grom 3D. Nawet bardziej wymagające tytuły z PSP są w stanie płynnie chodzić, co może być zasugą nowszego oprogramowania. Wśród minusów trzeba wymienić brak analogowych gałek i baterię 3000 mAh oferującą ok. 5h pracy przy zapewne mniej wymagających grach.

Znajdź najtańszą ofertę na TrimUI Brick

DATA FROG SF2000 – budżetowa retro konsola wśród tanich konsol

Ostatni sprzęt ot prawdziwa budżetowa retro konsola kieszonkowa. DATA FROG SF2000 jest pod każdym względem urządzeniem dużo gorszym od powyższych. Niemniej jeśli szukacie urządzenia przede wszystkim do ogrywania klasyków z NES, SNES i kolejnych wcieleń Game Boya lub Segi Mega Drive to konsola za ok. 60 zł może być doskonałym wyborem. Sprzęt jest znacznie lepszy od konsolek 400 w 1 i oferuje możliwość dogrywania własnych ROMów gier. W zgrabnej obudowie umieszczono 3-calowy ekran IPS, a wbudowana bateria 1500 mAh ma zapewnić ok. 5-6 godzin ciągłej pracy. Warto podkreślić, że w ofertach sprzedażowych często jest podawana specyfikacja, która na pierwszy rzut oka stawia ten model na równi z wymienianymi wcześniej konsolami. Jednak jest to tylko chwyt marketingowy. Na szczęście DATA FROG SF2000 radzi sobie bardzo dobrze z emulowaniem gier ze wspomnianych platform.

Znajdź najtańszą ofertę na DATA FROG SF2000

Tak się prezentuje pięć najciekawszych alternatyw dla konsol Anbernic. A właściwie dla najpopularniejszych bazowych modeli chińskiej marki. Wkrótce przyjrzymy się bardziej zaawansowanym handheldom.

Daj znać o nas znajomym

Jakie akcesoria do Nintendo Switch?

W końcu masz za sobą podjęcie decyzji o zakupie Nintendo Switch! Konsola już dotarła, zaczynasz ją poznawać i się świetnie bawisz, ale czujesz że będą potrzebne jakieś dodatkowe gadżety. Pozostaje pytanie jakie akcesoria do Switcha kupić w pierwszej kolejności? Postaram się odpowiedzieć na to pytanie!

Hybrydowa konsola Nintendo była dla mnie wielkim zaskoczeniem, o czym pisałem w artykule odpowiadającym na pytanie, czy warto kupić Switcha w 2023 roku? Dziś w oparciu o swoje doświadczenia opowiem, po jakie akcesoria do „pstryczka” warto sięgnąć. Opiszę z jakich gadżetów ja korzystam i w jaki sposób one pomagają mi w lepszym wykorzystaniu możliwości konsoli. Nie będę zwracał uwagi na konkretne modele dodatków, ale raczej wskażę jakiego rodzaju sprzęt szybko okaże się bardzo potrzebny. O ile macie zamiar wykorzystywać Switcha zgodnie z jego przeznaczeniem!

Joy-cony, pady i pełna kontrola nad Switchem

Temat kontrolerów do Nintendo Switch jest naprawdę szeroki i wiąże się bezpośrednio z możliwościami, ale także pewnymi upośledzeniami konsoli. Zacznijmy od tego drugiego wątku. Urządzenie korzysta z tzw. joy-conów, czyli małych padów wpinanych na krawędzie tabletu.

Olimpijskie gry wideo

Igrzyska olimpijskie ruszyły pełną pompą i wielu miłośników sportu w najbliższym czasie będzie śledzić poczynania atletów. Zazwyczaj igrzyskom olimpijskim towarzyszyły gry sportowe pozwalające graczom na podjęcie wymagających wyzwań. W tym roku również pojawił się stosowny tytuł, choć ciężko mówić o ambitnej produkcji. Właśnie dlatego postanowiliśmy się nieco bliżej przyjrzeć tematowi planszówek olimpijskich.

Gracze przez cztery dekady mogli się cieszyć różnymi grami olimpijskimi. Niemal za każdym razem powstawały tytuły licencjonowane oraz pozbawione licencji, ale nawiązujące bardzo bezpośrednio do wielkiego sportowego wydarzenia. W tym roku oficjalna gra przeszła nieco bez echa. Nie ma się co dziwić, ponieważ Olympics GO! Paris 2024 jest niczym innym, jak małą mobilką z minigrami, która jest dostępna na Androida, iOS i PC w sklepie Epic Games.

Brak dużej gry olimpijskiej jest spowodowany głównie względami ekonomicznymi. Tytuły tego typu bardzo szybko się starzeją, a w przypadku igrzysk olimpijskich wydawca miałby okienko ok. 2 miesięcy na aktywną sprzedaż gry. Przy obecnych kosztach produkcji wysokobudżetowych gier sprzedaż gry na licencji igrzysk olimpijskich zwyczajnie mogłoby się nie zwrócić, a po ich zakończeniu tytuł byłby martwy. Rozwiązaniem okazała się tania

Czym są gry książkowe?

Gry bez prądu mają najróżniejsze oblicza. Oczywiście większość osób od razu pomyśli o planszówkach i karciankach, ale co jeśli wam powiemy, że można grać czytając książkę? W ostatnim czasie gry książkowe przechodzą prawdziwy renesans i dziś chcielibyśmy przybliżyć wam ten osobliwy gatunek. No to czym są gry książkowe?

Zbliża się sezon jesienny i tak wiemy, że jeszcze trochę zostało, ale mimo to coraz krótsze dni sprzyjają wieczornej lekturze. Gry książkowe pozwalają przeżyć przygody nie tylko przez ich poznawanie oczyma bohatera. W ich przypadku to czytelnik ma wpływ na przebieg wydarzeń, chociaż trzeba zaznaczyć, że rozróżniamy kilka rodzajów gier książkowych i nie każda skupia się na fabule. W tym tekście postaramy się dość czytelnie opisać na czym polegają gry książkowe i w jaki sposób dostarczają rozrywki.

Na czym polegają paragrafowe gry książkowe?

Pierwsza książka paragrafowa powstała w 1963 roku i była to powieść Gra w klasy autorstwa argentyńskiego pisarza Julia Cortazara. Odbiegała ona od dzisiejszych gier paragrafowych i zawierała 155 mini rozdziałów, które można było czytać w dowolnej kolejności. Powieść była owocem nowego nurtu rodzącego się we Francji i pokazała, że można bawić się tekstem w nieoczy

Book nook z LEGO

Chcecie dodać swojej kolekcji książek wyjątkowego wyrazu. Rozwiązaniem może być book nook z LEGO. Od kilku lat specjalne wstawki do regałów z książkami cieszą się rosnącą popularnością, co zauważyła także duńska marka klocków. Postanowiliśmy sprawdzić, jakie zestawy mogą kupić mole książkowe z geekowskim serduszkiem.

Temat jest jeszcze bardzo świeży, dlatego liczba zestawów na moment pisania tego artykułu jest dość skromna. Za to nadrabiają tematyką i pomysłami. Zanim przejdziemy do opisu poszczególnych book nooków z LEGO warto się pochylić nad tym, czym w ogóle są te gadżety. Temat jest bowiem bardzo interesujący nie tylko dla osób skupionych na swoich książkach. Te miniatury urosły do statusu oddzielnego hobby dla majsterkowiczów i modelarzy. W zasadzie ograniczeniem może być jedynie wyobraźnia, a tej miłośnikom dobrej lektury raczej nie brakuje. No, ale po kolei.

Co to book nook?

Book nook w wolnym tłumaczeniu jest książkowym kącikiem. W wydaniu geekowskim chodzi o miniaturową dioramę, które swoimi gabarytami przypomina tom książki, ale zamiast grzbietu ma okienko pozwalające zerknąć do miniaturowego świata. Model służy do umieszczenia na regale między książkami, co tworzy bardzo interesujący efekt. Najczęściej book nook przedstawia p

Mini automaty My Arcade - hit czy gadżet?

Mini automaty arcade do gier retro od My Arcade są świetnym gadżetem do postawienia na regale. I nie do końca dobrymi maszynami do grania. Mimo to warto się z nimi zapoznać, bo może właśnie odkryliście idealny prezent dla geeka. Bądź innego starego dziada zakochanego w retro gratach!

My Arcade od dłuższego czasu rzuca na rynek całkiem interesujące sprzęty dla graczy. W swoim portfolio marka ma m.in. handheldy, kontrolery do gier retro, czy w końcu wspomniane mini automaty arcade. Na łamach naszego serwisu wspominaliśmy choćby o Atari Gamestation Pro od tej marki. W tym artykule skupimy się jednak na automatach. Mamy bowiem wrażenie, że te gadżety są dość mało znane poza kręgami znawców, a faktycznie mogą być ciekawą propozycją dla geeków. 

Zebraliśmy najważniejsze informacje o automatach My Arcade i samej firmie. Poniżej dowiecie się, jakie mini automaty arcade możecie kupić, z jakimi grami na pokładzie i jakie są ich mocne i słabe strony. Bo chociaż produkty My Arcade są nazywane miniaturami automatów z salonów gier to tak naprawdę, nie mają z nimi aż tak dużo wspólnego.

My Arcade - co to za marka?

My Arcade jest marką należącą do kalifornijskiej firmy dreamGEAR. Producent otwarcie określa

Najlepsze droidy z LEGO Star Wars

Dzień Gwiezdnych Wojen wypadający na 4 maja można świętować na różne sposoby. Naszym zdaniem najlepiej z tej okazji zbudować własnego droida. Oto najlepsze droidy Star Wars z LEGO!

Droidy są nieodzowną częścią Star Wars. R2-D2 i C-3PO są praktycznie jedynymi z głównych bohaterów całej kinowej sagi. W każdym projekcie związanym z Gwiezdnymi Wojnami pojawiają się charakterystyczne droidy. Ba, nazwa “droidy” jest zarezerwowana dla uniwersum stworzonego przez George’a Lucasa. A to oznacza, że prędzej czy później musiały się pojawić droidy z LEGO.

Licencja Star Wars na początku tego stulecia praktycznie uratowała LEGO przed bankructwem. Zestawy z odległej galaktyki dźwignęły markę i pokazały jej włodarzom, że w licencjach filmowych tkwi potęga mocy. Zresztą licencje na tak silne marki są obecnie wykorzystywane na potęgę, jak choćby w przypadku gier planszowych Star Wars. Droidy z Gwiezdnych Wojen okazały się bardzo wdzięcznym tematem do tworzenia modeli z LEGO. Przekonacie się o tym poniżej.

Jakie droidy Rebelii z LEGO Star Wars można kupić?

Nasz przegląd zacznijmy od aktualnie dostępnych droidów z LEGO Star Wars, które przedstawiają bohaterów Rebelii. P

Olimpijskie gry wideo

Igrzyska olimpijskie ruszyły pełną pompą i wielu miłośników sportu w najbliższym czasie będzie śledzić poczynania atletów. Zazwyczaj igrzyskom olimpijskim towarzyszyły gry sportowe pozwalające graczom na podjęcie wymagających wyzwań. W tym roku również pojawił się stosowny tytuł, choć ciężko mówić o ambitnej produkcji. Właśnie dlatego postanowiliśmy się nieco bliżej przyjrzeć tematowi planszówek olimpijskich.

Gracze przez cztery dekady mogli się cieszyć różnymi grami olimpijskimi. Niemal za każdym razem powstawały tytuły licencjonowane oraz pozbawione licencji, ale nawiązujące bardzo bezpośrednio do wielkiego sportowego wydarzenia. W tym roku oficjalna gra przeszła nieco bez echa. Nie ma się co dziwić, ponieważ Olympics GO! Paris 2024 jest niczym innym, jak małą mobilką z minigrami, która jest dostępna na Androida, iOS i PC w sklepie Epic Games.

Brak dużej gry olimpijskiej jest spowodowany głównie względami ekonomicznymi. Tytuły tego typu bardzo szybko się starzeją, a w przypadku igrzysk olimpijskich wydawca miałby okienko ok. 2 miesięcy na aktywną sprzedaż gry. Przy obecnych kosztach produkcji wysokobudżetowych gier sprzedaż gry na licencji igrzysk olimpijskich zwyczajnie mogłoby się nie zwrócić, a po ich zakończeniu tytuł byłby martwy. Rozwiązaniem okazała się tania

Jak czytać Wiedźmina?

Wiedźmin stał się marką znaną na całym świecie i coraz więcej osób chce się zapoznać z przygodami Białego Wilka. Chociaż główna saga zakończyła się dawno temu to w międzyczasie pojawiły się nowe książki zarówno wliczane do kanonu, jak i nie. Dlatego postaramy się odpowiedzieć na pytanie, w jakiej kolejności czytać Wiedźmina?

Zacznijmy od tego, że nie będziemy rzucać spojlerami i po prostu postaramy się nakreślić kolejność czytania serii. Wydawałoby się, że nie ma w tym nic trudnego, ale obowiązują dwa schematy poznawania dzieł Andrzeja Sapkowskiego. Skupimy się jedynie na tekstach kanonicznych, ponieważ w sprzedaży możecie znaleźć m.in. tom „Szpony i kły”, który jest zbiorem opowiadań fanów, wyłonionych w konkursie czasopisma Nowa Fantastyka. Możecie też trafić na zbiór „Opowieści ze świata Wiedźmina”, który zawiera historie napisane przez twórców z Ukrainy i Rosji.

Co ciekawe sam Andrzej Sapkowski napisał dwa opowiadania nawiązujące do sagi wiedźmińskiej, które znalazły się w zbiorczym tomie „Coś się kończy, coś się zaczyna” zawierającym osiem historii fantasy. Wspomniane dwa teksty stoją jakoby obok sagi. Pierwsze powstało przed publikacją debiutanckich przygód Wiedźmina i ostatecznie zostało wprowadzone do sagi, jako histori

Recenzja PocketBook Verse

Ostatnio czas na czytanie książek znajduję głównie w nocy przed położeniem się spać. W takiej sytuacji mogę korzystać z lampki do czytania, co też robiłem lub postawić na czytnik e-booków. Szczęśliwym trafem miałem okazję przetestować taki gadżet, więc zapraszam na recenzję czytnika PocketBook Verse.

Czytnik e-booków chodził za mną od dłuższego czasu i nadarzyła się okazja, aby sprawdzić takie urządzenie. PocketBook Verse trafił na rynek jako zastępstwo za model Touch Lux 5, ale jako że nie miałem okazji obcować z poprzednikiem to nie znajdziecie tu porównania obu modeli. Natomiast chciałbym opowiedzieć, jak mi się czyta na tym urządzeniu i czy spełniło moje oczekiwania. Zapraszam do lektury.

PocketBook Verse – wygląd i wykonanie

PocketBook Verse waży 182 g i patrząc na sucho na tę liczbę spodziewałem się bardzo lekkiego w odczuciu urządzenia, tymczasem czuć je w ręce. Nie oznacza to, że jest ciężki i jego trzymanie męczy, ale powoduje wrażenie obcowania z solidnym sprzętem a nie plastikową zabawką. Ekran o przekątnej 6 cali otaczają dość szerokie ramki, co pozwala wygodnie chwycić czytnik i ułożyć kciuk na froncie bez zasłaniania części ekranu. Natomiast przez tę szerokość może czasem braknąć nam palca do kliknięcia czegoś na dotykowym ekranie.

Książki kucharskie dla geeków

Jesteście smakoszami i geekami zarazem? Jeśli marzyliście od zawsze, aby spróbować specjałów z ulubionych gier i książek to mamy bardzo dobrą wiadomość. Możecie sobie sami przygotować strawę, którą raczył się Geralt, albo Harry Potter w czasie swoich przygód. Wystarczy sięgnąć po książki kucharskie z najpopularniejszych popkulturowych uniwersów!

Nie jest tajemnicą, że właściciele najpopularniejszych marek starają się drenować portfele fanów do granic możliwości. W efekcie wśród licznych gadżetów i publikacji pojawiły się także książki kucharskie pozwalające przygotować potrawy występujące w różnych dziełach popkulturowych. Oczywiście zazwyczaj są to luźno powiązane dania z tym, co mogliśmy zobaczyć w grach, czy wyobrazić z opisu w powieściach. Niemniej książki kucharskie pod taką postacią są bardzo praktycznymi lekturami i często oferują coś więcej niż tylko spis przepisów nawiązujących do fikcyjnych dań.

Postanowiliśmy przybliżyć kilka książek kucharskich na podstawie gier i powieści, które mogą was zainteresować. Ich cechą wspólną jest to, że faktycznie pozwolą wam przygotować ciekawe posiłki, desery i eliksiry. Przyjrzyjmy się nieco bliżej książkom kucharskim dla geeków.

Wiedźmin. Oficjalna księga kuchar

Zobacz wszystkie

Masz pomysł na udoskonalenie Piwnicy? Podziel się!

Musimy o tym napisać! Tego Ci u nas brakuje! Daj znać, co chcesz znaleźć na Piwnicy.