Przegląd gier cyfrowych o Asteriksie i Obeliksie

Asteriks i Obeliks są kultowymi postaciami w Europie. Sympatyczni Galowie spuszczający łomot Rzymianom doczekali się już 40 komiksowych zeszytów ze swoimi przygodami i kilka specjalnych tomów opowiadających poboczne przygody. Bohaterowie mieli również okazje zagościć w grach cyfrowych. Zapraszamy na przegląd gier z Asteriksem i Obeliksem.

Przygody dziarskich Galów stawiających opór rzymskim najeźdźcom cechują się między innymi bardzo ciekawym przedstawianiem współczesnych stereotypów w formie komiksu rozgrywającego się przed naszą erą. Humor, wartka akcja i przyjemna dla oka kreska sprawiają, że Asteriks i Obeliks cieszą kolejne pokolenia fanów. Zresztą więcej o bohaterach pisaliśmy w naszym artykule o serii komiksów Asteriks. Dziś zapraszamy na przegląd gier komputerowych i konsolowych, które na przestrzeni lat trafiały na rozmaite platformy domowej rozrywki.

Łącznie powstało 38 gier na podstawie przygód Asteriksa i Obeliksa (na tyle trafiliśmy). Rozmyślnie nie opiszemy szczegółowo wielu z nich, ponieważ znaczna część debiutowała na pierwszych konsolach i komputerach domowych, a ilość informacji o nich jest dość skromna. Wiele z pierwszych gier nosiło też mało wyszukane tytuły, jak Asterix. Pozycje na Atari 2600, Commodore 64, czy Amigę 500 były często prostymi platformerami, lub zręcznościowymi grami logicznymi, Niektóre tytuły zaliczały się do gatunku gier przygodowych. Niemniej często jakość tych produkcji sprawiała, że niestety nie doczekały się one statusu kultowych. Ogólnie nie można mówić o wielkim szczęściu Asteriksa do gier, choć nie brakuje kilku naprawdę ciekawych pozycji. W tym miejscu zachęcamy do sprawdzenia gier planszowych na licencji Asteriksa. 

Klasyczne gry z Asteriksem

Naszą opowieść zacznijmy od gier, które powstawały pod skrzydłami różnych wydawców od okolic 2000 r. do 2018 roku, kiedy prawa do marki przejęło Microids. W tym czasie deweloperzy mocno eksperymentowali z formułą i pomysłami na przeniesienie przygód Galów. Dostaliśmy m.in. gry inspirowane komiksami, jak i twory na licencji filmów aktorskich. Jak możecie się domyślać wychodziło to bardzo różnie.

Asterix i Obelix kontra Cezar –  2000 r. / PSOne, Game Boy Color, PC.

Pierwsza gra o jakiej wspomnimy nie zestarzała się dobrze. Zresztą już w dniu premiery jej koncept był niezbyt wysokich lotów. Asterix i Obelix kontra Cezar jest adaptacją filmu aktorskiego o tym samym tytule i niestety gra cierpi na wszystkie bolączki produkcji na licencji filmowej. Rozgrywka jest krótka, bazuje na powtarzalnych minigierkach i zaskakująco mało w niej bicia Rzymian. Graficznie starano się oddać wizualia filmowe, a co za tym idzie Asterix i Obelix kontra Cezar prezentuje się dość pokracznie. Gracze mogą uczestniczyć w wydarzeniach z filmu, choć te sprowadzają się do odbijania ryb, łapania tac z dzikami, czy w końcu łapania i rozbijania różnych innych rzeczy lecących w stronę Asteriksa. Gra wyszła pierwotnie na PlayStation 1, ale z czasem doczekała się wersji PC. Pomiędzy nimi powstał także port na Game Boy Color i tak szczerze to on w swojej szacie 8-bitowej prezentuje się najlepiej. Choć gusta są oczywiście różne!

Asterix: Mega Madness – 2001 r. / PSOne, PC

W 2001 roku licencję na stworzenie gry o Galach zdobyło Infogrames i tak gracze dostali Asterix: Mega Madness. Kolejna gra na PlayStation 1 i komputery PC, która bazowała na minigrach. Tym razem jednak dostaliśmy oprawę graficzną nawiązującą bezpośrednio do animacji z Asteriksem i Obeliksem. Gra została przepełniona humorem, animowanymi wstawkami i co ważne minigrami, które faktycznie bawiły. W Asterix: Mega Madness strzela się katapultami czym popadnie w Rzymian, łapie się dziki i inne przekąski na pół otwartych planszach, czy wsuwa się jadło na uczcie. Nie zabrakło bicia Rzymian, szturmów na ich obozy i szalonych wyścigów. Ta gra to naprawdę szaleństwo, a do tego gracze mogli wybrać jedną z czterech postaci grywalnych!

Asterix & Obelix: Bash Them All – 2002 r. Game Boy Advance

Asterix & Obelix: Bash Them All jest bardzo ciekawą pozycją, ponieważ zawiera w sobie dwie gry. Pierwszą z nich jest beat 'em up Asterix i Cleopatra, a drugim port ze SNES platformowej gry Asterix i Obelix. W obu tytułach można prowadzić dwójkę niezwyciężonych Galów i obijać przeciwników. Rozgrywka w obu grach różni się diametralnie, ale za to dostajemy szatę graficzną ponownie nawiązującą do klasycznych komiksów i animacji. Dzięki temu gry nawet dziś prezentują się bardzo dobrze i mogą cieszyć posiadaczy klasycznej konsoli. Pierwsza z gier jest adaptacją komiksu, który doczekał się z czasem aż dwóch ekranizacji. Galowie ruszają na pomoc Egipcjanom nękanym przez Rzymian. W porcie z konsoli stacjonarnej Asteriks i Obeliks muszą ocalić swoją wioskę przed najeźdźcami przeżywając po drodze wiele przygód.

Asterix at the Olympic Games – 2007 r. / PC, Wii, X360, PS2, NDS

Kolejna adaptacja filmu aktorskiego, choć Asterix at the Olympic Games wizualnie postawił na bardziej animowany styl. Grze brakuje w kwestii oprawy do komiksowego sznytu, ale jest zdecydowanie lepiej niż przy próbach przenoszenia aktorów do wirtualnego środowiska. Fabuła gry skupia się wokół pierwszych igrzysk olimpijskich zorganizowanych przez Juliusza Cezara. Gracze mogą się wcielić w Asteriksa, Obeliksa lub Dogmatiksa, a ich zadaniem będzie m.in. pokonanie Brutusa. Deweloperzy nie przenieśli historii 1:1 i zadbali o umieszczenie w grze dodatkowych wątków pozwalających między dyscyplinami obić kilka facjat i rozwiązać nieco nieskomplikowanych zagadek. Dyscypliny olimpijskie przedstawiono w formie minigier, w których gracze mogą też rywalizować między sobą. Asterix at the Olympic Games to solidny tytuł doceniany przez graczy.

Asterix Brain Trainer – 2008 r. / NDS

Asterix Brain Trainer jest przykładem praktycznego wykorzystania dwóch ekranów w konsolach Nintendo DS. Studio Little Worlds postawiło na koncept prostej gry logicznej, w której gracze mierzą się z licznymi łamigłówkami i minigrami. Bohaterem gry został Justforkix, czyli siostrzeniec wodza wioski. Największą zaletą gry zdaje się być jej oprawa, która wygląda niczym żywcem wyjętą z komiksów o nieugiętych Galach.

Asterix: These Romans are Crazy! - 2009 r. / 3DS

Asterix: These Romans are Crazy! to kolejna gra korzystająca z dwóch ekranów konsoli przenośnej Nintendo. Tym razem postawiono na ciekawy koncept gry planszowej w wydaniu cyfrowym. Gracze turlają kostkami, przesuwają się po planszy i wykonują minigierki. Prosta konstrukcja gry i raczej mała dynamika mogą nie specjalnie przypaść do gustu współczesnym graczom, ale sam pomysł wydawał się ciekawy.

Gry z Asteriksem w erze Microids

W 2018 roku firma Microids zaprezentowała pierwszy remaster klasycznych gier z Asterikem i Obeliksem. Seria XXL powinna się była pojawić powyżej, ale właśnie ze względu na remastery opiszemy gry już odświeżone, które mogą być bez problemów ograne na współczesnych sprzętach. Oprócz tego w ostatnich latach doczekaliśmy się także zupełnie nowych tytułów, które na różne sposoby przenoszą przygody galijskich wojów do wirtualnego świata.

Asterix & Obelix XXL 2: Remastered – 2018 r. / PC, PS4, Xbox One, Switch

Asterix & Obelix XXL 2: Remastered jest pierwszym remasterem klasycznych gier zręcznościowych, które pierwotnie były wydawane w latach 2004-6. Microids zdecydowało się jako pierwszą odświeżyć odsłonę Asterix & Obelix XXL 2: Mission Las Vegum, która uchdziła za tą bardziej zabawną, emocjonującą i dopracowaną. Gracze wcielają się w niej w tytułowych bohaterów, którzy eksplorują nową atrakcję turystyczną Cezara. Rzymianie zbudowali park rozrywki inspirowany współczesnym Las Vegas, a w nim na graczy czeka wiele zagadek środowiskowych, sekcji zręcznościowych i legionistów do oklepania. Grę wypchano po brzegi easter-eggami i humorem, który trafi w serduszka fanów komiksowej serii. Dodajmy, że postaci często muszą współpracować i wykorzystywać swoje konkretne umiejętności, aby odblokować drogę dla kompana.

Asterix & Obelix XXL 3: The Crystal Menhir – 2019 r. / PC, PS4, Xbox One, Switch

Rok po premierze wspomnianego remastera dostaliśmy zupełnie nową grę będącą kontynuacją. Asterix & Obelix XXL 3: The Crystal Menhir zmienia formę rozgrywki, ponieważ akcję ukazano z kamery nad bohaterami. Zmiana perspektywy nie była jedynym odświeżeniem koncepcji. O ile ponownie bijemy Rzymian, skaczemy po platformach i rozwiązujemy zagadki środowiskowe to już część mechanik skupia się wokół tajemniczego Kryształowego Menhiru. Kamień jest osią fabuły, a bohaterowie w miarę przygód odkrywają jego nowe moce. Z ich pomocą łatwiej pokonywać wrogów, ale też otwierać kolejne przejścia. Gra nie spotkała się jednak z bardzo ciepłym przyjęciem i to dało wydawcy do myślenia.

Asterix & Obelix XXL Romastered – 2020 r. / PC, PS4, Xbox One, Switch

Przeciętne przyjęcie kontynuacji serii XXL nie przeszkodziło wydawcy w zaserwowaniu graczom kolejnego remastera. Asterix & Obelix XXL Romastered pozwolił graczom na ponowne sięgniecie po pierwszą przygodę z cyklu. Historia rozpoczyna się w momencie, gdy Asteriks i Obeliks odkrywają, że Rzymianie pojmali ich przyjaciół i zostawili wioskę w płomieniach. Gracze wraz z dwójką bohaterów ruszają śladem legionów i odwiedzają w czasie przygody m.in. Galię, Egipt, Grecję, czy Rzym. Na swojej drodze spotkają nie tylko Rzymian, ale także Wikingów. Oczywiście wszystkim spuszczą srogi łomot. Gra stawia na klasyczne rozwiązania z gier platformowych 3D rozgrywających się w pół otwartych lokacjach. W czasie zabawy eksplorujemy, bijemy i rozwiązujemy logiczne łamigłówki wymagające nierzadko zręczności.

W tym miejscu warto powiedzieć o Asterix & Obelix XXL Collection, czyli zbiorczym wydaniu wszystkich trzech odsłon serii. Pakiet zadebiutował również w 2020 roku i jest okazją do zdobycia za jednym zamachem wszystkich trzech odsłon serii, która mimo potknięć stanowi nie lada gratkę dla fanów twórczości Gościnnego i Uderzo.

Asterix & Obelix: Slap Them All 1 i 2 – 2021/2023 / PC, PS4, PS5, Xbox One, Xbox Series X/S Switch

Asterix & Obelix: Slap Them All z 2021 roku i kontynuacja gry wydana po dwóch latach to reprezentantki gatunku beat 'em up. Twórcy nie starali się wymyślać gatunku na nowo, dlatego te gry są kierowane do miłośników klasycznego chodzonego mordobicia. Rozgrywka skupia się na przechodzeniu kolejnych plansz, z których niemal każda to mała arena, na której bije się Rzymian, Piratów i innych antagonistów znanych z kart komiksów. Pierwsza część oberwała od graczy za małą liczbę przeciwników i ciosów, co poprawiono w kontynuacji. Sequel jest po prostu tworem, któremu przyświecała idea, wszystkiego więcej i lepiej. Największą zaletą obu gier obok przyjemności z bicia Rzymian jest oprawa graficzna. Ta zdaje się być niemal żywcem przeniesiona z komiksów i animacji rysunkowych. Świat przedstawiony wygląda obłędnie, a całość uzupełniają dźwięki znane z bajek. Jeśli lubicie gry z tego gatunku i Asteriksa to gry z serii Asterix & Obelix: Slap Them All są pozycjami obowiązkowymi. Nie są idealne, ale to czołówka gier z dzielnymi Galami.

Asterix & Obelix XXXL: Baran z Hibernii – 2022 / PC, PS4, PS5, Xbox One, Xbox Series X/S, Switch

Akcja Asterix & Obelix XXXL: Baran z Hibernii przenosi graczy do Irlandii, gdzie Rzymianie podjęli próbę rozszerzenia swoich granic, a przy okazji ukradli złotego barana wodza Whiskitoniksa. Jego córka Keratyna prosi o pomoc Galów i tak zaczyna się przygoda ukazana ponownie z kamery umieszczonej nad bohaterami. Rozgrywka przypomina trzecią część cyklu i stanowi miks gier przygodowych, zręcznościowych platformerów i beat 'em up. Gracze rozwiązują zagadki środowiskowe i biją setki Rzymian. Gra jest prosta, ale warto docenić, że mechanika walki promuje kreatywne podejście do wyprowadzania kombinacji ciosów. Twórcy postanowili udostępnić nie tylko tryb solo, ale też umożliwić kanapową kooperację dla nawet 4 graczy.

Asterix & Obelix: Heroes – 2023 r. / PC, PS4, PS5, Xbox One, Xbox Series X/S, Switch

Na koniec naszego zestawienia najświeższa pozycja, jaką jest Asterix & Obelix: Heroes. W tym przypadku mamy do czynienia ze swoista mieszanką gatunkową. Rozgrywkę obserwujemy w rzucie izometrycznym. Po lokacjach poruszamy się niczym w przygodowej grze planszowej, a walki rozgrywają się turowo w formie karcianki. Fabularnie Galowie ruszają śladem Cezara, który trafił na trop skarbu mającego mu pozwolić na ostateczne pokonanie niezwyciężonych bohaterów. W trakcie rozgrywki Asteriks i Obeliks przemierzają lokacje znane z różnych komiksów i dołączają do drużyny sprzymierzeńców, którzy będą wspomagać ich w walkach.

Tak się prezentują najciekawsze gry o Asteriksie. Zdajemy sobie sprawę, że nie wymieniliśmy wszystkich tytułów. Niemniej mamy nadzieję, że ten przegląd pozwolił wam się przekonać, jak różnorodne gry o niezwyciężonych Galach powstały i że znajdziecie jakieś tytuły do samodzielnego ogrania.

Daj znać o nas znajomym

Klocki LEGO vs. chińskie podróbki!

Zastanawialiście się kiedyś skąd się bierze różnica w cenie pomiędzy zestawami LEGO i ich chińskimi podróbkami? Sprawdziliśmy na przykładzie zestawu LEGO Harry Potter Fawkes, Feniks Dumbledora 76394 na czym oszczędzają podróbki. Oczywiście poza oczywistą kradzieżą licencji i własności intelektualnej.

We wstępie musimy wyjaśnić, że podróbki klocków LEGO nie są fałszerstwem ze względu na wykorzystanie systemu klocków. Oficjalnie w 2011 roku patent na system klocków LEGO wygasł po 50 latach od jego zatwierdzenia. Oznacza to, że każdy może obecnie legalnie produkować klocki wyglądające i działające jak LEGO. Inną kwestią są takie dobra intelektualne, jak licencje posiadane przez duńską firmę. Kopiowanie 1:1 konkretnych zestawów i korzystanie z licencji, do których nie ma się praw jest plagiatem. Dziś skupimy się właśnie na takim przykładzie. Omówimy różnice pomiędzy oficjalnymi klockami LEGO i podróbkami oraz podpowiemy, jak się chronić przed oszustwem. Zapraszamy do lektury.

Gustowne opakowanie podrobionych klocków LEGO

Postanowiliście zamówić podróbkę klocków LEGO lub znaleźliście podejrzanie tanią ofertę. Czego należy się spodziewać? Możecie kojarzyć z różnych straganów z pamiąt

Alternatywy dla konsol Anbernic

Rynek retro konsol zdaje się puchnąć z każdym tygodniem. Do walki o pieniądze klientów zajawionych grami retro stają kolejni producenci. W ostatnim czasie bardzo dużą popularnością cieszą się konsole Anbernic, ale to nie jedyne opcje, jakie można znaleźć w sprzedaży. Sprawdzamy, jakie można znaleźć alternatywy dla konsol Anbernic.

Niedawno konsole Anbernic trafiły do oficjalnej dystrybucji w Polsce, dzięki czemu zainteresowani gracze nie muszą korzystać tylko z ofert znajdujących się w chińskich sieciach sprzedaży. Czy to opłacalny ruch to już inna historia. Niemniej szukając kieszonkowej retro konsolki można wybierać spośród różnych mniej lub bardziej interesujących urządzeń. Oczywiście nie brakuje na rynku tanich konsolek, których jakość bywa różna. Przykładem może być dostępna pod wieloma nazwami konsola retro 400 w 1. Znana też jako konsola SUP i inne takie. Poniżej jednak skupimy się na modelach pozwalających emulować gry z różnych platform i oferujących możliwości zbliżone do tego, co ma w swoim portfolio Anbernic.

W takim zestawieniu moglibyśmy wymienić Nintendo Switch, SteamDeck, czy inne współczesne &bd

McLaren Artura - hybryda bez biegu wstecznego

McLaren Artura na pierwszy rzut oka jest kolejnym zwykłym modelem tej marki. Mamy tu naturalną ewolucję designu i pozornie sporo elementów z poprzedników. Przynajmniej takie wnioski mogą się nasuwać, gdy patrzymy na następcę modelu 570S. W końcu drogowe auta marki od wielu lat korzystają z tych samych elementów dostosowanych na potrzeby nowych modeli. Tymczasem McLaren Artura to prawdziwy przełom technologiczny i krok w przyszłość brytyjskiego producenta.

Brytyjczycy postanowili stworzyć współczesny supersamochód opierający się o najnowsze trendy. W efekcie mamy tu jeżdżący zlepek nowoczesnych technologii. McLaren Artura korzysta z zupełnie nowego podwozia zaprojektowanego od zera. Oczywiście nie mogło zabraknąć napędu hybrydowego w tym wypadku w wersji plug-in. Przyjrzyjmy się bliżej autu, o którym będzie się długo dyskutowało.

McLaren Artura - nowy rozdział brytyjskiej marki

McLaren Artura jest ważny z dwóch względów. Po pierwsze model ten ma zastąpić w ofercie McLarena 570S produkowanego od 2015 roku. Poprzednik będący bazową maszyną marki stał się także najlepiej sprzedającym samochodem drogowym marki. Nie ma się co dziwić, że Artura ma dużą wagę dla przedsiębiorstwa. Jednak jeszcze ważniejsze jest to, że firma wraz z nową maszyną zmienia technologię bazową dla swoich s

Czy warto kupić Nintendo Switch w 2023 roku?

Nintendo Switch jest najsłabszą nową konsolą dostępną na rynku, była przestarzała w dniu premiery i gry na nią są dziecinne. Tak też powtarzałem to jak mantrę, ale na przełomie 2022 i 2023 roku kupiłem „pstryczka”! No i cholibka... zakochałem się!

Z gamingiem jestem związany już niemal dwie dekady. Przynajmniej w odniesieniu do pracy, bo po prostu graczem zostałem ok. 30 lat temu. Nie będę jednak ukrywał, że w ostatnich latach czasu na granie mam mniej, a sporą część uwagi poświęcam planszówkom. Mimo to konsole i PC ciągle są ciągle dla mnie ważne, a tak jak wspomniałem nieco ponad pół roku temu spełniłem swoje marzenie i kupiłem konsolę Nintendo. Zrobiłem to z dwóch powodów. Pierwszym była chęć poczucia tej rzekomej magii wielkiego „N”, a drugim Ring Fit Adventure. O nim opowiem kiedy indziej. Dziś skupię się na tym, czy zakup Nintendo Switch w 2023 roku ma sens i jakie wrażenie na mnie zrobił, czyli graczu starej daty mającym doświadczenie jedynie z Xboxami i PC. No dobra wyżej wspomniałem, że się zakochałem. Jednak chciałbym przedstawić przyczyny takiego stanu rzeczy i wskazać minusy konsoli. No bo wierzcie mi tych nie brakuje! No ale po kolei.

Czym Nintendo Switch mnie zaskoczył?

O Switchu nasłuchałem się wiele, ale co innego oglądać i czytać o c

Alternatywy dla Legimi

W ostatnim czasie światem książki wstrząsnęła afera Legimi. Popularna platforma z ebookami zaliczyła mocną wpadkę wizerunkową. W efekcie wiele wydawnictw zaczęło wycofywać swoje lektury z oferty platformy. Z tego powodu postanowiliśmy się przyjrzeć alternatywom dla Legimi.

Zmiany w bibliotece popularnej aplikacji sprawiły, że wiele osób zaczęło się rozglądać za alternatywą dla Legimi. Nie da się ukryć, że Legimi jest najbardziej rozbudowaną opcją dla miłosników książek. Nie oznacza to, że inne platformy nie są warte uwagi. Wręcz przeciwnie, dla niektórych użytkowników mogą być znacznie lepsze. Sprawdziliśmy, które wypadają najlepiej i co mają do zaiferowania.

O co chodzi z aferą Legimi?

Przede wszystkim afera wynikła po ujawnieniu, że tzw. pakiety biblioteczne były nadużywane i zamiast do oferty bibliotek trafiały także do korporacji w ramach pakietów pracowniczych. To z kolei naraziło na straty wydawców i autorów książek. Co więcej ujawniono inne problemy z rozliczeniami za dostęp do ebooków. Nie będziemy wchodzić w szczegóły i wskazywać winnych, ponieważ nie mamy wglądu do umów i nie mamy całego przeglądu sytuacji. Efekt jest taki, że Legimi musiało zmienić swoją ofertę, część wydawców wycofała swoje publikacj

Recenzja powerbanku Venom do Nintendo Switch 2

Czy powerbank Venom do Nintendo Switch 2 jest wart zakupu? Zapraszamy na użytkową recenzję powerbanku Venom VS4957, czyli gadżetu wyposażonego w uchwyt magnetyczny i stojak. Na papierze wszystko wygląda wyśmienicie, a jak jest w praktyce?

Nie będziemy się tu skupiać na szczegółowych parametrach. Nie mamy zamiaru zarzucać was cyferkami z pomiarów. Zamiast tego przedstawimy czysto użytkowe wrażenia. Czy warto kupić dedykowany powerbank do Nintendo Switch 2 od marki Venom. I na czym producent się dość solidnie wyłożył.

Co oferuje powerbank Venom do Nintendo Switch 2

Gadżet kryjący się pod nazwą Venom Power Bank & Stand for use with Nintendo Switch 2 przede wszystkim ma oferować dodatkową energię do ładowania hybrydowej konsoli. Jednak to potrafi wiele różnych powerbanków. Czym więc wyróżnia się Venom VS4957? Zgodnie z długą i mało romantyczną nazwą otrzymujemy stojak wbudowany w gadżet. Co bardziej istotne w zestawie znajduje się także magnetyczne mocowanie do wygodnego używania konsoli z baterią w trybie handhelda.

Producent postawił na pojemność 20000 mAh. Wbudowany ekran LED pozwala monitorować poziom naładowania wewnętrznych ogniw. Jednocześnie można zasilać trzy urządzenia. Nintendo Swit

Czy złota łopata Piekarczyka istnieje?

Czy legenda o złotej łopacie Piekarczyka z Elbląga jest prawdziwa? Takie pytanie mogą sobie zadać osoby zainteresowane historią tego miasta, po obejrzeniu filmu promocyjnego „Echa legendy – Elbląg. Tales of Poland”. Tomasz Walczak z ekipą wracają z nowym projektem!

O Tomaszu Walczaku i jego filmach pisaliśmy m.in. przy okazji zdobycia przez produkcję „Bielsko-Biała – miasto od zawsze dla ludzi” tytułu Najlepszego Filmu Turystycznego Świata 2023. Chwaliliśmy się tym faktem nie tylko ze względu na patriotyzm lokalny, ale też fakt, że współtwórcą scenariusza i tekstu lektora był nasz redaktor, Jakub Kruczek znany także, jako Amator Planszówek. Ekipa twórców z Bielska-Białej następnie stworzyła film „Wisła – początek wielu historii”, a teraz wraca z nowym projektem Tales of Poland. Pierwszy obraz zabiera widzów do Elbląga leżącego historycznie na Pomorzu, a administracyjne w województwie warmińsko-mazurskim.

Najnowszy film łamie nieco konwencję poprzedników, poni

Film o Bielsku-Białej najlepszym na świecie!

W nocy z 22 na 23 listopada w hiszpańskiej Walencji miała miejsce 35. edycja festiwalu The World Tourism Film Awards, na której główną nagrodę w kategorii Miasta zdobył film „Bielsko-Biała - Miasto od zawsze dla ludzi” autorstwa Tomasza Walczaka. Gratulujemy zwycięstwa twórcy i całej ekipie współtworzącej to piękne dzieło. Dlaczego wam o tym piszemy?

Mamy kilka powodów do radości w związku ze zwycięstwem filmu o Bielsku-Białej. Cała ekipa stojąca za tym serwisem to bielszczanie, autorem tekstu lektora do filmu jest nasz redaktor (tak, piszę o sobie w trzeciej osobie!), a z Tomaszem Walczakiem mamy okazję regularnie współpracować. Między innymi tym tekstem chcielibyśmy zaprosić was na obszerny wywiad z Tomkiem, w którym opowiada on o dronach z jakich korzysta. Więcej informacji znajdziecie poniżej, a tymczasem pomówmy o produkcji filmu o Bielsku-Białej i skali jego sukcesu.

Film o Bielsku-Białej najlepszy na świecie w rankingu CIFFT

Na wstępie wyjaśnijmy, że CIFFT, jest Międzynarodowym Komitetem Festiwali Filmów Turystycznych. Organizacja zrzesza światowe festiwale filmów turystycznych i korporacyjnych. W trakcie każdego roku filmy zdobywając

Alternatywy dla Legimi

W ostatnim czasie światem książki wstrząsnęła afera Legimi. Popularna platforma z ebookami zaliczyła mocną wpadkę wizerunkową. W efekcie wiele wydawnictw zaczęło wycofywać swoje lektury z oferty platformy. Z tego powodu postanowiliśmy się przyjrzeć alternatywom dla Legimi.

Zmiany w bibliotece popularnej aplikacji sprawiły, że wiele osób zaczęło się rozglądać za alternatywą dla Legimi. Nie da się ukryć, że Legimi jest najbardziej rozbudowaną opcją dla miłosników książek. Nie oznacza to, że inne platformy nie są warte uwagi. Wręcz przeciwnie, dla niektórych użytkowników mogą być znacznie lepsze. Sprawdziliśmy, które wypadają najlepiej i co mają do zaiferowania.

O co chodzi z aferą Legimi?

Przede wszystkim afera wynikła po ujawnieniu, że tzw. pakiety biblioteczne były nadużywane i zamiast do oferty bibliotek trafiały także do korporacji w ramach pakietów pracowniczych. To z kolei naraziło na straty wydawców i autorów książek. Co więcej ujawniono inne problemy z rozliczeniami za dostęp do ebooków. Nie będziemy wchodzić w szczegóły i wskazywać winnych, ponieważ nie mamy wglądu do umów i nie mamy całego przeglądu sytuacji. Efekt jest taki, że Legimi musiało zmienić swoją ofertę, część wydawców wycofała swoje publikacj

Top 10 gier z kooperacją lokalną

Macie wolne, siadacie na kanapie ze swoją połówką i oboje chcecie w coś zagrać, ale macie tylko jedną konsolę lub PC? W tym momencie może się pojawić pytanie, jakie gry kooperacyjne wybrać na wspólny wieczór?

Zebraliśmy dziesięć gier kooperacyjnych, które pozwolą na jednej kanapie cieszyć się wspólną rozgrywką. Postaraliśmy się o różnorodność gatunkową, aby każdy znalazł coś dla siebie. Można odnieść wrażenie, że w ostatnich latach twórcy gier trochę zapomnieli o kanapowej kooperacji. Za czasów pierwszych konsol wspólne granie na jednym ekranie było praktycznie standardem. Dziś większość graczy skupia się na solowej rozgrywce. Szczęśliwie, jak się dobrze poszuka to można znaleźć naprawdę ciekawe gry kooperacyjne lub tytuły, które taką rozgrywkę umożliwiają, choć większość graczy przechodzi je samemu.

W zasadzie myśląc o wspólnym graniu przed oczyma można mieć od razu gry na Nintendo Switch. Spora część produkcji od wielkiego N faktycznie ma takie tryby, ale skoro większość polskich graczy pomija Switcha to nie sięgniemy po portfolio japońskiego wydawcy. Chociaż większość z poniższych tytułów ogracie na Nintendo Switch 1 i 2. Tymi słowami skończmy wprowadzenie. Zapraszamy na przeg

Zobacz wszystkie

Masz pomysł na udoskonalenie Piwnicy? Podziel się!

Musimy o tym napisać! Tego Ci u nas brakuje! Daj znać, co chcesz znaleźć na Piwnicy.