Jakie gry souls-like można ograć na Nintendo Switch?

Jakie gry souls-like można ograć na Nintendo Switch? To pytanie zadaje sobie wielu graczy, chcących spróbować swoich sił z soulsami na hybrydowej konsoli. Gry FromSoftware praktycznie zdefiniowały nowy gatunek RPG bazujących na umiejętnościach gracza. Chociaż nie były pierwszymi grami tego typu. Przyjrzyjmy się w jakie souls-like'i 3D można ograć na Switchu 2 i 1. 

Specjalnie poszukaliśmy gier z perspektywy trzeciej osoby. Większość rankingów souls-like'ów na Nintendo Switch skupia się głównie na grach 2D. Oczywiście nie brakuje takich perełek, jak dwie części Blasphemoues, czy Hollow Knight, czy gier z rzutu izometrycznego pokroju Eldest Souls i Tunic. Jednak mimo wielu podobieństw nie oferują one tak zbliżonego doświadczenia. Po prostu część graczy chce zagrać w trzecioosobowe RPG, w którym sprawdzi swoją zręczność, cierpliwość i opanowanie.

Najlepsze gry souls-like na Nintendo Switch 2 i 1

Prawdą jest, że na Nintendo Switch 2 i 1 nie wyszło wiele najgłośniejszych gier typu souls-like. Niestety, ale nie zagracie mobilnie w serię The Surge, Lies of P, czy The Lord of the Fallen. Mimo to znajdzie się kilka naprawdę interesujących pozycji. Warto też pamiętać, że na Nintendo Switch 2 oficjalnie zapowiedziano Elden Ring. Na ten moment wiadomo, że gra boryka się z problemami optymalizacyjnymi, ale nie pozostaje nic, jak trzymać kciuki za powodzenie w portowaniu. Tym bardziej, że na konsoli wielkiego "N" można zagrać w tylko jedną odsłonę Dark Souls, ale o tym poniżej. Przyjrzyjmy się dostępnym souls-like'om.

Dark Souls Remastered - ojciec gatunku souls-like na Nintendo Switch

Nie można zacząć zestawienia trójwymiarowych soul-like'ów na Nintendo Switch od króla. Pierwsze Dark Souls dopracowało formułę z Demon's Souls i ugruntowało fundament gatunku. Zremasterowana odsłona jest najlepszym możliwym sposobem na zapoznanie się z legendą. Poprawiona szata graficzna i wydajność pozwala cieszyć się płynną rozgrywką na Switchu. Gracze mają możliwość wykreowania swojego bohatera od zera i stawienia czoła umierającemu światu. Dark Souls Remastered wyszło na wszystkie liczące się platformy, ale Switch wydaje się najlepszą do pierwszego kontaktu z tym tytułem i serią. Przede wszystkim kiedy krew was zacznie zalewać to będziecie mogli po prostu wyjść do menu i iść się uspokoić. 

Gdzie kupić Dark Souls Remastered?

Ashen - kooperacyjny souls-like na Nintendo Switch

Osobliwy souls-like na Nintendo Switch. Cechą charakterystyczną tej gry jest minimalistyczny design mrocznego świata i postaci pozbawione twarzy. Gracze trafiają do ponurego świata stojącego na progu odrodzenia. Mechanicznie mamy tu sporo kalek z oryginalnych soulsów, ale pojawia się zupełnie inny pomysł na multiplayera. Postaci gracza często będzie towarzyszyć pomocnik. Czasem może to być awatar stworzony przez innego gracza, a innym razem żywy gracz. Nie wiemy jednak, czy postać biegająca z nami jest akurat sterowana przez SA, czy gracza. To interesujący zabieg, który może się podobać. Niemniej osobliwy styl graficzny i niecodzienna kooperacja wyróżniają tę grę na tle innych souls-like'ów na Nintendo Switch.

Mortal Shell - souls-like na Nintendo Switch z oryginalnym pomysłem na klasy postaci

Mortal Shell zdaje się być dość niedocenianym souls-like'iem, który bardzo często jest dostępny za wręcz śmieszne pieniądze na Nintendo Switch. Tymczasem jego twórcy zastosowali interesujący zabieg mechaniczny. Grający wcielają się w bezcielesną postać, która w trakcie rozgrywki odnajduje skorupy z innych poległych wojowników. Dosłownie wchodzi w nie przyjmując ich umiejętności. Każda powłoka to inna klasa postaci, a odblokowane powłoki będzie można z czasem rozwijać. W efekcie gracz może w trakcie rozgrywki zmieniać całkowicie styl rozgrywki. Do tego dochodzi ciekawa umiejętność skamieniania w trakcie ataków wrogów, co wykorzystane w odpowiednim momencie daje graczowi pełną odporność na ciosy. Zdecydowanie warto dać tej grze szansę. Szczególnie jeśli lubi się gry w dość mrocznym, gęstym i horrorowym klimacie.

Gdzie kupić Mortal Shell?

Remnant: From the Ashes - souls-like na Nintendo Switch z bronią palną

Remnant: From the Ashes to souls-like na Nintendo Switch, który różni się od praojca pod niemal każdym względem. Pewne fundamenty rozgrywki zostały zachowane, ale z drugiej strony dostajemy tu m.in. broń białą, proceduralnie generowane lokacje oraz rozbudowany tryb kooperacji sieciowej. Gra stanowi spore wyzwania. Szczególnie w kwestii przyzwyczajenia się do nieco innego tempa rozgrywki przy wykorzystaniu spluw. Niemniej jest to jeden z najbardziej cenionych przedstawicieli gatunku, który doczekał się kontynuacji, ale tej na Switchu nie ogramy. W Remnant: From the Ashes gracze wcielają się w jednego z ocalałych plagę The Root, czyli tajemniczych istot. Większość planety poległa, a bohater zostaje członkiem ruchu oporu próbującego ocalić resztki ludzkości. Grę warto wypróbować choćby za jej inność, względem pozostałych souls-like'ów.

Gdzie kupić Remnant: From the Ashes?

Sinner: Sacrifice for Redemption - odwrócony souls-like na Nintendo Switch

Gracze przyzwyczaili się, że ich postać w miarę rozgrywki staje się coraz potężniejsza. Sinner: Sacrifice for Redemption wywraca to do góry nogami. Tutaj wcielamy się w rycerza próbującego odzyskać pamięć i stawiającego czoła personifikacjom grzechów. Przystąpienie do walki z kolejnym nowym bossem wymaga poświęcenia jakiejś statystyki. Oznacza to, że z każdym pokonanym grzechem postać gracza będzie słabsza. Ten interesujący pomysł na rozgrywkę wymusza od grających zupełnie inne podejście do przygody i bardziej przemyślane skupienie się na budowaniu swoich własnych umiejętności. Pod względem klimatu zaszczucia i beznadziei gra nie różni się od standardów gatunku. W Sinner: Sacrifice for Redemption nie znajdziecie wiele kadrów niosących radość waszej postaci.

Hellpoint - souls-like na Nintendo Switch z elementami sci-fi

Hellpoint można określić mianem gry osadzonej w uniwersum technofantasy. Mamy tu mieszankę elementów fantasy z sci-fi. Gracze wcielają się w bezimiennego bohatera, który budzi się na stacji kosmicznej orbitującej wokół czarnej dziury. Jej wpływ na mieszkańców doprowadził do grupowego szaleństwa, a do tego lokacje opanowały nieznane istoty. W Hellpoint pojawiło się kilka interesujących rozwiązań. Rozgrywka z grubsza przypomina tę z Dark Souls, ale system Quantic sprawia, że na stacji dochodzi do zmian przestrzeni. Po przelogowaniu gry lub śmierci postaci część lokacji może wyglądać inaczej, a przeciwnicy zmienią swoje położenie. W efekcie świat jakby był zdegradowany przez anomalie z czarnej dziury. Do tego gra pozwala grać w trybie rywalizacyjnym online lub kooperacyjnym, na podzielonym ekranie. 

Chronos Before the Ashes - souls-like na Nintendo Switch ze starzejącym się bohaterem

Chronos Before the Ashes jest prequelem do gry Remnant: From the Ashes. Tym razem jednak fabuła cofa graczy na długo przed wydarzenia pierwowzoru, a do tego eliminuje element broni palnej. Gracze wcielają się w bohater chcącego uratować swój świat przed złem. W tym celu udaje się on do labiryntu pełnego niebezpieczeństw. W miarę postępu fabuła się otwiera, a bohater słabnie. Twórcy zdecydowali się bowiem na ciekawy zabieg. Po każdej śmierci postać gracza musi odczekać rok, aby móc wejść do labiryntu. W efekcie rozgrywkę zaczyna się młodzieńcem, a zakończyć ją można osłabionym starcem. To interesujący zabieg, który urozmaica formułę. Sama gra nie należy do długich, co dla części graczy może być atutem.

Decay of Logo - souls-like na Nintendo Switch w klimacie klasycznego fantasy

Połączenie rozwiązań zaczerpniętych z The Legend of Zelda i Dark Souls dało nam grę pod tytułem Decay of Logo. Dostajemy tu oprawę w nieco bajkowym stylu, dość klasyczny świat fantasy i bohaterkę kierowaną zemstą. Rozgrywka skupia się w dużej mierze na eksploracji i rozwiązywaniu zagadek środowiskowych. Soulsowatość objawia się w strukturze niektórych lokacji i zręcznościowej walce. W tym przypadku mamy do czynienia raczej z souls-lite, ale część graczy może być zainteresowana takim rozwiązaniem. Szczególnie jeśli mroczna stylistyka większości gier z gatunku im nie odpowiada. 

Thymesia - souls-like na Nintendo Switch do ogrania w chmurze

Thymesia jest w zasadzie bardzo klasycznym souls-like'iem, w którym mamy mroczny, umierający świat. Zręcznościowe walki, doświadczenie pełniące role waluty i punkty odrodzenia. Fabuła skupia się na pladze i głównym bohaterze, który jako jedyny zna lekarstwo, ale utracił pamięć. Na Nintendo Switch pojawiła się wersja gry do ogrania w chmurze. Oznacza to, że po zakupie gracze i tak nie będą posiadać gry. Jeśli komuś to nie przeszkadza to może sprawdzić grę. Ta nie należy do specjalnie długich, a przy tym można sprawdzić wersję demo. Przy okazji dowiecie się, czy wasze połączenie internetowe uciągnie streamowaną rozgrywkę.

Morbid: The Lords of Ire - souls-like na Nintendo Switch z mechaniką poczytalności 

Morbid: The Lords of Ire jest ciekawym przykładem kontynuacji gry 2D w zupełnie innej formie. Przygody głównej bohaterki przeniesiono w trójwymiar, a całość jest mocno wzorowana na grach FromSoftware. W czasie eksploracji gracze zwiedzą m.in. zimowe lokacje, czy miasto w stylu wiktoriańskiego Londynu. Bohaterka w miarę rozwoju zyskuje nowe umiejętności, a eksploracja jest nagradzana nowym orężem rozrzuconym po świecie gry. Twórcy zastosowali mechanikę poczytalności. Długie obserwowanie koszmarów świata Ire powoduje u bohaterki popadanie w szaleństwo. To niesie za sobą konsekwencje, ale też może dać dostęp do bardzo mocnych mocy, nieosiągalnych w inny sposób.

Gdzie kupić Morbid: The Lords of Ire?

Tak się prezentują gry souls-like na Nintendo Switch 2 i 1. Wszystkie tytuły stawiają przed graczami duże wyzwanie i mogą być niemałym testem cierpliwości. No to co, podejmiecie się wyzwania?

Daj znać o nas znajomym

Jakie LEGO na prezent do 200 zł?

Klocki LEGO są fantastycznym pomysłem na prezent, ale ich ilość prowadzi do niemałego paraliżu decyzyjnego. Jaki zestaw wybrać? Najlepiej dopasowany do zainteresowań obdarowywanej osoby. Co lubią wasi bliscy wiecie sami, a my podpowiadamy, na jakie LEGO do 200 zł warto zwrócić swoją uwagę.

Wybierając zestawy LEGO do 200 zł korzystaliśmy z porównywarki cen Ceneo i linki do prezentowanych kompletów znajdziecie w tekście. Oczywiście nie tylko cena była tu decydująca, ale przede wszystkim to co oferują poszczególne komplety. Zebraliśmy propozycje z kilku serii, aby każdy mógł wybrać coś ciekawego. W tym miejscu zachęcamy was do sprawdzenia naszej polecajki LEGO do 100 zł. Pamiętajcie, że wybierając prezenty powinniście brać pod uwagę to co lubią wasi bliscy. Warto żeby każdy otrzymał podarunek dający faktycznie radość. Przykładowo szukając klocków dla graczy warto zwrócić uwagę na gamingowe zestawy LEGO. Tymczasem zapraszamy na garść kompletów, które same w sobie będą świetnymi prezentami, ale też mogą stanowić doskonały punkt wyjściowy do dalszych poszukiwań.

Samochody rajdowe z klocków

Cobi zapowiedziało współpracę z Subaru. Pierwszym modelem będącym jej owocem ma być kultowe Subaru Impreza WRC '03. Jako fani rajdów musimy przyznać, że ta informacja nas zelektryzowała. Nim się pojawi nowość polskiej marki, postanowiliśmy sprawdzić, jakie rajdówki można zbudować z klocków. 

Nie będzie zaskoczeniem, że wybór jest raczej skromny. Przynajmniej w kwestii tych topowych marek zajmujących się produkcją klocków konstrukcyjnych. Licencje swoje kosztują, a dla gigantów rajdy samochodowe pozostają jednak niszą w niszy. Tutaj możecie się domyślać do czego będzie zmierzał ten przegląd. Niemniej jeśli chodzi o prawilne zabawki to kilka modeli na przestrzeni lat się pojawiło. Część z nich jest nadal dostępna.

Samo Cobi już wcześniej sięgało po rajdowe legendy, a na horyzoncie swoją pozycję budują kolejne firmy zaskakujące projektami. Trzeba jednak się pogodzić z faktem, że większość modeli to klasyczne rajdówki z klocków, a nie współczesne maszyny. Trochę szkoda, że producenci zabawek tak niechętnie sięgają po topowe samochody rajdowe. Tutaj jednak trzeba się dopatrywać problemów samego WRC i nieudolnego promotora serii. To jednak historia na inny serwis. My przyjrzyjmy się samochodom rajdowym z klocków.

Samochody rajdowe

Kalendarze Adwentowe LEGO na 2025 rok

I tak zleciał kolejny rok. To oznacza, że wiele osób zastanawia się, jaki Kalendarz Adwentowy LEGO wybrać w 2025 roku? Podobnie, jak w minionych latach postanowiliśmy się przyjrzeć zestawom świątecznym przygotowanym przez duńską markę. Zapraszamy na nasz przegląd.

W 2025 roku możemy sięgnąć po sześć Kalendarzy Adwentowych LEGO. Tradycyjnie nie zabrakło zestawów dla miłośników Star Wars i Harry'ego Pottera. Co ciekawe w tym roku z oferty wypadł kalendarz z postaciami Marvela. Wygląda na to, że superbohaterowie przeżywają kryzys nie tylko w kinie. Zamiast nich pierwszy raz po Kalendarz Adwentowy LEGO będą mogli sięgnąć miłośnicy Mincerafta. Popularność tej gry ciągle rośnie, a premiera całkiem udanego filmu tylko podkręciła ten stan rzeczy. W niektórych sklepach można nadal zdobyć zeszłoroczne kalendarze, które nadal pozostają nie lada gratką W tym miejscu zachęcamy do sprawdzenia naszych zestawień z 2023 i 2024 roku. No, a teraz bez przeciągania sprawdźmy, co ma dla nas największy producent klocków na święta.

Jaki Kalendarz Adwentowy LEGO wybrać?

Zanim przejdziemy do przeglądu wyjaśnijmy sobie,

Dla kogo jest DC Compact?

Wydawnictwo Egmont zaskoczyło polskich fanów komiksów i wydało nad Wisłą serię, której nikt się nie spodziewał. Czy budżetowe komiksy mają u nas sens? Zapraszam na recenzję polskiego wydania serii DC Compact.

Nie mogłem sobie odmówić rzucenia okiem na nową serię. Tym bardziej, że zagorzali fani komiksów wróżyli, iż Egmont nie zdecyduje się na jej wydanie w Polsce. Tymczasem niespodzianka. Trzeba jednak zaznaczyć, że w przeciwieństwie do amerykańskich wydań, ceny w Polsce są różne w zależności od grubości tomu. Oryginalnie poszczególne odsłony serii kosztują 9,99 dolarów. Zresztą odsyłam do naszego artykułu o DC Compact. 

Do naszej redakcji trafiły trzy tomy poświęcone Batmanowi, czyli „Batman. Zabójczy żart. Człowiek, który się śmieje”, „Batman. Rok pierwszy” oraz „Batman. Trybunał Sów”. Kosztowały nas odpowiednio po 20,99 zł za cieńsze zeszyty i 35,99 zł za zbiór „Batman. Trybunał Sów”. Biorąc pod uwagę liczbę stron mamy do czynienia z naprawdę dobrym stosunkiem ceny do ilości historii. Tym bardziej, że jak widać ceny okazały się niższe niż kwoty okładkowe. No ale dobra, jak to jest z wykonaniem. Nie będę tu recenzo

Recenzja LEGO Harry Potter Hedwiga z wizytą na ul. Privet Drive 4

Seria LEGO Harry Potter w 2024 roku przechodzi kolejny reset. Duńska marka zapowiedziała pewne zmiany obejmujące zupełnie nowy, modułowy Hogwart. Kompletom z zamkiem mają towarzyszyć inne zestawy przedstawiające różne sceny i elementy świata czarodziejów. Pierwsze nowości są już dostępne, a jedną z nich, czyli zestaw Hedwiga z wizytą na ul. Privet Drive 4 76425 prezentujemy w naszej recenzji.

LEGO Harry Potter Hedwiga z wizytą na ul. Privet Drive 4 76425 zgodnie z nazwą serwuje nam sowę śnieżną głównego bohatera sagi J.K. Rowling. Nie ukrywamy, że już na pudełku widać, iż nie będziemy mieli do czynienia z konstrukcją powalającą szczegółowością i pięknem. Niemniej Hedwiga wyglądająca trochę, jak postać z kreskówki uderzona piorunem ma w sobie jakiś urok. Czy tak jest też po złożeniu sowy? Postaramy się wyjaśnić dla kogo jest ten zestaw i czy udało się zakląć w klocki magię świata czarodziejów. Prezentowany model możecie kupić w sieci księgarni TaniaKsiazka.pl, której dziękujemy za przekazanie egzemplarza do recenzji.

Co dostajemy w zestawie LEGO Harry Potter Hedwiga z wizytą na ul. Privet Drive 4?

Wyjaśniliśmy po

Ciekawe gry z Xbox 360 na Xbox Series X/S

Od pewnego czasu wiele się mówi na temat tego, czy warto jeszcze sięgać po konsole Microsoftu. Xbox Series S i X nie mają może najlepszej passy i zdecydowanie przegrywają z PlayStation, ale nie można im odmówić kilku bardzo atrakcyjnych cech. Jedną z nich jest niewątpliwie wsteczna kompatybilność. Postanowiliśmy zebrać dziesięć ciekawych gier z Xboxa 360, które dziś możecie ograć na najnowszych konsolach Xbox.

Aktualnie lista wstecznej kompatybilności zawiera setki tytułów z Xboxa, Xboxa 360 i Xboxa One. Nie jest tajemnicą, że najlepszą konsolą zielonych pod względem gier, sprzedaży i ogólnego funu była „trzysta-sześćdziesiątka”. Właśnie dlatego na początek zaproponujemy dziesięć pozycji z tej konsoli. Postaramy się także w kilku słowach wyjaśnić, na czym polega wsteczna kompatybilność na Xbox. Zachęcamy również do lektury artykułu na temat Xbox Game Pass.

Jak działa wsteczna kompatybilność na Xbox?

Słowem wstępu trzeba sobie wyjaśnić, w jaki sposób funkcjonuje wsteczna kompatybilność na konsolach Xbox. Kluczowym jest tu stwierdzenie konsolach, ponieważ posiadacze urządzeń z generacji Xbox One i Xbox Series X/S mogą sięgać po starsze tytuły. Oznacza to, że jeśli jesteści

Największe gamingowe porażki 2024 roku!

Rok 2024 już za nami i chociaż stronimy od podsumowań to jednej kwestii chcemy się bliżej przyjrzeć. Ostatnie 12 miesięcy obfitowało w wiele głośnych i nieudanych premier w świecie gier. Przygotowaliśmy więc listę największych growych porażek 2024.

Wiele osób mówi, że żyjemy w najlepszych czasach gamingu i jeśli spojrzymy przez pryzmat małych deweloperów oraz gier indie, albo tzw. średniaków AA to faktycznie możemy się ku temu stwierdzeniu przychylić. W minionym roku na rynek trafiło naprawdę wiele fantastycznych tytułów, a gry jeszcze nigdy nie były tak dostępne jak teraz. Chociaż platformy cyfrowej dystrybucji i programy subskrypcyjne mają swoje minusy to jednak mocno ułatwiają dostęp do gier. Dodajmy do tego kilka wiodących konsol, granie w chmurze, czy potężny arsenał retro sprzętów. Bycie graczem jest dziś łatwe, ale w tym polu dobrobytu jest jeden zakątek nędzy i rozpaczy. Nazwa jego brzmi... segment AAA.

W 2024 roku na łopatki wyłożyli się najwięksi gracze na rynku. Gry AAA w znacznej większości mijały się z oczekiwaniami graczy i księgowych. Niestety tak to jest kiedy ci drudzy wróżą z Excela co powinno się podobać tym pierwszym. Zebraliśmy kilka największych wpadek rynku gier i najgorszych gier 2024 roku. Pominiemy niewesołą sytuację na rynku zatrudnienia w branży gamingowej, ponie

Wiedźmin. Oficjalna księga kucharska - recenzja

Ostatnio wokół marki Wiedźmin dzieje się naprawdę dużo. Andrzej Sapkowski wydał kolejną książkę o przygodach Geralta, a CD Projekt RED zaprezentował pierwszy cinematic trailer z czwartej odsłony swojej wiedźmińskiej serii. To sprawia, że część z was może nabrać ochotę na spróbowanie potraw z Kontynentu. Spytacie jak? Za sprawą specjalnej książki. Zapraszamy na recenzję publikacji Wiedźmin. Oficjalna księga kucharska.

Autorkami książki Wiedźmin. Oficjalna księga kucharska są Anita Sarna i Karolina Krupecka, a za wydanie odpowiada wydawnictwo Znak Horyzont. Nie mamy zamiaru recenzować dań jako takich, ponieważ nie jesteśmy krytykami kulinarnymi. Co więcej każdy ma inne smaki. Zamiast tego chcemy wam opowiedzieć co ma do zaoferowania ta książka. Jak została skonstruowana i czy warto po nią sięgnąć z punktu widzenia geeka. Zresztą jeśli lubicie gotować to zachęcamy was do rzucenia okiem na nasz przegląd książek kucharskich dla geeków.

Wiedźmin. Oficjalna księga kucharska, a kwestia jakości

Zacznijmy od oceny jakości wydania książki Wiedźmin. Oficjalna księga kucharska. A ta jest naprawdę wysoka, chociaż w przedmowie znalazła się jedna literówka. Niemnie

Gry planszowe - jak zacząć?

Fani planszówek w dniu 10.10.2020 mogą się cieszyć pierwszym w historii oficjalnym Dniem Gier Planszowych. Tylko chwileczkę, jak można być fanem turlania kośćmi i przesuwania pionka po planszy. Drogi czytelniku, gry planszowe zmieniły się od czasów największej popularności Chińczyka i Grzybobrania, a Monopoly nie jest dziś uznawane za prawdziwą współczesną grę planszową! Zainteresowany?

Współczesne gry planszowe pozwalają dziś na zabawę w wielu różnych formach i co ważne są kierowane nie tylko do najmłodszych. Mamy rozbudowane karcianki, gry planszowe, gry paragrafowe, tytuły imprezowe oraz całą masę wciągających mechanik i tematów. Chcesz budować cywilizację, a może marzy Ci się zostanie kucharzem, ale przypalasz nawet wodę na herbatę. Gry planszowe dają możliwość wcielenia się w różne postaci i przeniesienia w najróżniejsze światy. Ciężko też szukać współczesnej gry bez prądu, gdzie do poruszania się po planszy wykorzystujemy kości.

Skoro świat planszówek jest tak wielki to od czego zacząć? Co trzeba wiedzieć? Z okazji pierwszego Dnia Gier Planszowych postanowiliśmy się bliżej przyjrzeć temu hobby zbliżającemu ludzi. Warto wiedzieć, że gry planszowe przyjęły się jako popularne określenie gier towarzyskich. Jednak zagadnienie to obejmuje zarówno tytuły wykorzystujące planszę, ja

Singer ACS - rajdowy restmod na bazie 911

Niewiele osób pamięta, że Porsche niegdyś święciło triumfy w rajdach samochodowych. Kultowe 911 startowało także w szutrowych imprezach, jak legendarny Rajd Safari. Obecnie rajdówki tej marki można spotkać na odcinkach specjalnych, ale stanowią raczej ciekawostkę. Szkoda, ponieważ Singer ACS pokazuje, jak mogłyby wyglądać niemieckie coupe w prawdziwie rajdowym wydaniu.

Singer jest firmą znaną z restmodów na bazie Porsche 911. Najnowszy projekt firmy nosi nazwę ACS i jest współczesną interpretacją samochodu rajdowego na bazie Porsche 911. Firma pokazała dwie wersje tej fenomenalnej maszyny i aż chciałoby się wyjść na odcinek specjalny i zobaczyć te cuda w akcji.

Singer ACS - pierwsza rajdówka firmy na szuter

Dotychczas Singer tworzył głównie maszyny drogowe oraz torowe. Wraz z projektem ACS zdecydowano się na budowę rajdowego coupe przystosowanego do jazdy na luźnej nawierzchni. Auto z założenia miałoby podołać trudom klasycznego Rajdu Safari. Firma niedoświadczona w budowie tego typu samochodów postanowiła skorzystać z pomocy fachowca. W pracach nad ACS uczestniczył brytyjski inżynier Richard Tuthill specjalizujący się w

Zobacz wszystkie

Masz pomysł na udoskonalenie Piwnicy? Podziel się!

Musimy o tym napisać! Tego Ci u nas brakuje! Daj znać, co chcesz znaleźć na Piwnicy.