Cyberpunk 2077 - Porsche 911 Turbo i inne auta z polskiej gry

Polskie podwórko gamingowe urosło w siłę na przestrzeni ostatnich lat, a niewątpliwie jednym z największych sukcesów naszych deweloperów był Wiedźmin 3: Dziki Gon, który przez wielu został określony jedną z najlepszych gier wszech czasów. W ten sposób CD Projekt RED mocno podniósł poprzeczkę oczekiwań wśród graczy, które musi spełnić Cyberpunk 2077. Wygląda na to, że pod wieloma względami dostaniemy naprawdę rozbudowaną produkcję, a co ciekawe znajdzie się w niej także coś dla fanów motoryzacji.

Cyberpunk 2077 przenosi nas w świat przyszłości, w którym megakorporacje rządzą ludzkością, a ta została uzależniona od technologii. Koncepcji Cyberpunku chyba nie trzeba szerzej przedstawiać, ponieważ w popkulturze funkcjonuje on od wielu dekad. Wystarczy wspomnieć takie dzieła, jak Łowca Androidów, Ghost in the Shell czy Pamięć Absolutna.

Świat Cyberpunk 2077 jawi się niezwykle interesująco i przerażająco. Wizja przyszłości kreowana od lat 80-tych minionego stulecia była dość ponura mimo swojej neonowej kolorystyki. Dziś skupimy się na aspekcie motoryzacji, ponieważ w nowej grze CD Projekt RED będzie ona pełniła zaskakująco istotną rolę.

Cyberpunk 2077 - klasyczne oblicze motoryzacji przyszłości

Twórcy gry Cyberpunk 2077 zapowiedzieli, że gracze otrzymają dostęp do 29 podstawowych pojazdów, wśród których znajdziemy auta oraz motocykle. Mogłoby się wydawać, że świat przyszłości powinien nam zaserwować lewitujące pojazdy i maszyny napędzane odnawialnymi źródłami energii. Nic bardziej mylnego.

Cyberpunk został nakreślony przez Mike'a Pondsmitha w latach 80-tych XX wieku jako uniwersum pod papierowe gry RPG. Oznacza to, że mamy do czynienia z retro-futurystyką. W tamtym czasie nikt się nie przejmował ekologią. W Cyberpunk 2077 zobaczymy również pojazdy latające, ale gracz jako przedstawiciel niższych klas będzie korzystał ze spalinowych potworów.

Oczywiście większość pojazdów w grze to autorskie twory projektantów z CD Projekt RED. Jednak znajdzie się wśród nich perełka w postaci kultowego Porsche 911 Turbo z 1977 roku. W czasach gdy powstawał oryginalny Cyberpunk niemieckie superauto było prawdziwą pieśnią przyszłości pod względem designu i możliwości. Przyjrzyjmy się bliżej pojazdom, jakie już teraz ujawnili twórcy Cyberpunk 2077.


Cyberpunk 2077 - samochody z gry

CD Projekt RED przybliżył kilka spośród szykowanych maszyn, dzięki czemu możemy się dowiedzieć czym przyjdzie nam jeździć po fikcyjnym świecie. Trzeba przyznać, że zabawki zapowiadają się naprawdę ciekawie. Przyjrzyjmy się kilku maszynom, których szczegóły zostały ujawnione:

Quadra Turbo-R V-Tech

Tę maszynę mogliśmy podziwiać na wielu materiałach z gry. Nie da się ukryć nawiązań do kultowego Ferrari Testarossa, ale zgodnie z fikcyjnym światem gry Quadra Turbo-R V-Tech powstała jako odpowiedź USA na japońskie supersamochody. Sercem tego coupe został 740-konny silnik V8, a nazwa pojazdu ma być hołdem dla japońskich silników VTEC od Hondy.

Chevillon Thrax

Night City to fikcyjna metropolia, ale przesiąknięta amerykańskim klimatem. To zaś oznacza, że na ulicach nie może zabraknąć wielkich krążowników rodem z krainy hamburgerów. Chevillon Thrax jest właśnie takim kolosem, który nie tylko robi wrażenie gabarytami, ale także pancernym nadwoziem mającym chronić pracowników megakorporacji.

Thorton Galena

Czym byłby świat bez pierwszego Volkswagena Golfa? Zapoczątkował on piękną erę hatchbacków i hot-hatchy. W Cyberpunk 2077 zobaczymy jego retro-futurystyczny odpowiednik, a jest nim Thorton Galena. Ten niewielki hatchback trafił na rynek jako przystępny środek transportu dla rodzin z niższych klas społecznych. Auto według rządu miało być odpowiedzią na recesję. Zapewne szybko stał się ulubieńcem tunerów.

Arch Nasare CD

Fani jednośladów również znajdą w Night City coś dla siebie. Arch Nasare CD jest obłędnie szybkim motocyklem bazującym na prawdziwej konstrukcji Method 143 autorstwa kalifornijskiej firmy Arch. Co motocykl oparty na prawdziwej konstrukcji robi w grze Cyberpunk 2077? Okazuje się, że współzałożycielem marki jest sam Keanu Reeves wcielający się w jedną z kluczowych postaci w grze.

Makigai maimai

W grze bazującej na Cyberpunku nie mogło zabraknąć czegoś wyglądającego bardzo japońsko. Makigai maimai to małe i zabawne autko przypominające skrzyżowanie japońskich Kei Car oraz taksówki Johnny Cab z filmu Pamięć Absolutna. Futurystyczny Smart ma cechy idealnego auta miejskiego, choć graczom możliwość parkowania niemal wszędzie raczej się nie przyda. W końcu zawsze można sobie zrobić miejsce swoim wielkim krążownikiem.

Porsche 911 (930) Turbo

Tu przechodzimy do prawdziwej perełki. W świecie Cyberpunk 2077 znajdziemy piękny unikat, jakim będzie Porsche 911 (930) Turbo. Ten wyjątkowy model produkowany w latach 80-tych minionego wieku będzie pełnił w grze rolę prywatnego pojazdu Johnny'ego Silverhand'a. Właśnie w tę postać wcieli się uwielbiany przez wszystkich Keanu Reeves. Chyba dla nikogo nie będzie zaskoczeniem, że bohater grany przez tego aktora otrzyma unikatową maszynę. Niespodzianką jest za to fakt, że będzie to prawdziwe, licencjonowane Porsche. Cieszy fakt, że postawiono na naprawdę kultowy model marki, a nie wciśnięto do gry jakiegoś SUVa, czy limuzyny.

Jak widać Porsche 911 (930) Turbo w grze przeszło tylko drobne modyfikacje zachowując swój oryginalny styl. Nadwozie zdobi metaliczny lakier nawiązujący do swojego właściciela. Johnny Silverhand nosi takie przezwisko, ponieważ dosłownie ma srebrną cybernetyczną rękę. Bohater ten jest liderem kapeli punkowej Samurai i w czasie wydarzeń w grze jest już martwy, a jego postać ma pełnić rolę cyfrowego ducha żyjącego w implantach głównego bohatera.

To nie wszystkie samochody jakie zobaczymy w Cyberpunk 2077. Trzeba przyznać, że CD Projekt RED przyłożył się do pracy i porządnie przygotował aspekt, który w tej grze nie będzie tak naprawdę kluczowy. Twórcy zapowiadają, że auta będą dostarczać różnych wrażeń z jazdy. Co więcej nawet ich dźwięki zostały nagrane z prawdziwych samochodów, a nie wygenerowane w całości komputerowo.

Oprócz wyżej wymienionych na ulicach Night City pojawią się:

- Yaiba Kusanagi
- Vtech Norleane
- Thorton Colby Nomad
- Mizutani Shion Nomad
- Quadra Type-66
- Archer Quartz
- Brennan Apollo
- Chevillon Emperor
- Thorton Colby Pickup Valentino
- Herrera Outlaw
- Mahir Supron
- Villefront Alvarado
- Mizutani Shion
- Quadra Turbo
- Quadra Type-66 “Chtulhu”
- Rayfield Aerondight
- Rayfield Caliburn
- Thorton Colby
- Thorton Mackinaw
- Villefort Cortes
- Archer Quartz Nomad
- Quadra Type-66 Avenger
- Quadra Type-66 Nomad



Cyberpunkt 2077 - funkcje związane z autami?

W Night City znajdziemy wiele ciekawych pojazdów, które będzie można przechowywać w prywatnym garażu. Dzięki temu gracz będzie miał pod ręką swoje ulubione auta i motocykle. Niestety zabrakło możliwości tuningu. Zamiast tego w świecie gry znajdziemy wiele już zmodyfikowanych wersji pojazdów. Taki ruch nie dziwi, ponieważ ogrom Cyberpunk 2077 nie pozwolił zająć się programistom tak mało istotną kwestią. W końcu nie będzie to gra o jeżdżeniu autami po mieście, ale rozbudowane RPG akcji.

Jak pozyskiwać samochody? Jedną z metod będzie oczywiście kradzież pojazdów na ulicy. Wzorem serii GTA będzie możliwe przywłaszczenie sobie auta innego uczestnika ruchu. To zaowocuje jednak reakcją postaci niezależnych oraz policji. Dodajmy też, że przejażdżki po mieście mają nam umilić stacje radiowe z różną muzyką.

Cyberpunk 2077 - kiedy premiera?

Cyberpunk 2077 nie ma lekkiej drogi do premiery. Gra była wielokrotnie przekładana i według ostatnich doniesień ma zadebiutować na rynku 10 grudnia 2020 roku. Produkcja zmierza na komputery PC oraz na konsole PS4, PS5, Xbox One i Xbox Series X/S.

Wcześniej Cyberpunk 2077 miał zadebiutować w kwietniu 2020 roku, ale premierę przesuwano na 17 września, a następnie 19 listopada. Miejmy nadzieję, że tym razem studio CD Projekt RED podało ostateczny termin.

Daj znać o nas znajomym

Najlepsze droidy z LEGO Star Wars

Dzień Gwiezdnych Wojen wypadający na 4 maja można świętować na różne sposoby. Naszym zdaniem najlepiej z tej okazji zbudować własnego droida. Oto najlepsze droidy Star Wars z LEGO!

Droidy są nieodzowną częścią Star Wars. R2-D2 i C-3PO są praktycznie jedynymi z głównych bohaterów całej kinowej sagi. W każdym projekcie związanym z Gwiezdnymi Wojnami pojawiają się charakterystyczne droidy. Ba, nazwa “droidy” jest zarezerwowana dla uniwersum stworzonego przez George’a Lucasa. A to oznacza, że prędzej czy później musiały się pojawić droidy z LEGO.

Licencja Star Wars na początku tego stulecia praktycznie uratowała LEGO przed bankructwem. Zestawy z odległej galaktyki dźwignęły markę i pokazały jej włodarzom, że w licencjach filmowych tkwi potęga mocy. Zresztą licencje na tak silne marki są obecnie wykorzystywane na potęgę, jak choćby w przypadku gier planszowych Star Wars. Droidy z Gwiezdnych Wojen okazały się bardzo wdzięcznym tematem do tworzenia modeli z LEGO. Przekonacie się o tym poniżej.

Jakie droidy Rebelii z LEGO Star Wars można kupić?

Nasz przegląd zacznijmy od aktualnie dostępnych droidów z LEGO Star Wars, które przedstawiają bohaterów Rebelii. P

Fiat 500 C Ollearo - mobilny bar z winem

Myślicie, że Mercedes G63 6x6 AMG jest wyjątkowy? Trzy osie to nic nowego i już w 1950 roku taki patent znajdował swoje zastosowanie. Właśnie taki układ kół znalazł się w Fiacie 500 C, który służył włoskim miłośnikom wina, jako mobilny bar.

W sieci znalazły się fotografie takiego zabytkowego cacka, które jest częścią kolekcji pewnego prywatnego muzeum. Auto podobno zostanie w najbliższym czasie wystawione na aukcję, ale dziś nie o tym. Dzisiaj po prostu przyjrzymy się temu fantastycznemu projektowi bazującemu na popularnym włoskim modelu.

Fiat 500 C Ollearo - unikatowy bar z winem na kołach

Widoczny na fotografiach model to zmodyfikowany Fiat 500 C z 1950 roku. Miejskie auto nie tylko zostało zmienione w małą ciężarówkę, ale także otrzymało dodatkową oś. Dzięki temu bez problemu mogło przewozić ciężkie naczynia z winem, a większa paka pozwoliła na sprawniejsze urządzenie mobilnego baru.

Pojazd zmodyfikowano w firmie Ollearo niedaleko Turynu. Historii samochodu nie udokumentowano szczegółowo, ale podobno zmiany wprowadzono za zgodą Fiata. Niecodzienna ciężarówka służyła swoim właścicielom jako barek do 1980 roku. Wtedy też pojazd został odkupiony przez kolekcjonera, a w 1990 roku przeszedł gruntowną renowację.

Fiat 500 C Ollearo - mała moc i dużo charakteru

Flagi LEGO Harry Potter - recenzja zestawów

Marzy wam się Hogwart z LEGO, ale nie macie w zapasie miliona monet, a do tego nie wiecie gdzie by go postawić? Okazuje się, że istnieje ciekawa alternatywa, czyli flagi LEGO Harry Potter. Zapraszam na omówienie zestawów prezentujących sztandary domów, które rozkładają się do formy pokojów wspólnych. Zainteresowani?

Co znajdziemy w flagach Hogwartu z LEGO Harry Potter?

Chciałbym wam przybliżyć zestawy duńskich klocków pozwalające zebrać pokaźną kolekcję figurek uczniów Hogwartu i oczywiście samych pokojów wspólnych. Zacznijmy od samego konceptu flag, ponieważ jest on w swoich założeniach bardzo ciekawy. LEGO wydało cztery zestawy zawierające odpowiednio sztandar Gryffindoru, Slytherinu, Ravenclaw oraz Hufflepuffu. W pozycji złożonej mamy do czynienia z flagami domów z ich charakterystycznymi symbolami. W takiej postaci możemy je zawiesić na ścianie, ale po rozłożeniu otrzymujemy makiety pokojów wspólnych w każdym z dormitoriów. Zestawy oprócz samych flag zawierają po trzy mini figurki z bohaterami filmów. Warto odnotować, że cała seria LEGO Harry Potter bazuje na licencji filmowej, a nie książkowej. Zresztą poniżej możecie rzucić okiem na uczniów występujących w konkretnych zes

Jaki rejestrator samochodowy wybrać?

Rejestratory samochodowe stały się praktycznie obowiązkowym gadżetem dla kierowców. Nie posiadanie kamery w aucie może mieć smutne i kosztowne konsekwencje. W końcu na drogach nie brakuje matołów i cwaniaków, którzy swoimi popisami powodują niebezpieczne sytuacje. Brak świadków i nagrań może zrzucić winę na poszkodowanego, więc naprawdę warto kupić kamerkę. Tylko jaki rejestrator samochodowy wybrać?

Uczestniczenie w ruchu drogowym stało się w ostatnich latach niemałym wyzwaniem. Dostęp do prawa jazdy ma praktycznie każdy, kto tylko chce jeździć, a to oznacza, że za kierownicę siadają także osoby mające znikome pojęcie o jeżdżeniu. Nie, kurs na prawo jazdy w tym kraju nie uczy jeździć! Wystarczy się przejechać przez dowolne miasto, aby zobaczyć jakie braki mają kierowcy. Nie tylko umiejętności pozostawiają wiele do życzenia, ale także brak wyobraźni uczestników ruchu budzi żal.

Jakby wszystkiego było mało wkrótce mają wejść w życie przepisy dające pierwszeństwo pieszym przy przekraczaniu jezdni na pasach. Co to oznacza? Kierowcy i piesi mający wyobraźnię oraz rozsądek nadal będą zachowywali ostrożność w obrębie przejść dla pieszych. Natomiast piesi myślący, że auto zatrzyma się w miejscu, bo przecież nie słyszeli o tak zwanej fizyce, wejdą bez pomyślunku na jezdnię przed nadjeżdżający pojazd. W końcu chroni

Gry z PlayStation na PC

W ostatnim czasie rozgorzewa dyskusja na temat ekskluzywności gier. Nie ma co ukrywać, że era „exów” niestety dobiega końca i sami włodarze platform jasno dają to do zrozumienia. Taki stan rzeczy szczególnie boli fanów PlayStation, którzy przywiązywali wielką wagę do marek ekskluzywnych produkowanych przez studia Sony. Dlatego dziś przyjrzyjmy się grom z PlayStation, które trafiły na PC.

Sony obrało ciekawą strategię wydawania swoich gier na innych platformach. A w zasadzie platformie, ponieważ Japończycy oferują swoje tytuły jedynie na PC spośród konkurencyjnych sprzętów. Patrząc na dotychczasowe premiery można założyć, że wydawca rzuca na pecety pierwsze części swoich marek tuż przed pojawieniem się kontynuacji na PlayStation lub w okolicach takich debiutów. Wynika to zapewne z chęci zarzucenia przynęty na graczy. Jeśli spodoba im się pierwsza część to niech kupią konsolę i grają w kontynuację na niej. Ot przemyślana marketingowa strategia. Oczywiście trafiają się także inne gry pojawiające się na PC. Tutaj zazwyczaj mija odpowiedni czas od premiery, choć i tu są pewne wyjątki.

Nie będziemy dyskutować o polityce marki i tym, czy powolne eliminowanie ekskluzywnych tytułów jest dobre dla branży i graczy. Zamiast tego krótko przyjrzymy się gr

Istniejące lokacje z filmów sci-fi i fantasy

Filmy sci-fi i fantasy potrafią oczarować lokacjami. Miejscówki w produkcjach tego typu często są efektem prac scenografów, modelarzy i oczywiście speców od CGI. Niemniej zdarza się, że to co widzimy na ekranie w nawet najbardziej oderwanym od rzeczywistości filmie jest prawdziwym miejscem. Przygotowaliśmy krótkie zestawienie lokacji filmowych, które znajdziemy w rzeczywistości.

Oczywiście patrząc na liczbę filmów można by stworzyć wręcz nieskończoną listę lokacji filmowych w rzeczywistości. Postanowiliśmy jednak skupić się na początek na kilku naprawdę niesamowitych miejscach, które na ekranie wyglądają na efekt długich prac grafików i scenarzystów. Przede wszystkim dobraliśmy miejsca z filmów sci-fi i fantasy, które są szczególnie bliskie geekowskim serduszkom. Bez zbędnego przedłużania zapraszamy na przegląd niesamowitych lokacji filmowych, które możecie odwiedzić.

Star Wars: Ostatni Jedi - Skellig Michael

W Star Wars: Ostatni Jedi widzowie mogli zobaczyć świątynię Jedi noszącą nazwę Ahch-To. Ukrywał się na niej Luke Skywalker i tam udzielił lekcji Rey. Lokacja od samego początku wyglądała na wymysł filmowców. Tymczasem zdjęcia zrealizowano na irlandzkiej wyspie Skellig Michael znan

Sekretne koncepty Porsche ujawnione!

Wiele osób śmieje się, że Porsche słynie głównie z auta bazującego na kultowym "Garbusie", a projektanci marki nie mają pomysłów. Pojazdy tej firmy trafiające na rynek faktycznie nie zawsze błyszczą, ale projektantom Porsche nie można odmówić umiejętności. Wystarczy spojrzeć na piękne koncepty, a właśnie nadarzyła się ku temu doskonała okazja.

Producent postanowił zaprezentować światu swoje jednorazowe koncepty, które nigdy wcześniej nie widziały światła dziennego. O Panie, ależ śliczne maszyny zalegają w garażach studia projektowego Porsche. Wszystkie samochody wychodzące spod piór projektantów marki można oglądać także w wydanej niedawno książce pod tytułem "Porsche Unseen". Jej lektura pozwala nie tylko zobaczyć cuda stworzone przez designerów Porsche, ale także zgłębić procesy tworzenia współczesnych samochodów.

Porsche - prezentacja nieznanych konceptów

Design Porsche ma swoich wielkich fanów oraz zagorzałych przeciwników. Nie da się jednak odmówić projektantom marki dbałości o detale, a patrząc na koncepty z przeszłości także odwagi. To właśnie maszyny studyjne idealnie pokazują śmiałość i kunszt designerów. Dzięki fantastycznym koncepcjom do modeli produkcyjnych przekradły się rozwiązania zapewniają

Recenzja LEGO Harry Potter: Pomyłka z eliksirem wielosokowym

Filmy z serii „Harry Potter” dostarczyły widzom wielu pamiętnych scen, a jedną z nich niewątpliwie była przemiana Hermiony w kotkę po wpadce z magicznym napojem. Czy odtworzenie tej sceny z klocków okazało się dobrym posunięciem? Zapraszamy na recenzję zestawu LEGO Harry Potter: Pomyłka z eliksirem wielosokowym (76386).

Zestawy LEGO Harry Potter bazują na licencji filmowej, o czym przypominają nam grafiki na pudełkach, z których spoglądają na nas bohaterowie ekranizacji książek. Aktualna linia klocków na tej licencji obejmuje m.in. modułowe zestawy pozwalające odtworzyć Szkołę Magii i Czarodziejstwa Hogwart. Każdy z zestawów daje możliwość złożenia jednego z zamkowych pomieszczeń i jakichś scen znanych z filmowej sagi. LEGO Harry Potter: Pomyłka z eliksirem wielosokowym (76386) był początkowo dostępny, jako ekskluzywny zestaw w sklepie producenta. Teraz możecie bez przeszkód zakupić go choćby w sieci księgarni TaniaKsiazka.pl, której serdecznie dziękujemy za przekazanie egzemplarza do recenzji. Czy sięgnięcie po pojedynczy moduł Hogwartu ma sens i jak udało się odwzorować jedną z najbardziej charakterystycznych scen z „Komnaty Tajemnic”?

Jaki czytnik e-booków wybrać?

Chcesz więcej czytać, ale kilka kwestii nie daje ci spokoju. W domu mnie masz miejsca na masę książek, a i ciężko nosić opasłe tomiszcza przy sobie w drodze do pracy, czy podczas wycieczki w plener? No to potrzebujesz pomocy elektroniki, a my spieszymy z podpowiedziami, jaki czytnik e-booków wybrać?

Czytniki e-booków mają wiele zalet i pozwalają oddać się wciągającym lekturom praktycznie w każdym miejscu i sytuacji. Dziś podpowiemy na co zwracać uwagę wybierając czytnik e-booków. Nie będziemy jednak polecać konkretnych modeli. Na podstawie naszych porad będziesz w stanie wybrać interesujący model i do strzału zlokalizować w sklepie urządzenie, które jest ci potrzebne. No to bez przeciągania pomówmy sobie o sprzęcie do czytania elektronicznych książek.

Zalety czytników e-booków

Zacznijmy od korzyści jakie użytkownicy czerpią z posiadania czytników e-booków. Przede wszystkim takie urządzenia pozwalają nam czytać książki w postaci elektronicznej, a także komiksy, mangi, czy dokumenty. Co więcej spora część urządzeń oferuje obecnie dostęp do sieci internetowej i przeglądarek. Wszystko to na ekranie symulującym wygląd papieru, dzięki czemu wzrok nie męczy się tak szybko, jak w przypadku tabletów czy smartfonów.

Aparat retro z LEGO Creator

LEGO w ostatnim czasie zaserwowało nam kilka atrakcyjnych zestawów dla filmowców i fotografów. Mogliśmy poskładać imponującą kamerę z okazji 100-lecia Disneya i fantastycznie wyglądający aparat Polaroid OneStep, który rozpropagował fotografię błyskawiczną. Dziś spieszymy do was z recenzją zestawu LEGO Creator 31147, czyli aparatu retro.

Aparat retro LEGO Creator 31147 jest obecnie najtańszym zestawem fotograficznym duńskiej marki. Chociaż seria Creator jest przeznaczona głównie do zabawy to ten konkretny komplet nosi znamiona kolekcjonerskie. Nie mamy do czynienia z repliką konkretnego modelu aparatu, ale wystarczy rzut okiem na konstrukcję, aby pojawiły się skojarzenia z takimi klasykami, jak Zenit, czy Zorka. Co ten zestaw ma do zaoferowania, jak się go składało i czy warto go mieć? Tego wszystkiego dowiecie się z naszej recenzji, która powstała dzięki uprzejmości sieci księgarni TaniaKsiazka.pl.

Co oferuje aparat retro LEGO Creator 31147?

Zestaw LEGO Creator 31147 zawiera w pudełku 261 elementów i jest przeznaczony dla osób w wieku od 8 lat. Oc

Zobacz wszystkie

Masz pomysł na udoskonalenie Piwnicy? Podziel się!

Musimy o tym napisać! Tego Ci u nas brakuje! Daj znać, co chcesz znaleźć na Piwnicy.