Najciekawsze gry wideo w uniwersum Obcego

Film Alien znany w Polsce, jako Obcy – 8. pasażer Nostromo okazał się niespodziewanym hitem. Po części dzięki ograniczeniom technologicznym i budżetowym udało się stworzyć ponadczasowy horror sci-fi, który do dziś potrafi przerażać klaustrofobicznym klimatem. Z czasem dostaliśmy całą serię, która doczekała się licencjonowanych gier. Zapraszamy na przegląd najciekawszych gier na licencji Obcego.

Seria filmów Alien miała swoje wzloty i upadki. Te pierwsze dotyczą przede wszystkim dwóch pierwszych odsłon, a kolejne no cóż. Tutaj można powiedzieć, że gusta są podzielone. W kwestii gier na licencji Alien dostaliśmy zarówno produkcje adaptujące filmowe dzieła, jak i gry osadzone w uniwersum rozwijanym m.in. w komiksach i książkach. Zapewne większość starszych graczy bardzo dobrze kojarzy serię Aliens vs. Predator. Zresztą uniwersa dwóch kultowych potworów przeplotły się także na kinowych ekranach.

Warto podkreślić, że gry w uniwersum Obcego podobnie, jak filmy miały swoje lepsze i gorsze odsłony. W tym zestawieniu pominiemy pewne porażki, jak choćby sławne już Alien: Colonial Marines, które od swojej pierwszej zapowiedzi do premiery zmieniło się z gry bardzo klimatycznej i obiecującej w zabugowanego paździerza. Co ciekawe jeden z modderów naprawił sztuczną inteligencję ksenomorfów poprzez małą zmianę w kodzie, ale to już anegdotka na inną okazję. Postaramy się przybliżyć kilka gier z uniwersum Alien, które naprawdę warto ograć.

Najciekawsze gry z uniwersum Obcego

W poniższym zestawieniu znajdują się zarówno gry, które możecie ograć na współczesnych platformach, jak i klasyki. Na szczęście w przypadku tych starszych gier można korzystać na przykład z nowoczesnych retro konsolek, jak Anbernic i jego konkurenci. No ale nie przeciągając przyjrzyjmy się najciekawszym naszym zdaniem grom na licencji Obcego.

Obcy: Izolacja (Alien: Isolation) – PC, Xbox 360/One/S/X, PS5, PS4, PS3, Switch

To zestawienie nie mogło się zacząć od innej gry. Obcy: Izolacja jest horrorem oddającym perfekcyjnie klimat pierwszego filmu z serii. Akcja rozgrywa się 15 lat po wydarzeniach na pokładzie Nostromo, a bohaterką jest Amanda Ripley, czyli córka protagonistki pierwszej tetralogii. Bohaterka rusza na poszukiwanie czarnej skrzynki frachtowca Nostromo i tak spotyka się z ksenomorfem na stacji Sevastopol. Słowem klucz jest ksenomorf, jeden ksenomorf! Deweloperzy stworzyli zaawansowaną sztuczną inteligencję na potrzeby Obcego, który jest cały czas obecny na stacji i poluje na protagonistkę oraz załogę stacji. Lokacje wiernie odwzorowują retro-futurystyczne wnętrza filmowych statków, a kamera FPP pozwala poczuć ten klimat zaszczucia na własnej skórze.

Ważne jest to, że ksenomorf w Obcy: Izolacja jest przez większość rozgrywki przeciwnikiem niepokonanym. Każde spotkanie z nim oznacza śmierć, a więc trzeba kontrolować czujnik ruchu, zabezpieczać pomieszczenia i chować się w różnych kryjówkach. Jakikolwiek hałas może zwabić bestię. Jeśli jesteście fanami serii Obcy i nie straszne wam horrory podnoszące ciśnienie to Alien: Isolation jest dla was!

Alien: Rogue Incursion (VR) – PC, PS5

Alien: Rogue Incursion jest grą przeznaczoną na VR co z miejsca sprawia, że większość graczy się z nią nie zaznajomi. Mimo wszystko zasługuje na uwagę. Mamy bowiem do czynienia z shooterem FPP z elementami grozy. Akcja gry rozgrywa się pomiędzy filmami Obcy – 8. pasażer Nostromo i Obcy: Decydujące starcie. Co ciekawe odbija się to w klimacie rozgrywki, gdzie bohaterami są byli kosmiczni marines mający już doświadczenie w walce z ksenomorfami. Maszkary nie są więc dla nich zaskoczeniem, a gracz może skorzystać z ikonicznych filmowych broni. Niemniej sposób ukazania rozgrywki, klaustrofobiczne lokacje i możliwość ataku ksenomorfów z każdego zakątka mieszają w sobie akcję i klimat zaszczucia. Niewątpliwie jest to ciekawa propozycja dla osób posiadających gogle VR i nie bojących się zmierzenia z obcymi.

Aliens: Dark Descent – PC, PS5, PS4, Xbox X/S/One

Aliens: Dark Descent jest taktyczną grą akcji z elementami RPG. Gracze kierują poczynaniami oddziałów marines, którzy zostali wysłani z misją wyeliminowania gniazda ksenomorfów na księżycu Lethe. W tym celu gracz będzie rozwijał swoich podkomendnych, pozyskiwał surowce dla jednostki i wykonywał różnorodne misje na dość otwartych mapach. W konkretnych misjach będą brać udział pięcioosobowe oddziały. Co ważne twórcy zrezygnowali z turowej rozgrywki na rzecz dynamicznej akcji i prowadzenia całego oddziału w czasie rzeczywistym. W efekcie gra wymaga nieco zręczności, ale jednocześnie bardzo dobrze buduje poczucie zagrożenia. Istotne jest także to, że poczynania gracza będą miały wpływ na kolejne misje, ponieważ m.in. odkryte przejścia pozostają w lokacjach, co może ułatwić późniejszą eksplorację. Ten tytuł będzie szczególnie ciekawy dla osób, które po obejrzeniu Obcego: Decydujące starcie mieli ochotę poprowadzić swój oddział marines przeciw kosmicznym maszkarom. Zresztą lokacje w grze bardzo przypominają kolonią odwiedzaną w kultowym filmie.

Aliens: Fireteam Elite – PC, PS5, PS4, Xbox X/S/One, Switch

Aliens: Fireteam Elite nie jest grą wysokich lotów, ale zamyka listę tych najświeższych gier z uniwersum Obcego, które mogą was zainteresować. Mamy tu do czynienia z kooperacyjnym shooterem TPP. Gracze wybierają swojego marines w jednej z pięciu dostępnych klas i mogą się zmierzyć z misjami w sieciowej kooperacji lub z botami. W rozgrywce bierze udział trzech żołnierzy, a misje zazwyczaj ograniczają się do dojścia gdzieś i uruchomienia czegoś. Po drodze co chwile trzeba się bunkrować i bronić przed hordami ksenomorfów. Chociaż kultowe potwory nie są jedynymi przeciwnikami w grze. Kto zna uniwersum Obcego ten wie, czego może się jeszcze spodziewać. Aliens: Fireteam Elite to gra segmentu AA co widać. Jednocześnie wspólne masakrowanie nacierających hord w wąskich korytarzach i pomieszczeniach kolonii kosmicznej może być niezłą zabawą.

Aliens vs. Predator – seria gier FPP

Aliens vs. Predator jest serią gier, która była niegdyś spełnieniem marzeń miłośników kina sci-fi. Oto naprzeciw siebie stanęły ksenomorfy i najniebezpieczniejszy łowca w kosmosie, czyli Predator. Pomiędzy tymi dwoma gatunkami znalazło się mięso armatnie, jakim są ludzie. Pierwsza odsłona zadebiutowała w 1999 roku i pozwoliła graczom rozegrać trzy przeplatające się fabularnie kampanie: marines, obcych i Predatora. O ile w każdej obserwowaliśmy akcję z pierwszej osoby to rozgrywka diametralnie się różniła. Wcielając się w Marines dostawaliśmy dość klasycznego shootera z elementami horroru. Predator posiadał filmowe gadżety i zabawki przez co szedł przez wrogów niczym mocarz miażdżący wszystko na swojej drodze. Ksenomorf z kolei mógł się zakradać kanałami wentylacyjnymi i chodzić po wszystkich płaszczyznach.

Gra była świetnym doświadczeniem, które w 2002 roku rozwinięto w sequelu. W 2010 roku pojawiła się wersja pierwowzoru dostosowana do współczesnych komputerów, ale nie ma się co łudzić. Obie gry są już dziś dość archaiczne i nie każdemu mogą przypasować. Seria doczekała się też trzeciej części pod tytułem Aliens vs. Predator, która zadebiutowała w 2010 roku na PC, PS3 i Xbox 360. Tytuł został przyjęty dość chłodno i choć nadal koncentrował się na trzech kampaniach to pod wieloma względami był niedopracowany i tracił gdzieś urok swoich poprzedniczek. Cho c nadal dla fanów Obcego i Predatora może być ciekawym doświadczeniem.

Inne gry o Obcym, które warto znać

Seria filmów Alien na stałe wpisała się w popkulturę, a co za tym idzie na przestrzeni lat doczekała się wielu gier. Stosowne gry wychodziły na takie sprzęty, jak NES, czy Commodore 64. Wśród wartych uwagi można wymienić Alien 3 na konsolę SNES , które była grą akcji z elementami platformowymi. Tytuł oferował dynamiczną rozgrywkę i cieszył się uznaniem graczy. Mogli się nim cieszyć nie tylko posiadacze konsoli Nintendo ale także Segi Mega Drive i Amigi. Właściciele Nintendo DS mogli sprawdzić dobrze zrealizowaną grę akcji Aliens Infestation z rozgrywką wierną koncepcji metroidvani.

Nieco szalonym pomysłem, który nie okazał się zbyt dobry było stworzenie RTS'a w uniwersum Obcego, jakim była gra Aliens vs. Predator: Extinction. Chociaż gra ma swoich wiernych fanów i można ją potraktować jako ciekawostkę do sprawdzenia przy okazji. Właściciele pierwszego PlayStation oraz konsoli Saturn i komputerów PC mogli się cieszyć w 1996 roku grą Alien Trilogy. Oldschoolowy shooter był fabularnie inspirowany wydarzeniami z kinowej trylogii i pozwalał graczom wcielić się w Ellen Ripley masakrującą zastępy ksenomorfów. Kilka lat później, bo w 2000 roku na pierwsze PlayStation trafiła gra Alien: Resurrection, która adaptowała wydarzenia z czwartego filmu. Co ciekawe grę krytykowano za dziwaczne sterowanie wykorzystujące dwa analogi. Lewy służył do poruszania się, a prawy do celowania. Tak, dziś jest to standard!

Na koniec seria Alien Breed, która debiutowała na komputerach Amiga, a z czasem można ją było ogrywać na PC, PS3, PS Vita czy urządzeniach mobilnych. Gra była dynamicznym shooterem obserwowanym znad głowy bohatera. Gracze eksplorowali stacje kosmiczne i strzelali do ksenomorfów. No tylko, że nie do końca, ponieważ Alien Breed nie miało licencji filmowej sagi. Niemniej każdy kto grał wiedział w jakim świecie rozgrywa się ta krwawa rozwałka.

Tak się prezentuje kilka przykładów gier w uniwersum Obcego, które warto znać. Marka nie zawsze miała szczęście do adaptacji, ale jak widać nie brakuje pozycji pozwalających wcielić się w kosmicznego marines, przeżyć koszmar bliski doświadczeniom załogi Nostromo, czy zapolować na  ludzkie mięsko wcielając się w ksenomorfa. Dla każdego coś dobrego!

Daj znać o nas znajomym

Sekretne koncepty Porsche ujawnione!

Wiele osób śmieje się, że Porsche słynie głównie z auta bazującego na kultowym "Garbusie", a projektanci marki nie mają pomysłów. Pojazdy tej firmy trafiające na rynek faktycznie nie zawsze błyszczą, ale projektantom Porsche nie można odmówić umiejętności. Wystarczy spojrzeć na piękne koncepty, a właśnie nadarzyła się ku temu doskonała okazja.

Producent postanowił zaprezentować światu swoje jednorazowe koncepty, które nigdy wcześniej nie widziały światła dziennego. O Panie, ależ śliczne maszyny zalegają w garażach studia projektowego Porsche. Wszystkie samochody wychodzące spod piór projektantów marki można oglądać także w wydanej niedawno książce pod tytułem "Porsche Unseen". Jej lektura pozwala nie tylko zobaczyć cuda stworzone przez designerów Porsche, ale także zgłębić procesy tworzenia współczesnych samochodów.

Porsche - prezentacja nieznanych konceptów

Design Porsche ma swoich wielkich fanów oraz zagorzałych przeciwników. Nie da się jednak odmówić projektantom marki dbałości o detale, a patrząc na koncepty z przeszłości także odwagi. To właśnie maszyny studyjne idealnie pokazują śmiałość i kunszt designerów. Dzięki fantastycznym koncepcjom do modeli produkcyjnych przekradły się rozwiązania zapewniają

Jaki mikrofon do nagrywania?

Masz ciekawą zajawkę i chcesz się nią podzielić ze światem, więc postanawiasz założyć kanał na YouTube, albo innej platformie. Jedną z kwestii, które na początku musisz ogarnąć to odpowiedni dźwięk. Tutaj się pojawia pytanie, jaki mikrofon wybrać do streamowania lub prowadzenia kanału YouTube?

Wiele osób zaczyna swoje internetowe podboje od kręcenia telefonem, który przecież ma wbudowany mikrofon. Podobnie jest z aparatami, wieloma kamerami, czy w końcu kamerkami internetowymi w laptopach. Czy naprawdę potrzebujesz zewnętrznego mikrofonu? Pewnie, jeśli zakładasz kanał dla własnej zajawki i nie masz przemyślanej strategii to nagrywanie z wbudowanych mikrofonów zawsze będzie pełnić rolę nauki. Poćwiczysz tworzenie materiałów, a w teorii to content powinien się bronić. Niemniej szybko pojawią się komentarze widzów narzekające na jakość dźwięku.

Nie wierzysz? To nagraj sobie telefonem jakiś krótki materiał i odtwórz go na różnych urządzeniach, jak telefon, telewizor, komputer i słuchawki. Później na tych samych urządzeniach odtwórz materiał nagrany z użyciem mikrofonu, np. film jakiegoś ulubionego twórcy internetowego. Braki w jakości dźwięku z twojego telefonu powinny być szybko słyszalne. Wielu osobom ten niepełny dźwięk z różnymi szumami może przeszk

Kolejność oglądania filmów Obcy

„Obcy – ósmy pasażer Nostromo” z 1979 roku jest obrazem kultowym. Jego niesamowity klimat zaszczucia pozwolił mu się zapisać w historii kina. Przed premierą nikt nie spodziewał się, że da on początek całej serii. No właśnie, ale w jakiej kolejności oglądać filmy z serii Alien?

W 2025 roku na ekrany telewizorów wleci z hukiem „Alien: Earth”, czyli pierwszy serial w uniwersum. Produkcja będzie prequelem sagi i przedstawi wydarzenia rozgrywające się na Ziemi. Wiele osób dopiero niedawno odkryło uniwersum Obcego za sprawą filmu „Alien: Romulus” z 2024 roku. To tym bardziej poruszyło lawinę pytań o kolejność oglądania sagi. Postaramy się podpowiedzieć, w jaki sposób najlepiej obejrzeć wszystkie filmy o kultowych ksenomorfach.

W zasadzie są dwie szkoły oglądania filmów z serii Obcy. Do seansów można zasiąść w kolejności, w jakiej powstały kolejne filmy, lub w kolejności chronologicznej wydarzeń. Osobiście chyba polecamy ten pierwszy sposób, ponieważ poznanie dwóch pierwszych filmów z tak zwanej tetralogii Ellen Ripley. Warto podkreślić, że oprócz głównej sagi filmowej mamy jeszcze spin-offy i dzieła poboczne, ale o nich nieco później. 

Filmy z serii Alien według dat premiery

Recenzja LEGO Harry Potter: Pomyłka z eliksirem wielosokowym

Filmy z serii „Harry Potter” dostarczyły widzom wielu pamiętnych scen, a jedną z nich niewątpliwie była przemiana Hermiony w kotkę po wpadce z magicznym napojem. Czy odtworzenie tej sceny z klocków okazało się dobrym posunięciem? Zapraszamy na recenzję zestawu LEGO Harry Potter: Pomyłka z eliksirem wielosokowym (76386).

Zestawy LEGO Harry Potter bazują na licencji filmowej, o czym przypominają nam grafiki na pudełkach, z których spoglądają na nas bohaterowie ekranizacji książek. Aktualna linia klocków na tej licencji obejmuje m.in. modułowe zestawy pozwalające odtworzyć Szkołę Magii i Czarodziejstwa Hogwart. Każdy z zestawów daje możliwość złożenia jednego z zamkowych pomieszczeń i jakichś scen znanych z filmowej sagi. LEGO Harry Potter: Pomyłka z eliksirem wielosokowym (76386) był początkowo dostępny, jako ekskluzywny zestaw w sklepie producenta. Teraz możecie bez przeszkód zakupić go choćby w sieci księgarni TaniaKsiazka.pl, której serdecznie dziękujemy za przekazanie egzemplarza do recenzji. Czy sięgnięcie po pojedynczy moduł Hogwartu ma sens i jak udało się odwzorować jedną z najbardziej charakterystycznych scen z „Komnaty Tajemnic”?

Najlepsze gry souls-like na Nintendo Switch

Jakie gry souls-like można ograć na Nintendo Switch? To pytanie zadaje sobie wielu graczy, chcących spróbować swoich sił z soulsami na hybrydowej konsoli. Gry FromSoftware praktycznie zdefiniowały nowy gatunek RPG bazujących na umiejętnościach gracza. Chociaż nie były pierwszymi grami tego typu. Przyjrzyjmy się w jakie souls-like'i 3D można ograć na Switchu 2 i 1. 

Specjalnie poszukaliśmy gier z perspektywy trzeciej osoby. Większość rankingów souls-like'ów na Nintendo Switch skupia się głównie na grach 2D. Oczywiście nie brakuje takich perełek, jak dwie części Blasphemoues, czy Hollow Knight, czy gier z rzutu izometrycznego pokroju Eldest Souls i Tunic. Jednak mimo wielu podobieństw nie oferują one tak zbliżonego doświadczenia. Po prostu część graczy chce zagrać w trzecioosobowe RPG, w którym sprawdzi swoją zręczność, cierpliwość i opanowanie.

Najlepsze gry souls-like na Nintendo Switch 2 i 1

Prawdą jest, że na Nintendo Switch 2 i 1 nie wyszło wiele najgłośniejszych gier typu souls-like. Niestety, ale nie zagracie mobilnie w serię The Surge, Lies of P, czy The Lord of the Fallen. Mimo to znajdzie się kilka naprawdę interesujących pozycji. Warto też pamiętać, że na Nintendo Switch 2 oficjalnie zapo

Lądownik Apollo 11 z CaDa NASA - czy warto?

Marka CaDa wypuściła w ostatnim czasie ciekawą serię klocków konstrukcyjnych na licencji NASA. Zestawy upamiętniają ważne momenty w historii amerykańskiej agencji kosmicznej. Miałem okazję sprawdzić jeden z zestawów i tym samym zapraszam na recenzję CaDa NASA Apollo 11 Lunar Module.

Nazwa zestawu może i nie jest najbardziej elegancka, ale jasno określa z czym mamy do czynienia. CaDa wprowadziła do swojej oferty sześć małych dioram upamiętniających kosmiczne dokonania, w których brała udział agencja kosmiczna NASA. W ramach tych zestawów można sięgnąć po recenzowany w tym artykule lądownik misji Apollo 11, a także sondę Voyager, łazik marsjański, Międzynarodową Stację Kosmiczną ISS, wahadłowiec Discovery oraz rakietę SLS Artemis. W zależności od zestawu otrzymujemy od 149 do 250 elementów. 

Warto odnotować, że CaDa posiada jeszcze dwa modele NASA w swojej ofercie. Miłośnicy podboju kosmosu mogą sięgnąć po model wahadłowca Discovery z 475 elementów oraz po kosmodrom z rakietą Artemis z 659 elementów. Oba na materiałach prasowych prezentują się interesująco, ale dziś skupmy się na lądowniku księżycowym misji Apollo 11. Przypomnijmy, że w ramach tej misji odbywającej się w dniach 16-24 lipca 1969 roku astronauci Neil Armstrong i Buzz Aldrin jako pierwsi ludzie w historii postawili swoje stopy na Księżycu!

Jakie gry zamiast Diablo IV?

Diablo IV okazało się bardzo delikatnie mówiąc rozczarowaniem. Oczywiście Activision Blizzard zarobiło swoje, ale najnowsza produkcja z kultowej serii ma wiele problemów, a na dzień pisania tego artykułu wydaje się praktycznie martwa. Właśnie dlatego postanowiliśmy odpowiedzieć na pytanie jakie gry zamiast Diablo IV?

Nie jest tak, że Diablo IV jest całkowitym paździerzem. Jednak problemy tzw. end-game'u, rozczarowująca zawartość pierwszego sezonu, elementy online, małe ilości mobów do bicia, mało satysfakcjonująca walka, czy problemy z balansem postaci przelały czarę goryczy u fanów gatunku. Nie brakuje osób, które przy nowym Diablo bawią się dobrze, ale patrząc na poprzednie odsłony trzeba powiedzieć sobie szczerze, że „czwórka” jest na tę chwilę martwa za życia. Zresztą sam deweloper zachęcał graczy do odłożenia gry do czasu wyjścia kolejnych sezonów! Zarzućmy więc zasłonę milczenia na twór Activision Blizzard i sprawdźmy, jakie gry będą bawiły bardziej niż Diablo IV. Przynajmniej mamy nadzieję, że znajdziecie w nich więcej przyjemności.

Dodajmy jeszcze, że moglibyśmy wspomnieć o poprzednich odsłonach serii, czyli tworzącym gatunek hack'n'slash Diablo, kultowym Diablo II z dodatkami, czy w

Kanadyjczyk zebrał 24 auta z Szybkich i Wściekłych

Saga "Szybkich i Wściekłych" dawno odleciała od tematów motoryzacji i nielegalnych wyścigów samochodowych, ale ciągle posiada bardzo dużą grupę fanów. Niektórzy z nich zrobią wiele, aby mieć gadżety związane z ukochaną franczyzą. Czasem oznacza to samochody modyfikowane na modłę filmowych pojazdów. Pewien Kanadyjczyk poszedł o krok dalej i zbudował prawdziwą kolekcję replik samochodów ze srebrnego ekranu. W garażu pasjonata znalazły się 24 wyjątkowe maszyny.

"Fast and Furious" zadebiutowało w 2001 roku i do dziś seria ma się bardzo dobrze. Doczekała się nie tylko kilku kolejnych odsłon, ale w planach są kolejne części oraz spin-offy. Do tego na rynek trafiły różne gry, projekty oraz inne gadżety związane z marką. O ile pierwsze części faktycznie były kierowane do fanów motoryzacji to już kolejne przypominają skrzyżowanie filmów akcji z solidnym sci-fi, fantasy oraz innymi bajkami. Twórcy dawno porzucili korzenie oraz prawa fizyki. Tak czy inaczej na ekranie nadal pojawiają się fantastyczne motoryzacyjne perełki.

Wszystko o PlayStation Plus

Kupujesz wymarzoną konsolę PlayStation 5 lub PlayStation 4 i po odpaleniu szybko przekonujesz się, że jest coś co nosi nazwę PlayStation Plus. Sony, jak każdy producent konsol oferuje specjalny abonament otwierający przed użytkownikami pełnię możliwości ich sprzętu. Dziś przybliżymy wam szczegóły PlayStation Plus.

PlayStation Plus jak wspomnieliśmy nie jest wyjątkiem na rynku. Microsoft ma swój Xbox Game Pass, a Nintendo oferuje Nintendo Switch Online. Postaramy się przedstawić z czym mamy do czynienia i jakie korzyści płyną ze subskrybowania usługi Sony. Wielu użytkowników przed zakupem konsoli zastanawia się, czy abonament jest potrzebny? We wstępie odpowiemy, że nie potrzebujecie go do rozgrywki solowej. Swobodnie możecie kupić konsolę PS5 lub PS4, założyć konto w Playstation Network i cieszyć się grami zakupionymi na konsolę. Problem pojawia się kiedy zechcecie grać online.

Sony oferuje trzy progi abonamentu PlayStation Plus. W zależności od potrzeb można postawić na wersję: Essential, Extra lub Premium. Każda z nich rozwija poprzednią o kolejne dodatki, które mają przekonać graczy do opłacania subskrypcji. Trzeba też podkreślić, co

Gry z PlayStation na PC

W ostatnim czasie rozgorzewa dyskusja na temat ekskluzywności gier. Nie ma co ukrywać, że era „exów” niestety dobiega końca i sami włodarze platform jasno dają to do zrozumienia. Taki stan rzeczy szczególnie boli fanów PlayStation, którzy przywiązywali wielką wagę do marek ekskluzywnych produkowanych przez studia Sony. Dlatego dziś przyjrzyjmy się grom z PlayStation, które trafiły na PC.

Sony obrało ciekawą strategię wydawania swoich gier na innych platformach. A w zasadzie platformie, ponieważ Japończycy oferują swoje tytuły jedynie na PC spośród konkurencyjnych sprzętów. Patrząc na dotychczasowe premiery można założyć, że wydawca rzuca na pecety pierwsze części swoich marek tuż przed pojawieniem się kontynuacji na PlayStation lub w okolicach takich debiutów. Wynika to zapewne z chęci zarzucenia przynęty na graczy. Jeśli spodoba im się pierwsza część to niech kupią konsolę i grają w kontynuację na niej. Ot przemyślana marketingowa strategia. Oczywiście trafiają się także inne gry pojawiające się na PC. Tutaj zazwyczaj mija odpowiedni czas od premiery, choć i tu są pewne wyjątki.

Nie będziemy dyskutować o polityce marki i tym, czy powolne eliminowanie ekskluzywnych tytułów jest dobre dla branży i graczy. Zamiast tego krótko przyjrzymy się gr

Zobacz wszystkie

Masz pomysł na udoskonalenie Piwnicy? Podziel się!

Musimy o tym napisać! Tego Ci u nas brakuje! Daj znać, co chcesz znaleźć na Piwnicy.