Najciekawsze gry wideo w uniwersum Obcego

Film Alien znany w Polsce, jako Obcy – 8. pasażer Nostromo okazał się niespodziewanym hitem. Po części dzięki ograniczeniom technologicznym i budżetowym udało się stworzyć ponadczasowy horror sci-fi, który do dziś potrafi przerażać klaustrofobicznym klimatem. Z czasem dostaliśmy całą serię, która doczekała się licencjonowanych gier. Zapraszamy na przegląd najciekawszych gier na licencji Obcego.

Seria filmów Alien miała swoje wzloty i upadki. Te pierwsze dotyczą przede wszystkim dwóch pierwszych odsłon, a kolejne no cóż. Tutaj można powiedzieć, że gusta są podzielone. W kwestii gier na licencji Alien dostaliśmy zarówno produkcje adaptujące filmowe dzieła, jak i gry osadzone w uniwersum rozwijanym m.in. w komiksach i książkach. Zapewne większość starszych graczy bardzo dobrze kojarzy serię Aliens vs. Predator. Zresztą uniwersa dwóch kultowych potworów przeplotły się także na kinowych ekranach.

Warto podkreślić, że gry w uniwersum Obcego podobnie, jak filmy miały swoje lepsze i gorsze odsłony. W tym zestawieniu pominiemy pewne porażki, jak choćby sławne już Alien: Colonial Marines, które od swojej pierwszej zapowiedzi do premiery zmieniło się z gry bardzo klimatycznej i obiecującej w zabugowanego paździerza. Co ciekawe jeden z modderów naprawił sztuczną inteligencję ksenomorfów poprzez małą zmianę w kodzie, ale to już anegdotka na inną okazję. Postaramy się przybliżyć kilka gier z uniwersum Alien, które naprawdę warto ograć. Warto też zapoznać się z grami planszowymi na licencji Alien.

Najciekawsze gry z uniwersum Obcego

W poniższym zestawieniu znajdują się zarówno gry, które możecie ograć na współczesnych platformach, jak i klasyki. Na szczęście w przypadku tych starszych gier można korzystać na przykład z nowoczesnych retro konsolek, jak Anbernic i jego konkurenci. No ale nie przeciągając przyjrzyjmy się najciekawszym naszym zdaniem grom na licencji Obcego.

Obcy: Izolacja (Alien: Isolation) – PC, Xbox 360/One/S/X, PS5, PS4, PS3, Switch

To zestawienie nie mogło się zacząć od innej gry. Obcy: Izolacja jest horrorem oddającym perfekcyjnie klimat pierwszego filmu z serii. Akcja rozgrywa się 15 lat po wydarzeniach na pokładzie Nostromo, a bohaterką jest Amanda Ripley, czyli córka protagonistki pierwszej tetralogii. Bohaterka rusza na poszukiwanie czarnej skrzynki frachtowca Nostromo i tak spotyka się z ksenomorfem na stacji Sevastopol. Słowem klucz jest ksenomorf, jeden ksenomorf! Deweloperzy stworzyli zaawansowaną sztuczną inteligencję na potrzeby Obcego, który jest cały czas obecny na stacji i poluje na protagonistkę oraz załogę stacji. Lokacje wiernie odwzorowują retro-futurystyczne wnętrza filmowych statków, a kamera FPP pozwala poczuć ten klimat zaszczucia na własnej skórze.

Ważne jest to, że ksenomorf w Obcy: Izolacja jest przez większość rozgrywki przeciwnikiem niepokonanym. Każde spotkanie z nim oznacza śmierć, a więc trzeba kontrolować czujnik ruchu, zabezpieczać pomieszczenia i chować się w różnych kryjówkach. Jakikolwiek hałas może zwabić bestię. Jeśli jesteście fanami serii Obcy i nie straszne wam horrory podnoszące ciśnienie to Alien: Isolation jest dla was!

Alien: Rogue Incursion (VR) – PC, PS5

Alien: Rogue Incursion jest grą przeznaczoną na VR co z miejsca sprawia, że większość graczy się z nią nie zaznajomi. Mimo wszystko zasługuje na uwagę. Mamy bowiem do czynienia z shooterem FPP z elementami grozy. Akcja gry rozgrywa się pomiędzy filmami Obcy – 8. pasażer Nostromo i Obcy: Decydujące starcie. Co ciekawe odbija się to w klimacie rozgrywki, gdzie bohaterami są byli kosmiczni marines mający już doświadczenie w walce z ksenomorfami. Maszkary nie są więc dla nich zaskoczeniem, a gracz może skorzystać z ikonicznych filmowych broni. Niemniej sposób ukazania rozgrywki, klaustrofobiczne lokacje i możliwość ataku ksenomorfów z każdego zakątka mieszają w sobie akcję i klimat zaszczucia. Niewątpliwie jest to ciekawa propozycja dla osób posiadających gogle VR i nie bojących się zmierzenia z obcymi.

Aliens: Dark Descent – PC, PS5, PS4, Xbox X/S/One

Aliens: Dark Descent jest taktyczną grą akcji z elementami RPG. Gracze kierują poczynaniami oddziałów marines, którzy zostali wysłani z misją wyeliminowania gniazda ksenomorfów na księżycu Lethe. W tym celu gracz będzie rozwijał swoich podkomendnych, pozyskiwał surowce dla jednostki i wykonywał różnorodne misje na dość otwartych mapach. W konkretnych misjach będą brać udział pięcioosobowe oddziały. Co ważne twórcy zrezygnowali z turowej rozgrywki na rzecz dynamicznej akcji i prowadzenia całego oddziału w czasie rzeczywistym. W efekcie gra wymaga nieco zręczności, ale jednocześnie bardzo dobrze buduje poczucie zagrożenia. Istotne jest także to, że poczynania gracza będą miały wpływ na kolejne misje, ponieważ m.in. odkryte przejścia pozostają w lokacjach, co może ułatwić późniejszą eksplorację. Ten tytuł będzie szczególnie ciekawy dla osób, które po obejrzeniu Obcego: Decydujące starcie mieli ochotę poprowadzić swój oddział marines przeciw kosmicznym maszkarom. Zresztą lokacje w grze bardzo przypominają kolonią odwiedzaną w kultowym filmie.

Aliens: Fireteam Elite – PC, PS5, PS4, Xbox X/S/One, Switch

Aliens: Fireteam Elite nie jest grą wysokich lotów, ale zamyka listę tych najświeższych gier z uniwersum Obcego, które mogą was zainteresować. Mamy tu do czynienia z kooperacyjnym shooterem TPP. Gracze wybierają swojego marines w jednej z pięciu dostępnych klas i mogą się zmierzyć z misjami w sieciowej kooperacji lub z botami. W rozgrywce bierze udział trzech żołnierzy, a misje zazwyczaj ograniczają się do dojścia gdzieś i uruchomienia czegoś. Po drodze co chwile trzeba się bunkrować i bronić przed hordami ksenomorfów. Chociaż kultowe potwory nie są jedynymi przeciwnikami w grze. Kto zna uniwersum Obcego ten wie, czego może się jeszcze spodziewać. Aliens: Fireteam Elite to gra segmentu AA co widać. Jednocześnie wspólne masakrowanie nacierających hord w wąskich korytarzach i pomieszczeniach kolonii kosmicznej może być niezłą zabawą.

Aliens vs. Predator – seria gier FPP

Aliens vs. Predator jest serią gier, która była niegdyś spełnieniem marzeń miłośników kina sci-fi. Oto naprzeciw siebie stanęły ksenomorfy i najniebezpieczniejszy łowca w kosmosie, czyli Predator. Pomiędzy tymi dwoma gatunkami znalazło się mięso armatnie, jakim są ludzie. Pierwsza odsłona zadebiutowała w 1999 roku i pozwoliła graczom rozegrać trzy przeplatające się fabularnie kampanie: marines, obcych i Predatora. O ile w każdej obserwowaliśmy akcję z pierwszej osoby to rozgrywka diametralnie się różniła. Wcielając się w Marines dostawaliśmy dość klasycznego shootera z elementami horroru. Predator posiadał filmowe gadżety i zabawki przez co szedł przez wrogów niczym mocarz miażdżący wszystko na swojej drodze. Ksenomorf z kolei mógł się zakradać kanałami wentylacyjnymi i chodzić po wszystkich płaszczyznach.

Gra była świetnym doświadczeniem, które w 2002 roku rozwinięto w sequelu. W 2010 roku pojawiła się wersja pierwowzoru dostosowana do współczesnych komputerów, ale nie ma się co łudzić. Obie gry są już dziś dość archaiczne i nie każdemu mogą przypasować. Seria doczekała się też trzeciej części pod tytułem Aliens vs. Predator, która zadebiutowała w 2010 roku na PC, PS3 i Xbox 360. Tytuł został przyjęty dość chłodno i choć nadal koncentrował się na trzech kampaniach to pod wieloma względami był niedopracowany i tracił gdzieś urok swoich poprzedniczek. Cho c nadal dla fanów Obcego i Predatora może być ciekawym doświadczeniem.

Inne gry o Obcym, które warto znać

Seria filmów Alien na stałe wpisała się w popkulturę, a co za tym idzie na przestrzeni lat doczekała się wielu gier. Stosowne gry wychodziły na takie sprzęty, jak NES, czy Commodore 64. Wśród wartych uwagi można wymienić Alien 3 na konsolę SNES , które była grą akcji z elementami platformowymi. Tytuł oferował dynamiczną rozgrywkę i cieszył się uznaniem graczy. Mogli się nim cieszyć nie tylko posiadacze konsoli Nintendo ale także Segi Mega Drive i Amigi. Właściciele Nintendo DS mogli sprawdzić dobrze zrealizowaną grę akcji Aliens Infestation z rozgrywką wierną koncepcji metroidvani.

Nieco szalonym pomysłem, który nie okazał się zbyt dobry było stworzenie RTS'a w uniwersum Obcego, jakim była gra Aliens vs. Predator: Extinction. Chociaż gra ma swoich wiernych fanów i można ją potraktować jako ciekawostkę do sprawdzenia przy okazji. Właściciele pierwszego PlayStation oraz konsoli Saturn i komputerów PC mogli się cieszyć w 1996 roku grą Alien Trilogy. Oldschoolowy shooter był fabularnie inspirowany wydarzeniami z kinowej trylogii i pozwalał graczom wcielić się w Ellen Ripley masakrującą zastępy ksenomorfów. Kilka lat później, bo w 2000 roku na pierwsze PlayStation trafiła gra Alien: Resurrection, która adaptowała wydarzenia z czwartego filmu. Co ciekawe grę krytykowano za dziwaczne sterowanie wykorzystujące dwa analogi. Lewy służył do poruszania się, a prawy do celowania. Tak, dziś jest to standard!

Na koniec seria Alien Breed, która debiutowała na komputerach Amiga, a z czasem można ją było ogrywać na PC, PS3, PS Vita czy urządzeniach mobilnych. Gra była dynamicznym shooterem obserwowanym znad głowy bohatera. Gracze eksplorowali stacje kosmiczne i strzelali do ksenomorfów. No tylko, że nie do końca, ponieważ Alien Breed nie miało licencji filmowej sagi. Niemniej każdy kto grał wiedział w jakim świecie rozgrywa się ta krwawa rozwałka.

Tak się prezentuje kilka przykładów gier w uniwersum Obcego, które warto znać. Marka nie zawsze miała szczęście do adaptacji, ale jak widać nie brakuje pozycji pozwalających wcielić się w kosmicznego marines, przeżyć koszmar bliski doświadczeniom załogi Nostromo, czy zapolować na  ludzkie mięsko wcielając się w ksenomorfa. Dla każdego coś dobrego! A jeśli jesteście nowi w tym uniwersum to podpowiadamy, jak oglądać Obcego.

Daj znać o nas znajomym

Kalendarze Adwentowe LEGO na 2025 rok

I tak zleciał kolejny rok. To oznacza, że wiele osób zastanawia się, jaki Kalendarz Adwentowy LEGO wybrać w 2025 roku? Podobnie, jak w minionych latach postanowiliśmy się przyjrzeć zestawom świątecznym przygotowanym przez duńską markę. Zapraszamy na nasz przegląd.

W 2025 roku możemy sięgnąć po sześć Kalendarzy Adwentowych LEGO. Tradycyjnie nie zabrakło zestawów dla miłośników Star Wars i Harry'ego Pottera. Co ciekawe w tym roku z oferty wypadł kalendarz z postaciami Marvela. Wygląda na to, że superbohaterowie przeżywają kryzys nie tylko w kinie. Zamiast nich pierwszy raz po Kalendarz Adwentowy LEGO będą mogli sięgnąć miłośnicy Mincerafta. Popularność tej gry ciągle rośnie, a premiera całkiem udanego filmu tylko podkręciła ten stan rzeczy. W niektórych sklepach można nadal zdobyć zeszłoroczne kalendarze, które nadal pozostają nie lada gratką W tym miejscu zachęcamy do sprawdzenia naszych zestawień z 2023 i 2024 roku. No, a teraz bez przeciągania sprawdźmy, co ma dla nas największy producent klocków na święta.

Jaki Kalendarz Adwentowy LEGO wybrać?

Zanim przejdziemy do przeglądu wyjaśnijmy sobie,

Fiat 500 C Ollearo - mobilny bar z winem

Myślicie, że Mercedes G63 6x6 AMG jest wyjątkowy? Trzy osie to nic nowego i już w 1950 roku taki patent znajdował swoje zastosowanie. Właśnie taki układ kół znalazł się w Fiacie 500 C, który służył włoskim miłośnikom wina, jako mobilny bar.

W sieci znalazły się fotografie takiego zabytkowego cacka, które jest częścią kolekcji pewnego prywatnego muzeum. Auto podobno zostanie w najbliższym czasie wystawione na aukcję, ale dziś nie o tym. Dzisiaj po prostu przyjrzymy się temu fantastycznemu projektowi bazującemu na popularnym włoskim modelu.

Fiat 500 C Ollearo - unikatowy bar z winem na kołach

Widoczny na fotografiach model to zmodyfikowany Fiat 500 C z 1950 roku. Miejskie auto nie tylko zostało zmienione w małą ciężarówkę, ale także otrzymało dodatkową oś. Dzięki temu bez problemu mogło przewozić ciężkie naczynia z winem, a większa paka pozwoliła na sprawniejsze urządzenie mobilnego baru.

Pojazd zmodyfikowano w firmie Ollearo niedaleko Turynu. Historii samochodu nie udokumentowano szczegółowo, ale podobno zmiany wprowadzono za zgodą Fiata. Niecodzienna ciężarówka służyła swoim właścicielom jako barek do 1980 roku. Wtedy też pojazd został odkupiony przez kolekcjonera, a w 1990 roku przeszedł gruntowną renowację.

Fiat 500 C Ollearo - mała moc i dużo charakteru

Jak działa LEGO Smart Play?

LEGO Smart Play ma zapoczątkować nową erę zabawy klockami konstrukcyjnymi. Duńska marka zaprezentowała imponującą technologię i odpowiedź na zapotrzebowanie naszych czasów. Teraz LEGO może konkurować z ekranami i zachęcić współczesne dzieci do zabawy. Dla nas to jednak smutny obraz współczesnego społeczeństwa. No ale po kolei.

Podczas targów CES 2026 w Las Vegas producent klocków zaprezentował rewolucyjny system LEGO Smart Play. Mamy tu do czynienia z interaktywnymi klockami, które reagują na otoczenie, rozpoznają ruch i emitują dźwięki. Przy tym pozostają w pełni kompatybilne z pozostałymi klockami marki. Stopniowo producent będzie wprowadzał na rynek nowe zestawy wykorzystujące tę technologię. Co ważne LEGO Smart Play nie potrzebuje żadnej aplikacji na telefony. Dzięki temu charakter LEGO ma pozostać niezmieniony.

Obecność interaktywnych elementów ma z kolei zachęcić dzieci do zabawy. Ponownie obudzić chęć do odkrywania i odciągnąć młodzików od ekranów. Założenia słuszne, a samo rozwiązanie wydaje się być odpowiednie dla dzisiejszych czasów. Czym jest LEGO Smart Play? O tym przeczytacie poniżej.

Jak działa LEGO Smart Play?

Sercem systemu LEGO Smart Play jest klocek Smart Brick o wymiarze 2x4 study. W jego wnętrzu znalazł się autorski m

Istniejące lokacje z filmów sci-fi i fantasy

Filmy sci-fi i fantasy potrafią oczarować lokacjami. Miejscówki w produkcjach tego typu często są efektem prac scenografów, modelarzy i oczywiście speców od CGI. Niemniej zdarza się, że to co widzimy na ekranie w nawet najbardziej oderwanym od rzeczywistości filmie jest prawdziwym miejscem. Przygotowaliśmy krótkie zestawienie lokacji filmowych, które znajdziemy w rzeczywistości.

Oczywiście patrząc na liczbę filmów można by stworzyć wręcz nieskończoną listę lokacji filmowych w rzeczywistości. Postanowiliśmy jednak skupić się na początek na kilku naprawdę niesamowitych miejscach, które na ekranie wyglądają na efekt długich prac grafików i scenarzystów. Przede wszystkim dobraliśmy miejsca z filmów sci-fi i fantasy, które są szczególnie bliskie geekowskim serduszkom. Bez zbędnego przedłużania zapraszamy na przegląd niesamowitych lokacji filmowych, które możecie odwiedzić.

Star Wars: Ostatni Jedi - Skellig Michael

W Star Wars: Ostatni Jedi widzowie mogli zobaczyć świątynię Jedi noszącą nazwę Ahch-To. Ukrywał się na niej Luke Skywalker i tam udzielił lekcji Rey. Lokacja od samego początku wyglądała na wymysł filmowców. Tymczasem zdjęcia zrealizowano na irlandzkiej wyspie Skellig Michael znan

Jaką myszkę do biura?

Co może być ciężkiego w wyborze myszki komputerowej do pracy? Taki gryzoń musi mieć dwa przyciski, rolkę i łączyć się z komputerem. Pomyślało wielu przed przejrzeniem ofert. Producenci prześcigają się w wymyślaniu opcji, które pomogą w pracy, a specyfikacje niektórych akcesoriów biurowych nie ustępują tym gamingowym. Spokojnie, już spieszymy z pomocą! Podpowiadamy, jaką mysz wybrać do pracy biurowej!

Jeżeli czytacie ten artykuł w wyniku panicznych poszukiwań odpowiedzi na nurtujące was pytania to na wstępie uspokajamy. Wybór myszy do pracy nie jest skomplikowany, a do obsługi aplikacji biurowych nada się praktycznie każdy model, jaki znajdziecie w sklepach. Tak! Ten najtańszy także. Wynika to z faktu iż praca z dokumentami, klikanie w przeglądarce i przewijanie tabelek nie wymagają hirurgicznej precyzji i prędkości bolidu F1. Tak więc nie dajmy się zwariować i na spokojnie wyjaśnijmy, jakie parametry wystarczą myszy biurowej.

Jaki sensor w myszce komputerowej do pracy?

Przyglądając się ofertom myszy komputerowych jesteśmy bombardowani cyferkami. Marketingowcy przekonują o tym, jak dobrze mieć gryzonia z nowoczesnym sensorem o rozdzielczości 24000 dpi. Tylko, że nawet w gamingu taka rozdzielczość jest całkowicie bezużyteczna, bo mysz przez zbyt dużą czułość potrafi być za ne

Gry podobne do Commandos: Origins

Czekaliśmy na premierę Commandos: Origins prawie 22 lata. W końcu seria wróciła na komputery i konsole, a gracze tym razem mają okazję zobaczyć, jak wyglądały początki elitarnego oddziału komandosów. Przy tej okazji postanowiliśmy przybliżyć wam gry podobne do Commandos: Origins.

Jeśli już mieliście okazję zagrać w najnowszą odsłonę serii Commandos i jesteście głodni innych gier strategicznych tego typu to podpowiemy kilka pozycji wartych uwagi. Nie da się ukryć, że seria o komandosach dała gatunkowi zastrzyk popularności na przełomie wieków. Nie ulega też wątpliwości, że strategie taktyczne tego typu pozostały niszą w niszy. Tak czy inaczej jest kilka gier, którym naprawdę warto poświęcić chwilę. Wiemy co mówimy, bo spędziliśmy przy nich setki godzin. Tak! Będzie trochę zacnej klasyki. Tymczasem kilka słów o całej serii i najnowszej odsłonie, a następnie gry podobne do Commandos: Origins.

Commandos: Origins – powrót legendarnej strategii

Commandos: Origins zadebiutowało w kwietniu 2025 roku na pecetach oraz konsolach PS5, PS4, Xbox Series S/X i Xbox One. Ponownie mamy do czynienia z taktyczną strategią, w której oddział tytułowych komandosów wykonuje skomplikowane misje na rozb

Jaki prezent na Walentynki?

Walentynki nieuchronnie się zbliżają i choć wiele osób uznaje je za zwyczajne komercyjne święto mające wycisnąć nasze portfele to biada temu, kto zapomni o prezencie... Najwyższa pora pomyśleć o walentynkowym upominku, który sprawi radość naszej drugiej połówce. Postanowiłem wysunąć kilka propozycji zarówno na uniwersalne upominki, jak i na nieco bardziej oryginalne prezenty.

W końcu panowie, nie musicie iść w całkowitą sztampę, jak kwiaty i czekoladki. Z drugiej strony drogie panie, faceci wbrew marketingom sieci handlowych nie lubią dostawać skarpet czy krawatów. Przynajmniej większość mężczyzn woli otrzymać coś ciekawszego. Chociaż dobrym pomysłem zamiast prezentów będzie też po prsotu spędzenie wspólnie czasu i w tej kwestii możecie sprawdzić co proponujemy na Walentynki dla geeków. Tymczasem rzućmy razem okiem na kilka propozycji prezentów walentynkowych dla niej i dla niego.

Jaki prezent dla kobiety na Walentynki?

Zacznijmy od przeglądu propozycji dla kobiet. Nie będę punktował kolejnych pozycji, ale po prostu omówmy kilka ciekawych pomysłów, a zaczniemy oczywiście od klasyki prezentowej. Kobiety kochają biżuterię i poda

Klocki Pantasy - co to za marka?

Kontynuujemy nasz przegląd marek klocków, które mogą być świetnymi alternatywami dla LEGO. Dziś przyjrzymy się nieco bliżej klockom Pantasy, które zaskakują na kilku poziomach. Między innymi wyróżniającymi się licencjami, które przypadną do gustu także geekom.

Pantasy jest stosunkowo świeżą marką oferującą klocki. No właśnie oferującą, ponieważ nie zupełnie je produkuje. Mimo to w swoim portfolio posiada zestawy mocno wyróżniające się na tle konkurencji. Nie jest to kolejna marka ślizgająca się na granicy łamania praw autorskich. Przykładem takiego producenta było opisywane przez nas BlueBrixx. Zamiast tego bohater tego artykułu wykorzystuje unikatowe licencje, budując tym samym spójny wizerunek. Autorskie projekty z kolei cechują się wysokim poziomem detali i rozmachem. No, ale po kolei. Sprawdźmy jakie są klocki Pantasy.

Pantasy - co to za firma?

Firma Pantasy powstała w Chinach, jako biuro projektowe zajmujące się tworzeniem konstrukcji z klocków. Firmę założyli w 2020 roku pasjonaci konstruowania i z czasem rozbudowali swoją sieć dystrybucyjną na cały świat. W swoich zestawach marka wykorzystuje klocki produkowane przez markę GoBricks. Ta między innymi zaopatruje domorosłyc

Jak czytać Wiedźmina?

Wiedźmin stał się marką znaną na całym świecie i coraz więcej osób chce się zapoznać z przygodami Białego Wilka. Chociaż główna saga zakończyła się dawno temu to w międzyczasie pojawiły się nowe książki zarówno wliczane do kanonu, jak i nie. Dlatego postaramy się odpowiedzieć na pytanie, w jakiej kolejności czytać Wiedźmina?

Zacznijmy od tego, że nie będziemy rzucać spojlerami i po prostu postaramy się nakreślić kolejność czytania serii. Wydawałoby się, że nie ma w tym nic trudnego, ale obowiązują dwa schematy poznawania dzieł Andrzeja Sapkowskiego. Skupimy się jedynie na tekstach kanonicznych, ponieważ w sprzedaży możecie znaleźć m.in. tom „Szpony i kły”, który jest zbiorem opowiadań fanów, wyłonionych w konkursie czasopisma Nowa Fantastyka. Możecie też trafić na zbiór „Opowieści ze świata Wiedźmina”, który zawiera historie napisane przez twórców z Ukrainy i Rosji.

Co ciekawe sam Andrzej Sapkowski napisał dwa opowiadania nawiązujące do sagi wiedźmińskiej, które znalazły się w zbiorczym tomie „Coś się kończy, coś się zaczyna” zawierającym osiem historii fantasy. Wspomniane dwa teksty stoją jakoby obok sagi. Pierwsze powstało przed publikacją debiutanckich przygód Wiedźmina i ostatecznie zostało wprowadzone do sagi, jako histori

Alternatywy dla Nintendo Switch

Nintendo wraz ze swoją ostatnią konsola niewątpliwie przyczyniło się do powrotu w łaski graczy tzw. handheldów. Mobilne konsole zyskują coraz bardziej na popularności i często mówi się o powrocie do tego segmentu choćby Sony. Jakie obecnie są alternatywy dla Nintendo Switch?

Wyjaśnijmy sobie na początek kilka kwestii. Switch jest konsolą hybrydową, której niewątpliwą zaletą jest możliwość mobilnego grania. Niestety specyfikacja urządzenia i polityka Nintendo sprawiają, że nie jest to konsola dla każdego. W efekcie inni producenci postanowili wykorzystać powstałą niszę do stworzenia prawdziwych współczesnych handheldów. No i tu trzeba zaznaczyć, że tak naprawdę nie otrzymaliśmy żadnego nowego systemu, ale mówimy o mobilnych PC. Większość konsol mobilnych nastawionych na współczesne gry to komputery upchane w małe tablety z wbudowanymi kontrolerami.

Oczywiście nie każde takie urządzenie jest przenośnym komputerem. Część z dostępnych handheldów to konsole do grania w chmurze. Takie rozwiązanie pozwala na wykorzystanie słabszych podzespołów, które potrzebują mniej energii do działania. Systemowo zaś użytkownicy mają dostęp do wykupionych platform streamujących gry. Poniżej przedstawimy kilka handheldów z obu kategorii, które mogą być alternatywą dla Nintendo S

Zobacz wszystkie

Masz pomysł na udoskonalenie Piwnicy? Podziel się!

Musimy o tym napisać! Tego Ci u nas brakuje! Daj znać, co chcesz znaleźć na Piwnicy.