Najlepsze samochody z LEGO Technic i LEGO CREATOR

Klocki LEGO stały się prawdziwą ikoną dobrej zabawy i kreatywności. Te duńskie zabawki podbiły cały świat wpisując się na stałe na listy marzeń dzieci tych małych i tych dużych! Tak, faceci uwielbiają klocki, a LEGO wie co zrobić, aby przeciętny mąż i ojciec pragnął kupić kolejny zestaw ich zabawek. W ofercie pojawiają się często-gęsto zestawy poświęcone kultowym samochodom i to im dziś się przyjrzymy.

Nie będę opisywać wszystkich zestawów LEGO dla fanów motoryzacji, ale skupimy się na tych najbardziej imponujących. W końcu kto nie chciałby mieć własnego Bugatti Chirona lub najnowszego Land Rovera Defendera. Prawdziwe auta, szczególnie te z kategorii hipersamochodów są niestety ciężko dostępne, ale zawsze możemy sobie je zbudować z LEGO! Przejdźmy więc do mięska, czyli przyjrzyjmy się tym plastikowym cudeńkom.

Bugatti Chiron z klocków LEGO Technic

Wspomniałem o Bugatti Chiron, więc od niego zacznijmy. Ta imponująca maszyna, jako pierwsze produkcyjne auto w historii, przekroczyła barierę 300 mil na godzinę. Nas jednak interesuje fakt, że to hiperauto zostało odtworzone z klocków LEGO. Co ciekawe powstał też jeżdżący model 1:1, ale tylko w jednym egzemplarzy i raczej nikt nie poskładałby go sam w salonie.


Zestaw LEGO Technic 42083 jest prawdziwym arcydziełem projektantów duńskiej firmy. W dużym pudle dostajemy superauto odwzorowane z niezwykłą pieczołowitością. Piękne wnętrze, silnik z ruchomymi tłokami, czy szczegółowe tarcze hamulcowe to tylko kilka z atrakcji. Na zestaw z Bugatti Chiron składa się 3599 elementów. Ileż to przyjemnego składania. Niestety przyjemność posiadania tego hiperauta nie jest tania. Zakup takiej zabawki uszczupli portfel o około 1300 zł.

Porsche 911 RSR z klocków LEGO Technic

Jeżeli Chiron wydaje się nieco zbyt drogi to można uciąć budżet do około 700 zł i sięgnąć po Porsche 911 RSR z zestawu 42096. Niemieckie coupe w wersji wyścigowej to prawdziwe arcydzieło inżynierii, nie tylko w pełnowymiarowym wydaniu, ale także tym z LEGO. Projektanci firmy odwzorowali kultową linię sportowego "garbuska" oraz zadbali o wszystkie detale wyczynowej wersji. Możemy się cieszyć między innymi fabrycznym malowaniem znanym z torów wyścigowych.

Porsche 911 RSR w wersji LEGO składa się z 1580 elementów, więc zabawy przy stole nie zabraknie. Oczywiście nie zabrakło ruchomych elementów, więc będziemy się mogli cieszyć między innymi pracą silnika. Coś pięknego dla miłośników kultowej 911-tki.



Lamborghini SIAN FKP 37 z klocków LEGO Technic

Wróćmy ponownie do najwyższej ligi i przyjrzyjmy się Lamborghini SIAN FKP 37. Włoskie hiperauto powstało z prawdziwej pasji do motoryzacji. Widać ją w każdym najmniejszym detalu podporządkowanym naprawdę szybkiej jaździe. Ducha tego imponującego auta udało się uchwycić w zestawie 42115. Ponownie mamy do czynienia z ceną przekraczającą 1300 zł. Co dostajemy w zamian?

Lamborghini SIAN FKP 37 z LEGO składa się z 696 elementów. Po zbudowaniu otrzymujemy hiperauto w pięknym zielonym kolorze, które stoi na eleganckich złotych felgach. Ruchome koła, pracujący silnik V12 i skrzynia biegów z ruchomymi łopatkami to tylko część z elementów stanowiących o magii tego modelu.



Land Rover Defender z klocków LEGO Technic

Najnowszy Land Rover Defender jest bardzo świeżym samochodem, który jeszcze się nie zadomowił dobrze na drogach. Podobnie, jak inne modele marki tak i ten pozostaje poza zasięgiem wielu osób chcących się cieszyć offroadowym pojazdem. Zamiast prawdziwego Defendera można sobie sprawić model z LEGO, choć i ten do tanich zabawek nie należy i wymaga pozbycia się ok. 750 zł.

Zestaw 42110 serwuje nam Land Rovera Defendera w krótkim nadwoziu i wersji przygotowanej do zabaw terenowych. No, opony może są mało off-roadowe, ale w autku z klocków można wybaczyć ten minus. Poza szczegółowym wnętrzem, świetnym nadwoziem i wieloma ruchomymi elementami dużą zaletą jest rozbudowane zawieszenie. Faktycznie tym cackiem będzie się można bawić w pokonywanie przeszkód. Land Rover Defender z LEGO składa się z 2573 elementów.



Dom's Dodge Charger z klocków LEGO Technic

Jeżeli uwielbiacie franczyzę Fast & Furious to musicie zwrócić uwagę na model Dom's Dodge Charger z LEGO Technic. Chyba każdy fan motoryzacji kojarzy ten samochód, a większość kojarzy go właśnie z udziałem w pierwszej części Szybkich i Wściekłych. Podrasowany muscle car rozbudzał wyobraźnię, a dzięki wersji z klocków za około 500 zł każdy może mieć bestię Doma w swoim domu.

Motor wystający nad maskę i z ruszającymi się elementami oraz dokładnie odwzorowane filmowe detale robią wrażenie. Projektanci zadbali nawet o specjalny podnośnik pozwalający ustawić auto w pozycji przypominającej start na dwóch kołach. Prawdziwa perełka dla kinomaniaków. Zestaw zawiera 1077 elementów, a jeżeli jesteśmy przy modelach dla fanów kina to następny model jest pozycją obowiązkową.



Aston Martin DB5 Jamesa Bonda z klocków LEGO CREATOR

Czy jest bardziej kultowy samochód niż Aston Martin DB5 Jamesa Bonda. To srebrne GT z połowy minionego stulecia jest samochodem pięknym i posiadającym niezwykły charakter. Do tego filmowy egzemplarz należący do agenta 007 miał masę fantastycznych gadżetów. Karabiny w reflektorach, płyta kuloodporna czy wystrzeliwany fotel pasażera cieszyły widzów.

Za ten fantastyczny model należy dać około 550 zł, ale w zamian będziemy się cieszyć prawdziwą legendą. Projektanci zestawu 10262 wykonali kawał świetnej pracy i zadbali o część filmowych gadżetów. Katapulta w fotelu, wspomniana płyta czy chowany komputer mają swoje miejsce w zabawkowej wersji modelu.



Batmobile 1989 z klocków LEGO

Jest jedno filmowe auto bardziej kultowe od Aston Martina Jamesa Bonda. W zasadzie to Batmobil występował w wielu wersjach, ale każdy z nich był na swój sposób fenomenalny. Moim zdaniem najpiękniejszym był wóz Człowieka Nietoperza z pierwszego filmu Tima Burtona o przygodach Batmana. Pojazd z 1989 roku ma w sobie to coś. Tę niesamowitą komiksową magię i doskonale odzwierciedla klimat filmowego hitu.

LEGO Batmobile 1989 posiada oznaczenie 76139 i kosztuje skromne ok. 1100 zł. Cena robi wrażenie, ale sam model również. Projektantom udało się niezwykle wiernie odwzorować filmowy pojazd. To wspaniałe cudo składa się z 3306 elementów. Warto nadmienić, że to nie jedyny Batmobil w stajni LEGO, ale kolejne auta Mrocznego Rycerza to już nie to.



Ford Mustang z klocków LEGO CREATOR

Ford Mustang stał się prawdziwą ikoną amerykańskiej motoryzacji. Piękny muscle car w swoim pierwszym wcieleniu był obiektem westchnień wszystkich fanów motoryzacji i do dziś pozostaje najpiękniejszą inkarnacją tego modelu. Szczególnie wersja coupe, która święciła sukcesy w kinie rozkochała w sobie motomaniaków na całym świecie.

Zestaw 10265 kosztujący około 500 zł pozwala nam zbudować tę legendę motoryzacji. Model wykorzystuje 1471 elementów i pozwala na stworzenie jednej z dwóch wersji Mustanga. Możemy wykonać seryjną maszynę lub podrasowanego muscle cara z gaźnikiem nad maską, sporym spojlerem oraz wydechem za przednimi kołami. No kto by nie chciał tego cudeńka na swojej półce?



Ferrari 488 GTE AF Corse #51 z klocków LEGO Technic

Wspominałem o wyścigowym Porsche 911, więc nie zapominajmy o jego bezpośrednim konkurencie z torów, czyli Ferrari 488 GTE. LEGO wielokrotnie współpracowało z włoską stajnią, ale dopiero niedawno wydano fantastyczny model wyścigowy z serii Technic. Szczegółowo odtworzona maszyna skład się z 1677 elementów i kosztuje około 750 zł.

Projektanci postawili na egzemplarz z numerem 51, czyli wyścigówkę obsługiwaną przez zespół AF Corsa. Zespół wielokrotnie walczył o najwyższe laury i uwiecznienie ich maszyny w zestawie LEGO Technic o oznaczaniu 42125 jest w pełni zasłużone.



Ducati Panigale V4 R z klocków LEGO Technic

Na koniec coś dla miłośników dwóch kółek. Duńska firma przygotowała również model motocykla Ducati Panigale V4 R, czyli jednej z najpiękniejszych i najbardziej wyjątkowych maszyn. Nie trzeba być miłośnikiem jednośladów, żeby kojarzyć tę markę motocykli.

Projektanci LEGO wiernie odwzorowali oryginał tworząc model, który z pewnością ucieszy każdego motocyklistę. Oczywiście mamy tu czerwone obudowy silnika, które możemy zdjąć, aby cieszyć się widokiem pięknego silnika. Zestaw o oznaczeniu 42107 składa się z 646 elementów i jest dostępny za cenę niespełna 300 zł.



Tak się prezentują jedne z najciekawszych modeli LEGO dla miłośników motoryzacji. Wiem, że nie znalazły się tu wszystkie fantastyczne zestawy, ponieważ LEGO stworzyło znacznie więcej perełek dla motomaniaków. Macie któryś z tych modeli, a może jakiś inny nie mniej imponujący zestaw?

Daj znać o nas znajomym

Jaką myszkę do biura?

Co może być ciężkiego w wyborze myszki komputerowej do pracy? Taki gryzoń musi mieć dwa przyciski, rolkę i łączyć się z komputerem. Pomyślało wielu przed przejrzeniem ofert. Producenci prześcigają się w wymyślaniu opcji, które pomogą w pracy, a specyfikacje niektórych akcesoriów biurowych nie ustępują tym gamingowym. Spokojnie, już spieszymy z pomocą! Podpowiadamy, jaką mysz wybrać do pracy biurowej!

Jeżeli czytacie ten artykuł w wyniku panicznych poszukiwań odpowiedzi na nurtujące was pytania to na wstępie uspokajamy. Wybór myszy do pracy nie jest skomplikowany, a do obsługi aplikacji biurowych nada się praktycznie każdy model, jaki znajdziecie w sklepach. Tak! Ten najtańszy także. Wynika to z faktu iż praca z dokumentami, klikanie w przeglądarce i przewijanie tabelek nie wymagają hirurgicznej precyzji i prędkości bolidu F1. Tak więc nie dajmy się zwariować i na spokojnie wyjaśnijmy, jakie parametry wystarczą myszy biurowej.

Jaki sensor w myszce komputerowej do pracy?

Przyglądając się ofertom myszy komputerowych jesteśmy bombardowani cyferkami. Marketingowcy przekonują o tym, jak dobrze mieć gryzonia z nowoczesnym sensorem o rozdzielczości 24000 dpi. Tylko, że nawet w gamingu taka rozdzielczość jest całkowicie bezużyteczna, bo mysz przez zbyt dużą czułość potrafi być za ne

McLaren Artura - hybryda bez biegu wstecznego

McLaren Artura na pierwszy rzut oka jest kolejnym zwykłym modelem tej marki. Mamy tu naturalną ewolucję designu i pozornie sporo elementów z poprzedników. Przynajmniej takie wnioski mogą się nasuwać, gdy patrzymy na następcę modelu 570S. W końcu drogowe auta marki od wielu lat korzystają z tych samych elementów dostosowanych na potrzeby nowych modeli. Tymczasem McLaren Artura to prawdziwy przełom technologiczny i krok w przyszłość brytyjskiego producenta.

Brytyjczycy postanowili stworzyć współczesny supersamochód opierający się o najnowsze trendy. W efekcie mamy tu jeżdżący zlepek nowoczesnych technologii. McLaren Artura korzysta z zupełnie nowego podwozia zaprojektowanego od zera. Oczywiście nie mogło zabraknąć napędu hybrydowego w tym wypadku w wersji plug-in. Przyjrzyjmy się bliżej autu, o którym będzie się długo dyskutowało.

McLaren Artura - nowy rozdział brytyjskiej marki

McLaren Artura jest ważny z dwóch względów. Po pierwsze model ten ma zastąpić w ofercie McLarena 570S produkowanego od 2015 roku. Poprzednik będący bazową maszyną marki stał się także najlepiej sprzedającym samochodem drogowym marki. Nie ma się co dziwić, że Artura ma dużą wagę dla przedsiębiorstwa. Jednak jeszcze ważniejsze jest to, że firma wraz z nową maszyną zmienia technologię bazową dla swoich s

Hurtan Grand Albaycin - hiszpański roadster w stylu retro

Myśląc o hiszpańskiej motoryzacji mamy przed oczyma Seata no i od jakiegoś czasu Cuprę. Jednak na Półwyspie Iberyjskim funkcjonują także inne marki wydające na świat takie perły, jak Hurtan Grand Albaycin. Omawiany pojazd jest pokazem siły hiszpańskich stylistów, którzy na japońską Mazdę MX-5 nałożyli nadwozie w stylu starych brytyjskich roadsterów. Całość jest bardzo osobliwa i zdecydowanie nie spodoba się każdemu.

Na pierwszy rzut oka można by pomyśleć, że mamy do czynienia z nowym modelem firmy Mitsuoka, ale ta maszyna jest japońska tylko w połowie. Za bazę technologiczną posłużyła bowiem Mazda MX-5. Hiszpańscy projektanci zadbali zaś o wyjątkowe nadwozie i luksusowe wnętrze. Całość prezentuje się naprawdę oryginalnie, a za oryginalność trzeba odpowiednio zapłacić. Przyjrzyjmy się więc szczegółom.

Hurtan Grand Albaycin - odważny design w stylu retro

Trzeba przyznać, że to co wyszło spod pióra hiszpańskich projektantów jest naprawdę odważne. Warto jednak zaznaczyć, że inspiracje są faktycznie widoczne na pierwszy rzut oka. Wzorem dla designerów były bowiem sportowe roadstery z Wielkiej Brytanii sprzed kilku dekad.

Inspiracje widać w obłych błotnikach, okrągłych reflektorach czy charakterystycznym grillu. Faktycznie cała sylwetka bardzo dobrze symuluje klasyczne

Recenzja PocketBook Verse

Ostatnio czas na czytanie książek znajduję głównie w nocy przed położeniem się spać. W takiej sytuacji mogę korzystać z lampki do czytania, co też robiłem lub postawić na czytnik e-booków. Szczęśliwym trafem miałem okazję przetestować taki gadżet, więc zapraszam na recenzję czytnika PocketBook Verse.

Czytnik e-booków chodził za mną od dłuższego czasu i nadarzyła się okazja, aby sprawdzić takie urządzenie. PocketBook Verse trafił na rynek jako zastępstwo za model Touch Lux 5, ale jako że nie miałem okazji obcować z poprzednikiem to nie znajdziecie tu porównania obu modeli. Natomiast chciałbym opowiedzieć, jak mi się czyta na tym urządzeniu i czy spełniło moje oczekiwania. Zapraszam do lektury.

PocketBook Verse – wygląd i wykonanie

PocketBook Verse waży 182 g i patrząc na sucho na tę liczbę spodziewałem się bardzo lekkiego w odczuciu urządzenia, tymczasem czuć je w ręce. Nie oznacza to, że jest ciężki i jego trzymanie męczy, ale powoduje wrażenie obcowania z solidnym sprzętem a nie plastikową zabawką. Ekran o przekątnej 6 cali otaczają dość szerokie ramki, co pozwala wygodnie chwycić czytnik i ułożyć kciuk na froncie bez zasłaniania części ekranu. Natomiast przez tę szerokość może czasem braknąć nam palca do kliknięcia czegoś na dotykowym ekranie.

PlayStation 5 czy Xbox Series X?

PlayStation 5 czy Xbox Series X? To pytanie od pewnego czasu spędza sen z oczu graczom. Oczywiście na świecie nie brakuje fanów konkretnych platform nie zważających na to co zaoferuje Sony czy Microsoft, ponieważ i tak wybiorą markę konsoli, której od lat budują w domu ołtarzyk. Oni już dawno zdecydowali, ale jeżeli Ty nie posiadasz w domu pokoju ubranego w błękitne lub zielone barwy i chcesz po prostu zagrać w gry to poniższy tekst powinien Cię zainteresować!

W tym roku Sony oraz Microsoft wytoczyły ciężkie działa prezentując swoje najnowsze konsole. Zmiana generacji wzbudza wiele emocji, a pierwsze prezentacje organizowane przez koncerny były... porażką. Sony zapowiedziało na początku kilka gier, ale w zasadzie żadna z zapowiedzi nie robiła naprawdę imponującego wrażenia. Za to nic nie mówiono o samej konsoli PS5 poza tym, że będzie mieć szybki dysk SSD. Microsoft z kolei chwalił się mocą Xboxa Series X i zapomniał, że gracze przede wszystkim chcą grać na konsoli. Pierwsze prezentacje gier wiały nudą.

Sytuacja się zmieniła i w ostatnim czasie w końcu pokazano "mięsko" mające zachęcać graczy do wydania pieniędzy na konkretne sprzęty. PlayStation 5 i Xbox Series X wyszły z cienia. Poznaliśmy ceny, część gier, dodatkowe usługi oraz wygląd konsol. Różnic jest naprawdę wiele, a wybór platformy nie będzie łatwy. Sp

Recenzja komiksu Asteriks. Biały Irys

„Biały Irys” jest najnowszym tomem z serii „Asteriks”. To już 40 album z przygodami dzielnych Galów. Czy tym razem dostaliśmy angażująca przygodę? Zapraszamy na naszą recenzję komiksu!

Asteriks zadebiutował w 1959 roku i do dziś jego przygody są kontynuowane. „Biały Irys” jest kolejnym tomem zilustrowanym przez Didera Conrada. Za historię tym razem odpowiadał Fabrice Caro, a nie Jean-Yves Ferri. W tym miejscu należy przypomnieć, że postać Asteriksa wymyślił Rene Goscinny, a pierwotnym ilustratorem przygód Galów był Alberto Uderzo. Więcej dowiecie się z naszego artykułu o serii komiksów z Asteriksem. Czy najnowszy album godnie kontynuuje spuściznę marki? Zapraszamy na naszą krótką recenzję!

„Biały Irys” - ta kreska nadal zachwyca

Zacznijmy od ilustracji, które w tym przypadku zasadniczo odpowiadają za tożsamość bohaterów. Dider Conrad objął funkcję ilustratora serii od 36 tomu i ponownie udowodnił, że czuje tę markę komiksów. „Biały Irys” wygląda po prostu wyśmienicie. Bohaterowie prezentują się tak, jak powinni, a kreska od razu zdradza nam z czym mamy do cz

Subaru BRZ - szybszy, mocniejszy i lepszy

Subaru BRZ wyróżniało się na tle pozostałej oferty marki i wiele osób zastanawiało się, czy ten model ma szanse na przetrwanie. Fani japońskiego coupe mogą spać spokojnie, ponieważ z cienia wyjechała właśnie druga generacja. Najnowszy BRZ ma być sztywniejszy, mocniejszy i szybszy niż kiedykolwiek.

Druga generacja sportowego coupe ma utrzymać charakter poprzednika, ale wierząc zapowiedziom marki, będzie jeszcze ciekawszą zabawką dla fanów sportowych wrażeń. Subaru serwuje nam zupełnie nową konstrukcję mająca zapewnić głębsze doznania z jazdy. Cóż przyjrzyjmy się nowemu BRZ bliżej.

Subaru BRZ - ewolucja designu

Tylnonapędowe coupe Subaru powstawało od 7 lat wraz z Toyotą GT86. Bliźniaki różniły się kilkoma kwestiami, jak choćby charakterystyka prowadzenia. BRZ miał się bardziej kleić do drogi, a do tego był nieco lepiej wyposażony. Toyota stawiała na czystą zabawę za kierownicą. Co ciekawe drugą generację zobaczyliśmy na razie tylko w wersji Subaru i jeżeli wierzyć obietnicom, to zabawy za kółkiem nam nie zabraknie. Na początek jedna

Gry planszowe na PC

Gry planszowe mają wiele zalet, a wśród nich niewątpliwie można wymienić aspekt społeczny oraz ich fizyczność. Niemniej coraz więcej osób chętnie sięga po cyfrowe wersje ulubionych planszówek. Postanowiliśmy się przyjrzeć nieco bliżej grom planszowym na PC.

Co prawda w tym artykule skupimy się na najciekawszych grach planszowych na PC, ale musicie wiedzieć, że najbardziej znane marki, jak choćby Catan, Ticket to Ride, Monopoly, czy Uno będziecie mogli ograć bez problemów na PlayStation, Xbox i Nintendo Switch. Nie sposób wymienić wszystkie gry na każdą z platform, ponieważ wbrew pozorom takich pozycji znajduje się naprawdę dużo. Mamy też wrażenie, że w przypadku cyfrowych planszówek to komputery pozwalają na prowadzenie najwygodniejszej rozrywki. Konsole ze względu na swój charakter sprzyjają bardziej dynamicznym tytułom. Więcej informacji o ciekawych grach planszowych znajdziecie w naszym partnerskim serwisie Amator Planszówek.

Zalety gier planszowych na PC

Planszówki w wersji cyfrowej tracą swoją fizyczność i aspekt społeczny, który jest przenoszony ze spotkań na żywo do postaci rozgrywek online. W takim razie jakie są zalety takic

Pomysły prezentów na komunię

Sezon komunijny rozkręca się na dobre, więc większość osób zaproszonych na wielki dzień małego człowieka ma już dawno wymyślone prezenty... Tak, bo to właśnie tak działa. Chyba każdy zna to uczucie zaskoczenia, kiedy coś sobie pokićkamy w kalendarzu, albo zostawimy na ostatnią chwilę. Dlatego serwujemy kilka pomysłów prezentów na komunię last minute!

Nie ważne czy szukasz prezentu na komunię dla dziewczynki czy chłopca. Ważne, że nasze propozycje mają delikatnie geekowskie zabarwienie. No bo czemu nie! Postanowiliśmy zebrać takie propozycje, w ramach których można sięgnąć po różne opcje cenowe. No może z jednym wyjątkiem, który dedykujemy chrzestnym, dziadkom i najbliższym bliskim, którzy wychodzą z założenia, że na komunię to trzeba wydać grube talary. No dobra, ale bez zbędnego przeciągania, bo zakładamy, że macie mało czasu. Lecimy z naszymi propozycjami prezentów na komunię.

Nintendo Switch – najtańsza konsola dająca najwięcej frajdy!

To jest ten jeden prezent, który nie ma taniej opcji. Chociaż standardowe Nintendo Switch lub Nintendo Switch Lite są najtańszymi aktualnymi konsolami na rynku. I tak wiemy, jakie jest podejście Polaków do Switcha. To już było słabe na premierę i same gry dziecięce na to są. Tym drugim argu

Świąteczne zestawy LEGO

Dekorujecie świątecznie swoje domy na ostatnią chwilę i zastanawiacie się, jak dodać atmosferze nieco geekowskiego sznytu? Rozwiązaniem mogą być różne świąteczne zestawy LEGO. Sprawdziliśmy, jakie dekoracje z duńskich klocków można wykorzystać do przyozdobienia mieszkania.

LEGO regularnie wypuszcza zestawy świąteczne. Wspominaliśmy w naszym serwisie choćby o kalendarzach adwentowych z LEGO. W ofercie marki pojawiały się także różnego rodzaju bombki wykorzystujące minifigurki, czy gadżety przedstawiające klockowe postaci. Także różne serie doczekiwały się kompletów w świątecznej tematyce. W polybagach można było zgarnąć ozdoby świąteczne do Hogwartu, czy Dartha Vadera w świątecznym sweterku. W tym roku można sobie sprawić zarówno zestawy ozdób, jak i małe dioramy o świątecznym klimacie. Takie klocki mogą nie tylko być niezłą ozdobą, ale także ciekawym pomysłem na prezent pod choinkę dla geeka.

Ozdoby świąteczne z LEGO

Zacznijmy od bombek na choinkę. Piernikowe ozdoby LEGO 40642 pozwalają stworzyć trzy ciasteczkowe ludziki, kt&oac

Zobacz wszystkie

Masz pomysł na udoskonalenie Piwnicy? Podziel się!

Musimy o tym napisać! Tego Ci u nas brakuje! Daj znać, co chcesz znaleźć na Piwnicy.