Przegląd mini konsol retro - czyli jak współcześnie grać w klasyki?

Retro gaming cieszy się sporą popularnością. Starsi gracze bardzo chętnie sięgają po urządzenia pozwalające im przenieść się w czasy swojego dzieciństwa. Ten trend dostrzegają także producenci elektroniki, którzy od pewnego czasu starają się skorzystać na nostalgii graczy. Zapraszamy na mały przegląd współczesnych konsol retro w wersji mini.

Pojęcie współczesne konsole retro brzmi trochę dziwacznie. Niemniej od pewnego czasu obserwujemy na rynku rozwijającą się kategorię konsol inspirowanych najbardziej kultowymi sprzętami gamingowymi. Urządzenia te tak naprawdę są platformami do emulacji na licencji oryginalnych sprzętów. Trend na dobre zapoczątkował NES Classic Mini produkowany przez Nintendo. Konsolka zadebiutowała w 2016 roku i pozwoliła graczom na zakosztowanie klasyków z ery 8-bitowych gier na współczesnych telewizorach.

Oczywiście nie jest tak, że wcześniej nie powstawały podobne urządzenia. Najczęściej jednak mieliśmy do czynienia z chińskimi paździerzami o wątpliwej jakości lub z naprawdę solidnymi platformami do odtwarzania gier retro, ale bez oficjalnej licencji. NES Classic Mini pokazał, że można mieć w domu urządzenie do ogrywania starych gier, które wygląda, jak pocieszna miniaturka oryginalnej konsoli. Od tego czasu powstało kilka urządzeń opartych o podobną koncepcję i postaramy się wam część z nich lepiej przybliżyć.

NES i SNES Classic Mini – retro konsole Nintendo

W 2016 roku Nintendo w odpowiedzi na rosnące zainteresowanie grami retro postanowiło dać swoim fanom miniaturową wersję swojego NES'a. Początkowo planowano krótką serię, ale duże zainteresowanie zaowocowało przedłużeniem produkcji. NES Classic Mini otrzymał obudowę stylizowaną na pierwszą 8-bitową konsolę marki, ale o rozmiarach mieszczących się w dłoni. W zestawie znalazł się jeden kontroler stylizowany na oryginalnego kanciastego pada z NESa.

Zapomnijcie o korzystaniu z kartridży. Konsola jest tak naprawdę urządzeniem emulującym, które posiada 30 preinstalowanych gier. Wśród nich znalazły się pierwsze trzy części Super Mario Bros., The Legend of Zelda, Donkey Kong, czy Metroid. Lista obejmuje wiele klasyków, które zapoczątkowały największe marki Nintendo. Pod tym względem konsola faktycznie robi dobrą robotę, choć nie da się ukryć, że wielu graczy nie znajdzie na niej gier swojego dzieciństwa. Ograniczona liczba gier i brak oficjalnej możliwości dogrywania tytułów to niewątpliwy minus mini retro konsol Nintendo. Warto dodać, że na rynek japoński wydano reskin konsoli, czyli Famicon Classic Mini. Ten w standardzie posiada dwa pady montowane charakterystycznie w obudowie.

SNES Classic Mini powstał na podobnej zasadzie rok po swoim poprzedniku. Tym razem gracze otrzymali konsolkę pozwalającą sięgnąć po 21 gier z czasów ery 16-bitowej. Ponownie na pokładzie zagościły tytuły z najważniejszych serii Nintendo, a do tego doszły m.in. Castelvania III, Mega Man X, czy Final Fantasy III. Mniejszą ilość gier mają wynagrodzić poniekąd dwa kontrolery. Dzięki nim od razu będzie się można cieszyć grami dla dwóch graczy. Oczywiście design konsoli jest bezpośrednią kopią oryginału, ale całość pomniejszono. Niestety konsole Nintendo Mini nie są już produkowane i można je dorwać tylko z drugiej ręki.

The C64 Mini, The Amiga 500 Mini i The 400 Mini – wspomnienie pierwszych domowych komputerów

Wielu graczy w Polsce zaczynało swoje przygody z gamingiem od domowych komputerów sprzed ery PC. The C64 Mini jest pierwszym retro urządzeniem opracowanym przez firmę RetroGames. Mamy tu do czynienia tak naprawdę z małą konsolką emulującą system Basic i pozwalająca na odpalanie aż 64 klasycznych gier z kultowego Commodore 64. Na liście gier znalazło się wiele hitów, ale też producent starał się zadowolić graczy z różnych zakątków świata, a co za tym idzie nie każda gra będzie w punkt trafiona. Niemniej jak wspomnieliśmy powyżej w przypadku preinstalowanych tytułów ciężko zadowolić wszystkich. Producent tego urządzenia zdawał sobie sprawę, że nie każdy będzie zadowolony, dlatego zadbał o możliwość odpalania własnych ROMów. Standardowo system uruchamia jeden plik z pamięci USB, ale po instalacji aktualizacji można na pendrive wrzucić całą swoją bibliotekę gier.

The C64 Mini wita graczy po odpaleniu przejrzystym menu z wyborem gier, ale interfejs pozwala na przełączenie się w tryb systemu Basic. Nie zabrakło różnych ustawień obrazu, który pozwala dostosować widok do różnych telewizorów i umożliwia symulowanie różnych efektów z CRT. Oczywiście, jak we wszystkich urządzeniach z tego artykułu mamy tu port HDMI. Wizualnie sprzęt wygląda dosłownie, jak zminiaturyzowany komputer z lat 80-tych. Niestety klawiatura jest tylko atrapą, ale producent wydał również pełnowymiarowy odpowiednik konsoli jeśli to dla kogoś problem. W zestawie znalazł się joystick, który podobnie jak oryginał nie jest zbyt wygodny, a do tego pod względem jakości jest najsłabszym elementem konsoli. Zresztą zapraszamy do naszej recenzji The C64 Mini.

W latach 90-tych polscy gracze dzielili się na kilka grup. Obok tych korzystających z Commodore byli też posiadacze Amigi, którzy mogli się cieszyć grami o niemal realistycznej oprawie graficznej. Przynajmniej tak niektóre tytuły się postrzegało w tamtych czasach. The A500 Mini jest miniaturową repliką Amigi 500. Ponownie dostajemy fantastycznie odwzorowane urządzenie, które też posiada atrapę klawiatury. System urządzenia obsługuje nie tylko emulację Amigi 500, ale także Amigi 1200. Na pokładzie znalazło się 25 klasycznych gier. Ponownie producent pomyślał o możliwości odpalania własnych ROMów, więc posiadacze sporych bibliotek mogą się cieszyć swoimi ulubionymi grami. W zestawie The A500 Mini oprócz samej konsolki znajdziemy również klasycznego pada i myszkę stylizowaną na oryginalny kontroler. Dodajmy, że wszystkie kontrolery z urządzeń marki RetroGaming łączą się przez USB i są kompatybilne ze współczesnymi urządzeniami. Także do tych konsol można podłączyć inne kontrolery przez USB.

The 400 Mini jest najnowszym urządzeniem marki RetroGames. Sprzętowi przyświecają dokładnie takie same założenia, jak powyższym urządzeniom. Miniaturowa konsola wygląda fenomenalnie i jest stylizowana na klasyczny model Atari 400. Systemowo emuluje gry z Atari 400/800, XL, XE i 5200. W zestawie znalazł się joystick Atari CX-40. Na pokładzie zainstalowano 25 klasycznych gier i ponownie umożliwiono odpalanie ROMów z pamięci USB.

PlayStation Classic Mini – słodko-gorzka konsola

Zapowiedź PlayStation Classic Mini była wielkim wydarzeniem i spełnieniem marzeń miłośników konsol Sony. Niestety szybko okazało się, że urządzenie przygotowane przez Japończyków jest bardzo ubogim w opcje i oferuje gry, które ciężko określić mianem kultowych. Co prawda na pokładzie znalazły się pewne perełki, ale ostatecznie większość z 20 zainstalowanych gier nie kojarzyła się bezpośrednio z sukcesem PSX'a. Nie były to też w dużej mierze gry, które w pełni pokazywały potencjał konsoli.

Wiele osób liczyło, że otrzymają konsolę odpalająca ich bibliotekę płyt z grami z pierwszego PlayStation na współczesnych telewizorach. Ostatecznie PlayStation Classic Mini okazało się skrzynką z emulatorem, która nie trafiła w serduszka fanów marki. Sytuacji nie pomagała wysoka cena. Dziś urządzenie można kupić z drugiej ręki. Jeśli dorwiecie je tanio to na pewno jest to ciekawa opcja na poznanie kilku tytułów z czasów szóstej generacji konsol. Niemniej są lepsze metody.

Atari 2600+ - imponująca wierność oryginału

Atari 2600+ jest prawdopodobnie najbardziej imponującą konsolą w całym zestawieniu. Mamy do czynienia z niezwykle wierną repliką. Co prawda konsola jest nieco mniejsza od oryginału, ale poza tym jej design odtwarza oryginał doskonale. Jednak nie to stanowi o jej wyjątkowości. W obudowie znalazły się wszystkie przełączniki z pierwowzoru, a joystick i kontrolery paddle łączą się przez klasyczne gniazda. W zestawie znalazły się trzy kontrolery. Gracze za pomocą dźwigni na obudowie mogą przełączać gry i ustawienia konsoli.

O ile Atari 2600+ jest platformą do emulacji to emuluje praktycznie 1:1 oryginał. W obudowie znalazło się gniazda na kartridże i dołączone gry do zestawu znajdują się właśnie na nośniku zewnętrznym. Powiecie, że to dodaje klimatu, ale takie rozwiązanie wynika z faktu, że konsola odpala również oryginalne kartridże! Jeśli macie w domowej bibliotece gry wyprodukowane w latach 80-tych na konsole Atari 2600 i 7800 to możecie je uruchomić bez przeszkód na tym sprzęcie. Podobnie sprawa się ma ze wszystkimi oryginalnymi kontrolerami, jakie powstały do tej konsoli! Prawdziwy sztos, choć nie ma co się łudzić, że ta konsola powstała dla największych fanów klasyka. Gry z tej platformy będą cieszyć nielicznych retro-maniaków. Niemniej Atari 2600+ po prostu imponuje szacunkiem twórców do oryginału. W zasadzie jest to oryginalne Atari 2600 z wbudowanym HDMI.

Sega Mega Drive Mini – powrót na salony

Sega nie przetrwała wojny konsol i od wielu lat zajmuje się wydawaniem gier. Natomiast licencję na swoje urządzenia rozdawała na prawo i lewo przez co rynek zalewała fala miernej jakości imitacji starych konsol firmy. Ten stan rzeczy w końcu dał się Japończykom we znaki i postanowili wydać swoje miniaturowe urządzenie. Sega Mega Drive Mini jest wierna koncepcji miniaturyzacji oddającej wygląd oryginałów. W tym przypadku mamy do czynienia z pomniejszonym klonem konsoli Mega Drive/Genesis. Konsola jest chwalona za jakość wykonania, a w zestawie oferuje także dwa klasyczne kontrolery z trzema przyciskami akcyjnymi. Pady łączą się przez USB, ale niestety urządzenie ma problemy z czytaniem zamienników.

System konsoli posiada wgrane 42 gry, a w zasadzie 40 tytułów, ponieważ jedna pozycja to trylogia Mega Mana. Wśród gier znalazło się wiele fantastycznych pozycji, jak choćby przygody Sonica, Castlevania: The New Generation, Street Fighter, czy Golden Axe. Oczywiście znajdą się powody do narzekania na dobór gier i niestety oficjalnie nie można skorzystać ze swoich ROMów. Niemniej Sega Mega Drive Mini od Segi jest świetnym sposobem na poznanie gier z konsol tej marki. Tylko pamiętajcie, że inne mini konsole Segi od firm zewnętrznych to jakościowe paździerze!

Jak widzicie nie brakuje na rynku urządzeń pozwalających zapoznać się z najbardziej kultowymi systemami do gier. Mini konsole cieszą się dużą popularnością i specjalnie się temu nie dziwimy. To zdecydowanie wygodniejszy sposób na retro granie, który nie wymaga inwestowania w retro telewizory, akcesoria i gry, które często są niedostępne lub absurdalnie drogie. Chociaż nie ukrywamy, że granie na tych oryginalnych urządzeniach ma w sobie to coś.

Daj znać o nas znajomym

GMC Hummer EV - powrót legendy

Hummer był niegdyś prawdziwą ikoną off-roadu. Wojskowa maszyna stworzona tylko i wyłącznie w celu sprawnego przemieszczania się w terenie. To cudo miało wozić żołnierzy i dbać o ich bezpieczeństwo. W konstrukcji zawarto amerykańską manię wielkości okraszoną terenowym minimalizmem. Niestety kolejne wersje Hummera, czyli H2 i H3 były wozidełkami dla szpanerów wyrywających licealistki w galeriach handlowych. Teraz legenda powraca i ponownie ma niewiele wspólnego ze swoim pierwowzorem. GMC Hummer EV to elektryczny pickup z terenowymi aspiracjami i osiągami superauta.

GMC Hummer EV jest tworem powstałym na fali popularności elektrycznych pickupów, które ciągle funkcjonują w sferze niedalekiej przyszłości. W dużym skrócie dostaliśmy kolejną odpowiedź na Teslę Cybertruck. GMC Hummer EV ma się cechować trzema silnikami elektrycznymi o mocy przeszło 1000 KM, które pozwolą rozpędzić niewielką ciężarówkę do setki w około 3 s. Wszystko to w nadwoziu potężnego pickupa stojącego na terenowym zawieszeniu z czterema skrętnymi kołami.

GMC Hummer EV - elektryczny napęd niczym w superaucie

Przyjrzyjmy się temu potworowi nieco bliżej. GMC Hummer EV zgodnie z zapowiedziami jest autem elektrycznym. Inżynierowie GMC postawili na układ złożony z trzech silników generujących moc 1018 KM oraz szokuj

Gry Funkoverse - co to?

Funko kojarzy nam się przede wszystkim z figurkami POP, ale już wśród nich znajdziemy różne edycje, rozmiary i wersje. Tymczasem działalność firmy nie ogranicza się tylko do tzw. kurzołapów. Ostatnio trafiliśmy na gry strategiczne z serii Funkoverse. Czym są i co mają do zaoferowania?

Na łamach naszego serwisu pisaliśmy już o tym, czym są figurki Funko POP. Teraz przyszła pora na kilka słów o serii gier Funkoverse, które mogą zainteresować nie tylko graczy planszowych, a przede wszystkim kolekcjonerów. Każda z gier zawiera bowiem specjalne figurki Funko POP przedstawiające bohaterów walczących w danej grze. Postaramy się krótko przybliżyć serię gier Funkoverse. Równocześnie podpowiemy, że niedługo powinny się pojawić recenzje odsłon Marvel i DC w naszym partnerskim serwisie Amator Planszówek.

Czym są gry Funkoverse?

Funkoverse Strategy Game, to coś w rodzaju systemu gier pojedynkowo-bitewnych od producenta najbardziej znanych figurek na świecie. Rozgrywka polega na pojedynkach między dwoma lub czterema graczami na zamkniętych arenach przedstawiających różne lokacje z danego uniwersum. Gracze wybierają

Prezenty dla faceta na Święta!

Święta coraz bliżej i choć w tym roku będzie to bardzo specyficzny czas to i tak najbliższym będziemy wręczać prezenty. Wiele kobiet zastanawia się co by tu kupić swoim partnerom. Jaki prezent dla Niego będzie odpowiedni pod choinkę? Cóż, uniwersalna odpowiedź na to pytanie nie jest prosta i nie istnieją gotowe schematy, ponieważ każdy facet jest inny! Mimo to spróbuję podpowiedzieć co można by kupić chłopakowi, mężowi, bratu, ojcu czy przyjacielowi.

Zamiast dawać propozycje konkretnych przedmiotów skupię się na rodzajach prezentów, jakie mogą trafić w gusta obdarowywanych. Szukając pomysłów przede wszystkim trzeba sobie odpowiedzieć co tak naprawdę lubi facet, dla którego kupujecie upominek. To będzie kluczowe dla powodzenia misji poszukiwania prezentów świątecznych. Zacznijmy więc naszą wyliczankę.

1. Prezent świąteczny dla fana motoryzacji.

Twój facet kocha samochody, uczy się na pamięć Top Gear i spędza na pielęgnowaniu auta więcej czasu niż na rozmowach z Tobą? Pod choinką powinien znaleźć coś co ma cztery kółka albo chociaż się z nimi wiąże.

Na pewno świetnym pomysłem będzie podarowanie mu przejażdżki wymarzonym samochodem. Wiele firm oferuje jazdy supersamochodami, autami sportowymi czy przygody off-roadowe. Spróbuj wybadać jaki rodzaj samocho

Przegląd serii Brick Trick Harry Potter

Chcielibyście mieć swój własny model Hogwartu, ale te z klocków LEGO są zbyt drogie? Ostatnio przypadkiem natrafiliśmy na interesujące zabawki kreatywne, które pozwalają stworzyć własną Szkołę Magii i Czarodziejstwa, a także kilka innych lokacji z kultowych książek. Zapraszamy na krótki przegląd serii Brick Trick Harry Potter.

Rynek gadżetów i zabawek na licencji Wizarding World jest ogromny. Wchodząc do losowego sklepu możemy na ślepo obstawiać, że znajdziemy coś z Harry'ego Pottera. Wszelkiej maści zabawki, ubrania, naczynia, kosmetyki, czy papier toaletowy z herbami domów chyba już nikogo nie dziwią. Niemniej Brick Trick Harry Potter było dla nas zaskoczeniem. Mamy bowiem do czynienia z zabawką wykorzystującą prawdziwe cegły! Zainteresowani?

Czym jest Brick Trick?

Brick Trick to seria zabawek dystrybuowana w Polsce przez wydawnictwo Trefl. Każdy zestaw jest modelem jakiegoś budynku, który składamy z prawdziwych cegieł. Oczywiście nie takich dużych do budowy domów, ale ich miniaturowych odpowiedników. W zależności od zestawu i budynku jaki stawiamy, otrzymujemy różne rodzaje cegieł. Do ich sklejania wykorzystuje się klej, który pod wpływem wody można rozpuścić i w t

Niemożliwe porty gier na Nintendo Switch

Nintendo Switch jest konsolą słabszą od konkurencji i już w dniu premiery odstawała od ówczesnych konkurentów, a debiutowała w czasach Xboxa One i PS4. Nie przeszkadzało to jednak w zdeklasowaniu rywali na rynku. Niemniej wiele osób żyje w przekonaniu, że na "pstryczku" można zagrać tylko w dziecinne gry wielkiego N. Tymczasem rzeczywistość jest zgoła inna czego dowodem są niemożliwe porty gier na Nintendo Switch.

Postanowiliśmy zebrać kilka tzw. niemożliwych portów gier na Nintendo Switch, których obecność na hybrydowej konsoli jest sama w sobie niezwykła. Oczywiście takie gry często odstają wizualnie od tego, czego mogliśmy doświadczyć na stacjonarnych sprzętach Sony, czy Microsoftu. Deweloperzy odpowiedzialni za porty musieli pójść na wiele ustępstw. Cięcia w efektach graficznych, szczegółach i rozdzielczości są przy portach na porządku dziennym. Niemniej możliwość zagrania w niektóre z tych tytułów na kibelku, czy w podróży to coś niezwykłego. W większości tych gier downgrade graficzny nie przeszkadza na małym ekranie. Co więcej spora część z tych gier pokazuje, że na Nintendo Switch można zagrać także w dorosłe gry, w których posoka leje się gęsto, a od języka więdną uszy staruszkom. Po prostu to samo Nintendo nie produkuje zazwyczaj takich tytułów, a

Recenzja komiksu Asteriks. Biały Irys

„Biały Irys” jest najnowszym tomem z serii „Asteriks”. To już 40 album z przygodami dzielnych Galów. Czy tym razem dostaliśmy angażująca przygodę? Zapraszamy na naszą recenzję komiksu!

Asteriks zadebiutował w 1959 roku i do dziś jego przygody są kontynuowane. „Biały Irys” jest kolejnym tomem zilustrowanym przez Didera Conrada. Za historię tym razem odpowiadał Fabrice Caro, a nie Jean-Yves Ferri. W tym miejscu należy przypomnieć, że postać Asteriksa wymyślił Rene Goscinny, a pierwotnym ilustratorem przygód Galów był Alberto Uderzo. Więcej dowiecie się z naszego artykułu o serii komiksów z Asteriksem. Czy najnowszy album godnie kontynuuje spuściznę marki? Zapraszamy na naszą krótką recenzję!

„Biały Irys” - ta kreska nadal zachwyca

Zacznijmy od ilustracji, które w tym przypadku zasadniczo odpowiadają za tożsamość bohaterów. Dider Conrad objął funkcję ilustratora serii od 36 tomu i ponownie udowodnił, że czuje tę markę komiksów. „Biały Irys” wygląda po prostu wyśmienicie. Bohaterowie prezentują się tak, jak powinni, a kreska od razu zdradza nam z czym mamy do cz

Dlaczego EA Sports WRC zawiodło?

Wychowałem się gamingowo i rajdowo na grach Codemasters. W pierwszych pięciu odsłonach serii Colin McRae Rally przejechałem niezliczone ilości kilometrów i do dziś pamiętam charakterystyczne fragmenty odcinków. Cieszyłem się na nadejście EA Sports WRC i dziś mogę wam powiedzieć dlaczego jestem zawiedziony!

Zacznijmy od tego, że to nie jest recenzja EA Sports WRC. Pominę część rzeczy, nie będę was zanudzał szczegółową analizą technikaliów i po prostu omówię kilka kwestii, które ta gra robi dobrze, a które leżą według mnie na całej linii. Bo chociaż codziennie pokonuję kilka odcinków specjalnych to nie mogę nikomu z czystym sumieniem polecić najnowszej gry na licencji WRC. Niemniej w pewnych aspektach nie można zarzucić grze braku serducha do rajdów, ale tego jednego w przypadku Codemasters mogliśmy być pewni. No ale bez zbędnego przeciągania przyjrzyjmy się powodom zawodu i elementom, przez które ciągle gram.

EA Sports WRC i zaginiona next-genowość

Codemasters miało gotowe narzędzia do stworzenia idealnej gry rajdowej. Wystarczyło rozbudować zawartość Dirt Rally 2 o rajdy i samochody z kalendarza WRC, dodać tryb mistrzostw lekko wymieszany z karierą i święty Graal wirtualnych rajdów gotowy.

Recenzja LEGO Harry Potter: Pomyłka z eliksirem wielosokowym

Filmy z serii „Harry Potter” dostarczyły widzom wielu pamiętnych scen, a jedną z nich niewątpliwie była przemiana Hermiony w kotkę po wpadce z magicznym napojem. Czy odtworzenie tej sceny z klocków okazało się dobrym posunięciem? Zapraszamy na recenzję zestawu LEGO Harry Potter: Pomyłka z eliksirem wielosokowym (76386).

Zestawy LEGO Harry Potter bazują na licencji filmowej, o czym przypominają nam grafiki na pudełkach, z których spoglądają na nas bohaterowie ekranizacji książek. Aktualna linia klocków na tej licencji obejmuje m.in. modułowe zestawy pozwalające odtworzyć Szkołę Magii i Czarodziejstwa Hogwart. Każdy z zestawów daje możliwość złożenia jednego z zamkowych pomieszczeń i jakichś scen znanych z filmowej sagi. LEGO Harry Potter: Pomyłka z eliksirem wielosokowym (76386) był początkowo dostępny, jako ekskluzywny zestaw w sklepie producenta. Teraz możecie bez przeszkód zakupić go choćby w sieci księgarni TaniaKsiazka.pl, której serdecznie dziękujemy za przekazanie egzemplarza do recenzji. Czy sięgnięcie po pojedynczy moduł Hogwartu ma sens i jak udało się odwzorować jedną z najbardziej charakterystycznych scen z „Komnaty Tajemnic”?

Drzewko bonsai z LEGO - recenzja

Lubicie roślinki, ale notorycznie zapominacie o ich podlewaniu lub po prostu nie macie do nich ręki? W naszej redakcji nikt nie ma talentu ogrodniczego, ale na szczęście są na to rozwiązania. Jednym z nich jest kolekcja botaniczna z LEGO. Zapraszamy na recenzję drzewka bonsai.

Dzięki uprzejmości sieci księgarni Tantis.pl trafił do nas zestaw klocków LEGO Botanical Collection - Drzewko Bonsai 10281. W ten sposób mogliśmy sprawdzić, co ma do zaoferowania jeden z flagowych modeli roślinnej serii. Na łamach naszego serwisu mogliście już przeczytać o LEGO Bottanical Collection. Duńska marka regularnie rozszerza swój asortyment o kolejne modele roślin, które często mogą z powodzeniem zastąpić te żywe. Oczywiście mówimy tu o aspekcie wizualnym, ponieważ sztuczne kwiaty i drzewka niestety nie zadbają o jakość otaczającego nas powietrza. Niemniej spisują się świetnie w roli elementów wystroju wnętrza. Czy drzewko bonsai również odnajduje się w tej roli i jak przebiega proces jego składania? O tym dowiecie się z naszej recenzji.

LEGO Drzewko Bonsai – szczegóły zestawu

Drzewko bonsai z LEGO jest przedstawiane jako zestaw 18+. Już w tym miejscu możemy zd

Gry o Asteriksie

Asteriks i Obeliks są kultowymi postaciami w Europie. Sympatyczni Galowie spuszczający łomot Rzymianom doczekali się już 40 komiksowych zeszytów ze swoimi przygodami i kilka specjalnych tomów opowiadających poboczne przygody. Bohaterowie mieli również okazje zagościć w grach cyfrowych. Zapraszamy na przegląd gier z Asteriksem i Obeliksem.

Przygody dziarskich Galów stawiających opór rzymskim najeźdźcom cechują się między innymi bardzo ciekawym przedstawianiem współczesnych stereotypów w formie komiksu rozgrywającego się przed naszą erą. Humor, wartka akcja i przyjemna dla oka kreska sprawiają, że Asteriks i Obeliks cieszą kolejne pokolenia fanów. Zresztą więcej o bohaterach pisaliśmy w naszym artykule o serii komiksów Asteriks. Dziś zapraszamy na przegląd gier komputerowych i konsolowych, które na przestrzeni lat trafiały na rozmaite platformy domowej rozrywki.

Łącznie powstało 38 gier na podstawie przygód Asteriksa i Obeliksa (na tyle trafiliśmy). Rozmyślnie nie opiszemy szczegółowo wielu z nich, ponieważ znaczna część debiutowała na pierwszych konsolach i komputerach domowych, a ilość informacji o nich jest dość skromna. Wiel

Zobacz wszystkie

Masz pomysł na udoskonalenie Piwnicy? Podziel się!

Musimy o tym napisać! Tego Ci u nas brakuje! Daj znać, co chcesz znaleźć na Piwnicy.