Jakie gry z kooperacją lokalną na wspólny wieczór?

Macie wolne, siadacie na kanapie ze swoją połówką i oboje chcecie w coś zagrać, ale macie tylko jedną konsolę lub PC? W tym momencie może się pojawić pytanie, jakie gry kooperacyjne wybrać na wspólny wieczór?

Zebraliśmy dziesięć gier kooperacyjnych, które pozwolą na jednej kanapie cieszyć się wspólną rozgrywką. Postaraliśmy się o różnorodność gatunkową, aby każdy znalazł coś dla siebie. Można odnieść wrażenie, że w ostatnich latach twórcy gier trochę zapomnieli o kanapowej kooperacji. Za czasów pierwszych konsol wspólne granie na jednym ekranie było praktycznie standardem. Dziś większość graczy skupia się na solowej rozgrywce. Szczęśliwie, jak się dobrze poszuka to można znaleźć naprawdę ciekawe gry kooperacyjne lub tytuły, które taką rozgrywkę umożliwiają, choć większość graczy przechodzi je samemu.

W zasadzie myśląc o wspólnym graniu przed oczyma można mieć od razu gry na Nintendo Switch. Spora część produkcji od wielkiego N faktycznie ma takie tryby, ale skoro większość polskich graczy pomija Switcha to nie sięgniemy po portfolio japońskiego wydawcy. Chociaż większość z poniższych tytułów ogracie na Nintendo Switch 1 i 2. Tymi słowami skończmy wprowadzenie. Zapraszamy na przegląd najciekawszych gier kooperacyjnych na wspólny wieczór.

TOP 10 gier z kooperacją lokalną (kanapową)

Baldur’s Gate 3 – RPG w kultowym świecie

Baldur’s Gate 3 zapisał się w historii gier nie tylko ze względu na jakość rozgrywki, ale przede wszystkim tym, jaki ból tylnych części ciała wywołał u innych deweloperów i wydawców. Okazało się bowiem, że niewielki zespół za ułamek ceny hitów AAA może stworzyć jedną z najlepszych gier w ogóle. Nas jednak interesuje to, że to rewelacyjne RPG pozwala na rozgrywkę w kooperacji kanapowej. Twórcy pomyśleli zarówno o graczach chcących bawić się razem przed jednym ekranem, jak i tych preferujących kooperację sieciową. Warto mieć na uwadze, że Baldur’s Gate 3 jest naprawdę długą grą, więc grając wspólnie musicie wziąć pod uwagę, że czasem może być ciężko się zgadać na granie, więc i czas przejścia gry się wydłuży. Niemniej, warto!

Cuphead – artystyczna nawalanka z bossami w 2D

O Cuphead było swego czasu bardzo głośno, ponieważ grę dosłownie zilustrowano. Każdy kadr gry powstał w sposób, w jaki animowano klasyczne bajki i sama gra też posiada stylistykę nawiązującą do pierwszych kreskówek emitowanych początkiem XX wieku. Cuphead jest grą piękną i na pierwszy rzut oka może wyglądać niczym prosty platformer dla dzieci. Nie dajcie się jednak zwieść stylistyce. Mamy do czynienia z ultra wymagająca grą o walkach z bossami. Etapy platformowe są tylko przerywnikami, a cała reszta wyzwania wymagające uczenia się na pamięć ruchów przeciwników i ćwiczenia refleksu oraz pamięci mięśniowej. Jest ciężko, ale na szczęście można poprzeklinać przed telewizorem wraz z bliska osobą. 

Unravel Two – piękna przygoda szmacianych kukiełek

Unravel Two jest grą piękną w nieco inny sposób niż powyższa propozycja. W tym przypadku dostajemy niemal fotorealistyczną szatę graficzną przedstawiającą w dużej mierze naturę i otaczający nas świat. Do tego dochodzi spokojny gameplay i zręcznościowo-logiczne łamigłówki. Unravel Two jest niespieszną grą platformową, w której dwie kukiełki dążą wspólnie do celu, a ich przygoda jest podszyta poruszającą historią. Szmacianki zaczepiają się swoimi sznureczkami, co pozwala im wykonywać różne ewolucje i uruchamiać rozmaite mechanizmy. Polecamy zapoznać się z pierwszą częścią, choć dopiero sequel zaoferował kooperację wprowadzając obok czerwonej kukiełki także niebieską bohaterkę.

LEGO – gry od Traveller's Tales

Chyba każdy powie, że formuła gier LEGO od TT Games trochę się wyczerpała. Nie zmienia to faktu, że co chwilę wracamy do LEGO Harry Potter, czy poszczególnych części LEGI Star Wars. Seria miała swoje lepsze i gorsze momenty. Były gry z bełkotem klocków i scenkami sytuacyjnymi. Były odsłony z minifigurkami mówiącymi kwestiami z filmów, a z czasem platformowy charakter zmienił się na mieszankę gry zręcznościowej i strzelanin rodem z trzecioosobowych gier akcji. Nawet pojawiły się otwarte światy. Po prostu gracze mają w czym wybierać. Tym bardziej, że gry powstały na wielu popularnych licencjach, a do tego wychodziły na wszystko co ma ekran. To co ważne to gry z serii LEGO od TT Games nadają się do kooperacji zarówno z dziećmi, jak i z dorosłymi. Wszystko zależy ile macie w swoim serduchu z dzieciaka i geeka.

It Takes Two – gry tylko dla dwojga

Zazwyczaj otrzymujemy gry, które mogą opcjonalnie posiadać tryb kooperacji. It Takes Two podchodzi do tematu inaczej i cała rozgrywka została zaprojektowana pod dwóch graczy. W czasie zabawy wcielamy się w parę, która brnąć do celu musi rozwiązywać zagadki środowiskowe wymagające pełnej współpracy. Gracze muszą wspólnie kombinować i wykazać się spostrzegawczością. Angażujący gameplay uzupełnia ładny styl graficzny, który powinien przemówić również do osób nie mających na co dzień do czynienia z grami. Dużą zaleta gry są stosunkowo niskie wymagania, o czym świadczy m.in. obecność na dwóch generacjach konsol, a także na Switchu i PC. Jeśli szukacie gry typowo kooperacyjnej to It Takes Two jest tym, czego powinniście spróbować.

Moving Out 2 – królowie przeprowadzek

Marzyliście kiedyś o prowadzeniu firmy usługowej zajmującej się przeprowadzkami? Zapewne większość z was nie, ale w Moving Out 2 możecie się zająć pakowaniem gratów na vana przy przeprowadzkach. Tylko, że zazwyczaj nie przeprowadzacie rzeczy ze zwykłych domów, goni was czas, a pracownikami firmy są persony z różnych światów. Moving Out 2 to gra szalona i generująca salwy śmiechu. Fizyka odgrywa ważną rolę, a jej wykorzystanie pozwala przyspieszyć pakowanie mebli i innych gratów. Gra na pierwszy rzut oka może wydawać się nie dla każdego, ale po kilku godzinach rozgrywki zorientujecie się, że czas minął wam na świetnej zabawie. Poziom szaleństwa dobija do sufitu i dorównuje mu tylko diabelnie dobra grywalność.

Overcooked 2 – witaj w szalonej kochni

Zostańmy jeszcze przy prowadzeniu biznesu, ale przenieśmy się do bajkowej kuchni. Overcooked 2 wymaga bardzo ścisłej współpracy między graczami, aby w porę przygotować wymagane posiłki. Mimo bajkowej stylistyki i niezwykle intuicyjnego sterowania gra potrafi być wymagająca. Dzięki temu stawia przed graczami wyzwanie, które doskonale smakuje w kooperacji kanapowej. Pierwsza część zyskała dużą popularność będąc w zasadzie jedną z tych viralowych gier, które każdy chciał spróbować. Druga część została usprawniona, otrzymała więcej zawartości i generuje jeszcze więcej dobrej zabawy. Niemniej jeśli chcecie to możecie zacząć od pierwowzoru.

Teenage Mutant Ninja Turtles: Shredder's Revenge – beat'em up dla fanów retro

Teenage Mutant Ninja Turtles: Shredder's Revenge spodoba się graczom pamiętającym salony gier i pikselową oprawę pierwszych konsol. Jednak nie tylko oni docenią tego stylizowanego na retro beat'em up'a o przygodach Wojowniczych Żółwi Ninja. Do równoczesnej zabawy może zasiąść nawet sześciu graczy, czyli tylu ilu jest bohaterów. Rozgrywka polega na podążaniu w bok i naparzaniu kolejnych zastępów przeciwników. Klimat dawnych czasów wylewa się z ekranu, a każdy fragment tej gry po prostu cieszy oko. Dodajmy, że inspiracją gry były klasyczne komiksy i animacje z żółwiami, więc miłośnicy klasyki będą naprawdę zadowoleni.

Rayman Legends – niesamowity platformer rytmiczny

Rayman Legends było ostatnią grą, w której mogliśmy kierować tym sympatycznym bohaterem z kończynami nie połączonymi z ciałem. Dwuwymiarowa platformówka spotkała się z ciepłym przyjęciem i do dziś pozostaje jednym z najlepszych przedstawicieli gatunku. Tym bardziej cieszy, że można ją przechodzić w lokalnej kooperacji. Gracze działając wspólnie mogą sobie pomagać w pewnych elementach rozgrywki. To czym Rayman Legends wyróżnia się na tle konkurencji jest muzyka. Nie chodzi o samą ścieżkę dźwiękową, ale to jak jest wpleciona w rozgrywkę. W etapach muzycznych dosłownie nadaje ona rytm poruszaniu się bohatera, co tworzy imponujące widowisko  i buduje dynamikę rozgrywki. Polecamy spróbować tym bardziej, że często można kupić ten tytuł za grosze.

Asterix – gry o przygodach dzielnych Galów

Na koniec naszego top gier z kooperacją lokalną proponujemy gry z Asterikem. Możecie sięgnąć po tytuły wchodzące w skład serii XXL, czyli trójwymiarowe gry akcji z elementami platformowymi. Pierwsze dwie odsłony były bliższe klasycznym platformerom 3D, zaś trzecia zmieniła sposób ukazania rozgrywki na rzut izometryczny, co pozostało w czwartej odsłonie XXXL. Niemniej w każdej z gier współpraca między bohaterami jest istotnym elementem rozgrywki. Wspólna zabawa spisuje się także w beat'em upach z serii Asterix & Obelix: Slap Them All. W tym przypadku mamy do czynienia z klasycznymi bijatykami chodzonymi. To co w nich piękne to oprawa graficzna będąca żywcem wyjętą z komiksów. 

Tak się prezentują proponowane przez nas gry z kooperacją lokalną. Jeśli chcecie zagrać z kimś bliskim przed jednym telewizorem i nie zależy wam na rywalizacji, to w tych grach znajdziecie masę dobrej zabawy.

Daj znać o nas znajomym

Obcy w grach wideo

Film Alien znany w Polsce, jako Obcy – 8. pasażer Nostromo okazał się niespodziewanym hitem. Po części dzięki ograniczeniom technologicznym i budżetowym udało się stworzyć ponadczasowy horror sci-fi, który do dziś potrafi przerażać klaustrofobicznym klimatem. Z czasem dostaliśmy całą serię, która doczekała się licencjonowanych gier. Zapraszamy na przegląd najciekawszych gier na licencji Obcego.

Seria filmów Alien miała swoje wzloty i upadki. Te pierwsze dotyczą przede wszystkim dwóch pierwszych odsłon, a kolejne no cóż. Tutaj można powiedzieć, że gusta są podzielone. W kwestii gier na licencji Alien dostaliśmy zarówno produkcje adaptujące filmowe dzieła, jak i gry osadzone w uniwersum rozwijanym m.in. w komiksach i książkach. Zapewne większość starszych graczy bardzo dobrze kojarzy serię Aliens vs. Predator. Zresztą uniwersa dwóch kultowych potworów przeplotły się także na kinowych ekranach.

Warto podkreślić, że gry w uniwersum Obcego podobnie, jak filmy miały swoje lepsze i gorsze odsłony. W tym zestawieniu pominiemy pewne porażki, jak choćby sławne już Alien: Colonial Marines, które od swojej pierwszej zapowiedzi do premiery zmieniło się z gry bardzo klimatycznej i obiecującej w zabugowanego paździerza. Co ciekawe jeden z modderów naprawił sztuczną inteligencję

Mercedes-Benz 300SL Speedster - piękność na kołach

Mercedes-Benz 300SL jest prawdopodobnie najpiękniejszym samochodem tej marki i jednym z najpiękniejszych w historii motoryzacji. Raczej nie zobaczymy już takiego "Merca", ale za to klasyk może być zmieniony w bardziej współczesne i wyjątkowe auto. Nie wierzycie? No to zobaczcie tego fenomenalnego Speedstera!

Widoczny na zdjęciach i filmie Mercedes-Benz 300SL Speedster jest dziełem projektanta Jona Sibala. Designer zdecydował się stworzyć na bazie legendarnego modelu pojazd, który będzie wyglądał fenomenalnie, a przy okazji pogoni na drodze nie jedno współczesne auto. Pod pięknym nadwoziem kryje się bowiem Mercedes SLK z 2002 roku.

Mercedes-Benz 300SL Speedster - ciekawa mieszanka pomysłów

Autor tego projektu zdecydował się zmienić eleganckiego klasyka w naprawdę agresywnego restmoda. Przede wszystkim nadwozie zostało odpowiednio poszerzone oraz wzbogacone o kilka elementów zmieniających kabriolet w Speedstera. Mamy więc zabudowane pałąki za fotelami oraz niższą szybę. Ta pochodzi z ikonicznego Porsche Speedster. Wa

Wiedźmin. Oficjalna księga kucharska - recenzja

Ostatnio wokół marki Wiedźmin dzieje się naprawdę dużo. Andrzej Sapkowski wydał kolejną książkę o przygodach Geralta, a CD Projekt RED zaprezentował pierwszy cinematic trailer z czwartej odsłony swojej wiedźmińskiej serii. To sprawia, że część z was może nabrać ochotę na spróbowanie potraw z Kontynentu. Spytacie jak? Za sprawą specjalnej książki. Zapraszamy na recenzję publikacji Wiedźmin. Oficjalna księga kucharska.

Autorkami książki Wiedźmin. Oficjalna księga kucharska są Anita Sarna i Karolina Krupecka, a za wydanie odpowiada wydawnictwo Znak Horyzont. Nie mamy zamiaru recenzować dań jako takich, ponieważ nie jesteśmy krytykami kulinarnymi. Co więcej każdy ma inne smaki. Zamiast tego chcemy wam opowiedzieć co ma do zaoferowania ta książka. Jak została skonstruowana i czy warto po nią sięgnąć z punktu widzenia geeka. Zresztą jeśli lubicie gotować to zachęcamy was do rzucenia okiem na nasz przegląd książek kucharskich dla geeków.

Wiedźmin. Oficjalna księga kucharska, a kwestia jakości

Zacznijmy od oceny jakości wydania książki Wiedźmin. Oficjalna księga kucharska. A ta jest naprawdę wysoka, chociaż w przedmowie znalazła się jedna literówka. Niemnie

Harry Potter - przegląd gier

Harry Potter: Quidditch Champions trafi na konsole i komputery PC już 3 września bieżącego roku. Potterheadzi w końcu doczekają się nowej gry ze swoją ulubioną dyscypliną sportu, której zabrakło w tak dobrze przyjętym Hogwarts Legacy. W takiej sytuacji to chyba dobry moment, aby przypomnieć wam jakie gry w świecie Harry'ego Pottera zostały wydane do tej pory. A jest ich naprawdę sporo!

Gry na licencji Harry'ego Pottera dla wielu graczy kojarzą się z dzieciństwem. Pierwsze pecetowe platformery są dziś idealizowane przez graczy i sama myśl o nich serwuje im nostalgiczną podróż w przeszłość. Sami zresztą zagrywaliśmy się w te tytuły i co jakiś czas do nich wracamy. Niemniej gry na licencji Wizarding World można podzielić na kilka kategorii. Mamy bowiem gry wychodzące bezpośrednio na licencji filmów i towarzyszące premierom kolejnych kinowych produkcji. Mamy też gry nawiązujące do filmów, ale nie towarzyszące premierom, a także tytuły umieszczone w świecie czarodziejów, ale nie mające nic wspólnego z przygodami Chłopca, który przeżył. Zresztą jak się popatrzy na potterowe gry to zobaczymy niemały bajzel!

Postaramy się nieco ten bałagan uporządkować i powiedzieć wam o najważniejszych grach w świecie Harry'ego Pottera. Do wielu z nich powrót dziś może być cięż

RAM 1500 TRX - pickup do szaleństw w terenie

Kiedy myślimy o terenowym pickupie powalającym osiągami i dającym nieograniczone możliwości szaleństwa na luźnych nawierzchniach to natychmiast mamy przed oczyma Forda F-150 Raptor. Wygląda jednak na to, że nadchodzi kometa mająca zmieść dinozaura z powierzchni. Przynajmniej taki cel zdaje się mieć RAM 1500 TRX.

Cztery lata po pokazie konceptu Rebel TRX amerykańska marka zdecydowała się na zaprezentowanie produkcyjnego pickupa dla szaleńców. Oto maszyna posiadająca prześwit niemal 30 cm, przestrzeń na zapakowanie quada, czy innych sprzętów i przyspieszająca do setki w niespełna 5 s.

RAM 1500 TRX jest pickupem bezkompromisowym. To nie klasyczny wół roboczy, ale pojazd pozwalający poskakać po wydmach i przelatywać przez teren z prędkościami godnymi rasowej rajdówki. Na papierze nowa zabawka dosłownie zjada kultowego już Raptora.

RAM 1500 TRX vs Ford F-150 Raptor - więcej mocy i nie tylko

Terenowa zabawka Forda może się pochwalić mocą "zaledwie" 450 KM. Do tej pory taka moc wprawiała w zachwyt, ale RAM 1500 TRX ma pod maską 6,2-litrowy silnik V8 o mocy 712 KM i momencie

Geekowe kontrasty i Geekowe memoski w służbie rodziców geeków

Jesteś geekiem i rodzicem, więc zastanawiasz się, jak kreatywnie spędzać czas ze swoją pociechą? Mamy pewien pomysł dla pozytywnie zakręconych rodziców noworodków i dzieciaków w wieku ok. 3 lat. Może zainteresują was Baby Geek. Geekowe kontrasty i Baby Geek. Geekowe memoski.

Baby Geek. Geekowe kontrasty i Baby Geek. Geekowe memoski są grami-zabawami dla dzieci poznających dopiero świat, wydawanymi przez wydawnictwo Muduko. Ich zaletą z punktu widzenia rodziców geeków są ilustracje nawiązujące do ikon popkultury. Dzięki temu już od najwcześniejszych lat można przyzwyczajać dziecko do tematyki, która będzie obecna w jego życiu. Tematyczne grafiki będą cieszyć nie tylko maluchy, ale także dorosłych, którzy znacznie chętniej poświęcą czas swoim dzieciom opowiadając im o swoich pasjach. Bądźmy szczerzy, wielu rodziców z czasem ma dość postaci i bajek pisanych dla dzieci na kolanie nie wspominając o stylistyce i wykonaniu nierzadko obrażających inteligencję maluchów. Przyjrzyjmy się bliżej omawianym pozycjom.

Zalety zabawek kontrastowych

Wiele osób uważa, że zabawki dla niemowląt muszą być kolorowe i pstrokate. A wiecie, że wiele narządów człowieka rozwija się jeszcze długo po narodzina

Gry planszowe na PC

Gry planszowe mają wiele zalet, a wśród nich niewątpliwie można wymienić aspekt społeczny oraz ich fizyczność. Niemniej coraz więcej osób chętnie sięga po cyfrowe wersje ulubionych planszówek. Postanowiliśmy się przyjrzeć nieco bliżej grom planszowym na PC.

Co prawda w tym artykule skupimy się na najciekawszych grach planszowych na PC, ale musicie wiedzieć, że najbardziej znane marki, jak choćby Catan, Ticket to Ride, Monopoly, czy Uno będziecie mogli ograć bez problemów na PlayStation, Xbox i Nintendo Switch. Nie sposób wymienić wszystkie gry na każdą z platform, ponieważ wbrew pozorom takich pozycji znajduje się naprawdę dużo. Mamy też wrażenie, że w przypadku cyfrowych planszówek to komputery pozwalają na prowadzenie najwygodniejszej rozrywki. Konsole ze względu na swój charakter sprzyjają bardziej dynamicznym tytułom. Więcej informacji o ciekawych grach planszowych znajdziecie w naszym partnerskim serwisie Amator Planszówek.

Zalety gier planszowych na PC

Planszówki w wersji cyfrowej tracą swoją fizyczność i aspekt społeczny, który jest przenoszony ze spotkań na żywo do postaci rozgrywek online. W takim razie jakie są zalety takic

Recenzja orchidei z klocków Balody

Uwolnienie licencji na system klocków LEGO sprawiło, że rynek zasypały różne firmy kopiujące duńską markę. Niemniej klocki, o których dziś napiszę były dla mnie zaskoczeniem. Spodziewałem się bowiem klona kolekcji botanicznej, a dostałem coś zupełnie innego. W jednym ze sklepów znalazłem całą wystawkę klocków Balody. Wszystkie przedstawiały najróżniejsze rośliny. Skusiłem się na jeden komplet i dziś spieszę do was z recenzją Eleganckiej Orchidei z klocków Balody.

Nie da się ukryć, że Balody potrafi przykuć uwagę, ponieważ pudełka mienią się tęczowym połyskiem, a obok fotografii gotowych konstrukcji znajdziemy na nich malowane ilustracje rozbudzające wyobraźnię. Tylko co znajdziemy w środku. Jak wiemy chińskie klocki potrafią być różne. Szczególnie te będące prawdziwymi podróbkami, o czym pisaliśmy w naszym porównaniu LEGO vs. chińskie podróbki. No to bez przeciągania pomówmy o Orchidei z klocków Balody.

Orchidea z Balody – co znajdziemy w pudełku?

Pięknie wyglądające pudełko głosi, że zestaw o oznaczeniu: 16345 jest przeznaczony dla osób od 6 roku życia, a składają się na niego 374 elementy.

Polski Sokół TOPR z LEGO

Polski PZL W-3 Sokół jest produkowany od 1985 roku, a już niedługo może trafić na rynek jako oficjalny zestaw LEGO. Przynajmniej taką mamy nadzieję! A wszystko za sprawą fantastycznego projektu Bartłomieja Bobaka, który zgłosił swój model do programu LEGO Ideas.

LEGO Ideas jest specjalnym programem, w którym fani duńskich klocków mogą zgłaszać swoje projekty. Następnie zbierają one głosy od społeczności, a jeśli zbiorą 10000 głosów to mają szansę na oficjalne wydanie. Wcześniej ma miejsce spotkanie z projektantami LEGO i producent rozważa wprowadzenie danego modelu jako oficjalnego zestawu do sprzedaży. W ten sposób w sprzedaży pojawiło się wiele imponujących konstrukcji, jak rezydencja z filmu „Kevin sam w domu”, kuter z filmu „Szczęki”, czy Barad-Dur z „Władcy Pierścieni”. Teraz o swój zestaw powalczy PZL W-3 Sokół w wersji Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Bartłomiej Bobak lubi górskie wędrówki i klocki LEGO. Pomysł na projekt ratunkowego Sokoła pojawił się w jego głowie 11 sierpnia bieżącego roku. Autor opisuje na stronie LEGO Ideas, jak podczas wędrówki na Orlą Perć po sześciu godzinach wspinaczki usłyszał charakterystyczny dźwięk silnika śmigłowca. Jak wspomina w wysokich gór

Drewniane Bugatti Centodieci - imponująca replika

Bugatti Centodieci z drewna? Czemu nie? Jeżeli jesteś zdolnym stolarzem, a przy tym pasjonujesz się motoryzacją to taki projekt jest czystą przyjemnością. Udowadnia to Trương Văn Đạo prowadzący kanał ND - Woodworking Art.

Stolarz z Azji zasłynął z niezwykłych projektów, a w tym z drewnianych modeli samochodów. Najpierw tworzył niewielkie modele o fantastycznym poziomie szczegółowości, ale ostatnio zdecydował się na nieco większą skalę. Nadal nie jest to 1:1, ale mimo to Bugatti Centodieci w rozmiarze dziecięcym robi wrażenie. Tym bardziej, że to drewniane hiperauto naprawdę jeździ.

Drewniane Bugatti Centodieci - imponująca maszyna dla dziecka.

Ten zdolny stolarz wykorzystuje do swoich dzieł piłę do drewna oraz dłuta. Niemal wszystkie elementy miniaturowego hiperauta zostały wykonane z drewna. Całe wnętrze, koła i karoseria to drewniane elementy. Jedynie oświetlenie i napęd są z innych materiałów, co jest w sumie oczywiste.

Najważniejsze jest właśnie to, że gotowy samochód jeździ! Syn tego stolarza ma szczęście. Można powiedzieć, że jest jedenastą osobą na świecie posiadającą Bugatti Centodieci. Co prawda takie mniejsze, ale i tak znalazł się w elitarnym gronie. Napomnijmy bowiem, że powstało 10 egzemplarzy, a każdy z nich to koszt minimum 8 mln euro. Co cieka

Zobacz wszystkie

Masz pomysł na udoskonalenie Piwnicy? Podziel się!

Musimy o tym napisać! Tego Ci u nas brakuje! Daj znać, co chcesz znaleźć na Piwnicy.