Niezwykła torowa zabawka zadebiutowała podczas Festiwalu Prędkości w Goodwood. Mamy tu do czynienia z pojazdem dostosowanym do jazdy po torze. Choć pojawi się zarówno wersja czysto torowa, jak i drogowa to oba warianty raczej będą się spisywać dobrze tylko na zamkniętej trasie.
Lotus 3-Eleven Race oraz Road będą napędzane silnikiem V6 o mocy 456 KM i 450 Nm momentu obrotowego. To ma gwarantować setkę w mniej niż 3 sekundy. Edycja Race będzie posiadała rozbudowana aerodynamikę, co ograniczy prędkość maksymalna z 290 do 280 km/h. Za to otrzymamy doskonały docisk w zakrętach. Torowy wariant ma tez 6-biegową skrzynię sekwencyjną oraz fotel kubełkowy i pasy z homologacją FIA. Drogowy wariant ma bardziej cywilizowany fotel i ręczną skrzynię biegów.
Ważący 900 kg bolid może przewozić dwie osoby. Jednak w przypadku braku pasażera prawy fotel można zasłonić specjalną pokrywą. Specyfikacja obejmuje wielowahaczowy układ zawieszenia ze sprężynami Eibacha oraz tłumikami Ohlinsa. Za zatrzymywanie odpowiadają 332-milimetrowe, nawiercane tarcze z 4-tłoczkowymi zaciskami. Dodatkowym wspomagaczem hamowania będzie zmodyfikowany przez Lotusa system ABS Boscha.
Lotus 3-Eleven wejdzie do produkcji w lutym 2016 roku, a do klientów trafi w kwietniu. Producent wypuści 311 egzemplarzy. wersje Road wyceniono na 82 000 funtów, a Race na 115 200 funtów.