Najciekawsze darmowe gry na Nintendo Switch! W co zagrać za free?

Stoimy na progu premiery Nintendo Switch 2. Najnowsza konsola japońskiego giganta była obiektem niezliczonych plotek i przecieków, a tymczasem jej poprzedniczka nadal króluje na listach sprzedaży. Właśnie dlatego postanowiliśmy podpowiedzieć kilka najciekawszych darmowych gier na Nintendo Switch.

Darmowe gry na Nintendo Switch nie tylko pozwolą na spędzenie długich godzin z hybrydową konsolą, ale też będzie można kontynuować rozgrywkę w razie przesiadki na Switcha 2. Niemniej wiele osób zastanawiających się nad zakupem „pstryczka” obawia się wysokich cen gier od Nintendo. Faktycznie marki własne wielkiego N nie tracą na cenie. Jednak oprócz nich na rynku znajdziecie całą masę niemożliwych portów gier na Switcha oraz gier indie, które kosztują grosze. Nas jednak interesują darmowe gry na Switcha. Okazuje się bowiem, że bez problemu możecie zakosztować wirtualnej rozrywki na tym sprzęcie bez wydawania pieniędzy na gry.

Najciekawsze darmowe gry na Nintendo Switch

Wybraliśmy dziesięć gier, które możecie ograć za darmo na Nintendo Switch. Wśród nich znalazły się pozycje z różnych gatunków oraz tytuły ekskluzywne, jak i multiplatformowe. W ten sposób możecie zobaczyć, jak różnorodne przygody czekają was na hybrydowej konsoli. Zapraszamy na przegląd.

Pokemon Unite

Zacznijmy od gry na licencji jednej z najsilniejszych marek w portfolio Nintendo. Pokemon Unite zabiera graczy w świat kultowych stworków, ale tym razem nie będą oni eksplorować lokacji w poszukiwaniu poksów. Zamiast tego otrzymają grę z gatunku MOBA. Na start w grze pojawiło się ponad 60 stworków pełniących rolę bohaterów walczących na zamkniętych arenach. Pokemony posiadają zgodnie z lore świata różne umiejętności, więc poznanie swoich wojowników będzie kluczowe. Niestety w grze znalazł się mocno rozbudowany system mikropłatności, ale i tak dla fanów uniwersum Pokemonów lub osób chcących zakosztować tego świata, Pokemon Unite może być ciekawym wyborem.

Brawlhalla

Platformowe bijatyki może nie należą do najpopularniejszych gatunków w Polsce, ale na świecie cieszą się wielkim uznaniem. Brawlhalla nie tylko oferuje bardzo przyjemny system walki i skakania po platformach, ale też daje dostęp do wielu różniących się wojowników i nieinwazyjnego systemu mikropłatności obejmującego jedynie elementy kosmetyczne. W grze znajdziecie nawiązania do wielu kultowych marek. Kolorowa szata graficzna i ciekawy styl oprawy robią pozytywne wrażenie. Co więcej gra pozwala na rozgrywkę offline oraz online, a w tym drugim przypadku gracze mogą skorzystać z funkcji cross-play między platformami.

ZOBACZ: NIntendo Switch 2 - gry na początek

Sky: Children of the Light

Kolejna gra jest niecodzienną pozycją MMO od twórców kultowego już Journey. W Sky: Children of the Light grający trafiają do pięknie zaprojektowanej i enigmatycznej krainy. Gra przede wszystkim powala na kolana swoim designem i piękną, minimalistyczną oprawą graficzną dosłownie wyrzucającą magię z ekranu. Sama rozgrywka też odbiega od klasycznych gier z gatunku. Postawiono duży nacisk na relację między postaciami spotykanymi w grze i innymi graczami. Warto jednak zaznaczyć, że interakcje z innymi nie są obowiązkowe. Sam gameplay jest bardziej doświadczeniem niż klasyczną rozgrywką charakterystyczną dla gier sieciowych. Niemniej warto tej grze dać szansę tym bardziej, że nic za nią nie zapłacicie.

Palia

Palia jest kolejną grą MMO, która swoim stylem i pomysłem rozgrywki przypomina zderzenie Animal Crossing z The Sims. Wszystko co robią gracze ma na celu pozyskanie surowców do tworzenia swojego domku w tytułowej krainie. Fabularnie gra opowiada historię, w której ludzkość tajemniczo zniknęła ze świata i po tysiącach lat nagle pierwsi ludzcy osadnicy wrócili. Tutaj zaczyna się rola graczy zabierających się za tworzenie swoich osad. Mamy do czynienia z bardzo lekką pozycją dla osób, które chcą prowadzić swoje gospodarstwo w fantastycznym świecie. W grze można się bawić zarówno solo, jak i korzystać z interakcji między graczami.

Asphalt Legends Unite

Pora na darmowe wyścigi samochodowe, czyli Asphalt Legends Unite. Nie da się ukryć, że Nintendo Switch nie jest stworzone do samochodówek, chyba że mówimy o różnych kartach. Niemniej zręcznościowy model jazdy serii Asphalt i szalone wyścigi stawiające na akcję bardzo pasują do hybrydowej konsoli. Najnowsza odsłona jest w zasadzie dużą aktualizacją do Asphalt 9: Legends. Twórcy zastosowali usprawniony silnik graficzny poprawiający m.in. efekty oświetleniowe oraz dodali kilka pomniejszych nowości. Największa aktualizacją jest asymetryczny tryb kooperacyjny, w którym siły ochrony ścigają pojazdy syndykatu. Dużą zaletą w tym wypadku jest cross-play pomiędzy platformami. Dla miłośników szybkich aut jest to pozycja obowiązkowa.

Fallout Shelter

Chyba nie musimy żadnemu graczowi przybliżać marki Fallout. Jeśli jednak nie wiesz o czym mowa to masz do nadrobienia kilka dekad gamingu. Niemniej Fallout Shelter jest bardzo przyjemną grą ekonomiczną osadzoną w kultowym uniwersum postapokaliptycznym. Zadaniem gracza jest rozbudowa i sprawne prowadzenie własnej krypty. W tym celu trzeba wysyłać jej mieszkańców na misje potrzebne do gromadzenia zasobów i odpowiednio planować rozbudowę o nowe pomieszczenia. Gracze podejmą decyzję dotyczącą praktycznie każdego aspektu łącznie ze zwiększaniem populacji. Fallout Shelter może być naprawdę przyjemnym i relaksującym doświadczeniem. Tym bardziej, że całość ubrano w szatę graficzną inspirowaną Vault Boyem będącym jedną z ikon serii.

Disney Speedstorm

Naszym zdaniem Mario Kart 8 Deluxe jest absolutnie idealną grą na początek na Switcha. Jeśli jednak na początek nie chcecie wydawać pieniędzy na kart racera, ponieważ nie wiecie czy taka forma zabawy jest dla was to możecie spróbować Disney Speedstorm. Gra zdaje się trochę poważniej do siebie podchodzić, ale mimo wszystko mamy tu szalone wyścigi zręcznościowe na pokręconych torach i power upy. Co najważniejsze w grze znajdziemy ikoniczne postaci z filmów i animacji Disneya. Co powiecie na wyścig między Myszką Miki, Jackiem Sparrowem i Sally z Potworów i Spółki? Tutaj jest to możliwe. Same lokacje w grze również pochodzą ze światów znanych z filmowego uniwersum największej amerykańskiej wytwórni filmowej. Za darmo to uczciwa cena, więc warto spróbować.

The Elder Scrolls: Blades

Wśród najciekawszych darmowych gier na Nintendo Switch nie mogło zabraknąć The Elder Scrolls: Blades. Co prawda mamy do czynienia z grą mobilną przeniesioną na konsolę, ale mimo to jest ona warta zainteresowania. Przede wszystkim może być ciekawym wstępem do świata Starych Zwojów, jeśli ktoś nie miał okazji jeszcze zagrać w żadną pełną odsłonę, ani MMO w tym uniwersum. Gra posiada uproszczone mechaniki walki, rozwoju postaci i eksploracji, ale nie można jej odmówić pewnego klimatu. Istnieje duża szansa, że po ograniu tej pozycji zechcecie sięgnąć po coś więcej w tym uniwersum, a wtedy spokojnie możecie zabrać się za TES V: Skyrim. Tym bardziej, że to jedno z najlepszych RPG w historii możecie kupić za naprawdę rozsądną cenę. Co do samego The Elder Scrolls: Blades to czeka was eksploracja lokacji, walka z napotkanymi maszkarami i sporo gratów do zebrania.

Dauntless

Dauntless jest bardzo zaskakującą produkcją, która może i nie jest idealna, a mikropłatności czasem budzą niesmak, ale mimo to ma w sobie coś kuszącego. Gra jest przedstawicielem multiplayerowych RPG akcji. Gracze zostają rzuceni do świata opanowanego przez Behemoty, czyli wielkie potwory, na które trzeba zapolować. W mechanikach i pomyśle na rozgrywkę można się doszukać inspiracji takimi seriami, jak Monster Hunter i Dark Souls. Po pierwsze mamy tu kilkuosobowe polowania wymagające odpowiedniego przygotowania i podejścia do danej bestii. Po drugie zręcznościowy system walki przypomina gry studia From Software. Na pewno jest to ciekawa sposobność do sprawdzenia pewnych rozwiązań mechanicznych za darmo.

Fortnite

Tak! Na Nintendo Switch możecie zagrać w Fortnite! I podobnie jak na innych platformach jest to gra darmowa. Oznacza to, że możecie powalczyć ze znajomymi w domu, na kibelku, w podróży, podczas pikniku i innych czynności, w czasie których będziecie w stanie trzymać Switcha w dłoniach. Czy trzeba przedstawiać Fortnite? Chyba każdy zna króla battle royale, nawet jeśli sam w niego nie gra. Warto dodać, że na Switchu działa również LEGO Fortnite, czyli dodatkowy tryb będący czymś na wzór kalki z Minecrafta, ale w szatach duńskich klocków. Gracze muszą walczyć o przetrwanie, zbierać zasoby i budować z klocków. Czego chcieć więcej?

Tak się prezentuje nasze TOP 10 darmowych gier na Nintendo Switch, po które warto sięgnąć w 2025 roku. Oczywiście ta lista mogłaby być dłuższa, ponieważ na pstryczku nie brakuje ciekawych tytułów do sprawdzenia za free. Wystarczy wspomnieć jeszcze o Overwatch 2, Rocket League, Smite, Apex Legends, Warframe, czy Pokemon Quest. Wszystkie ogracie także na Nintendo Switch 2.

Daj znać o nas znajomym

Wszystko o PlayStation Plus

Kupujesz wymarzoną konsolę PlayStation 5 lub PlayStation 4 i po odpaleniu szybko przekonujesz się, że jest coś co nosi nazwę PlayStation Plus. Sony, jak każdy producent konsol oferuje specjalny abonament otwierający przed użytkownikami pełnię możliwości ich sprzętu. Dziś przybliżymy wam szczegóły PlayStation Plus.

PlayStation Plus jak wspomnieliśmy nie jest wyjątkiem na rynku. Microsoft ma swój Xbox Game Pass, a Nintendo oferuje Nintendo Switch Online. Postaramy się przedstawić z czym mamy do czynienia i jakie korzyści płyną ze subskrybowania usługi Sony. Wielu użytkowników przed zakupem konsoli zastanawia się, czy abonament jest potrzebny? We wstępie odpowiemy, że nie potrzebujecie go do rozgrywki solowej. Swobodnie możecie kupić konsolę PS5 lub PS4, założyć konto w Playstation Network i cieszyć się grami zakupionymi na konsolę. Problem pojawia się kiedy zechcecie grać online.

Sony oferuje trzy progi abonamentu PlayStation Plus. W zależności od potrzeb można postawić na wersję: Essential, Extra lub Premium. Każda z nich rozwija poprzednią o kolejne dodatki, które mają przekonać graczy do opłacania subskrypcji. Trzeba też podkreślić, co

Ciekawe gry z Xbox 360 na Xbox Series X/S

Od pewnego czasu wiele się mówi na temat tego, czy warto jeszcze sięgać po konsole Microsoftu. Xbox Series S i X nie mają może najlepszej passy i zdecydowanie przegrywają z PlayStation, ale nie można im odmówić kilku bardzo atrakcyjnych cech. Jedną z nich jest niewątpliwie wsteczna kompatybilność. Postanowiliśmy zebrać dziesięć ciekawych gier z Xboxa 360, które dziś możecie ograć na najnowszych konsolach Xbox.

Aktualnie lista wstecznej kompatybilności zawiera setki tytułów z Xboxa, Xboxa 360 i Xboxa One. Nie jest tajemnicą, że najlepszą konsolą zielonych pod względem gier, sprzedaży i ogólnego funu była „trzysta-sześćdziesiątka”. Właśnie dlatego na początek zaproponujemy dziesięć pozycji z tej konsoli. Postaramy się także w kilku słowach wyjaśnić, na czym polega wsteczna kompatybilność na Xbox. Zachęcamy również do lektury artykułu na temat Xbox Game Pass.

Jak działa wsteczna kompatybilność na Xbox?

Słowem wstępu trzeba sobie wyjaśnić, w jaki sposób funkcjonuje wsteczna kompatybilność na konsolach Xbox. Kluczowym jest tu stwierdzenie konsolach, ponieważ posiadacze urządzeń z generacji Xbox One i Xbox Series X/S mogą sięgać po starsze tytuły. Oznacza to, że jeśli jesteści

Gry z torem Le Mans

Robert Kubica zwyciężył w 24-godzinnym wyścigu Le Mans, co naturalnie wywołało falę ekscytacji wśród polskich miłośników sportu. Fani wyścigów i symulatorów od dawna próbują swoich sił na wirtualnych wersjach toru Circuit de la Sarthe, ale jeśli jeszcze nie mieliście okazji i chcecie się poczuć niczym Kubica to podpowiadamy, w jakich grach znajduje się tor Le Mans.

Tor Circuit de la Sarthe można upalać w różnych grach od bardziej zręcznościowych tytułów po zaawansowane symulatory. W tych drugich zresztą społeczność graczy dba o obecność najbardziej kultowych lokacji ze świata wyścigów. Skupimy się więc na grach wyścigowych, w których standardowo lub w ramach oficjalnych aktualizacji pojawił się kultowy obiekt. 

Okazja na wirtualne objeżdżanie toru Circuit de la Sarthe jest bardzo dobra, ponieważ Robert Kubica jako pierwszy Polak zwyciężył w klasyfikacji generalnej 24-godzinnego wyścigu Le Mans. Dokonał tego w prywatnym Ferrari zespołu AF Corse, a także zapisał się obok Fernando Alonso jako drugi w tym wieku kierowca F1, który zwyciężył w tym klasyku i w wyścigu Formuły Jeden. Co więcej 24H Le Mans 2025 to podwójne polskie zwycięstwo, ponieważ w kategorii LMP2 sukces odniósł polski zespół Inter Europol z Jakubem Śmiechowskim na pokładzie. Gratul

Book nook z LEGO

Chcecie dodać swojej kolekcji książek wyjątkowego wyrazu. Rozwiązaniem może być book nook z LEGO. Od kilku lat specjalne wstawki do regałów z książkami cieszą się rosnącą popularnością, co zauważyła także duńska marka klocków. Postanowiliśmy sprawdzić, jakie zestawy mogą kupić mole książkowe z geekowskim serduszkiem.

Temat jest jeszcze bardzo świeży, dlatego liczba zestawów na moment pisania tego artykułu jest dość skromna. Za to nadrabiają tematyką i pomysłami. Zanim przejdziemy do opisu poszczególnych book nooków z LEGO warto się pochylić nad tym, czym w ogóle są te gadżety. Temat jest bowiem bardzo interesujący nie tylko dla osób skupionych na swoich książkach. Te miniatury urosły do statusu oddzielnego hobby dla majsterkowiczów i modelarzy. W zasadzie ograniczeniem może być jedynie wyobraźnia, a tej miłośnikom dobrej lektury raczej nie brakuje. No, ale po kolei.

Co to book nook?

Book nook w wolnym tłumaczeniu jest książkowym kącikiem. W wydaniu geekowskim chodzi o miniaturową dioramę, które swoimi gabarytami przypomina tom książki, ale zamiast grzbietu ma okienko pozwalające zerknąć do miniaturowego świata. Model służy do umieszczenia na regale między książkami, co tworzy bardzo interesujący efekt. Najczęściej book nook przedstawia p

Samochody rajdowe z klocków

Cobi zapowiedziało współpracę z Subaru. Pierwszym modelem będącym jej owocem ma być kultowe Subaru Impreza WRC '03. Jako fani rajdów musimy przyznać, że ta informacja nas zelektryzowała. Nim się pojawi nowość polskiej marki, postanowiliśmy sprawdzić, jakie rajdówki można zbudować z klocków. 

Nie będzie zaskoczeniem, że wybór jest raczej skromny. Przynajmniej w kwestii tych topowych marek zajmujących się produkcją klocków konstrukcyjnych. Licencje swoje kosztują, a dla gigantów rajdy samochodowe pozostają jednak niszą w niszy. Tutaj możecie się domyślać do czego będzie zmierzał ten przegląd. Niemniej jeśli chodzi o prawilne zabawki to kilka modeli na przestrzeni lat się pojawiło. Część z nich jest nadal dostępna.

Samo Cobi już wcześniej sięgało po rajdowe legendy, a na horyzoncie swoją pozycję budują kolejne firmy zaskakujące projektami. Trzeba jednak się pogodzić z faktem, że większość modeli to klasyczne rajdówki z klocków, a nie współczesne maszyny. Trochę szkoda, że producenci zabawek tak niechętnie sięgają po topowe samochody rajdowe. Tutaj jednak trzeba się dopatrywać problemów samego WRC i nieudolnego promotora serii. To jednak historia na inny serwis. My przyjrzyjmy się samochodom rajdowym z klocków.

Samochody rajdowe

LEGO Technic Monster Mutt Dalmatian 42150 - recenzja i przegląd serii

Amerykanom nie można odmówić umiejętności zabawy motoryzacją. Ich serie wyścigowe zaliczają się do najbardziej widowiskowych. Wystarczy wspomnieć o zawodach Monster Jam, które doczekały się swoich własnych zestawów klocków. Zapraszamy na recenzję LEGO Technic Monster Jam Monster Mutt Dalmatian 42150 i bliższe spojrzenie na serię.

LEGO Technic Monster Jam Monster Mutt Dalmatian 42150 jest jednym z modeli dostępnych w ramach licencjonowanej serii poświęconej mistrzostwom monster trucków. Dzięki uprzejmości sieci księgarni TaniaKsiazka.pl mogliśmy sprawdzić ciężarówkę wzorowaną na dalmatyńczyku. Postanowiliśmy nie tylko zrecenzować ten model, ale także przybliżyć całą serię, która jest świetna na początek przygody z LEGO Technic. Niska cena i ciekawe rozwiązania konstrukcyjne pozwalają na zapoznanie się z tym systemem klocków, a do tego monster trucki mają całkiem niezły potencjał bawialny.

Czym jest seria Monster Jam?

Monster Jam jest serią zawodów organizowanych w USA, chociaż zdarzają się imprezy sygnowane nazwą serii w innych zakątkach świata. Przykładem mógł być event Orlen Monster Jam zorganizowany w 2009 roku w Polsce. W ramach zawodów rozgrywa się dwie dyscypliny. Jedna to prawie klasyczny wyścig, ponieważ odbywa się on

Recenzja komiksu Asteriks. Biały Irys

„Biały Irys” jest najnowszym tomem z serii „Asteriks”. To już 40 album z przygodami dzielnych Galów. Czy tym razem dostaliśmy angażująca przygodę? Zapraszamy na naszą recenzję komiksu!

Asteriks zadebiutował w 1959 roku i do dziś jego przygody są kontynuowane. „Biały Irys” jest kolejnym tomem zilustrowanym przez Didera Conrada. Za historię tym razem odpowiadał Fabrice Caro, a nie Jean-Yves Ferri. W tym miejscu należy przypomnieć, że postać Asteriksa wymyślił Rene Goscinny, a pierwotnym ilustratorem przygód Galów był Alberto Uderzo. Więcej dowiecie się z naszego artykułu o serii komiksów z Asteriksem. Czy najnowszy album godnie kontynuuje spuściznę marki? Zapraszamy na naszą krótką recenzję!

„Biały Irys” - ta kreska nadal zachwyca

Zacznijmy od ilustracji, które w tym przypadku zasadniczo odpowiadają za tożsamość bohaterów. Dider Conrad objął funkcję ilustratora serii od 36 tomu i ponownie udowodnił, że czuje tę markę komiksów. „Biały Irys” wygląda po prostu wyśmienicie. Bohaterowie prezentują się tak, jak powinni, a kreska od razu zdradza nam z czym mamy do cz

Kolejność oglądania filmów Obcy

„Obcy – ósmy pasażer Nostromo” z 1979 roku jest obrazem kultowym. Jego niesamowity klimat zaszczucia pozwolił mu się zapisać w historii kina. Przed premierą nikt nie spodziewał się, że da on początek całej serii. No właśnie, ale w jakiej kolejności oglądać filmy z serii Alien?

W 2025 roku na ekrany telewizorów wleci z hukiem „Alien: Earth”, czyli pierwszy serial w uniwersum. Produkcja będzie prequelem sagi i przedstawi wydarzenia rozgrywające się na Ziemi. Wiele osób dopiero niedawno odkryło uniwersum Obcego za sprawą filmu „Alien: Romulus” z 2024 roku. To tym bardziej poruszyło lawinę pytań o kolejność oglądania sagi. Postaramy się podpowiedzieć, w jaki sposób najlepiej obejrzeć wszystkie filmy o kultowych ksenomorfach.

W zasadzie są dwie szkoły oglądania filmów z serii Obcy. Do seansów można zasiąść w kolejności, w jakiej powstały kolejne filmy, lub w kolejności chronologicznej wydarzeń. Osobiście chyba polecamy ten pierwszy sposób, ponieważ poznanie dwóch pierwszych filmów z tak zwanej tetralogii Ellen Ripley. Warto podkreślić, że oprócz głównej sagi filmowej mamy jeszcze spin-offy i dzieła poboczne, ale o nich nieco później. W tym miejscu możecie zapoznać się z

The C64 Mini - czy warto?

W ostatnich latach producenci elektroniki mocno grają na sentymencie starszych graczy i wykorzystują modę na retro granie. Owocem tych trendów jest między innymi konsolka The C64 Mini, czyli urządzenie pozwalające pograć w klasyczne tytuły z kultowego Commodore 64. Czy warto sięgnąć po ten gadżet?

Ten artykuł w zasadzie nie jest recenzją The C64 Mini, ponieważ nie będę się zagłębiać we wszystkie techniczne niuanse. Zamiast tego sprawdziłem konsolkę pod kątem czysto użytkowych kwestii. No i sprawy najważniejszej, czyli ewentualnej radości jaką może dać osobom wychowanym na Commodore 64. Zapraszam do lektury!

Co oferuje The C64 Mini?

Na wstępie warto powiedzieć co w ogóle dostaniemy sięgając po The C64 Mini. W naprawdę fantastycznie wyglądającym pudełku mieści się konsola z joystickiem. Co do pudełka to właściwe opakowanie jest zakryte papierową warstwą mającą na sobie nadruki z nazwą urządzenia, informacjami i screenami z gier. Wygląda niczym produkt z chińskiego bazarku, ale po zdjęciu okładki dostajemy granatowe, minimalistyczne pudło prezentujące się faktycznie jak produkt premium. Wiele osób to w ogóle oleje, ale uważam, że jest to detal wart podkreślenia.

Sama konsolka jest od strony designu miniaturową wersją pierwszego Commodore 64, więc może się t

Idealne LEGO dla gracza

Jakie są najlepsze zestawy LEGO dla graczy? Duńska marka w ostatnim czasie sięga dość ochoczo po licencje związane z popularnymi grami, ale też inspiruje się sceną retro gamingu. Zebraliśmy najbardziej interesujące LEGO dla dorosłych graczy.

W minionych latach powstało kilka naprawdę imponujących zestawów, jak choćby repliki konsol Atari i Nintendo czy pada do Segi Genesis. Niektóre konstrukcje wypadły już z oferty oficjalnego sklepu LEGO. Dlatego poniżej znajdziecie naszym zdaniem najlepsze gamingowe LEGO, które kupicie w 2026 roku. A także dorzucamy kilka fantastycznych zestawów dla graczy, na które warto zapolować na rynku wtórnym. 

Najlepsze modele konsol z LEGO dla dorosłych graczy

Duńska marka praktycznie stworzyła linię LEGO Gaming. Bo jak inaczej można nazwać zestawy odtwarzające z klocków najbardziej kultowe konsole retro i automaty arcade. Praktycznie każda konstrukcja powoduje opad szczęki i będzie się doskonale prezentować w pokoju geeka obok np. małych retro konsol. 

Zobacz wszystkie

Masz pomysł na udoskonalenie Piwnicy? Podziel się!

Musimy o tym napisać! Tego Ci u nas brakuje! Daj znać, co chcesz znaleźć na Piwnicy.