Przegląd kolekcji botanicznej LEGO, czyli roślinki z klocków

Dzień Kobiet zbliża się wielkimi krokami i choć po drodze czekają nas jeszcze Walentynki to już teraz pomyśleć nad ciekawym upominkiem dla partnerek i bliskim nam kobiet z okazji ich święta. Powiedzmy sobie szczerze kwiatki i czekoladki są już dość oklepane. Natomiast wiecie, że możecie podarować kwiaty swoim bliskim, ale w naprawdę geekowskim stylu? Zapraszamy na przegląd kolekcji botanicznej LEGO!

Na łamach naszego serwisu mogliście już m.in. zobaczyć przegląd LEGO dla graczy lub LEGO Technic Monster Jam. Teraz przy okazji zbliżającego się święta płci pięknej doszliśmy do wniosku, że część z was może zechcieć zrobić kwiatowy prezent swoim bliskim, ale w wydaniu od geeka dla geeka. Duńska marka od jakiegoś czasu oferuje zestawy w ramach kolekcji botanicznej. W jej ramach powstają konstrukcje wzorowane na prawdziwych roślinach. Możemy sięgnąć zarówno po cięte kwiaty, jak i rośliny doniczkowe. Do konstrukcji wykorzystano elementy znane z innych zestawów, ale w żywych kolorach odpowiadających danym roślinom.

LEGO Botanical Collection została podzielona na dwie serie: Kwiatów i bukietów oraz Roślin. Bardziej rozbudowane zestawy zaliczają się także do serii LEGO Icons. Niemniej nawet najtańsze komplety botaniczne robią wrażenie i odpowiednio wyeksponowane będą fantastyczną ozdobą pomieszczenia.

Dlaczego kolekcja botaniczna LEGO to dobry pomysł na prezent?

LEGO Botanical Collection to nie tylko dobry pomysł na prezent z okazji Dnia Kobiet. To świetne zestawy na każdą okazję. Z jednej strony wręczamy prezent, który jest odbiciem nas samych, czyli pozytywnych wariatów zakręconych na punkcie klocków. Z drugiej strony wręczamy przedmiot oferujący zabawę ze składania. Same zestawy nie są też na tyle trudne, aby sprawiać problemy osobom nie mającym wprawy w zręcznościowych czynnościach.

W końcu wręczamy kwiaty, które wyglądają naprawdę okazale. Ustawione gdzieś na półce lub parapecie będą wyglądać niczym prawdziwe rośliny i dopiero po przypatrzeniu się oglądający zobaczą, że to plastikowa zabawka. No i to co najważniejsze, czyli roślinki z LEGO będą zawsze zakwitnięte i nie trzeba ich podlewać! To doskonały prezent dla osób, które o roślinach przypominają sobie raz na kilka tygodni, gdy jest już za późno na ratunek. Jakie kwiaty i rośliny można mieć z LEGO?

Kwiaty z kolekcji botanicznej LEGO

W serii botanicznej LEGO znajduje się aktualnie 9 zestawów z kwiatami. Część z nich oferuje po dwie łodygi z kwiatami, a inne zawierają całe bukiety. Jako, że zaczęliśmy od tematu prezentu na Dzień Kobiet to w pierwszej kolejności przyjrzyjmy się bukietom. Klikając w numery zestawów traficie na Ceneo, gdzie zobaczycie aktualne ceny danego kompletu.

Bukiet róż 10328 zawiera tuzin pięknych, czerwonych kwiatów oraz cztery gałązki gipsówki. Dzięki temu można stworzyć naprawdę imponującą komponzycję. Co ważne kwiaty można ułożyć w trzy stany kwitnienia od pąków po pełny rozkwit. W ten sposób otrzymujemy bardzo różnorodny i naturalny bukiet. Dzięki długim łodygom kwiaty będą się doskonale prezentowały w wazonie.

Bukiet kwiatów 10280 stawia na kolorystyczną różnorodność. W zestawie znajduje się aż 15 łodyg i mieszanka najróżniejszych kwiatów, jak astry, stokrotki czy róże. Dzięki temu można ułożyć naprawdę żywą kompozycję, która nada wiosennego klimatu pomieszczeniu i to o każdej porze roku. Układanie tych kwiatów samo w sobie może być dużą przyjemnością, a patrzenie na pełny wazon kolorowych kwiatów, gdy za oknem szaruga na pewno poprawi humor.

Bukiet z polnych kwiatów 10313 jest jeszcze bardziej kolorowy i żywy niż opisywany powyżej zestaw LEGO. W zestawie znalazły się m.in. lawenda, czy maki walijskie. W pudełku znajdziemy klocki do stworzenia łącznie 16 łodyg z kwiatami i liśćmi. Taki bukiet stanie się doskonałą ozdobą każdego mieszkania. Kwiaty na jakie postawili projektanci i dobór kolorów sprawiają, że od patrzenia na taki bukiet uśmiech sam się pojawia na twarzy.

Stroik z suszonych kwiatów 10314 to dość ciekawy komplet, który po złożeniu jest niewielką ozdobą na stolik lub komodę. Konstrukcja ma jednak opcję rozkładania i posiadacze kilku zestawów mogą połączyć je ze sobą w celu utworzenia dużego stroika np., otaczającego świecę lub inny element wystroju wnętrza. Jako, że komplet przedstawia aranżację z suszonych kwiatów to postawiono na kolorystykę idąca w stronę brązów i żółtego. W efekcie te klocki LEGO trafią w gust osób lubiących bardziej jesienne klimaty.

LEGO wypuściło również mniejsze zestawy z ciętymi kwiatami, które zawierają od dwóch do czterech łodyg. Zaletą tych kompletów jest fakt, że mogą być łączone w bukiety i tym samym każdy może sobie zaaranżować własne dekoracje z tymi ozdobami. Obecnie można zakupić:

- Kwiaty wiśni 40725 składające się z dwóch gałązek z różowymi i białymi kwiatami.
- Żonkile 40747 zawierające cztery łodygi z białymi i żółtymi kwiatami.
- Róże 40460 z dwoma łodygami o regulowanej długości.
- Kwiaty lotosu 40647 z trzema łodygami i kwiatami w kolorach białym i różowym.
- Słoneczniki 40524 z dwoma łodygami i różnymi liczbami liści.

Rośliny doniczkowe z kolekcji botanicznej LEGO

Projektanci LEGO pomyśleli również o osobach, które nie mają ręki do roślin, ale chciałby mieć takowe ozdoby w swoim domu. Nie każdy pamięta o podlewaniu roślinek, czy też potrafi zadbać o perfekcyjne warunki dla ich przetrwania. Aktualnie można sięgnąć po następujące zestawy z LEGO Botanic Collection.

Orchidea 10311, czyli popularny storczyk. Prawdziwy kwiatek jest w zasadzie prezentowym hitem, a jednocześnie roślinką, na temat której krążą prawdziwe legendy domowych ogrodników. Cóż to nie trzeba robić, żeby żyła i kwitła. Każdy ma inny przepis na to, a my zachęcamy do podarowania bliskiej osobie, albo zakupu dla siebie storczyka z LEGO. Roślinka z doniczką ma 39 cm wysokości i z oddali wygląda jak prawdziwy storczyk. To naprawdę majstersztyk w tej serii i na pewno będzie się podobać.

Drzewko bonsai 10281 zawiera efektowną podstawkę, elegancką doniczkę i samą roślinkę w dwóch wariantach. Można złożyć klasyczne zielone drzewko lub wersję zakwitniętą z różowo-białymi kwiatami. W obu wersjach konstrukcja prezentuje się naprawdę okazale i będzie prawdziwą ozdobą pomieszczenia. Utrzymanie drzewek bonsai jest niemałym wyzwaniem, a tu wystarczy złożyć całość i wybrać dla niej miejsce, w którym będzie błyszczeć. Wysokość ok. 18 cm wystarczy, aby rzucać się oczy. Zachęcamy do sprawdzenia naszej recenzji drzewka bonsai z LEGO.

Małe roślinki 10329 to propozycja dla osób lubiących duże ilości tzw. durnostojek lub kurzołapów. W zestawie znajdziemy aż 9 doniczek po 3 w rozmiarze dużym, średnim i małym. W każdej znajduje się inna ciekawa roślinka, a pomysłowość z jaką wykonano je za pomocą dobrze znanych komponentów zachwyca. I tak na nasze półki będziemy mogli ustawić doniczki z gruboszem jajowatym, szczawikiem trójkątnym, anturium, muchołapką amerykańską, rosiczką, kapturnicą, sukulentą, opuncją i mamilarią. Jeżeli nazwy roślin wam coś mówią to wiecie już, że mamy po trzy reprezentacje roślin z lasów deszczowych, mięsożernych i pustynnych. To naprawdę fascynujący zestaw, który może zadbać o kompleksowy wystrój całego pomieszczenia lub rozbudowanego mebla.

Sukulenty 10309, czyli małe roślinki przystosowane do życia bez regularnych dostaw wody. W tej wersji w ogóle jej nie potrzebują. Mamy tu do czynienia z kompletem niewielkich i bardzo ciekawie wyglądających roślinek w małych kwadratowych doniczkach. Te można łączyć ze sobą tworząc jedną lub kilka ciekawych kompozycji. Właśnie w takiej połączonej formie roślinki zdają się wyglądać najlepiej, choć nic nie stoi na przeszkodzie, aby umieścić je w mieszkaniu oddzielnie.

Tak się prezentują zestawy LEGO Botanical Collection. Seria zawierała więcej kompletów, ale część z nich nie jest już dostępna, jak choćby Tulipany, czy Strelicja królewska. Niewykluczone jednak, że powrócą. Natomiast jesteśmy pewni, że kolekcja botaniczna będzie się powiększała. Kwiaty z klocków spodobały się nie tylko fanom LEGO i okazały się zarówno świetnym elementem dekoracyjnym, jak i fantastycznym pomysłem na prezent.

Daj znać o nas znajomym

Volkswagen Golf R - najszybszy w historii

Volkswagen Golf kilka dekad temu pokazał światu że mały hatchback może rzucić wyzwanie na drodze sportowym coupe. Golf GTI stał się prawdziwą legendą i zapoczątkował erę hot-hatchy. Dziś rolę następcy kultowego modelu oraz sportowego ducha klasycznego GTI pełni Golf R. Nie jest to już prosta konstrukcja dająca radość z jazdy, ale zaawansowana technologicznie maszyna do szybkiego pokonywania zakrętów.

Volkswagen obiecywał, że jeszcze w tym roku pokaże nowego Golfa R i dotrzymał słowa. Najnowszy pocisk na kołach wyjechał z cienia i zaskakuje kilkoma naprawdę kuszącymi cechami. Pod maską drzemie silnik o mocy 320 KM, które trafiają na wszystkie koła. Dzięki temu pierwszą setkę osiągniemy po upływie 4,7 s. Co jeszcze ma do zaoferowania król kompaktów w topowej odsłonie?

Volkswagen Golf R - napęd stworzony dla radości z jazdy

Najnowsze dzieło niemieckich inżynierów ma stawiać przede wszystkim na efektywną jazdę i w razie potrzeby oferować prawdziwą radość z prowadzenia. Zacznijmy od tego co pod maską, czyli 2-litrowego silnika TSI o mocy 320 KM i maksymalnym momencie obrotowym wynoszącym 420 Nm. Cała moc trafia na wszystkie koła za pośrednictwem sześciobiegowej przekładni manualnej lub opcjonalnego automatu DSG o siedmiu przełożeniach. Taka konfiguracja ma pozwolić Golfowi R na osiągnięcie pierwszej

Meta Quest 3S - najtańsza opcja gogli VR

Gogle wirtualnej rzeczywistości nie okazały się tak wielkim hitem, jak się tego spodziewali ich orendownicy, ale nie podzieliły losu takich cudów, jak np. trójwymiarowe telewizory. Rozrywka VR ma swoich zwolenników, a wraz z coraz tańszym i bardziej przystępnym sprzętem to grono powolutku rośnie. Kolejną okazją do ściągnięcia nowych użytkowników jest premiera Meta Quest 3S.

Meta Quest 3S zostały pokazane końcem września, a od 15 października są dostępne w sprzedaży w oficjalnym sklepie. W polskiej dystrybucji mają się pojawić w drugiej połowie października. Co sprawia, że te gogle są tak interesujące? Przede wszystkim jest to najtańszy nowy model gogli VR. Co więcej pod względem wydajności nie odbiegają one bardzo od topowego modelu marki, czy podstawowych gogli Meta Quest 3. W zasadzie mamy tu do czynienia z mieszanką modelu Quest 3 i Quest 2. Można by się spodziewać, że kompromisy pójdą na niekorzyść użytkowników, ale ku zaskoczeniu wszystkich udało się osiągnąć naprawdę ciekawe połączenie cech wspomnianych sprzętów i to w rozsądnej cenie. Przyjrzyjmy się nieco bliżej goglom Meta Quest 3S.

Meta Quest 3S – zaskakująco dobra wydajność

Meta Quest 3S pod względem wydajności nie tylko nie będzie odstawać od droższych gogli, ale też w grach może spi

Maserati MC20 - debiut włoskiego superauta

Maserati MC20 było zapowiadane od dawna i jak to bywa w przypadku włoskich marek premierę przekładano nie raz, a obietnice były wielkie. W końcu sportowa maszyna ujrzała światło dzienne i czapki z głów. Maserati w dobie elektryfikacji, szczucia klientów imponującymi liczbami oraz przemian aut w gadżety do smartfonów po prostu stworzyło tradycyjne superauto.

Włosi pokazali swoją nową zabawkę, która nie korzysta z silników elektrycznych na każdej osi i nie szczyci się mocą przeszło 1000 KM. Zamiast tego mamy do czynienia z autem posiadającym centralnie umieszczony silnik o mocy zaledwie 630 KM. Mało? Nie, ponieważ tej mocy i tak większość właścicieli nie wykorzysta, a niejeden zrobi sobie krzywdę, ponieważ na superauto go stać, ale lekcje jazdy to już rysa na dumie. Najważniejsze, że na rynku będzie dostępna sportowa maszyna, a nie kolejny gadżet pod marketingowy bełkot.

Maserati MC20 - klasyczny napęd w dobie elektryfikacji

Maserati MC20 oznacza Maserati Corse 2020, czyli jest kontynuacją tradycyjnego nazewnictwa sportowych maszyn marki. Ostatnim takim cackiem było MC12 bazujące na konstrukcji Ferrari Enzo. W samochodach sportowych nie wygląd, a serce jest najważniejsze.

Jak przygotować auto na mróz?

Zima do tej pory była dość łaskawa dla kierowców, ale prognozy zapowiadają na najbliższy czas spore mrozy. Póki co w wielu zakątkach Polski w końcu spadł śnieg i szczególnie najmłodsi będą mieli okazję cieszyć się białym puchem. Jeżeli wierzyć prognozom, to czekają nas jeszcze mrozy z temperaturami poniżej -10 stopni Celsjusza. Jak przygotować na takie warunki nasze samochody?

Nie da się ukryć, że od kilku dobrych lat zimy w Polsce są dość delikatne. Niewielu już pamięta potężne zaspy śnieżne oraz temperatury poniżej -20 stopni Celsjusza. W efekcie wielu kierowców, szczególnie tych młodszych nie ma pojęcia, jak przygotować samochód na mrozy. Oczywiście zapowiadane temperatury są dalekie od klęski żywiołowej i prawdziwych dramatów, ale już część kierowców może zostać zaskoczonych. Szczególnie jeżeli całą wiedzę o przygotowaniu auta na zimę opierają na wymianie opon na zimowe. Cóż te faktycznie się przydają na śniegu oraz w minusowych temperaturach, ale nie wpłyną na to, czy nasz samochód odpali. Na lodzie również nie zapewnią bezpieczeństwa bez odpowiedniej wyobraźni za kierownicą. Tak więc przyjrzyjmy się rzeczom, które warto przygotować przed atakiem mrozów.

Dobry akumulator sposobem na mróz

Prawdziwych mrozów nie pam

Czy złota łopata Piekarczyka istnieje?

Czy legenda o złotej łopacie Piekarczyka z Elbląga jest prawdziwa? Takie pytanie mogą sobie zadać osoby zainteresowane historią tego miasta, po obejrzeniu filmu promocyjnego „Echa legendy – Elbląg. Tales of Poland”. Tomasz Walczak z ekipą wracają z nowym projektem!

O Tomaszu Walczaku i jego filmach pisaliśmy m.in. przy okazji zdobycia przez produkcję „Bielsko-Biała – miasto od zawsze dla ludzi” tytułu Najlepszego Filmu Turystycznego Świata 2023. Chwaliliśmy się tym faktem nie tylko ze względu na patriotyzm lokalny, ale też fakt, że współtwórcą scenariusza i tekstu lektora był nasz redaktor, Jakub Kruczek znany także, jako Amator Planszówek. Ekipa twórców z Bielska-Białej następnie stworzyła film „Wisła – początek wielu historii”, a teraz wraca z nowym projektem Tales of Poland. Pierwszy obraz zabiera widzów do Elbląga leżącego historycznie na Pomorzu, a administracyjne w województwie warmińsko-mazurskim.

Najnowszy film łamie nieco konwencję poprzedników, poni

Dema gier na Nintendo Switch 2

Kupiliście właśnie Nintendo Switch 2 i się zastanawiacie, w co zagrać? Możecie sięgnąć po polecane pewniaki lub sprawdzić wiele ciekawych gier za darmo na określonych warunkach. Hybrydowa konsola ciągle otrzymuje próbki gier, którymi można się cieszyć na długo po premierze. Zapraszamy na przegląd gier na Nintendo Switch z wersjami demonstracyjnymi. 

Wychowaliśmy się w pięknych czasach, w których dema gier były czymś oczywistym dla wydawców i deweloperów. Dziś ta praktyka zanika, a często wersje demonstracyjne jeśli się pojawiają to na określony czas, lub do ogrania na targach przez media. Nintendo jest jednym z ostatnich dużych wydawców udostępniających próbki swoich flagowych gier. Oczywiście nie dotyczy to wszystkich tytułów, ale jak zobaczycie poniżej możecie sprawdzić samodzielnie przed zakupem kilka naprawdę imponujących gier z topki portfolio wielkiego N. Niektórzy wydawcy biorą przykład z Nintendo i starają się również za pomocą dem zachęcić graczy do swoich gier. Poniżej znajdziecie przegląd najciekawszych gier na Nintendo Switch 2 z wersjami demonstracyjnymi. Pełną listę produkcji pozwalających na ogranie fragmentu gry znajdziecie w sklepie Nintendo.

Czym są wersje demonstracyjne gier?

Wersje demonstracyjne gier na Nintendo Switch mo

Jaką wersję World of Warcraft wybrać?

Od wielu lat krążą plotki, że World of Warcraft w końcu przejdzie w system free to play. Naszym zdaniem są to bardziej czcze życzenia graczy i spełnią się dopiero, kiedy WoW będzie na skraju śmierci. Oznacza to, że chcąc grać trzeba zapłacić abonament. A jeśli podejmiecie decyzję o wkroczeniu do tego świata lub powrocie do niego to postaramy się pomóc podpowiadając, jakie obecnie są dostępne wersje World of Warcraft.

Wybrać World of Warcraft Retail czy Classic? To pytanie zadaje sobie wielu graczy chcących przeżyć przygody w Azeroth i całej reszcie światów składających się obecnie na uniwersum WoWa. Zebraliśmy informacje o dostępnych aktualnie wersjach tego kultowego MMORPG. Ogólny opis powinien wam pomóc w podjęciu decyzji. Szczególnie jeśli chcecie na początek nieco casualowo sprawdzić co tam w WoW słychać. W razie bardzo poważnych planów odnośnie tej gry warto poszperać za szczegółowymi poradami. Nie brakuje poradników opisujących każdy najmniejszy detal rozgrywki, łącznie z tym jakie postaci wybrać i jak je rozwijać w celu zapewnienia najlepszych doświadczeń na konkretnych serwerach.

Załóżmy, że jesteście nowi w WoW lub tak jak my myślicie nad powrotem do gry po wielu latach. Co trzeba zrobić żeby grać

Polski Sokół TOPR z LEGO

Polski PZL W-3 Sokół jest produkowany od 1985 roku, a już niedługo może trafić na rynek jako oficjalny zestaw LEGO. Przynajmniej taką mamy nadzieję! A wszystko za sprawą fantastycznego projektu Bartłomieja Bobaka, który zgłosił swój model do programu LEGO Ideas.

LEGO Ideas jest specjalnym programem, w którym fani duńskich klocków mogą zgłaszać swoje projekty. Następnie zbierają one głosy od społeczności, a jeśli zbiorą 10000 głosów to mają szansę na oficjalne wydanie. Wcześniej ma miejsce spotkanie z projektantami LEGO i producent rozważa wprowadzenie danego modelu jako oficjalnego zestawu do sprzedaży. W ten sposób w sprzedaży pojawiło się wiele imponujących konstrukcji, jak rezydencja z filmu „Kevin sam w domu”, kuter z filmu „Szczęki”, czy Barad-Dur z „Władcy Pierścieni”. Teraz o swój zestaw powalczy PZL W-3 Sokół w wersji Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Bartłomiej Bobak lubi górskie wędrówki i klocki LEGO. Pomysł na projekt ratunkowego Sokoła pojawił się w jego głowie 11 sierpnia bieżącego roku. Autor opisuje na stronie LEGO Ideas, jak podczas wędrówki na Orlą Perć po sześciu godzinach wspinaczki usłyszał charakterystyczny dźwięk silnika śmigłowca. Jak wspomina w wysokich gór

Gry na początek z Nintendo Switch 2

Niedawno sięgnąłeś lub sięgnęłaś po Nintendo Switch 2 i zastanawiasz się w co zagrać na tej konsoli? Na moment pisania tego artykułu biblioteka gier na najnowszą konsolę wielkiego "N" jest jeszcze dość skromna, ale nie brakuje kilku perełek. Postaraliśmy się wybrać kilka gier, które pozwolą poznać możliwości Switcha 2.

Większość tytułów w naszym zestawieniu gier na początek z Nintendo Switch 2 powstało z myślą o drugiej hybrydowej konsoli. Trzeba jednak mieć na uwadze, że biblioteka pierwszego Switcha jest imponująca, a kilka tytułów z poprzedniej generacji nabrało wiatru w żagle dzięki większej mocy. Dlatego pojawią się także gry nieco starsze, które pozwolą zapoznać się z seriami wydawanymi głównie na konsole Nintendo. Zdecydowaliśmy się nie zarzucać was dziesiątkami gier, które musicie ograć jeśli macie Switcha 2. Od przybytku głowa czasem potrafi zaboleć. Skupiliśm,y się na tytułach, które mogą się okazać faktycznie odświeżającym doświadczeniem.

Jakie gry na początek z Nintendo Switch 2

Nintendo Switch 2 będzie otrzymywać więcej dużych gier AAA od zewnętrznych wydawców, ale to i tak gry Nintendo będą wiodły prym w naszej polecajce. W końcu wielu graczy kupuje konsole Nintendo po to, aby zapoznać się z seriami niedostępnymi na innych platformach. M

LEGO Drzewko Bonsai jako Ent z Władcy Pierścieni

LEGO przeprosiło się z licencją Władcy Pierścieni i nowe zestawy robią imponujące wrażenie. Niestety zarówno swoim rozmachem, jak i cenami. Na szczęście społeczność miłośników klocków nie rozczarowuje i pokazuje, jak stworzyć swoje modele z kultowego uniwersum. Co powiecie np. na Enta z zestawu LEGO Drzewko Bonsai?

Dziś klocki LEGO są dla wielu użytkowników po prostu modelami i przedmiotami kolekcjonerskimi. Ot, złożyć według instrukcji, postawić na półce i zapomnieć. Na szczęście duch kreatywności nie zamiera całkowicie i niektórzy potrafią się jeszcze klockami LEGO bawić. Efektem są najróżniejsze konstrukcje, które nadrabiają braki licencyjne u duńskiej marki. Naszym punktem wyjścia niech będzie właśnie imponujący drzewiec wykonany w całości z zestawu LEGO Drzewko Bonsai 10281. Autor tej konstrukcji wykorzystał jedynie klocki, które znajdziecie w pudełku ze wspomnianym kompletem. No prawie, ponieważ na zdjęciach zobaczycie coś ekstra. 

LEGO Drzewko Bonsai zmienione w Enta z Władcy Pierścieni

Na fotografiach możecie zobaczyć model starego drzewca, który odegrał ważną rolę w historii Władcy Pierścieni. Figurka została wykonana w całości z element&oacut

Zobacz wszystkie

Masz pomysł na udoskonalenie Piwnicy? Podziel się!

Musimy o tym napisać! Tego Ci u nas brakuje! Daj znać, co chcesz znaleźć na Piwnicy.