Jak wybrać zestaw LEGO na prezent i nie zgubić się wśród setek propozycji?

Od pewnego czasu szukałam zestawu LEGO na prezent. Początkowo brałam pod uwagę głównie wiek dziecka i cenę, ale szybko pojawiły się kolejne pytania. Czy lepszy będzie model do późniejszej zabawy, czy bardziej wymagająca konstrukcja? Ostateczny wybór uzależniłam więc także od zainteresowań, doświadczenia w budowaniu i sposobu wykorzystania gotowego zestawu.

Artykuł sponsorowany

Pierwsze zawężenie wyboru – dla kogo jest prezent?

Poszukiwania rozpoczęłam od zastanowienia się, co obdarowana osoba lubi robić. Znajomość ulubionych filmów, gier, pojazdów lub zwierząt pozwala odrzucić wiele przypadkowych propozycji. Równie istotne jest to, czy przyszły właściciel zestawu buduje regularnie, ma już własną kolekcję i woli odgrywać historie, czy ustawia ukończone modele na półce.

W dalszych poszukiwaniach pomogła mi dostępna na Allegro kategoria klocków LEGO, w której porównałam zestawy z różnych serii i przedziałów cenowych. Sprawdzałam liczbę elementów, oznaczenie wieku oraz tematykę poszczególnych modeli. W ten sposób ograniczyłam wybór do zestawów pasujących do zainteresowań osoby, dla której szukałam prezentu.

Przed rozpoczęciem porównywania zapisałam kilka możliwych tematów i przyjęłam konkretny przedział cenowy. Taki plan pozwolił mi nie ulegać pierwszemu wrażeniu wywołanemu przez duże pudełko lub efektowną grafikę. Liczyło się to, czy zawartość rzeczywiście zapewni przyjemność z budowania i późniejszego korzystania z modelu.

Wiek na pudełku a rzeczywiste umiejętności dziecka

Oznaczenie wieku pomaga wstępnie ocenić wielkość elementów oraz stopień skomplikowania instrukcji. Nie traktuję go jednak jako jedynego kryterium. Dwoje dzieci w tym samym wieku może mieć zupełnie inne doświadczenie, cierpliwość i umiejętność samodzielnego składania.

Dla najmłodszych szukam konstrukcji z większymi klockami i niewielką liczbą etapów. Zwierzęta, pojazdy, figurki i rozpoznawalne miejsca pozwalają rozpocząć zabawę zaraz po zakończeniu budowy. Dziecko szybko widzi efekt swojej pracy i nie musi przez kilka godzin czekać na ukończenie modelu.

W przypadku ucznia szkoły podstawowej większą rolę odgrywa wcześniejszy kontakt z klockami. Siedmiolatek, który buduje regularnie, może sprawnie poradzić sobie z modelem oznaczonym dla starszych użytkowników. Początkujący konstruktor częściej potrzebuje prostszej instrukcji i krótszego projektu.

Nie wybieram zestawu powyżej umiejętności dziecka tylko po to, aby prezent wyglądał okazale. Zbyt trudna konstrukcja może wymagać ciągłej pomocy dorosłego, a po pierwszych nieudanych etapach trafić z powrotem do pudełka. Więcej satysfakcji daje model, który dziecko zbuduje samodzielnie lub przy niewielkim wsparciu.

Dużo elementów nie zawsze oznacza trudne budowanie

Liczba klocków pomaga ocenić wielkość projektu, lecz nie pokazuje całego poziomu trudności. Model zawierający kilkaset małych części może wymagać większej precyzji niż konstrukcja z podobną liczbą większych elementów. Wpływ mają również ruchome mechanizmy, powtarzalne fragmenty oraz liczba naklejek.

Zdjęcia gotowego modelu podpowiadają, z jakim rodzajem budowy mam do czynienia. Klasyczny domek lub pojazd może być prostszy niż samochód z przekładniami, układem kierowniczym i zawieszeniem. Informacje o wymiarach konstrukcji pomagają również ocenić, czy po ukończeniu zmieści się ona w pokoju.

Duży zestaw może zapewnić zajęcie na kilka dni, ale wymaga miejsca, w którym da się pozostawić rozpoczętą pracę. Jeśli prezent ma zostać złożony jeszcze podczas urodzinowego spotkania, lepszym rozwiązaniem bywa mniejszy model. Efekt pojawi się szybciej, a dziecko będzie mogło od razu rozpocząć zabawę.

Przy zestawie dla dorosłego zastanawiam się, czy składanie ma być krótkim sposobem na odpoczynek, czy projektem na kilka wieczorów. Nie każdy fan LEGO szuka konstrukcji złożonej z kilku tysięcy części. Czasem mniejszy model, dopasowany do zainteresowań, sprawia więcej przyjemności niż wielkie pudełko wybrane wyłącznie ze względu na rozmiar.

Tematyka, która pasuje do zainteresowań

Zainteresowania obdarowanej osoby mają większy wpływ na trafność prezentu niż cena zestawu. Dziecko zafascynowane samochodami chętniej zbuduje wyścigówkę albo pojazd terenowy niż pałac z popularnej serii. Miłośnik zwierząt może natomiast spędzić więcej czasu przy niewielkim zestawie z figurkami i miejscem do odgrywania scen.

LEGO City odpowiada dzieciom, które lubią pojazdy, budynki oraz historie znane z codziennego życia. LEGO Friends pozwala rozwijać scenariusze związane z bohaterami, zwierzętami i ich zajęciami. Serie inspirowane Minecraftem, Harrym Potterem, Gwiezdnymi Wojnami lub Super Mario są skierowane do fanów konkretnych światów.

Przed wyborem modelu nawiązującego do filmu albo gry upewniam się, że osoba rzeczywiście interesuje się danym tytułem. Popularność serii nie gwarantuje udanego prezentu. Jeśli chcę zachować niespodziankę, proszę rodziców lub bliskich o dyskretną podpowiedź dotyczącą ulubionych postaci.

LEGO Technic pasuje do osób zainteresowanych mechaniką i działaniem maszyn. Modele z tej serii mogą zawierać przekładnie, osie, zawieszenie i ruchome układy. Nie każdy miłośnik motoryzacji polubi jednak taki sposób budowania, dlatego wcześniej ustalam, czy miał już kontakt z podobnymi konstrukcjami.

Przy prezencie dla dorosłego uwzględniam również wygląd ukończonego modelu. Samochód, budynek, roślina lub konstrukcja inspirowana filmem może stać się dekoracją salonu albo gabinetu. Temat powinien więc pasować nie tylko do zainteresowań, ale też do stylu osoby, która ustawi model w swoim otoczeniu.

Ile przeznaczyć na zestaw LEGO?

Budżet ustalam przed rozpoczęciem porównywania produktów. Bez określonej granicy łatwo przechodzić do coraz większych modeli i stopniowo zwiększać planowany wydatek. Przyjmuję przedział cenowy, który pozostawia kilka możliwości, ale pozwala skupić się na realnych propozycjach.

W niższym budżecie szukam małych konstrukcji z ciekawą figurką, pojazdem lub charakterystycznym elementem danej serii. Niewielkie pudełko może zapewnić dużo zabawy, jeśli odpowiada zainteresowaniom dziecka. Taki prezent sprawdza się również wtedy, gdy nie znam dokładnie jego kolekcji.

Przy średniej kwocie porównuję zestawy, które po złożeniu można wykorzystywać na kilka sposobów. Otwierane pomieszczenia, ruchome części, kilka figurek oraz akcesoria pozwalają rozwijać różne historie. Budowanie staje się wtedy początkiem dłuższej zabawy.

Droższy model wybieram dopiero po upewnieniu się, że jego temat i stopień trudności odpowiadają konkretnej osobie. Biorę pod uwagę również wymiary ukończonej konstrukcji. Rozbudowany budynek albo pojazd może dobrze prezentować się na zdjęciu, lecz po złożeniu zajmie sporą część półki lub biurka.

Porównując ceny, posługuję się numerem zestawu. Zbliżone nazwy i grafiki mogą dotyczyć produktów różniących się liczbą elementów, figurkami i rozmiarem konstrukcji. Dopiero zestawienie tych samych numerów pozwala ocenić, ile faktycznie kosztuje wybrany model.

Do zabawy, przebudowy czy ustawienia na półce?

Dla młodszego dziecka najczęściej wybieram zestaw atrakcyjny także po zakończeniu składania. Figurki, otwierane drzwi, ruchome elementy i wyposażone wnętrza zachęcają do wymyślania kolejnych historii. Model nie staje się wtedy wyłącznie ozdobą.

Starsze dzieci i nastolatki mogą czerpać większą satysfakcję z samego procesu budowania. Precyzyjne odwzorowanie samochodu, statku albo budynku bywa dla nich ciekawsze niż późniejsza zabawa. Część osób rozbiera również ukończone modele i wykorzystuje klocki do własnych projektów.

Zestawy pozwalające zbudować kilka konstrukcji z tych samych elementów dają sporą swobodę. Po wykonaniu jednego wariantu można go rozłożyć i przejść do kolejnej instrukcji. Takie rozwiązanie odpowiada dzieciom, które szybko szukają nowych pomysłów.

Nie każdy chce jednak rozbierać ukończony model. Jeśli dziecko ustawia konstrukcje na półce i traktuje je jak kolekcję, możliwość przebudowy nie będzie dla niego dużą zaletą. Wtedy większą uwagę poświęcam wyglądowi podstawowej wersji oraz jej zgodności z pozostałymi zestawami.

W przypadku dorosłego częściej uwzględniam estetykę i sposób ekspozycji. Model samochodu, rośliny lub budynku może stać się częścią wystroju wnętrza. Przed zakupem porównuję jego wymiary z miejscem, którym dysponuje przyszły właściciel.

Ostatnie porównanie przed podjęciem decyzji

Przed wyborem konkretnego zestawu ponownie przyglądam się oznaczeniu wieku, liczbie elementów i wymiarom ukończonego modelu. Czytam też dokładny opis zawartości. Figurki lub części scenerii widoczne na zdjęciu nie zawsze znajdują się w pudełku.

Jeśli prezent jest potrzebny na konkretny dzień, uwzględniam termin dostawy. Przy zakupie dla kolekcjonera interesuje mnie również stan opakowania. Dziecku niewielkie zagniecenie pudełka zwykle nie przeszkadza, ale dorosły fan może przechowywać je razem z modelem.

Używany zestaw wymaga dokładniejszego przyjrzenia się kompletności. Pytam o instrukcję, figurki, naklejki i ewentualne brakujące elementy. Zdjęcie gotowej konstrukcji nie zawsze pozwala zauważyć brak niewielkiego klocka, dlatego potrzebuję jasnej informacji o zawartości.

Ostatecznie nie szukam największego pudełka mieszczącego się w przyjętym budżecie. Łączę wiek, zainteresowania i doświadczenie osoby, dla której przygotowuję prezent, a później porównuję odpowiadające jej zestawy. W ten sposób wybieram konstrukcję, która nie trafi na dno szafy, lecz zachęci do rozpoczęcia budowy zaraz po otwarciu pudełka.

 

Daj znać o nas znajomym

Hyundai i20 N - miejski hot-hatch z Korei

Hyundai od dłuższego czasu pokazuje, że potrafi tworzyć ciekawe auta o niebanalnym designie i różnorodnym charakterze. Na szczególne uznanie zasługują samochody marki spod znaku "N", czyli sportowe wersje najpopularniejszych modeli. Od dawna zapowiadano i20 N mającego podkreślić rajdowe sukcesy marki. Teraz gdy model segmentu B doczekał się nowej generacji przyszła także pora na długo oczekiwanego Hyundaia i20 N.

Hyundai i20 N już na pierwszy rzut oka jawi się jako naprawdę szybki hatchback. Spora w tym zasługa dynamicznego designu podstawowego modelu oraz dodatków znanych z większych sportowych braci. Czy Hyundai i20 N ma szansę z konkurencją taką, jak Ford Fiesta ST? Wiele wskazuje na to, że dostaniemy naprawdę ciekawego i konkurencyjnego hot-hatcha.

To jak Hyundai i20 N wypada na tle konkurencji dowiemy się dopiero, gdy pierwsze egzemplarze trafią do niezależnych testów. Tymczasem można się opierać jedynie na danych udostępnionych przez producenta, a te robią pozytywne wrażenie.

Hyundai i20 N - mocny napęd w niewielkim nadwoziu

Sercem nowego ściganta koreańskiej marki został 1,6-litrowy silnik T-GDI wykręcony do 204 KM mocy oraz 275 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Taka jednostka w połączeniu z masą wynoszącą 1190 kg przekłada się na przyspieszenie do 100 k

Nadchodzi Assetto Corsa Rally!

Assetto Corsa Rally oficjalnie powstaje! Ta wiadomość zelektryzowała fanów symulacji podczas tegorocznego SimRacing Expo. Niespodziewanie zapowiedziano grę, zdradzono termin debiutu w Early Acess na Steam i pokazano pierwszy zwiastun oraz screeny. No i my się jaramy!

Twórcy Assetto Corsa byli wielokrotnie pytani o to, kiedy pojawi się rajdowa odsłona serii. Wiele wskazywało na to, że taki symulator pozostanie w sferze marzeń graczy. No i w kwestii modderów, którzy dodawali odcinki specjalne i rajdówki do gry studia Kunos Simulazioni. Współzałożyciel studia, Marco Massarutto sam przyznał, że pytania o rajdową Assetto Corsę były jednymi z najczęstszych. No i się doczekaliśmy. Tylko za produkcję nie będzie odpowiadać Kunos Simulazioni!

Produkcją Assetto Corsa Rally zajmuje się włoski deweloper Supernova Games Studios, działający w ramach grupy Digital Bros. O ile twórcy torowego symulatora nie stoją bezpośrednio za rajdową produkcją to będą kluczowym partnerem technicznym. Assetto Corsa Rally ma skorzystać z doświadczenia Kunos Simulazioni. Zresztą gra będzie oparta o zmodyfikowany silnik fizyki torowego Assetto Corsa. Zmiany będą obejmowały dostosowanie silnika do odwzorowywania jazdy na luźnych nawierzchniach, jak szuter,

Obcy w grach wideo

Film Alien znany w Polsce, jako Obcy – 8. pasażer Nostromo okazał się niespodziewanym hitem. Po części dzięki ograniczeniom technologicznym i budżetowym udało się stworzyć ponadczasowy horror sci-fi, który do dziś potrafi przerażać klaustrofobicznym klimatem. Z czasem dostaliśmy całą serię, która doczekała się licencjonowanych gier. Zapraszamy na przegląd najciekawszych gier na licencji Obcego.

Seria filmów Alien miała swoje wzloty i upadki. Te pierwsze dotyczą przede wszystkim dwóch pierwszych odsłon, a kolejne no cóż. Tutaj można powiedzieć, że gusta są podzielone. W kwestii gier na licencji Alien dostaliśmy zarówno produkcje adaptujące filmowe dzieła, jak i gry osadzone w uniwersum rozwijanym m.in. w komiksach i książkach. Zapewne większość starszych graczy bardzo dobrze kojarzy serię Aliens vs. Predator. Zresztą uniwersa dwóch kultowych potworów przeplotły się także na kinowych ekranach.

Warto podkreślić, że gry w uniwersum Obcego podobnie, jak filmy miały swoje lepsze i gorsze odsłony. W tym zestawieniu pominiemy pewne porażki, jak choćby sławne już Alien: Colonial Marines, które od swojej pierwszej zapowiedzi do premiery zmieniło się z gry bardzo klimatycznej i obiecującej w zabugowanego paździerza. Co ciekawe jeden z modderów naprawił sztuczną inteligencję

Alternatywy dla konsol Anbernic

Rynek retro konsol zdaje się puchnąć z każdym tygodniem. Do walki o pieniądze klientów zajawionych grami retro stają kolejni producenci. W ostatnim czasie bardzo dużą popularnością cieszą się konsole Anbernic, ale to nie jedyne opcje, jakie można znaleźć w sprzedaży. Sprawdzamy, jakie można znaleźć alternatywy dla konsol Anbernic.

Niedawno konsole Anbernic trafiły do oficjalnej dystrybucji w Polsce, dzięki czemu zainteresowani gracze nie muszą korzystać tylko z ofert znajdujących się w chińskich sieciach sprzedaży. Czy to opłacalny ruch to już inna historia. Niemniej szukając kieszonkowej retro konsolki można wybierać spośród różnych mniej lub bardziej interesujących urządzeń. Oczywiście nie brakuje na rynku tanich konsolek, których jakość bywa różna. Przykładem może być dostępna pod wieloma nazwami konsola retro 400 w 1. Znana też jako konsola SUP i inne takie. Poniżej jednak skupimy się na modelach pozwalających emulować gry z różnych platform i oferujących możliwości zbliżone do tego, co ma w swoim portfolio Anbernic.

W takim zestawieniu moglibyśmy wymienić Nintendo Switch, SteamDeck, czy inne współczesne &bd

Renault R5 - elektryczny koncept inspirowany klasykiem

Renault serii 5 jest prawdziwą ikoną francuskiej motoryzacji, a zawdzięcza to między innymi wersji 5 Turbo i jej rajdowym sukcesom. Mały potwór na kołach pożerał asfalt i to właśnie on ma posłużyć jako symbol wejścia marki w nową erę. Niestety nie chodzi o erę mocnych i niedrogich samochodów sportowych, ale o czasy alternatywnych źródeł napędu, rozbudowanej elektroniki i usług mobilnych. Nowe Renault R5 jest elektrycznym konceptem zwiastującym niedaleką przyszłość.

Nowa strategia marki nazwana "Renaulution" jest owocem prac Luca de Meo, pełniącego rolę szefa firmy od początku 2020 roku. Renault pod wodzą nowego kapitana ma śmiało wkroczyć w nową erę. Przedstawione plany obejmują najbliższe 5 lat.

Renaulution - nowa strategia marki Renault

Marka planuje agresywną zmianę w polityce wykorzystania konwencjonalnych napędów. Przede wszystkim zostaną zintensyfikowane działania mające wpłynąć na rozwój elektromobilności. Z oferty mają zniknąć silniki diesla, które pozostaną domeną jedynie pojazdów dostawczych.

Francuzi chcą

Co to Funko POP?

O co chodzi z Funko POP? Świat geeków już dawno oszalał na punkcie figurek z wielkimi główkami. Sporo osób zakochanych w popkulturze chce mieć te urocze laleczki, ale też wielu ludzi nie do końca wie, czym one są i o co z nimi chodzi.

Zbliżają się święta i niektórzy „piszą” listy do Mikołaja, Aniołka, czy Dziadka Mroza uwzględniając w nich figurki Funko Pop. O ile dla geeków temat jest znany, o tyle znajdą się osoby, które czytając taki list z prośbą o prezent złapią się za głowę nie mając pojęcia co autor miał na myśli. Pomysł na ten artykuł zrodził się właśnie przy okazji rozmowy o pomysłach na prezenty pod choinkę kiedy jeden z rozmówców zapytał co to jest Funko Pop? Postanowiliśmy, że przybliżymy nieco fenomen tych niezwykle uroczych kurzołapów.

Czym są figurki Funko POP?

Na tym etapie tekstu wiecie już, że Funko POP to figurki. Ich cechą charakterystyczną jest nieproporcjonalnie duża główka z czarnymi oczkami i małe ciałko. Obecnie znajdziecie te figurki w wielu sklepach wielobranżowych, zabawkowych, czy nastawionych w jakikolwiek sposób na popkulturę, gaming i tematy typowo geekowskie. Figurki są wykonane z tworzywa winylowego i w niektórych sklepach możecie je znaleźć pod nazwą Funko

Tanie LEGO na prezent pod choinkę

Święta zbliżają się wielkimi krokami, więc najwyższa pora pomyśleć o prezentach. Jako, że staramy się skupiać na tematyce bliskiej geekowskim serduszkom to po prostu musimy polecić zestawy LEGO. No może nie musimy, ale wiemy, że sporo z naszych czytelników lubi klocki tak, jak i my. Właśnie dlatego przygotowaliśmy zestawienie tanich LEGO na prezenty pod choinkę!

Co się kryje pod stwierdzeniem tanie LEGO na prezenty? Niestety powiedzenie „tanio to już było” ma ostatnio mocne znaczenie. Niemniej nie oznacza to, że nie da się znaleźć zestawów duńskich klocków w rozsądnych cenach. Poniżej znajdziecie kilka naszym zdaniem najciekawszych serii LEGO i w ich ramach przedstawimy po kilka naszych pomysłów na zestawy, których ceny oscylują w okolicach do 100 zł i do 200 zł. Mamy nadzieję, że w taki sposób uda nam się podpowiedzieć upominki na każdą kieszeń. W takim razie bez zbędnego przeciągania przyjrzyjmy się poszczególnym seriom.

Tanie LEGO Star Wars na prezent

LEGO Star Wars jest serią, która przed laty pozwoliła uratować duńską markę i do dziś powstają kolejne zestawy. Nie da się jednak ukryć, że ze względu na siłę franczyzy ceny gwiezdnowojennych klocków potrafią szokować. Niemniej znajdzie się kilka interesujących kompletó

Świąteczne zestawy LEGO

Dekorujecie świątecznie swoje domy na ostatnią chwilę i zastanawiacie się, jak dodać atmosferze nieco geekowskiego sznytu? Rozwiązaniem mogą być różne świąteczne zestawy LEGO. Sprawdziliśmy, jakie dekoracje z duńskich klocków można wykorzystać do przyozdobienia mieszkania.

LEGO regularnie wypuszcza zestawy świąteczne. Wspominaliśmy w naszym serwisie choćby o kalendarzach adwentowych z LEGO. W ofercie marki pojawiały się także różnego rodzaju bombki wykorzystujące minifigurki, czy gadżety przedstawiające klockowe postaci. Także różne serie doczekiwały się kompletów w świątecznej tematyce. W polybagach można było zgarnąć ozdoby świąteczne do Hogwartu, czy Dartha Vadera w świątecznym sweterku. W tym roku można sobie sprawić zarówno zestawy ozdób, jak i małe dioramy o świątecznym klimacie. Takie klocki mogą nie tylko być niezłą ozdobą, ale także ciekawym pomysłem na prezent pod choinkę dla geeka.

Ozdoby świąteczne z LEGO

Zacznijmy od bombek na choinkę. Piernikowe ozdoby LEGO 40642 pozwalają stworzyć trzy ciasteczkowe ludziki, kt&oac

Jaki projektor gamingowy?

Lubicie grać i ostatnio nawiedza was myśl, że macie za mały ekran? To tylko krok od stwierdzenia, że może by tak kupić projektor. Pozostaje tylko pytanie, jaki projektor do gier wybrać? Postaramy się podpowiedzieć.

Na rynku znajdziemy kilka projektorów, których producenci określają je mianem gamingowych. Nie będziemy jednak oceniać, czy faktycznie są one dobrym wyborem. Zamiast tego postaramy się podpowiedzieć, na co zwrócić uwagę wybierając projektor do konsoli czy PC. Niekoniecznie musicie stawiać na najdroższe urządzenia, chociaż niewątpliwie to one będą posiadały komplet cech przydatnych w gamingu. No ale przejdźmy do konkretów.

Zalety projektora do gier

Pierwszą zaletą projektorów jaka przychodzi do głowy jest oczywiście rozmiar ekranu. Telewizory w sensownym przedziale cenowym posiadają rozmiary ok. 45-70 cali. Tymczasem projektor w zależności od modelu i wykorzystanych rozwiązań może wyświetlić obraz do 200-300 cali. Taki obraz wprowadzi doświadczenia gamingowe na wyższy poziom, choć nie sam rozmiar jest istotny. Oczywiście doznania z gry solowej to jedno, ale duży obraz szczególnie pokaże swoje zalety w kanapowej kooperacji, gdzie podzielony ekran będzie znacznie bardziej czytelny.

Dość nieoczywistą zaletą projektora jest j

Najlepsze samochody z LEGO 2026

Duńskie klocki już dawno przestały być tylko zabawkami. Dziś wśród zestawów znajdziemy modele, których główną funkcją jest błyszczeć na regale. Oto naszym zdaniem najlepsze samochody z klocków LEGO. Zebraliśmy komplety z serii LEGO Speed Champions, LEGO Technic, czy LEGO Icons, które będą prawdziwą ozdobą kolekcji fanów motoryzacji.

Wybraliśmy auta, które naszym zdaniem wyszły LEGO najlepiej. Nie tylko pod względem odwzorowania prawdziwych samochodów, ale też doboru maszyn. Obok popularnych modeli nie brakuje prawdziwych kinowych ikon lub wyczynowych perełek. Sprawdźcie, jakie LEGO będą najlepsze dla fanów motoryzacji.

Najlepsze samochody z LEGO Speed Champions

LEGO Speed Champions jest serią poświęconą w pełni motoryzacji. W zasadzie można ją nazwać swoistą laurką dla świata czterech kółek. Początkowo powstała jako hołd dla motorsportu, ale z czasem w jej ramach zaczęły się pojawiać także popularne pojazdy drogowe, kultowe, maszyny filmowe, a ostatnio nawet licencjonowane bolidy F1. Pierwotnie modele LEGO Speed Champions miały szerokość 6 studów, ale w 2020 roku seria przeszła lifting i pojazdy poszerzyły się do 8 studów. Obe

Zobacz wszystkie

Masz pomysł na udoskonalenie Piwnicy? Podziel się!

Musimy o tym napisać! Tego Ci u nas brakuje! Daj znać, co chcesz znaleźć na Piwnicy.