Renault R5 - nowe wcielenie klasyka zapowiada przyszłość francuskiej marki

Renault serii 5 jest prawdziwą ikoną francuskiej motoryzacji, a zawdzięcza to między innymi wersji 5 Turbo i jej rajdowym sukcesom. Mały potwór na kołach pożerał asfalt i to właśnie on ma posłużyć jako symbol wejścia marki w nową erę. Niestety nie chodzi o erę mocnych i niedrogich samochodów sportowych, ale o czasy alternatywnych źródeł napędu, rozbudowanej elektroniki i usług mobilnych. Nowe Renault R5 jest elektrycznym konceptem zwiastującym niedaleką przyszłość.

Nowa strategia marki nazwana "Renaulution" jest owocem prac Luca de Meo, pełniącego rolę szefa firmy od początku 2020 roku. Renault pod wodzą nowego kapitana ma śmiało wkroczyć w nową erę. Przedstawione plany obejmują najbliższe 5 lat.



Renaulution - nowa strategia marki Renault

Marka planuje agresywną zmianę w polityce wykorzystania konwencjonalnych napędów. Przede wszystkim zostaną zintensyfikowane działania mające wpłynąć na rozwój elektromobilności. Z oferty mają zniknąć silniki diesla, które pozostaną domeną jedynie pojazdów dostawczych.

Francuzi chcą rozbudować oprogramowania swoich samochodów oraz uruchomić usługi wykraczające poza klasyczny świat motoryzacji. Firma chce być postrzegana jako nowoczesny koncern mający wpływ nie tylko na produkowane przez siebie pojazdy, ale także na styl życia swoich klientów. Koncern przygotowuje się do uruchomienia platformy technologicznej "Software République" mającej zrzeszać firmy zależne od koncernu, partnerów oraz klientów. Dzięki platformie będzie możliwe wspólne rozwijanie technologii oraz budowanie ogólnego know-how.

Pierwszym owocem nowej strategii ma być nowy system MyLink z wbudowanymi usługami Google. Producent chwali się, że jako pierwszy wprowadzi rozwiązania amerykańskiego giganta na tak szeroką skalę. Cóż wygląda na to, że Renault planuje wyprodukowanie największych smartfonów na rynku i to z funkcją przewozu pasażerów.

Oczywiście najważniejsze pozostaną samochody. Renault planuje do 2025 roku zaprezentować 14 nowych modeli, głównie z segmentu C i D, a w tym aż 7 aut elektrycznych. Producent ma zamiar stopniowo odejść od silników wysokoprężnych i postawić na napęd hybrydowy, elektryczny oraz gazowy. Według zapowiedzi, każdy pojazd z napędem spalinowym będzie posiadał swoją wersję hybrydową lub elektryczną.



Renault R5 - współczesne, elektryczne wcielenie klasyka

Zaprezentowany przy okazji ujawnienia nowej strategii model R5 jest autem elektrycznym czerpiącym inspiracje z kultowego modelu 5. Producent odwołał się w designie do kultowego auta miejskiego produkowanego w latach 1975-1996. Zgodnie z założeniami marki nowe R5, które docelowo trafi do produkcji, ma się przyczynić do popularyzacji napędu elektrycznego. Francuska firma chce, aby auta EV stały się bardziej przystępne i ma w tym pomóc współczesna interpretacja popularnego hatchbacka.

Koncept posiada oczywiste nawiązania do klasyka, który zasłynął między innymi ze swoich sportowych wersji. Mamy tu nieco pudełkowate nadwozie z charakterystycznymi elementami. Szczególnie tylne światła, czy wlot powietrza na masce mogą wywołać nutkę nostalgii. Całość wygląda bardzo nowocześnie i agresywnie. Najchętniej zobaczylibyśmy ten model z mocnym silnikiem w wersji przeznaczonej do zabaw.

Niestety nie zdradzono szczegółów technicznych. Wiadomo, że auto trafi na rynek jako nowe Renault 5 i będzie pojazdem EV. Niewykluczone, że samochód otrzyma napęd będący rozwinięciem technologii stosowanej w udanym Zoe. Nie ma szans na wersje z napędem konwencjonalnym, ponieważ nowe Renault 5 zostało opracowane od podstaw jako pojazd elektryczny. Nie pozostaje nic, jak cierpliwie czekać na pierwsze owoce nowej strategii marki.

Daj znać o nas znajomym

Kimera EVO37 - nowe wcielenie Lancii 037

Rajdy w latach 80-tych przyciągały kibiców charyzmatycznymi kierowcami oraz samochodami. Legendarna Grupa B była kwintesencją czystego szaleństwa. To jak te samochody jeździły powodowało zachwyt, przerażenie i fascynację. Jedną z ikon tych czasów stała się Lancia 037, które teraz powraca na drogi, jako Kimera EVO37.

No dobra nie do końca powraca Lancia, ale najnowsze dzieło firmy Kimera Automobili jest prawdziwym hołdem złożonym kultowemu coupe. Lancia 037 w wersji drogowej powstała tylko po to, aby można było homologować szaloną rajdówkę Grupy B. Teraz na drogi wyjedzie Kimera EVO37, czyli kultowy pojazd zinterpretowany na nowo.

Kimera EVO37 - auto wierne duchowi Lancii 037

Kimera EVO37 to nie byle jaki restmod. Przy projekcie pracowali wyśmienici fachowcy, wiedzący w jaki sposób stworzyć pojazd wyjątkowy, a zarazem idealnie oddający ducha oryginału. Podwozie dopracował Sergio Limone, silnikiem zajmował się Claudio Lombardii, a przy pracach rozwojowych brał udział sam Massimo Biasion.

Ponownie sportowa bestia została zbudowana na płycie podłogowej Lancii Bety Montecarlo. Na ramy rurowe nałożono karoserię wykonaną z włókna węglowego, co pozwoliło obniżyć masę własną pojazdu. Twórcy projektu starali się odtworzyć wiele elementów z użyciem skanów 3D, ale do p

Dlaczego EA Sports WRC zawiodło?

Wychowałem się gamingowo i rajdowo na grach Codemasters. W pierwszych pięciu odsłonach serii Colin McRae Rally przejechałem niezliczone ilości kilometrów i do dziś pamiętam charakterystyczne fragmenty odcinków. Cieszyłem się na nadejście EA Sports WRC i dziś mogę wam powiedzieć dlaczego jestem zawiedziony!

Zacznijmy od tego, że to nie jest recenzja EA Sports WRC. Pominę część rzeczy, nie będę was zanudzał szczegółową analizą technikaliów i po prostu omówię kilka kwestii, które ta gra robi dobrze, a które leżą według mnie na całej linii. Bo chociaż codziennie pokonuję kilka odcinków specjalnych to nie mogę nikomu z czystym sumieniem polecić najnowszej gry na licencji WRC. Niemniej w pewnych aspektach nie można zarzucić grze braku serducha do rajdów, ale tego jednego w przypadku Codemasters mogliśmy być pewni. No ale bez zbędnego przeciągania przyjrzyjmy się powodom zawodu i elementom, przez które ciągle gram.

EA Sports WRC i zaginiona next-genowość

Codemasters miało gotowe narzędzia do stworzenia idealnej gry rajdowej. Wystarczyło rozbudować zawartość Dirt Rally 2 o rajdy i samochody z kalendarza WRC, dodać tryb mistrzostw lekko wymieszany z karierą i święty Graal wirtualnych rajdów gotowy.

Układ mild hybrid - co to takiego?

Czym jest układ mild hybrid? Producenci rzucili się na elektryfikację, jak szaleni i nie da się oprzeć wrażeniu, że część z nich pędzi na złamanie karku bez zastanowienia. Wiele firm rzuca na rynek auta elektryczne oraz hybrydy plug-in mimo braku doświadczenia z tymi technologiami. Coraz więcej producentów stawia też na wspomniane układy mild hybrid, które są rozwiązaniem tańszym i nadal dającym dobre efekty.

Jednak nie każdy zdaje sobie sprawę, czym jest układ miękkiej hybrydy (mHEV), a część specjalistów marketingowych wciska go klientom, jako hybrydę. Przyjrzyjmy się więc pokrótce tej technologii oraz korzyściom, jakie za sobą niesie.

Układ mild hybrid - skąd się wziął?

Producenci samochodów upychają napęd elektryczny w co tylko mogą, zapominając m.in. o nieprzygotowanych sieciach energetycznych oraz portfelach klientów. Napędy hybrydowe i hybrydy plug-in obniżają nieco koszta oraz pozwalają na uzyskanie znacznie większych zasięgów samochodów, ale nadal ceny takich samochodów są wysokie. Tutaj właśnie wchodzi w grę technologia mild hybrid.

Część firm dostrzegła zaletę częściowej elektryfikacji napędu. Układy miękkiej hybrydy powstały w celu wspomagania głównego napędu samochodu. Nie są one w stanie wprawić w ruch pojazdu, ale odciążają silnik w je

Aparat retro z LEGO Creator

LEGO w ostatnim czasie zaserwowało nam kilka atrakcyjnych zestawów dla filmowców i fotografów. Mogliśmy poskładać imponującą kamerę z okazji 100-lecia Disneya i fantastycznie wyglądający aparat Polaroid OneStep, który rozpropagował fotografię błyskawiczną. Dziś spieszymy do was z recenzją zestawu LEGO Creator 31147, czyli aparatu retro.

Aparat retro LEGO Creator 31147 jest obecnie najtańszym zestawem fotograficznym duńskiej marki. Chociaż seria Creator jest przeznaczona głównie do zabawy to ten konkretny komplet nosi znamiona kolekcjonerskie. Nie mamy do czynienia z repliką konkretnego modelu aparatu, ale wystarczy rzut okiem na konstrukcję, aby pojawiły się skojarzenia z takimi klasykami, jak Zenit, czy Zorka. Co ten zestaw ma do zaoferowania, jak się go składało i czy warto go mieć? Tego wszystkiego dowiecie się z naszej recenzji, która powstała dzięki uprzejmości sieci księgarni TaniaKsiazka.pl.

Co oferuje aparat retro LEGO Creator 31147?

Zestaw LEGO Creator 31147 zawiera w pudełku 261 elementów i jest przeznaczony dla osób w wieku od 8 lat. Oc

Pierwsze zestawy klocków Mattel Brick Shop

Mattel Brick Shop to nowa seria klocków konstrukcyjnych od amerykańskiego giganta branży zabawkarskiej. Koncern postanowił wytoczyć ciężkie działa i uderzyć w pozycje duńskiego LEGO. Przynajmniej takie można mieć wrażenie. Czy to się uda to już inna historia. Tymczasem możemy zobaczyć pierwsze zestawy z serii Mattel Brick Shop.

Ostatnio światem klocków wstrząsnęła informacja o przejęciu praw do Pokemon przez LEGO. Dotychczas sympatyczne stworki znajdowały się w ofercie marki MEGA należącej do koncernu Mattel. Uruchomienie nowej linii raczej nie jest próbą odegrania się za przejęcie licencji, choć Mattel Brick Shop może w długoterminowym rozrachunku odciągnąć część klientów od konkurencji. O ile firma zaserwuje faktycznie interesujące produkty. Póki co zaprezentowano pierwsze siedem modeli i trzeba przyznać, że są one interesujące, ale skierowane do konkretnej grupy odbiorców. Mattel postanowił bowiem połączyć ze sobą świat klocków i posiadaną serię Hot Wheels. Pierwszymi zestawami są modele samochodów w różnej skali.

Serie klocków Mattel Brick Shop na licencji Hot Wheels

Na ten moment zapowiedziane modele klocków Mattel Brick Shop dzielą się na trzy mini serie. Wszystkie opierają się nie tyle o licencje mar

Idealne LEGO dla gracza

Jakie są najlepsze zestawy LEGO dla graczy? Duńska marka w ostatnim czasie sięga dość ochoczo po licencje związane z popularnymi grami, ale też inspiruje się sceną retro gamingu. Zebraliśmy najbardziej interesujące LEGO dla dorosłych graczy.

W minionych latach powstało kilka naprawdę imponujących zestawów, jak choćby repliki konsol Atari i Nintendo czy pada do Segi Genesis. Niektóre konstrukcje wypadły już z oferty oficjalnego sklepu LEGO. Dlatego poniżej znajdziecie naszym zdaniem najlepsze gamingowe LEGO, które kupicie w 2026 roku. A także dorzucamy kilka fantastycznych zestawów dla graczy, na które warto zapolować na rynku wtórnym. 

Najlepsze modele konsol z LEGO dla dorosłych graczy

Duńska marka praktycznie stworzyła linię LEGO Gaming. Bo jak inaczej można nazwać zestawy odtwarzające z klocków najbardziej kultowe konsole retro i automaty arcade. Praktycznie każda konstrukcja powoduje opad szczęki i będzie się doskonale prezentować w pokoju geeka obok np. małych retro konsol. 

Gry z PlayStation na PC

W ostatnim czasie rozgorzewa dyskusja na temat ekskluzywności gier. Nie ma co ukrywać, że era „exów” niestety dobiega końca i sami włodarze platform jasno dają to do zrozumienia. Taki stan rzeczy szczególnie boli fanów PlayStation, którzy przywiązywali wielką wagę do marek ekskluzywnych produkowanych przez studia Sony. Dlatego dziś przyjrzyjmy się grom z PlayStation, które trafiły na PC.

Sony obrało ciekawą strategię wydawania swoich gier na innych platformach. A w zasadzie platformie, ponieważ Japończycy oferują swoje tytuły jedynie na PC spośród konkurencyjnych sprzętów. Patrząc na dotychczasowe premiery można założyć, że wydawca rzuca na pecety pierwsze części swoich marek tuż przed pojawieniem się kontynuacji na PlayStation lub w okolicach takich debiutów. Wynika to zapewne z chęci zarzucenia przynęty na graczy. Jeśli spodoba im się pierwsza część to niech kupią konsolę i grają w kontynuację na niej. Ot przemyślana marketingowa strategia. Oczywiście trafiają się także inne gry pojawiające się na PC. Tutaj zazwyczaj mija odpowiedni czas od premiery, choć i tu są pewne wyjątki.

Nie będziemy dyskutować o polityce marki i tym, czy powolne eliminowanie ekskluzywnych tytułów jest dobre dla branży i graczy. Zamiast tego krótko przyjrzymy się gr

Opel Manta wraca jako ElektroMOD

Opel Manta był niegdyś autem rozbudzającym fantazję. Niemieckie coupe odnoszące sukcesy na rajdowych trasach. Alternatywa dla ówczesnych najdroższych sportowych samochodów stała się pojazdem kultowym w pewnych kręgach i teraz Manta powraca jako GSe ElektroMOD.

Niemiecka marka na fali popularności elektryków oraz trendów na retro pokazała swoją współczesną wizję Manty. Efektowne coupe w klasycznej linii nadwozia, detalach nawiązujących do oryginału i oczywiście z napędem elektrycznym. Elektryfikacja może mieć wielu wrogów, a tempo z jakim producenci rzucili się na nowy napęd budzi wątpliwości, ale jedno trzeba przyznać. Dzięki elektrykom wraca wiele kultowych modeli.

Opel Manta GSe ElektroMOD - klasyk w nowej odsłonie

Producent zdecydował się zachować niemal niezmienione oryginalne nadwozie. Firma zdecydowała się na wykonanie restmoda pokazującego, że klasyczna motoryzacja może współistnieć z elektryfikacją. Szczerze mówiąc nie mamy nic przeciwko takim projektom. Szczególnie, że Opel Manta GSe ElektroMOD wygląda fenomenalnie.

Opel Manta GSe ElektroMOD posiada w większości oryginalne nadwozie. Projektanci usunęli jednak zderzaki, a nadkola wypełnili 17-calowymi kołami z felgami Ronal. Tylny pas zmodyfikowano przez dodanie LED-owych świateł. Natomiast przedni

Lądownik Apollo 11 z CaDa NASA - czy warto?

Marka CaDa wypuściła w ostatnim czasie ciekawą serię klocków konstrukcyjnych na licencji NASA. Zestawy upamiętniają ważne momenty w historii amerykańskiej agencji kosmicznej. Miałem okazję sprawdzić jeden z zestawów i tym samym zapraszam na recenzję CaDa NASA Apollo 11 Lunar Module.

Nazwa zestawu może i nie jest najbardziej elegancka, ale jasno określa z czym mamy do czynienia. CaDa wprowadziła do swojej oferty sześć małych dioram upamiętniających kosmiczne dokonania, w których brała udział agencja kosmiczna NASA. W ramach tych zestawów można sięgnąć po recenzowany w tym artykule lądownik misji Apollo 11, a także sondę Voyager, łazik marsjański, Międzynarodową Stację Kosmiczną ISS, wahadłowiec Discovery oraz rakietę SLS Artemis. W zależności od zestawu otrzymujemy od 149 do 250 elementów. 

Warto odnotować, że CaDa posiada jeszcze dwa modele NASA w swojej ofercie. Miłośnicy podboju kosmosu mogą sięgnąć po model wahadłowca Discovery z 475 elementów oraz po kosmodrom z rakietą Artemis z 659 elementów. Oba na materiałach prasowych prezentują się interesująco, ale dziś skupmy się na lądowniku księżycowym misji Apollo 11. Przypomnijmy, że w ramach tej misji odbywającej się w dniach 16-24 lipca 1969 roku astronauci Neil Armstrong i Buzz Aldrin jako pierwsi ludzie w historii postawili swoje stopy na Księżycu!

Gry Star Wars na Switcha

Jakie są najlepsze gry Star Wars na Nintendo Switcha 2 i 1? Posiadacze hybrydowych konsol mogą sięgnąć po kilkanaście naprawdę dobrych tytułów. Zebraliśmy dla was te najbardziej godne uwagi.

Dzień Gwiezdnych Wojen przypadający na 4 maja jest doskonałą okazją, aby zagłębić się w uniwersum wykreowane przez George’a Lucasa. Oczywiście można sobie przypomnieć filmy, sięgnąć po seriale, komiksy lub książki. My proponujemy odpalić konsole i zagrać w gry cyfrowe lub wyłożyć na stół najlepsze gry planszowe Star Wars.

W tym artykule skupimy się na cyfrowych grach Star Wars na Nintendo Switch. Większość gier z tego uniwersum można ograć zarówno na pierwszym, jak i drugim Switchu. Z czasem ta sytuacja może się zmienić, więc co jakiś czas będziemy aktualizować listę.

 

Najlepsze współczesne gry Star Wars na Nintendo Switch

 

Biblioteka gier Star Wars na Nintendo Switch jest zaskakująco bogata, chociaż nadal brakuje w niej wielu współczesnych pozycji. Niestety na hybrydową konsolę nie trafiły takie produkcje, jak ostatnie dwie odsłony Star Wars: Battlefront, czy

Zobacz wszystkie

Masz pomysł na udoskonalenie Piwnicy? Podziel się!

Musimy o tym napisać! Tego Ci u nas brakuje! Daj znać, co chcesz znaleźć na Piwnicy.