Jakie są najlepsze gry Star Wars na Nintendo Switcha 2 i 1? Posiadacze hybrydowych konsol mogą sięgnąć po kilkanaście naprawdę dobrych tytułów. Zebraliśmy dla was te najbardziej godne uwagi.
Dzień Gwiezdnych Wojen przypadający na 4 maja jest doskonałą okazją, aby zagłębić się w uniwersum wykreowane przez George’a Lucasa. Oczywiście można sobie przypomnieć filmy, sięgnąć po seriale, komiksy lub książki. My proponujemy odpalić konsole i zagrać w gry cyfrowe lub wyłożyć na stół najlepsze gry planszowe Star Wars.
W tym artykule skupimy się na cyfrowych grach Star Wars na Nintendo Switch. Większość gier z tego uniwersum można ograć zarówno na pierwszym, jak i drugim Switchu. Z czasem ta sytuacja może się zmienić, więc co jakiś czas będziemy aktualizować listę.
Biblioteka gier Star Wars na Nintendo Switch jest zaskakująco bogata, chociaż nadal brakuje w niej wielu współczesnych pozycji. Niestety na hybrydową konsolę nie trafiły takie produkcje, jak ostatnie dwie odsłony Star Wars: Battlefront, czy Jedi: Upadły Zakon i Jedi: Ocalały. Za to na pstryczku można ograć dwie gry różniące się od siebie diametralnie!
Wielu graczy uznaje LEGO Star Wars: The Skywalker Saga za najlepszą grę LEGO wszechczasów. Wynika to z faktu zmiany charakteru na przygodową grę akcji z elementami platformowymi z widokiem zza pleców bohaterów. Twórcy zaimplementowali potężny otwarty świat, setki sekretów i minigier oraz praktycznie każdą postać, jaka wystąpiła w uniwersum Star Wars.
Zawartość gry LEGO Star Wars: The Skywalker Saga robi największe wrażenie. Gra na nowo opowiada wydarzenia z wszystkich dziewięciu filmów zaliczających się do sagi Gwiezdnych Wojen. Gracze mogą przechodzić poszczególne trylogie w wybranej przez siebie kolejności. Wcześniej mieliśmy już gry LEGO Star Wars obejmujące wydarzenia z oryginalnej trylogii, trylogii prequeli i z Przebudzenia Mocy. LEGO Star Wars: The Skywalker Saga kompresuje 40 lat filmowej sagi w jedną grę!
Co prawda uważamy, że same główne misje zostały zbyt mocno skrócone i za duży nacisk położono na eksplorację otwartego świata. Wolimy strukturę starszych odsłon, ale nie da się ukryć, że LEGO Star Wars: The Skywalker Saga jest grą wielką. A pod wieloma względami przewyższa wszystkie poprzednie odsłony. No i po ograniu jej na pewno najdzie was ochota na poskładanie np. droida z klocków LEGO.
Dla kogo jest LEGO Star Wars: The Skywalker Saga? Przede wszystkim dla młodszych graczy zakochanych w Gwiezdnych Wojnach oraz dla geeków lubiących relaksujące gry i klocki LEGO.
Sprawdź cenę i dostępność pudełkowego LEGO Star Wars: The Skywalker Saga
Star Wars Outlaws spotkało się z mieszanym przyjęciem i mocno spolaryzowało społeczność graczy. Mimo to założenia samej gry wydawały się całkiem dobre. Bohaterką została szmuglerka z rubieży, która musi sprawnie poruszać się po półświatku wykonując zlecenia dla największych syndykatów. To miała być taka gra o Hanie Solo, ale bez Hana Solo.
No i wyszło bardzo nierówno. Kay Vess nie jest tak barwną postacią, jak Han. Sama gra cierpiała na pewne problemy z monotonią, inteligencją postaci i nijakim strzelaniem na czele. W takim razie, co Star Wars Outlaws Gold Edition robi w zestawieniu najlepszych gier Star Wars na Nintendo Switch?
Star Wars Outlaws Gold Edition jest jednym z dowodów na to, że Nintendo Switch 2 może uciągnąć duże gry AAA. Jasne, są tu graficzne ustępstwa, ale grę można zaliczyć do grupy niemożliwych portów na Switcha 2 obok takiego Cyberpunka 2077. Sama gra tak naprawdę po prostu nie jest wybitna. A to oznacza, że wielu graczy lubiących średniaki może z niej czerpać radość. Zresztą to jedna z gier, które doczekały się wersji demonstracyjnej na Switcha. Nadmieńmy jeszcze wylewający się klimat oryginalnej trylogii Star Wars i ukazanie półświatka przestępczego. Star Wars Outlaws Gold Edition jest jedyną grą Star Wars dostępną na ten moment tylko na Switcha 2.
Dla kogo jest Star Wars Outlaws Gold Edition? Głównie dla graczy lubiących skradanki, klasyczne Gwiezdne Wojny i chcących grać w topowe gry AAA na Switchu 2.
Sprawdź cenę i dostępność pudełkowego Star Wars Outlaws Gold Edition
W historii powstało kilka wybitnych gier na licencji Star Wars i mamy to szczęście, że część z nich trafiła na Nintendo Switcha. Klasyki dostosowano do współczesnej platformy, a trafił się nawet imponujący remaster. Zresztą sami się przekonajcie.
Star Wars: Knights of the Old Republic, czyli KOTOR jest nie tylko najlepszą grą RPG w uniwersum Gwiezdnych Wojen. To jedna z najlepszych gier cRPG w historii. Dawne Bioware praktycznie zdefiniowało nowy podgatunek i wyznaczyło kierunek rozwoju pokrewnych gier na kolejne kilkanaście lat.
KOTOR nie tylko pokazuje, jak filmowo można prowadzić narrację. Twórcy zdecydowali się osadzić akcję na tysiąc lat przed wydarzeniami z kinowej sagi. W ten sposób mieli dużą swobodę w budowaniu narracji. Całkiem niedawno część postaci ze Starej Republiki zostało oficjalnie wpisanych do kanonu, więc tym bardziej gry okazały się niezwykle ważne dla franczyzy.
W KOTOR gracze wcielają się w bohatera, który mógł podążać jasną lub ciemną stroną mocy. Decyzje graczy mają znaczący wpływ na fabułę. W czasie przygody do bohatera dołączają kolejne postaci, które razem z nim przemierzają galaktykę. Wystarczy powiedzieć, że gdyby nie KOTOR to nie dostalibyśmy takiego Mass Effecta, który czerpał garściami rozwiązania od swojego klasycznego poprzednika. Uwielbiamy tę grę, która mimo przeszło dwóch dekad na karku pod względem rozgrywki nie zestarzała się ani trochę. Po prostu warto ją poznać!
No i na Nintendo Switch trafił także Star Wars: Knights of the Old Republic II. Bezpośrednia kontynuacja gry jest tematem skomplikowanym i bardzo rozległym. Dlatego powiedzmy jedynie, że za grę odpowiadało Obsidian Entertainment, które miało tylko kilka miesięcy na ukończenie projektu. KOTOR II trafił na rynek nieukończony i pełny problemów. To dalej gra warta poznania, ale można ją określić mianem diamentu wymagającego solidnego oszlifowania.
Dla kogo jest Star Wars: Knights of the Old Republic? To gra dla miłośników rasowego RPG, w którym decyzje gracza mają faktyczny wpływ na rozgrywkę.
Premierze Mrocznego Widma towarzyszyło wiele gier, z których większość miała dyskusyjną jakość. Wśród nich znajdowały się niepozorne wyścigi. Star Wars: Episode I Racer rozwijał koncept Grand Prix ścigaczy z filmu.
Dostaliśmy w swojej strukturze dość klasyczną grę wyścigową, w której gracze biorą udział w niebezpiecznych zawodach. Z tym, że Star Wars: Episode I Racer zabiera zawodników na planety znane z uniwersum Gwiezdnych Wojen. W grze przewijają się dobrze znane postaci, motywy i oczywiście same ścigacze. A całości towarzyszy poczucie szalonej prędkości i niepowtarzalny klimat świata Star Wars.
Do dziś Star Wars: Episode I Racer jest wspominane przez graczy z uśmiechem na twarzy. Popularność gry jest tak duża, że aktualnie powstaje zupełnie nowa odsłona, która ponownie pozwoli graczom wcielić się w pilota wyścigowego z odległej galaktyki.
Dla kogo jest Star Wars: Episode I Racer? To gra dla miłośników dużych prędkości i fanów trylogii prequeli Gwiezdnych Wojen.
Sprawdź dostępność i cenę pudełkowego Star Wars: Episode I Racer
Star Wars: Jedi Knight II: Jedi Outcast jest kontynuacją cyklu Dark Forces i opowiada o losach Kyle’a Katarna. Bohater ponownie musi stanąć do walki z siłami ciemnej strony mocy. Gra rozpoczyna się niczym klasyczny shooter FPS, który z czasem i pozyskanymi mocami ewoluuje w dynamiczną grę trzecioosobową.
To co wyróżnia Star Wars: Jedi Knight II: Jedi Outcast to niesamowita mechanika walki mieczem świetlnym. W tej grze naprawdę czuć potęgę oręża na bardziej cywilizowane czasy. Gracz musi poświęcić chwilę na odpowiednie opanowanie techniki walki podczas, gdy współczesne gry polegają głównie na naciskaniu guziora odpowiedzialnego za atak. Gracze w trakcie zabawy rozwijają także zdolności związane z używaniem mocy. Co ważne mamy dostęp zarówno do jasnej, jak i ciemnej strony mocy.
W tym miejscu warto wspomnieć o Star Wars: Jedi Knight: Jedi Academy, czyli kontynuacji serii rozgrywającej się sześć lat po Jedi Outcast. Tym razem gracze sami kreują postać, ponieważ wcielają się w adepta tytułowej akademii pod przewodnictwem Luke’a Skywalkera i Kyle’a Katarna. Wcielenie się w przyszłego rycerza Jedi przechyla charakter rozgrywki na TPP z naciskiem na walki mieczem świetlnym i używanie mocy. To nadal bardzo dobra gra, ale osobiście polecamy zacząć serię od poprzedniczek.
Dla kogo jest gra Star Wars: Jedi Knight II: Jedi Outcast? Głównie dla miłośników gier akcji stawiających na głębokie mechaniki walki i mieszankę różnych gatunków.
Sprawdź cenę i dostępność pudełkowego Star Wars: Jedi Knight II: Jedi Outcast
Star Wars: Dark Forces Remaster zdaje się być spełnieniem marzeń fanów Gwiezdnych Wojen, którzy w dzieciństwie zagrywali się w przygody Kyle’a Katarna. Niestety przełomowy shooter, który pod wieloma względami był lepszy od Dooma i Quake’a, bardzo mocno się zestarzał. Wydany w 2025 roku remaster odświeżył oprawę graficzną i część mechanik. Dzięki temu nowe pokolenia graczy mogą się zapoznać z tym klasykiem.
A jest się z czym zapoznać, ponieważ Star Wars: Dark Forces był ważnym ogniwem w rozwoju gier FPS. Wertykalne poziomy, pokaźny arsenał broni z różnymi trybami działania, czy warstwa fabularna robiły bardzo dobre wrażenie w 1995 roku. Remaster przede wszystkim usprawnił szatę graficzną sprawiając, że gra wygląda tak, jak starsi gracze ją zapamiętali.
Twórcy Star Wars: Dark Forces Remaster nie starali się poprawić na siłę tego, co działało w oryginale. Dzięki temu współcześni gracze mają możliwość doznania tego, jak wyglądały shootery trzy dekady temu. No i historia z tej gry bardzo długo była uznawana za kanon Gwiezdnych Wojen. Zmieniło to dopiero wykupienie marki przez Disneya i późniejsza premiera Łotra 1.
Dla kogo jest gra Star Wars: Dark Forces Remaster? Przede wszystkim dla osób lubiących gry retro i świadomych ich charakteru oraz ograniczeń. Współczesny gracz może mieć problem z pewnymi archaizmami.
Sprawdź cenę i dostępność pudełkowego Star Wars: Dark Forces Remaster
Star Wars: The Force Unleashed było przez długi czas ostatnią dobrą solową grą z uniwersum Gwiezdnych Wojen. Dopiero pojawienie się Jedi: Upadły Zakon zmieniło ten stan rzeczy. Gracze w omawianym tytule mogli się wcielić w ucznia Dartha Vadera, który na zlecenie swojego mistrza polował na Jedi.
Pod względem rozgrywki Star Wars: The Force Unleashed stawiało na koncept klasycznego slashera pokroju starych odsłon God of War. I zaryzykujemy stwierdzenie, że to jedna z najlepszych gier akcji na Nintendo Switch z tego gatunku. Walka mieczem świetlnym i wykorzystanie umiejętności związanych z mocą dają wiele radości i poczucie potęgi.
Star Wars: The Force Unleashed wykorzystuje rozbudowaną fizykę obiektów, którymi możemy miotać. Rzucanie szturmowcami o ściany i w przepaści daje tu sporo frajdy. Poziomy skrywają zagadki środowiskowe, a każdy kończy się starciem z bossem. Rozgrywka nie jest idealna i pewne poziomy wymagające zręczności potrafią frustrować. Niemniej klimat Gwiezdnych Wojen, lokacje i sfera audio łechczą geekowskie serduszka. No po prostu warto zagrać na Switchu!
Dla kogo jest gra Star Wars: The Force Unleashed? To pozycja dla miłośników dynamicznej akcji i slasherów pokroju Devil May Cry, czy Bayonetty.
Sprawdź dostępność i cenę pudełkowego Star Wars: The Force Unleashed
Powyżej przedstawiliśmy naszym zdaniem najlepsze gry Star Wars na Nintendo Switch. Jak widać wśród nich jest kilka perełek, ale to nie jedyne warte uwagi gry z tego uniwersum. Poniżej łapcie listę innych ciekawych gier Star Wars, ale w ich przypadku nie będziemy się rozpisywać.
Ciekawe gry Star Wars na Nintendo Switch:
Gry Star Wars na Nintendo Switcha możecie dorwać w specjalnych zestawach dostępnych w sklepie Nintendo eShop. Te łączą ze sobą np. odsłony na licencji pierwszych epizodów, lub gry z jednej serii. Najciekawszą propozycją naszym zdaniem jest Star Wars: Heritage Pack. Pakiet jest dostępny cyfrowo oraz w wydaniu pudełkowym.
Gry na kartridżu:
Gry wymagające pobrania:
Sprawdź cenę i dostępność pudełkowego Star Wars: Heritage Pack
Oto najlepsze gry Star Wars na Nintendo Switch. Według nas to obowiązkowe pozycje dla każdego fana historii z odległej galaktyki!