Najlepsze gry Star Wars na Nintendo Switch

Jakie są najlepsze gry Star Wars na Nintendo Switcha 2 i 1? Posiadacze hybrydowych konsol mogą sięgnąć po kilkanaście naprawdę dobrych tytułów. Zebraliśmy dla was te najbardziej godne uwagi.

Dzień Gwiezdnych Wojen przypadający na 4 maja jest doskonałą okazją, aby zagłębić się w uniwersum wykreowane przez George’a Lucasa. Oczywiście można sobie przypomnieć filmy, sięgnąć po seriale, komiksy lub książki. My proponujemy odpalić konsole i zagrać w gry cyfrowe lub wyłożyć na stół najlepsze gry planszowe Star Wars.

W tym artykule skupimy się na cyfrowych grach Star Wars na Nintendo Switch. Większość gier z tego uniwersum można ograć zarówno na pierwszym, jak i drugim Switchu. Z czasem ta sytuacja może się zmienić, więc co jakiś czas będziemy aktualizować listę.

 

Najlepsze współczesne gry Star Wars na Nintendo Switch

 

Biblioteka gier Star Wars na Nintendo Switch jest zaskakująco bogata, chociaż nadal brakuje w niej wielu współczesnych pozycji. Niestety na hybrydową konsolę nie trafiły takie produkcje, jak ostatnie dwie odsłony Star Wars: Battlefront, czy Jedi: Upadły Zakon i Jedi: Ocalały. Za to na pstryczku można ograć dwie gry różniące się od siebie diametralnie!

 

LEGO Star Wars: The Skywalker Saga - najlepsza gra LEGO na Switcha

Wielu graczy uznaje LEGO Star Wars: The Skywalker Saga za najlepszą grę LEGO wszechczasów. Wynika to z faktu zmiany charakteru na przygodową grę akcji z elementami platformowymi z widokiem zza pleców bohaterów. Twórcy zaimplementowali potężny otwarty świat, setki sekretów i minigier oraz praktycznie każdą postać, jaka wystąpiła w uniwersum Star Wars.

Zawartość gry LEGO Star Wars: The Skywalker Saga robi największe wrażenie. Gra na nowo opowiada wydarzenia z wszystkich dziewięciu filmów zaliczających się do sagi Gwiezdnych Wojen. Gracze mogą przechodzić poszczególne trylogie w wybranej przez siebie kolejności. Wcześniej mieliśmy już gry LEGO Star Wars obejmujące wydarzenia z oryginalnej trylogii, trylogii prequeli i z Przebudzenia Mocy. LEGO Star Wars: The Skywalker Saga kompresuje 40 lat filmowej sagi w jedną grę! 

Co prawda uważamy, że same główne misje zostały zbyt mocno skrócone i za duży nacisk położono na eksplorację otwartego świata. Wolimy strukturę starszych odsłon, ale nie da się ukryć, że LEGO Star Wars: The Skywalker Saga jest grą wielką. A pod wieloma względami przewyższa wszystkie poprzednie odsłony. No i po ograniu jej na pewno najdzie was ochota na poskładanie np. droida z klocków LEGO.

Dla kogo jest LEGO Star Wars: The Skywalker Saga? Przede wszystkim dla młodszych graczy zakochanych w Gwiezdnych Wojnach oraz dla geeków lubiących relaksujące gry i klocki LEGO. 

Sprawdź cenę i dostępność pudełkowego LEGO Star Wars: The Skywalker Saga

 

Star Wars Outlaws Gold Edition - niemożliwy port gry Ubisoftu

Star Wars Outlaws spotkało się z mieszanym przyjęciem i mocno spolaryzowało społeczność graczy. Mimo to założenia samej gry wydawały się całkiem dobre. Bohaterką została szmuglerka z rubieży, która musi sprawnie poruszać się po półświatku wykonując zlecenia dla największych syndykatów. To miała być taka gra o Hanie Solo, ale bez Hana Solo.

No i wyszło bardzo nierówno. Kay Vess nie jest tak barwną postacią, jak Han. Sama gra cierpiała na pewne problemy z monotonią, inteligencją postaci i nijakim strzelaniem na czele. W takim razie, co Star Wars Outlaws Gold Edition robi w zestawieniu najlepszych gier Star Wars na Nintendo Switch?

Star Wars Outlaws Gold Edition jest jednym z dowodów na to, że Nintendo Switch 2 może uciągnąć duże gry AAA. Jasne, są tu graficzne ustępstwa, ale grę można zaliczyć do grupy niemożliwych portów na Switcha 2 obok takiego Cyberpunka 2077. Sama gra tak naprawdę po prostu nie jest wybitna. A to oznacza, że wielu graczy lubiących średniaki może z niej czerpać radość. Zresztą to jedna z gier, które doczekały się wersji demonstracyjnej na Switcha. Nadmieńmy jeszcze wylewający się klimat oryginalnej trylogii Star Wars i ukazanie półświatka przestępczego. Star Wars Outlaws Gold Edition jest jedyną grą Star Wars dostępną na ten moment tylko na Switcha 2.

Dla kogo jest Star Wars Outlaws Gold Edition? Głównie dla graczy lubiących skradanki, klasyczne Gwiezdne Wojny i chcących grać w topowe gry AAA na Switchu 2.

Sprawdź cenę i dostępność pudełkowego Star Wars Outlaws Gold Edition

 

Najlepsze klasyczne gry Star Wars na Nintendo Switch

 

W historii powstało kilka wybitnych gier na licencji Star Wars i mamy to szczęście, że część z nich trafiła na Nintendo Switcha. Klasyki dostosowano do współczesnej platformy, a trafił się nawet imponujący remaster. Zresztą sami się przekonajcie.

 

Star Wars: Knights of the Old Republic I i II - najlepsze RPG w klimacie Gwiezdnych Wojen

Star Wars: Knights of the Old Republic, czyli KOTOR jest nie tylko najlepszą grą RPG w uniwersum Gwiezdnych Wojen. To jedna z najlepszych gier cRPG w historii. Dawne Bioware praktycznie zdefiniowało nowy podgatunek i wyznaczyło kierunek rozwoju pokrewnych gier na kolejne kilkanaście lat. 

KOTOR nie tylko pokazuje, jak filmowo można prowadzić narrację. Twórcy zdecydowali się osadzić akcję na tysiąc lat przed wydarzeniami z kinowej sagi. W ten sposób mieli dużą swobodę w budowaniu narracji. Całkiem niedawno część postaci ze Starej Republiki zostało oficjalnie wpisanych do kanonu, więc tym bardziej gry okazały się niezwykle ważne dla franczyzy. 

W KOTOR gracze wcielają się w bohatera, który mógł podążać jasną lub ciemną stroną mocy. Decyzje graczy mają znaczący wpływ na fabułę. W czasie przygody do bohatera dołączają kolejne postaci, które razem z nim przemierzają galaktykę. Wystarczy powiedzieć, że gdyby nie KOTOR to nie dostalibyśmy takiego Mass Effecta, który czerpał garściami rozwiązania od swojego klasycznego poprzednika. Uwielbiamy tę grę, która mimo przeszło dwóch dekad na karku pod względem rozgrywki nie zestarzała się ani trochę. Po prostu warto ją poznać!

No i na Nintendo Switch trafił także Star Wars: Knights of the Old Republic II. Bezpośrednia kontynuacja gry jest tematem skomplikowanym i bardzo rozległym. Dlatego powiedzmy jedynie, że za grę odpowiadało Obsidian Entertainment, które miało tylko kilka miesięcy na ukończenie projektu. KOTOR II trafił na rynek nieukończony i pełny problemów. To dalej gra warta poznania, ale można ją określić mianem diamentu wymagającego solidnego oszlifowania.

Dla kogo jest Star Wars: Knights of the Old Republic? To gra dla miłośników rasowego RPG, w którym decyzje gracza mają faktyczny wpływ na rozgrywkę.

 

Star Wars: Episode I Racer - genialne wyścigi w stylu retro

Premierze Mrocznego Widma towarzyszyło wiele gier, z których większość miała dyskusyjną jakość. Wśród nich znajdowały się niepozorne wyścigi. Star Wars: Episode I Racer rozwijał koncept Grand Prix ścigaczy z filmu. 

Dostaliśmy w swojej strukturze dość klasyczną grę wyścigową, w której gracze biorą udział w niebezpiecznych zawodach. Z tym, że Star Wars: Episode I Racer zabiera zawodników na planety znane z uniwersum Gwiezdnych Wojen. W grze przewijają się dobrze znane postaci, motywy i oczywiście same ścigacze. A całości towarzyszy poczucie szalonej prędkości i niepowtarzalny klimat świata Star Wars. 

Do dziś Star Wars: Episode I Racer jest wspominane przez graczy z uśmiechem na twarzy. Popularność gry jest tak duża, że aktualnie powstaje zupełnie nowa odsłona, która ponownie pozwoli graczom wcielić się w pilota wyścigowego z odległej galaktyki.  

Dla kogo jest Star Wars: Episode I Racer? To gra dla miłośników dużych prędkości i fanów trylogii prequeli Gwiezdnych Wojen.

Sprawdź dostępność i cenę pudełkowego Star Wars: Episode I Racer

 

Star Wars: Jedi Knight II: Jedi Outcast - najlepsza gra o machaniu mieczem świetlnym

Star Wars: Jedi Knight II: Jedi Outcast jest kontynuacją cyklu Dark Forces i opowiada o losach Kyle’a Katarna. Bohater ponownie musi stanąć do walki z siłami ciemnej strony mocy. Gra rozpoczyna się niczym klasyczny shooter FPS, który z czasem i pozyskanymi mocami ewoluuje w dynamiczną grę trzecioosobową.

To co wyróżnia Star Wars: Jedi Knight II: Jedi Outcast to niesamowita mechanika walki mieczem świetlnym. W tej grze naprawdę czuć potęgę oręża na bardziej cywilizowane czasy. Gracz musi poświęcić chwilę na odpowiednie opanowanie techniki walki podczas, gdy współczesne gry polegają głównie na naciskaniu guziora odpowiedzialnego za atak. Gracze w trakcie zabawy rozwijają także zdolności związane z używaniem mocy. Co ważne mamy dostęp zarówno do jasnej, jak i ciemnej strony mocy. 

W tym miejscu warto wspomnieć o Star Wars: Jedi Knight: Jedi Academy, czyli kontynuacji serii rozgrywającej się sześć lat po Jedi Outcast. Tym razem gracze sami kreują postać, ponieważ wcielają się w adepta tytułowej akademii pod przewodnictwem Luke’a Skywalkera i Kyle’a Katarna. Wcielenie się w przyszłego rycerza Jedi przechyla charakter rozgrywki na TPP z naciskiem na walki mieczem świetlnym i używanie mocy. To nadal bardzo dobra gra, ale osobiście polecamy zacząć serię od poprzedniczek.

Dla kogo jest gra Star Wars: Jedi Knight II: Jedi Outcast? Głównie dla miłośników gier akcji stawiających na głębokie mechaniki walki i mieszankę różnych gatunków.

Sprawdź cenę i dostępność pudełkowego Star Wars: Jedi Knight II: Jedi Outcast

 

Star Wars: Dark Forces Remaster - kultowy FPS w odświeżonym wydaniu

Star Wars: Dark Forces Remaster zdaje się być spełnieniem marzeń fanów Gwiezdnych Wojen, którzy w dzieciństwie zagrywali się w przygody Kyle’a Katarna. Niestety przełomowy shooter, który pod wieloma względami był lepszy od Dooma i Quake’a, bardzo mocno się zestarzał. Wydany w 2025 roku remaster odświeżył oprawę graficzną i część mechanik. Dzięki temu nowe pokolenia graczy mogą się zapoznać z tym klasykiem.

A jest się z czym zapoznać, ponieważ Star Wars: Dark Forces był ważnym ogniwem w rozwoju gier FPS. Wertykalne poziomy, pokaźny arsenał broni z różnymi trybami działania, czy warstwa fabularna robiły bardzo dobre wrażenie w 1995 roku. Remaster przede wszystkim usprawnił szatę graficzną sprawiając, że gra wygląda tak, jak starsi gracze ją zapamiętali. 

Twórcy Star Wars: Dark Forces Remaster nie starali się poprawić na siłę tego, co działało w oryginale. Dzięki temu współcześni gracze mają możliwość doznania tego, jak wyglądały shootery trzy dekady temu. No i historia z tej gry bardzo długo była uznawana za kanon Gwiezdnych Wojen. Zmieniło to dopiero wykupienie marki przez Disneya i późniejsza premiera Łotra 1.

Dla kogo jest gra Star Wars: Dark Forces Remaster? Przede wszystkim dla osób lubiących gry retro i świadomych ich charakteru oraz ograniczeń. Współczesny gracz może mieć problem z pewnymi archaizmami.

Sprawdź cenę i dostępność pudełkowego Star Wars: Dark Forces Remaster

 

Star Wars: The Force Unleashed - najlepszy slasher z uniwersum Gwiezdnych Wojen

Star Wars: The Force Unleashed było przez długi czas ostatnią dobrą solową grą z uniwersum Gwiezdnych Wojen. Dopiero pojawienie się Jedi: Upadły Zakon zmieniło ten stan rzeczy. Gracze w omawianym tytule mogli się wcielić w ucznia Dartha Vadera, który na zlecenie swojego mistrza polował na Jedi.

Pod względem rozgrywki Star Wars: The Force Unleashed stawiało na koncept klasycznego slashera pokroju starych odsłon God of War. I zaryzykujemy stwierdzenie, że to jedna z najlepszych gier akcji na Nintendo Switch z tego gatunku. Walka mieczem świetlnym i wykorzystanie umiejętności związanych z mocą dają wiele radości i poczucie potęgi. 

Star Wars: The Force Unleashed wykorzystuje rozbudowaną fizykę obiektów, którymi możemy miotać. Rzucanie szturmowcami o ściany i w przepaści daje tu sporo frajdy. Poziomy skrywają zagadki środowiskowe, a każdy kończy się starciem z bossem. Rozgrywka nie jest idealna i pewne poziomy wymagające zręczności potrafią frustrować. Niemniej klimat Gwiezdnych Wojen, lokacje i sfera audio łechczą geekowskie serduszka. No po prostu warto zagrać na Switchu!

Dla kogo jest gra Star Wars: The Force Unleashed? To pozycja dla miłośników dynamicznej akcji i slasherów pokroju Devil May Cry, czy Bayonetty.

Sprawdź dostępność i cenę pudełkowego Star Wars: The Force Unleashed

 

Gry Star Wars na Nintendo Switch, o których warto wiedzieć

 

Powyżej przedstawiliśmy naszym zdaniem najlepsze gry Star Wars na Nintendo Switch. Jak widać wśród nich jest kilka perełek, ale to nie jedyne warte uwagi gry z tego uniwersum. Poniżej łapcie listę innych ciekawych gier Star Wars, ale w ich przypadku nie będziemy się rozpisywać. 

Ciekawe gry Star Wars na Nintendo Switch:

  • Star Wars: Bounty Hunter
  • Star Wars: Episode I Jedi Power Battles
  • Star Wars: Republic Commando
  • Star Wars: Battlefront Classic Collection
  • Star Wars: Pinball

Gry Star Wars na Nintendo Switcha możecie dorwać w specjalnych zestawach dostępnych w sklepie Nintendo eShop. Te łączą ze sobą np. odsłony na licencji pierwszych epizodów, lub gry z jednej serii. Najciekawszą propozycją naszym zdaniem jest Star Wars: Heritage Pack. Pakiet jest dostępny cyfrowo oraz w wydaniu pudełkowym.

Zawartość Star Wars: Heritage Pack

Gry na kartridżu:

  • Star Wars Jedi Knight: Jedi Academy 
  • Star Wars Jedi Knight II: Jedi Outcast 
  • Star Wars Episode I Racer 
  • Star Wars Republic Commando 
  • Star Wars: The Force Unleashed 

Gry wymagające pobrania:

  • Star Wars: Knights of the Old Republic 
  • Star Wars: Knights of the Old Republic II: The Sith Lords

Sprawdź cenę i dostępność pudełkowego Star Wars: Heritage Pack

 

Oto najlepsze gry Star Wars na Nintendo Switch. Według nas to obowiązkowe pozycje dla każdego fana historii z odległej galaktyki!

 

Daj znać o nas znajomym

Najbardziej absurdalne symulatory PC

Myśląc o symulatorach mamy przed oczyma różnego rodzaju gry samochodowe, w których ciśnienie opon przekłada się na zachowanie pojazdu w zakręcie i ostatecznie osiągane czasy, albo o ultra realistycznych grach pozwalających poprowadzić samoloty, czy pociągi. Raczej nie wyobrażamy sobie gier pozwalających na wcielenie się w kromkę chleba. A jednak nie brakuje naprawdę szalonych symulatorów, które potrafią bawić. Zapraszamy na przegląd najbardziej absurdalnych symulatorów na PC.

Dzięki takim platformom jak Steam, niezależni deweloperzy i mniejsze studia mają możliwość wykazać się kreatywnością. Nad ich pomysłami nie wiszą księgowi, a ich gry mogą być jakieś. Bo tak można określić symulatory, o których dziś przeczytacie. Wymienione poniżej gry niekoniecznie są dobre, ale mają w sobie pomysł i potrafią dać sporo zabawy. Czasem naprawdę zaskakująco dużo zabawy, jak na to czym w zasadzie są. Okazuje się bowiem, że można zrobić grę symulacyjną na każdy temat. Przyjęliśmy założenie, żeby prezentowane gry były dostępne na Steam, ale część z nich można ograć także innych platformach. Więc bez przeciągania oto najbardziej absurdalne symulatory.

I am Bread – zostań kromką chleba

Zacznijmy z przytupem, czyli od gry I am Bread. Pewnie znacie powiedz

Czy złota łopata Piekarczyka istnieje?

Czy legenda o złotej łopacie Piekarczyka z Elbląga jest prawdziwa? Takie pytanie mogą sobie zadać osoby zainteresowane historią tego miasta, po obejrzeniu filmu promocyjnego „Echa legendy – Elbląg. Tales of Poland”. Tomasz Walczak z ekipą wracają z nowym projektem!

O Tomaszu Walczaku i jego filmach pisaliśmy m.in. przy okazji zdobycia przez produkcję „Bielsko-Biała – miasto od zawsze dla ludzi” tytułu Najlepszego Filmu Turystycznego Świata 2023. Chwaliliśmy się tym faktem nie tylko ze względu na patriotyzm lokalny, ale też fakt, że współtwórcą scenariusza i tekstu lektora był nasz redaktor, Jakub Kruczek znany także, jako Amator Planszówek. Ekipa twórców z Bielska-Białej następnie stworzyła film „Wisła – początek wielu historii”, a teraz wraca z nowym projektem Tales of Poland. Pierwszy obraz zabiera widzów do Elbląga leżącego historycznie na Pomorzu, a administracyjne w województwie warmińsko-mazurskim.

Najnowszy film łamie nieco konwencję poprzedników, poni

Singer ACS - rajdowy restmod na bazie 911

Niewiele osób pamięta, że Porsche niegdyś święciło triumfy w rajdach samochodowych. Kultowe 911 startowało także w szutrowych imprezach, jak legendarny Rajd Safari. Obecnie rajdówki tej marki można spotkać na odcinkach specjalnych, ale stanowią raczej ciekawostkę. Szkoda, ponieważ Singer ACS pokazuje, jak mogłyby wyglądać niemieckie coupe w prawdziwie rajdowym wydaniu.

Singer jest firmą znaną z restmodów na bazie Porsche 911. Najnowszy projekt firmy nosi nazwę ACS i jest współczesną interpretacją samochodu rajdowego na bazie Porsche 911. Firma pokazała dwie wersje tej fenomenalnej maszyny i aż chciałoby się wyjść na odcinek specjalny i zobaczyć te cuda w akcji.

Singer ACS - pierwsza rajdówka firmy na szuter

Dotychczas Singer tworzył głównie maszyny drogowe oraz torowe. Wraz z projektem ACS zdecydowano się na budowę rajdowego coupe przystosowanego do jazdy na luźnej nawierzchni. Auto z założenia miałoby podołać trudom klasycznego Rajdu Safari. Firma niedoświadczona w budowie tego typu samochodów postanowiła skorzystać z pomocy fachowca. W pracach nad ACS uczestniczył brytyjski inżynier Richard Tuthill specjalizujący się w

Spider-Man w grach

Spider-Man zadebiutował na łamach komiksów w 1962 roku i do dziś pozostaje jednym z najbardziej lubianych superbohaterów. Koncept chłopaka z sąsiedztwa posiadającego potężne pajęcze moce był strzałem w dziesiątkę. Czytelnicy mogli się utożsamiać z bohaterem i dorastali wraz z nim. Pajączek gościł w komiksach, serialach i filmach, a my dziś przedstawimy wam gry z Człowiekiem-Pająkiem!

Superbohaterowie nie mieli zbyt dużego szczęścia do gier komputerowych. Ten trend zdawała się zmieniać seria Batman: Arkham, ale przed debiutem pierwszej części przygód Batmana od Rocksteady najlepsze tytuły komiksowe to były gry ze Spider-Manem. Przynajmniej spora ich część robiła naprawdę świetne wrażenie. Nie będziemy opisywać wszystkich, ani też tworzyć żadnej topki, ale postaramy się nakreślić różne etapy w historii wirtualnych przygód Petera Parkera i innych bohaterów noszących pajęczy kostium na stacjonarnych sprzętach do grania.

Spider-Man przed erą 3D

Spider-Man zawsze cieszył się dużą popularnością, więc bardzo szybko starano się przenieść jego przygody do formy wirtualnej rozrywki. Pierwszą próba był „Spider-Man” z 1982 roku, wydany na Atari 2600. Bohater w tej grze miał za zadanie wspiąć się na szczyt wieżowca przy użyciu pajęczych s

Centrum Bajki i Animacji OKO w Bielsku-Białej

Studio Filmów Rysunkowych z Bielska-Białej stworzyło jedne z najbardziej kultowych polskich animacji czasów PRL'u. Reksio, Bolek i Lolek czy Profesor Gąbka są znani przede wszystkim naszym starszym czytelnikom. Niemniej studio działa do dziś, a od 2024 roku towarzyszy mu Centrum Bajki i Animacji OKO z interesującą wystawą interaktywną. Czy warto ją zobaczyć?

Mieliśmy okazję odwiedzić Centrum Bajki i Animacji OKO i postaramy się przybliżyć nieco tę atrakcję. Przede wszystkim podkreślmy, że nie jest ona przeznaczona jedynie dla największych fanów bielskich animacji. Projektanci centrum zadbali, aby było ono ciekawe zarówno dla osób wychowanych na przygodach Reksia, jak i dla młodziaków chcących zobaczyć, jak powstają kreskówki lub po prostu się pobawić. Zresztą poniżej przybliżamy atrakcje, a równocześnie zapraszamy do naszego artykułu o filmie Bielsko-Biała: Miasto od zawsze dla ludzi, który został wybrany najlepszym spotem turystycznym świata 2023 roku. Możecie w nim zobaczyć m.in. inne zalety stolicy Podbeskidzia.

Centrum Bajki i Animacji OKO w wielkim paczkomacie

Na początku nie możemy nie przytoczyć pewnej złośliwości powtarzane

Recenzja orchidei z klocków Balody

Uwolnienie licencji na system klocków LEGO sprawiło, że rynek zasypały różne firmy kopiujące duńską markę. Niemniej klocki, o których dziś napiszę były dla mnie zaskoczeniem. Spodziewałem się bowiem klona kolekcji botanicznej, a dostałem coś zupełnie innego. W jednym ze sklepów znalazłem całą wystawkę klocków Balody. Wszystkie przedstawiały najróżniejsze rośliny. Skusiłem się na jeden komplet i dziś spieszę do was z recenzją Eleganckiej Orchidei z klocków Balody.

Nie da się ukryć, że Balody potrafi przykuć uwagę, ponieważ pudełka mienią się tęczowym połyskiem, a obok fotografii gotowych konstrukcji znajdziemy na nich malowane ilustracje rozbudzające wyobraźnię. Tylko co znajdziemy w środku. Jak wiemy chińskie klocki potrafią być różne. Szczególnie te będące prawdziwymi podróbkami, o czym pisaliśmy w naszym porównaniu LEGO vs. chińskie podróbki. No to bez przeciągania pomówmy o Orchidei z klocków Balody.

Orchidea z Balody – co znajdziemy w pudełku?

Pięknie wyglądające pudełko głosi, że zestaw o oznaczeniu: 16345 jest przeznaczony dla osób od 6 roku życia, a składają się na niego 374 elementy.

Gry podobne do Commandos: Origins

Czekaliśmy na premierę Commandos: Origins prawie 22 lata. W końcu seria wróciła na komputery i konsole, a gracze tym razem mają okazję zobaczyć, jak wyglądały początki elitarnego oddziału komandosów. Przy tej okazji postanowiliśmy przybliżyć wam gry podobne do Commandos: Origins.

Jeśli już mieliście okazję zagrać w najnowszą odsłonę serii Commandos i jesteście głodni innych gier strategicznych tego typu to podpowiemy kilka pozycji wartych uwagi. Nie da się ukryć, że seria o komandosach dała gatunkowi zastrzyk popularności na przełomie wieków. Nie ulega też wątpliwości, że strategie taktyczne tego typu pozostały niszą w niszy. Tak czy inaczej jest kilka gier, którym naprawdę warto poświęcić chwilę. Wiemy co mówimy, bo spędziliśmy przy nich setki godzin. Tak! Będzie trochę zacnej klasyki. Tymczasem kilka słów o całej serii i najnowszej odsłonie, a następnie gry podobne do Commandos: Origins.

Commandos: Origins – powrót legendarnej strategii

Commandos: Origins zadebiutowało w kwietniu 2025 roku na pecetach oraz konsolach PS5, PS4, Xbox Series S/X i Xbox One. Ponownie mamy do czynienia z taktyczną strategią, w której oddział tytułowych komandosów wykonuje skomplikowane misje na rozb

Czym jest drift?

Drift jest niezwykle widowiskową formą motorsportu, o której słyszało wielu, ale nie każdy wie czym tak naprawdę jest ten sport. Tak, mowa o sporcie, ponieważ małolaty upalające swoje BMW na parkingu pod marketem, właściciele Subaru latający bokami na śniegu i chłystki katujące swojego Golfa "na ręcznym" to nie drifterzy.

Co prawda drift wywodzi się z nielegalnych wyścigów, ale szybko zyskał taką popularność, że stał się oficjalnym sportem motorowym. Dziś jest to jedna z najbardziej widowiskowych dyscyplin, a profesjonalni drfterzy są prawdziwymi gwiazdami. Czym jest więc drift? Jak wyglądają zawody, co trzeba umieć i czy każdy może być drifterem? Przybliżmy sobie dyscyplinę, której oglądanie powoduje opad szczęki z wrażenia.

Przede wszystkim drift wymaga odpowiednich umiejętności pozwalających kierowcy na jazdę w kontrolowanym poślizgu. Do tego też konieczne są specjalnie przygotowane samochody znacząco różniące się od tych widywanych na drogach. Założenie wielkiego spojlera w seryjnym BMW E36 nie wystarczy. Auta do driftu to techniczne perełki pozwalające wykorzystać do granic możliwości znane nam prawa fizyki. Zacznijmy jednak od początku.

Czym jest drift? - początki jazdy poślizgami

Drift wywodzi się z Japonii, gdzie młodzi kierowcy upalali swoje tylnonapędowe maszyny na g&oacu

Jakie akcesoria do Nintendo Switch 2?

Kurz po premierze Nintendo Switch 2 już opadł, a konsola rozchodzi się na całym świecie niczym świeże bułeczki. Tym faktem nie jesteśmy zaskoczeni, jak i tym, że rynek natychmiast zalała fala produktów dedykowanych nowej zabawce. Jakie akcesoria do Nintendo Switch 2 kupić w pierwszej kolejności?

W zasadzie mamy do czynienia z powtórką z rozrywki. Nintendo Switch 2 w porównaniu do innych konsol w swoim podstawowym wydaniu oferuje wręcz imponującą zawartość. Oprócz konsoli w pudełku mamy stację dokującą, dwa Joy-Cony, nakładki do gry stacjonarnej, grip do stworzenia pada i ładowarkę. W zasadzie wszystko czego potrzeba do pełnego cieszenia się tym sprzętem. Tylko, że prawda jest taka iż szybko zacznie nam doskwierać brak pewnych rzeczy. Jak się domyślacie w dniu premiery rynek został zasypany akcesoriami do Nintendo Switch 2. Część z nich będzie wam całkowicie zbędna, a inne mogą się okazać wręcz kluczowe dla przyjemnego korzystania z konsoli.

Zrobiliśmy mały przegląd akcesoriów do Nintendo Switch 2 i postaramy się podpowiedzieć, w co warto zainwestować. O ile nie mamy na celu proponować konkretnych modeli i produktów to w tekście znajdą się linki kierujące do Ceneo, gdzie sobie sprawdzicie ile przykładowe akcesoria mogą kosztować. Bardzo ważne, aby szukając dodatków do nowej konsoli Nintendo

McLaren Artura - hybryda bez biegu wstecznego

McLaren Artura na pierwszy rzut oka jest kolejnym zwykłym modelem tej marki. Mamy tu naturalną ewolucję designu i pozornie sporo elementów z poprzedników. Przynajmniej takie wnioski mogą się nasuwać, gdy patrzymy na następcę modelu 570S. W końcu drogowe auta marki od wielu lat korzystają z tych samych elementów dostosowanych na potrzeby nowych modeli. Tymczasem McLaren Artura to prawdziwy przełom technologiczny i krok w przyszłość brytyjskiego producenta.

Brytyjczycy postanowili stworzyć współczesny supersamochód opierający się o najnowsze trendy. W efekcie mamy tu jeżdżący zlepek nowoczesnych technologii. McLaren Artura korzysta z zupełnie nowego podwozia zaprojektowanego od zera. Oczywiście nie mogło zabraknąć napędu hybrydowego w tym wypadku w wersji plug-in. Przyjrzyjmy się bliżej autu, o którym będzie się długo dyskutowało.

McLaren Artura - nowy rozdział brytyjskiej marki

McLaren Artura jest ważny z dwóch względów. Po pierwsze model ten ma zastąpić w ofercie McLarena 570S produkowanego od 2015 roku. Poprzednik będący bazową maszyną marki stał się także najlepiej sprzedającym samochodem drogowym marki. Nie ma się co dziwić, że Artura ma dużą wagę dla przedsiębiorstwa. Jednak jeszcze ważniejsze jest to, że firma wraz z nową maszyną zmienia technologię bazową dla swoich s

Zobacz wszystkie

Masz pomysł na udoskonalenie Piwnicy? Podziel się!

Musimy o tym napisać! Tego Ci u nas brakuje! Daj znać, co chcesz znaleźć na Piwnicy.