Jaka kierownica do konsoli będzie najlepsza?

Jaką kierownicę do konsoli wybrać? Jeździsz w Forza Motorsport, Gran Turismo 7 albo EA Sports WRC na padzie i chcesz to zmienić? Chcesz poczuć się niczym prawdziwy kierowca wyścigowy, albo po prostu sprawić, że jeżdżenie będzie przyjemniejsze. Postaramy się podpowiedzieć, jak wybrać odpowiedni sprzęt.

Wybór kierownicy do konsoli nie jest sprawą prostą. Oczywiście można wybrać pierwszy lepszy kontroler z logo posiadanej konsoli, ale kierownica, kierownicy nie jest równa. Taki zakup na hurra może się sprawdzić, jeśli szukamy akcesorium do grania w arcade'owe ścigałki, albo prezentu dla dziecka, któremu wibracje kierownicy mogą bardziej przeszkadzać niż pomagać. Załóżmy, że chcecie doznać wrażeń bliższych symulacji. Co powinna mieć wybrana przez was kierownica?

Poniżej odpowiemy na kilka nurtujących pytań i zwrócimy uwagę na cechy, jakie powinna posiadać kierownica do konsoli. Nie będziemy pisać, że musicie wybrać tę, albo tamtą kierownicę. Niemniej podamy na koniec kilka przykładów kontrolerów dedykowanych do konkretnych platform. Potraktujcie je jednak w roli drogowskazu, aniżeli konkretnej polecajki. No to zaczynamy!

Po co kierownica do konsoli?

Zacznijmy od tego, po co komuś kierownica do konsoli? Jakie zalety niesie za sobą korzystanie z takiego kontrolera. Wielu konsolowych graczy korzysta z PS5, czy Xbox Series X, ponieważ konsole dają poczucie pewnej sielanki i relaksu. Wiecie. Siadamy z padem w ręce na kanapie, albo nawet w pozycji pół leżącej i sobie pykamy dla relaksu. Taka forma rozrywki spisuje się nawet w przypadku większości samochodówek. Sięganie po kierownicę do serii Need for Speed lub The Crew może się wydawać zbędne. Tymczasem nawet w grach zręcznościowych taki kontroler może być bardzo przydatny.

Przede wszystkim kierownica do PlayStation, czy Xboxa pozwala doznać namiastki symulacji. Gracz może się wczuć w rolę kierowcy i znacząco zwiększyć swoje doznania z zabawy. Co ważniejsze zarówno w symulatorach, jak i w grach arcade kierownica przekłada się na znacznie bardziej precyzyjne sterowanie. To zaś sprawia, że samo skorzystanie ze specjalistycznego kontrolera pozwala poprawić wyniki. To będzie szczególnie ważne w rozgrywkach online lub w jeździe na czas z rankingami online. Jasne są wirtuozowie padów o palcach pracujących z precyzją chirurgów, którzy równają się z kierowcami wyposażonymi w topowe kierownice, ale jest ich mało. Kierownica umożliwia bardziej precyzyjne sterowanie i lepsze czucie wirtualnych samochodów.

Kierownica do konsoli poprawia wyniki, jest świetnym gadżetem i co w naszym odczuciu najważniejsze, wyrabia pewne odruchy. Jazda w symulatory, a także gry samochodowe z w miarę poprawną fizyką pozwala wyrobić zwyczaje i odruchy, które później zaprocentują na prawdziwej drodze. I nie mówimy tu o zapierniczaniu po mieście, jak w NFS, ale choćby o prostym nawyku kontrowania kiedy tył samochodu zacznie uciekać na śliskiej nawierzchni itp. 

Na co zwrócić uwagę przy wyborze kierownicy do konsoli?

W zależności od tego, w co chcemy grać i jakie mamy ku temu warunki należy zwrócić uwagę na konkretne cechy kontrolera. Wybierając kierownicę do konsoli trzeba poświęcić chwilę na przeanalizowanie zakupu. Akcesorium musi pasować do konsoli, oferować odpowiednie funkcje i być wykonane w należyty sposób. 

Kompatybilność kierownicy z konsolami

Tutaj pierwsza i tak naprawdę najważniejsza kwestia, czyli kompatybilność. Konsole PlayStation, Xbox i Switch działają w oparciu o różne systemy operacyjne. W efekcie kierownica przystosowana do jednego sprzętu nie będzie działać na innym. Pomyłka w zakupie może być naprawdę kosztowna. Co ciekawe, większość kierownic do konsol współpracuje z PC. Zresztą pececiarze mają łatwiej, ponieważ nie tylko mają szerszy wybór urządzeń, ale też mogą korzystać z wielu modów i aplikacji poprawiających działanie kontrolerów.

Kierownica do PlayStation - szukając kierownicy do PlayStation należy szukać na opkwoaniu lub w opisie informacji o kompatybilności z PS4/PS5. Często opakowaniom takich urządzeń towarzyszy wykończenie w kolorze błękitnym, kojarzącym się z marką PlayStation. Marki pokroju Logitech i Trustmaster oferują dedykowane kontrolery. Niektórzy producenci wypuszczają kierownice poświęcone konkretnym grom np. serii GranTurismo. Wybierając taki model np. od Fanatec mamy pewność, że akcesorium będzie działać na konsoli PlayStation.

Kierownice do Xbox - wybierając kierownicę do Xbox należy zwrócić uwagę na oznaczenia kompatybilności na opakowaniu. Co ważne czasem mówią one tylko o kompatybilności z Xbox, a czasem wymieniają konkretne modele, jak Xbox One. Środowisko systemowe konsol Microsoftu jest na tyle spójne, że zazwyczaj kierownica do konsol "zielonych" współpracuje z każdym modelem od Xbox One, przez Xbox One S, Xbox One X po Xbox Series S i Series X. Posiadacze Xboxa 360 muszą się upewnić, czy dany model kierownicy zadziała na ich konsoli. Większość modeli będzie też działać bez problemu z komputerami PC. Część kierownic posiada na sobie przyciski w charakterystycznym dla Xboxa układzie.

Kierownice do Nintendo - rynek kierownic do Nintendo Switch nie jest bardzo rozbudowany, choć na konsolę "czerwonych" wyszło kilka ciekawych gier samochodowych. Skorzystanie z kierownicy jest praktycznie jedyną opcją na sensowne granie w poważniejsze samochodówki na Switchu, ponieważ pady do tej konsoli nie obsługują analogowych triggerów. Do takich gier, jak seria Mario Kart można skorzystać z najprostszych kontrolerów. Także na tę konsole znajdziemy małe akcesoria będące etui na Joy-Cony w formie kierownic do kręcenia nimi w powietrzu.

Kiedy już się upewnicie, czy dana kierownica jest kompatybilna z waszą konsolą to możecie sprawdzić jeszcze jedną rzecz. Jeśli planujecie grać w konkretne gry to sprawdźcie jakie kierownice wspierają. Wybór wspieranego kontrolera oznacza m.in. łatwą konfigurację i fabryczne przypisanie klawiszy pod konkretne funkcje gry.

Mocowanie kierownicy do konsol

Pewnie tutaj się spodziewaliście danych technicznych, ale wcześniej inna pozornie błaha kwestia. Kierownice do konsol korzystają z trzech typów mocowań. Ich dobór ma bardzo duże znaczenie dla tego, jak używa się kierownicy i czy w ogóle będziecie mogli ją zamontować. 

Mocowanie na przyssawki - najprostszy montaż pozwalający na umieszczenie kierownicy na każdym gładkim blacie. Minusem jest to, że przy energicznym operowaniu kierownicą można zostać z całą kolumną w rękach.

Mocowanie na klamry - klamry pozwalają na solidne przymocowanie kierownicy do blatu. Problem w tym, że potrzebny jest odpowiednio odstający blat z wolną przestrzenią pod nim, pozwalający na przychwycenie go klamrą. Może się okazać, że zwyczajnie nie dysponujecie takim w domu. 

Mocowanie na śruby - w podstawie kolumny kierownicy znajdują się gwinty za pomocą, których można przykręcić kierownicę do wszelkiej maści stojaków i stelaży. Rozwiązanie dla osób, chcących doświadczyć pełni symulacyjnych wrażeń.

Kierownice nierzadko oferują kilka możliwości montażu, jak np. modele Logitech G29 i pochodne. Użytkownicy mają możliwość zamocowania kierownicy klamrami lub w razie potrzeby śrubami do stojaka.

Wibracje i Force Feedback w kierownicy do konsoli

Kierownice do konsol mogą być wyposażone w rozbudowany system sprzężenia zwrotnego, proste wibracje lub być całkowicie pozbawione takich systemów. Podstawowe modele bez wibracji nie oddają w pełni poczucia jazdy samochodem. Takie modele poprawiają precyzję sterowania, ale nie pozwalają doznać symulacyjnych doświadczeń. Pośrednie modele z prostymi wibracjami poprawiają odczucia z jazdy. Niemniej nie są w stanie oddać na koło kierownicy pełni tego, co dzieje się z samochodem.

Jeśli chcecie doświadczyć symulacji i wczuć się w kierowcę rajdowego lub wyścigowego to koniecznie musicie wybrać zaawansowaną kierownicę z systemem sprzężenia zwrotnego. Producenci wykorzystują różne systemy Force Feedback. Topowe kierownice do konsol potrafią przenieść na koło kierownicy nierówności nawierzchni, drgania silnika, uślizgi opon i dosłownie wszystko co się dzieje z autem. To nie tylko gadżet pozwalający doświadczyć symulacji, ale faktyczne narzędzie umożliwiające precyzyjne reakcje na to co się dzieje z samochodem.

Kąt obrotu kierownicy do konsoli

Podstawowe kierownice posiadają kąt obrotu na poziomie 180 stopni, co daje lepsze poczucie kontroli niż na padzie, ale nadaje się raczej do gier zręcznościowych. W dobrych modelach możemy liczyć na kąty obrotu w przedziale od 270 do nawet 1080 stopni. W grach można skonfigurować ustawienia i dobrać kąt do konkretnej gry, czy nawet samochodu, jakim mamy ochotę się pościgać. Wyobraźcie sobie, że odpalając grę rajdową możecie ustawić kierownicę na mały kąt zgodny ze współczesną rajdówką zbudowaną tylko ii wyłącznie z myślą o sporcie, po czym zmienić ustawienia na duży kąt obrotu odpowiadający retro autu rajdowemu. Duży kąt obrotu oznacza także bardziej precyzyjne sterowanie i mniejsza nerwowość w prowadzeniu auta.

Wykonanie i materiały wykończenia

Kierownice do konsoli są poddawane sporym obciążeniom. Bez względu na to czy posiadają wibracje, czy nie to gracz szarpie kołem i wykonuje gwałtowne ruchy. Spora cześć tańszych kierownic jest wykonana z plastiku, co może z czasem być problematyczne. Dobrej jakości kierownice mają choćby wewnętrzną konstrukcję z metalów lub nawet całe korpusy wykonane twardych materiałów. Koła kierownicy mogą być wykończone szczotkowanym aluminium lub innymi metalami.

Bardzo istotne, aby koło kierownicy było odpowiednio wykończone. Podstawowe modele posiadają plastikowe koła z gumowymi obiciami obejmującymi prawą i lewą stronę. Warto wybrać kierownicę do konsoli, która będzie posiadała całe koło obszyte skórą ekologiczną lub naturalną, bądź alcantarą. Takie rozwiązanie zapewnia pewniejszy chwyt, ogranicza potliwość, a w razie potrzeby doskonale sprawdza się z rękawicami rajdowymi.

Pedały i dodatkowe wyposażenie kierownic do konsol

Kierownica do konsoli to nie tylko samo koło z kolumną. Chociaż należy mieć świadomość, że topowe modele często trzeba kompletować samodzielnie dobierając konkretne elementy. Tylko właśnie co powinna mieć kierownica do konsoli? Podstawowe kontrolery posiadają wspomnianą kolumnę z umocowanym na stałe kołem oraz podstawę z dwoma pedałami (gaz+hamulec). Bardziej rozbudowane kierownice mogą zaoferować podstawę wyposażoną trzeci pedał sprzęgła. Niekiedy w kolumnie można znaleźć dodatkowy shifter do sekwencyjnej zmiany biegów. Standardowo zmian dokonuje się łopatkami lub przyciskami na tylnej części koła kierownicy.

Co w przypadku z bardziej rozbudowanych kierownic do konsol? Tutaj możliwości są naprawdę szerokie. Niektóre modele, jak Logitech G290 i pochodne wykorzystują dedykowany H-shifter do manualnej zmiany biegów. Inne topowe kierownice mogą korzystać z dedykowanych dźwigni hamulców ręcznych, shifterów manualnych i sekwencyjnych oraz z różnych dodatkowych ekranów zastępujących HUD z gry. W przypadku modeli takich marek, jak Fanatec, czy MOZA można przebierać w akcesoriach zarówno od samych producentów kierownic, jak i innych zewnętrznych firm. Chociaż należy pamiętać, że w przypadku kierownicy do konsoli możliwości personalizacji i modyfikacji są ograniczone. Gracze nie posiadają bowiem dostępu do specjalnych sterowników i modów, które mogliby zainstalować na np. PS5, czy Xbox Series X.

Wybierając kierownicę do PlayStation lub Xboxa należy dobrze zapoznać się z jej specyfikacją. Kupujący musi wiedzieć, jakie akcesoria znajdują się w zestawie i ewentualnie z jakimi gadżetami kontroler jest kompatybilny. W przeciwnym razie w przyszłości może dojść do przykrych rozczarowań.

Na jakie modele zwrócić uwagę szukając kierownicy do konsoli?

Poniżej przedstawimy po kilka modeli kierownic, które są kompatybilne z konsolami. Nie traktujcie tego, jak rankingu kierownic do konsol. To tylko drogowskaz, który nakieruje was na poszukiwania.

Kierownice do PS4/PS5:
-Logitech G29 Driving Force
-Fanatec CSL Elite McLaren GT3 V2
-Thrustmaster T248
-Thrustmaster T-GT 2
-Fanatec Gran Turismo DD Pro

Kierownice do Xbox:
-Logitech G923
-Fanatec Forza Motorsport V2
-Moza R3
-Thrustmaster TX Racing Wheel Leather Edition
-Hori Racing Wheel Overdrive

Kierownice do Nintendo Switch:
-Hori Mario Kart Racing Wheel Pro Deluxe
-PXN PXN-V10 V2
-Hori Mario Kart Racing Wheel Pro Mini
-ready2gaming Multi System Racing Wheel Pro
-Speedlink TRAILBLAZER

SPRAWDŹCIE CENY KIEROWNIC DO KONSOL NA CENEO!

Teraz już wiecie na co zwracać uwagę wybierając kierownicę do konsoli. Dzięki takim kontrolerom możecie znacząco podnieść wrażenia z rozgrywki, do czego gorąco zachęcamy.

Daj znać o nas znajomym

Singer ACS - rajdowy restmod na bazie 911

Niewiele osób pamięta, że Porsche niegdyś święciło triumfy w rajdach samochodowych. Kultowe 911 startowało także w szutrowych imprezach, jak legendarny Rajd Safari. Obecnie rajdówki tej marki można spotkać na odcinkach specjalnych, ale stanowią raczej ciekawostkę. Szkoda, ponieważ Singer ACS pokazuje, jak mogłyby wyglądać niemieckie coupe w prawdziwie rajdowym wydaniu.

Singer jest firmą znaną z restmodów na bazie Porsche 911. Najnowszy projekt firmy nosi nazwę ACS i jest współczesną interpretacją samochodu rajdowego na bazie Porsche 911. Firma pokazała dwie wersje tej fenomenalnej maszyny i aż chciałoby się wyjść na odcinek specjalny i zobaczyć te cuda w akcji.

Singer ACS - pierwsza rajdówka firmy na szuter

Dotychczas Singer tworzył głównie maszyny drogowe oraz torowe. Wraz z projektem ACS zdecydowano się na budowę rajdowego coupe przystosowanego do jazdy na luźnej nawierzchni. Auto z założenia miałoby podołać trudom klasycznego Rajdu Safari. Firma niedoświadczona w budowie tego typu samochodów postanowiła skorzystać z pomocy fachowca. W pracach nad ACS uczestniczył brytyjski inżynier Richard Tuthill specjalizujący się w

Fiat 500 C Ollearo - mobilny bar z winem

Myślicie, że Mercedes G63 6x6 AMG jest wyjątkowy? Trzy osie to nic nowego i już w 1950 roku taki patent znajdował swoje zastosowanie. Właśnie taki układ kół znalazł się w Fiacie 500 C, który służył włoskim miłośnikom wina, jako mobilny bar.

W sieci znalazły się fotografie takiego zabytkowego cacka, które jest częścią kolekcji pewnego prywatnego muzeum. Auto podobno zostanie w najbliższym czasie wystawione na aukcję, ale dziś nie o tym. Dzisiaj po prostu przyjrzymy się temu fantastycznemu projektowi bazującemu na popularnym włoskim modelu.

Fiat 500 C Ollearo - unikatowy bar z winem na kołach

Widoczny na fotografiach model to zmodyfikowany Fiat 500 C z 1950 roku. Miejskie auto nie tylko zostało zmienione w małą ciężarówkę, ale także otrzymało dodatkową oś. Dzięki temu bez problemu mogło przewozić ciężkie naczynia z winem, a większa paka pozwoliła na sprawniejsze urządzenie mobilnego baru.

Pojazd zmodyfikowano w firmie Ollearo niedaleko Turynu. Historii samochodu nie udokumentowano szczegółowo, ale podobno zmiany wprowadzono za zgodą Fiata. Niecodzienna ciężarówka służyła swoim właścicielom jako barek do 1980 roku. Wtedy też pojazd został odkupiony przez kolekcjonera, a w 1990 roku przeszedł gruntowną renowację.

Fiat 500 C Ollearo - mała moc i dużo charakteru

LEGO na prezent do 100 zł?

Klocki LEGO to zawsze dobry pomysł na prezent. Spiszą się zarówno jako podarunek dla dziecka, jak i dla takiego dorosłego dzieciaka z wysoką dwu-cyfrówką w dowodzie. Wiele osób zadaje sobie jednak pytanie, jaki zestaw wybrać? Dziś zapraszamy na nasze propozycje klocków LEGO do 100 zł!

Wybierając zestawy kierowaliśmy się porównywarką cen Ceneo i też linki do niej znajdziecie w tekście. W ten sposób znajdziecie faktycznie najtańsze propozycje. Co do samych zestawów to poniżej znajdziecie klocki z różnych serii, dzięki czemu każdy powinien znaleźć coś dla siebie, a przynajmniej inspirację do poszukiwań prezentu. Zestawy LEGO do 100 zł mogą być naprawdę dobrym upominkiem zarówno dla najmłodszych, jak i dla starszych osób. Wystarczy dopasować tematycznie zestaw do obdarowywanej osoby. Jeżeli to czytacie to pewnie macie choć trochę geekowskie serduszko i sami wiecie ile radości daje składanie klocków. Tym bardziej jeżeli dotyczą ulubionego uniwersum. Zresztą bez przeciągania oto nasze propozycje klocków LEGO na prezent do 100 zł!

LEGO Star Wars do 100

Mini automaty My Arcade - hit czy gadżet?

Mini automaty arcade do gier retro od My Arcade są świetnym gadżetem do postawienia na regale. I nie do końca dobrymi maszynami do grania. Mimo to warto się z nimi zapoznać, bo może właśnie odkryliście idealny prezent dla geeka. Bądź innego starego dziada zakochanego w retro gratach!

My Arcade od dłuższego czasu rzuca na rynek całkiem interesujące sprzęty dla graczy. W swoim portfolio marka ma m.in. handheldy, kontrolery do gier retro, czy w końcu wspomniane mini automaty arcade. Na łamach naszego serwisu wspominaliśmy choćby o Atari Gamestation Pro od tej marki. W tym artykule skupimy się jednak na automatach. Mamy bowiem wrażenie, że te gadżety są dość mało znane poza kręgami znawców, a faktycznie mogą być ciekawą propozycją dla geeków. 

Zebraliśmy najważniejsze informacje o automatach My Arcade i samej firmie. Poniżej dowiecie się, jakie mini automaty arcade możecie kupić, z jakimi grami na pokładzie i jakie są ich mocne i słabe strony. Bo chociaż produkty My Arcade są nazywane miniaturami automatów z salonów gier to tak naprawdę, nie mają z nimi aż tak dużo wspólnego.

My Arcade - co to za marka?

My Arcade jest marką należącą do kalifornijskiej firmy dreamGEAR. Producent otwarcie określa

Harry Potter - przegląd gier

Harry Potter: Quidditch Champions trafi na konsole i komputery PC już 3 września bieżącego roku. Potterheadzi w końcu doczekają się nowej gry ze swoją ulubioną dyscypliną sportu, której zabrakło w tak dobrze przyjętym Hogwarts Legacy. W takiej sytuacji to chyba dobry moment, aby przypomnieć wam jakie gry w świecie Harry'ego Pottera zostały wydane do tej pory. A jest ich naprawdę sporo!

Gry na licencji Harry'ego Pottera dla wielu graczy kojarzą się z dzieciństwem. Pierwsze pecetowe platformery są dziś idealizowane przez graczy i sama myśl o nich serwuje im nostalgiczną podróż w przeszłość. Sami zresztą zagrywaliśmy się w te tytuły i co jakiś czas do nich wracamy. Niemniej gry na licencji Wizarding World można podzielić na kilka kategorii. Mamy bowiem gry wychodzące bezpośrednio na licencji filmów i towarzyszące premierom kolejnych kinowych produkcji. Mamy też gry nawiązujące do filmów, ale nie towarzyszące premierom, a także tytuły umieszczone w świecie czarodziejów, ale nie mające nic wspólnego z przygodami Chłopca, który przeżył. Zresztą jak się popatrzy na potterowe gry to zobaczymy niemały bajzel!

Postaramy się nieco ten bałagan uporządkować i powiedzieć wam o najważniejszych grach w świecie Harry'ego Pottera. Do wielu z nich powrót dziś może być cięż

Prezenty dla kobiety na Święta!

Święta nadchodzą i choć powinien to być czas wyciszenia oraz odpoczynku od codzienności to poprzedza je młyn przygotowań oraz nerwowe poszukiwania pomysłów na prezenty. O ile dość łatwo znaleźć coś dla faceta, w końcu jesteśmy tylko dużymi chłopcami, to o pomysł na podarek dla kobiety jest nieco ciężej. Jakie prezenty dać partnerkom, żonom, matkom czy siostrom? Kobiety zmienne są więc ciężko wyczuć czy dany podarek się spodoba.

Oczywiście funkcjonuje kilka stereotypów prezentowych stawianych często jako pewniaki. Tylko czy faktycznie warto co roku kupować perfumy, biżuterię lub piżamy? Panowie, wysilmy szare komórki, sprężmy się i zaserwujmy naszym Paniom coś bardziej wyjątkowego niż klasyki powielane z roku na rok.

Jeżeli chcesz pozostać przy szlagierach to pamiętaj, że prawdziwe perfumy będą lepszym pomysłem niż tani zestaw z marketu. Kobiety uwielbiają produkty perfumeryjne, ale wiele z nich nie stać na kupowanie markowych flakoników. Chcąc podarować partnerce jakiś kosmetyk postaw na marki, które wprawią ją w zachwyt. Niech flakonik perfum od Ciebie będzie wyjątkowy. Tak, różnicę w prawdziwych perfumach wyczujesz nawet Ty! Biżuteria powinna być dostosowana do upodobań obdarowywanej. Niech odzwierciedla jej pasję i podkreśla urodę. Dziewczyna lubi chodzić po górach, więc niech dostanie naszyjnik lub bran

Renault R5 - elektryczny koncept inspirowany klasykiem

Renault serii 5 jest prawdziwą ikoną francuskiej motoryzacji, a zawdzięcza to między innymi wersji 5 Turbo i jej rajdowym sukcesom. Mały potwór na kołach pożerał asfalt i to właśnie on ma posłużyć jako symbol wejścia marki w nową erę. Niestety nie chodzi o erę mocnych i niedrogich samochodów sportowych, ale o czasy alternatywnych źródeł napędu, rozbudowanej elektroniki i usług mobilnych. Nowe Renault R5 jest elektrycznym konceptem zwiastującym niedaleką przyszłość.

Nowa strategia marki nazwana "Renaulution" jest owocem prac Luca de Meo, pełniącego rolę szefa firmy od początku 2020 roku. Renault pod wodzą nowego kapitana ma śmiało wkroczyć w nową erę. Przedstawione plany obejmują najbliższe 5 lat.

Renaulution - nowa strategia marki Renault

Marka planuje agresywną zmianę w polityce wykorzystania konwencjonalnych napędów. Przede wszystkim zostaną zintensyfikowane działania mające wpłynąć na rozwój elektromobilności. Z oferty mają zniknąć silniki diesla, które pozostaną domeną jedynie pojazdów dostawczych.

Francuzi chcą

Dla kogo jest DC Compact?

Wydawnictwo Egmont zaskoczyło polskich fanów komiksów i wydało nad Wisłą serię, której nikt się nie spodziewał. Czy budżetowe komiksy mają u nas sens? Zapraszam na recenzję polskiego wydania serii DC Compact.

Nie mogłem sobie odmówić rzucenia okiem na nową serię. Tym bardziej, że zagorzali fani komiksów wróżyli, iż Egmont nie zdecyduje się na jej wydanie w Polsce. Tymczasem niespodzianka. Trzeba jednak zaznaczyć, że w przeciwieństwie do amerykańskich wydań, ceny w Polsce są różne w zależności od grubości tomu. Oryginalnie poszczególne odsłony serii kosztują 9,99 dolarów. Zresztą odsyłam do naszego artykułu o DC Compact. 

Do naszej redakcji trafiły trzy tomy poświęcone Batmanowi, czyli „Batman. Zabójczy żart. Człowiek, który się śmieje”, „Batman. Rok pierwszy” oraz „Batman. Trybunał Sów”. Kosztowały nas odpowiednio po 20,99 zł za cieńsze zeszyty i 35,99 zł za zbiór „Batman. Trybunał Sów”. Biorąc pod uwagę liczbę stron mamy do czynienia z naprawdę dobrym stosunkiem ceny do ilości historii. Tym bardziej, że jak widać ceny okazały się niższe niż kwoty okładkowe. No ale dobra, jak to jest z wykonaniem. Nie będę tu recenzo

Nintendo Virtual Boy powraca!

Ostatnie Nintendo Direct było lekkim rozczarowaniem. Raczej większość prezentacji oglądało się przy równoczesnej walce ze snem, ale jedna rzecz była mocno zaskakująca. Wielkie „N” ogłosiło powrót najgorszej konsoli w historii! Virtual Boy powraca, jako hybryda z Nintendo Switch 2 i 1.

Ok, Virtual Boy może nie był najgorszą konsolą w historii, ale na pewno okazał się największą porażką japońskiej marki. Szereg nietrafionych decyzji, odważny koncept i znikome wsparcie pogrzebały projekt już na jego początku. Chyba nikt się nie spodziewał, że ten retro sprzęt może powrócić na rynek we współczesnej odsłonie. No dobra nie mówimy o nowej konsoli, ale o gadżetach, które pozwolą szerokiej publiczności zapoznać się z tą niezwykłą konsolą. No, ale od początku.

Krótka historia Nintendo Virtual Boy'a

Twórca Game Boy'a, Gunpei Yokoi zaprojektował w latach 90-tych minionego stulecia unikatową i innowacyjną konsolę wprowadzającą Nintendo w świat trójwymiaru. Virtual Boy miał być goglami VR, dzięki którym gracze dosłownie zostaną wciągnięci w wirtualne światy. Koncept brzmiał dobrze, ale już wykonanie pozostawiło nieco do życzenia.

Nintendo Virtual Boy zadebiutował w Japonii 21 lipca 1995 roku. Na etapie projektowani

Recenzja komiksu Asteriks. Biały Irys

„Biały Irys” jest najnowszym tomem z serii „Asteriks”. To już 40 album z przygodami dzielnych Galów. Czy tym razem dostaliśmy angażująca przygodę? Zapraszamy na naszą recenzję komiksu!

Asteriks zadebiutował w 1959 roku i do dziś jego przygody są kontynuowane. „Biały Irys” jest kolejnym tomem zilustrowanym przez Didera Conrada. Za historię tym razem odpowiadał Fabrice Caro, a nie Jean-Yves Ferri. W tym miejscu należy przypomnieć, że postać Asteriksa wymyślił Rene Goscinny, a pierwotnym ilustratorem przygód Galów był Alberto Uderzo. Więcej dowiecie się z naszego artykułu o serii komiksów z Asteriksem. Czy najnowszy album godnie kontynuuje spuściznę marki? Zapraszamy na naszą krótką recenzję!

„Biały Irys” - ta kreska nadal zachwyca

Zacznijmy od ilustracji, które w tym przypadku zasadniczo odpowiadają za tożsamość bohaterów. Dider Conrad objął funkcję ilustratora serii od 36 tomu i ponownie udowodnił, że czuje tę markę komiksów. „Biały Irys” wygląda po prostu wyśmienicie. Bohaterowie prezentują się tak, jak powinni, a kreska od razu zdradza nam z czym mamy do cz

Zobacz wszystkie

Masz pomysł na udoskonalenie Piwnicy? Podziel się!

Musimy o tym napisać! Tego Ci u nas brakuje! Daj znać, co chcesz znaleźć na Piwnicy.