Czy na Nintendo Switch można grać w gry z PS2? Lista najlepszych klasyków

Czy na Nintendo Switch można grać w gry z PlayStation 2? Właściwie tak, a przynajmniej w niektóre klasyki w odświeżonych formach. Na hybrydowej konsoli nie odpalimy oryginalnych gier z PS2, ale w bibliotece Switcha nie brakuje tytułów pozwalających nadrobić kawał gamingowej historii.

PS2 jest najlepiej sprzedającą się konsolą w historii. Nie ma w tym nic dziwnego, ponieważ sprzęt Sony imponował możliwościami, był stosunkowo przystępny i posiadał imponującą bibliotekę gier. Na tej generacji konsoli pojawiło się wiele serii, które do dziś odgrywają ważną rolę. Masa gier z PS2 zyskała status kultowych, a do wielu gracze mają spory sentyment. Jak dziś nadrobić klasyki z PS2?

Naturalnym sposobem wydaje się zakup używanej konsoli PlayStation 2 i granie w oryginały. Część graczy decyduje się na emulatory PC, a jeszcze inni wybierają konsole retro pokroju sprzętów Anbernic. A co jeśli macie Switcha 2 lub 1? Niektóre z klasycznych gier na PlayStation 2 otrzymało z czasem remastery lub remake'i. Te z kolei zostały przeportowane na Nintendo Switch. No to skoro już wiemy, jak gry z PS2 trafiły na Switcha, to przyjrzyjmy się najlepszym!

Najlepsze gry z PS2 na Nintendo Switch

Poniżej znajdziecie bardzo subiektywną listę najlepszych gier z PS2 na Switcha. Na przestrzeni lat naprawdę dużo klasycznych tytułów otrzymało jakąś formę odświeżenia i ostatecznie doczekało się portów na Nintendo Switcha. Zresztą na łamach naszego serwisu mogliście już przeczytać o grach z PS1 na Switcha. Tym razem sięgamy po generację wyżej i przyglądamy się grom, które naszym zdaniem warto nadrobić.

Devil May Cry - trylogia, która zdefiniowała gatunek hack and slash

Devil May Cry jest niewątpliwie jedną z najważniejszych serii w historii gamingu. Przygody Dantego niejako kładły podwaliny pod gatunek hack and slash, czyli późniejszych slasherów. Początkowo pierwsza odsłona powstawała jako kontynuacja Resident Evil 2, ale na wczesnym etapie prac zorientowano się, że założenia rozgrywki będą zgoła inne. Przygody łowcy demonów postawiły na dynamiczną akcję z rozbudowanymi sekwencjami ciosów. Dynamiczne sceny akcji przeplatały się z zagadkami środowiskowymi. Seria słynie z wysokiego poziomu trudności i zdecydowanie nie jest placem zabaw dla świeżaków w gatunku. 

Na Nintendo Switch 1 i 2 możecie zagrać w pierwsze trzy odsłony serii. Pierwsze dwie gry to wersje HD, które otrzymały jedynie podbitą rozdzielczość i zostały dostosowane do płynnego działania na nowej platformie. W przypadku Devil May Cry 3, wersja na Switcha otrzymała kilka ekskluzywnych nowości. Przykładem może być opcja swobodnej zmiany stylu walki, co daje więcej kombinacji podczas siekania wrogów.

 
Legacy of Kain: Soul Reaver 1&2 Remastered - odświeżona wersja dwóch klasycznych gier z PS2

Legacy of Kain jest wspaniałą serią gier akcji, którą zapoczątkowała gra RPG. Z kolejnymi odsłonami tytuł zmienił się w gry TPP z dynamiczną walką, zagadkami środowiskowymi i sprytnym wykorzystaniem przenoszenia się pomiędzy dwoma światami. Legacy of Kain: Soul Reaver 1&2 Remastered jest zgodnie z tytułem odświeżoną wersją dwóch odsłon, których bohaterem jest wampir Raziel. Zdradzony przez Kaina bohater rusza z prywatną wendettą. Wyróżnikiem gry jest tytułowy miecz wysysający dusze z przeciwników i pozwalający Razielowi przenikać do świata umarłych. To zaś sprytnie wykorzystano do rozwiązywania łamigłówek i odnajdywania przejść. Druga część postawiła większy nacisk na walkę.

Twórcy Legacy of Kain: Soul Reaver 1&2 Remastered pokusili się nie tylko o podniesienie rozdzielczości i poprawę tekstur. Opracowano nowe modele postaci i dopracowano efekty. Na horyzoncie już majaczy remaster kolejnej odsłony. Ten także ma być dostępny na Nintendo Switch 1 i 2. Mamy nadzieję, że jest to badanie rynku i doczekamy się kontynuacji.

Baldur’s Gate: Dark Alliance 1 i 2 - Dungeons & Dragons w konsolowym wydaniu

Pierwsze konsole z ery 3D nie radziły sobie najlepiej z klasycznymi grami RPG. A raczej deweloperzy nie mieli pomysłów na rozwiązanie kwestii sterowania. Wtórowali im prezesi i księgowi wieszczący, że gra na konsoli musi być turbo dynamiczna. W efekcie Baldur’s Gate: Dark Alliance był pierwszą grą z serii na konsole i przy okazji zmienił gatunek. Klasyczne RPG zostało zastąpione rozgrywką w stylu hack and slash pokroju Diablo. Mamy tu widok izometryczny i bardziej dynamiczną rozgrywkę. Gracze mogli wybrać spośród trzech wojowników w części pierwszej i pięciu w sequelu.

Baldur’s Gate: Dark Alliance w obu odsłonach pozwalało na rozgrywkę solo i w kooperacji na jednym ekranie. Na Nintendo Switch zagracie w obie odsłony podserii. Niestety współczesne porty nie są remasterami. Wydawcy dostosowali jedynie gry do wyświetlania obrazu na szerokim ekranie. Oznacza to, że oprawa już się nieco zestarzała. Mimo to warto sprawdzić serię Dark Alliance.

Final Fantasy X/X-2 HD Remaster - jedna z najlepszych odsłon serii jRPG

Final Fantasy X jest uznawana za jedną z najlepszych gier z serii FF. Gracze pokochali bohaterów, historię i rozgrywkę. Do tego mieliśmy do czynienia z grą pokazującą pełny potencjał graficzny PS2. Do dziś cut scenki z tej gry są pamiętane przez graczy, którzy nawet nie mieli okazji zagrać. Potem powstało X-2 i zawiodło na całej linii historią, ale wprowadziło przyjemne zmiany w mechanice walki. Final Fantasy X/X-2 HD Remaster serwuje graczom obie odsłony w poprawionej wersji. W grach znalazły się tekstury wyższej rozdzielczości. Obraz dostosowano do współczesnych ekranów.

Co ciekawe Final Fantasy X/X-2 HD Remaster otrzymało także nową ścieżkę dźwiękową. Mimo to gracze mają możliwość przełączania dźwięku między nowym i oryginalnym. Zremasterowana odsłona otrzymała także kilka usprawnień pochodzących z wydania International. Oznacza to, że gra może zaskoczyć kilkoma nowościami osoby pamiętające przechodzenie oryginałów w standardowych wersjach.

Asterix & Obelix XXL: Romastered - przygody dzielnych Galów

Zdajemy sobie sprawę, że Asterix & Obelix XXL: Romastered pojawiło się na każdym możliwym sprzęcie. Niemniej ten tytuł znalazł się wśród najlepszych gier z PS2 na Nintendo Switch, ponieważ tego typu gry najlepiej nam się ogrywa na hybrydowej konsoli. Pierwowzór zadebiutował m.in. na PlayStation 2 i był nie lada gratką dla fanów komiksowych bohaterów. Mamy tu do czynienia z grą akcji TPP z elementami platformowymi. Dwaj główni bohaterowie muszą ze sobą współpracować w celu bicia Rzymian i rozwiązywania zagadek środowiskowych. Dynamiczna akcja i bajkowa oprawa budują bardzo klimatyczną przygodę.

Na Nintendo Switch wyszły wszystkie odsłony serii Asterix & Obelix XXL od pierwszych zremasterowanych gier, po te współczesne. Jeśli jesteście miłośnikami komiksów z Asteriksem to zdecydowanie warto nadrobić ten kawałek gamingowej historii. Łącznie z Asterix & Obelix XXL 2, które serwuje również kilka ciekawych nawiązań do innych serii gier i kładzie jeszcze większy nacisk na współpracę. Kolejne współczesne odsłony zmieniły nieco charakter i nam już tak bardzo nie przypadły do gustu. W tym miejscu zachęcamy do sprawdzenia naszego artykuły o wszystkich grach z Asteriksem.

Okami HD - gra akcji osadzona w japońskich wierzeniach

Okami zadebiutowało w 2006 roku i nie tylko wyciskało z PS2 pełnię możliwości. Gra posiadała oprawę cel-shadingową, która w tym czasie była jeszcze całkiem świeżym trendem. W efekcie powstała bardzo piękna gra akcji z elementami przygodowymi. Jeśli dodamy do tego bohatera będącego boską istota w ciele wilka i cały arsenał japońskich wierzeń, to dostajemy niezwykłą przygodę. 

Jako, że w grze sterujemy wilkiem to twórcy musieli opracować odpowiednie narzędzia. W efekcie w grze pojawiły się takie rozwiązania, jak niebiański pędzel pozwalający malować symbole pomagające w rozwiązywaniu zagadek, czy walce. Sama gra oferuje spory miks mechanik i pomysłów na rozgrywkę. Okami HD zaserwowało podniesioną rozdzielczość, a także kilka modyfikacji oprawy graficznej. Dzięki temu gra wygląda bardzo świeżo i nadal potrafi cieszyć oko. Szczególnie na niewielkim ekranie Nintendo Switcha.

Onimusha: Warlords - miks slashera i survival horroru

Onimusha: Warlords jest remasterem pierwszej odsłony serii, która na początku lat dwutysięcznych cieszyła się dużym uznaniem graczy. Co ciekawe to kolejna gra w zestawieniu zaczynająca swój żywot, jako spin-off Resident Evil. Gracze wcielają się w samuraja Samanosuke Akechi i młodą ninja Kaede. Ich wspólną misją jest uratowanie księżniczki Yuki z rąk demonów. 

Chociaż mamy do czynienia z bardziej dynamiczną grą niż Resident Evil to zachowało się kilka rozwiązań z survival horroru, nie tylko związanych z gęstym klimatem. Rozgrywkę obserwujemy ze statycznych kamer. Oznacza to, że współczesny gracz musi się przyzwyczaić do sterowania i braku swobody w obserwacji świata. Z drugiej strony dzięki temu twórcy mogli skupić uwagę graczy na odpowiednio wyreżyserowanych sekwencjach. W remasterze pojawiło się kilka zmian, jak podwyższenie rozdzielczości, wsparcie dla obrazu 16:9, czy poprawa niektórych modeli i tekstur. Onimusha: Warlords posiada odświeżone ścieżki dźwiękowe i pierwszy raz w zachodniej wersji także audio japońskie. Do tego dochodzi zmiana w poziomie trudności. Teraz gracze mogą od początku wybrać niski poziom, a nie dopiero, gdy zaliczą kilkukrotnego zgona.

Destroy All Humans! - zabawna gra w stylu filmów sci-fi klasy B

Wyobraźcie sobie kosmitę z charakterystycznym wyglądem nawiązującym do klasyki kina sci-fi. Do tego dorzućmy lata 50-te w USA i arsenał broni wyciągniętych wprost z kina klasy B. No i oczywiście to my jesteśmy tym kosmitą, a naszym celem jest pozbycie się ludzi i pobranie z nich próbek DNA. Destroy All Humans! robiło fantastyczne wrażenie w 2005 roku i robi je dalej. Chociaż w zasadzie obecnie na Nintendo Switch mamy do czynienia z pełnym remakiem.

Twórcy współczesnej wersji Destroy All Humans! zadbali o odpowiednio karykaturalną oprawę graficzną i wysoko zawieszony poziom kiczu. Ta gra tryska niezobowiązująca akcją i humorem. Jak napisaliśmy powyżej, cele są bardzo proste. Ludzkość nie ma szans, a gracz może się posłużyć takimi narzędziami, jak zabójcza sonda analna. Tę grę zdecydowanie warto nadrobić na Nintendo Switchu. Szczególnie jeśli szukacie czegoś lekkiego i dynamicznego do pogrania w krótkich sesjach.

Oto nasze propozycje najlepszych gier z PlayStation 2 na Nintendo Switch. Oczywiście takich perełek jest znacznie więcej, bo wystarczy wspomnieć choćby o:

-BloodRayne
-Disgaea: Hour of Darkness
-Ghostbusters: The Video Game
-Serii GTA
-Hitman: Blood Money
-Kingdom Hearts
-Mega Man X7 i X8
-Metal Gear Solid 2 i 3,
-Shin Megami Tensei: Persona 3
-Star Wars: The Force Unleashed
-XIII

Dlaczego Nintendo Switch jest dobre do ogrywania klasyków z PlayStation 2?

Nintendo Switch i Switch 2 mają tę zaletę, że są konsolami hybrydowymi. Szczególnie tryb handhelda świetnie się nadaje do ogrywania portów starszych gier. Te zazwyczaj nie są tak energo i zasobożerne. Dzięki temu działają płynnie i zużywają mniej baterię. Remastery są dostosowane do współczesnych platform, ale najczęściej na dużych ekranach ich oprawa graficzna mimo podbicia rozdzielczości może przeszkadzać. Na małym ekranie konsoli po prostu wyglądają lepiej mimo niewielkiej, jak na współczesne standardy szczegółowości.

Switch jest też konsolą, która sprzyja graniu w krótkich sesjach. Kiedy nie macie zbyt wiele czasu możecie włączyć na chwilę konsolę i zagrać 15 minut. To z kolei sprawia, że chętnie po ten sprzęt sięgają starsi graczy np. 40+. A oni z kolei mają duży sentyment do gier z epoki PS2. Na Switchu mogą sobie przypomnieć te emocje i przygody, ale w oprawie wyglądającej tak, jak zapamiętali pierwotne wersje. Z doświadczenia wiemy, że odpalenie ulubionej gry na oryginalnym urządzeniu i w bazowej wersji może być strzałem w pysk dla nostalgii.

No to co, planujecie ograć jakieś klasyki z PS2 na Nintendo Switchu?

Daj znać o nas znajomym

Metalowe modele 3D - czy warto?

Czy kojarzycie metalowe modele 3D? Ostatnio przypadkiem trafiliśmy na takie zabawki, które pozwalają z metalowych elementów stworzyć najróżniejsze pojazdy, budowle, a nawet bohaterów z popkultury. Nasz redaktor sprawdził, czy składanie tych konstrukcji jest przyjemne i dziś spieszymy z wrażeniami. Możecie potraktować ten wpis, jako recenzję metalowego modelu 3D statku Enterprise-D lub jako luźny materiał o tego typu zabawkach.

Przede wszystkim zależy nam, abyście z tego artykułu wyciągnęli wnioski, czy metalowe modele 3D są czymś dla was. Nie ukrywamy, że koncept na papierze jest fascynujący, a ilość konstrukcji, jakie możecie znaleźć w ofercie różnych sklepów i producentów zaskakuje. Interesują was statki kosmiczne ze Star Wars albo Star Trek? Nie ma problemu. Tak samo, jak nie ma problemu z metalowym Hogwartem, Transformersami, smokami, pociągami, autami i całą masą innych odjechanych rzeczy. Trafiliśmy na modele w różnej skali, a także na konstrukcje polakierowane, które nabierają jeszcze efektowniejszego wyrazu. No bo co powiecie na taką polakierowaną figurkę Iron Mana, albo Optimusa Prime?.

Na fotografiach zobaczycie statek kosmiczny Enterprise-D z serialu Star Trek The Next Generation. Posłużył nam on za platformę testową. Specjalnie wybraliśmy model w najmniejs

Najlepsze gry z Indianą Jonesem – ranking, historia i ciekawostki

Indiana Jones i Wielki Krąg oficjalnie wleciał na konsole Xbox Series X/S i komputery PC. O ile jeszcze ciężko mówić o tym, czy tytuł okaże się sukcesem to nie ulega wątpliwości, że na tę grę czekało wielu graczy. Wszystko za sprawą długiej przerwy, jaką Indiana zaliczył w świecie gamingu. Z okazji premiery nowej cyfrowej przygody legendarnego archeologa przyjrzyjmy się historii gier z serii Indiana Jones.

Ostatni raz Indiana Jones pojawił się w grze wideo w 2009 roku. Długa przerwa wydawania gier na tej licencji może dziwić. Tym bardziej, że na przestrzeni lat bardzo dobrze radziły sobie takie tytuły, jak Tomb Raider, czy Uncharted, które garściami czerpały z motywów ustanowionych w filmach o amerykańskim archeologu. Co ciekawe Indiana Jones doczekał się przeszło 20 gier obecnych na najróżniejszych platformach. Jakość tych produkcji była różna. Gracze mogli się cieszyć platformerami, klasycznymi przygodówkami, czy akcyjniakami i przeciętnymi grami mobilnymi. Rzućmy okiem na gry o archeologu, który zamienił łopatę i pędzelek na bicz i rewolwer.

Indiana Jones i Wielki Krąg – wielki powrót

Zanim przejdziemy do klasycznych gier przyjrzyjmy się najnowszej odsłonie przygód archeologa, w którego

Recenzja powerbanku Venom do Nintendo Switch 2

Czy powerbank Venom do Nintendo Switch 2 jest wart zakupu? Zapraszamy na użytkową recenzję powerbanku Venom VS4957, czyli gadżetu wyposażonego w uchwyt magnetyczny i stojak. Na papierze wszystko wygląda wyśmienicie, a jak jest w praktyce?

Nie będziemy się tu skupiać na szczegółowych parametrach. Nie mamy zamiaru zarzucać was cyferkami z pomiarów. Zamiast tego przedstawimy czysto użytkowe wrażenia. Czy warto kupić dedykowany powerbank do Nintendo Switch 2 od marki Venom. I na czym producent się dość solidnie wyłożył.

Co oferuje powerbank Venom do Nintendo Switch 2

Gadżet kryjący się pod nazwą Venom Power Bank & Stand for use with Nintendo Switch 2 przede wszystkim ma oferować dodatkową energię do ładowania hybrydowej konsoli. Jednak to potrafi wiele różnych powerbanków. Czym więc wyróżnia się Venom VS4957? Zgodnie z długą i mało romantyczną nazwą otrzymujemy stojak wbudowany w gadżet. Co bardziej istotne w zestawie znajduje się także magnetyczne mocowanie do wygodnego używania konsoli z baterią w trybie handhelda.

Producent postawił na pojemność 20000 mAh. Wbudowany ekran LED pozwala monitorować poziom naładowania wewnętrznych ogniw. Jednocześnie można zasilać trzy urządzenia. Nintendo Swit

Kei car - czym są japońskie mikro-auta?

Japonia jest krajem niezwykle egzotycznym dla przeciętnego Europejczyka. Jedzenie, moda, zwyczaje czy w końcu motoryzacja zdają się bardzo odległe od naszych gustów, a jednocześnie niezwykle kuszące. W świecie motoryzacji czymś niepojętym zdaje się koncepcja kei car, czyli małych miejskich samochodów dla całych rodzin.

Kei car przypominają małe pudełeczka na kołach, a przynajmniej takie pojęcie na ich temat mamy na drugim końcu świata. Tymczasem te niewielkie autka uratowały gospodarkę Japonii, zmotoryzowały naród i pozwoliły wyrosnąć wielkim koncernom motoryzacyjnym. Niestety gatunek ten będący jedną z wizytówek japońskich dróg powoli odchodzi i właśnie dlatego warto sobie powiedzieć nieco więcej o kei car.

Czym są japońskie kei car?

Wielu miłośników motoryzacji spotkało się z określeniem kei car, ale nie każdy wie czym tak naprawdę są te małe autka. Otóż mamy do czynienia z kategorią samochodów małolitrażowych, które nie mogą przekraczać pewnych konkretnych wymiarów oraz pojemności silnika i mocy. Użytkowanie tych samochodów wiąże się z pewnymi ulgami podatkowymi oraz przywilejami, co sprawia, że były one tak popularne i ważne dla Japończyków.

Obecnie auta klasyfikowane jako kei car nie mogą posiadać wymiarów większych niż 3400

Gry podobne do Commandos: Origins

Czekaliśmy na premierę Commandos: Origins prawie 22 lata. W końcu seria wróciła na komputery i konsole, a gracze tym razem mają okazję zobaczyć, jak wyglądały początki elitarnego oddziału komandosów. Przy tej okazji postanowiliśmy przybliżyć wam gry podobne do Commandos: Origins.

Jeśli już mieliście okazję zagrać w najnowszą odsłonę serii Commandos i jesteście głodni innych gier strategicznych tego typu to podpowiemy kilka pozycji wartych uwagi. Nie da się ukryć, że seria o komandosach dała gatunkowi zastrzyk popularności na przełomie wieków. Nie ulega też wątpliwości, że strategie taktyczne tego typu pozostały niszą w niszy. Tak czy inaczej jest kilka gier, którym naprawdę warto poświęcić chwilę. Wiemy co mówimy, bo spędziliśmy przy nich setki godzin. Tak! Będzie trochę zacnej klasyki. Tymczasem kilka słów o całej serii i najnowszej odsłonie, a następnie gry podobne do Commandos: Origins.

Commandos: Origins – powrót legendarnej strategii

Commandos: Origins zadebiutowało w kwietniu 2025 roku na pecetach oraz konsolach PS5, PS4, Xbox Series S/X i Xbox One. Ponownie mamy do czynienia z taktyczną strategią, w której oddział tytułowych komandosów wykonuje skomplikowane misje na rozb

Zapomniane seriale o superbohaterach

Dzisiaj odpalając niemal każdą platformę streamingową znajdziemy jakiś serial oparty o komiksy i poruszający temat superbohaterów. Czasami mamy do czynienia historiami bazującymi na dobrze znanych markach, a innym razem telewizyjni twórcy przenoszą na ekrany mało znane franczyzy lub wymyślają swoich superbohaterów. Wśród tych seriali możemy już dziś wychwycić wiele produkcji, które szybko zostaną zapomniane. To nas natchnęło, aby przybliżyć wam najciekawsze, zapomniane seriale superbohaterskie z przeszłości!

Skupimy się na serialach, które doczekały się przynajmniej kilku odcinków, choć na koniec wspomnimy o kilku interesujących pilotach. Jak możecie się domyślić większość z produkcji o jakich powiemy nie była wysokich lotów i już w swoich czasach spotykały się z mieszanymi opiniami. Chociaż wśród wymienionych tytułów nie zabraknie kilku perełek i całkiem przyzwoitych telewizyjnych produkcji. Niektóre seriale zostały skazane na zapomnienie nie tyle przez słabą jakość co w wyniku różnych działań biznesowych i złych decyzji krawaciarzy w korporacjach. No, ale nie przeciągając zapraszamy na naszą wyliczankę seriali o superbohaterach, których zapewne już nie pamiętacie, albo o których istnieniu nie wiedzieliście.

Hyundai i20 N - miejski hot-hatch z Korei

Hyundai od dłuższego czasu pokazuje, że potrafi tworzyć ciekawe auta o niebanalnym designie i różnorodnym charakterze. Na szczególne uznanie zasługują samochody marki spod znaku "N", czyli sportowe wersje najpopularniejszych modeli. Od dawna zapowiadano i20 N mającego podkreślić rajdowe sukcesy marki. Teraz gdy model segmentu B doczekał się nowej generacji przyszła także pora na długo oczekiwanego Hyundaia i20 N.

Hyundai i20 N już na pierwszy rzut oka jawi się jako naprawdę szybki hatchback. Spora w tym zasługa dynamicznego designu podstawowego modelu oraz dodatków znanych z większych sportowych braci. Czy Hyundai i20 N ma szansę z konkurencją taką, jak Ford Fiesta ST? Wiele wskazuje na to, że dostaniemy naprawdę ciekawego i konkurencyjnego hot-hatcha.

To jak Hyundai i20 N wypada na tle konkurencji dowiemy się dopiero, gdy pierwsze egzemplarze trafią do niezależnych testów. Tymczasem można się opierać jedynie na danych udostępnionych przez producenta, a te robią pozytywne wrażenie.

Hyundai i20 N - mocny napęd w niewielkim nadwoziu

Sercem nowego ściganta koreańskiej marki został 1,6-litrowy silnik T-GDI wykręcony do 204 KM mocy oraz 275 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Taka jednostka w połączeniu z masą wynoszącą 1190 kg przekłada się na przyspieszenie do 100 k

Tanie LEGO na prezent pod choinkę

Święta zbliżają się wielkimi krokami, więc najwyższa pora pomyśleć o prezentach. Jako, że staramy się skupiać na tematyce bliskiej geekowskim serduszkom to po prostu musimy polecić zestawy LEGO. No może nie musimy, ale wiemy, że sporo z naszych czytelników lubi klocki tak, jak i my. Właśnie dlatego przygotowaliśmy zestawienie tanich LEGO na prezenty pod choinkę!

Co się kryje pod stwierdzeniem tanie LEGO na prezenty? Niestety powiedzenie „tanio to już było” ma ostatnio mocne znaczenie. Niemniej nie oznacza to, że nie da się znaleźć zestawów duńskich klocków w rozsądnych cenach. Poniżej znajdziecie kilka naszym zdaniem najciekawszych serii LEGO i w ich ramach przedstawimy po kilka naszych pomysłów na zestawy, których ceny oscylują w okolicach do 100 zł i do 200 zł. Mamy nadzieję, że w taki sposób uda nam się podpowiedzieć upominki na każdą kieszeń. W takim razie bez zbędnego przeciągania przyjrzyjmy się poszczególnym seriom.

Tanie LEGO Star Wars na prezent

LEGO Star Wars jest serią, która przed laty pozwoliła uratować duńską markę i do dziś powstają kolejne zestawy. Nie da się jednak ukryć, że ze względu na siłę franczyzy ceny gwiezdnowojennych klocków potrafią szokować. Niemniej znajdzie się kilka interesujących kompletó

GMC Hummer EV - powrót legendy

Hummer był niegdyś prawdziwą ikoną off-roadu. Wojskowa maszyna stworzona tylko i wyłącznie w celu sprawnego przemieszczania się w terenie. To cudo miało wozić żołnierzy i dbać o ich bezpieczeństwo. W konstrukcji zawarto amerykańską manię wielkości okraszoną terenowym minimalizmem. Niestety kolejne wersje Hummera, czyli H2 i H3 były wozidełkami dla szpanerów wyrywających licealistki w galeriach handlowych. Teraz legenda powraca i ponownie ma niewiele wspólnego ze swoim pierwowzorem. GMC Hummer EV to elektryczny pickup z terenowymi aspiracjami i osiągami superauta.

GMC Hummer EV jest tworem powstałym na fali popularności elektrycznych pickupów, które ciągle funkcjonują w sferze niedalekiej przyszłości. W dużym skrócie dostaliśmy kolejną odpowiedź na Teslę Cybertruck. GMC Hummer EV ma się cechować trzema silnikami elektrycznymi o mocy przeszło 1000 KM, które pozwolą rozpędzić niewielką ciężarówkę do setki w około 3 s. Wszystko to w nadwoziu potężnego pickupa stojącego na terenowym zawieszeniu z czterema skrętnymi kołami.

GMC Hummer EV - elektryczny napęd niczym w superaucie

Przyjrzyjmy się temu potworowi nieco bliżej. GMC Hummer EV zgodnie z zapowiedziami jest autem elektrycznym. Inżynierowie GMC postawili na układ złożony z trzech silników generujących moc 1018 KM oraz szok

Gry Funkoverse - co to?

Funko kojarzy nam się przede wszystkim z figurkami POP, ale już wśród nich znajdziemy różne edycje, rozmiary i wersje. Tymczasem działalność firmy nie ogranicza się tylko do tzw. kurzołapów. Ostatnio trafiliśmy na gry strategiczne z serii Funkoverse. Czym są i co mają do zaoferowania?

Na łamach naszego serwisu pisaliśmy już o tym, czym są figurki Funko POP. Teraz przyszła pora na kilka słów o serii gier Funkoverse, które mogą zainteresować nie tylko graczy planszowych, a przede wszystkim kolekcjonerów. Każda z gier zawiera bowiem specjalne figurki Funko POP przedstawiające bohaterów walczących w danej grze. Postaramy się krótko przybliżyć serię gier Funkoverse. Równocześnie podpowiemy, że niedługo powinny się pojawić recenzje odsłon Marvel i DC w naszym partnerskim serwisie Amator Planszówek.

Czym są gry Funkoverse?

Funkoverse Strategy Game, to coś w rodzaju systemu gier pojedynkowo-bitewnych od producenta najbardziej znanych figurek na świecie. Rozgrywka polega na pojedynkach między dwoma lub czterema graczami na zamkniętych arenach przedstawiających różne lokacje z danego uniwersum. Gracze wybierają

Zobacz wszystkie

Masz pomysł na udoskonalenie Piwnicy? Podziel się!

Musimy o tym napisać! Tego Ci u nas brakuje! Daj znać, co chcesz znaleźć na Piwnicy.