Czy na Nintendo Switch można grać w gry z PS2? Lista najlepszych klasyków

Czy na Nintendo Switch można grać w gry z PlayStation 2? Właściwie tak, a przynajmniej w niektóre klasyki w odświeżonych formach. Na hybrydowej konsoli nie odpalimy oryginalnych gier z PS2, ale w bibliotece Switcha nie brakuje tytułów pozwalających nadrobić kawał gamingowej historii.

PS2 jest najlepiej sprzedającą się konsolą w historii. Nie ma w tym nic dziwnego, ponieważ sprzęt Sony imponował możliwościami, był stosunkowo przystępny i posiadał imponującą bibliotekę gier. Na tej generacji konsoli pojawiło się wiele serii, które do dziś odgrywają ważną rolę. Masa gier z PS2 zyskała status kultowych, a do wielu gracze mają spory sentyment. Jak dziś nadrobić klasyki z PS2?

Naturalnym sposobem wydaje się zakup używanej konsoli PlayStation 2 i granie w oryginały. Część graczy decyduje się na emulatory PC, a jeszcze inni wybierają konsole retro pokroju sprzętów Anbernic. A co jeśli macie Switcha 2 lub 1? Niektóre z klasycznych gier na PlayStation 2 otrzymało z czasem remastery lub remake'i. Te z kolei zostały przeportowane na Nintendo Switch. No to skoro już wiemy, jak gry z PS2 trafiły na Switcha, to przyjrzyjmy się najlepszym!

Najlepsze gry z PS2 na Nintendo Switch

Poniżej znajdziecie bardzo subiektywną listę najlepszych gier z PS2 na Switcha. Na przestrzeni lat naprawdę dużo klasycznych tytułów otrzymało jakąś formę odświeżenia i ostatecznie doczekało się portów na Nintendo Switcha. Zresztą na łamach naszego serwisu mogliście już przeczytać o grach z PS1 na Switcha. Tym razem sięgamy po generację wyżej i przyglądamy się grom, które naszym zdaniem warto nadrobić.

Devil May Cry - trylogia, która zdefiniowała gatunek hack and slash

Devil May Cry jest niewątpliwie jedną z najważniejszych serii w historii gamingu. Przygody Dantego niejako kładły podwaliny pod gatunek hack and slash, czyli późniejszych slasherów. Początkowo pierwsza odsłona powstawała jako kontynuacja Resident Evil 2, ale na wczesnym etapie prac zorientowano się, że założenia rozgrywki będą zgoła inne. Przygody łowcy demonów postawiły na dynamiczną akcję z rozbudowanymi sekwencjami ciosów. Dynamiczne sceny akcji przeplatały się z zagadkami środowiskowymi. Seria słynie z wysokiego poziomu trudności i zdecydowanie nie jest placem zabaw dla świeżaków w gatunku. 

Na Nintendo Switch 1 i 2 możecie zagrać w pierwsze trzy odsłony serii. Pierwsze dwie gry to wersje HD, które otrzymały jedynie podbitą rozdzielczość i zostały dostosowane do płynnego działania na nowej platformie. W przypadku Devil May Cry 3, wersja na Switcha otrzymała kilka ekskluzywnych nowości. Przykładem może być opcja swobodnej zmiany stylu walki, co daje więcej kombinacji podczas siekania wrogów.

 
Legacy of Kain: Soul Reaver 1&2 Remastered - odświeżona wersja dwóch klasycznych gier z PS2

Legacy of Kain jest wspaniałą serią gier akcji, którą zapoczątkowała gra RPG. Z kolejnymi odsłonami tytuł zmienił się w gry TPP z dynamiczną walką, zagadkami środowiskowymi i sprytnym wykorzystaniem przenoszenia się pomiędzy dwoma światami. Legacy of Kain: Soul Reaver 1&2 Remastered jest zgodnie z tytułem odświeżoną wersją dwóch odsłon, których bohaterem jest wampir Raziel. Zdradzony przez Kaina bohater rusza z prywatną wendettą. Wyróżnikiem gry jest tytułowy miecz wysysający dusze z przeciwników i pozwalający Razielowi przenikać do świata umarłych. To zaś sprytnie wykorzystano do rozwiązywania łamigłówek i odnajdywania przejść. Druga część postawiła większy nacisk na walkę.

Twórcy Legacy of Kain: Soul Reaver 1&2 Remastered pokusili się nie tylko o podniesienie rozdzielczości i poprawę tekstur. Opracowano nowe modele postaci i dopracowano efekty. Na horyzoncie już majaczy remaster kolejnej odsłony. Ten także ma być dostępny na Nintendo Switch 1 i 2. Mamy nadzieję, że jest to badanie rynku i doczekamy się kontynuacji.

Baldur’s Gate: Dark Alliance 1 i 2 - Dungeons & Dragons w konsolowym wydaniu

Pierwsze konsole z ery 3D nie radziły sobie najlepiej z klasycznymi grami RPG. A raczej deweloperzy nie mieli pomysłów na rozwiązanie kwestii sterowania. Wtórowali im prezesi i księgowi wieszczący, że gra na konsoli musi być turbo dynamiczna. W efekcie Baldur’s Gate: Dark Alliance był pierwszą grą z serii na konsole i przy okazji zmienił gatunek. Klasyczne RPG zostało zastąpione rozgrywką w stylu hack and slash pokroju Diablo. Mamy tu widok izometryczny i bardziej dynamiczną rozgrywkę. Gracze mogli wybrać spośród trzech wojowników w części pierwszej i pięciu w sequelu.

Baldur’s Gate: Dark Alliance w obu odsłonach pozwalało na rozgrywkę solo i w kooperacji na jednym ekranie. Na Nintendo Switch zagracie w obie odsłony podserii. Niestety współczesne porty nie są remasterami. Wydawcy dostosowali jedynie gry do wyświetlania obrazu na szerokim ekranie. Oznacza to, że oprawa już się nieco zestarzała. Mimo to warto sprawdzić serię Dark Alliance.

Final Fantasy X/X-2 HD Remaster - jedna z najlepszych odsłon serii jRPG

Final Fantasy X jest uznawana za jedną z najlepszych gier z serii FF. Gracze pokochali bohaterów, historię i rozgrywkę. Do tego mieliśmy do czynienia z grą pokazującą pełny potencjał graficzny PS2. Do dziś cut scenki z tej gry są pamiętane przez graczy, którzy nawet nie mieli okazji zagrać. Potem powstało X-2 i zawiodło na całej linii historią, ale wprowadziło przyjemne zmiany w mechanice walki. Final Fantasy X/X-2 HD Remaster serwuje graczom obie odsłony w poprawionej wersji. W grach znalazły się tekstury wyższej rozdzielczości. Obraz dostosowano do współczesnych ekranów.

Co ciekawe Final Fantasy X/X-2 HD Remaster otrzymało także nową ścieżkę dźwiękową. Mimo to gracze mają możliwość przełączania dźwięku między nowym i oryginalnym. Zremasterowana odsłona otrzymała także kilka usprawnień pochodzących z wydania International. Oznacza to, że gra może zaskoczyć kilkoma nowościami osoby pamiętające przechodzenie oryginałów w standardowych wersjach.

Asterix & Obelix XXL: Romastered - przygody dzielnych Galów

Zdajemy sobie sprawę, że Asterix & Obelix XXL: Romastered pojawiło się na każdym możliwym sprzęcie. Niemniej ten tytuł znalazł się wśród najlepszych gier z PS2 na Nintendo Switch, ponieważ tego typu gry najlepiej nam się ogrywa na hybrydowej konsoli. Pierwowzór zadebiutował m.in. na PlayStation 2 i był nie lada gratką dla fanów komiksowych bohaterów. Mamy tu do czynienia z grą akcji TPP z elementami platformowymi. Dwaj główni bohaterowie muszą ze sobą współpracować w celu bicia Rzymian i rozwiązywania zagadek środowiskowych. Dynamiczna akcja i bajkowa oprawa budują bardzo klimatyczną przygodę.

Na Nintendo Switch wyszły wszystkie odsłony serii Asterix & Obelix XXL od pierwszych zremasterowanych gier, po te współczesne. Jeśli jesteście miłośnikami komiksów z Asteriksem to zdecydowanie warto nadrobić ten kawałek gamingowej historii. Łącznie z Asterix & Obelix XXL 2, które serwuje również kilka ciekawych nawiązań do innych serii gier i kładzie jeszcze większy nacisk na współpracę. Kolejne współczesne odsłony zmieniły nieco charakter i nam już tak bardzo nie przypadły do gustu. W tym miejscu zachęcamy do sprawdzenia naszego artykuły o wszystkich grach z Asteriksem.

Okami HD - gra akcji osadzona w japońskich wierzeniach

Okami zadebiutowało w 2006 roku i nie tylko wyciskało z PS2 pełnię możliwości. Gra posiadała oprawę cel-shadingową, która w tym czasie była jeszcze całkiem świeżym trendem. W efekcie powstała bardzo piękna gra akcji z elementami przygodowymi. Jeśli dodamy do tego bohatera będącego boską istota w ciele wilka i cały arsenał japońskich wierzeń, to dostajemy niezwykłą przygodę. 

Jako, że w grze sterujemy wilkiem to twórcy musieli opracować odpowiednie narzędzia. W efekcie w grze pojawiły się takie rozwiązania, jak niebiański pędzel pozwalający malować symbole pomagające w rozwiązywaniu zagadek, czy walce. Sama gra oferuje spory miks mechanik i pomysłów na rozgrywkę. Okami HD zaserwowało podniesioną rozdzielczość, a także kilka modyfikacji oprawy graficznej. Dzięki temu gra wygląda bardzo świeżo i nadal potrafi cieszyć oko. Szczególnie na niewielkim ekranie Nintendo Switcha.

Onimusha: Warlords - miks slashera i survival horroru

Onimusha: Warlords jest remasterem pierwszej odsłony serii, która na początku lat dwutysięcznych cieszyła się dużym uznaniem graczy. Co ciekawe to kolejna gra w zestawieniu zaczynająca swój żywot, jako spin-off Resident Evil. Gracze wcielają się w samuraja Samanosuke Akechi i młodą ninja Kaede. Ich wspólną misją jest uratowanie księżniczki Yuki z rąk demonów. 

Chociaż mamy do czynienia z bardziej dynamiczną grą niż Resident Evil to zachowało się kilka rozwiązań z survival horroru, nie tylko związanych z gęstym klimatem. Rozgrywkę obserwujemy ze statycznych kamer. Oznacza to, że współczesny gracz musi się przyzwyczaić do sterowania i braku swobody w obserwacji świata. Z drugiej strony dzięki temu twórcy mogli skupić uwagę graczy na odpowiednio wyreżyserowanych sekwencjach. W remasterze pojawiło się kilka zmian, jak podwyższenie rozdzielczości, wsparcie dla obrazu 16:9, czy poprawa niektórych modeli i tekstur. Onimusha: Warlords posiada odświeżone ścieżki dźwiękowe i pierwszy raz w zachodniej wersji także audio japońskie. Do tego dochodzi zmiana w poziomie trudności. Teraz gracze mogą od początku wybrać niski poziom, a nie dopiero, gdy zaliczą kilkukrotnego zgona.

Destroy All Humans! - zabawna gra w stylu filmów sci-fi klasy B

Wyobraźcie sobie kosmitę z charakterystycznym wyglądem nawiązującym do klasyki kina sci-fi. Do tego dorzućmy lata 50-te w USA i arsenał broni wyciągniętych wprost z kina klasy B. No i oczywiście to my jesteśmy tym kosmitą, a naszym celem jest pozbycie się ludzi i pobranie z nich próbek DNA. Destroy All Humans! robiło fantastyczne wrażenie w 2005 roku i robi je dalej. Chociaż w zasadzie obecnie na Nintendo Switch mamy do czynienia z pełnym remakiem.

Twórcy współczesnej wersji Destroy All Humans! zadbali o odpowiednio karykaturalną oprawę graficzną i wysoko zawieszony poziom kiczu. Ta gra tryska niezobowiązująca akcją i humorem. Jak napisaliśmy powyżej, cele są bardzo proste. Ludzkość nie ma szans, a gracz może się posłużyć takimi narzędziami, jak zabójcza sonda analna. Tę grę zdecydowanie warto nadrobić na Nintendo Switchu. Szczególnie jeśli szukacie czegoś lekkiego i dynamicznego do pogrania w krótkich sesjach.

Oto nasze propozycje najlepszych gier z PlayStation 2 na Nintendo Switch. Oczywiście takich perełek jest znacznie więcej, bo wystarczy wspomnieć choćby o:

-BloodRayne
-Disgaea: Hour of Darkness
-Ghostbusters: The Video Game
-Serii GTA
-Hitman: Blood Money
-Kingdom Hearts
-Mega Man X7 i X8
-Metal Gear Solid 2 i 3,
-Shin Megami Tensei: Persona 3
-Star Wars: The Force Unleashed
-XIII

Dlaczego Nintendo Switch jest dobre do ogrywania klasyków z PlayStation 2?

Nintendo Switch i Switch 2 mają tę zaletę, że są konsolami hybrydowymi. Szczególnie tryb handhelda świetnie się nadaje do ogrywania portów starszych gier. Te zazwyczaj nie są tak energo i zasobożerne. Dzięki temu działają płynnie i zużywają mniej baterię. Remastery są dostosowane do współczesnych platform, ale najczęściej na dużych ekranach ich oprawa graficzna mimo podbicia rozdzielczości może przeszkadzać. Na małym ekranie konsoli po prostu wyglądają lepiej mimo niewielkiej, jak na współczesne standardy szczegółowości.

Switch jest też konsolą, która sprzyja graniu w krótkich sesjach. Kiedy nie macie zbyt wiele czasu możecie włączyć na chwilę konsolę i zagrać 15 minut. To z kolei sprawia, że chętnie po ten sprzęt sięgają starsi graczy np. 40+. A oni z kolei mają duży sentyment do gier z epoki PS2. Na Switchu mogą sobie przypomnieć te emocje i przygody, ale w oprawie wyglądającej tak, jak zapamiętali pierwotne wersje. Z doświadczenia wiemy, że odpalenie ulubionej gry na oryginalnym urządzeniu i w bazowej wersji może być strzałem w pysk dla nostalgii.

No to co, planujecie ograć jakieś klasyki z PS2 na Nintendo Switchu?

Daj znać o nas znajomym

Singer ACS - rajdowy restmod na bazie 911

Niewiele osób pamięta, że Porsche niegdyś święciło triumfy w rajdach samochodowych. Kultowe 911 startowało także w szutrowych imprezach, jak legendarny Rajd Safari. Obecnie rajdówki tej marki można spotkać na odcinkach specjalnych, ale stanowią raczej ciekawostkę. Szkoda, ponieważ Singer ACS pokazuje, jak mogłyby wyglądać niemieckie coupe w prawdziwie rajdowym wydaniu.

Singer jest firmą znaną z restmodów na bazie Porsche 911. Najnowszy projekt firmy nosi nazwę ACS i jest współczesną interpretacją samochodu rajdowego na bazie Porsche 911. Firma pokazała dwie wersje tej fenomenalnej maszyny i aż chciałoby się wyjść na odcinek specjalny i zobaczyć te cuda w akcji.

Singer ACS - pierwsza rajdówka firmy na szuter

Dotychczas Singer tworzył głównie maszyny drogowe oraz torowe. Wraz z projektem ACS zdecydowano się na budowę rajdowego coupe przystosowanego do jazdy na luźnej nawierzchni. Auto z założenia miałoby podołać trudom klasycznego Rajdu Safari. Firma niedoświadczona w budowie tego typu samochodów postanowiła skorzystać z pomocy fachowca. W pracach nad ACS uczestniczył brytyjski inżynier Richard Tuthill specjalizujący się w

Rogogon Węgierski z LEGO

Zestawy LEGO Harry Potter mają różne oblicza i pozwalają graczom nie tylko odtworzyć szkołę magii, ale także konkretne sceny znane z filmów. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby na regale rozgrywała się dynamiczna sekwencja z Turnieju Trójmagicznego. Zapraszamy na recenzję zestawu LEGO 76406 Rogogon Węgierski.

Rogogon Węgierski jest najgroźniejszym smokiem w Świecie Czarodziejów i jego udział w czwartej części filmu był niezwykle efektowny. W książce nie mieliśmy aż tak barwnej akcji, ale zestawy LEGO bazują na licencji filmowej i tak jest również w przypadku pierwszego zadania Turnieju Trójmagicznego. Jednak nie będę tu rozprawiać o różnicach między książkami i filmami z serii Harry Potter. Zamiast tego podzielę się wrażeniami z układania smoka i postaram się odpowiedzieć na pytanie, czy warto po niego sięgnąć?

 

Co znajdziemy w zestawie LEGO 76406 Rogogon Węgierski?

 

Warto zacząć od tego, co w ogóle pozwala nam złożyć zestaw z Rogogonem Węgierskim. Oczywistym jest to, że finalnie powstanie smok znany z ekranu filmowej adaptacji książki Harry Potter i Czary Ognia. To bardzo istotna informacja, ponieważ magiczny gad jest w większości brązowy tak, jak jego filmowy odpowiednik. Książkowy smok budził grozę między

Kalendarze Adwentowe LEGO na 2025 rok

I tak zleciał kolejny rok. To oznacza, że wiele osób zastanawia się, jaki Kalendarz Adwentowy LEGO wybrać w 2025 roku? Podobnie, jak w minionych latach postanowiliśmy się przyjrzeć zestawom świątecznym przygotowanym przez duńską markę. Zapraszamy na nasz przegląd.

W 2025 roku możemy sięgnąć po sześć Kalendarzy Adwentowych LEGO. Tradycyjnie nie zabrakło zestawów dla miłośników Star Wars i Harry'ego Pottera. Co ciekawe w tym roku z oferty wypadł kalendarz z postaciami Marvela. Wygląda na to, że superbohaterowie przeżywają kryzys nie tylko w kinie. Zamiast nich pierwszy raz po Kalendarz Adwentowy LEGO będą mogli sięgnąć miłośnicy Mincerafta. Popularność tej gry ciągle rośnie, a premiera całkiem udanego filmu tylko podkręciła ten stan rzeczy. W niektórych sklepach można nadal zdobyć zeszłoroczne kalendarze, które nadal pozostają nie lada gratką W tym miejscu zachęcamy do sprawdzenia naszych zestawień z 2023 i 2024 roku. No, a teraz bez przeciągania sprawdźmy, co ma dla nas największy producent klocków na święta.

Jaki Kalendarz Adwentowy LEGO wybrać?

Zanim przejdziemy do przeglądu wyjaśnijmy sobie,

Recenzja orchidei z klocków Balody

Uwolnienie licencji na system klocków LEGO sprawiło, że rynek zasypały różne firmy kopiujące duńską markę. Niemniej klocki, o których dziś napiszę były dla mnie zaskoczeniem. Spodziewałem się bowiem klona kolekcji botanicznej, a dostałem coś zupełnie innego. W jednym ze sklepów znalazłem całą wystawkę klocków Balody. Wszystkie przedstawiały najróżniejsze rośliny. Skusiłem się na jeden komplet i dziś spieszę do was z recenzją Eleganckiej Orchidei z klocków Balody.

Nie da się ukryć, że Balody potrafi przykuć uwagę, ponieważ pudełka mienią się tęczowym połyskiem, a obok fotografii gotowych konstrukcji znajdziemy na nich malowane ilustracje rozbudzające wyobraźnię. Tylko co znajdziemy w środku. Jak wiemy chińskie klocki potrafią być różne. Szczególnie te będące prawdziwymi podróbkami, o czym pisaliśmy w naszym porównaniu LEGO vs. chińskie podróbki. No to bez przeciągania pomówmy o Orchidei z klocków Balody.

Orchidea z Balody – co znajdziemy w pudełku?

Pięknie wyglądające pudełko głosi, że zestaw o oznaczeniu: 16345 jest przeznaczony dla osób od 6 roku życia, a składają się na niego 374 elementy.

Kalendarze adwentowe LEGO na 2023 rok

Kalendarze adwentowe LEGO okazały się najwyraźniej trafionym pomysłem, ponieważ duńska marka regularnie wypuszcza nowe zestawy. Nie da się ukryć, że są one droższą opcją niż klasyczne wersje z łakociami, ale z drugiej strony stanowią kopalnię naprawdę ciekawych minifigurek i konstrukcji. Jakie atrakcje LEGO przygotowało na 2023 rok?

Z dzieciństwa pamiętam kalendarze adwentowe z czekoladkami. Każde z 24 okienek skrywało inną słodką figurkę. Bałwanki, sanki, czy gwiazdki cieszyły jak nic, a odkrywanie codziennie nowych czekoladek było fantastyczną zabawą samą w sobie. Dziś prawie każda marka ma swój kalendarz adwentowy, a niektóre wręcz zaskakują pomysłowością podczas gdy inne wywołują falę żenady. Sam w zeszłym roku dostałem kalendarz jakiejś marki, w którym były żelki! Radość wielka, gdyż fanem żelek jestem. Tylko w każdym okienku była taka sama żelka, a w ostatnim oknie bodajże były dwie. Na szczęście kalendarze adwentowe LEGO serwują nam naprawdę ciekawe wnętrzności i tylko trochę szkoda, że już ich okładki odkrywają przed nami niemal całą zawartość pudełka. W 2023 roku LEGO wypuściło 5 kalendarzy adwentowych, z czego trzy są produktami licencjonowanymi, a dwa bazują na autorskich seriach duńskiej firmy. Postanowiłem przybliżyć wam te zestawy świąteczne, które mają umilić oczekiwanie na Boże Narodzenie

Największe gamingowe porażki 2024 roku!

Rok 2024 już za nami i chociaż stronimy od podsumowań to jednej kwestii chcemy się bliżej przyjrzeć. Ostatnie 12 miesięcy obfitowało w wiele głośnych i nieudanych premier w świecie gier. Przygotowaliśmy więc listę największych growych porażek 2024.

Wiele osób mówi, że żyjemy w najlepszych czasach gamingu i jeśli spojrzymy przez pryzmat małych deweloperów oraz gier indie, albo tzw. średniaków AA to faktycznie możemy się ku temu stwierdzeniu przychylić. W minionym roku na rynek trafiło naprawdę wiele fantastycznych tytułów, a gry jeszcze nigdy nie były tak dostępne jak teraz. Chociaż platformy cyfrowej dystrybucji i programy subskrypcyjne mają swoje minusy to jednak mocno ułatwiają dostęp do gier. Dodajmy do tego kilka wiodących konsol, granie w chmurze, czy potężny arsenał retro sprzętów. Bycie graczem jest dziś łatwe, ale w tym polu dobrobytu jest jeden zakątek nędzy i rozpaczy. Nazwa jego brzmi... segment AAA.

W 2024 roku na łopatki wyłożyli się najwięksi gracze na rynku. Gry AAA w znacznej większości mijały się z oczekiwaniami graczy i księgowych. Niestety tak to jest kiedy ci drudzy wróżą z Excela co powinno się podobać tym pierwszym. Zebraliśmy kilka największych wpadek rynku gier i najgorszych gier 2024 roku. Pominiemy niewesołą sytuację na rynku zatrudnienia w branży gamingowej, ponie

Alternatywy dla konsol Anbernic

Rynek retro konsol zdaje się puchnąć z każdym tygodniem. Do walki o pieniądze klientów zajawionych grami retro stają kolejni producenci. W ostatnim czasie bardzo dużą popularnością cieszą się konsole Anbernic, ale to nie jedyne opcje, jakie można znaleźć w sprzedaży. Sprawdzamy, jakie można znaleźć alternatywy dla konsol Anbernic.

Niedawno konsole Anbernic trafiły do oficjalnej dystrybucji w Polsce, dzięki czemu zainteresowani gracze nie muszą korzystać tylko z ofert znajdujących się w chińskich sieciach sprzedaży. Czy to opłacalny ruch to już inna historia. Niemniej szukając kieszonkowej retro konsolki można wybierać spośród różnych mniej lub bardziej interesujących urządzeń. Oczywiście nie brakuje na rynku tanich konsolek, których jakość bywa różna. Przykładem może być dostępna pod wieloma nazwami konsola retro 400 w 1. Znana też jako konsola SUP i inne takie. Poniżej jednak skupimy się na modelach pozwalających emulować gry z różnych platform i oferujących możliwości zbliżone do tego, co ma w swoim portfolio Anbernic.

W takim zestawieniu moglibyśmy wymienić Nintendo Switch, SteamDeck, czy inne współczesne &bd

Jak działa LEGO Smart Play?

LEGO Smart Play ma zapoczątkować nową erę zabawy klockami konstrukcyjnymi. Duńska marka zaprezentowała imponującą technologię i odpowiedź na zapotrzebowanie naszych czasów. Teraz LEGO może konkurować z ekranami i zachęcić współczesne dzieci do zabawy. Dla nas to jednak smutny obraz współczesnego społeczeństwa. No ale po kolei.

Podczas targów CES 2026 w Las Vegas producent klocków zaprezentował rewolucyjny system LEGO Smart Play. Mamy tu do czynienia z interaktywnymi klockami, które reagują na otoczenie, rozpoznają ruch i emitują dźwięki. Przy tym pozostają w pełni kompatybilne z pozostałymi klockami marki. Stopniowo producent będzie wprowadzał na rynek nowe zestawy wykorzystujące tę technologię. Co ważne LEGO Smart Play nie potrzebuje żadnej aplikacji na telefony. Dzięki temu charakter LEGO ma pozostać niezmieniony.

Obecność interaktywnych elementów ma z kolei zachęcić dzieci do zabawy. Ponownie obudzić chęć do odkrywania i odciągnąć młodzików od ekranów. Założenia słuszne, a samo rozwiązanie wydaje się być odpowiednie dla dzisiejszych czasów. Czym jest LEGO Smart Play? O tym przeczytacie poniżej.

Jak działa LEGO Smart Play?

Sercem systemu LEGO Smart Play jest klocek Smart Brick o wymiarze 2x4 study. W jego wnętrzu znalazł się autorski m

Fiat 500 C Ollearo - mobilny bar z winem

Myślicie, że Mercedes G63 6x6 AMG jest wyjątkowy? Trzy osie to nic nowego i już w 1950 roku taki patent znajdował swoje zastosowanie. Właśnie taki układ kół znalazł się w Fiacie 500 C, który służył włoskim miłośnikom wina, jako mobilny bar.

W sieci znalazły się fotografie takiego zabytkowego cacka, które jest częścią kolekcji pewnego prywatnego muzeum. Auto podobno zostanie w najbliższym czasie wystawione na aukcję, ale dziś nie o tym. Dzisiaj po prostu przyjrzymy się temu fantastycznemu projektowi bazującemu na popularnym włoskim modelu.

Fiat 500 C Ollearo - unikatowy bar z winem na kołach

Widoczny na fotografiach model to zmodyfikowany Fiat 500 C z 1950 roku. Miejskie auto nie tylko zostało zmienione w małą ciężarówkę, ale także otrzymało dodatkową oś. Dzięki temu bez problemu mogło przewozić ciężkie naczynia z winem, a większa paka pozwoliła na sprawniejsze urządzenie mobilnego baru.

Pojazd zmodyfikowano w firmie Ollearo niedaleko Turynu. Historii samochodu nie udokumentowano szczegółowo, ale podobno zmiany wprowadzono za zgodą Fiata. Niecodzienna ciężarówka służyła swoim właścicielom jako barek do 1980 roku. Wtedy też pojazd został odkupiony przez kolekcjonera, a w 1990 roku przeszedł gruntowną renowację.

Fiat 500 C Ollearo - mała moc i dużo charakteru

Chata Hagrida z Brick Trick Harry Potter - recenzja

W końcu przyszła pora na naszą recenzję zestawu ekologicznych klocków Brick Trick Harry Potter, a dokładniej zestawu pozwalającego zbudować chatę Hagrida. Czy warto sięgnąć po tą konstrukcyjną zabawkę i ile radości ona da dzieciakom i dorosłym? Zapraszamy na lekturę!

Jakiś czas temu publikowaliśmy przegląd zestawów z serii Brick Trick Harry Potter. Przy okazji przygotowywania opisu tej serii zdecydowaliśmy się sprawdzić jeden komplet. Padło na chatkę Hagrida, która składa się z przeszło 240 cegieł i dodatkowych elementów wykończenia. Przede wszystkim nurtowało nas kilka pytań, na które nasz redaktor postara się odpowiedzieć w tym tekście.

Co znajdziemy w pudełku z Brick Trick Harry Potter?

W przypadku chatki Hagrida z serii Brick Trick Harry Potter pudełko zawiera przede wszystkim cegły do budowy. Dokładniej mamy tu cztery worki, w których znajdują się cegły beżowe i białe w sześciennych i prostopadłościennych wersjach. Oprócz tego zestaw zawiera wąskie deseczki do stworzenia podłogi i maskowania narożników ścian, dwie wypraski z tekturowymi elementami pokroju dachu, czy akcesoriów ogrodniczych i dwa worki ze sztucznymi trawami i mchami.

Zobacz wszystkie

Masz pomysł na udoskonalenie Piwnicy? Podziel się!

Musimy o tym napisać! Tego Ci u nas brakuje! Daj znać, co chcesz znaleźć na Piwnicy.