Czy na Nintendo Switch można grać w gry z PS2? Lista najlepszych klasyków

Czy na Nintendo Switch można grać w gry z PlayStation 2? Właściwie tak, a przynajmniej w niektóre klasyki w odświeżonych formach. Na hybrydowej konsoli nie odpalimy oryginalnych gier z PS2, ale w bibliotece Switcha nie brakuje tytułów pozwalających nadrobić kawał gamingowej historii.

PS2 jest najlepiej sprzedającą się konsolą w historii. Nie ma w tym nic dziwnego, ponieważ sprzęt Sony imponował możliwościami, był stosunkowo przystępny i posiadał imponującą bibliotekę gier. Na tej generacji konsoli pojawiło się wiele serii, które do dziś odgrywają ważną rolę. Masa gier z PS2 zyskała status kultowych, a do wielu gracze mają spory sentyment. Jak dziś nadrobić klasyki z PS2?

Naturalnym sposobem wydaje się zakup używanej konsoli PlayStation 2 i granie w oryginały. Część graczy decyduje się na emulatory PC, a jeszcze inni wybierają konsole retro pokroju sprzętów Anbernic. A co jeśli macie Switcha 2 lub 1? Niektóre z klasycznych gier na PlayStation 2 otrzymało z czasem remastery lub remake'i. Te z kolei zostały przeportowane na Nintendo Switch. No to skoro już wiemy, jak gry z PS2 trafiły na Switcha, to przyjrzyjmy się najlepszym!

Najlepsze gry z PS2 na Nintendo Switch

Poniżej znajdziecie bardzo subiektywną listę najlepszych gier z PS2 na Switcha. Na przestrzeni lat naprawdę dużo klasycznych tytułów otrzymało jakąś formę odświeżenia i ostatecznie doczekało się portów na Nintendo Switcha. Zresztą na łamach naszego serwisu mogliście już przeczytać o grach z PS1 na Switcha. Tym razem sięgamy po generację wyżej i przyglądamy się grom, które naszym zdaniem warto nadrobić.

Devil May Cry - trylogia, która zdefiniowała gatunek hack and slash

Devil May Cry jest niewątpliwie jedną z najważniejszych serii w historii gamingu. Przygody Dantego niejako kładły podwaliny pod gatunek hack and slash, czyli późniejszych slasherów. Początkowo pierwsza odsłona powstawała jako kontynuacja Resident Evil 2, ale na wczesnym etapie prac zorientowano się, że założenia rozgrywki będą zgoła inne. Przygody łowcy demonów postawiły na dynamiczną akcję z rozbudowanymi sekwencjami ciosów. Dynamiczne sceny akcji przeplatały się z zagadkami środowiskowymi. Seria słynie z wysokiego poziomu trudności i zdecydowanie nie jest placem zabaw dla świeżaków w gatunku. 

Na Nintendo Switch 1 i 2 możecie zagrać w pierwsze trzy odsłony serii. Pierwsze dwie gry to wersje HD, które otrzymały jedynie podbitą rozdzielczość i zostały dostosowane do płynnego działania na nowej platformie. W przypadku Devil May Cry 3, wersja na Switcha otrzymała kilka ekskluzywnych nowości. Przykładem może być opcja swobodnej zmiany stylu walki, co daje więcej kombinacji podczas siekania wrogów.

 
Legacy of Kain: Soul Reaver 1&2 Remastered - odświeżona wersja dwóch klasycznych gier z PS2

Legacy of Kain jest wspaniałą serią gier akcji, którą zapoczątkowała gra RPG. Z kolejnymi odsłonami tytuł zmienił się w gry TPP z dynamiczną walką, zagadkami środowiskowymi i sprytnym wykorzystaniem przenoszenia się pomiędzy dwoma światami. Legacy of Kain: Soul Reaver 1&2 Remastered jest zgodnie z tytułem odświeżoną wersją dwóch odsłon, których bohaterem jest wampir Raziel. Zdradzony przez Kaina bohater rusza z prywatną wendettą. Wyróżnikiem gry jest tytułowy miecz wysysający dusze z przeciwników i pozwalający Razielowi przenikać do świata umarłych. To zaś sprytnie wykorzystano do rozwiązywania łamigłówek i odnajdywania przejść. Druga część postawiła większy nacisk na walkę.

Twórcy Legacy of Kain: Soul Reaver 1&2 Remastered pokusili się nie tylko o podniesienie rozdzielczości i poprawę tekstur. Opracowano nowe modele postaci i dopracowano efekty. Na horyzoncie już majaczy remaster kolejnej odsłony. Ten także ma być dostępny na Nintendo Switch 1 i 2. Mamy nadzieję, że jest to badanie rynku i doczekamy się kontynuacji.

Baldur’s Gate: Dark Alliance 1 i 2 - Dungeons & Dragons w konsolowym wydaniu

Pierwsze konsole z ery 3D nie radziły sobie najlepiej z klasycznymi grami RPG. A raczej deweloperzy nie mieli pomysłów na rozwiązanie kwestii sterowania. Wtórowali im prezesi i księgowi wieszczący, że gra na konsoli musi być turbo dynamiczna. W efekcie Baldur’s Gate: Dark Alliance był pierwszą grą z serii na konsole i przy okazji zmienił gatunek. Klasyczne RPG zostało zastąpione rozgrywką w stylu hack and slash pokroju Diablo. Mamy tu widok izometryczny i bardziej dynamiczną rozgrywkę. Gracze mogli wybrać spośród trzech wojowników w części pierwszej i pięciu w sequelu.

Baldur’s Gate: Dark Alliance w obu odsłonach pozwalało na rozgrywkę solo i w kooperacji na jednym ekranie. Na Nintendo Switch zagracie w obie odsłony podserii. Niestety współczesne porty nie są remasterami. Wydawcy dostosowali jedynie gry do wyświetlania obrazu na szerokim ekranie. Oznacza to, że oprawa już się nieco zestarzała. Mimo to warto sprawdzić serię Dark Alliance.

Final Fantasy X/X-2 HD Remaster - jedna z najlepszych odsłon serii jRPG

Final Fantasy X jest uznawana za jedną z najlepszych gier z serii FF. Gracze pokochali bohaterów, historię i rozgrywkę. Do tego mieliśmy do czynienia z grą pokazującą pełny potencjał graficzny PS2. Do dziś cut scenki z tej gry są pamiętane przez graczy, którzy nawet nie mieli okazji zagrać. Potem powstało X-2 i zawiodło na całej linii historią, ale wprowadziło przyjemne zmiany w mechanice walki. Final Fantasy X/X-2 HD Remaster serwuje graczom obie odsłony w poprawionej wersji. W grach znalazły się tekstury wyższej rozdzielczości. Obraz dostosowano do współczesnych ekranów.

Co ciekawe Final Fantasy X/X-2 HD Remaster otrzymało także nową ścieżkę dźwiękową. Mimo to gracze mają możliwość przełączania dźwięku między nowym i oryginalnym. Zremasterowana odsłona otrzymała także kilka usprawnień pochodzących z wydania International. Oznacza to, że gra może zaskoczyć kilkoma nowościami osoby pamiętające przechodzenie oryginałów w standardowych wersjach.

Asterix & Obelix XXL: Romastered - przygody dzielnych Galów

Zdajemy sobie sprawę, że Asterix & Obelix XXL: Romastered pojawiło się na każdym możliwym sprzęcie. Niemniej ten tytuł znalazł się wśród najlepszych gier z PS2 na Nintendo Switch, ponieważ tego typu gry najlepiej nam się ogrywa na hybrydowej konsoli. Pierwowzór zadebiutował m.in. na PlayStation 2 i był nie lada gratką dla fanów komiksowych bohaterów. Mamy tu do czynienia z grą akcji TPP z elementami platformowymi. Dwaj główni bohaterowie muszą ze sobą współpracować w celu bicia Rzymian i rozwiązywania zagadek środowiskowych. Dynamiczna akcja i bajkowa oprawa budują bardzo klimatyczną przygodę.

Na Nintendo Switch wyszły wszystkie odsłony serii Asterix & Obelix XXL od pierwszych zremasterowanych gier, po te współczesne. Jeśli jesteście miłośnikami komiksów z Asteriksem to zdecydowanie warto nadrobić ten kawałek gamingowej historii. Łącznie z Asterix & Obelix XXL 2, które serwuje również kilka ciekawych nawiązań do innych serii gier i kładzie jeszcze większy nacisk na współpracę. Kolejne współczesne odsłony zmieniły nieco charakter i nam już tak bardzo nie przypadły do gustu. W tym miejscu zachęcamy do sprawdzenia naszego artykuły o wszystkich grach z Asteriksem.

Okami HD - gra akcji osadzona w japońskich wierzeniach

Okami zadebiutowało w 2006 roku i nie tylko wyciskało z PS2 pełnię możliwości. Gra posiadała oprawę cel-shadingową, która w tym czasie była jeszcze całkiem świeżym trendem. W efekcie powstała bardzo piękna gra akcji z elementami przygodowymi. Jeśli dodamy do tego bohatera będącego boską istota w ciele wilka i cały arsenał japońskich wierzeń, to dostajemy niezwykłą przygodę. 

Jako, że w grze sterujemy wilkiem to twórcy musieli opracować odpowiednie narzędzia. W efekcie w grze pojawiły się takie rozwiązania, jak niebiański pędzel pozwalający malować symbole pomagające w rozwiązywaniu zagadek, czy walce. Sama gra oferuje spory miks mechanik i pomysłów na rozgrywkę. Okami HD zaserwowało podniesioną rozdzielczość, a także kilka modyfikacji oprawy graficznej. Dzięki temu gra wygląda bardzo świeżo i nadal potrafi cieszyć oko. Szczególnie na niewielkim ekranie Nintendo Switcha.

Onimusha: Warlords - miks slashera i survival horroru

Onimusha: Warlords jest remasterem pierwszej odsłony serii, która na początku lat dwutysięcznych cieszyła się dużym uznaniem graczy. Co ciekawe to kolejna gra w zestawieniu zaczynająca swój żywot, jako spin-off Resident Evil. Gracze wcielają się w samuraja Samanosuke Akechi i młodą ninja Kaede. Ich wspólną misją jest uratowanie księżniczki Yuki z rąk demonów. 

Chociaż mamy do czynienia z bardziej dynamiczną grą niż Resident Evil to zachowało się kilka rozwiązań z survival horroru, nie tylko związanych z gęstym klimatem. Rozgrywkę obserwujemy ze statycznych kamer. Oznacza to, że współczesny gracz musi się przyzwyczaić do sterowania i braku swobody w obserwacji świata. Z drugiej strony dzięki temu twórcy mogli skupić uwagę graczy na odpowiednio wyreżyserowanych sekwencjach. W remasterze pojawiło się kilka zmian, jak podwyższenie rozdzielczości, wsparcie dla obrazu 16:9, czy poprawa niektórych modeli i tekstur. Onimusha: Warlords posiada odświeżone ścieżki dźwiękowe i pierwszy raz w zachodniej wersji także audio japońskie. Do tego dochodzi zmiana w poziomie trudności. Teraz gracze mogą od początku wybrać niski poziom, a nie dopiero, gdy zaliczą kilkukrotnego zgona.

Destroy All Humans! - zabawna gra w stylu filmów sci-fi klasy B

Wyobraźcie sobie kosmitę z charakterystycznym wyglądem nawiązującym do klasyki kina sci-fi. Do tego dorzućmy lata 50-te w USA i arsenał broni wyciągniętych wprost z kina klasy B. No i oczywiście to my jesteśmy tym kosmitą, a naszym celem jest pozbycie się ludzi i pobranie z nich próbek DNA. Destroy All Humans! robiło fantastyczne wrażenie w 2005 roku i robi je dalej. Chociaż w zasadzie obecnie na Nintendo Switch mamy do czynienia z pełnym remakiem.

Twórcy współczesnej wersji Destroy All Humans! zadbali o odpowiednio karykaturalną oprawę graficzną i wysoko zawieszony poziom kiczu. Ta gra tryska niezobowiązująca akcją i humorem. Jak napisaliśmy powyżej, cele są bardzo proste. Ludzkość nie ma szans, a gracz może się posłużyć takimi narzędziami, jak zabójcza sonda analna. Tę grę zdecydowanie warto nadrobić na Nintendo Switchu. Szczególnie jeśli szukacie czegoś lekkiego i dynamicznego do pogrania w krótkich sesjach.

Oto nasze propozycje najlepszych gier z PlayStation 2 na Nintendo Switch. Oczywiście takich perełek jest znacznie więcej, bo wystarczy wspomnieć choćby o:

-BloodRayne
-Disgaea: Hour of Darkness
-Ghostbusters: The Video Game
-Serii GTA
-Hitman: Blood Money
-Kingdom Hearts
-Mega Man X7 i X8
-Metal Gear Solid 2 i 3,
-Shin Megami Tensei: Persona 3
-Star Wars: The Force Unleashed
-XIII

Dlaczego Nintendo Switch jest dobre do ogrywania klasyków z PlayStation 2?

Nintendo Switch i Switch 2 mają tę zaletę, że są konsolami hybrydowymi. Szczególnie tryb handhelda świetnie się nadaje do ogrywania portów starszych gier. Te zazwyczaj nie są tak energo i zasobożerne. Dzięki temu działają płynnie i zużywają mniej baterię. Remastery są dostosowane do współczesnych platform, ale najczęściej na dużych ekranach ich oprawa graficzna mimo podbicia rozdzielczości może przeszkadzać. Na małym ekranie konsoli po prostu wyglądają lepiej mimo niewielkiej, jak na współczesne standardy szczegółowości.

Switch jest też konsolą, która sprzyja graniu w krótkich sesjach. Kiedy nie macie zbyt wiele czasu możecie włączyć na chwilę konsolę i zagrać 15 minut. To z kolei sprawia, że chętnie po ten sprzęt sięgają starsi graczy np. 40+. A oni z kolei mają duży sentyment do gier z epoki PS2. Na Switchu mogą sobie przypomnieć te emocje i przygody, ale w oprawie wyglądającej tak, jak zapamiętali pierwotne wersje. Z doświadczenia wiemy, że odpalenie ulubionej gry na oryginalnym urządzeniu i w bazowej wersji może być strzałem w pysk dla nostalgii.

No to co, planujecie ograć jakieś klasyki z PS2 na Nintendo Switchu?

Daj znać o nas znajomym

Nowa konsola Atari zaprezentowana!

Chociaż Atari jest już tylko cieniem potęgi, jaką było w minionym stuleciu to jednak marka nie składa broni i stara się wykorzystywać popularność retro gamingu. Co rusz napotykamy kolejne retro konsole mające przypomnieć starszym graczom czasy świetności gamingu sprzed wielkiego kryzysu, za który po części odpowiadało właśnie Atari. Dziś przyjrzymy się nieco bliżej nowej konsoli Atari Gamestation Go.

W zasadzie to powinniśmy napisać My Arcade Gamestation Go, ponieważ to właśnie marka słynąca z różnych retro konsolek i kontrolerów odpowiada za nową konsolę Atari. Firmy nie pierwszy raz współpracują i podczas targów CES 2025 zaprezentowały najnowszy owoc wspólnych działań. Prawdopodobnie kolejny handheld sygnowany logo Atari nie wzbudziłby wielkiego zainteresowania, gdyby nie fakt, że projektanci postarali się w niego upchnąć całkiem sporo rozwiązań mających na celu stworzenie mobilnej retro konsoli ostatecznej. Oczywiście dla fanów gier wydawanych w przeszłości przez Atari. Co ma zaoferować Gamestation Go?

Atari Gamestation Go – kontrola niemal absolutna

Atari Gamestation Go powstało jako konsola przenośna, która ma oferować głębokie doświadczenie retro gamingu. Co to oznacza? Na tym sprzęcie gracze mają mieć możliwość ogrywania tytuł&oacu

Rośliny i kwiaty z klocków LEGO

Dzień Kobiet zbliża się wielkimi krokami i choć po drodze czekają nas jeszcze Walentynki to już teraz pomyśleć nad ciekawym upominkiem dla partnerek i bliskim nam kobiet z okazji ich święta. Powiedzmy sobie szczerze kwiatki i czekoladki są już dość oklepane. Natomiast wiecie, że możecie podarować kwiaty swoim bliskim, ale w naprawdę geekowskim stylu? Zapraszamy na przegląd kolekcji botanicznej LEGO!

Na łamach naszego serwisu mogliście już m.in. zobaczyć przegląd LEGO dla graczy lub LEGO Technic Monster Jam. Teraz przy okazji zbliżającego się święta płci pięknej doszliśmy do wniosku, że część z was może zechcieć zrobić kwiatowy prezent swoim bliskim, ale w wydaniu od geeka dla geeka. Duńska marka od jakiegoś czasu oferuje zestawy w ramach kolekcji botanicznej. W jej ramach powstają konstrukcje wzorowane na prawdziwych roślinach. Możemy sięgnąć zarówno po cięte kwiaty, jak i rośliny doniczkowe. Do konstrukcji wykorzystano elementy znane z innych zestawów, ale w żywych kolorach odpowiadających danym roślinom.

LEGO Botanical Collection została podzielona na dwie serie: Kwiatów i bukietów oraz Roślin. Bardziej rozbudowane zestawy zaliczają się także

Recenzja orchidei z klocków Balody

Uwolnienie licencji na system klocków LEGO sprawiło, że rynek zasypały różne firmy kopiujące duńską markę. Niemniej klocki, o których dziś napiszę były dla mnie zaskoczeniem. Spodziewałem się bowiem klona kolekcji botanicznej, a dostałem coś zupełnie innego. W jednym ze sklepów znalazłem całą wystawkę klocków Balody. Wszystkie przedstawiały najróżniejsze rośliny. Skusiłem się na jeden komplet i dziś spieszę do was z recenzją Eleganckiej Orchidei z klocków Balody.

Nie da się ukryć, że Balody potrafi przykuć uwagę, ponieważ pudełka mienią się tęczowym połyskiem, a obok fotografii gotowych konstrukcji znajdziemy na nich malowane ilustracje rozbudzające wyobraźnię. Tylko co znajdziemy w środku. Jak wiemy chińskie klocki potrafią być różne. Szczególnie te będące prawdziwymi podróbkami, o czym pisaliśmy w naszym porównaniu LEGO vs. chińskie podróbki. No to bez przeciągania pomówmy o Orchidei z klocków Balody.

Orchidea z Balody – co znajdziemy w pudełku?

Pięknie wyglądające pudełko głosi, że zestaw o oznaczeniu: 16345 jest przeznaczony dla osób od 6 roku życia, a składają się na niego 374 elementy.

Świąteczne zestawy LEGO

Dekorujecie świątecznie swoje domy na ostatnią chwilę i zastanawiacie się, jak dodać atmosferze nieco geekowskiego sznytu? Rozwiązaniem mogą być różne świąteczne zestawy LEGO. Sprawdziliśmy, jakie dekoracje z duńskich klocków można wykorzystać do przyozdobienia mieszkania.

LEGO regularnie wypuszcza zestawy świąteczne. Wspominaliśmy w naszym serwisie choćby o kalendarzach adwentowych z LEGO. W ofercie marki pojawiały się także różnego rodzaju bombki wykorzystujące minifigurki, czy gadżety przedstawiające klockowe postaci. Także różne serie doczekiwały się kompletów w świątecznej tematyce. W polybagach można było zgarnąć ozdoby świąteczne do Hogwartu, czy Dartha Vadera w świątecznym sweterku. W tym roku można sobie sprawić zarówno zestawy ozdób, jak i małe dioramy o świątecznym klimacie. Takie klocki mogą nie tylko być niezłą ozdobą, ale także ciekawym pomysłem na prezent pod choinkę dla geeka.

Ozdoby świąteczne z LEGO

Zacznijmy od bombek na choinkę. Piernikowe ozdoby LEGO 40642 pozwalają stworzyć trzy ciasteczkowe ludziki, kt&oac

Hoverboard z Powrotu do Przyszłości 2 w realu

Hoverboard, czyli elektryczna latająca deskorolka, którą Marty McFly uciekał przed łobuzami w filmie "Powrót do Przyszłości II" stałą się prawdziwą ikoną sci-fi. Gadżet zgodnie z filmowym scenariuszem miał być zwykłą zabawką w 2015 roku. Nie doczekaliśmy się lewitujących gadżetów do codziennego użytku, ale jedna taka deskorolka powstała w tym roku!

Hacksmith Industries to kanał na YouTube poświęcony między innymi technologicznym wynalazkom. Stoją za nim James Hobson oraz Jimmy Zhou i to oni postanowili zbudować działający hoverboard z kultowego filmu. Zadanie nie było łatwe, a gotowy pojazd, o ile tak można ją nazwać, dość często staje w płomieniach.

Lewitujący hoverboard - jak to działa?

Pozornie konstrukcja lewitującej deskorolki jest naprawdę prosta. Mamy do czynienia z gadżetem wyposażonym w osiem elektromagnesów wytwarzających silne pole elektromagnetyczne. To odpycha deskorolkę od podłoża i unosi ją delikatnie nad powierzchnią. Skoro to takie proste to w czym problem?

Pierwszą niedogodnością jest fakt, że hoverboard autorstwa Hacksmith Industries potrzebuje metalowego podłoża. Magnesy wytwarzają pole magnetyczne i powodują powstanie przeciwnego pola na metalowym podłożu. W efekcie oba pola się odpychają i deska może się unieść. Tym samym hoverboard musi się poruszać nad metal

Jakie gry zamiast Diablo IV?

Diablo IV okazało się bardzo delikatnie mówiąc rozczarowaniem. Oczywiście Activision Blizzard zarobiło swoje, ale najnowsza produkcja z kultowej serii ma wiele problemów, a na dzień pisania tego artykułu wydaje się praktycznie martwa. Właśnie dlatego postanowiliśmy odpowiedzieć na pytanie jakie gry zamiast Diablo IV?

Nie jest tak, że Diablo IV jest całkowitym paździerzem. Jednak problemy tzw. end-game'u, rozczarowująca zawartość pierwszego sezonu, elementy online, małe ilości mobów do bicia, mało satysfakcjonująca walka, czy problemy z balansem postaci przelały czarę goryczy u fanów gatunku. Nie brakuje osób, które przy nowym Diablo bawią się dobrze, ale patrząc na poprzednie odsłony trzeba powiedzieć sobie szczerze, że „czwórka” jest na tę chwilę martwa za życia. Zresztą sam deweloper zachęcał graczy do odłożenia gry do czasu wyjścia kolejnych sezonów! Zarzućmy więc zasłonę milczenia na twór Activision Blizzard i sprawdźmy, jakie gry będą bawiły bardziej niż Diablo IV. Przynajmniej mamy nadzieję, że znajdziecie w nich więcej przyjemności.

Dodajmy jeszcze, że moglibyśmy wspomnieć o poprzednich odsłonach serii, czyli tworzącym gatunek hack'n'slash Diablo, kultowym Diablo II z dodatkami, czy w

Gry planszowe na PC

Gry planszowe mają wiele zalet, a wśród nich niewątpliwie można wymienić aspekt społeczny oraz ich fizyczność. Niemniej coraz więcej osób chętnie sięga po cyfrowe wersje ulubionych planszówek. Postanowiliśmy się przyjrzeć nieco bliżej grom planszowym na PC.

Co prawda w tym artykule skupimy się na najciekawszych grach planszowych na PC, ale musicie wiedzieć, że najbardziej znane marki, jak choćby Catan, Ticket to Ride, Monopoly, czy Uno będziecie mogli ograć bez problemów na PlayStation, Xbox i Nintendo Switch. Nie sposób wymienić wszystkie gry na każdą z platform, ponieważ wbrew pozorom takich pozycji znajduje się naprawdę dużo. Mamy też wrażenie, że w przypadku cyfrowych planszówek to komputery pozwalają na prowadzenie najwygodniejszej rozrywki. Konsole ze względu na swój charakter sprzyjają bardziej dynamicznym tytułom. Więcej informacji o ciekawych grach planszowych znajdziecie w naszym partnerskim serwisie Amator Planszówek.

Zalety gier planszowych na PC

Planszówki w wersji cyfrowej tracą swoją fizyczność i aspekt społeczny, który jest przenoszony ze spotkań na żywo do postaci rozgrywek online. W takim razie jakie są zalety takic

Przenośna konsola retro 400 gier - recenzja sprzętu

Super Mario, Contra czy Galaxian, ten kto zna te nazwy miał prawdopodobnie okazję za dziecka grać na Pegasusie. Co prawda polska konsola nie do końca korzystała z legalnych gier, ale to już historia na inną opowieść. Dziś przeniesiemy się w czasy 8-bitowych produkcji z konsolą o jakże wyszukanej nazwie "Mini Konsola Retro Przenośna Pegasus 400 Gier" i jej recenzją.

Popularne serwisy aukcyjne oraz sklepy internetowe oferujące sprzęty pochodzące z chińskiego El Dorado są dosłownie zalewane konsolkami retro. Wśród bardzo tanich konstrukcji podłączanych do telewizora pokroju "Polystation", można znaleźć również nieco droższe konsole przenośne. Te konstrukcje naśladujące wyglądem kultowego Game Boya kryją w sobie nostalgiczną podróż w czasy dzieciństwa osób urodzonych w latach 80-tych. Niegdyś Pegasus święcił w naszym kraju sukcesy i pozwalał młodym Polakom zaznać cudów pochodzących z japońskiego NES'a. Większość gier trafiających na podróbkę japońskiej konsoli było podróbkami gier, ale zdarzały się również tytuły zagarnięte na kartridże Pegasusa w stosunku 1 do 1. Moja recenzja przenośnej konsoli retro pokaże Wam, czy warto kupić ten chiński artefakt.

Przenośna konsola retro 400 gier - czym jest?

W serwisach aukcyjnych można spotkać wiele przenośnych kon

Recenzja PocketBook Verse

Ostatnio czas na czytanie książek znajduję głównie w nocy przed położeniem się spać. W takiej sytuacji mogę korzystać z lampki do czytania, co też robiłem lub postawić na czytnik e-booków. Szczęśliwym trafem miałem okazję przetestować taki gadżet, więc zapraszam na recenzję czytnika PocketBook Verse.

Czytnik e-booków chodził za mną od dłuższego czasu i nadarzyła się okazja, aby sprawdzić takie urządzenie. PocketBook Verse trafił na rynek jako zastępstwo za model Touch Lux 5, ale jako że nie miałem okazji obcować z poprzednikiem to nie znajdziecie tu porównania obu modeli. Natomiast chciałbym opowiedzieć, jak mi się czyta na tym urządzeniu i czy spełniło moje oczekiwania. Zapraszam do lektury.

PocketBook Verse – wygląd i wykonanie

PocketBook Verse waży 182 g i patrząc na sucho na tę liczbę spodziewałem się bardzo lekkiego w odczuciu urządzenia, tymczasem czuć je w ręce. Nie oznacza to, że jest ciężki i jego trzymanie męczy, ale powoduje wrażenie obcowania z solidnym sprzętem a nie plastikową zabawką. Ekran o przekątnej 6 cali otaczają dość szerokie ramki, co pozwala wygodnie chwycić czytnik i ułożyć kciuk na froncie bez zasłaniania części ekranu. Natomiast przez tę szerokość może czasem braknąć nam palca do kliknięcia czegoś na dotykowym ekranie.

Gry planszowe - jak zacząć?

Fani planszówek w dniu 10.10.2020 mogą się cieszyć pierwszym w historii oficjalnym Dniem Gier Planszowych. Tylko chwileczkę, jak można być fanem turlania kośćmi i przesuwania pionka po planszy. Drogi czytelniku, gry planszowe zmieniły się od czasów największej popularności Chińczyka i Grzybobrania, a Monopoly nie jest dziś uznawane za prawdziwą współczesną grę planszową! Zainteresowany?

Współczesne gry planszowe pozwalają dziś na zabawę w wielu różnych formach i co ważne są kierowane nie tylko do najmłodszych. Mamy rozbudowane karcianki, gry planszowe, gry paragrafowe, tytuły imprezowe oraz całą masę wciągających mechanik i tematów. Chcesz budować cywilizację, a może marzy Ci się zostanie kucharzem, ale przypalasz nawet wodę na herbatę. Gry planszowe dają możliwość wcielenia się w różne postaci i przeniesienia w najróżniejsze światy. Ciężko też szukać współczesnej gry bez prądu, gdzie do poruszania się po planszy wykorzystujemy kości.

Skoro świat planszówek jest tak wielki to od czego zacząć? Co trzeba wiedzieć? Z okazji pierwszego Dnia Gier Planszowych postanowiliśmy się bliżej przyjrzeć temu hobby zbliżającemu ludzi. Warto wiedzieć, że gry planszowe przyjęły się jako popularne określenie gier towarzyskich. Jednak zagadnienie to obejmuje zarówno tytuły wykorzystujące planszę, ja

Zobacz wszystkie

Masz pomysł na udoskonalenie Piwnicy? Podziel się!

Musimy o tym napisać! Tego Ci u nas brakuje! Daj znać, co chcesz znaleźć na Piwnicy.