Lego Speed Champions - klocki dla fanów motoryzacji

Jakie LEGO dla fanów motoryzacji jest najlepsze? Zapewne większość osób odpowie, że LEGO Speed Champions i naprawdę ciężko z tym polemizować. Ta seria powstała jako hołd dla motoryzacji i rozrosła się do rozmiarów dających jej pozycję jednej z głównych linii duńskich klocków. Oto wszystko co musicie wiedzieć o LEGO Speed Champions!

Czym jest LEGO Speed Champions?

LEGO Speed Champions można określić w dużym skrócie odpowiedzią na klasyczne metalowe modele samochodów. Linia powstała w 2015 roku i od początku zawiera licencjonowane modele. Pierwotnie zestawy z tej serii miały się skupiać na ekskluzywnych supersamochodach i ikonach motorsportu. Właśnie wtedy powstały m.in. auta rajdowe z LEGO, jak Ford Fiesta WRC.

Samochody z zestawów LEGO Speed Champions mają skalę ok. 1:28 - 1:32. Najbliżej im do 1:24, ale są nieco mniejsze, a do tego ogranicza je konstrukcja samych klocków. Chociaż w 2020 roku seria przeszła lifting i zmieniła się wielkość modeli.

Początkowo auta z serii LEGO Speed Champions posiadały szerokość 6 studów, ale w 2020 roku zwiększoną ją do 8 studów. To dało projektantom większe możliwości, a także umożliwiło zagospodarować we wnętrzach miejsce dla dwóch minifigurek. Chociaż większość zestawów zawiera tylko jedną. Wyjątkiem są takie maszyny, jak choćby Wehikuł czasu z Powrotu do przyszłości. Pod względem kategorii wiekowej zazwyczaj zestawy LEGO Speed Champions są określone jako 7+, 9+ lub 10+.

Zawartość zestawów LEGO Speed Champions

Zazwyczaj zestawy LEGO Speed Champions zawierają klocki do złożenia danego modelu. Oprócz tego w pudełku znajdziemy przynajmniej jedną tematyczną minifigurkę i akcesoria. Te ostatnie obejmują takie gadżety, jak skrzynki narzędziowe, klucze, pachołki, czy felgi na wymianę. 

Oprócz standardowych zestawów można spotkać także komplety LEGO Speed Champions zawierające dwa samochody. Na takie rozwiązanie decydowano się m.in. w przypadku setów z wyścigowymi maszynami i ich drogowymi odpowiednikami. W pierwszych latach pojawiały się również komplety z większą liczbą elementów zaplecza, jak pitstopy i warsztaty, ale w ostatnim czasie LEGO z tego zrezygnowało.

Jakie marki i licencje w LEGO Speed Champions?

Jak wspomnieliśmy wcześniej LEGO Speed Champions od zawsze bazowało na licencjach prawdziwych marek. Projektanci duńskiej marki starali się odwzorować zarówno maszyny ekskluzywnych producentów, jak i bardziej przyziemne pojazdy. Choć tych drugich było zdecydowanie mniej. Tutaj alternatywą mogą być klocki Mattel Brick Shop Hot Wheels.

W ramach zestawów LEGO Speed Champions pojawiały się auta takich marek, jak:

  • Aston Martin
  • Audi
  • BMW
  • Bugatti
  • Chevrolet
  • Delorean
  • Dodge
  • Ferrari
  • Ford
  • Honda
  • Jaguar
  • Koenigsegg
  • Lamborghini
  • Lotus
  • McLaren
  • Mercedes
  • Mini
  • Nissan
  • Pagani
  • Porsche
  • Toyota.

Współczesne LEGO Speed Champions to nie tylko same marki samochodowe, ale także licencje filmowe i sportowe. Wspomnieliśmy już o kultowym DeLoreanie, ale w serii znajdują się np. auta z serii Szybcy i wściekli. Natomiast od 2024 roku duńska marka współpracuje ściśle z Formułą 1. Owocem tej współpracy jest linia modeli LEGO Speed Champions F1. W jej ramach powstały wszystkie bolidy z sezonu 2024, a następnie poszerzano ją o maszyny z kolejnych lat oraz unikalne bolidy pokroju auta z F1 Academy, czy filmu F1: Film. 

Czy LEGO Speed Champions nadają się dla dorosłych?

Jak przystało na konstrukcje z klocków, zdarzają się lepsze i gorsze modele LEGO Speed Champions. A to oznacza, że niektóre będą głównie pełnić funkcję bawialną, a niektóre mogą naprawdę być pięknymi modelami LEGO dla dorosłych fanów motoryzacji. Auta takie jak Ferrari F40, 65 Ford Mustang Hoonicorn V1 Kena Blocka, czy 1985 Audi Sport quattro S1 wyglądają w wersji LEGO imponująco.

No i przemawia przez nas geekowskie serduszko, więc jak najbardziej polecamy LEGO Speed Champions dla dorosłych. Przynajmniej tych, dla których LEGO to dobra zabawa. Pamiętajmy, że nie ma co uszczęśliwiać na siłę. Niemniej kolekcja ulubionych supersamochodów lub bolidów wyścigowych z LEGO może być naprawdę piękną ozdobą zarówno pokoju dziecka, jak i gabinetu dorosłego motomaniaka.

Jeśli planujecie wziąć się za kolekcjonowanie LEGO Speed Champions to warto śledzić promocje na zestawy w porównywarce cen Ceneo.

FAQ - LEGO Speed Champions

  • Czy LEGO Speed Champions są dla dorosłych?

Zestawy LEGO Speed Champions są oznaczone jako produkty dla dzieci w wieku 7-10+. Niemniej mogą być przyjemnym gadżetem lub prezentem dla dorosłego fana motoryzacji.

  • Jaką skalę mają LEGO Speed Champions?

LEGO Speed Champions mieszczą się w skali ok. 1:28-1:32. Producent oficjalnie nie podaje skali, a charakter klocków nie pozwala ustalić jednej konkretnej dla wszystkich modeli.

  • Które LEGO Speed Champions są najlepsze?

To bardzo subiektywna kwestia, po prostu wybierz model, który ci się podoba!

  • Ile kosztują LEGO Speed Champions?

Zazwyczaj LEGO Speed Champions kosztują ok. 100-120 zł za pojedyncze modele i 200-235 zł za zestawy dwóch aut.

  • Czy LEGO Speed Champions to zestawy kolekcjonerskie?

Nie. LEGO Speed Champions to modele bawialne dostępne w dużych ilościach. Warto pamiętać, że modele są produkowane czasowo, więc po jakimś czasie nie można kupić fabrycznie nowego zestawu, co może podnieść ich cenę.

Daj znać o nas znajomym

BSTN GT XI by Mansory - kosiarka w hołdzie butom

Mansory to dość specyficzny tuner, którego projekty zdecydowanie nie trafiają w gusta każdego. Bądźmy szczerzy, projekty tej firmy są kierowane zazwyczaj do bogaczy pozbawionych dobrego smaku. Jednak czasem projektanci firmy wypuszczają spod swoich piór coś naprawdę ciekawego. Tak jest z najnowszym projektem BSTN GT XI by Mansory, czyli podrasowaną kosiarką.

Wygląda na to, że Mansory znalazło ciekawą niszę. Możecie być zaskoczeni, ale fanów szybkiej jazdy kosiarkami nie brakuje. Bardziej szokujące jest jednak to, że okazją do stworzenia BSTN GT XI by Mansory była rocznica premiery legendarnych butów koszykarskich Air Jordan XI. Model uznawany przez fanów koszykówki za najlepszy w historii tego sportu był inspirowany między innymi kosiarką. W ten sposób historia zatoczyła szalone koło.

BSTN GT XI by Mansory - w hołdzie butom Air Jordan XI

BSTN GT XI by Mansory jest osobliwym projektem, na który złożyły się trzy firmy. Mansory podjęło współprace z DB Avantgarde oraz niemiecką siecią sprzedaży BSTN. Owoc współpracy miał być uhonorowaniem 25-lecia premiery kultowych butów Air Jordan XI.

Budowa specjalnej kosiarki w hołdz

Egmont wyda komiksy DC Compact

Chcielibyście poznać najlepsze komiksowe historie ze świata DC, ale ceny komiksów was odstraszają? Wygląda na to, że polscy czytelnicy w końcu otrzymają atrakcyjną linię wydawniczą. Nadchodzi polska wersja serii DC Compact!

Wydawnictwo Egmont zapowiedziało, że już w październiku 2025 roku w Polsce oficjalnie ruszy linia wydawnicza DC Compact. Szczegóły mają zostać ujawnione na Międzynarodowym Festiwalu Komiksu i Gier w Łodzi, który odbędzie się w ostatni weekend września. Na ten moment wiemy, że pierwszymi tomami z serii będą „Batman. Zabójczy żart. Człowiek, który się śmieje”, „Batman. Rok pierwszy” oraz „Batman. Trybunał Sów”. 

Zazwyczaj nie publikujemy newsów, ale w tym przypadku informacja jest naprawdę ciekawa. Znaczna część komiksów ze stajni DC, które pojawiają się w sprzedaży to ładnie wydane tomy w twardych okładkach. Takie posunięcie ma swoje zalety i szczególnie trafia do kolekcjonerów, którzy chcą eksponować swoje hobby. Niestety ładne wydania wiążą się ze względnie wysoką ceną za niektóre kultowe historie. Co jeśli ktoś chciałby po prostu przeczytać komiks i poznać fabułę, a niekoniecznie budować w domu wystawę pięknie wydanych komiksów? Tutaj cała na kolorowo wchodzi seria DC Compact.

Recenzja PocketBook Verse

Ostatnio czas na czytanie książek znajduję głównie w nocy przed położeniem się spać. W takiej sytuacji mogę korzystać z lampki do czytania, co też robiłem lub postawić na czytnik e-booków. Szczęśliwym trafem miałem okazję przetestować taki gadżet, więc zapraszam na recenzję czytnika PocketBook Verse.

Czytnik e-booków chodził za mną od dłuższego czasu i nadarzyła się okazja, aby sprawdzić takie urządzenie. PocketBook Verse trafił na rynek jako zastępstwo za model Touch Lux 5, ale jako że nie miałem okazji obcować z poprzednikiem to nie znajdziecie tu porównania obu modeli. Natomiast chciałbym opowiedzieć, jak mi się czyta na tym urządzeniu i czy spełniło moje oczekiwania. Zapraszam do lektury.

PocketBook Verse – wygląd i wykonanie

PocketBook Verse waży 182 g i patrząc na sucho na tę liczbę spodziewałem się bardzo lekkiego w odczuciu urządzenia, tymczasem czuć je w ręce. Nie oznacza to, że jest ciężki i jego trzymanie męczy, ale powoduje wrażenie obcowania z solidnym sprzętem a nie plastikową zabawką. Ekran o przekątnej 6 cali otaczają dość szerokie ramki, co pozwala wygodnie chwycić czytnik i ułożyć kciuk na froncie bez zasłaniania części ekranu. Natomiast przez tę szerokość może czasem braknąć nam palca do kliknięcia czegoś na dotykowym ekranie.

Chata Hagrida z Brick Trick Harry Potter - recenzja

W końcu przyszła pora na naszą recenzję zestawu ekologicznych klocków Brick Trick Harry Potter, a dokładniej zestawu pozwalającego zbudować chatę Hagrida. Czy warto sięgnąć po tą konstrukcyjną zabawkę i ile radości ona da dzieciakom i dorosłym? Zapraszamy na lekturę!

Jakiś czas temu publikowaliśmy przegląd zestawów z serii Brick Trick Harry Potter. Przy okazji przygotowywania opisu tej serii zdecydowaliśmy się sprawdzić jeden komplet. Padło na chatkę Hagrida, która składa się z przeszło 240 cegieł i dodatkowych elementów wykończenia. Przede wszystkim nurtowało nas kilka pytań, na które nasz redaktor postara się odpowiedzieć w tym tekście.

Co znajdziemy w pudełku z Brick Trick Harry Potter?

W przypadku chatki Hagrida z serii Brick Trick Harry Potter pudełko zawiera przede wszystkim cegły do budowy. Dokładniej mamy tu cztery worki, w których znajdują się cegły beżowe i białe w sześciennych i prostopadłościennych wersjach. Oprócz tego zestaw zawiera wąskie deseczki do stworzenia podłogi i maskowania narożników ścian, dwie wypraski z tekturowymi elementami pokroju dachu, czy akcesoriów ogrodniczych i dwa worki ze sztucznymi trawami i mchami.

Czym jest aparat natychmiastowy?

Powiedzieć, że moda na retro wraca to nic nie powiedzieć. Na każdym kroku możemy zobaczyć, jak ludzie jarają się sprzętem, gadżetami, czy ciuchami z przeszłości. Sami lubimy retro konsole. Jedną z technologii, która powróciła z zaświatów w ostatnich latach jest fotografia natychmiastowa. Postaramy się wyjaśnić, czym jest aparat natychmiastowy i jakie ma zalety.

Marką, która rozpropagowała fotografię natychmiastową był Polaroid. Zapewne wielu z was dobrze kojarzy charakterystyczne aparaty z wielką podstawą, z której po wykonaniu zdjęcia wyskakiwały kwadratowe zdjęcia. Technologia zaprezentowana i wykorzystywana przez Polaroida wywołała taką fascynację, że urządzenia marki stały się popkulturowym fenomenem. Aparaty natychmiastowe występowały w filmach i serialach, a urządzenia tworzone przez innych producentów były potocznie nazywane przez ludzi polaroidami. Era cyfryzacji niemal doprowadziła do całkowitego zabicia fotografii natychmiastowej. Szczęśliwie się okazało, że aparaty drukujące zdjęcia to całkiem niezłe gadżety dla zajawkowiczów, a z czasem znalazły też inne praktyczne zastosowania.

Krótka historia fotografii natychmiastowej

Ojcem tej technologii był Edwin Herbert Land, który m.in. opatentował folię polaryzacyjną.

LEGO Drzewko Bonsai jako Ent z Władcy Pierścieni

LEGO przeprosiło się z licencją Władcy Pierścieni i nowe zestawy robią imponujące wrażenie. Niestety zarówno swoim rozmachem, jak i cenami. Na szczęście społeczność miłośników klocków nie rozczarowuje i pokazuje, jak stworzyć swoje modele z kultowego uniwersum. Co powiecie np. na Enta z zestawu LEGO Drzewko Bonsai?

Dziś klocki LEGO są dla wielu użytkowników po prostu modelami i przedmiotami kolekcjonerskimi. Ot, złożyć według instrukcji, postawić na półce i zapomnieć. Na szczęście duch kreatywności nie zamiera całkowicie i niektórzy potrafią się jeszcze klockami LEGO bawić. Efektem są najróżniejsze konstrukcje, które nadrabiają braki licencyjne u duńskiej marki. Naszym punktem wyjścia niech będzie właśnie imponujący drzewiec wykonany w całości z zestawu LEGO Drzewko Bonsai 10281. Autor tej konstrukcji wykorzystał jedynie klocki, które znajdziecie w pudełku ze wspomnianym kompletem. No prawie, ponieważ na zdjęciach zobaczycie coś ekstra. 

LEGO Drzewko Bonsai zmienione w Enta z Władcy Pierścieni

Na fotografiach możecie zobaczyć model starego drzewca, który odegrał ważną rolę w historii Władcy Pierścieni. Figurka została wykonana w całości z element&oacut

W jakiej kolejności oglądać Gwiezdne Wojny?

W jakiej kolejności oglądać Gwiezdne Wojny? Najlepiej zacząć od epizodów: IV, V, VI, I, II, III, VII, VIII i IX. Poniżej tłumaczymy dlaczego tak i co dalej? Co roku obchodzimy Dzień Gwiezdnych Wojen, który może kogoś zachęcić do obejrzenia filmu lub serialu z tej “lekko” popularnej serii. Biorąc pod uwagę, że na ten moment mamy niemal 30 istotnych dla sagi produkcji, to nasz poradnik może być niezbędny!

Dla niektórych fanów Star Wars może być niewyobrażalny fakt, że ktoś nie widział żadnego filmu. Ewentualnie na pytanie o to, czy oglądał, odpowie, że tak ten ze złotym robotem. A nadmieńmy, że możecie złożyć złotego droida z LEGO. Niemniej tacy ludzie istnieją i naszym zadaniem jest wskazać im drogę!

Dlaczego kolejność oglądania Gwiezdnych Wojen bywa problematyczna?

Kiedyś sprawa była prosta. George Lucas w 1977 roku nakręcił film “Star Wars”, który dzięki zaskakującej popularności rozrósł się do oryginalnej trylogii. Na początku XXI wieku ojciec Gwiezdnych Wojen postanowił wykorzystać technologię 3D i green screeny, aby opowiedzieć historię tego, jak zakon Jedi upadł.

Flagi LEGO Harry Potter - recenzja zestawów

Marzy wam się Hogwart z LEGO, ale nie macie w zapasie miliona monet, a do tego nie wiecie gdzie by go postawić? Okazuje się, że istnieje ciekawa alternatywa, czyli flagi LEGO Harry Potter. Zapraszam na omówienie zestawów prezentujących sztandary domów, które rozkładają się do formy pokojów wspólnych. Zainteresowani?

Co znajdziemy w flagach Hogwartu z LEGO Harry Potter?

Chciałbym wam przybliżyć zestawy duńskich klocków pozwalające zebrać pokaźną kolekcję figurek uczniów Hogwartu i oczywiście samych pokojów wspólnych. Zacznijmy od samego konceptu flag, ponieważ jest on w swoich założeniach bardzo ciekawy. LEGO wydało cztery zestawy zawierające odpowiednio sztandar Gryffindoru, Slytherinu, Ravenclaw oraz Hufflepuffu. W pozycji złożonej mamy do czynienia z flagami domów z ich charakterystycznymi symbolami. W takiej postaci możemy je zawiesić na ścianie, ale po rozłożeniu otrzymujemy makiety pokojów wspólnych w każdym z dormitoriów. Zestawy oprócz samych flag zawierają po trzy mini figurki z bohaterami filmów. Warto odnotować, że cała seria LEGO Harry Potter bazuje na licencji filmowej, a nie książkowej. Zresztą poniżej możecie rzucić okiem na uczniów występujących w konkretnych zes

Nintendo Switch - gry na początek

Jesteś świeżym użytkownikiem Nintendo Switch i zastanawiasz się po jakie gry sięgnąć w pierwszej kolejności? Na tę hybrydową konsole powstało wiele naprawdę dobrych tytułów i każdy gracz wskaże inne pozycje na start. My wybraliśmy 7 gier na Switcha, które przede wszystkim pozwolą poznać kluczowe marki i możliwości konsoli.

Nasza lista jest oczywiście bardzo subiektywna i częściowo staraliśmy się ją oprzeć o to, jak dane gry oceniają grający. Skupiliśmy się na markach będących ekskluzywnymi dla Nintendo. W końcu nie po to sięga się po Switcha, aby grać w tytuły multiplatformowe. Trzeba jednak przyznać, że takie gry jak Hades, czy Celeste świetnie się nadają na pstryczka. Mimo to, jak wchodzić w świat Nintendo to z przytupem. Na wstępie musimy też podkreślić, że zdajemy sobie sprawę z wysokich cen gier Nintendo. Chociaż bardziej poprawne jest stwierdzenie, że nie tyle są drogie na premierę, co nie tanieją po niej, a nawet na promocjach ich ceny lawirują wokół 200 zł. Plus tej sytuacji jest taki, że w przypadku kiedy gra się nie spodoba to można ją odsprzedać odzyskując niemal całość zainwestowanej kwoty. No ale bez przeciągania oto nasze TOP 7 gier na początek z Nintendo Switch!

Mario Kart 8 Deluxe – najlepsza gra wyścigowa na Switcha

O tym, że w zes

Transformers. Tom 1: Zamaskowane roboty - recenzja komiksu

Film animowany Transformers: The Movie zaserwował mi niemałą traumę. W czasach dzieciństwa i królujących kaset WHS uwielbiałem kreskówki z wielkimi robotami, a Optimus Prime był dla mnie jednym z idoli. Jak to się skończyło wie każdy kto obejrzał wspomniany film. Teraz konflikt Autobotów i Deceptikonów powraca na Ziemię, a ja zapraszam na moją recenzję komiksu Transformers. Tom 1: Zamaskowane roboty, wydanego w Polsce nakłądem wydawnictwa Nagle Comics.

Transformers. Tom 1: Zamaskowane roboty miał swoją premierę jesienią minionego roku, ale dopiero teraz wpadł w moje ręce. Nowe przygody Autobotów są częścią tak zwanego Uniwersum Energonu, które łączy Transformers z G.I. Joe i Void Rivals. Omawiany tom był pierwszym z tego uniwersum z jakim miałem do czynienia. Głównie dlatego, że choć za dziecka lubiłem G.I. Joe to jednak mieszkańcy Cybertronu są mi bliżsi. Moje wrażenia będą więc zaprezentowane z punktu widzenia dorosłego czytelnika, który na razie nie zna Uniwersum Energonu i w zasadzie po kilku dekadach wraca świadomie do świata Transformersów. Ok, filmy kinowe oglądałem, ale one są dla mnie oddzielnym tworem. No to pomówmy o konkretach.

Czy Transformers. Tom 1: Zamaskowane roboty ma dobrą historię?

Zobacz wszystkie

Masz pomysł na udoskonalenie Piwnicy? Podziel się!

Musimy o tym napisać! Tego Ci u nas brakuje! Daj znać, co chcesz znaleźć na Piwnicy.