LEGO 76406 Rogogon Węgierski - recenzja zestawu

Zestawy LEGO Harry Potter mają różne oblicza i pozwalają graczom nie tylko odtworzyć szkołę magii, ale także konkretne sceny znane z filmów. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby na regale rozgrywała się dynamiczna sekwencja z Turnieju Trójmagicznego. Zapraszamy na recenzję zestawu LEGO 76406 Rogogon Węgierski.

Rogogon Węgierski jest najgroźniejszym smokiem w Świecie Czarodziejów i jego udział w czwartej części filmu był niezwykle efektowny. W książce nie mieliśmy aż tak barwnej akcji, ale zestawy LEGO bazują na licencji filmowej i tak jest również w przypadku pierwszego zadania Turnieju Trójmagicznego. Jednak nie będę tu rozprawiać o różnicach między książkami i filmami z serii Harry Potter. Zamiast tego podzielę się wrażeniami z układania smoka i postaram się odpowiedzieć na pytanie, czy warto po niego sięgnąć?

 

Co znajdziemy w zestawie LEGO 76406 Rogogon Węgierski?

 

Warto zacząć od tego, co w ogóle pozwala nam złożyć zestaw z Rogogonem Węgierskim. Oczywistym jest to, że finalnie powstanie smok znany z ekranu filmowej adaptacji książki Harry Potter i Czary Ognia. To bardzo istotna informacja, ponieważ magiczny gad jest w większości brązowy tak, jak jego filmowy odpowiednik. Książkowy smok budził grozę między innymi swoim czarnym ubarwieniem, ale myślę że nie ma co się czepiać kolorystyki. Cały czarny smok z LEGO mógłby też wyglądać mało atrakcyjnie po wystawienu na półce

Oprócz samego gada będącego głównym mięskiem, konstrukcja zawiera podstawę udającą skalną półkę. Na niej spoczywa złote jajo obok którego znajduje się mocowanie na przezroczysty element podtrzymujący lecącego na miotle Harry'ego Pottera. Mamy więc tutaj jedną figurkę filmowego bohatera. Nie pokuszono się o żadne dodatkowe elementy wolnostojące. W tym przypadku uważam to za dobre posunięcie. Zestaw jest spójny i nie ma żadnych zbędnych dodatków windujących cenę, czy sztucznie podkręcających ilość elementów. Jeżeli już przy tych danych jesteśmy to cała konstrukcja składa się z 671 elementów. W kwestii ceny to zachęcam do sprawdzenia jej na Ceneo. W momencie pisania tego artykułu Rogogon Węgierski z LEGO kosztował ok. 180 zł.

 

Jak się składało Rogogona Węgierskiego z LEGO?

 

Rogogon Węgierski jest kolejnym zestawem LEGO, w którym miałem problem z instrukcją. Mianowicie sekcje z ciemnymi kolorami są kolorystycznie tak wykonane w instrukcji, że czasem ciężko ocenić, który odcień klocka faktycznie mamy wziąć. Dotyczy to przede wszystkim brązowych, szarych i czarnych elementów. Problematyczne mogą być także zawiasy kulkowe w elementach ogona. Jeżeli źle sobie chwycimy smoka to może nam się delikatnie rozpaść przy wciskaniu ogona. Na szczęście nie jest to duży problem i raczej wynika z nieuwagi aniżeli problemu konstrukcyjnego.

Oprócz tego cała konstrukcja składa się dość przyjemnie. Ku mojemu zaskoczeniu bardzo prosto umieszcza się materiałowe błony skrzydeł w szkielecie. Spodziewałem się, że to ten element będzie najbardziej problematyczny, a tymczasem poszedł zaskakująco gładko. Jakby nie patrzeć mamy tu kilka symetrycznych elementów, jak nogi i skrzydła, ale te nie były jakieś nużące w trakcie układania. Zdarzają się niestety modele, w których odtwarzanie lustrzanych wersji czegoś co już składaliśmy jest dość monotonne. Mamy tu też sporo dość małych klocków i niewielkich segmentów, przy których na pewno procentować będą zręczne palce i raczej drobniejsze dłonie.

 

Rogogon Węgierski z LEGO – wrażenia

 

Po złożeniu Rogogon Węgierski okazał się nieco mniejszy niż się spodziewałem, ale i tak mamy do czynienia z konkretnym modelem. Długość bestyjki wynosi 48 cm, a rozpiętość skrzydeł to 40 cm. Gotowy model prezentuje się bardzo dostojnie, chociaż szkoda, że uda smoka nie są ruchome. W efekcie możemy go ułożyć jedynie w pozycji lotu. Tutaj bardzo pomocny jest mechanizm poruszania skrzydeł korbkami umieszczonymi przy podstawie. Za ich pomocą smok macha skrzydłami symulując ruch w locie i jest to jedyny element bawialny. Ciężar skrzydeł sprawia, że te nie zawsze chcą pozostać w pozycji szybującej, ale po odpowiednim pokombinowaniu da się je przyblokować.

Tułów i nogi Rogogona nie są całkowicie odstudowane, co nie każdemu może przypaść do gustu. Ja osobiście lubię kiedy modele z LEGO wyglądają, jak klocki. Właśnie to mnie cieszy, że dana konstrukcja powstała z klocków i to po niej widać, co daje pole do wykorzystania wyobraźni. To zaś przypomina mi czasy dzieciństwa, kiedy budowało się z klocków różne pojazdy z bajek i seriali. Moje czarne USS Enterprise na zawsze pozostanie w mojej pamięci! Z tego też powodu cieszę się, że cała głowa Rogogona powstaje z klocków, a nie jest gotowym odlewem. Zapewne znajdą się fani wymuskanych odlewów i na ten element będą narzekać. Ja mogę jedynie ponarzekać na naklejki w zestawie. Znajdują się w nim tylko trzy, ale dwie z nich to są oczy naszego smoka. Niestety to widać na gotowym modelu i z czasem zapewne będą one ulegać zniszczeniu. Ostatnia naklejka to złoty napis z nazwą smoka, którą umieszcza się w podstawie. Szkoda, że nie pokuszono się o nadruk.

Fantastycznym elementem jest samo złote jajo. Nie ma w nim zasadniczo nic nadzwyczajnego, ale każdy komu pokazuję Rogogona Węgierskiego od razu zwraca na nie uwagę i się nim zachwyca. Ot mała, błyszcząca atrakcja. Harry Potter ma na sobie wdzianko uczestnika Turnieju Trójmagicznego, zawadiacką fryzurę i krótkie nóżki. Figurka prezentuje się naprawdę dobrze, za to na miotłę trzeba brać poprawkę przez wyobraźnię. Strzemiona wykonano w niej z kajdanek, więc ich proporcje są delikatnie mówiąc zachwiane. Mimo to Harry na Błyskawicy przelatujący obok płomienia wydobywającego się z pyska Rogogonba robi wrażenie!

 

Czy warto sięgnąć po Rogogona Węgierskiego z LEGO?

 

Jeżeli nie przeszkadza wam, że smok z LEGO wygląda jak z klocków to jasne, że warto! Rogogon Węgierski po prostu cieszy swoim majestatycznym wyglądem na półce. Każdy fan LEGO mający w sobie fragment dziecięcej duszy nie raz będzie machał skrzydłami smoka i odgrywał w swojej wyobraźni scenę z filmu Harry Potter i Czara Ognia. No i właśnie jeżeli chodzi o potterhead'ów, to ten zestaw prezentuje bardzo rozsądną opcję kolekcjonerską.

Obecnie LEGO oferuje modułowe zestawy zawierające fragmenty Hogwartu. Zebranie całego zamku wiąże się z kosmicznym wydatkiem, a do tego część zestawów nie jest już dostępna, bo były jedynie bonusami w sklepie LEGO. Zamiast budowania szkoły magii dobrym pomysłem jest stawianie na jednostkowe modele. Taki Rogogon Węgierski może dumnie stać obok innych niezależnych figur prezentujących np. inne zwierzęta z Harry'ego Pottera, czy magiczne przedmioty. Ja dla odmiany postawiłem na Flagi Hogwartu z LEGO, dzięki którym mam wszystkie dormitoria wraz z większością najważniejszych uczniów.

Rogogon Węgierski z LEGO jest bardzo dobrym zestawem. Zdaje sobie sprawę, że część osób może nie lubić zastosowanych tu rozwiązań, jak odsłonięte study, czy głowa nie będąca odlewem. Cała reszta będzie uwielbiać tego smoka! Ja tak mam!

Daj znać o nas znajomym

Nintendo Switch - gry na początek

Jesteś świeżym użytkownikiem Nintendo Switch i zastanawiasz się po jakie gry sięgnąć w pierwszej kolejności? Na tę hybrydową konsole powstało wiele naprawdę dobrych tytułów i każdy gracz wskaże inne pozycje na start. My wybraliśmy 7 gier na Switcha, które przede wszystkim pozwolą poznać kluczowe marki i możliwości konsoli.

Nasza lista jest oczywiście bardzo subiektywna i częściowo staraliśmy się ją oprzeć o to, jak dane gry oceniają grający. Skupiliśmy się na markach będących ekskluzywnymi dla Nintendo. W końcu nie po to sięga się po Switcha, aby grać w tytuły multiplatformowe. Trzeba jednak przyznać, że takie gry jak Hades, czy Celeste świetnie się nadają na pstryczka. Mimo to, jak wchodzić w świat Nintendo to z przytupem. Na wstępie musimy też podkreślić, że zdajemy sobie sprawę z wysokich cen gier Nintendo. Chociaż bardziej poprawne jest stwierdzenie, że nie tyle są drogie na premierę, co nie tanieją po niej, a nawet na promocjach ich ceny lawirują wokół 200 zł. Plus tej sytuacji jest taki, że w przypadku kiedy gra się nie spodoba to można ją odsprzedać odzyskując niemal całość zainwestowanej kwoty. No ale bez przeciągania oto nasze TOP 7 gier na początek z Nintendo Switch!

Mario Kart 8 Deluxe – najlepsza gra wyścigowa na Switcha

O tym, że w zes

Klocki LEGO vs. chińskie podróbki!

Zastanawialiście się kiedyś skąd się bierze różnica w cenie pomiędzy zestawami LEGO i ich chińskimi podróbkami? Sprawdziliśmy na przykładzie zestawu LEGO Harry Potter Fawkes, Feniks Dumbledora 76394 na czym oszczędzają podróbki. Oczywiście poza oczywistą kradzieżą licencji i własności intelektualnej.

We wstępie musimy wyjaśnić, że podróbki klocków LEGO nie są fałszerstwem ze względu na wykorzystanie systemu klocków. Oficjalnie w 2011 roku patent na system klocków LEGO wygasł po 50 latach od jego zatwierdzenia. Oznacza to, że każdy może obecnie legalnie produkować klocki wyglądające i działające jak LEGO. Inną kwestią są takie dobra intelektualne, jak licencje posiadane przez duńską firmę. Kopiowanie 1:1 konkretnych zestawów i korzystanie z licencji, do których nie ma się praw jest plagiatem. Dziś skupimy się właśnie na takim przykładzie. Omówimy różnice pomiędzy oficjalnymi klockami LEGO i podróbkami oraz podpowiemy, jak się chronić przed oszustwem. Zapraszamy do lektury.

Gustowne opakowanie podrobionych klocków LEGO

Postanowiliście zamówić podróbkę klocków LEGO lub znaleźliście podejrzanie tanią ofertę. Czego należy się spodziewać? Możecie kojarzyć z różnych straganów z pamiąt

Pierwsze zestawy klocków Mattel Brick Shop

Mattel Brick Shop to nowa seria klocków konstrukcyjnych od amerykańskiego giganta branży zabawkarskiej. Koncern postanowił wytoczyć ciężkie działa i uderzyć w pozycje duńskiego LEGO. Przynajmniej takie można mieć wrażenie. Czy to się uda to już inna historia. Tymczasem możemy zobaczyć pierwsze zestawy z serii Mattel Brick Shop.

Ostatnio światem klocków wstrząsnęła informacja o przejęciu praw do Pokemon przez LEGO. Dotychczas sympatyczne stworki znajdowały się w ofercie marki MEGA należącej do koncernu Mattel. Uruchomienie nowej linii raczej nie jest próbą odegrania się za przejęcie licencji, choć Mattel Brick Shop może w długoterminowym rozrachunku odciągnąć część klientów od konkurencji. O ile firma zaserwuje faktycznie interesujące produkty. Póki co zaprezentowano pierwsze siedem modeli i trzeba przyznać, że są one interesujące, ale skierowane do konkretnej grupy odbiorców. Mattel postanowił bowiem połączyć ze sobą świat klocków i posiadaną serię Hot Wheels. Pierwszymi zestawami są modele samochodów w różnej skali.

Serie klocków Mattel Brick Shop na licencji Hot Wheels

Na ten moment zapowiedziane modele klocków Mattel Brick Shop dzielą się na trzy mini serie. Wszystkie opierają się nie tyle o licencje mar

Niezależne gry rajdowe

Jesteś fanem rajdów i chcesz zagrać w grę! Wszyscy znamy takie klasyki gatunku, jak serie Dirt Rally, WRC od wszystkich kolejnych deweloperów, czy nieśmiertelny Richard Burns Rally. Nie wspominając o kultowym Colin McRae Rally. Postanowiliśmy podpowiedzieć, jakie gry rajdowe powinniście jeszcze poznać!

Pytając graczy lub fanów rajdów o najlepsze gry możecie być pewni, że w zestawieniu znajdzie się kilka szlagierów. Wspomniane wyżej serie przez lata rządziły na rynku gier rajdowych. Były nawet czasy, w których gracze mogli wybierać spośród wielu rajdowych symulatorów i gier zręcznościowych. Z RBR próbował rywalizować Sebastien Loeb Rally Evo, a Colin McRae Rally miał konkurencję w postaci V-Rally, Pro Rally, czy Rally Championship Extreme. Polacy mieli swoje dwie odsłony Xpand Rally, a fani pełnego arcade zagrywali się w różne inkarnacje serii Sega Rally. Oj było w czym wybierać. Nawet dostawaliśmy takie kwiatki, jak Rajd Polski.

Ostatnie lata mogą się zdawać mizerne pod względem gier rajdowych. EA zabiło Codemasters, więc raczej nie dostaniemy już kolejnego Dirta. Nowe WRC zadebiutuje najwcześniej w 2027 roku. Czy fan rajdów ma dziś w co zagrać, czy raczej musi się posiłkować ulubionymi klasykami? Nie da się ukryć, ż

Gry na początek z Nintendo Switch 2

Niedawno sięgnąłeś lub sięgnęłaś po Nintendo Switch 2 i zastanawiasz się w co zagrać na tej konsoli? Na moment pisania tego artykułu biblioteka gier na najnowszą konsolę wielkiego "N" jest jeszcze dość skromna, ale nie brakuje kilku perełek. Postaraliśmy się wybrać kilka gier, które pozwolą poznać możliwości Switcha 2.

Większość tytułów w naszym zestawieniu gier na początek z Nintendo Switch 2 powstało z myślą o drugiej hybrydowej konsoli. Trzeba jednak mieć na uwadze, że biblioteka pierwszego Switcha jest imponująca, a kilka tytułów z poprzedniej generacji nabrało wiatru w żagle dzięki większej mocy. Dlatego pojawią się także gry nieco starsze, które pozwolą zapoznać się z seriami wydawanymi głównie na konsole Nintendo. Zdecydowaliśmy się nie zarzucać was dziesiątkami gier, które musicie ograć jeśli macie Switcha 2. Od przybytku głowa czasem potrafi zaboleć. Skupiliśm,y się na tytułach, które mogą się okazać faktycznie odświeżającym doświadczeniem.

Jakie gry na początek z Nintendo Switch 2

Nintendo Switch 2 będzie otrzymywać więcej dużych gier AAA od zewnętrznych wydawców, ale to i tak gry Nintendo będą wiodły prym w naszej polecajce. W końcu wielu graczy kupuje konsole Nintendo po to, aby zapoznać się z seriami niedostępnymi na innych platformach. M

Najlepsze zestawy LEGO Batman

Jaki zestaw LEGO będzie najlepszy dla fana Batmana? Krótko mówiąc, ten na podstawie ulubionych przygód Człowieka-Nietoperza! Mroczny Rycerz jest od dawna związany z duńskimi klockami. Wystarczy wspomnieć o już pięciu grach na konsole z postaciami związanymi z Gotham. Postanowiliśmy zebrać naszym zdaniem najlepsze zestawy LEGO Batman.

LEGO bardzo skrupulatnie wykorzystuje licencję Batmana i serwuje miłośnikom mściciela zarówno autorskie modele, jak i bawialne zestawy na licencjach filmowych i imponujące modele kolekcjonerskie. Przyjrzyjmy się, jakie z obecnie dostępnych zestawów LEGO Batman są najlepsze i jakich już nie kupimy, choć bardzo byśmy tego chcieli. A jeśli nie jesteście zaznajomieni z uniwersum Batmana to niektóre z najwazniejszych historii możecie poznać czytając komiksy z serii DC Compact.

Najlepsze kolekcjonerskie zestawy LEGO Batman

Zaczynamy od zestawów, które pozwalają zbudować miniaturowe dzieła sztuki. Większość kompletów kolekcjonerskich LEGO Batman nie zawiera rozbudowanych funkcji bawialnych lub mają je, ale ich przeznaczeniem jest tak naprawdę eksponowanie wdzięków na regale. Oto najlepsze z nich.

Jak czytać Diunę?

„Diuna” Franka Herberta jest bezdyskusyjnie jednym z najważniejszych dzieł sci-fi w historii literatury. Popularność ostatnich ekranizacji pierwszego tomu sagi sprawiła, że wiele osób chce nadrobić literackie pierwowzory. Historia Arrakis i świata „Diuny” nie jest bowiem zamknięta w jednej książce. W takim razie, w jakiej kolejności czytać „Diunę”?

Czytanie „Diuny” może być dla niewtajemniczonych nie małym wyzwaniem. Pierwsza powieść, czyli najlepiej znana „Diuna” zadebiutowała w 1965 roku. Frank Herbert zainspirowany badaniami nad ekosystemami pustynnymi wykreował świat, którego losy kręcą się wokół nieprzyjaznej planety Arrakis. Powieść m.in. ze względu na mesjanistyczne motywy, czy rozprawy nad wpływem substancji psychodelicznych na człowieka wywołała pewne kontrowersje. Jednocześnie zyskała wielką popularność i uznanie czytelników oraz krytyków. 

Frank Herbert z niezwykłą wnikliwością przedstawił wizje problemów ludzkości, jakie mogą wyniknąć ze zbytniego przywiązania do technologii. W swoich powieściach bardzo dobrze oddał różnice kastowe i intrygi, jakie towarzyszą ludziom związanym z władzom. W końcu poruszył fundamenty ruchów religijnych i mechanizmy ich działania. Diuna” jest imponującym studium natury lu

Przegląd mini konsol retro

Retro gaming cieszy się sporą popularnością. Starsi gracze bardzo chętnie sięgają po urządzenia pozwalające im przenieść się w czasy swojego dzieciństwa. Ten trend dostrzegają także producenci elektroniki, którzy od pewnego czasu starają się skorzystać na nostalgii graczy. Zapraszamy na mały przegląd współczesnych konsol retro w wersji mini.

Pojęcie współczesne konsole retro brzmi trochę dziwacznie. Niemniej od pewnego czasu obserwujemy na rynku rozwijającą się kategorię konsol inspirowanych najbardziej kultowymi sprzętami gamingowymi. Urządzenia te tak naprawdę są platformami do emulacji na licencji oryginalnych sprzętów. Trend na dobre zapoczątkował NES Classic Mini produkowany przez Nintendo. Konsolka zadebiutowała w 2016 roku i pozwoliła graczom na zakosztowanie klasyków z ery 8-bitowych gier na współczesnych telewizorach.

Oczywiście nie jest tak, że wcześniej nie powstawały podobne urządzenia. Najczęściej jednak mieliśmy do czynienia z chińskimi paździerzami o wątpliwej jakości lub z naprawdę solidnymi platformami do odtwarzania gier retro, ale bez oficjalnej licencji. NES Classic Mini pokazał, że można mieć w domu urządzenie do ogrywania starych gier, które wygląda, jak pocieszna miniaturka oryginalnej konsoli. Od tego czasu powstało kilka urządzeń opartych o podobną koncepcję i posta

Co na prezent dla geeka?

Święta zbliżają się wielkimi krokami i sporo osób zadaje sobie pytanie o to co dać pod choinkę bliskim? Doszliśmy do wniosku, że może się wam przydać mały poradnik i dlatego podpowiadamy prezenty dla geeków!

Moglibyśmy wypunktować garść konkretnych przedmiotów, ale nie o to chodzi. W tym poradniku chcielibyśmy zwrócić uwagę na kilka kategorii rzeczy, które spodobają się geekom. W końcu najlepszy prezent to taki, który jest dopasowany do obdarowywanej osoby. To wy znacie najlepiej swoich bliskich i będziecie wiedzieć, co lubią. My postaramy się wam wskazać drogę, jaką podążać wybierając prezenty dla geeków. Bez przeciągania rzućmy okiem na kilka naszych pomysłów!

Funko POP, figurki i inne durnostojki

Wszelkiego rodzaju kurzołapy cieszą się sporą popularnością i także często są wybierane na prezenty. Szukając upominków dla geeków macie naprawdę spore pole do popisu w tym temacie. Jednym z najciekawszych i wywołujących uśmiech na twarzy pomysłów będzie obdarowanie geeka figurką Funko POP. Co to takiego? Bardzo możliwe, że już mieliście z nimi do czynienia i nawet o tym nie wiedzieliście. To takie sympatyczne figurki z dużymi główkami i małymi ciałkami. Wymyślcie sobie franczyzę i na pewno powstała już nie

Tanie LEGO na prezent pod choinkę

Święta zbliżają się wielkimi krokami, więc najwyższa pora pomyśleć o prezentach. Jako, że staramy się skupiać na tematyce bliskiej geekowskim serduszkom to po prostu musimy polecić zestawy LEGO. No może nie musimy, ale wiemy, że sporo z naszych czytelników lubi klocki tak, jak i my. Właśnie dlatego przygotowaliśmy zestawienie tanich LEGO na prezenty pod choinkę!

Co się kryje pod stwierdzeniem tanie LEGO na prezenty? Niestety powiedzenie „tanio to już było” ma ostatnio mocne znaczenie. Niemniej nie oznacza to, że nie da się znaleźć zestawów duńskich klocków w rozsądnych cenach. Poniżej znajdziecie kilka naszym zdaniem najciekawszych serii LEGO i w ich ramach przedstawimy po kilka naszych pomysłów na zestawy, których ceny oscylują w okolicach do 100 zł i do 200 zł. Mamy nadzieję, że w taki sposób uda nam się podpowiedzieć upominki na każdą kieszeń. W takim razie bez zbędnego przeciągania przyjrzyjmy się poszczególnym seriom.

Tanie LEGO Star Wars na prezent

LEGO Star Wars jest serią, która przed laty pozwoliła uratować duńską markę i do dziś powstają kolejne zestawy. Nie da się jednak ukryć, że ze względu na siłę franczyzy ceny gwiezdnowojennych klocków potrafią szokować. Niemniej znajdzie się kilka interesujących kompletó

Zobacz wszystkie

Masz pomysł na udoskonalenie Piwnicy? Podziel się!

Musimy o tym napisać! Tego Ci u nas brakuje! Daj znać, co chcesz znaleźć na Piwnicy.