Hurtan Grand Albaycin - retro design i Mazda MX-5 pod karoserią

Myśląc o hiszpańskiej motoryzacji mamy przed oczyma Seata no i od jakiegoś czasu Cuprę. Jednak na Półwyspie Iberyjskim funkcjonują także inne marki wydające na świat takie perły, jak Hurtan Grand Albaycin. Omawiany pojazd jest pokazem siły hiszpańskich stylistów, którzy na japońską Mazdę MX-5 nałożyli nadwozie w stylu starych brytyjskich roadsterów. Całość jest bardzo osobliwa i zdecydowanie nie spodoba się każdemu.

Na pierwszy rzut oka można by pomyśleć, że mamy do czynienia z nowym modelem firmy Mitsuoka, ale ta maszyna jest japońska tylko w połowie. Za bazę technologiczną posłużyła bowiem Mazda MX-5. Hiszpańscy projektanci zadbali zaś o wyjątkowe nadwozie i luksusowe wnętrze. Całość prezentuje się naprawdę oryginalnie, a za oryginalność trzeba odpowiednio zapłacić. Przyjrzyjmy się więc szczegółom.

Hurtan Grand Albaycin - odważny design w stylu retro

Trzeba przyznać, że to co wyszło spod pióra hiszpańskich projektantów jest naprawdę odważne. Warto jednak zaznaczyć, że inspiracje są faktycznie widoczne na pierwszy rzut oka. Wzorem dla designerów były bowiem sportowe roadstery z Wielkiej Brytanii sprzed kilku dekad.

Inspiracje widać w obłych błotnikach, okrągłych reflektorach czy charakterystycznym grillu. Faktycznie cała sylwetka bardzo dobrze symuluje klasyczne maszyny sportowe. Pokazowy egzemplarz ubrano także w charakterystyczną zieleń wyścigową, która dawno temu stała się symbolem brytyjskiej motoryzacji. Całość budzi raczej mieszane uczucia i na pewno nie można nazwać tego Hurtana uniwersalnie pięknym samochodem. Niemniej fani tak oryginalnego wyglądu mogą się znaleźć. Z pewnością dostaną oni samochód wyróżniający się na drodze.

Hurtan Grand Albaycin - Mazda MX-5 pod karoserią

Osobliwe nadwozie skrywa technologię pochodzącą z Japonii. Producent postawił na wykorzystanie popularnej i bardzo udanej Mazdy MX-5. Dzięki temu można liczyć na sprawdzone rozwiązania, wydajny napęd oraz odpowiednie prowadzenie. Czy Hurtan Grand Albaycin faktycznie prowadzi się dobrze pokażą dopiero pierwsze niezależne testy. Natomiast napęd nie powinien zawieść.

Klienci będą mogli sięgnąć po dwa warianty napędu. Pierwszym jest motor 1.5 l o mocy 132 KM. Poszukując lepszych wrażeń będzie można sięgnąć po jednostkę 2.0 o mocy 184 KM. Druga z jednostek będzie sparowana z 6-biegową przekładnią automatyczną w standardzie. Producent przygotował wersje wyposażenia Heritage oraz Bespoke, ale zapowiedział bardzo bogate możliwości personalizacji. Nadwozie może posiadać klasyczny dach materiałowy lub układ targa z tylnym pałąkiem i szybą.

Hurtan Grand Albaycin - wyróżnianie się kosztuje

Hiszpański roadster jest pojazdem wyjątkowym i pozwoli swoim posiadaczom na wyróżnienie się z tłumu. Oczywiście indywidualizm kosztuje, a więc zainteresowanym klientom przyjdzie zapłacić za Hurtana znacznie więcej niż za Mazdę MX-5. Ceny mają startować od pułapu 59 tys. euro. Topowa wersja to koszt 82 300 euro, a więc dość sporo.

Klienci z Hiszpanii mogą już zamawiać swoje egzemplarze. Producent planuje w najbliższym czasie uruchomienie sprzedaży w Niemczech, Norwegii, Rosji oraz Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Ciężko powiedzieć, jakim zainteresowaniem będzie się cieszył Hurtan Grand Albaycin.

Daj znać o nas znajomym

Czym jest aparat natychmiastowy?

Powiedzieć, że moda na retro wraca to nic nie powiedzieć. Na każdym kroku możemy zobaczyć, jak ludzie jarają się sprzętem, gadżetami, czy ciuchami z przeszłości. Sami lubimy retro konsole. Jedną z technologii, która powróciła z zaświatów w ostatnich latach jest fotografia natychmiastowa. Postaramy się wyjaśnić, czym jest aparat natychmiastowy i jakie ma zalety.

Marką, która rozpropagowała fotografię natychmiastową był Polaroid. Zapewne wielu z was dobrze kojarzy charakterystyczne aparaty z wielką podstawą, z której po wykonaniu zdjęcia wyskakiwały kwadratowe zdjęcia. Technologia zaprezentowana i wykorzystywana przez Polaroida wywołała taką fascynację, że urządzenia marki stały się popkulturowym fenomenem. Aparaty natychmiastowe występowały w filmach i serialach, a urządzenia tworzone przez innych producentów były potocznie nazywane przez ludzi polaroidami. Era cyfryzacji niemal doprowadziła do całkowitego zabicia fotografii natychmiastowej. Szczęśliwie się okazało, że aparaty drukujące zdjęcia to całkiem niezłe gadżety dla zajawkowiczów, a z czasem znalazły też inne praktyczne zastosowania.

Krótka historia fotografii natychmiastowej

Ojcem tej technologii był Edwin Herbert Land, który m.in. opatentował folię polaryzacyjną.

Spider-Man w grach

Spider-Man zadebiutował na łamach komiksów w 1962 roku i do dziś pozostaje jednym z najbardziej lubianych superbohaterów. Koncept chłopaka z sąsiedztwa posiadającego potężne pajęcze moce był strzałem w dziesiątkę. Czytelnicy mogli się utożsamiać z bohaterem i dorastali wraz z nim. Pajączek gościł w komiksach, serialach i filmach, a my dziś przedstawimy wam gry z Człowiekiem-Pająkiem!

Superbohaterowie nie mieli zbyt dużego szczęścia do gier komputerowych. Ten trend zdawała się zmieniać seria Batman: Arkham, ale przed debiutem pierwszej części przygód Batmana od Rocksteady najlepsze tytuły komiksowe to były gry ze Spider-Manem. Przynajmniej spora ich część robiła naprawdę świetne wrażenie. Nie będziemy opisywać wszystkich, ani też tworzyć żadnej topki, ale postaramy się nakreślić różne etapy w historii wirtualnych przygód Petera Parkera i innych bohaterów noszących pajęczy kostium na stacjonarnych sprzętach do grania.

Spider-Man przed erą 3D

Spider-Man zawsze cieszył się dużą popularnością, więc bardzo szybko starano się przenieść jego przygody do formy wirtualnej rozrywki. Pierwszą próba był „Spider-Man” z 1982 roku, wydany na Atari 2600. Bohater w tej grze miał za zadanie wspiąć się na szczyt wieżowca przy użyciu pajęczych s

Wszystko o PlayStation Plus

Kupujesz wymarzoną konsolę PlayStation 5 lub PlayStation 4 i po odpaleniu szybko przekonujesz się, że jest coś co nosi nazwę PlayStation Plus. Sony, jak każdy producent konsol oferuje specjalny abonament otwierający przed użytkownikami pełnię możliwości ich sprzętu. Dziś przybliżymy wam szczegóły PlayStation Plus.

PlayStation Plus jak wspomnieliśmy nie jest wyjątkiem na rynku. Microsoft ma swój Xbox Game Pass, a Nintendo oferuje Nintendo Switch Online. Postaramy się przedstawić z czym mamy do czynienia i jakie korzyści płyną ze subskrybowania usługi Sony. Wielu użytkowników przed zakupem konsoli zastanawia się, czy abonament jest potrzebny? We wstępie odpowiemy, że nie potrzebujecie go do rozgrywki solowej. Swobodnie możecie kupić konsolę PS5 lub PS4, założyć konto w Playstation Network i cieszyć się grami zakupionymi na konsolę. Problem pojawia się kiedy zechcecie grać online.

Sony oferuje trzy progi abonamentu PlayStation Plus. W zależności od potrzeb można postawić na wersję: Essential, Extra lub Premium. Każda z nich rozwija poprzednią o kolejne dodatki, które mają przekonać graczy do opłacania subskrypcji. Trzeba też podkreślić, co

Czym jest Uniwersum Energonu?

Transformers i G.I. Joe zaliczyły bardzo udany powrót na karty komiksów w ramach Uniwersum Energonu (Energon Universe). Świat stworzony przez Skybound Entertainment i Image Comics spotkał się z ciepłym przyjęciem, którego efektem był dynamiczny rozwój serii i dodanie do niej kolejnych marek, jak M.A.S.K i ROM. Odpowiadamy na pytanie, czym jest Uniwersum Energonu?

Opisywaliśmy już m.in. komiks Transformers. Tom 1: Zamaskowane roboty. A poniżej skupiamy się na tym, co ma do zaoferowania Uniwersum Energonu, jakie serie wchodzą w jego skład i jakie komiksy trafiły do czytelników? A trzeba przyznać, że komiksowy świat inspirowany zabawkami Hasbro rozrasta się w zaskakująco szybkim tempie.  

Czym jest Uniwersum Energonu?

Uniwersum Energonu (Energon Universe) jest połączonym uniwersum komiksowym obejmującym marki Transformers, G.I. Joe, M.A.S.K. i ROM, a także autorską serię Void Rivals. Głównym producentem i pomysłodawcą serii jest Robert Kirkman. Za oryginalne wydania odpowiadają Skybound Entertainment i Image Comics.

Komiksy zaliczające się do Uniwersum Energonu opowiadają przeplatające się histor

IQ Puzzler Pro - recenzja łamigłówki

Lubicie łamigłówki? Jeżeli tak to może mieliście już styczność ze SmartGames. Dzięki współpracy z księgarnią Tantis.pl mogliśmy przetestować grę-łamigłówkę tej marki i spieszymy do was z naszą recenzją IQ Puzzler Pro. Nie obyło się bez kilku zaskoczeń, o których przeczytacie poniżej.

Marka SmartGames działa na światowych rynkach od przeszło 30 lat i IQ Puzzler Pro jest tylko jedną z licznych układanek w jej portfolio. W Polsce za dystrybucję produktów z tej linii odpowiada wydawnictwo IUVI Games, które na bieżąco wprowadza kolejne polskie wersje łamigłówek. Tutaj ciekawostka, ponieważ omawiany dziś tytuł jest już dostępny w polskiej edycji, ale na rynku nadal znajdują się wersje angielskie, które oficjalnie trafiły do sprzedaży. W efekcie na pudełku znajduje się naklejka z najważniejszymi informacjami o produkcie w języku polskim, a w pudełku umieszczono dodatkową ulotkę z zasadami w języku Mickiewicza. Czy to problem? Nie, ponieważ same zasady są na tyle proste, że większość miłośników zagadek domyśli się ich bez czytania instrukcji. Pozostaje tylko pytanie, czy IQ Puzzler Pro jest dobrą łamigłówką. Dowiecie się tego z naszej recenzji, a na koniec postaramy się ró

Rośliny i kwiaty z klocków LEGO

Dzień Kobiet zbliża się wielkimi krokami i choć po drodze czekają nas jeszcze Walentynki to już teraz pomyśleć nad ciekawym upominkiem dla partnerek i bliskim nam kobiet z okazji ich święta. Powiedzmy sobie szczerze kwiatki i czekoladki są już dość oklepane. Natomiast wiecie, że możecie podarować kwiaty swoim bliskim, ale w naprawdę geekowskim stylu? Zapraszamy na przegląd kolekcji botanicznej LEGO!

Na łamach naszego serwisu mogliście już m.in. zobaczyć przegląd LEGO dla graczy lub LEGO Technic Monster Jam. Teraz przy okazji zbliżającego się święta płci pięknej doszliśmy do wniosku, że część z was może zechcieć zrobić kwiatowy prezent swoim bliskim, ale w wydaniu od geeka dla geeka. Duńska marka od jakiegoś czasu oferuje zestawy w ramach kolekcji botanicznej. W jej ramach powstają konstrukcje wzorowane na prawdziwych roślinach. Możemy sięgnąć zarówno po cięte kwiaty, jak i rośliny doniczkowe. Do konstrukcji wykorzystano elementy znane z innych zestawów, ale w żywych kolorach odpowiadających danym roślinom.

LEGO Botanical Collection została podzielona na dwie serie: Kwiatów i bukietów oraz Roślin. Bardziej rozbudowane zestawy zaliczają się także

The C64 Mini - czy warto?

W ostatnich latach producenci elektroniki mocno grają na sentymencie starszych graczy i wykorzystują modę na retro granie. Owocem tych trendów jest między innymi konsolka The C64 Mini, czyli urządzenie pozwalające pograć w klasyczne tytuły z kultowego Commodore 64. Czy warto sięgnąć po ten gadżet?

Ten artykuł w zasadzie nie jest recenzją The C64 Mini, ponieważ nie będę się zagłębiać we wszystkie techniczne niuanse. Zamiast tego sprawdziłem konsolkę pod kątem czysto użytkowych kwestii. No i sprawy najważniejszej, czyli ewentualnej radości jaką może dać osobom wychowanym na Commodore 64. Zapraszam do lektury!

Co oferuje The C64 Mini?

Na wstępie warto powiedzieć co w ogóle dostaniemy sięgając po The C64 Mini. W naprawdę fantastycznie wyglądającym pudełku mieści się konsola z joystickiem. Co do pudełka to właściwe opakowanie jest zakryte papierową warstwą mającą na sobie nadruki z nazwą urządzenia, informacjami i screenami z gier. Wygląda niczym produkt z chińskiego bazarku, ale po zdjęciu okładki dostajemy granatowe, minimalistyczne pudło prezentujące się faktycznie jak produkt premium. Wiele osób to w ogóle oleje, ale uważam, że jest to detal wart podkreślenia.

Sama konsolka jest od strony designu miniaturową wersją pierwszego Commodore 64, więc może się t

Jak działa Xbox Disc-to-Digital?

Jak skorzystać z funkcji Xbox Disc-to-Digital? Od października 2026 wszyscy posiadacze Xboxów mogą skorzystać z konwersji swoich płyt z grami na licencje cyfrowe. Oznacza to możliwość grania bez wkładania nośnika do napędu. Takie rozwiązanie poprawia komfort korzystania ze swojej kolekcji i chroni płyty przed zużywaniem się. Dowiedz się wszystkiego, co musisz wiedzieć o Xbox Disc-to-Digital.

Funkcja Xbox Disc-to-Digital została zapowiedziana w sierpniu 2026 roku na targach Gamescom i od razu trafiła w ręce Insiderów. Nie trzeba było czekać długo na jej ogólnodostępną wersję i nieco ponad miesiąc później wszyscy posiadacze konsol Xbox otrzymali dostęp do nowego programu. No prawie wszyscy, a i wszystkich gier nie można konwertować. Niemniej nowość łączy się m.in. z możliwościami Xbox Game Pass, ale po kolei.

Jak działa Xbox Disc-to-Digital?

Założenia programu Xbox Disc-to-Digital są bardzo proste. Gracze posiadający fizyczne wydania gier na konsole Xbox One i Xbox Series X mogą uzyskać na nie licencje cyfrowe. W tym celu należy uruchomić dowolną kompatybilną konsolę Xbox, włożyć płytę do napędu i wejść w menu głównym w opcje zarządzania grą.

Opcje gry wybiera się po najechaniu na jej kafelek, a w niekt&o

Kimera EVO37 - nowe wcielenie Lancii 037

Rajdy w latach 80-tych przyciągały kibiców charyzmatycznymi kierowcami oraz samochodami. Legendarna Grupa B była kwintesencją czystego szaleństwa. To jak te samochody jeździły powodowało zachwyt, przerażenie i fascynację. Jedną z ikon tych czasów stała się Lancia 037, które teraz powraca na drogi, jako Kimera EVO37.

No dobra nie do końca powraca Lancia, ale najnowsze dzieło firmy Kimera Automobili jest prawdziwym hołdem złożonym kultowemu coupe. Lancia 037 w wersji drogowej powstała tylko po to, aby można było homologować szaloną rajdówkę Grupy B. Teraz na drogi wyjedzie Kimera EVO37, czyli kultowy pojazd zinterpretowany na nowo.

Kimera EVO37 - auto wierne duchowi Lancii 037

Kimera EVO37 to nie byle jaki restmod. Przy projekcie pracowali wyśmienici fachowcy, wiedzący w jaki sposób stworzyć pojazd wyjątkowy, a zarazem idealnie oddający ducha oryginału. Podwozie dopracował Sergio Limone, silnikiem zajmował się Claudio Lombardii, a przy pracach rozwojowych brał udział sam Massimo Biasion.

Ponownie sportowa bestia została zbudowana na płycie podłogowej Lancii Bety Montecarlo. Na ramy rurowe nałożono karoserię wykonaną z włókna węglowego, co pozwoliło obniżyć masę własną pojazdu. Twórcy projektu starali się odtworzyć wiele elementów z użyciem skanów 3D, ale do p

Volkswagen Golf R - najszybszy w historii

Volkswagen Golf kilka dekad temu pokazał światu że mały hatchback może rzucić wyzwanie na drodze sportowym coupe. Golf GTI stał się prawdziwą legendą i zapoczątkował erę hot-hatchy. Dziś rolę następcy kultowego modelu oraz sportowego ducha klasycznego GTI pełni Golf R. Nie jest to już prosta konstrukcja dająca radość z jazdy, ale zaawansowana technologicznie maszyna do szybkiego pokonywania zakrętów.

Volkswagen obiecywał, że jeszcze w tym roku pokaże nowego Golfa R i dotrzymał słowa. Najnowszy pocisk na kołach wyjechał z cienia i zaskakuje kilkoma naprawdę kuszącymi cechami. Pod maską drzemie silnik o mocy 320 KM, które trafiają na wszystkie koła. Dzięki temu pierwszą setkę osiągniemy po upływie 4,7 s. Co jeszcze ma do zaoferowania król kompaktów w topowej odsłonie?

Volkswagen Golf R - napęd stworzony dla radości z jazdy

Najnowsze dzieło niemieckich inżynierów ma stawiać przede wszystkim na efektywną jazdę i w razie potrzeby oferować prawdziwą radość z prowadzenia. Zacznijmy od tego co pod maską, czyli 2-litrowego silnika TSI o mocy 320 KM i maksymalnym momencie obrotowym wynoszącym 420 Nm. Cała moc trafia na wszystkie koła za pośrednictwem sześciobiegowej przekładni manualnej lub opcjonalnego automatu DSG o siedmiu przełożeniach. Taka konfiguracja ma pozwolić Golfowi R na osiągnięcie pierwszej

Zobacz wszystkie

Masz pomysł na udoskonalenie Piwnicy? Podziel się!

Musimy o tym napisać! Tego Ci u nas brakuje! Daj znać, co chcesz znaleźć na Piwnicy.