Batmobil - historia filmowych pojazdów Mrocznego Rycerza

Ciężko znaleźć bardziej ikoniczne popkulturowe auto od Batmobilu. Pojazd Człowieka Nietoperza regularnie się zmieniał i niekiedy przyjmował iście szalone formy będące wizją ilustratorów i projektantów pracujących nad konkretnymi dziełami. Zobacz jak ewoluował filmowy Batmobil na przestrzeni lat.

Tutaj skupiliśmy się na pojazdach Batmana, które pojawiły się na ekranie kin i telewizorów. Umyślnie zrezygnowaliśmy z ukazania komiksowych Batmobilów, ponieważ artykuł miałby niebezpieczną długość małej książki. Zostawimy sobie to na inną okazję. Zresztą to właśnie filmowe auta Mrocznego Rycerza zapisały się najgłośniejszymi zgłoskami w popkulturze. W tym miejscu zachęcamy do zapoznania się z ikonicznymi pojazdami filmowymi w wersji Playmobil. 

Pierwsze Batmobile, czyli auta prosto z salonu

Zanim pojawiły się ikoniczne auta Batmana, Bruce Wayne wyciągał z garażu swoje seryjne auta. I to dosłownie. Pierwsze auto Człowieka-Nietoperza zadebiutowało w komiksach z 1941 roku i było czerwone. Na masce gościł znaczek nietoperza, a nadwozie było wzorowane na modelu Cord 812 lub Graham Paige Sharknose. Fani do dziś się spierają o tożsamość pierwowzoru. 

Człowiek-Nietoperz zadebiutował na ekranach telewizorów w 1943 roku w serialu "Batman", a jego przygody kontynuowano sześć lat później w "Batman i Robin". W tych produkcjach widzowie pierwszy raz mogli zobaczyć Batmobile, a były to seryjne modele Cadillaca z 1939 roku i Mercury z 1949 roku. Samochody niczym, się nie wyróżniały, ponieważ producenci nie mieli budżetu na tuning. W obu serialach stosowano zabieg, w którym z otwartym dachem jechał Bruce Wayne, a z zamkniętym Batman. To już okulary Supermana wydają się lepszym kamuflażem. 

Batmobil z serialu z Adamem Westem

Serialowy Batmobil Adama Westa

Serial "Batman" z Adamem Westem w roli głównej dziś może powodować uśmiech zażenowania, chociaż ten kicz ma w sobie coś wyjątkowego. Niemniej w latach 60-tych minionego stulecia serialowe przygody Batmana cieszyły się niemałą popularnością. Przede wszystkim obrazowały Batmana przed tym, jak nadano mu bardziej mrocznego wyrazu w komiksach. Pierwszy ekranowy Batmobil został stylistycznie dostosowany do bardzo barwnej wersji Batmana i wyszedł z tego dość unikatowy wóz.

Serialowy Batmobil powstał na bazie prototypowego Lincolna Futura. Auto pierwotnie zostało zaprojektowane przez inżynierów Forda i zbudowane przez włoską firmę Ghia. Jedyny egzemplarz powstał w 1955 roku i służył jako concept car do pokazów na salonach samochodowych. Po kilku latach trafił w ręce tunera George'a Barrisa. To on otrzymał zlecenie w 1966 roku na wykonanie pojazdu dla Batmana. 

Barris przy współpracy z Billem Cushenbery wykonał efektowne modyfikacje w zaledwie trzy tygodnie. Sam Lincoln Futura cechował się futurystycznym nadwoziem o długości 5,8 m i szerokości 2,3 m. Uwagę przykuwały charakterystyczne skrzydła o długości 2,1 m i dwie szklane kopuły zamiast klasycznych szyb i kabiny. Filmowy samochód otrzymał nową zabudowę przedniego pasa, czarno-czerwone malowanie i efektowne gadżety. Batman mógł skorzystać z systemu automatycznego pompowania opon, ekranu do wideopołączeń, bat-radaru czy bat-magnesu.

Oryginalny Batmobil po problemach z pierwotnym silnikiem otrzymał motor 6,4 V8 od Forda i skrzynię automatyczną. W czasie prac nad serialem zbudowano jeszcze cztery repliki Batmobilu przy użyciu części z modeli Forda. Ten pierwszy Batmobil odbiega od współczesnej wizji Mrocznego Rycerza, ale nie można mu odmówić unikatowego piękna. To już były czasy, gdy ilustratorzy DC eksperymentowali z wyglądem Batmobilu.

Batmobil z filmów Tima Burtona

Ikoniczny Batmobil z filmów Burtona

Każdy może mieć swój ulubiony samochód Człowieka-Nietoperza, ale nie ma bardziej ikonicznego Batmobilu niż ten z filmów "Batman" (1989 r.) i "Batman Returns" (1992 r.) w reżyserii Tima Burtona. Reżyser nadał filmom unikatowy ton i na długo zaszczepił w widzach nie śledzących komiksów konkretną wizję Mrocznego Rycerza. 

Autorem kultowego Batmobilu był Anton Furst, odpowiadający za scenografię w pierwszym filmie, co przyniosło mu Oscara. Do obu filmów zbudowano łącznie trzy egzemplarze Batmobilów. Dwa bazowały na Chevrolecie Impali z lat 60., a trzeci na nowszym modelu Oldsmobile Cutlass. Batmobil miał długość 6,6 m i szerokość 2,4 m. W projekcie wykorzystano silnik lotniczy Rolls-Royce, reflektory Hondy Civic czy tylne światła z Ferrari. 

Za napęd unikatowego wozu odpowiadały silniki Chevroleta 5,7 l V8. Silnik odrzutowy naprawdę działał, choć nie napędzał pojazdu i spalał całe paliwo w zaledwie 15 s, co wymagało odpowiedniego planowania zdjęć. Wśród gadżetów Batmobilu, z którego korzystał Michael Keaton znalazły się wyrzutnie linek z hakami, karabiny maszynowe, wyrzutnie smaru czy pancerny kokon. Ten model do dziś robi imponujące wrażenie. Swego czasu miał nawet swoją rozbudowaną wersję z LEGO.

Miało być o filmach i serialach, ale jedną animację tu musimy wcisnąć. "Batman: The Animated Series" to serial kultowy, który jest uznawany za jedną z najlepszych adaptacji Mrocznego Rycerza. Batmobil z tej animacji jest mocno wzorowany na wersji z filmów Burtona. Chociaż nie jest wierną kopią to posiada długą maskę, kokpit rodem z samolotu, silnik odrzutowy i podobne gadżety na pokładzie.

Batmobil z filmu Batman Forever

Pstrokate Batmobile z filmów Schumachera

Filmy Burtona miały niepowtarzalny styl, który w kolejnych produkcjach postanowiono mocno pokolorować i nadać im tonu czegoś, co filmowcom wydawało się komiksowe. Wyszło różnie i dość kiczowato. Dwa kolejne filmy o Mrocznym Rycerzu wyreżyserował Joel Schumacher i nie będziemy się rozwodzić nad filmami, ale przyjrzymy się Batmobilom, bo tu się wydarzyły ciekawe rzeczy.

W "Batman Forever" (1995 r.) zadebiutował Batmobil projektu Barbary Ling. Projektantka nie kryła inspiracji twórczością H. R. Gigera, znanego m.in. z prac nad serią Alien. Pojazd Batmana ma bardzo organiczną formę z długim nadwoziem mierzącym, 7,62 m długości i 2,4 m szerokości. Jego sercem został silnik Chevroleta V8 350 ZZ3. Nadwozie ma skrzydła i żebra odsłaniające wnętrzności, które podświetlono na niebiesko. Wszystkie koła obracają się o 90 stopni, a linki z hakami pozwalają wspinać się po ścianach. Zbudowano dwa egzemplarze, z czego jeden wykorzystywano do scen kaskaderskich.

O ile Batmobil, którym miał okazję jeździć Val Kilmer ma w sobie coś intrygującego to George Clooney mógł odwiedzać wiejskie zloty tuningowe. Przynajmniej naszym zdaniem, choć pamiętajmy, że w "Batman & Robin" stroje miały sutki! Ponownie za projekt odpowiadała Barbara Ling i spece od efektów z TFX. Inspiracją miały być auta wyścigowe z lat 50. Konstrukcja typu roadster miała jedno miejsce siedzące i nadwozie o długości przeszło 9 m.

W nadwoziu znalazły się wcięcia, pod którymi umieszczono podświetlenie w różnych kolorach. Świetlówki zamocowano nawet w felgach. Batmobil mógł z powodzeniem robić za system oświetlenia dyskoteki. Co ciekawe Goodyear przygotował specjalne opony z symbolem Mrocznego Rycerza dla tego Batmobilu.

Batmobil Tumbler z trylogii Nolana o Mrocznym Rycerzu

Mocarny Tumbler z trylogii Nolana

Christopher Nolan jest jednym z tych reżyserów, którzy bardzo pieczołowicie podchodzą do swoich produkcji. Jego "Batman Begins" z 2005 roku miał przedstawić Mrocznego Rycerza w bardziej realistyczny sposób. To wymagało autentycznego pojazdu, który byłby zdolny do zrobienia w rzeczywistości tego, co robi na ekranie. Tak powstał Tumbler. 

Tumbler był opracowywany jeszcze przed ukończeniem scenariusza pierwszego filmu. Za projekt odpowiadał Nathan Crowley, a pomagali mu specjaliści od efektów: Chris Corbould i Andrew Smith. W efekcie powstał sportowy czołg z silnikiem GM 5,7l V8 o mocy przeszło 500 KM. Batmobil mimo wagi przekraczającej 2,5 tony przyspieszał do setki w czasie zaledwie 5s i rozpędzał się do ok. 170 km/h. Także on posiada ikoniczny dopalacz, który tym razem był zasilany propanem.

Batmobil z trylogii Nolana nigdy nie jest tak nazywany w filmach. Pojazd posiada specjalne klapy aerodynamiczne, działka, wyrzutnie rakiet i ładunków wybuchowych oraz wbudowany tryb stealth. W razie potrzeby Batman może przyjąć pozycję leżącą za sterami, aby schować się głębiej pod pancerzem. Tumbler obsługuje zdalne sterowanie głosowe i ma ukryty w sobie motocykl. Jednoślad o nazwie Batpod zadebiutował w filmie "Mroczny Rycerz" z 2008 roku.

Batmobil z Snyderverse

Praktyczny Batmobil ze Snyderverse

Snyderverse ma swoich zwolenników i przeciwników. Naszym zdaniem Ben Affleck bardzo dobrze sportretował Bruce'a Wayne'a, a Batman dostał naprawdę imponującego Batmobila. Mamy tu do czynienia ze skrzyżowaniem Tumblera i kształtów pamiętających Burtonowskie filmy. 

Batmobil z filmu Batman v Superman: Świt Sprawiedliwości miał ok. 6 m długości i 3,7 m szerokości. Mimo solidnego pancerza pojazd wygląda dość zgrabnie. Na pokładzie znalazły się podwójne karabiny maszynowe, wyrzutnie rakiet i system obronny rażący prądem. Jak pokazała gra Arkham Knight, prąd potrafi odrzucić pieszego od auta, aby go nie potrącić. Taka zabawna ciekawostka, tylko jej nie próbujcie w domu. Za projekt odpowiadali Patrick Tatopoulos (flashbacki z pierwszej amerykańskiej Godzilli) i Dennis McCarthy.

Batmobil muscle car z 2022 roku

Przyziemny Batmobil z filmów Matta Reevesa

Trylogia Nolana wydawała się bardzo przyziemna, ale w 2022 roku Matt Reeves pokazał światu swojego "Batmana". Obraz bardzo realistyczny i autentyczny z fantastyczną kreacją Roberta Pattisona. Batmobil nie mógł być tu napakowanym gadżetami autem rodem z sci-fi. Zamiast tego dostaliśmy przerobionego muscle cara nawiązującego mocno do klasycznego Dodge'a Chargera z 1969 roku. 

Zamiast gadżetów mamy wzmocnienia do taranowania, konstrukcję opartą o klatkę bezpieczeństwa, wystający silnik V8 z dopalaczem i czystą brutalną siłę. Pojazd ma ok. 700 KM i napęd na wszystkie koła. Co ciekawe dźwiękowcy opracowali specjalny odgłos dla silnika, który na ekranie ma imitować ryczenie dzikiego zwierzęcia. Efekt jest fantastyczny, a auto na ekranie kradnie show. Może to nie będzie tak kultowa maszyna, jak burtonowski Batmobil, ale ma swój nieodparty urok. Zobaczymy, jakie zmiany zajdą w kontynuacji filmu.

Macie swój ulubiony Batmobil? Naszym jest ten burtonowski, co chyba daliśmy do zrozumienia. Niemniej większość z aut Batmana robi fantastyczne wrażenie i rozbudza wyobraźnię nie tylko najmłodszych fanów przygód gacka.

Filmowe Batmobile - FAQ

Jaki był pierwszy filmowy Batmobil?
Pierwszy filmowy Batmobil pojawił się w serialu „Batman” z 1943 roku. Był to praktycznie seryjny Cadillac z 1939 roku, który nie otrzymał charakterystycznych modyfikacji znanych z późniejszych ekranizacji.

Który Batmobil jest uznawany za najbardziej kultowy?
Za najbardziej kultowy model wielu fanów uważa Batmobil z filmów Tima Burtona z 1989 i 1992 roku. Charakterystyczna sylwetka z długą maską i silnikiem odrzutowym na stałe zapisała się w historii popkultury.

Na jakim samochodzie bazował serialowy Batmobil z lat 60.?
Batmobil z serialu z Adamem Westem powstał na bazie prototypowego modelu Lincoln Futura, który został specjalnie przebudowany na potrzeby produkcji.

Dlaczego Tumbler z trylogii Christophera Nolana różni się od wcześniejszych Batmobili?
Twórcy postawili na realizm. Tumbler przypomina opancerzony pojazd wojskowy i został zaprojektowany tak, aby większość efektownych scen mogła zostać wykonana bez użycia efektów komputerowych.

Który filmowy Batmobil był najbardziej realistyczny?
Za najbardziej realistyczny uznawany jest Batmobil z filmu „The Batman” z 2022 roku. To mocno zmodyfikowany muscle car wyposażony w potężny silnik V8, klatkę bezpieczeństwa i wzmocnione nadwozie.

Czy Batmobile naprawdę były sprawnymi samochodami?
Tak. Większość filmowych Batmobili była w pełni jezdna. Powstawały specjalnie na potrzeby zdjęć i często wyposażano je w działające silniki oraz elementy umożliwiające wykonywanie efektownych scen kaskaderskich.

Daj znać o nas znajomym

Changli Nemeca - najtańsze auto EV świata

​Elektryfikacja, z tym hasłem na ustach specjaliści od marketingu, inżynierowie i włodarze wielkich koncernów motoryzacyjnych wychodzą do ludzi. Przyszłością są "elektryki" i musimy się z tym pogodzić. Tylko, że te auta są drogie, ciężkie, mają mały zasięg i często wyglądają niespecjalnie atrakcyjnie. Oczywiście są wyjątki, a projektanci zaczęli się uczyć, że auto elektryczne może być "normalne". Takiego określenia nie można użyć opisując Changli Nemeca, ale z drugiej strony ten pojazd eliminuje problem wysokiej ceny. W końcu można go kupić za kwotę około 1000 dolarów amerykańskich!

Chwila, chwila, mowa o aucie elektrycznym za 1000 dolarów, które jest dopuszczone do ruchu i przeznaczone dla dorosłych? Zasadniczo tak, a do tego kurier przywiezie Ci je w kartonie pod dom. Changli Nemeca, jest najmniejszym, najtańszym i prawdopodobnie najbrzydszym autem elektrycznym świata, chociaż Tesla Cybertruck pokazuje, że kwestie designu można ogarnąć siekierą.

Changli Nemeca - elektryczne auto o małych gabarytach

Wystarczy rzut okiem na zdjęcia tego cuda chińskiej motoryzacji, aby nabrać wrażenia, że patrzy się na tanią zabawkę. Changli Nemeca swoim designem przypomina najbardziej tandetne plastikowe autka zabawki, jakie znajdziemy w budach z barachłem na nadmorskich promena

Klocki LEGO vs. chińskie podróbki!

Zastanawialiście się kiedyś skąd się bierze różnica w cenie pomiędzy zestawami LEGO i ich chińskimi podróbkami? Sprawdziliśmy na przykładzie zestawu LEGO Harry Potter Fawkes, Feniks Dumbledora 76394 na czym oszczędzają podróbki. Oczywiście poza oczywistą kradzieżą licencji i własności intelektualnej.

We wstępie musimy wyjaśnić, że podróbki klocków LEGO nie są fałszerstwem ze względu na wykorzystanie systemu klocków. Oficjalnie w 2011 roku patent na system klocków LEGO wygasł po 50 latach od jego zatwierdzenia. Oznacza to, że każdy może obecnie legalnie produkować klocki wyglądające i działające jak LEGO. Inną kwestią są takie dobra intelektualne, jak licencje posiadane przez duńską firmę. Kopiowanie 1:1 konkretnych zestawów i korzystanie z licencji, do których nie ma się praw jest plagiatem. Dziś skupimy się właśnie na takim przykładzie. Omówimy różnice pomiędzy oficjalnymi klockami LEGO i podróbkami oraz podpowiemy, jak się chronić przed oszustwem. Zapraszamy do lektury.

Gustowne opakowanie podrobionych klocków LEGO

Postanowiliście zamówić podróbkę klocków LEGO lub znaleźliście podejrzanie tanią ofertę. Czego należy się spodziewać? Możecie kojarzyć z różnych straganów z pamiąt

Nissan Z Proto Concept - w hołdzie klasykom

Nie da się ukryć, że oferta sportowych modeli Nissana jest dość przestarzała i już niezbyt atrakcyjna. Szczęśliwie producent zdaje sobie z tego sprawę i pracuje nad nowościami, a pierwszym zwiastunem nowego sportowego coupe jest Nissan Z Proto Concept. Niestety jeżeli mieszkacie w Europie to mamy bardzo złą wiadomość.

Unia Europejska sprawia ostatnio wiele bólu fanom motoryzacji. To ona śrubuje w chory sposób normy emisji spalin, przez co z rynku znikają prawdziwe perełki. Niestety znamy kolejną ofiarę, a jest nią właśnie nowy Nissan z rodziny Z, który ma zastąpić model 370Z. Na razie nie znamy jego oficjalnej nazwy, ale Nissan Z Proto Concept ma pokazywać niemal produkcyjne wcielenie auta.

Nie zdradzono kiedy zadebiutuje produkcyjna wersja, ale media szacują premierę na 2021 rok jako rocznik 2022. Sportowe coupe ma trafić na rynki światowe, ale ominie Europę. Jak zdradzili przedstawiciele firmy plany UE odnośnie norm emisji spalin nie dają możliwości przygotowania biznesowo opłacalnego auta sportowego na rynek europejski. Cóż, drodzy europosłowie, dziękujemy! Wygląda na to, że za jakiś czas będziemy skazani na drogie, mało praktyczne i pozbawione emocji auta elektryczne. Rzućmy więc okiem, co nas ominie.

Nissan Z Proto Concept - nawiązania do klasyków

Zacznijmy od wyglądu nowego Niss

Jakie LEGO na prezent do 200 zł?

Klocki LEGO są fantastycznym pomysłem na prezent, ale ich ilość prowadzi do niemałego paraliżu decyzyjnego. Jaki zestaw wybrać? Najlepiej dopasowany do zainteresowań obdarowywanej osoby. Co lubią wasi bliscy wiecie sami, a my podpowiadamy, na jakie LEGO do 200 zł warto zwrócić swoją uwagę.

Wybierając zestawy LEGO do 200 zł korzystaliśmy z porównywarki cen Ceneo i linki do prezentowanych kompletów znajdziecie w tekście. Oczywiście nie tylko cena była tu decydująca, ale przede wszystkim to co oferują poszczególne komplety. Zebraliśmy propozycje z kilku serii, aby każdy mógł wybrać coś ciekawego. W tym miejscu zachęcamy was do sprawdzenia naszej polecajki LEGO do 100 zł. Pamiętajcie, że wybierając prezenty powinniście brać pod uwagę to co lubią wasi bliscy. Warto żeby każdy otrzymał podarunek dający faktycznie radość. Przykładowo szukając klocków dla graczy warto zwrócić uwagę na gamingowe zestawy LEGO. Tymczasem zapraszamy na garść kompletów, które same w sobie będą świetnymi prezentami, ale też mogą stanowić doskonały punkt wyjściowy do dalszych poszukiwań.

LEGO Botanical na Walentynki!

Zestawy botaniczne LEGO okazały się wielkim sukcesem i duńska marka skrupulatnie je rozwija. Pora przyjrzeć się najnowszym klockom dla miłośników roślin, a czy może być ku temu lepsza okazja niż Walentynki? Sprawdźmy, jakie kwiaty z LEGO na Walentynki można ofiarować bliskiej osobie w 2026 roku!

Postanowiliśmy połączyć pomysły LEGO na Walentynki z przeglądem najciekawszych obecnie zestawów LEGO The Botanical Collection. Duńczycy nie pozostali ślepi na popularność zestawów, które zresztą doczekały się wielu naśladowców wśród innych producentów klocków. W ostatnim czasie pojawiło się wiele interesujących modeli przedstawiających zarówno cięte kwiaty, jak i rośliny doniczkowe. Postanowiliśmy się im nieco bliżej przyjrzeć i pokazać wam komplety, które świetnie się spiszą jako prezenty na Walentynki. Na końcu dodaliśmy też kilka uroczych propozycji spoza serii botanicznej.

Jakie kwiaty z LEGO na Walentynki?

Poniżej nie znajdziecie wszystkich aktualnych zestawów LEGO Botanical Collection. Wybraliśmy te z aktualnie dostępnych kompletów, które naszym zdaniem będą fantastycznym prezentem na Walentynki, ale także na inne okazje dla osoby lubiącej piękne kwiat

Idealne LEGO dla gracza

Jakie są najlepsze zestawy LEGO dla graczy? Duńska marka w ostatnim czasie sięga dość ochoczo po licencje związane z popularnymi grami, ale też inspiruje się sceną retro gamingu. Zebraliśmy najbardziej interesujące LEGO dla dorosłych graczy.

W minionych latach powstało kilka naprawdę imponujących zestawów, jak choćby repliki konsol Atari i Nintendo czy pada do Segi Genesis. Niektóre konstrukcje wypadły już z oferty oficjalnego sklepu LEGO. Dlatego poniżej znajdziecie naszym zdaniem najlepsze gamingowe LEGO, które kupicie w 2026 roku. A także dorzucamy kilka fantastycznych zestawów dla graczy, na które warto zapolować na rynku wtórnym. 

Najlepsze modele konsol z LEGO dla dorosłych graczy

Duńska marka praktycznie stworzyła linię LEGO Gaming. Bo jak inaczej można nazwać zestawy odtwarzające z klocków najbardziej kultowe konsole retro i automaty arcade. Praktycznie każda konstrukcja powoduje opad szczęki i będzie się doskonale prezentować w pokoju geeka obok np. małych retro konsol. 

Co to jest SUP?

Coraz częściej na różnych zbiornikach wodnych można zobaczyć ludzi pływających na stojąco na deskach przypominających te surfingowe. Sport, który uprawiają to SUP i może cię zainteresować, że jest to forma relaksu praktycznie dla każdego. Pora sobie wyjaśnić co to jest SUP i jak się za niego zabrać!

Zacznijmy od krótkiego wyjaśnienia czym jest SUP? Dyscyplina wzięła swoja nazwę od zwrotu Stand Up Paddling oznaczającego dosłownie wiosłowanie na stojąco. Taka forma podróżowania po wodzie ma swoje początki na Hawajach, gdzie wyewoluowała z surfingu. Co istotne w przeciwieństwie do surfingu, windsurfingu, czy kitesurfingu nie jest to sport extremalny. W zasadzie każdy może z miejsca wejść na deskę i nauczyć się na niej pływać. Oczywiście pomijając pewne ograniczenia fizyczne, na które może cierpieć część osób. W takim razie wyjasnijmy sopbie kilka kwestii.

Jak się pływa na SUP?

W przeciwieństwie do innych sportów korzystających z podobnych desek do pływania nie są potrzebne fale, ani wiatr. Zamiast tego osoba płynąca na SUP korzysta z własnych mięśni i pojedynczego wiosła. W swojej standardowej formie pływanie na SUPie zakłada wdrapanie się na deskę umieszczoną na wodzie. Tu bardzo istotne, aby deskę dać do wody na głębokości przynajmniej

Polski Sokół TOPR z LEGO

Polski PZL W-3 Sokół jest produkowany od 1985 roku, a już niedługo może trafić na rynek jako oficjalny zestaw LEGO. Przynajmniej taką mamy nadzieję! A wszystko za sprawą fantastycznego projektu Bartłomieja Bobaka, który zgłosił swój model do programu LEGO Ideas.

LEGO Ideas jest specjalnym programem, w którym fani duńskich klocków mogą zgłaszać swoje projekty. Następnie zbierają one głosy od społeczności, a jeśli zbiorą 10000 głosów to mają szansę na oficjalne wydanie. Wcześniej ma miejsce spotkanie z projektantami LEGO i producent rozważa wprowadzenie danego modelu jako oficjalnego zestawu do sprzedaży. W ten sposób w sprzedaży pojawiło się wiele imponujących konstrukcji, jak rezydencja z filmu „Kevin sam w domu”, kuter z filmu „Szczęki”, czy Barad-Dur z „Władcy Pierścieni”. Teraz o swój zestaw powalczy PZL W-3 Sokół w wersji Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Bartłomiej Bobak lubi górskie wędrówki i klocki LEGO. Pomysł na projekt ratunkowego Sokoła pojawił się w jego głowie 11 sierpnia bieżącego roku. Autor opisuje na stronie LEGO Ideas, jak podczas wędrówki na Orlą Perć po sześciu godzinach wspinaczki usłyszał charakterystyczny dźwięk silnika śmigłowca. Jak wspomina w wysokich gór

Maserati MC20 - debiut włoskiego superauta

Maserati MC20 było zapowiadane od dawna i jak to bywa w przypadku włoskich marek premierę przekładano nie raz, a obietnice były wielkie. W końcu sportowa maszyna ujrzała światło dzienne i czapki z głów. Maserati w dobie elektryfikacji, szczucia klientów imponującymi liczbami oraz przemian aut w gadżety do smartfonów po prostu stworzyło tradycyjne superauto.

Włosi pokazali swoją nową zabawkę, która nie korzysta z silników elektrycznych na każdej osi i nie szczyci się mocą przeszło 1000 KM. Zamiast tego mamy do czynienia z autem posiadającym centralnie umieszczony silnik o mocy zaledwie 630 KM. Mało? Nie, ponieważ tej mocy i tak większość właścicieli nie wykorzysta, a niejeden zrobi sobie krzywdę, ponieważ na superauto go stać, ale lekcje jazdy to już rysa na dumie. Najważniejsze, że na rynku będzie dostępna sportowa maszyna, a nie kolejny gadżet pod marketingowy bełkot.

Maserati MC20 - klasyczny napęd w dobie elektryfikacji

Maserati MC20 oznacza Maserati Corse 2020, czyli jest kontynuacją tradycyjnego nazewnictwa sportowych maszyn marki. Ostatnim takim cackiem było MC12 bazujące na konstrukcji Ferrari Enzo. W samochodach sportowych nie wygląd, a serce jest najważniejsze.

PowerBox V-Tech - chiptuning bez utraty gwarancji

Stoisz na światłach, po długim oczekiwaniu zapala się zielone światło, wrzucasz pierwszy bieg i naciskasz gaz, a auto zdaje się spokojnie myśleć co ma zrobić? Prawdopodobnie brakuje mu momentu obrotowego i jest nie najlepiej zoptymalizowane. Dziś powiemy ci, jak zrobić chiptuning auta bez utraty gwarancji producenta. Wystarczy V-Tech PowerBox i wizyta w K-Sport Auto Serwis!

Wiele osób doświadcza braku mocy i momentu obrotowego w swoich samochodach. Czasami wystarczy zabrać do samochodu pasażerów lub włożyć większe zakupy, aby samochód nie chciał jechać. Rozwiązaniem jest podniesienie parametrów i optymalizacja jednostki sterującej pracą silnika, ale to wiąże się ze sporym wydatkiem i w przypadku nowszych samochodów z utratą gwarancji producenta! Na szczęście jest na to rozwiązanie i wraz z naszym partnerem K-Sport Auto Serwis z Opola postanowiliśmy wam je przybliżyć. Montaż urządzenia V-Tech PowerBox pozwala na podniesienie kluczowych parametrów pracy silnika bez utraty gwarancji. Jak to działa? Spieszymy z wyjaśnieniem.

W czym pomaga chiptuning?

Zacznijmy od bardzo ważnej kwestii, jaką jest sam chiptuning i w czym pomaga. Pewnie część z was słysząc to określe

Zobacz wszystkie

Masz pomysł na udoskonalenie Piwnicy? Podziel się!

Musimy o tym napisać! Tego Ci u nas brakuje! Daj znać, co chcesz znaleźć na Piwnicy.