Batmobil - historia filmowych pojazdów Mrocznego Rycerza

Ciężko znaleźć bardziej ikoniczne popkulturowe auto od Batmobilu. Pojazd Człowieka Nietoperza regularnie się zmieniał i niekiedy przyjmował iście szalone formy będące wizją ilustratorów i projektantów pracujących nad konkretnymi dziełami. Zobacz jak ewoluował filmowy Batmobil na przestrzeni lat.

Tutaj skupiliśmy się na pojazdach Batmana, które pojawiły się na ekranie kin i telewizorów. Umyślnie zrezygnowaliśmy z ukazania komiksowych Batmobilów, ponieważ artykuł miałby niebezpieczną długość małej książki. Zostawimy sobie to na inną okazję. Zresztą to właśnie filmowe auta Mrocznego Rycerza zapisały się najgłośniejszymi zgłoskami w popkulturze. W tym miejscu zachęcamy do zapoznania się z ikonicznymi pojazdami filmowymi w wersji Playmobil. 

Pierwsze Batmobile, czyli auta prosto z salonu

Zanim pojawiły się ikoniczne auta Batmana, Bruce Wayne wyciągał z garażu swoje seryjne auta. I to dosłownie. Pierwsze auto Człowieka-Nietoperza zadebiutowało w komiksach z 1941 roku i było czerwone. Na masce gościł znaczek nietoperza, a nadwozie było wzorowane na modelu Cord 812 lub Graham Paige Sharknose. Fani do dziś się spierają o tożsamość pierwowzoru. 

Człowiek-Nietoperz zadebiutował na ekranach telewizorów w 1943 roku w serialu "Batman", a jego przygody kontynuowano sześć lat później w "Batman i Robin". W tych produkcjach widzowie pierwszy raz mogli zobaczyć Batmobile, a były to seryjne modele Cadillaca z 1939 roku i Mercury z 1949 roku. Samochody niczym, się nie wyróżniały, ponieważ producenci nie mieli budżetu na tuning. W obu serialach stosowano zabieg, w którym z otwartym dachem jechał Bruce Wayne, a z zamkniętym Batman. To już okulary Supermana wydają się lepszym kamuflażem. 

Batmobil z serialu z Adamem Westem

Serialowy Batmobil Adama Westa

Serial "Batman" z Adamem Westem w roli głównej dziś może powodować uśmiech zażenowania, chociaż ten kicz ma w sobie coś wyjątkowego. Niemniej w latach 60-tych minionego stulecia serialowe przygody Batmana cieszyły się niemałą popularnością. Przede wszystkim obrazowały Batmana przed tym, jak nadano mu bardziej mrocznego wyrazu w komiksach. Pierwszy ekranowy Batmobil został stylistycznie dostosowany do bardzo barwnej wersji Batmana i wyszedł z tego dość unikatowy wóz.

Serialowy Batmobil powstał na bazie prototypowego Lincolna Futura. Auto pierwotnie zostało zaprojektowane przez inżynierów Forda i zbudowane przez włoską firmę Ghia. Jedyny egzemplarz powstał w 1955 roku i służył jako concept car do pokazów na salonach samochodowych. Po kilku latach trafił w ręce tunera George'a Barrisa. To on otrzymał zlecenie w 1966 roku na wykonanie pojazdu dla Batmana. 

Barris przy współpracy z Billem Cushenbery wykonał efektowne modyfikacje w zaledwie trzy tygodnie. Sam Lincoln Futura cechował się futurystycznym nadwoziem o długości 5,8 m i szerokości 2,3 m. Uwagę przykuwały charakterystyczne skrzydła o długości 2,1 m i dwie szklane kopuły zamiast klasycznych szyb i kabiny. Filmowy samochód otrzymał nową zabudowę przedniego pasa, czarno-czerwone malowanie i efektowne gadżety. Batman mógł skorzystać z systemu automatycznego pompowania opon, ekranu do wideopołączeń, bat-radaru czy bat-magnesu.

Oryginalny Batmobil po problemach z pierwotnym silnikiem otrzymał motor 6,4 V8 od Forda i skrzynię automatyczną. W czasie prac nad serialem zbudowano jeszcze cztery repliki Batmobilu przy użyciu części z modeli Forda. Ten pierwszy Batmobil odbiega od współczesnej wizji Mrocznego Rycerza, ale nie można mu odmówić unikatowego piękna. To już były czasy, gdy ilustratorzy DC eksperymentowali z wyglądem Batmobilu.

Batmobil z filmów Tima Burtona

Ikoniczny Batmobil z filmów Burtona

Każdy może mieć swój ulubiony samochód Człowieka-Nietoperza, ale nie ma bardziej ikonicznego Batmobilu niż ten z filmów "Batman" (1989 r.) i "Batman Returns" (1992 r.) w reżyserii Tima Burtona. Reżyser nadał filmom unikatowy ton i na długo zaszczepił w widzach nie śledzących komiksów konkretną wizję Mrocznego Rycerza. 

Autorem kultowego Batmobilu był Anton Furst, odpowiadający za scenografię w pierwszym filmie, co przyniosło mu Oscara. Do obu filmów zbudowano łącznie trzy egzemplarze Batmobilów. Dwa bazowały na Chevrolecie Impali z lat 60., a trzeci na nowszym modelu Oldsmobile Cutlass. Batmobil miał długość 6,6 m i szerokość 2,4 m. W projekcie wykorzystano silnik lotniczy Rolls-Royce, reflektory Hondy Civic czy tylne światła z Ferrari. 

Za napęd unikatowego wozu odpowiadały silniki Chevroleta 5,7 l V8. Silnik odrzutowy naprawdę działał, choć nie napędzał pojazdu i spalał całe paliwo w zaledwie 15 s, co wymagało odpowiedniego planowania zdjęć. Wśród gadżetów Batmobilu, z którego korzystał Michael Keaton znalazły się wyrzutnie linek z hakami, karabiny maszynowe, wyrzutnie smaru czy pancerny kokon. Ten model do dziś robi imponujące wrażenie. Swego czasu miał nawet swoją rozbudowaną wersję z LEGO.

Miało być o filmach i serialach, ale jedną animację tu musimy wcisnąć. "Batman: The Animated Series" to serial kultowy, który jest uznawany za jedną z najlepszych adaptacji Mrocznego Rycerza. Batmobil z tej animacji jest mocno wzorowany na wersji z filmów Burtona. Chociaż nie jest wierną kopią to posiada długą maskę, kokpit rodem z samolotu, silnik odrzutowy i podobne gadżety na pokładzie.

Batmobil z filmu Batman Forever

Pstrokate Batmobile z filmów Schumachera

Filmy Burtona miały niepowtarzalny styl, który w kolejnych produkcjach postanowiono mocno pokolorować i nadać im tonu czegoś, co filmowcom wydawało się komiksowe. Wyszło różnie i dość kiczowato. Dwa kolejne filmy o Mrocznym Rycerzu wyreżyserował Joel Schumacher i nie będziemy się rozwodzić nad filmami, ale przyjrzymy się Batmobilom, bo tu się wydarzyły ciekawe rzeczy.

W "Batman Forever" (1995 r.) zadebiutował Batmobil projektu Barbary Ling. Projektantka nie kryła inspiracji twórczością H. R. Gigera, znanego m.in. z prac nad serią Alien. Pojazd Batmana ma bardzo organiczną formę z długim nadwoziem mierzącym, 7,62 m długości i 2,4 m szerokości. Jego sercem został silnik Chevroleta V8 350 ZZ3. Nadwozie ma skrzydła i żebra odsłaniające wnętrzności, które podświetlono na niebiesko. Wszystkie koła obracają się o 90 stopni, a linki z hakami pozwalają wspinać się po ścianach. Zbudowano dwa egzemplarze, z czego jeden wykorzystywano do scen kaskaderskich.

O ile Batmobil, którym miał okazję jeździć Val Kilmer ma w sobie coś intrygującego to George Clooney mógł odwiedzać wiejskie zloty tuningowe. Przynajmniej naszym zdaniem, choć pamiętajmy, że w "Batman & Robin" stroje miały sutki! Ponownie za projekt odpowiadała Barbara Ling i spece od efektów z TFX. Inspiracją miały być auta wyścigowe z lat 50. Konstrukcja typu roadster miała jedno miejsce siedzące i nadwozie o długości przeszło 9 m.

W nadwoziu znalazły się wcięcia, pod którymi umieszczono podświetlenie w różnych kolorach. Świetlówki zamocowano nawet w felgach. Batmobil mógł z powodzeniem robić za system oświetlenia dyskoteki. Co ciekawe Goodyear przygotował specjalne opony z symbolem Mrocznego Rycerza dla tego Batmobilu.

Batmobil Tumbler z trylogii Nolana o Mrocznym Rycerzu

Mocarny Tumbler z trylogii Nolana

Christopher Nolan jest jednym z tych reżyserów, którzy bardzo pieczołowicie podchodzą do swoich produkcji. Jego "Batman Begins" z 2005 roku miał przedstawić Mrocznego Rycerza w bardziej realistyczny sposób. To wymagało autentycznego pojazdu, który byłby zdolny do zrobienia w rzeczywistości tego, co robi na ekranie. Tak powstał Tumbler. 

Tumbler był opracowywany jeszcze przed ukończeniem scenariusza pierwszego filmu. Za projekt odpowiadał Nathan Crowley, a pomagali mu specjaliści od efektów: Chris Corbould i Andrew Smith. W efekcie powstał sportowy czołg z silnikiem GM 5,7l V8 o mocy przeszło 500 KM. Batmobil mimo wagi przekraczającej 2,5 tony przyspieszał do setki w czasie zaledwie 5s i rozpędzał się do ok. 170 km/h. Także on posiada ikoniczny dopalacz, który tym razem był zasilany propanem.

Batmobil z trylogii Nolana nigdy nie jest tak nazywany w filmach. Pojazd posiada specjalne klapy aerodynamiczne, działka, wyrzutnie rakiet i ładunków wybuchowych oraz wbudowany tryb stealth. W razie potrzeby Batman może przyjąć pozycję leżącą za sterami, aby schować się głębiej pod pancerzem. Tumbler obsługuje zdalne sterowanie głosowe i ma ukryty w sobie motocykl. Jednoślad o nazwie Batpod zadebiutował w filmie "Mroczny Rycerz" z 2008 roku.

Batmobil z Snyderverse

Praktyczny Batmobil ze Snyderverse

Snyderverse ma swoich zwolenników i przeciwników. Naszym zdaniem Ben Affleck bardzo dobrze sportretował Bruce'a Wayne'a, a Batman dostał naprawdę imponującego Batmobila. Mamy tu do czynienia ze skrzyżowaniem Tumblera i kształtów pamiętających Burtonowskie filmy. 

Batmobil z filmu Batman v Superman: Świt Sprawiedliwości miał ok. 6 m długości i 3,7 m szerokości. Mimo solidnego pancerza pojazd wygląda dość zgrabnie. Na pokładzie znalazły się podwójne karabiny maszynowe, wyrzutnie rakiet i system obronny rażący prądem. Jak pokazała gra Arkham Knight, prąd potrafi odrzucić pieszego od auta, aby go nie potrącić. Taka zabawna ciekawostka, tylko jej nie próbujcie w domu. Za projekt odpowiadali Patrick Tatopoulos (flashbacki z pierwszej amerykańskiej Godzilli) i Dennis McCarthy.

Batmobil muscle car z 2022 roku

Przyziemny Batmobil z filmów Matta Reevesa

Trylogia Nolana wydawała się bardzo przyziemna, ale w 2022 roku Matt Reeves pokazał światu swojego "Batmana". Obraz bardzo realistyczny i autentyczny z fantastyczną kreacją Roberta Pattisona. Batmobil nie mógł być tu napakowanym gadżetami autem rodem z sci-fi. Zamiast tego dostaliśmy przerobionego muscle cara nawiązującego mocno do klasycznego Dodge'a Chargera z 1969 roku. 

Zamiast gadżetów mamy wzmocnienia do taranowania, konstrukcję opartą o klatkę bezpieczeństwa, wystający silnik V8 z dopalaczem i czystą brutalną siłę. Pojazd ma ok. 700 KM i napęd na wszystkie koła. Co ciekawe dźwiękowcy opracowali specjalny odgłos dla silnika, który na ekranie ma imitować ryczenie dzikiego zwierzęcia. Efekt jest fantastyczny, a auto na ekranie kradnie show. Może to nie będzie tak kultowa maszyna, jak burtonowski Batmobil, ale ma swój nieodparty urok. Zobaczymy, jakie zmiany zajdą w kontynuacji filmu.

Macie swój ulubiony Batmobil? Naszym jest ten burtonowski, co chyba daliśmy do zrozumienia. Niemniej większość z aut Batmana robi fantastyczne wrażenie i rozbudza wyobraźnię nie tylko najmłodszych fanów przygód gacka.

Filmowe Batmobile - FAQ

Jaki był pierwszy filmowy Batmobil?
Pierwszy filmowy Batmobil pojawił się w serialu „Batman” z 1943 roku. Był to praktycznie seryjny Cadillac z 1939 roku, który nie otrzymał charakterystycznych modyfikacji znanych z późniejszych ekranizacji.

Który Batmobil jest uznawany za najbardziej kultowy?
Za najbardziej kultowy model wielu fanów uważa Batmobil z filmów Tima Burtona z 1989 i 1992 roku. Charakterystyczna sylwetka z długą maską i silnikiem odrzutowym na stałe zapisała się w historii popkultury.

Na jakim samochodzie bazował serialowy Batmobil z lat 60.?
Batmobil z serialu z Adamem Westem powstał na bazie prototypowego modelu Lincoln Futura, który został specjalnie przebudowany na potrzeby produkcji.

Dlaczego Tumbler z trylogii Christophera Nolana różni się od wcześniejszych Batmobili?
Twórcy postawili na realizm. Tumbler przypomina opancerzony pojazd wojskowy i został zaprojektowany tak, aby większość efektownych scen mogła zostać wykonana bez użycia efektów komputerowych.

Który filmowy Batmobil był najbardziej realistyczny?
Za najbardziej realistyczny uznawany jest Batmobil z filmu „The Batman” z 2022 roku. To mocno zmodyfikowany muscle car wyposażony w potężny silnik V8, klatkę bezpieczeństwa i wzmocnione nadwozie.

Czy Batmobile naprawdę były sprawnymi samochodami?
Tak. Większość filmowych Batmobili była w pełni jezdna. Powstawały specjalnie na potrzeby zdjęć i często wyposażano je w działające silniki oraz elementy umożliwiające wykonywanie efektownych scen kaskaderskich.

Daj znać o nas znajomym

Singer ACS - rajdowy restmod na bazie 911

Niewiele osób pamięta, że Porsche niegdyś święciło triumfy w rajdach samochodowych. Kultowe 911 startowało także w szutrowych imprezach, jak legendarny Rajd Safari. Obecnie rajdówki tej marki można spotkać na odcinkach specjalnych, ale stanowią raczej ciekawostkę. Szkoda, ponieważ Singer ACS pokazuje, jak mogłyby wyglądać niemieckie coupe w prawdziwie rajdowym wydaniu.

Singer jest firmą znaną z restmodów na bazie Porsche 911. Najnowszy projekt firmy nosi nazwę ACS i jest współczesną interpretacją samochodu rajdowego na bazie Porsche 911. Firma pokazała dwie wersje tej fenomenalnej maszyny i aż chciałoby się wyjść na odcinek specjalny i zobaczyć te cuda w akcji.

Singer ACS - pierwsza rajdówka firmy na szuter

Dotychczas Singer tworzył głównie maszyny drogowe oraz torowe. Wraz z projektem ACS zdecydowano się na budowę rajdowego coupe przystosowanego do jazdy na luźnej nawierzchni. Auto z założenia miałoby podołać trudom klasycznego Rajdu Safari. Firma niedoświadczona w budowie tego typu samochodów postanowiła skorzystać z pomocy fachowca. W pracach nad ACS uczestniczył brytyjski inżynier Richard Tuthill specjalizujący się w

DJI Mic Mini - pierwsze wrażenia

Zastanawiacie się jaki mikrofon do nagrywania filmów na YouTube wybrać? Możliwości jest wiele, a ostatnio poszerzyły się o kolejną, jaką jest mikrofon bezprzewodowy DJI Mic Mini. Zapraszam na pierwsze wrażenia.

Rozmyślnie nie decyduję się na pełną recenzję DJI Mic Mini, ponieważ tym powinni się zająć specjaliści od audio. Zamiast tego chciałbym się skupić na spostrzeżeniach z punktu widzenia małego youtubera, który prowadzi kanał Amator Planszówek i nagrywa w domu. Do tej pory służył mi tani mikrofon krawatowy BLOW w wersji nie wykorzystującej baterii. Bo i taka kiedyś była. Niemniej w końcu zdecydowałem się na zmianę mikrofonu na bezprzewodowy. Chwilę szukałem odpowiedniego modelu, aż Tomasz Walczak, o którym mogliście przeczytać na łamach Piwnicy podpowiedział, że lada moment ma zadebiutować nowy mikrofon DJI. Poczekałem do premiery, zapoznałem się z nim i to właśnie na niego padł wybór.

Powiem szczerze, że nie do końca interesowały mnie same szczegóły techniczne, a raczej jego cechy ważne z punktu widzenia, jakby nie patrzeć amatora. W takim razie co dostałem, jak to się póki co spisuje i czy jakieś elementy mi nie

Volkswagen Golf R - najszybszy w historii

Volkswagen Golf kilka dekad temu pokazał światu że mały hatchback może rzucić wyzwanie na drodze sportowym coupe. Golf GTI stał się prawdziwą legendą i zapoczątkował erę hot-hatchy. Dziś rolę następcy kultowego modelu oraz sportowego ducha klasycznego GTI pełni Golf R. Nie jest to już prosta konstrukcja dająca radość z jazdy, ale zaawansowana technologicznie maszyna do szybkiego pokonywania zakrętów.

Volkswagen obiecywał, że jeszcze w tym roku pokaże nowego Golfa R i dotrzymał słowa. Najnowszy pocisk na kołach wyjechał z cienia i zaskakuje kilkoma naprawdę kuszącymi cechami. Pod maską drzemie silnik o mocy 320 KM, które trafiają na wszystkie koła. Dzięki temu pierwszą setkę osiągniemy po upływie 4,7 s. Co jeszcze ma do zaoferowania król kompaktów w topowej odsłonie?

Volkswagen Golf R - napęd stworzony dla radości z jazdy

Najnowsze dzieło niemieckich inżynierów ma stawiać przede wszystkim na efektywną jazdę i w razie potrzeby oferować prawdziwą radość z prowadzenia. Zacznijmy od tego co pod maską, czyli 2-litrowego silnika TSI o mocy 320 KM i maksymalnym momencie obrotowym wynoszącym 420 Nm. Cała moc trafia na wszystkie koła za pośrednictwem sześciobiegowej przekładni manualnej lub opcjonalnego automatu DSG o siedmiu przełożeniach. Taka konfiguracja ma pozwolić Golfowi R na osiągnięcie pierwszej

Samochody rajdowe z klocków

Cobi zapowiedziało współpracę z Subaru. Pierwszym modelem będącym jej owocem ma być kultowe Subaru Impreza WRC '03. Jako fani rajdów musimy przyznać, że ta informacja nas zelektryzowała. Nim się pojawi nowość polskiej marki, postanowiliśmy sprawdzić, jakie rajdówki można zbudować z klocków. 

Nie będzie zaskoczeniem, że wybór jest raczej skromny. Przynajmniej w kwestii tych topowych marek zajmujących się produkcją klocków konstrukcyjnych. Licencje swoje kosztują, a dla gigantów rajdy samochodowe pozostają jednak niszą w niszy. Tutaj możecie się domyślać do czego będzie zmierzał ten przegląd. Niemniej jeśli chodzi o prawilne zabawki to kilka modeli na przestrzeni lat się pojawiło. Część z nich jest nadal dostępna.

Samo Cobi już wcześniej sięgało po rajdowe legendy, a na horyzoncie swoją pozycję budują kolejne firmy zaskakujące projektami. Trzeba jednak się pogodzić z faktem, że większość modeli to klasyczne rajdówki z klocków, a nie współczesne maszyny. Trochę szkoda, że producenci zabawek tak niechętnie sięgają po topowe samochody rajdowe. Tutaj jednak trzeba się dopatrywać problemów samego WRC i nieudolnego promotora serii. To jednak historia na inny serwis. My przyjrzyjmy się samochodom rajdowym z klocków.

Samochody rajdowe

Najlepsze gry z Indianą Jonesem – ranking, historia i ciekawostki

Indiana Jones i Wielki Krąg oficjalnie wleciał na konsole Xbox Series X/S i komputery PC. O ile jeszcze ciężko mówić o tym, czy tytuł okaże się sukcesem to nie ulega wątpliwości, że na tę grę czekało wielu graczy. Wszystko za sprawą długiej przerwy, jaką Indiana zaliczył w świecie gamingu. Z okazji premiery nowej cyfrowej przygody legendarnego archeologa przyjrzyjmy się historii gier z serii Indiana Jones.

Ostatni raz Indiana Jones pojawił się w grze wideo w 2009 roku. Długa przerwa wydawania gier na tej licencji może dziwić. Tym bardziej, że na przestrzeni lat bardzo dobrze radziły sobie takie tytuły, jak Tomb Raider, czy Uncharted, które garściami czerpały z motywów ustanowionych w filmach o amerykańskim archeologu. Co ciekawe Indiana Jones doczekał się przeszło 20 gier obecnych na najróżniejszych platformach. Jakość tych produkcji była różna. Gracze mogli się cieszyć platformerami, klasycznymi przygodówkami, czy akcyjniakami i przeciętnymi grami mobilnymi. Rzućmy okiem na gry o archeologu, który zamienił łopatę i pędzelek na bicz i rewolwer.

Indiana Jones i Wielki Krąg – wielki powrót

Zanim przejdziemy do klasycznych gier przyjrzyjmy się najnowszej odsłonie przygód archeologa, w którego

Najlepsze gry souls-like na Nintendo Switch 2 i 1

Jakie gry souls-like można ograć na Nintendo Switch? To pytanie zadaje sobie wielu graczy, chcących spróbować swoich sił z soulsami na hybrydowej konsoli. Gry FromSoftware praktycznie zdefiniowały nowy gatunek RPG bazujących na umiejętnościach gracza. Chociaż nie były pierwszymi grami tego typu. Przyjrzyjmy się w jakie gry souls-like 3D można zagrać na Switchu 2 i 1. 

Specjalnie poszukaliśmy gier z perspektywy trzeciej osoby. Większość rankingów souls-like'ów na Nintendo Switch skupia się głównie na grach 2D. Oczywiście nie brakuje takich perełek, jak dwie części Blasphemoues, czy Hollow Knight oraz gier z rzutu izometrycznego pokroju Eldest Souls i Tunic. Jednak mimo wielu podobieństw nie oferują one tak zbliżonego doświadczenia. Po prostu część graczy chce zagrać w trzecioosobowe RPG, w którym sprawdzi swoją zręczność, cierpliwość i opanowanie.

Najlepsze gry souls-like na Nintendo Switch 2

Nintendo Switch 2 nie jest może i najmocniejszą konsolą na rynku, ale połączenie hybrydowej konstrukcji z mocą w okolicach PS4 Pro i najnowszymi technologiami Nvidii, dają pole do popisu deweloperom. Dzięki temu drugi pstryczek otrzymuje topowe gry, a wśród nich także najgłośniejsze gry souls-like ostatnich lat.

Najważniejsze akcesoria do planszówek

Wciągnęliście się w gry planszowe, a że jesteście gadżeciażami to zastanawiacie się co ciekawego można sobie sprawić do ulubionych tytułów. Okazuje się, że rynek planszówek jest bardzo bogaty nie tylko w same gry, ale też w całą masę akcesoriów. Postaramy się przedstawić choć część akcesoriów do gier planszowych, żebyście wiedzieli czego szukać.

Z grami planszowymi jest tak, że kiedy się wciągniecie to szybko zaczniecie sięgać po kolejne tytuły i jeszcze kolejne. Szybko się okaże, że jesteście kolekcjonerami. A skoro kolekcja wygląda już okazale to chętnie sięgniecie po jakieś akcesoria i gadżety pokazujące, że wkroczyliście w świat graczy PRO! Tak naprawdę wiele akcesoriów do gier planszowych to bardzo praktyczne przedmioty. Przekonacie się o tym z dalszej części artykułu. Tymczasem jeżeli nie wiecie jak zacząć przygodę z planszówkami, to zapraszamy do naszego artykułu o planszówkach na początek. Zachecamy też do sprawdzenia naszego partnerskiego serwisu Amator Planszówek.

W tym tekście nie będziemy wam przedstawiać produktów konkretnych marek, ale postaramy się nakreślić jakie akcesoria do gier planszowych możecie kupić i w czym

Czym jest aparat natychmiastowy?

Powiedzieć, że moda na retro wraca to nic nie powiedzieć. Na każdym kroku możemy zobaczyć, jak ludzie jarają się sprzętem, gadżetami, czy ciuchami z przeszłości. Sami lubimy retro konsole. Jedną z technologii, która powróciła z zaświatów w ostatnich latach jest fotografia natychmiastowa. Postaramy się wyjaśnić, czym jest aparat natychmiastowy i jakie ma zalety.

Marką, która rozpropagowała fotografię natychmiastową był Polaroid. Zapewne wielu z was dobrze kojarzy charakterystyczne aparaty z wielką podstawą, z której po wykonaniu zdjęcia wyskakiwały kwadratowe zdjęcia. Technologia zaprezentowana i wykorzystywana przez Polaroida wywołała taką fascynację, że urządzenia marki stały się popkulturowym fenomenem. Aparaty natychmiastowe występowały w filmach i serialach, a urządzenia tworzone przez innych producentów były potocznie nazywane przez ludzi polaroidami. Era cyfryzacji niemal doprowadziła do całkowitego zabicia fotografii natychmiastowej. Szczęśliwie się okazało, że aparaty drukujące zdjęcia to całkiem niezłe gadżety dla zajawkowiczów, a z czasem znalazły też inne praktyczne zastosowania.

Krótka historia fotografii natychmiastowej

Ojcem tej technologii był Edwin Herbert Land, który m.in. opatentował folię polaryzacyjną.

BSTN GT XI by Mansory - kosiarka w hołdzie butom

Mansory to dość specyficzny tuner, którego projekty zdecydowanie nie trafiają w gusta każdego. Bądźmy szczerzy, projekty tej firmy są kierowane zazwyczaj do bogaczy pozbawionych dobrego smaku. Jednak czasem projektanci firmy wypuszczają spod swoich piór coś naprawdę ciekawego. Tak jest z najnowszym projektem BSTN GT XI by Mansory, czyli podrasowaną kosiarką.

Wygląda na to, że Mansory znalazło ciekawą niszę. Możecie być zaskoczeni, ale fanów szybkiej jazdy kosiarkami nie brakuje. Bardziej szokujące jest jednak to, że okazją do stworzenia BSTN GT XI by Mansory była rocznica premiery legendarnych butów koszykarskich Air Jordan XI. Model uznawany przez fanów koszykówki za najlepszy w historii tego sportu był inspirowany między innymi kosiarką. W ten sposób historia zatoczyła szalone koło.

BSTN GT XI by Mansory - w hołdzie butom Air Jordan XI

BSTN GT XI by Mansory jest osobliwym projektem, na który złożyły się trzy firmy. Mansory podjęło współprace z DB Avantgarde oraz niemiecką siecią sprzedaży BSTN. Owoc współpracy miał być uhonorowaniem 25-lecia premiery kultowych butów Air Jordan XI.

Budowa specjalnej kosiarki w hołdz

Rodzaje i przeznacznie rowerów

Sezon rowerowy rozkręca się na całego i obserwowanie cyklistów może zachęcić do samodzielnego pojeżdżenia. Jeśli mieliście dłuższą przerwę od roweru, albo chcecie po prostu kupić nowy jednoślad to możecie się zastanawiać, po jaki model sięgnąć. Podpowiadamy rodzaje rowerów i ich przeznaczenie!

Rodzajów rowerów jest od groma. Czasy, kiedy jednoślady dzieliły się na górale, składaki i kolarki minęły bezpowrotnie. Teraz wchodząc do sklepu rowerowego możecie być przytłoczeni liczbą działów. Jak się w tym wszystkim połapać? Zebraliśmy najważniejsze rodzaje rowerów i postaramy się w kilku słowach opisać jakie jest ich przeznaczenie. Wybór roweru powinien być bardzo dobrze przemyślany, ponieważ od niego zależy, czy pojazd będzie spełniał swoje zadanie i czy w czasie wycieczek będziecie się czuć komfortowo. Odpowiednio dobrany rower ma wpływ również na zmęczenie i ogólny stan zdrowia. No to jak wybrać rower dla siebie?

Na co zwrócić uwagę przy wyborze roweru?

Wybierając rower dla siebie, albo dla bliskiej osoby należy odpowiedzieć na kilka ważnych pytań. Dzięki temu będziecie w stanie określić czego tak naprawdę potrzebujecie. O ile część rowerów można stosować dość uniwersalnie, to niektóre rodzaje w konkretnych waru

Zobacz wszystkie

Masz pomysł na udoskonalenie Piwnicy? Podziel się!

Musimy o tym napisać! Tego Ci u nas brakuje! Daj znać, co chcesz znaleźć na Piwnicy.