Przegląd gier podobnych do Commandos: Origins

Czekaliśmy na premierę Commandos: Origins prawie 22 lata. W końcu seria wróciła na komputery i konsole, a gracze tym razem mają okazję zobaczyć, jak wyglądały początki elitarnego oddziału komandosów. Przy tej okazji postanowiliśmy przybliżyć wam gry podobne do Commandos: Origins.

Jeśli już mieliście okazję zagrać w najnowszą odsłonę serii Commandos i jesteście głodni innych gier strategicznych tego typu to podpowiemy kilka pozycji wartych uwagi. Nie da się ukryć, że seria o komandosach dała gatunkowi zastrzyk popularności na przełomie wieków. Nie ulega też wątpliwości, że strategie taktyczne tego typu pozostały niszą w niszy. Tak czy inaczej jest kilka gier, którym naprawdę warto poświęcić chwilę. Wiemy co mówimy, bo spędziliśmy przy nich setki godzin. Tak! Będzie trochę zacnej klasyki. Tymczasem kilka słów o całej serii i najnowszej odsłonie, a następnie gry podobne do Commandos: Origins.

Commandos: Origins – powrót legendarnej strategii

Commandos: Origins zadebiutowało w kwietniu 2025 roku na pecetach oraz konsolach PS5, PS4, Xbox Series S/X i Xbox One. Ponownie mamy do czynienia z taktyczną strategią, w której oddział tytułowych komandosów wykonuje skomplikowane misje na rozbudowanych mapach. Rozgrywka polega przede wszystkim na wykorzystaniu unikatowych umiejętności bohaterów, eliminowaniu po cichu przeciwników i realizacji wyznaczonych przez misję celów głównych oraz pobocznych. Ważne jest nauczenie się ścieżek patrolowych przeciwników i sprytne wykorzystanie narzędzi oraz ukształtowania terenu. 

Rozgrywka jest ukazana z góry, a możliwość obracania kamery pozwala lepiej rozeznać się w otoczeniu. Bardzo pomocnym jest możliwość korzystania z podglądu pola widzenia przeciwników, czyli charakterystycznych dla gatunku stożków widzenia. Można wręcz powiedzieć, że rozgrywka przypomina taktyczne łamigłówki logiczne. Commandos: Origins pod wieloma względami jest wierny fundamentom gatunku, choć oczywiście pojawiło się wiele zmian uwspółcześniających odczucia z rozgrywki. 

Fabularnie tytuł zabiera graczy w czasy II Wojny Światowej. Gracze będą świadkami wydarzeń prowadzących do uformowania oddziału komandosów. Poznamy bohaterów występujących w serii od jej pierwszej odsłony, co oznacza, że bohaterami zostali ponownie: Jack „Zielony Beret” O’Hara, Thomas „Saper” Hancock, Francis T. „Snajper” Woolridge, Samuel „Kierowca” Brooklyn, James „Płetwonurek” Blackwood i Rene „Szpieg” Duchamp. Misje rozgrywają się za liniami frontu na terenie Afryki, Arktyki, Europy Zachodniej i Wschodniej. Łącznie do rozegrania czeka 14 misji fabularnych. Czy Commandos: Origins jest grą dobrą? Tego jeszcze nie wiemy, ale już czeka na dysku.

Seria gier Commandos

Wymieniając gry podobne do Commandos: Origins nie sposób pominąć całej serii. Wszystko zaczęło się od wydanego w 1998 roku Commandos: Za linią wroga (Behind Enemy Lines). Gracze mieli okazję wcielić się w tytułową grupę komandosów, którzy w czasie II Wojny Światowej mieli za zadanie dokonywać sabotaży za linią frontu. Łącznie w grze pojawiło się 26 zróżnicowanych  misji, które testowały umiejętności taktyczne gracza. Pierwsza odsłona cechowała się sporym poziomem trudności i zbudowała fundament nie tylko dla serii, ale także dla całego gatunku. Pyro Studios znalazło formułę na sukces, którą przekuło w idealny sequel.

Commandos 2: Ludzie odwagi (Men of Courage) zaserwowało graczom dopracowane mechaniki rozszerzone o nowe możliwości. Teraz komandosi mogli eksplorować wnętrza budynków, w tym okrętów, a nowy silnik graficzny umożliwił przybliżanie obrazu i obracanie kamery o 90 stopni. Pole walki jeszcze nie było tak przejrzyste, na co miały też wpływ pięknie zaprojektowane i wykonane mapy. W grze znalazło się 10 głównych lokacji i dwie misje szkoleniowe. Na dużych mapach gracze wykonywali szereg zadań wymagających taktycznego myślenia. Ponownie najważniejsze było ciche eliminowanie wrogów, przekradanie się i korzystanie z unikatowych umiejętności oraz przedmiotów. Naszym zdaniem do dziś Commandos 2: Ludzie odwagi jest najlepszą reprezentantką gatunku.

Trylogię zamknęła odsłona Commandos 3: Kierunek Berlin (Destination Berlin). Ulepszona oprawa graficzna z pełnym 3D pomieszczeń, bardziej dynamiczne akcje i skrypty oraz zmieniona struktura misji miały przynieść powiew świeżości. Niestety pomysły na misje czasowe, czy ograniczenie pewnych elementów ekwipunku sprawiły, że magia serii gdzieś umknęła. Przynajmniej my mamy takie odczucie. To nadal ciekawy reprezentant gatunku z 20 zadaniami do wykonania, ale trójka nie zyskała już takiego statusu, jak poprzedniczki. Warto nadmienić jeszcze, że serię pogrzebało na dwie dekady Commandos: Strike Force, czyli taktyczna gra FPP. Wystarczy powiedzieć, że było w niej ubogo i przeciętnie w porównaniu do innych drugowojennych gier z widokiem z oczu bohaterów. 

Seria westernów Desperados

W najprostszych słowach serię Desperados można określić mianem Commansdos na Dzikim Zachodzie. Pierwsza odsłona nosząca tytuł Desperados: Wanted Dead or Alive zadebiutowała w 2001 roku, a za jej powstanie odpowiadał zespół Spellbound Entertainment. Rozgrywka została oparta o standardy gatunku, ale dodano m.in. większy nacisk na wykorzystanie efektywne broni palnej, która miała podkreślić klimat rodem z westernu. Nic też nie stało na przeszkodzie, aby rozegrać misje bez użycia rewolwerów. Gracze mają okazję poprowadzić sześciu kowbojów pod dowództwem Johna Coopera. Każda postać ma inne umiejętności i sprawnie korzysta z innego oręża. Twórcy przygotowali 25 zróżnicowanych misji, z czego pierwsze sześć pełni rolę tutorialu wyjaśniającego wszystkie mechaniki.

Desperados 2: Cooper's Revenge kontynuuje historię bohaterów, ale przenosi rozgrywkę w pełne 3D. Niesie to za sobą pewne zmiany w rozgrywce, jak np. możliwość przełączenia widoku na TPP. Graczy znów czeka 25 misji rozgrywających się w lokacjach żywcem wyjętych z kina westernowego. Kontynuacja świetnej gry taktycznej nie została przyjęta tak ciepło, a w 2006 roku ten gatunek był już umierający. Marka powróciła dopiero w 2020 roku, kiedy na rynku zadebiutował fantastyczny Desperados III. Produkcją zajął się deweloper Mimimi Productions, który powrócił do pierwotnych założeń gatunku. Mamy więc klasyczną strategię taktyczną czasu rzeczywistego, w której wykonujemy kolejne zadania fabularne myszkując, skradając się, eliminując wrogów z zaskoczenia i z pomocą unikatowych umiejętności postaci. Do tego dochodzi możliwość wykorzystania otoczenia i fantastyczna oprawa graficzna. Desperados III jest absolutnie obowiązkową pozycją dla osób szukających gry podobnej do Commandos: Origins.

Shadow Tactics: Blades of the Shogun – wizyta w feudalnej Japonii

Jeśli już jesteśmy przy studiu Mimimi Productions to nie można pominąć gry Shadow Tactics: Blades of the Shogun. To jej sukces i przede wszystkim jakość sprawiła, że deweloper mógł się zabrać za markę Desperados. Autorska gra studia zabierała graczy do Japonii w okresie Edo, gdzie musieli poprowadzić pięcioosobowy zespół przez 13 zróżnicowanych misji na obszernych mapach. Zgraja indywiduów na usługach Szoguna musi wyeliminować jego politycznych rywali. W skład bohaterów wchodzą ninja, samuraj, gejsza, złodziejka i strzelec. Rozgrywkę można określić mianem standardu gatunku, choć japońskie narzędzia zbrodni, lokacje z interaktywnymi elementami i projekt misji pozwalający na dużą dowolność wyróżniają grę na tle wielu innych pozycji. No i ten fenomenalny klimat Japonii. 

Robin Hood: Legenda Sherwood – znana historia w taktycznym wydaniu

Spellbound Entertainment zdobyło doświadczenie projektując Desperados i wykorzystało je w naszym zdaniem jeszcze lepszym Robin Hood: Legenda Sherwood. Po tytule możecie się już domyślać o czym jest ta gra i jak wygląda historia. Gracze faktycznie przejmują kontrolę nad legendarnym banitą i jego Wesołą Kompanią, a rozgrywka w dużej mierze przypomina serię Commandos. Główna różnica polega na strukturze świata gry. Po pierwsze bohaterowie mają swoją bazę w Sherwood, gdzie postaci przydzielone do odpowiednich miejsc produkują surowce i elementy ekwipunku na dane misje. W czasie rozgrywki pozyskujemy nowe postaci, które zwiększają możliwości obozu, a na misje wybieramy sami członków drużyny spośród postaci w kryjówce.

Misje dzielą się na kilka rodzajów i gracze też wybierają, jakiej chcą się podjąć w danym momencie. Część to zadania fabularne, a inne to misje poboczne pozwalające przechwytywać transporty złota i innych dóbr. Robin Hood: Legenda Sherwood posiada mapę, na której znajduje się pięć miast z zamkami i trzy miejscówki w lesie. W czasie głównych misji odwiedzamy miasta, na których za każdym razem może coś się zmienić lub inne miejsca musimy odwiedzić w ramach zadania. A te mogą polegać na infiltracji, wykradaniu czegoś, odbijaniu więźniów, czy eliminacji celów. Robin Hood: Legenda Sherwood jest grą wyjątkową i do dziś diabelnie grywalną. Dodajmy jeszcze, że walka bronią białą wprowadza element zręcznościowy, gdzie myszką wyprowadzamy ciosy w odpowiednich kierunkach. Naprawdę polecamy spróbować.

Inne gry podobne do Commandos: Origins

Powyższe gry czerpią garściami z rozwiązań przedstawionych w serii Commandos. To jednak nie jedyne pozycje z tego gatunku, ale te, które my ograliśmy i lubimy. Jeśli szukacie innych gier podobnych do Commandos: Origins to możecie sprawdzić Summerian Six przedstawiający alternatywną historię II Wojny Światowej lub polskie 63 Days skupiające się na wydarzeniach Powstania Warszawskiego. Z grą War Mongrels można też odwiedzić front wschodni II Wojny Światowej. Powyższe gry przez swoją tematykę powinny przypaść do gustu miłośnikom cyklu Commandos

Na razie to tyle. My zasiadamy zaraz do ogrywania Commandos: Origins i trzymamy kciuki za powrót gatunku do łask.

Daj znać o nas znajomym

Jak czytać Diunę?

„Diuna” Franka Herberta jest bezdyskusyjnie jednym z najważniejszych dzieł sci-fi w historii literatury. Popularność ostatnich ekranizacji pierwszego tomu sagi sprawiła, że wiele osób chce nadrobić literackie pierwowzory. Historia Arrakis i świata „Diuny” nie jest bowiem zamknięta w jednej książce. W takim razie, w jakiej kolejności czytać „Diunę”?

Czytanie „Diuny” może być dla niewtajemniczonych nie małym wyzwaniem. Pierwsza powieść, czyli najlepiej znana „Diuna” zadebiutowała w 1965 roku. Frank Herbert zainspirowany badaniami nad ekosystemami pustynnymi wykreował świat, którego losy kręcą się wokół nieprzyjaznej planety Arrakis. Powieść m.in. ze względu na mesjanistyczne motywy, czy rozprawy nad wpływem substancji psychodelicznych na człowieka wywołała pewne kontrowersje. Jednocześnie zyskała wielką popularność i uznanie czytelników oraz krytyków. 

Frank Herbert z niezwykłą wnikliwością przedstawił wizje problemów ludzkości, jakie mogą wyniknąć ze zbytniego przywiązania do technologii. W swoich powieściach bardzo dobrze oddał różnice kastowe i intrygi, jakie towarzyszą ludziom związanym z władzom. W końcu poruszył fundamenty ruchów religijnych i mechanizmy ich działania. Diuna” jest imponującym studium natury lu

Gry planszowe na PC

Gry planszowe mają wiele zalet, a wśród nich niewątpliwie można wymienić aspekt społeczny oraz ich fizyczność. Niemniej coraz więcej osób chętnie sięga po cyfrowe wersje ulubionych planszówek. Postanowiliśmy się przyjrzeć nieco bliżej grom planszowym na PC.

Co prawda w tym artykule skupimy się na najciekawszych grach planszowych na PC, ale musicie wiedzieć, że najbardziej znane marki, jak choćby Catan, Ticket to Ride, Monopoly, czy Uno będziecie mogli ograć bez problemów na PlayStation, Xbox i Nintendo Switch. Nie sposób wymienić wszystkie gry na każdą z platform, ponieważ wbrew pozorom takich pozycji znajduje się naprawdę dużo. Mamy też wrażenie, że w przypadku cyfrowych planszówek to komputery pozwalają na prowadzenie najwygodniejszej rozrywki. Konsole ze względu na swój charakter sprzyjają bardziej dynamicznym tytułom. Więcej informacji o ciekawych grach planszowych znajdziecie w naszym partnerskim serwisie Amator Planszówek.

Zalety gier planszowych na PC

Planszówki w wersji cyfrowej tracą swoją fizyczność i aspekt społeczny, który jest przenoszony ze spotkań na żywo do postaci rozgrywek online. W takim razie jakie są zalety takic

LEGO Technic Monster Mutt Dalmatian 42150 - recenzja i przegląd serii

Amerykanom nie można odmówić umiejętności zabawy motoryzacją. Ich serie wyścigowe zaliczają się do najbardziej widowiskowych. Wystarczy wspomnieć o zawodach Monster Jam, które doczekały się swoich własnych zestawów klocków. Zapraszamy na recenzję LEGO Technic Monster Jam Monster Mutt Dalmatian 42150 i bliższe spojrzenie na serię.

LEGO Technic Monster Jam Monster Mutt Dalmatian 42150 jest jednym z modeli dostępnych w ramach licencjonowanej serii poświęconej mistrzostwom monster trucków. Dzięki uprzejmości sieci księgarni TaniaKsiazka.pl mogliśmy sprawdzić ciężarówkę wzorowaną na dalmatyńczyku. Postanowiliśmy nie tylko zrecenzować ten model, ale także przybliżyć całą serię, która jest świetna na początek przygody z LEGO Technic. Niska cena i ciekawe rozwiązania konstrukcyjne pozwalają na zapoznanie się z tym systemem klocków, a do tego monster trucki mają całkiem niezły potencjał bawialny.

Czym jest seria Monster Jam?

Monster Jam jest serią zawodów organizowanych w USA, chociaż zdarzają się imprezy sygnowane nazwą serii w innych zakątkach świata. Przykładem mógł być event Orlen Monster Jam zorganizowany w 2009 roku w Polsce. W ramach zawodów rozgrywa się dwie dyscypliny. Jedna to prawie klasyczny wyścig, ponieważ odbywa się on

Gdzie wyrzucić elektrośmieci?

Skoro jesteś na tej stronie to prawdopodobnie otacza cię cała masa sprzętów elektrycznych i elektronicznych. Smartfony, tablety, telewizory, komputery, zegarki, pralki i inne urządzenia zasilane prądem są nieodzownym elementem naszego życia. Kiedy tylko się zepsują, albo znudzą bierzemy je i wyrzucamy do śmieci... No właśnie nie! Wyrzucenie tzw. elektrośmieci do kosza lub co gorsza do lasu bądź innego rowu może cię kosztować nawet 5 tys. zł grzywny!

Kwestię elektrośmieci reguluje ustawa z dnia 29 lipca 2005 roku o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym (Dz.U. z 2005r. Nr 180, poz. 1495 tj.). Określa ona kwestie postepowania ze zużytą elektroniką. Tej nie możemy wyrzucać na śmietnik, ponieważ jest to niebezpieczne i szkodliwe dla środowiska. Postanowiliśmy przybliżyć ten temat osobom, które nie wiedzą jak postępować z np. smartfonem, który swoje najlepsze dni ma dawno za sobą.

 

Gdzie można oddać elektrośmieci?

 

Skoro nie mogę wynieść lodówki do śmietnika, to co mam sobie z nią zrobić? Tutaj z pomocą przychodzą różne rozwiązania przewidziane w przepisach. Użytkownicy sprzętów elektronicznych mogą się pozbyć zużytych urządzeń w specjalnych punktach lub w sklepach z nowym sprzętem elektronicznym. Warto zaint

Czym jest Uniwersum Energonu?

Transformers i G.I. Joe zaliczyli w ostatnim czasie wielki powrót na karty komiksów za sprawą nowej linii wydawniczej stworzonej przez Roberta Kirkmana. Dziś odpowiemy wam na pytanie, czym jest Energon Universe?

Uniwersum Energonu słusznie kojarzy się z Transformerami, ponieważ mowa o substancji potrzebnej mechanicznym istotom do życia. W okół niej zawiąże się fabuła kilku serii bazujących na zabawkach marki Hasbro. Komiksy na podstawie zabawek może i nie brzmią zbyt poważnie, ale powiedzmy sobie szczerze, Transformers i G.I. Joe są markami znanymi na całym świecie. Wiele osób, w tym my wychowywaliśmy się na przygodach tych fikcyjnych postaci. Dodajmy do tego, że pierwszy tom o przybyciu Autobotów i Deceptikonów miał swoje zaskakująco mocne momenty. Zresztą więcej dowiecie się z naszej recenzji komiksu Transformers. Tom 1: Zamaskowane roboty. Dziś skupmy się na tym, czym jest Uniwersum Energonu i jakie serie wchodzą w jego skład?

Historia powstania Uniwersum Energonu

Zacznijmy od wprowadzenia w historię powstania nowej linii wydawniczej. W 2022 roku wydawnictwo IDW Publishing straciło licencję na produkcję komiksów z serii

Układ mild hybrid - co to takiego?

Czym jest układ mild hybrid? Producenci rzucili się na elektryfikację, jak szaleni i nie da się oprzeć wrażeniu, że część z nich pędzi na złamanie karku bez zastanowienia. Wiele firm rzuca na rynek auta elektryczne oraz hybrydy plug-in mimo braku doświadczenia z tymi technologiami. Coraz więcej producentów stawia też na wspomniane układy mild hybrid, które są rozwiązaniem tańszym i nadal dającym dobre efekty.

Jednak nie każdy zdaje sobie sprawę, czym jest układ miękkiej hybrydy (mHEV), a część specjalistów marketingowych wciska go klientom, jako hybrydę. Przyjrzyjmy się więc pokrótce tej technologii oraz korzyściom, jakie za sobą niesie.

Układ mild hybrid - skąd się wziął?

Producenci samochodów upychają napęd elektryczny w co tylko mogą, zapominając m.in. o nieprzygotowanych sieciach energetycznych oraz portfelach klientów. Napędy hybrydowe i hybrydy plug-in obniżają nieco koszta oraz pozwalają na uzyskanie znacznie większych zasięgów samochodów, ale nadal ceny takich samochodów są wysokie. Tutaj właśnie wchodzi w grę technologia mild hybrid.

Część firm dostrzegła zaletę częściowej elektryfikacji napędu. Układy miękkiej hybrydy powstały w celu wspomagania głównego napędu samochodu. Nie są one w stanie wprawić w ruch pojazdu, ale odciążają silnik w je

Prezenty dla kobiety na Święta!

Święta nadchodzą i choć powinien to być czas wyciszenia oraz odpoczynku od codzienności to poprzedza je młyn przygotowań oraz nerwowe poszukiwania pomysłów na prezenty. O ile dość łatwo znaleźć coś dla faceta, w końcu jesteśmy tylko dużymi chłopcami, to o pomysł na podarek dla kobiety jest nieco ciężej. Jakie prezenty dać partnerkom, żonom, matkom czy siostrom? Kobiety zmienne są więc ciężko wyczuć czy dany podarek się spodoba.

Oczywiście funkcjonuje kilka stereotypów prezentowych stawianych często jako pewniaki. Tylko czy faktycznie warto co roku kupować perfumy, biżuterię lub piżamy? Panowie, wysilmy szare komórki, sprężmy się i zaserwujmy naszym Paniom coś bardziej wyjątkowego niż klasyki powielane z roku na rok.

Jeżeli chcesz pozostać przy szlagierach to pamiętaj, że prawdziwe perfumy będą lepszym pomysłem niż tani zestaw z marketu. Kobiety uwielbiają produkty perfumeryjne, ale wiele z nich nie stać na kupowanie markowych flakoników. Chcąc podarować partnerce jakiś kosmetyk postaw na marki, które wprawią ją w zachwyt. Niech flakonik perfum od Ciebie będzie wyjątkowy. Tak, różnicę w prawdziwych perfumach wyczujesz nawet Ty! Biżuteria powinna być dostosowana do upodobań obdarowywanej. Niech odzwierciedla jej pasję i podkreśla urodę. Dziewczyna lubi chodzić po górach, więc niech dostanie naszyjnik lub bran

Najlepsze gry z PlayStation 2 na Nintendo Switch

Czy na Nintendo Switch można grać w gry z PlayStation 2? Właściwie tak, a przynajmniej w niektóre klasyki w odświeżonych formach. Na hybrydowej konsoli nie odpalimy oryginalnych gier z PS2, ale w bibliotece Switcha nie brakuje tytułów pozwalających nadrobić kawał gamingowej historii.

PS2 jest najlepiej sprzedającą się konsolą w historii. Nie ma w tym nic dziwnego, ponieważ sprzęt Sony imponował możliwościami, był stosunkowo przystępny i posiadał imponującą bibliotekę gier. Na tej generacji konsoli pojawiło się wiele serii, które do dziś odgrywają ważną rolę. Masa gier z PS2 zyskała status kultowych, a do wielu gracze mają spory sentyment. Jak dziś nadrobić klasyki z PS2?

Naturalnym sposobem wydaje się zakup używanej konsoli PlayStation 2 i granie w oryginały. Część graczy decyduje się na emulatory PC, a jeszcze inni wybierają konsole retro pokroju sprzętów Anbernic. A co jeśli macie Switcha 2 lub 1? Niektóre z klasycznych gier na PlayStation 2 otrzymało z czasem remastery lub remake'i. Te z kolei zostały przeportowane na Nintendo Switch. No to skoro już wiemy, jak gry z PS2 trafiły na Switcha, to przyjrzyjmy się najlepszym!

Najlepsze gry z PS2 na Nintendo Switch

Poniżej znajdziecie bardzo subi

Świąteczne zestawy LEGO

Dekorujecie świątecznie swoje domy na ostatnią chwilę i zastanawiacie się, jak dodać atmosferze nieco geekowskiego sznytu? Rozwiązaniem mogą być różne świąteczne zestawy LEGO. Sprawdziliśmy, jakie dekoracje z duńskich klocków można wykorzystać do przyozdobienia mieszkania.

LEGO regularnie wypuszcza zestawy świąteczne. Wspominaliśmy w naszym serwisie choćby o kalendarzach adwentowych z LEGO. W ofercie marki pojawiały się także różnego rodzaju bombki wykorzystujące minifigurki, czy gadżety przedstawiające klockowe postaci. Także różne serie doczekiwały się kompletów w świątecznej tematyce. W polybagach można było zgarnąć ozdoby świąteczne do Hogwartu, czy Dartha Vadera w świątecznym sweterku. W tym roku można sobie sprawić zarówno zestawy ozdób, jak i małe dioramy o świątecznym klimacie. Takie klocki mogą nie tylko być niezłą ozdobą, ale także ciekawym pomysłem na prezent pod choinkę dla geeka.

Ozdoby świąteczne z LEGO

Zacznijmy od bombek na choinkę. Piernikowe ozdoby LEGO 40642 pozwalają stworzyć trzy ciasteczkowe ludziki, kt&oac

Film o Bielsku-Białej najlepszym na świecie!

W nocy z 22 na 23 listopada w hiszpańskiej Walencji miała miejsce 35. edycja festiwalu The World Tourism Film Awards, na której główną nagrodę w kategorii Miasta zdobył film „Bielsko-Biała - Miasto od zawsze dla ludzi” autorstwa Tomasza Walczaka. Gratulujemy zwycięstwa twórcy i całej ekipie współtworzącej to piękne dzieło. Dlaczego wam o tym piszemy?

Mamy kilka powodów do radości w związku ze zwycięstwem filmu o Bielsku-Białej. Cała ekipa stojąca za tym serwisem to bielszczanie, autorem tekstu lektora do filmu jest nasz redaktor (tak, piszę o sobie w trzeciej osobie!), a z Tomaszem Walczakiem mamy okazję regularnie współpracować. Między innymi tym tekstem chcielibyśmy zaprosić was na obszerny wywiad z Tomkiem, w którym opowiada on o dronach z jakich korzysta. Więcej informacji znajdziecie poniżej, a tymczasem pomówmy o produkcji filmu o Bielsku-Białej i skali jego sukcesu.

Film o Bielsku-Białej najlepszy na świecie w rankingu CIFFT

Na wstępie wyjaśnijmy, że CIFFT, jest Międzynarodowym Komitetem Festiwali Filmów Turystycznych. Organizacja zrzesza światowe festiwale filmów turystycznych i korporacyjnych. W trakcie każdego roku filmy zdobywając

Zobacz wszystkie

Masz pomysł na udoskonalenie Piwnicy? Podziel się!

Musimy o tym napisać! Tego Ci u nas brakuje! Daj znać, co chcesz znaleźć na Piwnicy.