W jakiej kolejności czytać Diunę?

„Diuna” Franka Herberta jest bezdyskusyjnie jednym z najważniejszych dzieł sci-fi w historii literatury. Popularność ostatnich ekranizacji pierwszego tomu sagi sprawiła, że wiele osób chce nadrobić literackie pierwowzory. Historia Arrakis i świata „Diuny” nie jest bowiem zamknięta w jednej książce. W takim razie, w jakiej kolejności czytać „Diunę”?

Czytanie „Diuny” może być dla niewtajemniczonych nie małym wyzwaniem. Pierwsza powieść, czyli najlepiej znana „Diuna” zadebiutowała w 1965 roku. Frank Herbert zainspirowany badaniami nad ekosystemami pustynnymi wykreował świat, którego losy kręcą się wokół nieprzyjaznej planety Arrakis. Powieść m.in. ze względu na mesjanistyczne motywy, czy rozprawy nad wpływem substancji psychodelicznych na człowieka wywołała pewne kontrowersje. Jednocześnie zyskała wielką popularność i uznanie czytelników oraz krytyków. 

Frank Herbert z niezwykłą wnikliwością przedstawił wizje problemów ludzkości, jakie mogą wyniknąć ze zbytniego przywiązania do technologii. W swoich powieściach bardzo dobrze oddał różnice kastowe i intrygi, jakie towarzyszą ludziom związanym z władzom. W końcu poruszył fundamenty ruchów religijnych i mechanizmy ich działania. Diuna” jest imponującym studium natury ludzkiej, a kolejne książki rozwijają skrupulatnie rozplanowane uniwersum. 

Ile części ma „Diuna”?

Frank Herbert tworzył swój cykl przez 20 lat wydając łącznie sześć powieści. Nie myślcie jednak, że na tym historia się kończy. Autor pracował nad wieloma pomysłami i stworzył masę notatek rozbudowujących wykreowany świat i historię żyjącej w nim ludzkości. Po śmierci pisarza historię wziął na tapet jego syn Brian Herbert. Wraz z Kevinem J. Andersonem stworzyli liczne prequele, sequele oraz tomy uzupełniające historię. 

Łącznie saga „Diuny” obejmuje na dzień pisania tego tekstu 22 książki. Te dzielą się na sześć cyklów przedstawiających konkretne okresy lub ugrupowania ze świata „Diuny”. Jak widać uzupełnienie wiedzy i poznanie całości uniwersum wymaga poświęcenia sporo czasu. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby skupić się na oryginalnym cyklu, choć duża szansa, że i tak zapragniecie poznać wszystkie historie. Specjalnie w tym tekście nie będziemy rzucać żadnymi spoilerami, a jedynie przedstawimy kolejność czytania „Diuny” i tytuły książek.

W jakiej kolejności czytać „Diunę?

Jak zawsze w przypadku wielkich cykli literackich odpowiedź na pytanie o kolejność nie jest jednoznaczna. Podobnie było choćby w przypadku naszego polskiego „Wiedźmina”. Tu także można podejść do lektury na dwa różne sposoby. Pierwszym jest czytanie powieści zgodnie z kolejnością wydawniczą. W ten sposób można poznać wydarzenia tak, jak pierwotnie przedstawili je autorzy. Druga możliwość to zapoznanie się ze światem „Diuny” zgodnie z chronologią wydarzeń. Tak będziecie mieć całe tło historyczne i merytoryczne pod czytanie głównych historii. Warto jednak zaznaczyć, że Frank Herbert bardzo dobrze nakreślił najważniejsze frakcje i fundamenty świata w swoich książkach, więc lektura zgodna z chronologią wydarzeń nie jest konieczna do zrozumienia fabuły. No to, jak się zabrać do „Diuny”?

Kolejność wydawnicza czytania „Diuny”:

„Diuna” (1965); - Sprawdź cenę
„Mesjasz Diuny” (1969);
„Dzieci Diuny” (1976);
„Bóg Imperator Diuny” (1981);
„Heretycy Diuny” (1984);
„Kapitularz Diuną” (1985);
„Ród Atrydów” (1999);
„Ród Harkonnenów” (2000);
„Ród Corrinów” (2001);
„Dżihad Butleriański” (2002);
„Krucjata przeciw maszynom” (2003);
„Bitwa pod Corrinem” (2004);
„Łowcy Diuny” (2006);
„Czerwie Diuny” (2007);
„Paul z Diuny” (2008);
„Wichry Diuny” (2009);
„Zgromadzenie żeńskie z Diuny” (2012);
„Mentaci Diuny” (2014);
„Nawigatorzy Diuny” (2018);
„Diuna. Książę Kaladanu” (2020);
„Diuna. Pani Kaladanu” (2021);
„Diuna. Dziedzic Kaladanu” (2022).

Kolejność czytania „Diuny” wg. chronologii wydarzeń i cykli:

Legendy Diuny:    
-„Dżihad Butleriański”;
-„Krucjata przeciw maszynom”;
-„Bitwa pod Corrinem”.

Wielkie Szkoły Diuny:    
-„Zgromadzenie żeńskie z Diuny”;
-„Mentaci Diuny”;
-„Nawigatorzy Diuny”.

Preludium do Diuny:    
-„Ród Atrydów”;
-„Ród Harkonnenów”;
-„Ród Corrinów”.

Trylogia Kaladanu:    
-„Diuna. Książę Kaladanu”;
-„Diuna. Pani Kaladanu”;
-„Diuna. Dziedzic Kaladanu”.

Kroniki Diuny oraz Herosi Diuny:
-„Diuna”;
-„Paul z Diuny”
-„Mesjasz Diuny”;
-„Wichry Diuny”;
-„Dzieci Diuny”;
-„Bóg Imperator Diuny”;
-„Heretycy Diuny”;
-„Kapitularz Diuną”.

Diuna 7:    
-„Łowcy Diuny”;
-„Czerwie Diuny”.

Teraz już wiecie, jak się zabrać do czytania „Diuny”. Nie ważne jaką kolejność wybierzecie. Te książki są warte poznania! Arrakis można odwiedzić również na planszy, dlatego zapraszamy na przegląd planszówek w świecie Diuny.

FAQ:

Czy trzeba czytać wszystkie książki z uniwersum Diuny?

Nie, nie trzeba. Warto skupić się na sześciu tomach autorstwa Franka Herberta, które tworzą kompletną sagę. Książki napisane przez Briana Herberta i Kevina J. Andersona pełnią role rozszerzenia uniwersum i nie są potrzebne do pełnego zrozumienia głównej historii.

Od której książki najlepiej zacząć czytanie Diuny?

Naszym zdaniem najlepiej zacząć od pierwszego tomu „Diuna”. Ona zawiera wprowadzenie do świata, bohaterów i kluczowych konfliktów całej sagi. 

Czy warto czytać prequele Diuny przed główną sagą?

Jeśli to wasz pierwszy kontakt z Diuną to nie. Prequele zawierają wiele odniesień do wydarzeń z głównej sagi i mogą zepsuć fabularne niespodzianki.

Czy książki Briana Herberta są kanoniczne?

Oficjalnie tak, ale dla wielu fanów są tylko rozszerzeniem uniwersum, a nie jego esencją. Styl i narracja różnią się od pierwowzoru, dlatego warto podejść do nich jako do osobnej interpretacji świata Diuny.

Czy Diuna to trudna seria do czytania?

Pierwsza książka może być wymagająca ze względu na rozbudowany świat, terminologię i politykę, ale w miarę zagłębiania się w lekturę, ta staje się bardziej przystępna. Mimo wszystko to seria ambitna, która podejmuje wiele rozważań filozoficznych.

Czy po obejrzeniu filmów można od razu czytać kolejne tomy?

Teoretycznie można, ale nie zalecamy. Najlepiej przeczytać całą sagę od początku, nawet jeśli zna się ekranizację. Przede wszystkim filmy pomijają część kluczowych postaci i wątków, które później mogą powodować zagubienie czytelnika.

Daj znać o nas znajomym

Changli Nemeca - najtańsze auto EV świata

​Elektryfikacja, z tym hasłem na ustach specjaliści od marketingu, inżynierowie i włodarze wielkich koncernów motoryzacyjnych wychodzą do ludzi. Przyszłością są "elektryki" i musimy się z tym pogodzić. Tylko, że te auta są drogie, ciężkie, mają mały zasięg i często wyglądają niespecjalnie atrakcyjnie. Oczywiście są wyjątki, a projektanci zaczęli się uczyć, że auto elektryczne może być "normalne". Takiego określenia nie można użyć opisując Changli Nemeca, ale z drugiej strony ten pojazd eliminuje problem wysokiej ceny. W końcu można go kupić za kwotę około 1000 dolarów amerykańskich!

Chwila, chwila, mowa o aucie elektrycznym za 1000 dolarów, które jest dopuszczone do ruchu i przeznaczone dla dorosłych? Zasadniczo tak, a do tego kurier przywiezie Ci je w kartonie pod dom. Changli Nemeca, jest najmniejszym, najtańszym i prawdopodobnie najbrzydszym autem elektrycznym świata, chociaż Tesla Cybertruck pokazuje, że kwestie designu można ogarnąć siekierą.

Changli Nemeca - elektryczne auto o małych gabarytach

Wystarczy rzut okiem na zdjęcia tego cuda chińskiej motoryzacji, aby nabrać wrażenia, że patrzy się na tanią zabawkę. Changli Nemeca swoim designem przypomina najbardziej tandetne plastikowe autka zabawki, jakie znajdziemy w budach z barachłem na nadmorskich promena

Geekowe kontrasty i Geekowe memoski w służbie rodziców geeków

Jesteś geekiem i rodzicem, więc zastanawiasz się, jak kreatywnie spędzać czas ze swoją pociechą? Mamy pewien pomysł dla pozytywnie zakręconych rodziców noworodków i dzieciaków w wieku ok. 3 lat. Może zainteresują was Baby Geek. Geekowe kontrasty i Baby Geek. Geekowe memoski.

Baby Geek. Geekowe kontrasty i Baby Geek. Geekowe memoski są grami-zabawami dla dzieci poznających dopiero świat, wydawanymi przez wydawnictwo Muduko. Ich zaletą z punktu widzenia rodziców geeków są ilustracje nawiązujące do ikon popkultury. Dzięki temu już od najwcześniejszych lat można przyzwyczajać dziecko do tematyki, która będzie obecna w jego życiu. Tematyczne grafiki będą cieszyć nie tylko maluchy, ale także dorosłych, którzy znacznie chętniej poświęcą czas swoim dzieciom opowiadając im o swoich pasjach. Bądźmy szczerzy, wielu rodziców z czasem ma dość postaci i bajek pisanych dla dzieci na kolanie nie wspominając o stylistyce i wykonaniu nierzadko obrażających inteligencję maluchów. Przyjrzyjmy się bliżej omawianym pozycjom.

Zalety zabawek kontrastowych

Wiele osób uważa, że zabawki dla niemowląt muszą być kolorowe i pstrokate. A wiecie, że wiele narządów człowieka rozwija się jeszcze długo po narodzina

LEGO Botanical na Walentynki!

Zestawy botaniczne LEGO okazały się wielkim sukcesem i duńska marka skrupulatnie je rozwija. Pora przyjrzeć się najnowszym klockom dla miłośników roślin, a czy może być ku temu lepsza okazja niż Walentynki? Sprawdźmy, jakie kwiaty z LEGO na Walentynki można ofiarować bliskiej osobie w 2026 roku!

Postanowiliśmy połączyć pomysły LEGO na Walentynki z przeglądem najciekawszych obecnie zestawów LEGO The Botanical Collection. Duńczycy nie pozostali ślepi na popularność zestawów, które zresztą doczekały się wielu naśladowców wśród innych producentów klocków. W ostatnim czasie pojawiło się wiele interesujących modeli przedstawiających zarówno cięte kwiaty, jak i rośliny doniczkowe. Postanowiliśmy się im nieco bliżej przyjrzeć i pokazać wam komplety, które świetnie się spiszą jako prezenty na Walentynki. Na końcu dodaliśmy też kilka uroczych propozycji spoza serii botanicznej.

Jakie kwiaty z LEGO na Walentynki?

Poniżej nie znajdziecie wszystkich aktualnych zestawów LEGO Botanical Collection. Wybraliśmy te z aktualnie dostępnych kompletów, które naszym zdaniem będą fantastycznym prezentem na Walentynki, ale także na inne okazje dla osoby lubiącej piękne kwiat

Rogogon Węgierski z LEGO

Zestawy LEGO Harry Potter mają różne oblicza i pozwalają graczom nie tylko odtworzyć szkołę magii, ale także konkretne sceny znane z filmów. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby na regale rozgrywała się dynamiczna sekwencja z Turnieju Trójmagicznego. Zapraszamy na recenzję zestawu LEGO 76406 Rogogon Węgierski.

Rogogon Węgierski jest najgroźniejszym smokiem w Świecie Czarodziejów i jego udział w czwartej części filmu był niezwykle efektowny. W książce nie mieliśmy aż tak barwnej akcji, ale zestawy LEGO bazują na licencji filmowej i tak jest również w przypadku pierwszego zadania Turnieju Trójmagicznego. Jednak nie będę tu rozprawiać o różnicach między książkami i filmami z serii Harry Potter. Zamiast tego podzielę się wrażeniami z układania smoka i postaram się odpowiedzieć na pytanie, czy warto po niego sięgnąć?

 

Co znajdziemy w zestawie LEGO 76406 Rogogon Węgierski?

 

Warto zacząć od tego, co w ogóle pozwala nam złożyć zestaw z Rogogonem Węgierskim. Oczywistym jest to, że finalnie powstanie smok znany z ekranu filmowej adaptacji książki Harry Potter i Czary Ognia. To bardzo istotna informacja, ponieważ magiczny gad jest w większości brązowy tak, jak jego filmowy odpowiednik. Książkowy smok budził grozę między

Czym jest aparat natychmiastowy?

Powiedzieć, że moda na retro wraca to nic nie powiedzieć. Na każdym kroku możemy zobaczyć, jak ludzie jarają się sprzętem, gadżetami, czy ciuchami z przeszłości. Sami lubimy retro konsole. Jedną z technologii, która powróciła z zaświatów w ostatnich latach jest fotografia natychmiastowa. Postaramy się wyjaśnić, czym jest aparat natychmiastowy i jakie ma zalety.

Marką, która rozpropagowała fotografię natychmiastową był Polaroid. Zapewne wielu z was dobrze kojarzy charakterystyczne aparaty z wielką podstawą, z której po wykonaniu zdjęcia wyskakiwały kwadratowe zdjęcia. Technologia zaprezentowana i wykorzystywana przez Polaroida wywołała taką fascynację, że urządzenia marki stały się popkulturowym fenomenem. Aparaty natychmiastowe występowały w filmach i serialach, a urządzenia tworzone przez innych producentów były potocznie nazywane przez ludzi polaroidami. Era cyfryzacji niemal doprowadziła do całkowitego zabicia fotografii natychmiastowej. Szczęśliwie się okazało, że aparaty drukujące zdjęcia to całkiem niezłe gadżety dla zajawkowiczów, a z czasem znalazły też inne praktyczne zastosowania.

Krótka historia fotografii natychmiastowej

Ojcem tej technologii był Edwin Herbert Land, który m.in. opatentował folię polaryzacyjną.

Transformers. Tom 1: Zamaskowane roboty - recenzja komiksu

Film animowany Transformers: The Movie zaserwował mi niemałą traumę. W czasach dzieciństwa i królujących kaset WHS uwielbiałem kreskówki z wielkimi robotami, a Optimus Prime był dla mnie jednym z idoli. Jak to się skończyło wie każdy kto obejrzał wspomniany film. Teraz konflikt Autobotów i Deceptikonów powraca na Ziemię, a ja zapraszam na moją recenzję komiksu Transformers. Tom 1: Zamaskowane roboty, wydanego w Polsce nakłądem wydawnictwa Nagle Comics.

Transformers. Tom 1: Zamaskowane roboty miał swoją premierę jesienią minionego roku, ale dopiero teraz wpadł w moje ręce. Nowe przygody Autobotów są częścią tak zwanego Uniwersum Energonu, które łączy Transformers z G.I. Joe i Void Rivals. Omawiany tom był pierwszym z tego uniwersum z jakim miałem do czynienia. Głównie dlatego, że choć za dziecka lubiłem G.I. Joe to jednak mieszkańcy Cybertronu są mi bliżsi. Moje wrażenia będą więc zaprezentowane z punktu widzenia dorosłego czytelnika, który na razie nie zna Uniwersum Energonu i w zasadzie po kilku dekadach wraca świadomie do świata Transformersów. Ok, filmy kinowe oglądałem, ale one są dla mnie oddzielnym tworem. No to pomówmy o konkretach.

Czy Transformers. Tom 1: Zamaskowane roboty ma dobrą historię?

Klocki Pantasy - co to za marka?

Kontynuujemy nasz przegląd marek klocków, które mogą być świetnymi alternatywami dla LEGO. Dziś przyjrzymy się nieco bliżej klockom Pantasy, które zaskakują na kilku poziomach. Między innymi wyróżniającymi się licencjami, które przypadną do gustu także geekom.

Pantasy jest stosunkowo świeżą marką oferującą klocki. No właśnie oferującą, ponieważ nie zupełnie je produkuje. Mimo to w swoim portfolio posiada zestawy mocno wyróżniające się na tle konkurencji. Nie jest to kolejna marka ślizgająca się na granicy łamania praw autorskich. Przykładem takiego producenta było opisywane przez nas BlueBrixx. Zamiast tego bohater tego artykułu wykorzystuje unikatowe licencje, budując tym samym spójny wizerunek. Autorskie projekty z kolei cechują się wysokim poziomem detali i rozmachem. No, ale po kolei. Sprawdźmy jakie są klocki Pantasy.

Pantasy - co to za firma?

Firma Pantasy powstała w Chinach, jako biuro projektowe zajmujące się tworzeniem konstrukcji z klocków. Firmę założyli w 2020 roku pasjonaci konstruowania i z czasem rozbudowali swoją sieć dystrybucyjną na cały świat. W swoich zestawach marka wykorzystuje klocki produkowane przez markę GoBricks. Ta między innymi zaopatruje domorosłyc

Największe gamingowe porażki 2024 roku!

Rok 2024 już za nami i chociaż stronimy od podsumowań to jednej kwestii chcemy się bliżej przyjrzeć. Ostatnie 12 miesięcy obfitowało w wiele głośnych i nieudanych premier w świecie gier. Przygotowaliśmy więc listę największych growych porażek 2024.

Wiele osób mówi, że żyjemy w najlepszych czasach gamingu i jeśli spojrzymy przez pryzmat małych deweloperów oraz gier indie, albo tzw. średniaków AA to faktycznie możemy się ku temu stwierdzeniu przychylić. W minionym roku na rynek trafiło naprawdę wiele fantastycznych tytułów, a gry jeszcze nigdy nie były tak dostępne jak teraz. Chociaż platformy cyfrowej dystrybucji i programy subskrypcyjne mają swoje minusy to jednak mocno ułatwiają dostęp do gier. Dodajmy do tego kilka wiodących konsol, granie w chmurze, czy potężny arsenał retro sprzętów. Bycie graczem jest dziś łatwe, ale w tym polu dobrobytu jest jeden zakątek nędzy i rozpaczy. Nazwa jego brzmi... segment AAA.

W 2024 roku na łopatki wyłożyli się najwięksi gracze na rynku. Gry AAA w znacznej większości mijały się z oczekiwaniami graczy i księgowych. Niestety tak to jest kiedy ci drudzy wróżą z Excela co powinno się podobać tym pierwszym. Zebraliśmy kilka największych wpadek rynku gier i najgorszych gier 2024 roku. Pominiemy niewesołą sytuację na rynku zatrudnienia w branży gamingowej, ponie

Alternatywy dla konsol Anbernic

Rynek retro konsol zdaje się puchnąć z każdym tygodniem. Do walki o pieniądze klientów zajawionych grami retro stają kolejni producenci. W ostatnim czasie bardzo dużą popularnością cieszą się konsole Anbernic, ale to nie jedyne opcje, jakie można znaleźć w sprzedaży. Sprawdzamy, jakie można znaleźć alternatywy dla konsol Anbernic.

Niedawno konsole Anbernic trafiły do oficjalnej dystrybucji w Polsce, dzięki czemu zainteresowani gracze nie muszą korzystać tylko z ofert znajdujących się w chińskich sieciach sprzedaży. Czy to opłacalny ruch to już inna historia. Niemniej szukając kieszonkowej retro konsolki można wybierać spośród różnych mniej lub bardziej interesujących urządzeń. Oczywiście nie brakuje na rynku tanich konsolek, których jakość bywa różna. Przykładem może być dostępna pod wieloma nazwami konsola retro 400 w 1. Znana też jako konsola SUP i inne takie. Poniżej jednak skupimy się na modelach pozwalających emulować gry z różnych platform i oferujących możliwości zbliżone do tego, co ma w swoim portfolio Anbernic.

W takim zestawieniu moglibyśmy wymienić Nintendo Switch, SteamDeck, czy inne współczesne &bd

Film o Bielsku-Białej najlepszym na świecie!

W nocy z 22 na 23 listopada w hiszpańskiej Walencji miała miejsce 35. edycja festiwalu The World Tourism Film Awards, na której główną nagrodę w kategorii Miasta zdobył film „Bielsko-Biała - Miasto od zawsze dla ludzi” autorstwa Tomasza Walczaka. Gratulujemy zwycięstwa twórcy i całej ekipie współtworzącej to piękne dzieło. Dlaczego wam o tym piszemy?

Mamy kilka powodów do radości w związku ze zwycięstwem filmu o Bielsku-Białej. Cała ekipa stojąca za tym serwisem to bielszczanie, autorem tekstu lektora do filmu jest nasz redaktor (tak, piszę o sobie w trzeciej osobie!), a z Tomaszem Walczakiem mamy okazję regularnie współpracować. Między innymi tym tekstem chcielibyśmy zaprosić was na obszerny wywiad z Tomkiem, w którym opowiada on o dronach z jakich korzysta. Więcej informacji znajdziecie poniżej, a tymczasem pomówmy o produkcji filmu o Bielsku-Białej i skali jego sukcesu.

Film o Bielsku-Białej najlepszy na świecie w rankingu CIFFT

Na wstępie wyjaśnijmy, że CIFFT, jest Międzynarodowym Komitetem Festiwali Filmów Turystycznych. Organizacja zrzesza światowe festiwale filmów turystycznych i korporacyjnych. W trakcie każdego roku filmy zdobywając

Zobacz wszystkie

Masz pomysł na udoskonalenie Piwnicy? Podziel się!

Musimy o tym napisać! Tego Ci u nas brakuje! Daj znać, co chcesz znaleźć na Piwnicy.