Piwnica, portal poświęcony motoryzacji, motosportom i wszystkiemu co bliskie facetom.

Teraz jeszcze bardziej socjalni! Odwiedź nasz profil na fejsie

Opel Manta GSe ElektroMOD - klasyczne coupe wraca w elektrycznym wydaniu

​Opel Manta był niegdyś autem rozbudzającym fantazję. Niemieckie coupe odnoszące sukcesy na rajdowych trasach. Alternatywa dla ówczesnych najdroższych sportowych samochodów stała się pojazdem kultowym w pewnych kręgach i teraz Manta powraca jako GSe ElektroMOD.

Niemiecka marka na fali popularności elektryków oraz trendów na retro pokazała swoją współczesną wizję Manty. Efektowne coupe w klasycznej linii nadwozia, detalach nawiązujących do oryginału i oczywiście z napędem elektrycznym. Elektryfikacja może mieć wielu wrogów, a tempo z jakim producenci rzucili się na nowy napęd budzi wątpliwości, ale jedno trzeba przyznać. Dzięki elektrykom wraca wiele kultowych modeli.

Opel Manta GSe ElektroMOD - klasyk w nowej odsłonie

Producent zdecydował się zachować niemal niezmienione oryginalne nadwozie. Firma zdecydowała się na wykonanie restmoda pokazującego, że klasyczna motoryzacja może współistnieć z elektryfikacją. Szczerze mówiąc nie mamy nic przeciwko takim projektom. Szczególnie, że Opel Manta GSe ElektroMOD wygląda fenomenalnie.

Opel Manta GSe ElektroMOD posiada w większości oryginalne nadwozie. Projektanci usunęli jednak zderzaki, a nadkola wypełnili 17-calowymi kołami z felgami Ronal. Tylny pas zmodyfikowano przez dodanie LED-owych świateł. Natomiast przedni pas to cyfrowy grill. Tradycyjny element nadwozia został zastąpiony przez ekran.

Cyfrowy grill to w wydaniu niemieckiej marki Opel Pixel Vizor. Wyświetlacz może przedstawiać różne informacje o aucie, wyświetlać napisy, czy grafiki w postaci np. przepływającej manty.



Opel Manta GSe ElektroMOD - elektryczny motor o nieco podkręconej mocy

Inżynierowie Opla zdecydowali się wykorzystać jednostkę elektryczną w swoim restmodzie. Jednak standardowy silnik elektryczny został podkręcony ze 136 KM na 147 KM i dysponuje momentem obrotowym 255 Nm. W ten sposób dostaliśmy najmocniejszą Mantę w historii, choć wielu pewnie chciałoby, aby miała konwencjonalny motor pod maską.

Napęd trafia na tylne koła za pośrednictwem 4-biegowej skrzyni manualnej. To miły ukłon w stronę klasyka, choć kierowca nadal ma możliwość przełączenia się w tryb automatyczny. Niestety nie ujawniono osiągów tego cudeńka. Wiadomo za to, że baterie o pojemności 31 kWh pozwolą pokonać około 200 km. Pokładowa ładowarka ma pozwolić na zapełnienie akumulatorów w czasie ok. 4 godzin.

Opel Manta GSe ElektroMOD - mieszanka klasyki i nowoczesności w kabinie

Nie da się ukryć, że każdy taki projekt to nie tylko hołd dla klasyki, ale także pokaz technologicznych możliwości. Właśnie dlatego wnętrze musiało się zmienić. I tak w desce rozdzielczej klasyczne zegary zastąpiono wyświetlaczem. Ekran o przekątnej 10 cali znalazł się także w konsoli centralnej.

Co ciekawe rolę nagłośnienia przejął głośnik Bluetooth firmy Marshall, który umieszczono pomiędzy fotelami. Elektryfikacja nie objęła jednak wszystkiego i choćby szyby trzeba opuszczać manualnie za pomocą klasycznej korbki. Przed kierowcą znalazła się klasyczna kierownica Petri, a sportowego ducha podkreśla wszechobecna Alcantara.

Opel Manta GSe ElektroMOD to tylko democar

Niestety jeżeli już rzucacie pieniędzmi w ekran i chcecie biec do najbliższego salonu Opla to mamy złą wiadomość. Opel Manta GSe ElektroMOD powstał tylko w jednym egzemplarzu i na tym się raczej skończy.

Marka nie planuje produkcji tego cudnego restmoda. Nie wiadomo też czy doczekamy się nieco innej produkcyjnej wersji Manty. Pozostaje mieć nadzieję, że sportowe coupe kiedyś wróci, choćby w tym elektrycznym wydaniu.

Foty dla ciekawskich

Podobało się? Podziel się!

Reklama na wsparcie naszej pracy

Wasze komentarze

Układ mild hybrid - co to takiego?

Układ mild hybrid - co to za technologia? Czy daje jakieś korzyści?

​Czym jest układ mild hybrid? Producenci rzucili się na elektryfikację, jak szaleni i nie da się oprzeć wrażeniu, że część z nich pędzi na złamanie karku bez zastanowienia. Wiele firm rzuca na rynek auta elektryczne oraz hybrydy plug-in mimo braku doświadczenia z tymi technologiami. Coraz więcej producentów stawia też na wspomniane układy mild hybrid, które są rozwiązaniem tańszym i nadal dającym dobre efekty.

Drewniane Bugatti Centodieci - imponująca replika

Drewniane Bugatti Centodieci - fenomenalna replika hiperauta w wykonaniu stolarza

Bugatti Centodieci z drewna? Czemu nie? Jeżeli jesteś zdolnym stolarzem, a przy tym pasjonujesz się motoryzacją to taki projekt jest czystą przyjemnością. Udowadnia to Trương Văn Đạo prowadzący kanał ND - Woodworking Art.

Mercedes-Benz Klasy C tylko z małymi silnikami

Mercedes-Benz Klasy C - koniec pewnej ery. Pod maską tylko silniki czterocylindrowe

Mercedes-Benz Klasy C w swoim najnowszym wcieleniu wyjechał niedawno z cienia i pod pewnymi względami rozczaruje, za to w innych kwestiach będzie się dobijał klasę wyżej. Niestety najnowsza C-klasa będzie korzystać jedynie z czterocylindrowych, zelektryfikowanych silników. Za to technologicznie korzysta garściami z rozwiązań ostatniej klasy S.

Kei car - czym są japońskie mikro-auta?

Kei car - czym są i skąd się wzięły japońskie mikro-auta?

Japonia jest krajem niezwykle egzotycznym dla przeciętnego Europejczyka. Jedzenie, moda, zwyczaje czy w końcu motoryzacja zdają się bardzo odległe od naszych gustów, a jednocześnie niezwykle kuszące. W świecie motoryzacji czymś niepojętym zdaje się koncepcja kei car, czyli małych miejskich samochodów dla całych rodzin.

McLaren Artura - hybryda bez biegu wstecznego

McLaren Artura - hybrydowe superauto bez biegu wstecznego. Nowa era marki

McLaren Artura na pierwszy rzut oka jest kolejnym zwykłym modelem tej marki. Mamy tu naturalną ewolucję designu i pozornie sporo elementów z poprzedników. Przynajmniej takie wnioski mogą się nasuwać, gdy patrzymy na następcę modelu 570S. W końcu drogowe auta marki od wielu lat korzystają z tych samych elementów dostosowanych na potrzeby nowych modeli. Tymczasem McLaren Artura to prawdziwy przełom technologiczny i krok w przyszłość brytyjskiego producenta.

Jaki prezent na Walentynki?

Jaki prezent na Walentynki? Garść pomysłów na święto zakochanych

Walentynki nieuchronnie się zbliżają i choć wiele osób uznaje je za zwyczajne komercyjne święto mające wycisnąć nasze portfele to biada temu, kto zapomni o prezencie... Najwyższa pora pomyśleć o walentynkowym upominku, który sprawi radość naszej drugiej połówce. Postanowiłem wysunąć kilka propozycji zarówno na uniwersalne upominki, jak i na nieco bardziej oryginalne prezenty.

Poprzednio popełniliśmy

Hurtan Grand Albaycin - hiszpański roadster w stylu retro

Hurtan Grand Albaycin - retro design i Mazda MX-5 pod karoserią

Myśląc o hiszpańskiej motoryzacji mamy przed oczyma Seata no i od jakiegoś czasu Cuprę. Jednak na Półwyspie Iberyjskim funkcjonują także inne marki wydające na świat takie perły, jak Hurtan Grand Albaycin. Omawiany pojazd jest pokazem siły hiszpańskich stylistów, którzy na japońską Mazdę MX-5 nałożyli nadwozie w stylu starych brytyjskich roadsterów. Całość jest bardzo osobliwa i zdecydowanie nie spodoba się każdemu.


Mercedes-Benz 300SL Speedster - piękność na kołach

Mercedes-Benz 300SL Speedster - klasyk zmieniony w pięknego restmoda

Mercedes-Benz 300SL jest prawdopodobnie najpiękniejszym samochodem tej marki i jednym z najpiękniejszych w historii motoryzacji. Raczej nie zobaczymy już takiego "Merca", ale za to klasyk może być zmieniony w bardziej współczesne i wyjątkowe auto. Nie wierzycie? No to zobaczcie tego fenomenalnego Speedstera!


Hoverboard z Powrotu do Przyszłości 2 w realu

Prawdziwy latający hoverboard, czyli gadżet z Powrotu do Przyszłości 2 nareszcie zbudowany

Hoverboard, czyli elektryczna latająca deskorolka, którą Marty McFly uciekał przed łobuzami w filmie "Powrót do Przyszłości II" stałą się prawdziwą ikoną sci-fi. Gadżet zgodnie z filmowym scenariuszem miał być zwykłą zabawką w 2015 roku. Nie doczekaliśmy się lewitujących gadżetów do codziennego użytku, ale jedna taka deskorolka powstała w tym roku!


Nissan NV350 Caravan Office Pod - zabierz pracę w plener

Nissan NV350 Caravan Office Pod, czyli jak pracować w plenerze

Nie da się ukryć, że ostatni rok dał wszystkim popalić i szczególnie osoby zmuszone do "home office" tęsknią za wyjściem z domu. Tylko jak pracować poza domem skoro biura oraz kawiarnie są zamknięte. Przecież ciężko zabrać pracę biurową w plener i cieszyć się równocześnie wygodną pozycją za biurkiem. No chyba, że się posiada Nissana NV350 Caravan Office Pod.


Zobacz wszystkie

Obecnie na warsztacie

Piwnica na warsztacie

2017-06-24

Jako że mamy już trochę na liczniku postanowiliśmy wprowadzić parę poprawek tu i ówdzie. Podziel się z nami swoją opinią.

Piwnica na warsztacie

2017-06-20

Jako że mamy już trochę na liczniku postanowiliśmy wprowadzić parę poprawek tu i ówdzie. Podziel się z nami swoją opinią.

Piwnica na warsztacie

2017-06-01

Jako że mamy już trochę na liczniku postanowiliśmy wprowadzić parę poprawek tu i ówdzie. Podziel się z nami swoją opinią.

Newsletter

Omijają Cię szalone wieści ze świata motoryzacji? Zaś przegapiłes sukcesy Polaków i wielkie premiery? Chyba pora się zapisać do naszego newslettera.

Podoba Ci się u nas, czy masz jakieś zastrzeżenia?

Chcesz wesprzeć serwis albo mieć realny wpływ na jego wygląd i działanie? Prześlij nam swoją opinię. Twoje zdanie jest dla nas bardzo ważne i na pewno wspomoże rozwój serwisu. Nie zapomnij dołączyć danych kontaktowych!